Uzasadnienie
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział we Wrocławiu, pismem z dnia 24 kwietnia 2013 r., zwrócił się do Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o ustalenie obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu H. H., zwanej dalej "Zainteresowanym" z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej zawartej z [...] – zwaną dalej także: "płatnikiem". Z pisma Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że w trakcie przeprowadzonej u płatnika kontroli ustalono, że Zainteresowany nie został zgłoszony do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od dnia 1 października 2004 r. do dnia 13 lutego 2005 r. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy nazwanej "umową o dzieło", która w trakcie kontroli została zakwalifikowana jako umowa o świadczenie usług (do której, zgodnie z k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia).
Do wniosku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, uzupełnionego pismem z dnia 12 marca 2014r. oraz z dnia 8 kwietnia 2014r. dołączono:
- - kserokopie zawartej przez strony umowy;
- - protokół kontroli płatnika składek przeprowadzonej w dniach od 12 kwietnia 2011 r. do 27 września 2011 r.;
- - kserokopie rachunków i listę płac za miesiące od listopada 2003 r. do grudnia 2004 r. oraz za lata 2008, 2009, 2010;
- - zastrzeżenia do ustaleń protokołu kontroli z dnia 7 października 2011 r.;
- - informacje o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli z dnia 6 czerwca 2011 r.;
- - protokoły z przesłuchania świadków.
Z otrzymanej z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych kopii umowy zawartej w dniu 1 października 2004 r. pomiędzy stronami wynika, że jej przedmiotem było: przygotowanie i zaprezentowanie studentom [...] wykładów z zakresu praktycznej nauki języka niemieckiego, opracowanie sylabusa tych wykładów i dostarczenie do biura Wicekanclerza WSF do dnia 01.10.2024 r., opracowanie i udostępnienie określonym osobom nowych materiałów dydaktycznych i szkoleniowych w zakresie objętym przedmiotem tego wykładu, zrealizowanie warsztatów i dodatkowych konsultacji merytorycznych dotyczących tego wykładu, opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie wg wskazówek i zaleceń zmawiającego, przeprowadzenie zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem roku akademickiego 2004/2005 z którym autor zapoznał się w momencie podpisania umowy.
Zgodnie z ww. umową:
- - Zainteresowany mający "kwalifikacje wystarczające do profesjonalnego wykonania dzieła" zobowiązany był do osobistego wykonania zajęć w terminach wynikających z planu zajęć sporządzonego przez płatnika składek;
- - w przypadku, gdy zajęcia nie mogły się odbyć w terminach wynikających z planu zajęć Zainteresowany miał obowiązek ustalić z płatnikiem składek dodatkowy termin przeprowadzenia zajęć;
- - strony ustaliły stawkę godzinową oraz ostateczny termin wykonania dzieła;
- - zainteresowany był zobowiązany do składania comiesięcznego sprawozdania z wykonania części dzieła;
- - zainteresowany miał otrzymać wynagrodzenie tytułem wykonania dzieła oraz przeniesienia majątkowych praw autorskich;
- - płatnik składek zobowiązał się udostępnić sale wykładowe, zgodnie z harmonogramem wykorzystania sal, posiadanych rzutników, projektorów, magnetofonów, magnetowidów wraz z monitorami według zapotrzebowania przyjmującego zamówienie;
- - płatnik składek mógł nie przyjąć części dzieła lub odstąpić od umowy w przypadku odwołania wykładu z powodu niskiego zainteresowania słuchaczy lub zmian w programie zajęć, których następstwem jest wyłączenie z programu przedmiotu oferowanego przez Zainteresowaną.
W odpowiedzi na zawiadomienie o wszczęciu postępowania, obszerne wyjaśnienia w imieniu [...] złożył także Kanclerz R.O..
Dodatkowo pełnomocnik płatnika składek pismami z dnia 10 grudnia 2013 r. oraz 4 kwietnia 2014 r. zgłosił wnioski dowodowe, dopuszczone przez dyrektora Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w zakresie: przesłuchania Pana prof. dr hab. N. M. oraz Pana R. O. - Kanclerza [...], a także w postaci materiałów dydaktycznych opracowanych przez stronę niniejszego postępowania, o które także wnioskował pełnomocnik Zainteresowanego.
Dyrektor Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia prowadząc postępowanie przychylił się do żądania strony w zakresie przesłuchania świadka prof. dr. hab. N. M. oraz przesłuchania Pana R. O. Kanclerza [...]. W dniu 29 maja 2014 r. w siedzibie Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia przeprowadzono przesłuchanie ww. świadków.
Decyzją nr [...] z dnia 20 czerwca 2014 r. Dyrektor Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, stwierdził, że Zainteresowany podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, jako osoba wykonująca umowę o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 k.c., zawartą z płatnikiem składek w okresie od dnia 1 października 2004 r. do dnia 13 lutego 2005 r.,
Od decyzji dyrektora Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia pełnomocnik płatnika składek wniósł odwołanie.
Decyzją z dnia 10 listopada 2022 r. Prezes NFZ działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5, 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2021 r. poz. 1285, ze zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach" oraz art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID- 19 oraz po jej ustaniu (Dz. U. poz. 1493), zwana dalej "ustawą o COVID -19", art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2022 r. poz. 2000), zwanej dalej "k.p.a.", w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez płatnika składek: [...], (obecnie [...]), od decyzji nr [...] z dnia 12 czerwca 2014 r" dyrektora Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia stwierdzającej, że Zainteresowany podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, jako osoba wykonująca umowę o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 2022 r., poz. 1360, ze zm.), zwanej dalej "k.c.", zawartą z [...], w okresie: od dnia 1 października 2004 r. do dnia 13 lutego 2005 r., orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ poza powołaniem obowiązujących przepisów wskazał, że Zainteresowany realizując umowę zawartą z płatnikiem składek, której przedmiotem było przygotowanie i zaprezentowanie studentom Wyższej Szkoły Filologicznej wykładów z zakresu praktycznej nauki języka niemieckiego, opracowanie sylabusa tych wykładów, opracowanie i udostępnienie określonym przez Zamawiającego osobom nowych materiałów dydaktycznych oraz szkoleniowych w zakresie objętym przedmiotem tego wykładu, zrealizowanie indywidualnych warsztatów i dodatkowych konsultacji merytorycznych dotyczących tego wykładu wg oryginalnych metod opracowanych przez Autora po uzgodnieniu z Zamawiającym, opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zaleceń zamawiającego, przeprowadzanie zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem roku akademickiego, z którym Autor zapoznał się w momencie podpisania umowy.
Ponadto strony ustaliły stawkę godzinową oraz ostateczny termin wykonania dzieła, a Zainteresowany był zobowiązany do składania comiesięcznego sprawozdania z wykonania części dzieła (przyjęcie sprawozdania bez zastrzeżeń było potwierdzeniem odbioru dzieła i stanowiło wraz z przedłożonym i zaakceptowanym przez Zamawiającego rachunkiem podstawę do ostatecznego rozliczenia i wypłaty wynagrodzenia).
Mając powyższe na uwadze, Prezes NFZ stwierdził, że nauczyciele/wykładowcy z którymi [...] zawarła umowy o prowadzenie wykładów wykonywali obowiązki, które mieszczą się w ramach prac edukacyjnych. Potwierdza to szczególnie charakter materiałów dydaktycznych oraz autorskich sylabusów zawartych na płycie CD (wydruk z sylabusa został załączony do akt sprawy).
Organ podkreślił, że przy tego rodzaju wykonywanych czynnościach - przygotowanie i zaprezentowanie wykładów z zakresu wiedzy o akwizycji i nauce języka hiszpańskiego oraz dydaktyki języka hiszpańskiego trudno uznać, że umowa ta polegała "na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła" (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c.). W orzecznictwie podkreśla się, że dzieło powinno mieć byt samoistny, niezależny od działania wykonawcy oraz cechować się możliwością uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Nawet jeżeli by uznać, że - zgodnie podnoszonymi przez płatnika składek argumentami zawartymi m.in. w zastrzeżeniach do protokołu kontroli — "wykładowcy samodzielnie dokonują treści programowych, metod, technik, środków i narzędzi przekazywania wiedzy w toku każdego przygotowanego cyklu wykładów (kursów) ", trudno wskazać w ww. umowie indywidualnie oznaczony, samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła (rezultatu).
Podobnie wypracowane materiały dydaktyczne, koncepcje przeprowadzenia autorskiego cyklu wykładów czy sylabusy oraz ich dobór, nie spełniają kryterium uznania ich za samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła. Mają one charakter techniczny, przygotowawczy i funkcjonują jako pomoc naukowa dla wykładowcy bądź studenta.
W niniejszej sytuacji przyjęcie, iż strony łączyła umowa o dzieło podczas gdy z jej treści i sposobu wykonania wynikają cechy właściwe dla umowy o świadczenie usług, byłoby niezgodne z właściwością stosunku prawnego. O kwalifikacji prawnej danego stosunku prawnego decydują bowiem jego elementy przedmiotowo istotne.
Organ stwierdził, że w przypadku spornej umowy żadne konkretne dzieło w myśl przepisów regulujących umowę o dzieło nie zostało oznaczone. Umowa zawarta z Zainteresowaną nie miała charakteru umowy o dzieło, albowiem dziełem w myśl przepisów k.c. nie może być świadczenie usług dydaktycznych. Przedmiotem działania Zainteresowanego było przygotowanie i zaprezentowanie wykładów z zakresu języka niemieckiego a ewentualne przygotowane materiały dydaktyczne czy koncepcje przeprowadzenia autorskiego cyklu wykładów, sylabusy oraz ich dobór, stanowiły jedynie pomoc naukową, dydaktyczną mającą na celu prawidłowe zrealizowanie wykładu.
Ponadto, Prezes NFZ, zauważył, że po analizie ogólnego charakteru materiałów dydaktycznych oraz autorskich sylabusów, zawartych na płycie CD Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia jest zdania, że powyższe materiały jakkolwiek urzeczywistnione, stanowiły jedynie środek przekazu pozwalający "lepiej", "efektywniej" urzeczywistnić cel zawartej umowy poprzez przeprowadzenie zajęć i trudno je uznać za samoistny rezultat (dzieło). Do akt sprawy zostały załączone wydruki z sylabusa, gdzie wykładowcą był Zainteresowany. W sylabusach określono m.in.: cele, program kursu, ocenę, literatura podstawowa i uzupełniająca.
Opracowane materiały, jakkolwiek utrwalone, stanowiły jedynie środek przekazu pozwalający "lepiej", "efektywniej" urzeczywistnić cel zawartej umowy poprzez przeprowadzenie zajęć i trudno je uznać za samoistny rezultat (dzieło). Również, zdobytą przez studentów "wiedza, czy informacje pozyskane przez słuchaczy wykładu" trudno uznać za rezultaty niematerialne bowiem nie są określone i pewne w momencie zawierania umowy.
Podobnie również, opracowanie tematów i testów do sprawdzianów oraz przeprowadzanie zaliczeń i egzaminów okresowych, a także składanie comiesięcznego sprawozdania z wykonania części dzieła, trudno uznać za samoistny rezultat umowy (dzieło) a jedynie za środek, który ma zapewnić przeprowadzenie nauczania na określonym poziomie. Czynności te mogą również służyć ocenie prowadzącego zajęcia do czego zatrudniający jest zobowiązany (art. 128 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r" Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, Dz. U. z 2022r. poz. 574, ze zm.).
Mając na względzie zadania szkoły zajmującej się nauką języka, nie ma wątpliwości, iż celem zawartej umowy było przekazanie wiedzy studentom i ich wyedukowanie w zakresie języka niemieckiego. Samo "przeprowadzenie cyklu wykładów" stanowiło jedynie "środek do celu", jakim była edukacja studentów. Wiedza zdobyta przez studentów oraz ewentualne wyniki w postaci zaliczonych ćwiczeń czy egzaminów nie mogą być jednak utożsamione z wymaganym samoistnym i z góry określonym w umowie rezultatem.
Wykład realizujący cechy wykładu naukowego będącego utworem powinien być jednorazowy, tymczasem na gruncie niniejszego stanu faktycznego, zdaniem organu, mamy raczej do czynienia z cyklem wykładów realizowanych na przełomie dwóch semestrów akademickich, a zatem odbywającymi się systematycznie zajęciami.
Organ podkreślił, że w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z zajęciami z zakresu języka niemieckiego w ramach programu studiów. Taki wykład/ćwiczenia/konwersatoria powinny zatem odpowiadać programowi kształcenia, o którym mowa w ustawie o szkolnictwie, co przeczy tezie, jakoby były to wykłady specjalistyczne. W niniejszej sprawie choćby grono słuchaczy zajęć determinuje fakt, iż nie mogły one posiadać cech specjalistycznych. Powyższe cechy ograniczają twórczy charakter programu nauczania (brak przesłanki indywidualności), ale przede wszystkim wykluczają jego nowatorską, niepowtarzalną i twórczą naturę, której wystąpienie jest konieczne, w celu zakwalifikowania wykładu jako utworu (co potwierdzają orzeczenia Sądu Najwyższego: II UK 420/13; II UK 548/13 i II UK 543/13).
Ponadto, zgodnie z treścią art. 1 ust 1 ustawy o prawie autorskim, przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Jednocześnie na gruncie obowiązujących przepisów ustawy o prawie autorskim, wygłoszenie i prowadzenie wykładów bywa zakwalifikowane jako dzieło o charakterze niematerialnym. Umowy o dzieło autorskie nie są jednak tożsame z umowami o dzieło w ujęciu przepisów prawa cywilnego. Przedmiotem umów o dzieło autorskie jest dzieło oznaczone jako utwór w rozumieniu prawa autorskiego, które zawiera inne uregulowania np. w przedmiocie odpowiedzialności, zawarte w art. 55 ust. 1 ustawy o prawie autorskim. Przepis ten zawiera regulacje dotyczące usterek utworu, a nie wad, jak przy umowie o dzieło.
Zainteresowany, jako prowadzący zajęcia w rzeczywistości nie mógł podlegać odpowiedzialności za wady dzieła, ale zobowiązany był wykonać swoją pracę sumiennie według swojej najlepszej wiedzy, ze starannością, jakiej wymaga zakres i charakter pracy.
Wykonywanie przez Zainteresowanego umowy było ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzających do osiągnięcia rezultatu w postaci nauczenia/wytłumaczenia zagadnień związanych z wykładaną materią. Innymi słowy zawarta umowa była umową o świadczenie usług dydaktycznych polegających na przygotowaniu i zaprezentowaniu wykładów, które w żadnym wypadku nie dotyczą wąskiej i wyspecjalizowanej dziedziny, co ewentualnie mogłoby przesądzać o zakwalifikowaniu ich jako dzieła. Wskazać zatem należy, iż przedmiot omawianych kontraktów nie koresponduje ze specyfiką umowy o dzieło w całym jej zakresie. Zarówno cel i treść zawartej umowy sprzeciwia się w tym przypadku właściwości (naturze) umowy o dzieło.
Odnosząc się do wniosków odwołującego o przeprowadzenie dodatkowych dowodów z przesłuchań oraz dołączonych dokumentów, organ zwrócił uwagę, że w niniejszym postępowaniu zgromadzono pełny materiał dowodowy aby wyjaśnić okoliczności istotne dla sprawy i wydać decyzję w zakresie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej przez strony umowy, tzn. zawarta przez strony umowa została sformułowana w sposób pozwalający na zakwalifikowanie jej charakteru prawnego bez potrzeby uzupełniania materiału o kolejne dowody.
Odnosząc się do stwierdzenia, że w toku kontroli, która odbyła się u płatnika składek w 2008 r. wnioskodawca przyjął brak obowiązku zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego wykładowców realizujących umowy takie jak przedmiotowa umowa, Prezes NFZ zauważył, że ani dyrektor Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia ani Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia nie jest organem władnym do wezwania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, jako strony inicjującej postępowanie, do np. ponownego przeprowadzenia kontroli, dokonania modyfikacji ustaleń protokołu kontroli czy zmiany decyzji lub wystąpienia do właściwego sądu powszechnego z powództwem o ustalenie charakteru zawartych umów, zgodnie do dyspozycji art. 100 § 1 k.p.a. Nie leży bowiem w kompetencjach Narodowego Funduszu Zdrowia badanie legalności decyzji organu rentowego wydanych w innych postępowaniach dotyczących innych osób czy innych okresów.
Narodowy Fundusz Zdrowia nie jest bowiem organem wyższego stopnia lub organem nadrzędnym wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w rozumieniu art. 17 lub art. 18 k.p.a., stąd nie posiada kompetencji kontrolnych czy nadzorczych wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Żaden przepis prawa nie przyznaje Narodowemu Funduszowi Zdrowia możliwości kontroli zasadności działań Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Natomiast wnoszący zastrzeżenia, jako płatnik składek, może z takim wezwaniem do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wystąpić. W kompetencji dyrektora Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia zgodnie z dyspozycją art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach było jedynie wydanie decyzji o tym, czy istniał tytuł do objęcia Zainteresowanego obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów nazwanych przez strony umowami o dzieło.
Dodatkowo zwrócono się z prośbą o odniesienie się do zarzutu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, dotyczącego zmiany stanowiska Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział we Wrocławiu w sferze podlegania obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu przy niezmienionym stanie prawnym w 2008 r. oraz 2011 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział we Wrocławiu, w piśmie z dnia 19 maja 2016 r., poinformował, że ustalenia kontroli opisane w protokole z dnia 15 kwietnia 2008 r. nie dotyczyły umów nazwanych umowami o dzieło. Organ rentowy informuje, że nie wydawał również decyzji o podleganiu ubezpieczeniom społecznym lub jego braku z tytułu zawieranych przedmiotowych umów. Jednocześnie wnioskodawca stwierdził, że protokoły kontroli i zawarte w nich treści nie stanowią przeszkody do wydania decyzji nawet odmiennej co do oceny zawartej we wcześniejszych protokołach.
Pismem z dnia 19 grudnia 2022 r. [...], skierowała do WSA w Warszawie skargę na powyższą decyzję, zarzucając naruszenie:
- 1. przepisów prawa skutkujących nieważnością decyzji tj.:
- a) art. 109 oraz art. 66 ust. 2 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowych ze środków publicznych (dalej: "ustawa o świadczeniach") poprzez ich zastosowanie, mimo że nie stanowią podstawy materialnoprawnej do wydania decyzji i tym samym spełnienie przesłanki nieważności z art. 156 § 1 pkt.
- 2) k.p.a.;
- 2. przepisów prawa procesowego tj.:
- a) art. 109 ust. 4 zd. 1 ustawy o świadczeniach w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie polegające na wydaniu decyzji co do istoty sprawy tożsamej z decyzją organu pierwszej instancji, pomimo iż decyzja ta została wydana po upływie ustawowego i niepodlegającego przedłużeniu terminu 30 dni od dnia wniesienia wniosku przez ZUS O/Wrocław;
- b) art. 7, 77 § 1, 78 § 2 i 80 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całokształtu materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w szczególności poprzez odmowę dopuszczenia dowodu z umów o dzieło, protokołu kontroli ZUS z 2008 r., z przesłuchania świadka oraz przesłuchania Ubezpieczonego,
- c) art. 8 k.p.a. przez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej poprzez wydanie decyzji z pominięciem ustaleń protokołu kontroli ZUS przeprowadzonego w okresie 19.03.2008r. do 14.04.2008r. w konfrontacji z protokołem kontroli ZUS z okresu 12.04.2011r. do 27.09.2011r. prezentujących odmienne stanowiska organu przy tożsamych stanach faktycznych i prawnych zwłaszcza w zakresie treści i charakteru prawnego umów zawieranych przez Płatnika z innymi zainteresowanymi oraz Ubezpieczonym;
- d) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. polegające na bezzasadnym utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji nr 834/Ub/2014 Dyrektora Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 20 czerwca 2014r. w sprawie ustalenia, że Ubezpieczona podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w sytuacji gdy prawidłowe winno być uchylenie przedmiotowej decyzji, orzeczenie co do istoty w sposób odmienny i umorzenie postępowania;
- 3. naruszenie przepisów prawa materialnego tj.:
- a) art. 627 k.c. poprzez jego niezastosowanie przy stwierdzeniu przez organ administracji rodzaju umowy cywilnoprawnej, z tytułu zawarcia której płatnik dokonuje zgłoszenia i obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego osób wykonujących realizację procesu dydaktycznego w oparciu o umowę o dzieło;
- b) art. 65 § 2 k.c. w zw. z art. 3531 k.c. przez błędną wykładnię woli stron zawartej w umowie o dzieło, polegającą na niedostatecznym rozważeniu woli stron wyrażonej w treści umowy, a mianowicie w postaci rezultatu umowy polegającego na stworzeniu koncepcji cyklu wykładów i jej zaprezentowaniu studentom, jak również materiałów dydaktycznych, sylabusów do wykładów, przeprowadzeniu zaliczeń i egzaminów, opracowaniu recenzji i przygotowaniu studentów do obrony prac dyplomowych;
- c) art. 750 k.c. w zw. z 734 k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie i błędne uznanie, że umowa zawarta między płatnikiem a Ubezpieczonym była umową o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu;
- d) w konsekwencji powyższego naruszenie:
- - art. 66 ust. 1 pkt e w zw. z art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że Ubezpieczona podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie od 1 października 2004 r. do 13 lutego 2005 r.;
- - art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 12 ust. 1 w zw. z art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej jako: "ustawa systemowa"), poprzez błędną ich wykładnię i w konsekwencji przyjęcie, iż zgodnie z przepisami ustawy systemowej należałoby stwierdzić obowiązek płatnika w zakresie zgłoszenia i obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego osób wykonujących realizację procesu dydaktycznego w oparciu o umowę o dzieło, podczas gdy prawidłowa wykładnia tych przepisów skutkowałaby wnioskiem przeciwnym.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty, strona wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonych decyzji ewentualnie o uchylenie decyzji organów I i II instancji w całości oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania i kosztów zastępstwa procesowego według norm przypisanych.
W uzasadnieniu skargi strona rozwinęła podniesione zarzuty.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej "p.p.s.a." - Dz. U.2023 poz.259).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie jest ona zasadna.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest, czy umowy zawarta przez [...] jako płatnikiem składek z Uczestnikiem była umową o dzieło, czy też innymi umowami o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami ustawy - kodeks cywilny stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Istota sprawy sprowadza się więc do stwierdzenia czy Uczestnik postępowania podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych umów.
Podstawę prawną wydanych w sprawie rozstrzygnięć stanowi przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami k.c., stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osoby z nimi współpracujące. W związku z powyższym osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. W art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdzone zostało wprost, że obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...).
Przepis ten wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. Natomiast zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
Z kolei według art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
Jednocześnie do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, na podstawie art. 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Wobec powyższego sam fakt nazwania umowy "umową o dzieło" nie przesądza o jej charakterze. Wobec powyższego ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług", która nie jest regulowana innymi przepisami, pociąga za sobą obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o faktycznym charakterze współpracy.
Zgodnie z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu.
Natomiast zgodnie z art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową w której podstawa jest "rezultat usługi".
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że organ prawidłowo ustalił, że uczestnik postępowania podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umów o świadczenie usług zawartych ze skarżącą, brak jest bowiem podstaw do przyjęcia, że czynności wykonywane przez ubezpieczoną wynikające z ww. umów i polegające na przygotowaniu wykładów, kursów, opracowaniu sylabusów tych wykładów i materiałów do zajęć, opracowaniu tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzeniu według wskazówek i zaleceń zamawiającego a także przeprowadzeniu zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem danego roku akademickiego miały charakter niestandardowy, niepowtarzalny i spełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego.
Z treści zawartej dnia 1 października 2004 r. umowy wynika, że jej przedmiotem było przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom Wyższej Szkoły wykładów z zakresu praktycznej nauki języka niemieckiego, opracowanie sylabusa tych wykładów, opracowanie i udostępnienie określonym przez Zamawiającego osobom nowych materiałów dydaktycznych i szkoleniowych w zakresie objętym przedmiotem tego wykładu, zrealizowanie indywidualnych warsztatów i dodatkowych konsultacji merytorycznych dotyczących tego wykładu wg oryginalnych metod opracowanych przez Autora po uzgodnieniu z Zamawiającym, opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zaleceń zamawiającego, przeprowadzanie zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem roku akademickiego, z którym Autor zapoznał się w momencie podpisania umowy.
Zdaniem Sądu w omawianej sytuacji mamy do czynienia z wykonywaniem czynności faktycznych w postaci przeprowadzenie zajęć na uzgodniony ze zleceniobiorcą temat. Czynności, do których wykonania zobowiązywał się uczestnik postępowania miały prowadzić do rezultatu w postaci przeprowadzenia zajęć dydaktycznych, jednakże w żadnym razie nie były one charakterystyczne dla umowy o dzieło. Wynikały bowiem z podjęcia określonych czynności niewymagających cech indywidualizacji, lecz staranności działania. Nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umów starannego działania, mających charakter umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Przedmiotem spornych umów było przekazanie określonej wiedzy, a nie stworzenie dzieła.
Uprawniona jest również ocena, że zawarte pomiędzy stronami umowy nie przewidywały określonego rezultatu w postaci zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu przepisów k.c. czy też utworu w rozumieniu przepisów prawa autorskiego.
W tej sytuacji odmienna ocena ww. dowodów, do której skarżąca była uprawniona, nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Stanowisko skarżącej stanowi jedynie polemikę z oceną dokonaną przez organ, przy czym jej skutecznie nie podważa.
W ocenie Sądu prowadzenie przez Zainteresowanego zajęć dydaktycznych stanowiło ciąg czynności faktycznych poddanych reżimowi starannego działania, zmierzających do nauczenia, czy też wytłumaczenia słuchaczom zagadnień związanych z wykładaną materią, jednak bez gwarancji uzyskania określonej wiedzy. Wykonując sporne umowy uczestnik postępowania nie miał żadnego wpływu na to, czy słuchacze nabędą wykładaną wiedzę. Umowy nie precyzowały o jakie konkretnie dzieło miałoby chodzić. Nie określały efektu jaki miał być ich rezultatem, ani nawet tematu prowadzonych zajęć. Nie przewidywały rezultatu w postaci zagwarantowania, że słuchacze nauczą się wykładanej materii. Uczestnik postępowania mógł jedynie zobowiązać się do starannego przeprowadzenia zajęć. Zatem zainteresowany nie przyjął na siebie odpowiedzialności za rezultat.
W ocenie Sądu, treść umowy nie pozostawia wątpliwości, że miała ona cel edukacyjny, dydaktyczny. Powyższe determinuje ich charakter prawny, jako umów o świadczenie usług.
Sąd podziela stanowisko organów, że ze zgromadzonego materiału nie wynika, by czynności wykonywane przez Zainteresowaną wynikające z ww. umowy miały charakter niestandardowy, niepowtarzalny i spełniający kryteria twórczego i indywidualnego utworu, jako przedmiotu prawa autorskiego. Oczywiście nikt nie kwestionuje dorobku naukowego wykładowcy, kwalifikacji czy osobistych właściwości ze względu na które został zatrudniony przez płatnika składek. Nie można jednak przyjąć, że w przedmiotowej sprawie, Zainteresowany prowadząc zajęcia na uczelni Wyższej w postaci wygłoszenia przygotowanych wcześniej wykładów wytworzył jakieś dzieło. Rozróżnić bowiem należy samo wytworzenie dzieła np. opracowanie jakiejś nowatorskiej koncepcji naukowej i utrwalonej np. w artkule naukowym, czy książce na dany temat, od prowadzenia cyklu wykładów na ten temat w oparciu o stworzoną wcześniej publikację.
Sąd stoi na stanowisku, że umowy zawarte z wykładowcami których przedmiotem jest przeprowadzenie wykładów, ćwiczeń, seminariów i wszelkiego rodzaju zajęć w celach edukacyjnych, czyli przekazanie i nauczenie uczestników tych zajęć określonej wiedzy, z samej swej istoty, a więc celu dla jakich są zawierane, nie mogą stanowić umów o dzieło, o których mowa w art. 627 k.c. W tego typu umowach nie można bowiem z góry określić zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu tego przepisu. Nie może stanowić bowiem dzieła, ani samo przeprowadzenie wykładów, ćwiczeń, seminariów czy innego rodzaju zajęć choćby miało ono charakter niestandardowy, wyjątkowy dostosowany do wyjątkowych potrzeb słuchaczy, uczestników. Dzieła nie może stanowić wiedza uzyskana przez słuchaczy wykładów lub uczestników zajęć.
Zawarte przez strony umowy nie zawierały żadnych postanowień świadczących o odpowiedzialności za wady dzieła. Uczestnik postępowania w związku z tym, nie podlegał jakiejkolwiek odpowiedzialności za wady dzieła, co jest jedną z cech odróżniających umowę rezultatu od umowy starannego działania.
Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu, organ dokonał prawidłowej interpretacji charakteru przedmiotowych umów oraz prawidłowo zastosował art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach uznając, że uczestnik postępowania podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, ponieważ wykonywał pracę na podstawie innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Sąd nie podzielił zarzutu skargi, że decyzje organów I i II instancji wydane zostały bez podstawy materialnoprawnej. W ocenie sądu przy wydawaniu decyzji nie naruszono przepisów art. 109 oraz art. 66 ust. 2 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach, gdyż Narodowy Fundusz Zdrowia był uprawniony do wydania decyzji o objęciu ubezpieczeniem zdrowotnym uczestnika, w oparciu o art. 109 ustawy o świadczeniach na wniosek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ponieważ w kompetencjach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie leży obowiązek wydania decyzji w zakresie ubezpieczenia zdrowotnego, kiedy osoba z tytułu umowy zlecenia podlega wyłącznie ubezpieczeniu zdrowotnemu. W analizowanej sprawie uczestnik posiadał inny tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych zatem na podstawie art. 109 ust. 1 i 3 ustawy o świadczeniach organ rentowy zgłosił wniosek do Narodowego Funduszu Zdrowia o wydanie decyzji rozstrzygającej w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu zawartych z Wyższą Szkołą Filologiczną we Wrocławiu umów. Brak zatem podstaw do stwierdzenia nieważności wydanych w sprawie decyzji.
Za niezasadny należy także uznać zarzut naruszenia art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 kpa poprzez dowolne i niewyczerpujące ustalenie stanu faktycznego sprawy. Zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do wydania decyzji w przedmiotowej sprawie. W ocenie Sądu najistotniejszym dowodem w sprawie jest właśnie zawarta między stronami umowa. Została ona bowiem sformułowane w sposób pozwalający na zakwalifikowanie jej charakteru prawnego bez potrzeby uzupełniania materiału o kolejne dowody.
Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.