Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 20 lipca 2022 r., sygn. akt VI SA/Wa 271/22

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka przewodniczący
Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek
Sędzia WSA Pamela Kuraś- Dębecka sprawozdawca
spec. Eliza Mroczek protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 20 lipca 2022 r.
Sprawa
sprawy ze skargi P. S.A. z siedzibą w P. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie oddalenia sprzeciwu wobec zgłoszenia znaku towarowego oddala skargę

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją Urząd Patentowy RP utrzymał w mocy swoją poprzednią decyzję, którą oddalił sprzeciw P. S.A w P., (dalej "Wnosząca sprzeciw", "Skarżąca") wobec zgłoszenia znaku towarowego graficznego przez E. Sp. z o.o. w K. (dalej "Zgłaszająca", "Uczestnik postępowania").

Jako podstawę prawną zaskarżonej decyzji wskazano art. 245 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 1321 ust. 1 pkt 3 oraz art. 15222 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2021 r., poz. 324, dalej: p.w.p.)

Z akt sprawy wynika, że w dniu 19 lipca 2019 r. E. Sp. z o. o. w K. dokonała w Urzędzie Patentowym RP zgłoszenia znaku towarowego graficznego o numerze [...], przeznaczonego do oznaczania następujących towarów i usług:

  1. - klasa 09: oprogramowanie komputerowe i oprogramowanie dla urządzeń przenośnych, przeznaczone do zarządzania stacjami ładowania samochodów elektrycznych w wariancie optymalnym;
  2. - klasa 35: komputerowe przetwarzanie danych; zarządzanie i kompilacja komputerowych baz danych; usługi agencji reklamowych; badanie rynku i opinii publicznej; usługi w zakresie sprzedaży oprogramowania do zarządzania stacjami ładowania samochodów elektrycznych w wariancie optymalnym; klasa 42: doradztwo w zakresie oprogramowania komputerowego; doradztwo w zakresie oprogramowania komputerowego do zarządzania stacjami ładowania samochodów elektrycznych w wariancie optymalnym; zarządzanie, instalacja, konserwacja, projektowanie, wypożyczanie oprogramowania komputerowego; zarządzanie, instalacja, konserwacja, projektowanie, wypożyczanie oprogramowania komputerowego do zarządzania stacjami ładowania samochodów elektrycznych w wariancie optymalnym; hosting stron internetowych; doradztwo, konsultacje i informacja w zakresie informatyki.

W dniu 23 grudnia 2019 r. do Urzędu Patentowego wpłynął sprzeciw wobec tego zgłoszenia, wniesiony przez P. S.A. w P. (sygnatura [...]).

Jako podstawę prawną sprzeciwu wskazano art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p.

Sprzeciw dotyczył wszystkich towarów i części usług, dla których dokonano zgłoszenia znaku towarowego graficznego [...], a mianowicie:

  1. - klasa 09: oprogramowanie komputerowe i oprogramowanie dla urządzeń przenośnych, przeznaczone do zarządzania stacjami ładowania samochodów elektrycznych w wariancie optymalnym;
  2. - klasa 35: usługi w zakresie sprzedaży oprogramowania do zarządzania stacjami ładowania samochodów elektrycznych w wariancie optymalnym;
  3. - klasa 42: doradztwo w zakresie oprogramowania komputerowego do zarządzania stacjami ładowania samochodów elektrycznych w wariancie optymalnym; zarządzanie, instalacja, konserwacja, projektowanie, wypożyczanie oprogramowania komputerowego; zarządzanie, instalacja, konserwacja, projektowanie, wypożyczanie oprogramowania komputerowego do zarządzania stacjami ładowania samochodów elektrycznych w wariancie optymalnym.

Jako podstawę faktyczną Wnosząca sprzeciw wskazała wcześniejszy krajowy znak towarowy słowno-graficzny "e" (R. [...]) z pierwszeństwem od dnia 7 maja 2018 r. (dalej: "znak przeciwstawiony") zarejestrowany dla następujących towarów i usług:

  1. - klasa 09: aparatura i urządzenia do sterowania przepływu energii elektrycznej; aparatura i urządzenia do gromadzenia i przechowywania energii elektrycznej; stacje ładowania dla pojazdów elektrycznych; urządzenia do ładowania pojazdów elektrycznych; urządzenia i przyrządy do przewodzenia, pomiaru, przełączania, przetwarzania, gromadzenia, regulowania lub kontrolowania energii elektrycznej;
  2. - klasa 37: stacje obsługi pojazdów [tankowanie i konserwacja]; stacje obsługi (stacje benzynowe), w tym stacje obsługi elektrycznej; usługi ładowania pojazdów elektrycznych; ładowanie i zmiana akumulatora pojazdu;
  3. - klasa 39: dystrybucja, dostarczanie, transmisja i magazynowanie energii elektrycznej.

Decyzją z 28 stycznia 2021 r. Urząd Patentowy RP oddalił sprzeciw w całości, gdyż uznał, że w sprawie nie istnieje niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów w rozumieniu art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p.

Wnosząca sprzeciw, z zachowaniem terminu, wniosła o uchylenie decyzji i ponowne rozpatrzenie sprawy.

Utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję Urząd Patentowy, mając na uwadze art. 15522 i art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p., a także orzecznictwo sądów administracyjnych – m.in. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 29 listopada 2017 r. sygn. VI SA/Wa 1870/17 i z 13 lutego 2019 r. sygn. VI SA/Wa 1676/18 stwierdził, że przy dokonywaniu całościowej oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd należy wziąć pod uwagę przeciętnego konsumenta danej kategorii towarów, który jest właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny. Należy także mieć na uwadze, że stopień uwagi przeciętnego konsumenta może różnić się w zależności od tego, o jaką kategorię towarów lub usług chodzi (wyrok z dnia 3 września 2009 r., [...]; zob. także wyrok z dnia 13 lutego 2007 r., [...] i przytoczone tam orzecznictwo).

Organ podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, że do relewantnego kręgu odbiorców przedmiotowych towarów z klasy 09, przypisanych do zgłoszonego oznaczenia, będą się zaliczać odbiorcy profesjonalni oraz konsumenci, zaś odbiorcami usług z klas 35 i 42 pozostających w zakresie sprzeciwu będą odbiorcy profesjonalni. Z kolei odbiorcami towarów i usług z klas 09, 37 i 39, przypisanych do znaku przeciwstawionego będą konsumenci oraz profesjonaliści. W przedmiocie oceny podobieństwa towarów i usług Urząd Patentowy wskazał, że towary i usługi w spornych znakach są podobne w średnim i niskim stopniu.

Organ wyjaśnił, że doprecyzowanie oprogramowania jako przeznaczonego do zarządzania stacjami ładowania samochodów elektrycznych wskazuje na możliwość łącznego jego stosowania z towarem, jakim jest stacja ładowania samochodów; wspólny jest także cel, jakim jest tutaj naładowanie lub doładowanie pojazdu energią elektryczną, a także nie można wykluczyć zaistnienia sytuacji, w której to konsument miałby możliwość zarządzania procesem ładowania energii za pomocą danej aplikacji. Potencjalne wspólne zastosowanie i wspólny sposób używania tychże towarów prowadzi do wniosku o ich średnim stopniu podobieństwa.

Z kolei w kwestii usług z klasy 35 i 42 przypisanych do zgłoszonego oznaczenia organ przypomniał, że sprzeciw został wniesiony wobec niektórych spośród tych usług, a Wnosząca sprzeciw podnosiła w toku postępowania, iż usługi te są podobne przynajmniej w stopniu niskim do towarów z klasy 09 w postaci oprogramowania, a tym samym, iż są to usługi komplementarne względem towarów z klasy 09 znaku przeciwstawionego takich jak "stacje ładowania dla pojazdów elektrycznych". Z kolei Zgłaszająca podnosiła, iż porównywane towary i usługi są podobne w niskim stopniu. Zdaniem organu w istocie charakter przypisanych do zgłoszonego oznaczenia usług z klas 35 i 42, pozostających w zakresie niniejszego sprzeciwu, jest komplementarny względem towarów z klasy 09 przypisanych do tego oznaczenia, a te z kolei są podobne do przeciwstawionych im towarów z klasy 09 znaku przeciwstawionego.

Biorąc te okoliczności pod uwagę organ stwierdził, że usługi takie jak zgłoszone usługi sprzedaży czy doradztwa, zarządzania, konserwacji itp. w zakresie oprogramowania do zarządzania stacjami ładowania samochodów są podobne do towarów takich jak "stacje ładowania dla pojazdów elektrycznych", natomiast z uwagi na pośredni charakter tej zależności i komplementarności należy uznać, że stopień podobieństwa przeciwstawionych towarów z klasy 09 i zgłoszonych usług z klas 35 i 42 jest niski.

Urząd Patentowy podkreślił, że komplementarność towarów lub usług polega na istnieniu pomiędzy nimi ścisłego związku, polegającego na tym, że jedne są nieodzowne lub istotne do użycia drugich, wobec czego konsumenci mogą uznać, że za produkcję towarów lub świadczenie usług odpowiedzialne jest to samo przedsiębiorstwo (wyrok SUE z dnia 14.05.2013 r., sygn. T-249/11). Towary lub usługi brane pod uwagę w procesie oceny występowania komplementarności powinny być skierowane do tego samego kręgu odbiorców (tak np. wyrok SUE z dnia 12.07.2012 r. w sprawie T-361/11 [...]).

Zdaniem organu porównywane towary i usługi mają podobne przeznaczenie, mogą cechować się analogicznymi typowymi miejscami pochodzenia, gdyż mogą być wytwarzane przez podobne rodzaje przedsiębiorstw z tych samych branż. Porównywane towary i usługi spełniają identyczne oraz podobne potrzeby nabywców oraz są oferowane tym samym użytkownikom końcowym. Urząd, dokonując oceny w zakresie ustalenia identyczności i podobieństwa porównywanych towarów i usług uwzględnił wskazane powyżej czynniki, jak również wypracowane w tym zakresie stanowisko w doktrynie i orzecznictwie, uznając, że w danym przypadku porównywane zakresy ochrony pokrywają się ze sobą w stopniu średnim i niskim.

Co do podobieństwa oznaczeń to w celu porównania przeciwstawionych sobie oznaczeń organ zestawił oba znaki: zgłoszony [...] i znak przeciwstawiony R. [...] w formie tabeli (k.27 decyzji)

Odnośnie warstwy wizualnej organ podkreślił, że zgłoszone oznaczenie składa się z grafiki, w której centralnej części znajduje się wtyczka elektryczna skierowana ku górze, z niej zaś od dołu wyprowadzona jest linia symbolizująca kabel elektryczny, ułożona w kształt niedomkniętego okręgu otaczającego wtyczkę. Wtyczka wraz z kablem mają kolor zielony. Z kolei znak przeciwstawiony przedstawia wtyczkę elektryczną w kolorze białym, zwróconą bolcami w lewo. Z prawej strony wtyczki wyprowadzona jest linia symbolizująca kabel elektryczny, również w kolorze białym, ułożona w kształt niedomkniętego okręgu otaczającego wtyczkę. Całość umieszczono na tle w kształcie koła w kolorze czerwonym. Zauważyć należy, iż ułożenie wtyczki wraz z kablem przypomina literę "e", co znajduje zresztą wyraz w dokumentacji zgłoszeniowej oznaczenia, mianowicie jest to znak słowno - graficzny "e".

Porównując te oznaczenia Urząd doszedł do wniosku, że w istocie dominującym elementem w obydwu znakach jest przedstawienie wtyczki elektrycznej otoczonej linią przypominającą kabel, a odbiorcy prędzej postrzegać będą znak przeciwstawiony w taki właśnie sposób, aniżeli jako wyrażenie litery "e", chociaż nie ulega wątpliwości, że jest ona dostrzegalna w ramach całości oznaczenia i odbiorcy mogą potencjalnie ją rozpoznać. Ponadto znaki te cechują się jednak także dodatkowymi różnicami. Różnica natychmiastowo widoczna sprowadza się do diametralnie odmiennej kolorystyki znaków - w zgłoszonym oznaczeniu zastosowano kolor zielony, zaś w znaku przeciwstawionym kolory biały i czerwony. Organ podkreślił, że kolor biały nie jest częścią zgłoszonego oznaczenia; na jego kolorystykę składa się wyłącznie kolor zielony.

Kolejna różnica dotyczy ułożenia wtyczki wraz z kablem; mianowicie w zgłoszonym oznaczeniu wtyczka przedstawiona jest w pozycji pionowej, bolcami do góry, a linia symbolizująca kabel wychodzi z wtyczki w dół i następnie w prawo, kontynuując bieg po obwodzie okręgu aż do "niedomknięcia" w dolnej jego części. Z kolei w znaku przeciwstawionym wtyczka oraz linia symbolizująca kabel są przedstawione grubszą kreską oraz w położeniu o 90 stopni w prawo, ponadto bolce wtyczki są przedstawione w inny sposób niż w zgłoszonym oznaczeniu - są grubsze, a ich podstawa (pozostała część wtyczki) jest przedstawiona z przerwą w obrysie, podczas gdy w zgłoszonym oznaczeniu podstawa wtyczki przedstawiona jest bez przerwy w obrysie. O ile w istocie dominującym elementem obydwu oznaczeń jest wtyczka z linią (kablem), który to element w kontekście analizowanych towarów i usług cechuje się niską zdolnością odróżniającą, o tyle jednak nie wydaje się możliwe niedostrzeżenie przez odbiorców także i różnic pomiędzy porównywanymi oznaczeniami, przede wszystkim różnicy w kolorze; kolory zielony i czerwony w oczywisty sposób kojarzą się z przyzwoleniem na coś (kolor zielony) lub zabronieniem czegoś (kolor czerwony). Ważąc wszystkie podobieństwa i różnice między oznaczeniami na płaszczyźnie wizualnej to zdaniem organu są one podobne nie w stopniu wysokim, lecz w stopniu średnim.

Odnośnie warstwy fonetycznej Urząd przychylił się do ustaleń poczynionych w pierwszej decyzji, mianowicie w niniejszej sprawie nie jest możliwe porównanie oznaczeń na tej płaszczyźnie, bowiem tylko znak przeciwstawiony posiada element słowny "e".

Analizując warstwę znaczeniową (koncepcyjną), organ wyjaśnił, że dwa oznaczenia są identyczne lub podobne koncepcyjnie, jeżeli są odbierane jako posiadające tę samą lub analogiczną treść semantyczną (wyrok ETS z dnia 11.11.1997 r., C-251/95, "[...]", pkt 24). Treść semantyczna jest tym, co znak ten oznacza, jakie skojarzenia budzi, a w przypadku elementów graficznych, to co przedstawia. W niniejszej sprawie odbiorcy w istocie rozpoznają w ramach obydwu oznaczeń w pierwszej kolejności ich elementy dominujące, czyli przedstawienie wtyczki elektrycznej z kablem.

Zdaniem Urzędu że znaki te różnią się w pewnym stopniu wizualnie, a ponadto znak przeciwstawiony jest znakiem słowno-graficznym, nie zaś jedynie graficznym. Znak ten został zgłoszony jako znak słowno-graficzny "e". Oznacza to, iż organ porównując towary lub usługi, które mają być sygnowane przez przeciwstawione sobie oznaczenia, jak i same znaki, opiera się wyłącznie na dokumentacji zawartej w rejestracji wcześniejszego, jak i rozpatrywanego znaku. Podobny pogląd wyraził w wyroku z dnia 20 lipca 2010 r. (sygn. akt VI SA/Wa 600/10) WSA, który jasno stwierdził, że "Wbrew twierdzeniom skargi przy udzielaniu prawa ochronnego na dany znak towarowy Urząd Patentowy RP nie bada w jaki sposób znaki te używane są na rynku za wyjątkiem renomy, powszechnej znajomości znaku lub przypadku wtórnej zdolności odróżniającej. Należy zatem podzielić stanowisko organu, iż badanie zgłoszonego oznaczenia następuje in abstracto czyli w oderwaniu od sytuacji rynkowej".

Wobec powyższego, pomimo że w istocie odbiorcy dostrzegać będą w znaku przeciwstawionym w pierwszej kolejności raczej przedstawienie wtyczki, a dopiero następnie literę "e", Urząd stwierdził, że nie może pominąć istnienia także i tej różnicy, która - chociaż mało istotna w percepcji znaków - to jednak istnieje. Litera "e" jest nieodłącznym elementem konstrukcji znaku przeciwstawionego, zgodnie z jego dokumentacją zgłoszeniową, jest w pewnym stopniu widoczna i nie można wykluczyć jej dostrzegania przez odbiorców. W istocie porównywane oznaczenia będą postrzegane przez odbiorców głównie przez pryzmat elementów dominujących, lecz należy także zwrócić uwagę na opisane wcześniej różnice kolorystyczne, prowadzące do pewnej odmienności koncepcyjnej; mianowicie, zastosowane kolory zielony i czerwony, jak wspomniano wcześniej, wyrażają rozpowszechniony w świadomości społecznej przekaz, odpowiednio aprobujący daną czynność lub jej zabraniający.

Przekaz ten jest ugruntowany w świadomości społecznej choćby ze względu na powszechne występowanie sygnalizacji świetlnej, posługującej się tymi kolorami dla wyrażenia przyzwolenia na przejście lub przejazd (kolor zielony) oraz braku takiego przyzwolenia (kolor czerwony). Niejednokrotnie taki dobór kolorów stosowany jest także m. in. na przyciskach służących do włączenia danego urządzenia (kolor zielony) lub jego wyłączenia (kolor czerwony). Nie ulega zatem wątpliwości, że odbiorcy dokonują nawet podświadomie zdecydowanego oddzielenia treści semantycznej jakichkolwiek komunikatów wyrażanych akurat tymi kolorami, a tym samym intuicyjnie mogą je postrzegać jako wyrażające odmienną wartość semantyczną.

Według Urzędu, co prawda zastosowane kolory nie mają tutaj zatem same w sobie zdolności odróżniającej, będąc oczywistymi w kontekście elektryczności (sygnalizując możliwość włączenia/podłączenia czegoś lub brak takiej możliwości), lecz nie ulega wątpliwości, że w opisany powyżej sposób wpływają jednak na percepcję oznaczeń. Reasumując powyższe, Urząd doszedł do wniosku, że nie sposób uznać identyczności porównywanych oznaczeń na płaszczyźnie znaczeniowej, a ze względu na powyższe zróżnicowanie znaczeniowe uzasadnione jest przyjęcie średniego stopnia ich podobieństwa na tej płaszczyźnie.

Oceniając ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd organ wskazał, że w sprawie mamy do czynienia ze znakami służącymi do oznaczania towarów i usług podobnych w średnim i niskim stopniu, które to znaki są ponadto podobne całościowo w średnim stopniu. Zgodnie z orzecznictwem, w ramach całościowej oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd, aspekty wizualny, fonetyczny lub konceptualny kolidujących ze sobą oznaczeń nie zawsze są równie istotne, a znaczenie elementów podobieństwa lub różnicy danych oznaczeń może zależeć od ich samoistnych cech (zob. podobnie wyrok TSUE z dnia 06.10.2004 r. w sprawie T-117/03 do T-119/03 i T-171/03).

Nie ulega wątpliwości, że zgłoszone oznaczenie składa się w istocie z jednego elementu, w całości przyciągającego uwagę odbiorców, natomiast znak przeciwstawiony, wbrew twierdzeniu Wnoszącej sprzeciw (str. 6, pkt 2.3 uzasadnienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy), jest znakiem złożonym - jest to oznaczenie słowno-graficzne, w którym oprócz dominującego elementu wtyczki z kablem, będącego jednocześnie literą "e", występuje czerwone tło znaku, przybierające kształt koła. Wobec tego jak najbardziej możliwe jest wyodrębnienie w tym znaku elementu dominującego, postrzeganego przez odbiorców w pierwszej kolejności.

W konsekwencji organ podtrzymał ocenę wyrażoną w pierwszej decyzji w zakresie określenia zarówno elementów dominujących obydwu oznaczeń, jak i stopnia zdolności odróżniającej elementu odróżniającego w znaku przeciwstawionym w kontekście porównywanych towarów i usług, który - odnosząc się do ich właściwości i przeznaczenia - cechuje się słabym charakterem odróżniającym.

Jednocześnie organ nie podtrzymał swojego wcześniejszego stanowiska, że w niniejszej sprawie ocena podobieństwa zależy wyłącznie od składnika dominującego (str. 17 zaskarżonej decyzji, pkt d); elementy dominujące porównywanych znaków mają największe znaczenie przy ocenie ich podobieństwa, jednak opisane wcześniej w niniejszej decyzji różnice między znakami również przyczyniają się do jego oceny, skłaniając do przyjęcia niższego niż w zaskarżonej decyzji stopnia tego podobieństwa.

Organ nie zgodził się z zarzutem naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a., a także art. 11 k.p.a. a także uznał, że w niniejszej sprawie podjął wszystkie czynności przewidziane przepisami prawa w celu rzetelnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego i w taki też sposób go rozpatrywał. Znaki zostały ocenione w całokształcie wszystkich elementów, a przy wydawaniu decyzji uwzględniono stosowne orzecznictwo w tym zakresie.

Urząd doszedł do końcowego wniosku o braku ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd na podstawie analizy wszystkich elementów tego prawdopodobieństwa, a zatem charakterystyki relewantnego kręgu odbiorców, podobieństwa towarów i usług oraz podobieństwa oznaczeń, a także uwzględnił wpływ niewielkiego charakteru odróżniającego znaku wcześniejszego na ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, określając stopnie podobieństw i ważąc wzajemnie wszystkie czynniki.

Ustosunkowując się do zarzutu, że Urząd powinien był uwzględnić w swoim rozumowaniu treść "Wspólnego komunikatu nr 5" z dnia 02.10.2014 r. dotyczącego wspólnej praktyki w zakresie względnych podstaw odmowy, tj. wpływu elementów pozbawionych charakteru odróżniającego lub o charakterze mało odróżniającym na prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd organ wskazał, że chociaż Urząd nie powołał się na ten Komunikat wprost w zaskarżonej decyzji, to jednak z jej całokształtu wynika, iż brał pod uwagę określone tam kryteria. Nie sposób zatem zasadnie twierdzić o naruszeniu przez Urząd art. 8 § 2 k.p.a. Odnosząc się wprost do wspomnianego Komunikatu organ wyjaśnił, że sytuacja występująca w niniejszej sprawie "mieści się" w kryteriach określonych w pkt 5.3 Komunikatu ("PWB" oznacza prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd): "Gdy znaki mają wspólny element o charakterze nieznacznie odróżniającym, ocena PWB skupia się na wpływie elementów niepokrywających się na całościowe wrażenie wywierane przez znaki. Uwzględnia ona podobieństwa/różnice oraz charakter odróżniający elementów niepokrywających się.

Pokrywanie się elementu o charakterze nieznacznie odróżniającym zwykle nie skutkuje samo w sobie PWB.

PWB może jednak występować, jeżeli:

  1. 1) Pozostałe elementy mają jeszcze mniejszy (lub równie nieznaczny) charakter odróżniający bądź mają niewielki wpływ wizualny, a ogólne wrażenie wywierane przez znaki jest podobne.

LUB

  1. 2) Ogólne wrażenie wywierane przez znaki jest bardzo podobne lub identyczne."

Zatem w sytuacji, gdy w porównywanych znakach pokrywa się element o słabym charakterze odróżniającym, zazwyczaj nie będzie występowało ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd; idąc dalej, a contrario do twierdzenia z pkt 1 powyżej, nie będzie ono występowało także w sytuacji, gdy pozostałe elementy znaku nie mają co najmniej tak samo nieznacznego charakteru odróżniającego bądź mają większy (niż niewielki) wpływ wizualny na całość oznaczenia, a ogólne wrażenie wywierane przez znaki nie jest podobne, lub gdy (pkt 2 powyżej) ogólne wrażenie wywierane przez znaki nie jest bardzo podobne lub identyczne.

W przedmiotowej sprawie, jak ustalono, wspólny element znaków ma słaby (nieznaczny) charakter odróżniający, co zgodnie z powyższym już samo w sobie jest czynnikiem w wysokim stopniu eliminującym ryzyko wprowadzenia odbiorców błąd. Urząd w ramach dokonywanej ponownie oceny stanął na stanowisku, że pozostałe elementy znaków (czyli na płaszczyźnie wizualnej de facto ich kolorystyka i tym samym na płaszczyźnie znaczeniowej odmienność komunikatów wyrażanych przez te znaki), chociaż nie cechują się same w sobie mocnym charakterem odróżniającym, mają niewątpliwie większy niż niewielki wpływ wizualny (i w konsekwencji znaczeniowy) na percepcję całości oznaczeń.

Biorąc pod uwagę kryteria wskazane powyżej w pkt 2 Komunikatu to zdaniem organu, ogólne wrażenie wywierane przez porównywane znaki jest co najwyżej całościowo podobne w średnim stopniu, zwłaszcza, że w podanych w Komunikacie przykładach przyjęto założenie identyczności towarów lub usług, zaś w niniejszej sprawie towary te i usługi są podobne jedynie w stopniu średnim i niskim do towarów znaku przeciwstawionego, co dodatkowo zmniejsza ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd.

Odnosząc się do pkt 2.9 wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy Urząd Patentowy wskazał, że w wyroku Sądu Unii Europejskiej (SUE) z dnia 11.11.2020 r. w sprawie T-25/20 w istocie stwierdzono, iż prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd nie może zostać wykluczone nawet w sytuacji, gdy znak wcześniejszy cechuje się niskim charakterem odróżniającym, czy też szerzej - w sytuacji, gdy podobieństwo między znakami opiera się w dużej mierze na elemencie pozbawionym zdolności odróżniającej lub cechującym się słabą zdolnością odróżniającą. W tym wyroku TSUE uznał, iż ze względu na słaby charakter odróżniający znaku wcześniejszego, niezależnie od średniego stopnia podobieństwa porównywanych oznaczeń oraz identyczności lub podobieństwa rozpatrywanych towarów i usług, nie istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd. W ramach tego wyroku podobieństwo znaków opierało się na elementach pozbawionych charakteru odróżniającego lub mających jedynie słaby charakter odróżniający, czyli na wizerunku trąbki pocztowej oraz na kolorze żółtym.

Dlatego tez organ doszukał się tutaj częściowej analogii do okoliczności niniejszej sprawy; sporne znaki współdzielą element dominujący o słabej zdolności odróżniającej. W sprawie analizowanej w wyroku TSUE znaki współdzielą także kolor, o pewnej różnicy w odcieniu, i pomimo tego nie uznano ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Natomiast w niniejszej sprawie kolorystyka spornych znaków jest całkowicie odmienna; sama w sobie ma ona słaby charakter odróżniający, jednak w kontekście całości znaków generuje istotną różnicę wizualną i co za tym idzie także różnicę znaczeniową. Jest to zatem dodatkowym elementem oddalającym od siebie sporne znaki.

Reasumując swoje stanowisko Urząd Patentowy uznał, że w niniejszej sprawie nie istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd. Porównywane znaki posługują się symboliką bezpośrednio nawiązującą do sektora związanego z energią elektryczną, w którym wiele podmiotów używa logo wtyczki elektrycznej. W związku z tym właściwy krąg odbiorców nie będzie kojarzyć grafiki w postaci wtyczki elektrycznej z Wnoszącą sprzeciw lub jej towarami i usługami, lecz bardziej ogólnie z usługami podmiotów świadczących usługi związane z energią elektryczną. Do tego różnice kolorystyczne pomiędzy znakami, jak wykazano, powodują pewną odmienność znaków na płaszczyźnie wizualnej i jednocześnie generują tylko częściowo wspólne dla obydwu znaków konotacje znaczeniowe.

Kwestię zwrotu kosztów rozstrzygnięto w oparciu o art. 15223 ust. 2 p.w.p., który w tym względzie nakazuje odpowiednie stosowanie przepisów obowiązujących w postępowaniu cywilnym czyli art. 98 § 1 k.p.c.

Wnosząca sprzeciw (dalej "Skarżąca") złożyła skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której zarzuciła naruszenia, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 245 ust. 1 pkt 1 p.w.p. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez:

  1. - niepełne przeprowadzenie porównania znaków towarowych, tj. przeprowadzenie porównania niemal w całości w oparciu o występujące w znakach różnice, a z pominięciem istotnych podobieństw pomiędzy znakami;
  2. - błędne i niekonsekwentne uznanie, że różnice w porównywanych oznaczeniach, w szczególności różnice w zastosowanej kolorystyce, mają istotny wpływ na ocenę stopnia podobieństwa wizualnego i koncepcyjnego znaków towarowych, przy jednoczesnym wskazaniu, że kolory pozbawione są w niniejszej sprawie zdolności odróżniającej,
  3. - błędne, nieuzasadnione oraz sprzeczne z zasadami logiki i racjonalnego myślenia przypisanie kolorom czerwonemu i zielonemu treści semantycznej związanej z dostępnością i brakiem dostępności;
  4. - pominięcie w porównaniu znaków towarowych znaczenia podobieństwa wskazanego przez organ elementu dominującego i jednocześnie jedynego elementu posiadającego zdolność odróżniającą we wcześniejszym znaku;
  5. - co skutkowało przyjęciem, że stopień podobieństwa oznaczeń nie jest w stanie zrównoważyć niskiej zdolności odróżniającej wcześniejszego znaku, oraz że w niniejszej sprawie nie zachodzi ryzyko wprowadzenia w błąd konsumentów, a w konsekwencji utrzymanie w mocy decyzji organu z dnia [...] r., oddalającej sprzeciw, w sytuacji, gdy organ powinien był uchylić ww. decyzję, uwzględnić sprzeciw w całości i odmówić udzielenia prawa ochronnego na zgłoszony znak towarowy nr [...] w odniesieniu do towarów i usług objętych sprzeciwem.

Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji oddalającej sprzeciw oraz zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania.

W uzasadnieniu skargi zarzuty te zostały szczegółowo omówione.

Urząd Patentowy RP w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi jako niezasadnej, podtrzymując argumentację wyrażoną w zaskarżonej decyzji.

Zgłaszająca – Uczestnik postępowania wniósł o oddalenie skargi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje

Skarga nie jest zasadna.

W rozpoznawanej sprawie przedmiotem kontroli sądu administracyjnego jest decyzja Urzędu Patentowego RP w przedmiocie sprzeciwu wniesionego przez Skarżącą wobec zgłoszenia znaku towarowego graficznego [...] przez E. Sp. z o.o. w K. Sprzeciw dotyczył wszystkich towarów i części usług, dla których dokonano zgłoszenia znaku towarowego graficznego [...] czyli klasa 09: oprogramowanie komputerowe i oprogramowanie dla urządzeń przenośnych, przeznaczone do zarządzania stacjami ładowania samochodów elektrycznych w wariancie optymalnym; klasa 35: usługi w zakresie sprzedaży oprogramowania do zarządzania stacjami ładowania samochodów elektrycznych w wariancie optymalnym; klasa 42: doradztwo w zakresie oprogramowania komputerowego do zarządzania stacjami ładowania samochodów elektrycznych w wariancie optymalnym; zarządzanie, instalacja, konserwacja, projektowanie, wypożyczanie oprogramowania komputerowego; zarządzanie, instalacja, konserwacja, projektowanie, wypożyczanie oprogramowania komputerowego do zarządzania stacjami ładowania samochodów elektrycznych w wariancie optymalnym.

Sprzeciw został oparty na przesłance z art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p. Zgodnie ze wskazanym przepisem nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy, jeżeli jest on identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielone zostało prawo ochronne z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.

Jako podstawę faktyczną sprzeciwu Skarżąca wskazała wcześniejszy krajowy znak towarowy słowno-graficzny "e" (R. [...]) z pierwszeństwem od dnia 7 maja 2018 r. zarejestrowany dla towarów i usług:- klasa 09: aparatura i urządzenia do sterowania przepływu energii elektrycznej; aparatura i urządzenia do gromadzenia i przechowywania energii elektrycznej; stacje ładowania dla pojazdów elektrycznych; urządzenia do ładowania pojazdów elektrycznych; urządzenia i przyrządy do przewodzenia, pomiaru, przełączania, przetwarzania, gromadzenia, regulowania lub kontrolowania energii elektrycznej; - klasa 37: stacje obsługi pojazdów [tankowanie i konserwacja]; stacje obsługi (stacje benzynowe), w tym stacje obsługi elektrycznej; usługi ładowania pojazdów elektrycznych; ładowanie i zmiana akumulatora pojazdu;- klasa 39: dystrybucja, dostarczanie, transmisja i magazynowanie energii elektrycznej.

W pierwszej kolejności należy zauważyć, że art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p. określa tzw. względną przeszkodę udzielenia prawa ochronnego i, jak podkreśla się w literaturze przedmiotu, jest to klasyczna przeszkoda w udzieleniu praw wyłącznych. Generalnie przepis ten ma na celu ochronę obrotu gospodarczego (w tym interesów uprawnionych przedsiębiorców) przed możliwością wywołania błędu co do pochodzenia towaru. Podkreślić bowiem należy, że pierwszoplanową funkcją znaku towarowego jest funkcja oznaczenia pochodzenia towaru (usługi), czyli funkcja odróżniania. Znak wskazuje, że towar nim opatrzony pochodzi z przedsiębiorstwa osoby używającej tego znaku albo z innych przedsiębiorstw związanych z nim organizacyjnie, gospodarczo lub prawnie w sposób, który ma wpływ na powstanie lub zbyt towarów ze znakiem.

Sąd podzielił ustalenia organu co do podobieństwa towarów i usług, dla których zgłoszono sporny znak i znak przeciwstawiony w średnim i niskim stopniu..

Przechodząc do podobieństwa samych znaków przypomnieć należy, że w tym przypadku obowiązuje kilka zasad podstawowych, tj.:

  1. 1) zasada oceny znaków w ich całokształcie. Zgodnie z ta zasadą ocena znaków wymaga uwzględnienia wszystkich jego elementów, czyli rozpatrywania podobieństwa w tzw. całokształcie, a więc pod katem każdego z jego elementów (co nie znaczy jednak, że każdy element danego znaku będzie miał znaczenie dla stwierdzenia podobieństwa). Wobec tego zasadniczym błędem jest badanie podobieństwa znaków w oparciu o jeden wyizolowany ich element (por. wyrok NSA z 23.01.2014, sygn. akt II GSK 1686/12);
  2. 2) zasada oceny znaków przez pryzmat całościowego, ale ogólnego wyglądu. Ta zasada, choć pozostaje w związku z zasadą wymieniona w punkcie 1, to niesie za sobą pewną, i to istotna jej modyfikację. Mając wzgląd na realia rynkowe, przewiduje ona, że decydującą rolę w całościowej ocenie podobieństwa znaków odgrywa sposób postrzegania ich przez odbiorców. Tymczasem odbiorca z reguły nie jest w stanie zapamiętać znaku w sposób dokładny, czyli nie dokonuje analizy poszczególnych detali znaku towarowego, a postrzega go całościowo i ogólnie, a zatem w sposób niedoskonały. I choć sytuacja taka dotyczy raczej znaków kombinowanych, a w każdym razie złożonych, czyli zawierających kilka elementów (choćby tego samego rodzaju, jak np. dwa wyrazy), to przyjmuje się tak czy inaczej, że każdy znak jest rozpoznawany przez odbiorcę na podstawie jego elementu dominującego. W oparciu o taki element tworzy się bowiem ogólny wygląd znaku, rozpatrywany szerzej jako tzw. ogólne wrażenie wywoływane przez znak w obrocie na odbiorcy towarów lub usług sygnowanych znakiem. Odbiorca jest bowiem w stanie zapamiętać w warunkach rynkowych jedynie tak ustalone oznaczenie. Jest tak tym bardziej, że kwestia podobieństwa znaków nie należy do sfery prawa materialnego, lecz dotyczy stanu faktycznego, co powoduje też, że dopiero zakwestionowanie ustaleń faktycznych umożliwia zasadne postawienie zarzutu błędnej oceny takiego podobieństwa (por. wyrok NSA z 21.02.2005 r., sygn. akt II GSK 1364/04). Inaczej mówiąc, ocena podobieństwa przeciwstawionych sobie znaków powinna opierać się na całościowym wrażeniu, przy szczególnym uwzględnieniu ich elementów odróżniających i dominujących
  3. 3) zasada brania pod uwagę przede wszystkim elementów wspólnych. Prawidłowe przeprowadzenie badania podobieństwa znaków zakłada dokonanie tzw. bilansu wspólnych i odmiennych elementów porównywanych znaków. Z tym, że w ramach analizy tego bilansu uwagę przywiązuje się głównie do elementów wspólnych, czy choćby zbieżnych ze sobą. Jak zresztą podkreśla się w orzecznictwie, o podobieństwie konkurujących ze sobą oznaczeń decydują właśnie ich elementy zbieżne, a nie odmienne, gdyż jakkolwiek dla oceny zdolności odróżniającej należy brać pod uwagę wszystkie elementy oznaczenia łącznie, w tym nie tylko formę i kształt, ale także kolorystykę, rozmieszczenie elementów graficznych, to jednak trzeba uwzględniać raczej ich podobieństwa niżeli różnice;
  4. 4) zasada oceny podobieństwa znaków na trzech płaszczyznach: fonetycznej, wizualnej i znaczeniowej;
  5. 5) zasada brania pod uwagę głównie początkowych elementów znaku (bądź elementów największych albo umieszczonych najwyżej lub centralnie). Ta zasada ma raczej charakter posiłkowy. Dotyczy też przede wszystkim, choć nie tylko, oceny podobieństwa znaków słownych. W przypadku takich bowiem znaków odbiorcy przywiązują większą wagę do brzmienia ich początku niż zwracania uwagi na ich zakończenie. (por. M. Trzebiatowski [w:] Prawo własności przemysłowej, Komentarz, red. J. Sieńczyło-Chlabicz, Wydawn. C.H. Beck, Warszawa 2020, s. 819-821 i wskazane tam orzeczenia).- por. wyrok NSA sygn. akt II GSK 1956/18.

Przede wszystkim organ przeprowadził badania znaków towarowych w trzech płaszczyznach, tj. fonetycznej, wizualnej, koncepcyjnej (znaczeniowej). Sąd uznaje za słuszne ustalenia z powyższych badań.

Wbrew zarzutom skargi Sąd podzielił stanowisko organu, że na płaszczyźnie wizualnej to porównywane znaki są podobne nie w stopniu wysokim, lecz w stopniu średnim. Zasadnie organ zauważył, że co prawda w istocie dominującym elementem w obydwu znakach jest przedstawienie wtyczki elektrycznej otoczonej linią przypominającą kabel, ale z drugiej strony znajdująca się w znaku przeciwstawionym litera "e" jest dostrzegalna w ramach całości oznaczenia i odbiorcy mogą potencjalnie ją rozpoznać.

Ponadto, co trafnie wychwycił organ, porównywane znaki cechują się także dodatkowymi różnicami. Różnica natychmiastowo widoczna sprowadza się do diametralnie odmiennej kolorystyki znaków - w zgłoszonym oznaczeniu zastosowano kolor zielony, zaś w znaku przeciwstawionym kolory biały i czerwony. Organ podkreślił, że kolor biały nie jest częścią zgłoszonego oznaczenia; na jego kolorystykę składa się wyłącznie kolor zielony.

Zdaniem Sądu kwestia kolorystyki porównywanych znaków na płaszczyźnie wizualnej jest ważna gdyż dominująca kolorystyka znaku "e" (kolor czerwony) i znaku spornego (kolor zielony) nawiązuje do kolorów stosowanych m. in. na przyciskach służących do włączenia danego urządzenia (kolor zielony) lub jego wyłączenia (kolor czerwony). Ponadto zastosowane kolory zielony i czerwony, jak wyrażają rozpowszechniony w świadomości społecznej przekaz, odpowiednio aprobujący daną czynność lub jej zabraniający.

Uzupełniająco można zaznaczyć, że kolor zielony jest kojarzony także z ekologią, a zatem odzwierciedla też towary/usługi związane z samochodami elektrycznymi i stacjami ładowania takich pojazdów. Trafnie zatem Urząd Patentowy w tym zakresie przyjął, że odbiorcy dokonują nawet podświadomie zdecydowanego oddzielenia treści semantycznej jakichkolwiek komunikatów wyrażanych akurat tymi kolorami, a tym samym intuicyjnie mogą je postrzegać jako wyrażające odmienną wartość semantyczną.

Sąd podziela stanowisko organu, że co prawda zastosowane kolory nie mają tutaj same w sobie zdolności odróżniającej, będąc oczywistymi w kontekście elektryczności (sygnalizując możliwość włączenia/podłączenia czegoś lub brak takiej możliwości), lecz nie ulega wątpliwości, że w opisany powyżej sposób wpływają jednak na percepcję oznaczeń. W konsekwencji tego zróżnicowania znaczeniowego uzasadnione jest przyjęcie średniego stopnia ich podobieństwa na tej płaszczyźnie.

W tym aspekcie sprawy zasadne było odwołanie sie przez Urząd Patentowy do wyroku Sądu Unii Europejskiej (SUE) z dnia 11.11.2020 r. w sprawie T-25/20. W tym wyroku TSUE uznał, że ze względu na słaby charakter odróżniający znaku wcześniejszego, niezależnie od średniego stopnia podobieństwa porównywanych oznaczeń oraz identyczności lub podobieństwa rozpatrywanych towarów i usług, nie istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd. W ramach tej sprawy podobieństwo znaków opierało się na elementach pozbawionych charakteru odróżniającego lub mających jedynie słaby charakter odróżniający, czyli na wizerunku trąbki pocztowej oraz na kolorze żółtym, o pewnej różnicy w odcieniu, i pomimo tego nie uznano ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd.

Natomiast w niniejszej sprawie kolorystyka spornych znaków jest całkowicie odmienna i w kontekście całości znaków wprowadza istotną różnicę wizualną i co za tym idzie także różnicę znaczeniową. Jest zatem dodatkowym elementem oddalającym od siebie sporne znaki.

Ponadto należy podkreślić, że jak słusznie zauważył organ, znaki te różnią się w wizualnie w tym sensie, że znak przeciwstawiony jest znakiem słowno-graficznym bowiem znak ten został zgłoszony jako znak słowno-graficzny "e".

Jeżeli zaś chodzi o ocenę prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd odbiorców, to zależy ona od wielu elementów, w szczególności od postrzegania wcześniejszego znaku towarowego na rynku, skojarzenia, jakie może zaistnieć z zarejestrowanym znakiem, oraz – co jest istotne w niniejszej sprawie, w której, zdaniem Sądu, mamy do czynienia z tzw. znakami słabymi - stopnia podobieństwa pomiędzy znakami i tak sygnowanymi towarami lub usługami.

W tym aspekcie warto przytoczyć stanowisko U. Promińskiej (w: Ustawa o znakach towarowych, Wydawnictwo prawnicze PWN, Warszawa 1998, s. 42), która podniosła: "Dla stwierdzenia podobieństwa może też nie być obojętna siła oddziaływania znaku - moc odróżniania. W tym przypadku ma znaczenie podział znaków na silne i słabe. Dla stwierdzenia podobieństwa znaku mocnego, silnie odróżniającego wystarczy, aby dotyczyło ono choćby jednego elementu. Natomiast znaki słabe są chronione w zakresie szczególnej formy przedstawieniowej, użytej jako całość. Znak słaby, oscylujący na granicy banału, musi tolerować współistnienie znaków bliskich". TSUE wielokrotnie wskazywał w swym orzecznictwie, iż niebezpieczeństwo wprowadzania w błąd jest tym większe, im większą zdolność odróżniającą posiada znak z wcześniejszym pierwszeństwem oraz bardziej podobne są towary lub usługi opatrzone porównywanymi znakami. Zdaniem TSUE, ustalając zdolność odróżniającą znaku i oceniając tym samym, czy ma on szczególną zdolność odróżniającą, należy przeprowadzić całościową ocenę jego mniejszej lub większej zdolności do identyfikowania towarów lub usług, dla których został on zarejestrowany.

Dokonując tej oceny należy – zdaniem TSUE - wziąć pod uwagę wszelkie istotne warunki, a w szczególności cechy samego znaku towarowego, włączając w to fakt posiadania lub nie elementu opisowego towarów lub usług przez znak (tak m.in. /w:/ wyrok ETS z 22 czerwca 1999 r. w sprawie C- 342/97 [...]).

Przy ocenie ryzyka wprowadzenia w błąd uwzględnia się również fakt, że przeciętni konsumenci rzadko mają możliwość bezpośredniego porównania znaków, ale muszą ufać niedoskonałemu obrazowi zachowanemu w ich pamięci.

Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd podziela pogląd organu, że całościowe wrażenie wywierane przez zgłoszony sporny znak graficzny nie powoduje ryzyka wprowadzenia w błąd.

Jak wskazano powyżej porównywane znaki wykazują podobieństwo na gruncie warstwy znaczeniowej w stopniu przynajmniej średnim, w warstwie wizualnej w stopniu średnim, ale zdaniem Sądu organ prawidłowo ustalił, że nie jest to podobieństwo konfuzyjne.

Urząd Patentowy RP uwzględnił model przeciętnego odbiorcy ukształtowany w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, który uznaje, że klient to osoba dobrze poinformowana, należycie uważna i ostrożna. Badając przesłankę ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd organ trafnie stwierdził, że nie istnieje ryzyko pomylenia porównywanych znaków towarowych. W związku z tym właściwy krąg odbiorców nie będzie kojarzyć grafiki w postaci wtyczki elektrycznej ze Skarżącą lub jej towarami i usługami, lecz bardziej ogólnie z usługami podmiotów świadczących usługi związane z energią elektryczną. W tej sytuacji również i w tym aspekcie, wbrew przekonaniu Skarżącej decyzja organu nie narusza prawa.

Sąd nie podzielił zarzutów co do naruszenia przepisów postępowania w zakresie zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.

Reasumując Sąd stanął na stanowisku, że Urząd Patentowy RP zarówno nie dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, jak i nie uchybił przepisom postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przy wydaniu zaskarżonej decyzji organ uwzględnił wszelkie rygory procedury administracyjnej, określające jego obowiązki w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, a następnie końcowego rozstrzygnięcia sprawy. Organ zebrał w sposób wyczerpujący i ocenił cały materiał dowodowy (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.), ustosunkował się do twierdzeń strony, a także wystarczająco uzasadnił swoje rozstrzygnięcie.

Z tych względów Sąd uznał, że zarzuty skargi nie znajdują oparcia w przepisach prawa, a biorąc dodatkowo pod uwagę, że Sąd nie dostrzegł takich naruszeń przepisów prawa procesowego lub materialnego, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy – skargę należało oddalić.

W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.