Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 27 lipca 2020 r., sygn. akt VI SA/Wa 2344/19

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz przewodniczący
Sędzia WSA Dorota Pawłowska sprawozdawca
Sędzia WSA Tomasz Sałek
st. ref. Lili Zawadzka protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 27 lipca 2020 r.
Sprawa
sprawy ze skargi Z. z siedzibą w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...]października 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Dyrektora [...]Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z siedzibą w Warszawie z dnia [...] października 2014 roku nr [...];
  2. 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz Z. z siedzibą w [...] kwotę 497 zł (słownie: czterysta dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. do orzeczenia zgłoszono zdanie odrębne

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2019 r. nr [...] (dalej:,,zaskarżona decyzja") Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ"), działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2019 r., poz. 1373 z późn. zm., dalej: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 z późn. zm. dalej: "K.p.a."), w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), po rozpatrzeniu odwołania Z. (dalej: "Płatnik", "Strona", "Skarżący") - utrzymał w mocy decyzję nr [...] z dnia [...] października 2014 r. wydaną przez Dyrektora [....] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej:,,Organ I instancji") w sprawie stwierdzenia, że M. S. (dalej:,,Zainteresowana",,,Uczestniczka") podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, jako osoba wykonująca pracę na podstawie umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia na rzecz płatnika Z. w okresie od 6 sierpnia 2012 r. do dnia 5 września 2012 r. oraz od dnia 11 czerwca 2012 r. do dnia 31 lipca 2012 r.

W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wskazał, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w W. (dalej,,ZUS") pismem z 15 lipca 2014 r., znak: 442014030050/611/2014/UZ zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym Zainteresowanej z tytułu wykonywania pracy na podstawie ww. umów.

Od wydanej przez organu I instancji decyzji z dnia [...] października 2014 r. stwierdzającej, że Uczestniczka podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, jako osoba wykonująca umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia na rzecz płatnika Z. we wskazanym okresie, Płatnik wniósł odwołanie, w którym zakwestionowano stanowisko Organu I instancji, że zawarte umowy nie były umowami o dzieło.

Prezes NFZ rozpatrując odwołanie od decyzji I instancji zgodził się w zaskarżonej decyzji, z ustaleniami i stanowiskiem Organu I instancji. Prezes NFZ wyjaśnił, że ZUS poinformował, że w okresie wykonywania przedmiotowych umów Zainteresowana posiadała inny tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych u innego płatnika składek oraz że ustalono, iż z tytułu umów realizowanych na rzecz Płatnika Zainteresowana powinna zostać zgłoszona do ubezpieczenia zdrowotnego.

Prezes NFZ wyjaśnił następnie, że z zawartych przez Płatnika z Zainteresowaną umów wynika, iż Zainteresowana zobowiązała się sporządzić protokół zawierający dane dotyczące lustracji. Protokół miał zostać sporządzony przy zachowaniu wymogów określonych dla tego rodzaju dokumentów w Instrukcji w sprawie lustracji przeprowadzanych przez Płatnika składek. Ponadto, Zainteresowana miała sporządzić projekt listu polustracyjnego zawierający: syntetyczną ocenę działalności Spółdzielni oraz wnioski wynikające z ujawnionych nieprawidłowości i uchybień oraz sposób i metody ich usunięcia. Jak również, Zainteresowana miała sporządzić odrębną informację (poza protokołem) pozwalającą na określenie czy Spółdzielnia w okresie ostatnich 3 lat wywiązywała się wobec: Płatnika z płatności należnych składek członkowskich, o ile Spółdzielnia jest zrzeszona w Z. Prezes NFZ stwierdził, że z protokołu kontroli przeprowadzonej przez ZUS, wraz z aneksem, obejmującej okres: od stycznia 2011 r. do grudnia 2013 r. wynika, iż zawierane przez Płatnika umowy o dzieło wyczerpywały znamiona umowy o świadczenie usług to znaczy: - w wyniku umów nie powstało oznaczone dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego, - realizujący umowy wykonywali powtarzalne czynności faktyczne, do realizacji których niezbędna jest staranność, - sporządzając dokumenty związani byli wytycznymi instrukcyjnymi.

Prezes NFZ stwierdził dalej, że analiza spornych umów zawartych pomiędzy Zainteresowaną a Płatnikiem wskazuje, że dotyczy ona wykonania określonych czynności, a dokładnie czynności polegających na sporządzeniu protokołu zawierającego dane dotyczące lustracji pełnej Spółdzielni Budowlano –Mieszkaniowej "[...]" w W. oraz sporządzenia protokołu dotyczącego lustracji problemowej Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]". Zdaniem Organu - czynności wykonywane przez Zainteresowaną w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, charakterystycznego i stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umów. W przypadku wykonywanej przez Zainteresowaną pracy, wyżej opisany rodzaj wymaganego rezultatu nie występuje. Niewątpliwie zlecone do wykonania prace wymagały od wykonawcy starannego działania opartego na posiadanej wiedzy w zakresie procedur lustracyjnych Spółdzielni i odpowiednich kwalifikacjach, lecz nie odznaczają się cechami twórczości charakterystycznymi dla wykonawcy dzieła.

Wykonywanie spornych umów dotyczyło nieoryginalnych czynności faktycznych związanych - jak twierdzi Strona – z "wypracowaniem oceny działalności spółdzielni", dokonywanej zgodnie z przepisami prawa oraz zasadami lustracji organizacji spółdzielczych na podstawie udostępnionej dokumentacji danej spółdzielni. Zdaniem Organu nie można uznać, że rezultatem kwestionowanych umów zawartych pomiędzy Zainteresowaną i Płatnikiem jest wyłącznie sporządzenie protokołu działalności ponieważ protokół stanowi podsumowanie całego procesu jakim jest badanie lustracyjne, na który składa się szereg różnorodnych czynności, a nie stanowi konkretnego efektu.

Organ dodał, że zasady przeprowadzania lustracji w spółdzielniach mieszkaniowych, którymi w swojej pracy kierowała się Zainteresowana, regulują przepisy Działu VIII Lustracja, prawa spółdzielczego. Natomiast, zadania i rodzaje lustracji organizacji spółdzielczych, zasady i tryb przeprowadzania lustracji oraz dokumentowania jej ustaleń, obowiązki i uprawnienia lustratora oraz spółdzielni w czasie lustracji, zasady i tryb postępowania przy ujawnianiu szkód i czynów noszących znamiona przestępstwa, zasady i tryb postępowania polustracyjnego, a także zasady i tryb postępowania odwoławczego określa Instrukcja o lustracji organizacji spółdzielczych. Prezes NFZ zwrócił uwagę, iż celem funkcjonowania Płatnika jest zapewnienie zrzeszonym spółdzielniom mieszkaniowym pomocy w ich działalności statutowej. Dla osiągnięcia tego celu Płatnik m.in.: prowadzi badania lustracyjne spółdzielni mieszkaniowych.

Organ dodał, że prawem spółdzielczym (art. 91 § 1 ustawy z dnia 16 września 1982 r.- Prawo spółdzielcze (Dz.U. 2018 r., poz. 1285 ze zm., dalej także: "P.s."), wprowadzono obligatoryjność poddania się każdej spółdzielni (przynajmniej raz na trzy lata) lustracyjnemu badaniu legalności, gospodarności i rzetelności całości jej działania. Instrukcja w sprawie przeprowadzonych lustracji określa m.in. organizację czynności lustracyjnych, przebieg lustracji, dokumentację czynności lustracyjnych, postępowanie polustracyjne. Lustracja jest zatem specyficzną formą kontroli i nadzoru nad działalnością spółdzielni, której cele określono w art. 91 § 21 Prawa spółdzielczego.

Zdaniem Prezesa NFZ, z powyższego wynika, iż w przypadku umowy, której przedmiotem jest przeprowadzenie lustracji i sporządzenie protokołu, rodzaj wykonywanych czynności wyklucza ich indywidualny charakter, a ponadto w ich wyniku nie powstaje oznaczone dzieło w rozumieniu art. 627 K.c.

Organ wskazał, że z art. 93 § 1 P.s. wynika, że z czynności lustracyjnych lustrator sporządza protokół, który składa radzie i zarządowi spółdzielni. Protokół sporządzony przez lustratora ma moc dokumentu urzędowego. Ponadto, zgodnie z treścią art. 4 pkt 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 1231 z późn. zm., dalej: "ustawa o prawie autorskim"), na którą powołuje się w odwołaniu Płatnik, nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole. W świetle powyższego, zdaniem organu, w związku z obowiązkami Płatnika względem zrzeszonych spółdzielni, wykonywane przez lustratora czynności, nie zmierzają do powstania oznaczonego dzieła w myśl K.c. lub prawa autorskiego (nie jest nim protokół lustracji) ale stanowią część procesu weryfikacji działalności organów spółdzielni pod względem legalności, gospodarności i rzetelności.

Analizowane umowy nie wskazują, by charakter wykonywanych przez Zainteresowaną prac był twórczy i jednostkowy. Wykonywane czynności nie mają cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy oraz nie wymagają od niego posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza posiadaną fachową wiedzą w zakresie przeprowadzania prac lustracyjnych. Ponadto, zawierając z Zainteresowaną ww. umowy Płatnik realizował ustawowe zadania wynikające z profilu bieżącej i ciągłej działalności Związku. Praca Zainteresowanej, jak wskazał Organ, polega na zebraniu określonych danych oraz ich zestawieniu i uszeregowaniu w odpowiedniej formie, przy czym wykonawca nie jest autorem tej formy lecz jest ona mu narzucona, gdyż podlega z góry obowiązującym przepisom i obowiązującym instrukcjom. W związku z powyższym mamy w przedmiotowej sprawie do czynienia z powtarzalnością czynności w obrębie procesu tworzenia poszczególnych części protokołu dotyczącego działalności danej spółdzielni.

Prezes NFZ dodał, że możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych w przypadku spornych umów nie istnieje choćby z tego względu, iż nie precyzuje ona, na czym miałaby polegać weryfikacja dzieła i do czego konkretnie miał doprowadzić jego wykonawca. Natomiast, możliwość stosowania przepisów o odpowiedzialności za wady jest elementem konstytutywnym umowy o dzieło.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżący zaskarżył decyzję Prezesa NFZ z dnia [...] października 2019 r. wnosząc o jej uchylenie w całości oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji Skarżący zarzucił naruszenie:

  1. 1) art. 66 ust. 1 w zw. z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, polegające na uznaniu, że Zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, poprzez błędne zastosowanie,
  2. 2) art. 734 § 1 w zw. z art. 750 K.c., poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że łączące strony umowy o dzieło były zdaniem Organu umowami o świadczeniu usług, a nie umowami o dzieło w myśl przepisów art. 627 K.c., pomimo że specyfika umów zawartych z Zainteresowaną wskazuje na wszelkie cechy umowy o dzieło,
  3. 3) art. 8, art. 9, art. 11, art. 77, art. 80 oraz art. 107 K.p.a., poprzez brak odniesienia się do przedstawionych przez odwołującego w trakcie kontroli argumentów oraz kwestionowanie oceny wiarygodności dowodów, którego przejawem jest naruszenie zasady zaufania obywateli do organów administracji, a ponadto poprzez dokonanie oceny dowodów z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów, w szczególności uznania, że objęte postępowaniem umowy są umowami zlecenia, a nie umowami o dzieło i nie przeprowadzanie w tym zakresie dowodu z oględzin dokumentów urzędowych, protokołów polustracyjnych, stanowiących ostateczny dowód wykonania umowy o dzieło, a także kwestionowanie prawomocności wyroków Sądu Okręgowego w W. z [...] lutego 2015r. sygn. akt: [...] oraz z 7 lipca 2015r. sygn. akt. [...] oraz Sądu Apelacyjnego w W. z [...] marca 2015r. sygn. akt [...] i [...]. - ustalających, że umowy łączące odwołującego się z lustratorami, w tym Uczestnika, były umowami o dzieło,
  4. 4) art. 7 K.p.a., poprzez brak reakcji Organu na brak w/w orzeczeń w aktach sprawy i niezawezwanie odwołującego do ich doręczenia formie uzupełnienia braków pisma,
  5. 5) art. 7 i art., 77 § 1 K.p.a., poprzez dokonanie niewłaściwej i wybiórczej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, poprzez pominięcie szeregu okoliczności towarzyszących wykonaniu umów zawartych z uczestnikami, świadczących o tym, że łączący strony stosunek prawny należy kwalifikować jako umowę o dzieło, ponieważ:
  6. - na mocy umowy lustrator zobowiązany był do osiągnięcia oznaczonego rezultatu tj. dokonać lustracji spółdzielni i zakończyć ją sporządzeniem protokołu lustracyjnego oraz projektu listu polustracyjnego,
  7. - wypłata wynagrodzenia uzależniona była od osiągnięcia określonego w umowie rezultatu, przekazania dokumentów umożliwiających wystawienie przez Związek listu polustracyjnego,
  8. - w przypadku niewykonania lub wadliwego wykonania umowy o dzieło, lustrator podlegał rygorom odpowiedzialności z tytułu rękojmi (włącznie z prawem do odstąpienia od umowy),
  9. - lustratorzy wykonywali swe czynności bez jakiegokolwiek nadzoru lub kierownictwa przedstawicieli związku lub lustrowanej spółdzielni,
  10. 6) błędną ocenę dowodów, poprzez przyjęcie, że przywołana w umowach o dzieło: Instrukcja w sprawie lustracji przeprowadzanych przez Płatnika w jednostkach organizacyjnych spółdzielczości mieszkaniowej, przesądzała o kwalifikacji prawnej, łączących strony umów jako umów o świadczenie usług, a nie jako "oznaczenie" dzieła zgodnie z art. 627 K.c.

W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje

Sąd stwierdza, że skarga zasługuje na uwzględnienie.

Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny umów zawartych przez Skarżącego z Zainteresowaną. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy były to umowy o dzieło czy też inne umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym Zainteresowana podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych umów.

Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...).

Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tą samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie.

W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 266 ze zm., dalej:,,u.s.u.s.") obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.

Uznanie, iż sporne umowy nie stanowiły umowy o dzieło (art. 627 i nast. K.c.), lecz umowę świadczenia usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 K.c.) oznacza, że Skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobrania składki z dochodu ubezpieczonego oraz jej odprowadzenia – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.

Przechodząc do analizy charakteru prawnego spornych umów, należy wskazać, że zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36).

Zgodnie z art. 627 K.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 K.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności.

Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).

Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 K.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 K.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 K.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 K.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7,..., s. 573 i nast.).

Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 K.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił czy nie.

Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny.

Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). (...) W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)".

Przedmiotem spornych w niniejszej sprawie umów zawartych pomiędzy Skarżącym a Zainteresowaną było sporządzenie:

  1. 1) protokołu zawierającego dane dotyczące lustracji pełnej określonej w umowie spółdzielni mieszkaniowej w zakresie określonym w umowie zawartej między lustrowaną jednostką a Związkiem. Protokół miał zostać sporządzony przy zachowaniu wymogów określonych dla tego rodzaju dokumentów w Instrukcji w sprawie lustracji przeprowadzanych przez Z. w jednostkach organizacyjnych spółdzielczości mieszkaniowej oraz przy wykorzystywaniu oraz według przyjętego układu porządkowego Ramowego Konspektu kompleksowej lustracji działalności spółdzielni mieszkaniowej. Protokół miał być sporządzony w maszynopisie oraz na nośnikach elektronicznych;
  2. 2) podpisanego przez wykonawcę projektu listu polustracyjnego zawierającego: syntetyczną ocenę działalności spółdzielni oraz wnioski wynikające z ujawnionych nieprawidłowości i uchybień oraz sposób i metody ich usunięcia,
  3. 3) odrębną informację (poza protokołem) pozwalającą na określenie, czy w ostatnich trzech latach działalności spółdzielnia wywiązywała się wobec: Związku z płatności należnych składek członkowskich, o ile Spółdzielnia jest zrzeszona w Z. oraz Krajowej Rady spółdzielczej zgodnie z uchwałą nr 13/2008..

Sąd nie zgadza się z Organem, że tak określony przedmiot umowy nie może stanowić przedmiotu umowy o dzieło, gdyż wskazuje on na to, że umowa dotyczy wykonania określonych czynności, które w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, charakterystycznego i stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. W ocenie Sądu, sporne umowy spełniały przesłanki art. 627 K.c., ich istotą było bowiem zobowiązanie się przyjmującego zamówienie do osiągnięcia oznaczonego rezultatu w postaci opracowania dokumentów spełniających oznaczone w umowie warunki, a zamawiającego - do zapłaty wynagrodzenia. Jak słusznie wskazały organy obu instancji, zgodnie z art. 93 § 1 P.s., protokół sporządzony przez lustratora ma moc dokumentu urzędowego. Organy jednak nie wyjaśniły, dlaczego ta okoliczność ma przesądzać, że sporny protokół nie mógł stanowić dzieła w rozumieniu art. 627 K.c., skoro nie ulega wątpliwości, że sporny protokół stanowił efekt pracy Zainteresowanej.

Należy zauważyć, że bez sporządzenia protokołu oraz zawartych w liście polustracyjnym wniosków polustracyjnych, praca Zainteresowanej nie miałaby znaczenia, ponieważ nie zostałby osiągnięty cel lustracji. To właśnie osiągnięcie rezultatu w postaci protokołu, listu polustracyjnego i odrębnej informacji stanowiło przedmiot spornej umowy, a nie czynności prowadzące do jego osiągnięcia. W tych dokumentach został zawarty rezultat przeprowadzonej lustracji, zawierający ocenę działalność skontrolowanej spółdzielni, w zakresie legalności, rzetelności i gospodarności. Sporządzenie tych dokumentów wymagało samodzielności i wkładu intelektualnego Zainteresowanej, niezależnie do faktu, że sama lustracja przeprowadzana jest zgodnie z przepisami Prawa spółdzielczego oraz postanowieniami Instrukcji o lustracji organizacji spółdzielczych. Celem lustracji nie była sama kontrola działalności spółdzielni, lecz właśnie ocena tej działalności sformułowana na podstawie danych uzyskanych w toku przeprowadzonej przez Zainteresowaną lustracji.

W ten sposób uzyskany rezultat przeprowadzonej lustracji spółdzielni jest zmaterializowanym w wymienionych w umowie dokumentach, efektem pracy Zainteresowanej, stanowiącym po ich sporządzeniu samodzielnym byt.

Należy też zauważyć, że wypłata wynagrodzenia uzależniona była od terminowego i prawidłowego sporządzenia wymienionych w umowie dokumentów, zgodnie bowiem z postanowieniami spornych umów wypłata wynagrodzenia miała nastąpić po przesłaniu przez Płatnika listu polustracyjnego do zlustrowanej jednostki (§ 5 ust. 2 umowy). Ponadto, w przypadku istotnych wad niedających się usunąć, Płatnik miał prawo odstąpić od umowy. Zainteresowana odpowiadała więc za efekt swojej pracy i za ten efekt przysługiwało mu wynagrodzenie, a nie jedynie za staranne działanie.

W świetle powyższego w ocenie Sądu, strony spornych umów określiły w sposób konkretny i jednoznaczny przedmiot umowy, którym miały być konkretne, wymienione w umowie dokumenty, spełniające wymienione w umowie wymogi. Z tego też względu, zdaniem Sądu, nie można uznać, że tak określony przedmiot umowy nie może stanowić rezultatu umowy w rozumieniu art. 627 K.c., który też nie poddawałby się sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych według kryteriów obiektywnych i powszechnie sprawdzalnych. Nie można również uznać, że tak określony przedmiot umowy nie jest samoistnym, a więc pozostającym po jego wytworzeniu niezależnie od dalszego działania twórcy rezultatem, materialnym, obiektywnie osiągalnym i w konkretnych warunkach pewnym. Jeżeli zaś umowa przynosi konkretny rezultat w niej oznaczony, to tylko ten rezultat, a nie czynności do niego prowadzące, stanowi przedmiot umowy stron (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 września 2013 r., sygn. akt II UK 39/13, LEX nr 1378531, sygn. akt I UK 313/15 z 21 lipca 2016 r., postanowienie Sądu Najwyższego z 19 kwietnia 2018 r. sygn. akt II UK 315/17).

Wszystkie powyżej wymienione cechy są właściwe, zgodnie z przytoczonym powyżej orzecznictwem, dla umowy o dzieło i cechy te, w ocenie Sądu, charakteryzują sporną umowę. Sąd nie zgadza się zatem z przeciwnym stanowiskiem Organu, niepopartym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie oraz przekonującą argumentacją.

Sąd podziela w tym zakresie ocenę przedstawioną m.in. w wyroku Sądu Apelacyjnego w W., który w wyroku z [...] marca 2015 r. sygn. akt [...] uznał, że: "(...) zgodzić należy się ze stwierdzeniem, iż uzależnienie wypłaty wynagrodzenia, określonego ryczałtem, od efektu końcowego, polegającego na prawidłowym wykonaniu dzieła, przemawia za kwalifikacją umowy odmienną, niż poczynił to Sąd I instancji. Zarówno bowiem rzeczywisty nakład pracy lustratora, jak i staranność działań, o ile nie znalazły ucieleśnienia w końcowym efekcie jego pracy, nie stanowiły same w sobie przesłanek wypłaty wynagrodzenia.

Biorąc pod uwagę te wszystkie okoliczności brak było podstaw do przyjęcia, że organ emerytalny skutecznie zakwestionował charakter prawny umów zawartych pomiędzy Krajowa Radą Spółdzielczą a w szczególności, że organ ten zdołał wykazać, iż treść lub cel tych umów sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku prawnego, ustawie, lub zasadom współżycia społecznego".

Z tych względów Sąd uznał za zasadne zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organy art. 734 § 1 w zw. z art. 750 K.c., poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że łączące strony umowy o dzieło były umową o świadczeniu usług, a nie umową o dzieło w myśl art. 627 K.c., pomimo że specyfika umowy zawartej z Uczestniczką wskazuje na wszelkie cechy umowy o dzieło. Doprowadziło to w konsekwencji do naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, polegające na uznaniu, że Zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w związku ze świadczeniem pracy na podstawie spornych umów.

Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2019 r., poz. 2325), orzekł jak w punkcie 1 wyroku, uchylając zarówno skarżoną decyzję, jak i utrzymaną nią w mocy decyzję pierwszoinstancyjną.

O kosztach postępowania (na które złożyły się: 480 zł - koszty zastępstwa procesowego oraz 17 zł - opłata od pełnomocnictwa) Sąd orzekł w punkcie 2 wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 i 209 ww. ustawy w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.).

Zdanie Odrębne

uzasadnienie zdania odrębnego sędzi Henryki Lewandowskiej - Kuraszkiewicz do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 27 lipca 2020 r. w sprawie VI SA/Wa 2344/19

Nie zgadzam się z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 27 lipca 2020r., sygn. akt VI SA/Wa 2344/19 z następujących powodów:

Przedmiotem sporu prawnego było, czy umowy - obejmujące sporządzenie przez M. S. (dalej: Zainteresowana, Uczestniczka, Wykonawca): protokołu zawierającego dane dotyczące lustracji pełnej Spółdzielni Budowlano -Mieszkaniowej [...] w [...] i protokołu zawierającego dane dotyczące lustracji problemowej Spółdzielni Mieszkaniowej [...] w [...], podpisanego przez Zainteresowaną projektu listu polustracyjnego, odrębnej informacji (poza protokołem) czy Spółdzielnia, jeżeli jest zrzeszona w Związku Rewizyjnym Spółdzielni Mieszkaniowych RP (dalej: Związek Rewizyjny, zarządzający lustrację, Skarżący), wywiązywała się wobec Skarżącego w ostatnich 3 latach z płatności składek członkowskich - stanowiła umowę o dzieło, jak uważał Skarżący, czy też umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia, co w konsekwencji oznaczało obowiązkowe podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu Uczestniczki z tytułu zawarcia ww umowy, jak przyjęły z kolei organy NFZ.

Podzielam stanowisko przedstawione przez organy NFZ w kwestionowanych decyzjach.

Przede wszystkim nie zgadzam się z przyjętymi przez Sąd ustaleniami, że przedmiotem spornych umów "miały być konkretne, wymienione w umowie dokumenty, spełniające wymienione w umowie wymogi" (s. 11, 12 uzasadnienia).

Przy ocenie umowy i ustalaniu ich rzeczywistego charakteru, należało kierować się wytycznymi, zaprezentowanymi przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z 19 kwietnia 2019 r., sygn. akt II UK 315/17 (nota bene powoływanym przez Sąd w niniejszej sprawie), że w sprawie podlegania ubezpieczeniu społecznemu (z uwagi na treść art. 66 ust. 1 pkt 1 i art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach te same reguły stosuje się w sprawach podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu) organ może - bez względu na nazwę umowy i jej postanowienia wskazujące na charakter stosunku prawnego, którym strony zamierzały się poddać - ustalić rzeczywisty jego charakter i istniejący tytuł ubezpieczenia. Ustalenie, że między stronami umowy o dzieło zachodzą stosunki polegające na wykonywaniu za wynagrodzeniem usług odpowiadających umowom nazwanym, zdefiniowanym w art. 734 i 758 k.c. lub właściwych umowom, do których - stosownie do art. 750 k.c. - stosuje się przepisy o zleceniu, nakazuje wydanie decyzji, na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1 i 3 z zastosowaniem art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 13 pkt 2 u.s.u.s. (tutaj na podstawie art. 107 ust. 5 pkt 16, art. 109 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e), art. 69 ust. 1 i art. 82 ust. 1 oraz art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach).

Sąd Najwyższy w ww. postanowieniu analizując kwestię zakresu swobody kontraktowej stron przy kształtowaniu stosunku prawnego jako umowy o dzieło lub umowy o świadczenie usług (art. 3531 k.c.), wyjaśnił, że "zgodnie z art. 3531 k.c. strony zawierające umowę mogą - co do zasady - ułożyć stosunek prawny według swojego uznania. Swoboda stron przy zawieraniu umów nie jest jednak nieograniczona, gdyż jej granice stanowią właściwość (natura) stosunku prawnego, ustawa oraz zasady współżycia społecznego. Oznacza to, że strony są zobligowane do przestrzegania zasadniczych elementów stosunku zobowiązaniowego, czyli jego części składowych, które decydują o istocie tworzonego węzła prawnego. Zasadom wykładni określonym w art. 65 § 2 k.c. podlega także kwalifikacja prawna umowy wyrażona w nadanej jej przez strony nazwie. Nie ma ona jednak charakteru przesądzającego, gdyż decydująca jest rzeczywista istota umowy determinowana jej treścią, zgodnym zamiarem stron i celem umowy, a nie jej nazwa, która niejednokrotnie może nie oddawać natury łączącego strony stosunku prawnego.

Inaczej rzecz ujmując, skoro wola stron nie może zmieniać ustawy, to strony nie mogą nazwać umową o dzieło zobowiązania, którego przedmiotem nie jest dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. Okoliczność, że strony umowy określiły łączący je stosunek prawny jako umowę o dzieło, eksponując w ten sposób jej charakter, nie jest zatem elementem decydującym samodzielnie o rodzaju zobowiązania, które ostatecznie - z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy - określa sąd (...) umowa o dzieło należy do umów rezultatu - jej przedmiotem jest indywidualnie oznaczony wytwór (efekt). Dla oceny, że zawarto umowę o dzieło, nazywaną również umową o "rezultat usługi" - co odróżnia ją od umowy o świadczenie usług, której przedmiotem jest sama usługa polegająca na wykonywaniu określonych czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie - konieczne jest, aby działania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (...) Jeżeli zatem umowa przynosi konkretny rezultat w niej oznaczony, to tylko ten rezultat, a nie czynności do niego prowadzące, stanowi przedmiot umowy stron (...) art. 627 k.c. wskazuje tylko na potrzebę "oznaczenia dzieła", przez co dopuszcza określenie świadczenia ogólnie w sposób nadający się do przyszłego dookreślenia na podstawie wskazanych w umowie podstaw lub bezpośrednio przez zwyczaj bądź zasady uczciwego obrotu (art. 56 k.c.).

Przedmiot umowy o dzieło może być więc określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi. Przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy, którego ramy czasowe wyznacza powierzenie wykonania i wykonanie dzieła. Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy. Powinno stanowić rezultat samoistny, który z chwilą ukończenia staje się niezależny od osoby twórcy i może stanowić samodzielny byt posiadający autonomiczną wartość w obrocie prawnym. Przyszły rezultat stanowiący przedmiot umowy o dzieło musi być zatem z góry przewidziany i określony (oznaczony) na podstawie wskazanych w umowie podstaw, co może nastąpić nie tylko poprzez zastosowanie metod opisowych, ale także przez odwołanie się do dostarczonej przez zamawiającego dokumentacji technicznej, projektów czy rysunków. Taka indywidualizacja przedmiotu umowy ma istotne znaczenie dla oceny odpowiedzialności przyjmującego zamówienie z tytułu ewentualnych wad dzieła".

W świetle przedstawionych zasad, zawarte z Uczestniczką umowy zatytułowane identycznie: "Umowa o dzieło" (dalej: Umowa), w istocie były umowami o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 k.c.

Należy przy tym zauważyć, że obie umowy zostały sporządzone według tożsamego wzorca.

W § 1 Umów Uczestniczka zobowiązywała się sporządzić dokumenty: protokół zawierający dane dotyczące lustracji pełnej (w drugiej lustracji problemowej), określonej w treści umowy zawartej między lustrowaną spółdzielnią mieszkaniową a Spółdzielnią, projekt listu polustracyjnego w maszynopisie oraz na nośnikach elektronicznych zawierający: syntetyczną ocenę działalności spółdzielni w zakresie tematycznym objętym badaniem, wynikającą z ustaleń zawartych w protokole lustracji, wnioski wynikające z ujawnionych nieprawidłowości i uchybień oraz sposób i metody ich usunięcia oraz odrębną informację (poza protokołem) pozwalającą na określenie, czy dana spółdzielnia wywiązywała się wobec Płatnika z płatności należnych składek członkowskich, o ile jest ona zrzeszona u Płatnika.

Jednakże w § 2 każdej Umowy ujęto, że "Wykonawca zobowiązuje się wykonać dzieło zgodnie z przepisami prawa oraz zasadami lustracji organizacji spółdzielczych", które wymieniono w § 1 ust. 1 Umowy.

Zatem już z treści Umów wynikało, że obowiązkiem Wykonawcy nie jest tylko sporządzenie wymienionych § 1 Umowy dokumentów, ale też osobiste przeprowadzenie lustracji.

Skoro Uczestniczka (Wykonawca według Umów) przeprowadzała lustrację, to należy odwołać się do ram jej działań (według § 2 Umów), tj. przepisów prawa (ustawy – Prawo spółdzielcze, dalej: P.s.) oraz zasad lustracji organizacji spółdzielczych (Instrukcji w sprawie lustracji przeprowadzanych przez Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych RP w jednostkach organizacyjnych spółdzielczości mieszkaniowej, dalej: Instrukcja). Przy tym Wykonawca co do zakresu lustracji miał uwzględnić umowę zawartą między lustrowaną jednostką a Skarżącym (§ 1 ust. 1 Umów), Ramową tematykę lustracji, opracowaną przez zarządzającego lustrację (§ 8 ust. 1 Instrukcji).

W przepisie art. 91 § 1 P.s. mowa jest o obowiązku spółdzielni poddania się lustracyjnemu badaniu legalności, gospodarności i rzetelności całości jej działania. Cele lustracji określa art. 91 § 21 P.s. Ma ona na celu wskazanie wszelkich nieprawidłowości w działaniu zarówno organów spółdzielni, jak i spółdzielni jako całości. Z czynności lustracyjnych sporządza się protokół (art. 93 § 1 P.s.). W protokole są ujmowane badania lustracyjne i ich wyniki w postaci odpowiednio sformułowanych ustaleń lustracyjnych, stwierdzających stan faktyczny w zakresie badanej sprawy (§ 16 ust. 1 Instrukcji), dane co do sposobu badania poszczególnych zagadnień oraz wykonania wniosków polustracyjnych poprzedniej lustracji (§ 15 ust. 2 Instrukcji).

Wobec powołanych regulacji zasadnicze znaczenie ma zatem przeprowadzenie lustracji. Po jej dokonaniu lustrator jest obowiązany sporządzić protokół, który, owszem, ma istotne znaczenie (zamieszcza się w nim informacje o czynnościach dokonywanych przez lustratora i stwierdzonych uchybieniach, a następnie jest on przekazywany radzie i zarządowi, ma moc dokumentu urzędowego, na mocy art. 93 § 2 P.s.), ale nie jest celem lustracji, a udokumentowaniem przeprowadzonej lustracji (art. 93 § 1 P.s., § 15, § 18 ust. 1, 3 Instrukcji), stanowiącym podstawę do opracowania wniosków polustracyjnych przez przeprowadzający lustrację związek rewizyjny (art. 93 § 1a P.s.).

Dlatego przedmiotem spornych Umów nie było wyłącznie sporządzenie wymienionych w ich § 1 dokumentów, ale przeprowadzenie szeregu czynności, składających się na lustrację spółdzielni, w tym sporządzenie protokołu, obejmującego sprawozdanie z przeprowadzonej lustracji oraz jej wyniki (§ 15 i § 16 Instrukcji, § 18, § 19, w tym ust. 4 mówiący, że z czynności zabezpieczenia dowodów lustrator sporządza odrębny protokół załączając go do protokołu lustracji czyli przewidujący jeszcze inne dokumenty niewymienione wprost w ww. Umowach).

Należy zauważyć, sam Skarżący w zastrzeżeniach do protokołu kontroli wyjaśniał, że lustratorzy będący emerytami prowadzili działalność gospodarczą na podstawie umów zleceń (s. 3 zastrzeżeń w aktach adm.).

Mając na uwadze cele lustracji (art. 91 § 21 P.s. oraz obszary działania Spółdzielni podlegające kontroli, wymienione w art. 91 § 1 P.s.: badanie legalności, gospodarności, rzetelności, doprecyzowane w § 2 ust. 1 Instrukcji), chodziło o staranne wykonanie tychże czynności czyli lustracji, a nie tylko o rezultat czyli wymienione w § 1 Umów dokumenty. Ustalenia lustracji zawarte w protokole, a nie protokół jako taki, dawały podstawę do opracowania wniosków polustracyjnych (art. 93 § 1a P.s., § 15 ust. 2). Oznaczało to, że przy interpretacji Umów nie należało ograniczać się jedynie do ich treści, zwłaszcza, że nie była jednoznaczna.

Należy zwrócić uwagę, że sam Skarżący, co do zakresu zawartych Umów nie był konsekwentny, gdyż w zastrzeżeniach z 19 maja 2014 r. do protokołu kontroli ZUS stwierdził, że celem kwestionowanych umów było zrealizowanie ustawowego obowiązku przeprowadzenia lustracji i dokonanie oceny funkcjonowania lustrowanych spółdzielni mieszkaniowych (s. 4 zastrzeżeń, w aktach adm.).

Elementem odróżniającym umowę o dzieło od umowy o świadczenie usług jest swoboda i samodzielność w wykonywaniu czynności (por. wyrok NSA z 17 stycznia 2020 r., sygn. akt II GSK 2953/17). Pomiędzy stronami umowy o dzieło nie może zachodzić jakikolwiek stosunek zależności lub podporządkowania w wykonywaniu tej umowy (por. wyrok WSA w Warszawie z 24 listopada 2014 r., sygn. akt VISA/Wa 1666/14 i powołane w nim opinie doktryny).

Moim zdaniem, nie można przypisać tych cech Wykonawcy w wykonywaniu spornych Umów. Według art. 91 § 3 P.s. lustrację przeprowadzają właściwe związki rewizyjne w spółdzielniach w nich zrzeszonych. Spółdzielnie niezrzeszone zlecają odpłatne przeprowadzenie lustracji wybranemu związkowi rewizyjnemu lub Krajowej Radzie Spółdzielczej. Natomiast według art. 91 § 4 P.s. lustratora wyznacza związek rewizyjny, w którym spółdzielnia jest zrzeszona, lub Krajowa Rada Spółdzielcza. Obowiązki lustratora może pełnić osoba, która uzyskała uprawnienia lustracyjne wydane przez Krajową Radę Spółdzielczą. Kryteria kwalifikacyjne lustratorów oraz tryb przeprowadzania lustracji określa Krajowa Rada Spółdzielcza. Lustrator ma działać zgodnie z prawem (art. 91 § 5 P.s.). Przy przeprowadzaniu lustracji Wykonawca ma także działać zgodnie z zasadami lustracji (§ 2 Umów).

Ponadto lustrator przeprowadza lustrację zgodnie z zasadami i trybem postępowania, określonymi Instrukcją oraz zgodnie z ramową tematyką lustracji, opracowana przez zarządzającego lustrację (§ 8 ust. 1 Instrukcji). Lustrator obowiązany jest zawiadomić radę i zarząd o rozpoczęciu lustracji. Członkowie rady uprawnieni są do uczestniczenia w lustracji (art. 92 § 1 P.s., § 12 Instrukcji, który w ust. 2 określa zasady udziału rady nadzorczej w lustracji). Protokół podpisują lustrator i zarząd spółdzielni (§ 20 Instrukcji, który też reguluje postępowanie lustratora w przypadku złożenia umotywowanych zastrzeżeń przez zarząd oraz postępowanie odwoławcze w przedmiocie zastrzeżeń do protokołu lustracji prowadzone przez zarządzającego lustrację). W przypadku sporu zatem zarządzający lustrację decyduje o treści protokołu (wynikach lustracji, § 20 ust. 7 Instrukcji).

Następnie zarządzający lustrację obowiązany jest na podstawie protokołu lustracji sporządzić i przekazać zarządowi oraz radzie nadzorczej zlustrowanej spółdzielni ocenę ustaleń zawartych w protokole lustracji oraz wnioski polustracyjne (§ 23 ust. 5 Instrukcji). Projekt tego dokumentu przygotowuje lustrator (§ 1 ust. 2 Umów). Ale to zarządzający lustrację decyduje o ostatecznej treści listu polustracyjnego, co wyklucza uznanie projektu tego listu za dzieło.

Przy przeprowadzaniu lustracji wymagane jest współdziałanie Wykonawcy z organami spółdzielni, a nadto zarządzający lustrację określa jej ramy, jest organem odwoławczym w przypadku sporu co do treści protokołu, jak i opracowuje wnioski polustracyjne oraz ocenę ustaleń zawartych w protokole (art. 93 § 1a P.s., § 22 ust. 5 Instrukcji). Wymaga także podkreślenia, że lustrator w protokole lustracji nie powinien ujmować ocen własnych (§ 18 ust. 2 Instrukcji).

Zatem nie można mówić o samodzielności Wykonawcy w wykonywaniu umów i indywidualizacji rezultatu. Występuje szereg, wyżej opisanych zależności Wykonawcy od Związku rewizyjnego, organów lustrowanej spółdzielni.

W kontekście opisanych obowiązków Wykonawcy, wynagrodzenie, mimo że określone ryczałtowo (§ 5 ust. 1 Umów), powiązane było z ilością, jakością i rodzajem usługi. Jak sam przyznawał Skarżący za przeprowadzenie lustracji różnych spółdzielni, nawet mających charakter pełnych, wykonawcy otrzymywali różnej wysokości wynagrodzenia uzależnione od czasu trwania Umowy i wielkości spółdzielni oraz zaakceptowania lustracji przez Płatnika (po przesłaniu przez Związek listu polustracyjnego, którego projekt miał sporządzić Wykonawca, do zlustrowanej jednostki - § 5 ust. 2 Umów).

Co do wad, strony wypowiedziały się w § 6 Umów. Jednakże zapisy dotyczyły przede wszystkim opóźnienia w rozpoczęciu czynności bądź nieterminowego zakończenia lustracji (w tym protokołu). Co do wad, którymi mogłoby charakteryzować się objęte Umowami "dzieło", nie zostały one sprecyzowane ani sposób ich klasyfikowania, chyba że rozumiano pod tym zastrzeżenia, uwagi zgłaszane przez organy spółdzielni podczas lustracji, szczegółowo uregulowane w Instrukcji.

Ponadto istotna jest okoliczność, że protokół sporządzony przez lustratora ma moc dokumentu urzędowego (art. 93 § 1 zd. drugie P.s.), jak słusznie zauważył organ i nie podlega ochronie jako dzieło w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (art. 4 pkt 2 tego aktu), co pominął skład orzekający.

Podsumowując, nie podzielam stanowiska Sądu, że Umowy zawarte między Skarżącym a Zainteresowaną były rzeczywiście umowami o dzieło czyli tak, jak je nazwano.

Sąd, uważam, przeprowadził nieprawidłową ocenę decyzji w zakresie ustaleń faktycznych, co następnie skutkowało błędnym zastosowaniem przepisów prawa materialnego co do charakteru umów łączących strony w niniejszej sprawie, tj. art. 627 i nast. oraz art. 750 k.c.

Co do przedstawionych wyroków sądów powszechnych, to analizie poddano Umowy według ich brzmienia, jak uczynił to skład orzekający w niniejszej sprawie.

Wobec powyższego, w mojej opinii, skarga na mocy art. 151 p.p.s.a. powinna zostać oddalona jako bezzasadna.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.