Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 8

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 1 grudnia 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 3390/14

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
Sędzia WSA Piotr Borowiecki przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz
Sędzia WSA Sławomir Kozik
st. sekr. sąd. Karolina Pilecka protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 1 grudnia 2014 r.
Sprawa
sprawy ze skargi M. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem bez uiszczenia opłaty elektronicznej

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2012 r.;
  2. 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu.

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r., nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego - działając na podstawie przepisów art. 13 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 13k ust. 1 pkt 1, art. 13k ust. 4 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jednolity Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm. - dalej także: "u.d.p.") oraz załącznika nr 1 pkt 3 lit. a) do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (Dz. U. z 2011 r. Nr 80, poz. 433), a także art. 50 pkt 1 lit. j, art. 51 ust. 6 pkt 1 lit. b i art. 51 ust. 7 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 1265 - dalej także: "u.t.d.") - po rozpoznaniu wniosku M.K. (dalej także: "skarżący" lub "strona skarżąca") o ponowne rozpatrzenie sprawy - utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] sierpnia 2012 r., nr [...]o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 3.000 (trzy tysiące) złotych za wykonywanie przejazdu po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej.

Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym.

W dniu 13 sierpnia 2012 r., około godz. 16:30, na odcinku autostrady A4 w kierunku Wrocławia, Inspekcja Transportu Drogowego, przeprowadzając kontrolę mobilną, zatrzymała autobusu nr rej. [...], którym kierował skarżący M.K.. Pojazd był wyposażony w urządzenie viaBox. Powodem zatrzymania był fakt, że w trakcie przejazdu na odcinku autostrady A4 skaner urządzenia kontrolnego (urządzenie DSRC) zainstalowany w pojeździe służbowym Inspekcji Transportu Drogowego, po pobraniu danych z bazy elektronicznego poboru opłat, wykazał istnienie incydentów dotyczących nieuiszczenia opłaty za przejazd po płatnych odcinkach dróg krajowych w dniach 11 i 13 sierpnia 2012 r. Między innymi wygenerowany został incydent z bramownicy A04_00064,2_PEF_0(1021) z dnia 11 sierpnia 2012 r., z godziny 12:33:55 o numerze ER 2012224380350102154 (odcinek Zgorzelec (granica państwowa) - Węzeł Bielany Wrocławskie) o treści: "Brak środków na koncie pre-pay".

W związku z powyższym, na podstawie wykresówki z tachografu ustalono, iż w dniu 11 sierpnia 2012 r. o godzinie 12:33 autobusem kierował skarżący M.K.. Droga krajowa, po której ustalono poruszanie się kontrolowanego pojazdu została wyszczególniona w załączniku nr 1 pkt 3 lit. a rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej. Tym samym, na podstawie powyższych ustaleń inspektor Inspekcji Transportu Drogowego stwierdził, że kierujący w dniu 11 sierpnia 2012 r. nie uiścił opłaty za przejazd ww. autobusem po drodze krajowej, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 u.d.p.

W konsekwencji, inspektor uznał, że zachodzą podstawy do nałożenia kary pieniężnej na kierującego pojazdem, stosownie do treści art. 13k ust. 1 pkt 1 u.d.p. Skarżący kierowca, pouczony podczas kontroli o możliwości złożenia wyjaśnień w sprawie, nie ustosunkował się w toku kontroli do stawianych zarzutów, wskazując, iż uczyni to na dalszym etapie postepowania (vide: Protokół kontroli nr [...] - w aktach administracyjnych sprawy).

W wyniku powyższych ustaleń Główny Inspektor Transportu Drogowego - działając na podstawie art. 104 w zw. z art. 107 § 1 i 3 k.p.a., art. 13 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 13k ust. 4 i art. 13l ust. 1 pkt 2 u.d.p. oraz załącznika nr 1 pkt 3 lit. a) do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (Dz. U. z 2011 r. Nr 80, poz. 433), a także art. 104 w zw. z art. 107 k.p.a. - decyzją z dnia 13 sierpnia 2012 r. nałożył na skarżącego M.K. karę pieniężną w wysokości 3.000 złotych.

W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że kontrolowany pojazd poruszał się po drodze wymienionej w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej i za kontrolowany przejazd nie została uiszczona opłata, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 u.d.p. Organ ustalił, że powodem zatrzymania był fakt, iż w trakcie przejazdu na odcinku autostrady A-4 skaner urządzenia kontrolnego (urządzenie DSRC) zainstalowany w pojeździe służbowym Inspekcji Transportu Drogowego (Mobilnej Jednostki Kontrolnej MEU 90 o nr rej. WY 4188E), po pobraniu danych z bazy systemu elektronicznego poboru opłat wykazał istnienie incydentów z dnia 11 i 13 sierpnia 2012 r. W związku z powyższym, organ wykazał wystąpienie naruszenia w dniu 11 sierpnia 2012 r. o godz. 12:33:55 przez autobus kierowany przez M.K., który prowadząc pojazd płatnym odcinkiem drogi krajowej A4 - przejechał pod bramownicą do poboru opłat nr A04 00064,2 PEF_0(1021) bez uiszczenia wymaganej opłaty elektronicznej.

Organ wskazał, że w momencie przejazdu pod tą bramownicą w systemie poboru opłat został zarejestrowany komunikat - "Brak środków na koncie Pre-pay". Organ podkreślił, że wspomniana wyżej bramownica znajduje się na drodze krajowej A4, tj. na wskazanym w załączniku nr 1 pkt 3a do cyt. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. odcinku Zgorzelec (granica państwowa) - węzeł Bielany Wrocławskie, na którym pobierana jest opłata elektroniczna. Organ wskazał, że na podstawie wykresówki skarżącego kierowcy z dnia 11 sierpnia 2012 r. i oświadczenia samego kierowcy, ustalono, iż spornym dniu i czasie pojazd o nr rej. [...] prowadził skarżący.

Pismem z dnia 21 sierpnia 2012 r. skarżący złożył wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy.

W uzasadnieniu skarżący wskazał na poszczególne incydenty (przejazdy pod bramownicami), do których doszło w dniu 11 sierpnia i 13 sierpnia 2012 r. podczas prowadzenia prze niego autobusu marki Daimler Chrysler o nr rej. [...]. Skarżący oświadczył, że nie jest osobą odpowiedzialną za ponoszenia jakichkolwiek płatności związanych z urządzeniem viaBOX, albowiem - jak wyjaśnił - za te sprawy odpowiada tylko i wyłącznie właściciel firmy - D.M. Skarżący podkreślił ponadto, że przed wyjazdem w trasę sprawdza stan techniczny pojazdu. Jednocześnie skarżący kierowca wskazał, że otrzymał także zapewnienie od właściciela firmy, na rzecz której wykonywał przewóz, o braku jakichkolwiek przeciwskazań do wyjazdu. Strona skarżąca podniosła ponadto, że urządzenie viaBOX, które było umocowane na przedniej szybie kontrolowanego pojazdu, wydawało niezrozumiałe dla niego dźwięki, które były cały czas zmienne - raz jeden sygnał, a chwilę później kilkakrotny i znów powrót do pojedynczego sygnału.

Skarżący podniósł, że powyższy fakt został zakomunikowany telefonicznie właścicielowi. Skarżący kierowca zauważył jednocześnie, że w późniejszym postępowaniu dotyczącym sprawdzenia urządzenia viaBOX, po stwierdzeniu uszkodzenia tego urządzenia, firma, która wcześniej wydała to urządzenie, potwierdzając uszkodzenie wymieniła viaBOX na nowy. W konsekwencji, strona skarżąca wniosła o umorzenie postępowania administracyjnego.

W toku ponownego rozpatrywania sprawy Główny Inspektor Transportu Drogowego pismem z dnia 25 września 2012 r. wezwał podmiot odpowiedzialny za obsługę krajowego systemu poboru opłat - spółkę K. Sp. z o.o. do udzielania informacji związanych z kontrolowanym pojazdem, w szczególności do wskazania, czy opłata za sporny przejazd wskazany w protokole kontroli została uiszczona.

W odpowiedzi na powyższe wezwanie organu, spółka K. Sp. z o.o. wskazała, że opłata elektroniczna za przejazd ww. pojazdu po autostradzie A4 nie została uiszczona. Spółka stwierdziła, że stan konta w momencie wykonywania spornego przejazdu wynosił 0,00 złotych. Ponadto spółka wyjaśniła, że nieuiszczenie opłaty nie było spowodowane awarią bramownicy, a użytkownik nie składał reklamacji w związku z niesprawnym działaniem urządzenia viaBOX.

W piśmie z dnia 22 listopada 2012 r. skarżący, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko - wskazał, że nie jest odpowiedzialny za doładowanie konta urządzenia viaBOX, ponieważ doładowaniem zajmuje się wyłącznie właściciel przedsiębiorstwa. Skarżący wskazał, że nie miał dostępu do konta i nie wiedział, ile środków znajduje się na tym koncie, ale miał zapewnienie, że konto jest systematycznie doładowywane i że są na nim środki pieniężne. Skarżący kierowca wyjaśnił ponadto, że po przekroczeniu granicy urządzenie znajdujące się w aucie wskazywało zielony krzyżyk, ale w chwili kontroli urządzenie viaBOX było niesprawne, a po włączeniu przycisku krzyżyk był czerwony. Strona skarżąca nadmieniła jednocześnie, że po kontroli konto zostało doładowane, a mimo to urządzenie viaBOX nadal wskazywało przez następne dwa dni czerwony krzyżyk.

W związku z tym urządzenie viaBOX zostało wymienione na inne. Skarżący podkreślił, że wykonywał jedynie usługę transportową na rzecz przedsiębiorcy, a więc nie był odpowiedzialny za urządzenie i jego doładowanie. W ocenie strony skarżącej, kara powinna obciążać przedsiębiorcę, jako osobę odpowiedzialną.

W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r., nr [...], utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] sierpnia 2012 r. wydaną w przedmiocie nałożenia na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 3.000 złotych za wykonywanie przejazdu po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej.

W uzasadnieniu decyzji Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że - mając na względzie zarówno treść art. 7, art. 77 oraz art. 80 k.p.a., jak i wyniku dodatkowego postępowania dowodowego - należy uznać, iż w spornej decyzji z dnia [...] sierpnia 2012 r. prawidłowo ustalono stan faktyczny. Organ zauważył, że z analizy pisma spółki K. Sp. z o.o. z dnia 24 października 2012 r. w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że nie została uiszczona opłata elektroniczna za przejazd pojazdu o numerze rejestracyjnym [...] w dniu 11 sierpnia 2012 r., na odcinku autostrady A4 - na odcinku Zgorzelec (granica państwowa) - węzeł Bielany Wrocławskie, który to przejazd został zarejestrowany przez bramownicę o godzinie 12:33 czasu lokalnego. Organ wskazał, że z informacji spółki K. Sp. z o.o. wynika ponadto, że stan salda konta użytkownika w systemie viaToll w chwili przejazdu w dniu 11 sierpnia 2012 r. wynosił 0,00 zł. Organ wskazał również, że z powyższej informacji wynika także, iż bramownica, która zarejestrowała sporny przejazd, działała prawidłowo.

Ponadto, organ zauważył, że z informacji K. Sp. z o.o. wynika, że skarżący nie składał reklamacji w związku z niesprawnym działaniem urządzenia viaBOX. Organ podniósł ponadto, że przejazd pojazdu został udokumentowany zdjęciem z bramownicy. Według organu, umowa z użytkownikiem nie przewidywała możliwości uiszczenia opłaty elektronicznej po dokonaniu przejazdu, ponieważ użytkownik ten posiadał umowę do konta w trybie przedpłaconym.

Mając na względzie powyższe ustalenia, Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że skoro spółka K. Sp. z o.o., jako podmiot odpowiedzialny za obsługę krajowego systemu poboru opłat, poinformowała, że opłata nie została uiszczona, to należy dać wiarę tej informacji pochodzącej bezpośrednio od podmiotu obsługującego elektroniczny system poboru opłat. Zdaniem organu, w toku postępowania nie ustalono, aby opłata za sporny przejazd została uiszczona. Organ zauważył, że dowodu na taką okoliczność nie przedstawił również sam skarżący kierowca. Organ podniósł, że nie zostało również wykazane, aby nieuiszczenie opłaty było wynikiem błędu w funkcjonowaniu urządzenia viaBOX, bądź systemu viaToll. W tej sytuacji, Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał, że przyczyną niepobrania opłaty elektronicznej za przedmiotowy przejazd w dniu 11 sierpnia 2012 r. był brak środków pieniężnych na koncie użytkownika w systemie viaToll.

Ustosunkowując się do twierdzeń skarżącego kierowcy, iż pomimo rzekomego doładowania konta użytkownika urządzenie przez kolejne dni sygnalizowało ich brak, Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że argumenty te nie zasługują na uwzględnienie. Organ wskazał bowiem, że kierujący przed wjazdem na płatną drogę powinien sprawdzić, czy wedle urządzenia viaBOX znajdują się środki na koncie. Organ uznał, że przed rozpoczęciem spornego przejazdu strona skarżąca nie dopełniła tego warunku, albowiem nie posiadała wystarczających środków na odbywanie płatnego przejazdu. Organ podkreślił ponadto, iż zarówno wina, jak i stopień ewentualnego zawinienia, nie są przesłankami odpowiedzialności administracyjnej. Zdaniem organu, w niniejszym stanie faktycznym przesłanką odpowiedzialności jest jedynie stwierdzenie nieprzestrzegania przez określony podmiot nałożonych prawem obowiązków. Z analizy zaś zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że nałożenie kary spowodowane było brakiem odpowiednich środków na koncie.

Organ uznał ponadto, iż zgromadzony materiał dowodowy potwierdza, że strona skarżąca miała wpływ na powstanie stwierdzonego naruszenia, gdyż w przypadku sygnalizowania przez viaBOX braku środków na koncie nie powinna była poruszać się po płatnych odcinkach dróg krajowych, lecz mogła wykonywać przejazd inną drogą, która nie jest płatna, bądź też mogła powstrzymać się od dalszej jazdy celem wyjaśnienia sytuacji i doprowadzenia do stanu, który umożliwiłyby uiszczenie prawidłowej opłaty za przejazd.

Odnosząc się z kolei do podniesionych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy argumentów strony skarżącej, w ramach których strona wskazywała, że nie jest osobą odpowiedzialną za sprawdzenie stanu konta oraz osobą odpowiedzialną za uiszczanie opłat, co w konsekwencji winno świadczyć o obowiązku nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę, a nie na kierowcę, Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że stosownie do treści art. 13k ust. 1 pkt 1 ustawy o drogach publicznych karę za przejazd bez uiszczenia opłaty elektronicznej wymierza się kierującemu pojazdem samochodowym., o którym w art. 13 ust. 1 pkt 3 u.d.p.

Główny Inspektor Transportu Drogowego, powołując się na przepisy art. 13l ust. 2 u.d.p. w zw. z przepisem § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 czerwca 2011 r. w sprawie trybu, sposobu i zakresu kontroli prawidłowości uiszczenia opłaty elektronicznej, a także art. 76 § 1 k.p.a. - stwierdził, że podpisanie protokołu kontroli drogowej bez zastrzeżeń, co miało miejsce w niniejszej sprawie, stanowi dowód na okoliczności w nim stwierdzone i wyznacza granice postępowania administracyjnego co do faktów i stanu prawnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 grudnia 2009 r., sygn. akt II GSK 240/09).

Konkludując, organ stwierdzić, iż strona skarżąca, wykonując przejazd w ustalonym powyżej stanie faktycznym, była obowiązana do uiszczenia opłaty elektronicznej, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o drogach publicznych. Zdaniem organu, powyższego obowiązku kierujący pojazdem nie dopełnił, co dało podstawę do nałożenia na stronę kary pieniężnej w wysokości 3.000 złotych za naruszenie art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o drogach publicznych.

W piśmie z dnia 1 lutego 2013 r. skarżący M.K. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2012 r.

Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji, jako adresowanej do niewłaściwej osoby, skarżący zarzucił organowi:

  1. - naruszenie art. 13 ust. 1 pkt 3 i art. 13i ust. 4a ustawy o drogach publicznych - przez niewłaściwe ich zastosowanie i w konsekwencji naruszenie interesu prawnego skarżącego z uwagi na jego zobowiązanie do zapłaty kary za zdarzenie od niego niezależne,
  2. - niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego - poprzez pominięcie w prowadzonym postępowaniu właściciela pojazdu - przedsiębiorcę D.M., w imieniu którego sporny przejazd był wykonywany, a który - zdaniem strony skarżącej - jest odpowiedzialny za działanie urządzenia elektronicznego zamontowanego w jego samochodzie. W ocenie skarżącego, decyzja powinna zostać skierowana do D.M..

Ponadto skarżący nie zgodził się ze stwierdzeniem organu, że urządzenie elektroniczne (viaBOX) było sprawne.

Jednocześnie skarżący kierowca wniósł o zobowiązanie właściciela pojazdu i urządzenia rejestrującego - D.M. - właściciela firmy [...] D.M. z siedzibą w G. - do przedłożenia dokumentacji urządzenia użytkowanego w czasie przejazdu wykonywanego w dniu kontroli oraz dokumentacji urządzenia wymienionego przez kierowcę na stacji paliw O. S.A. w K. przy al. [...] w dniu 11 lub 12 sierpnia 2012 r.

W uzasadnieniu skargi strona podniosła na wstępie, iż z przedłożonych przez nią dokumentów samochodu jasno wynikało, że właścicielem kontrolowanego pojazdu (autobusu o numerze rejestracyjnym [...]) jest D.M. – właściciel firmy [...] D.M. z siedzibą w G. Również urządzenie rejestrujące viaBOX zainstalowane w pojeździe stanowi własność tej samej osoby. Zdaniem skarżącego, powyższa okoliczność jest istotna, albowiem - jak zauważył skarżący - kierujący pojazdem, jeśli nie jest właścicielem pojazdu i urządzenia, nie ma możliwości uiszczenia brakującej opłaty, gdyż nie ma do tego urządzenia dostępu.

Ponadto, skarżący stwierdził, iż nie jest też odpowiedzialny za działanie tego urządzenia, ani też za czynności, jakie przy jego obsłudze zostały wykonane. Skarżący wskazał, że przed każdym przejazdem kontrolnym wykonywał on czynności sprawdzające, niemniej w dniu zatrzymania z uwagi na natężenie hałasu, nie wiedział on, jaki sygnał dźwiękowy urządzenie wydawało. Skarżący wskazał jednakże, że był pewien, że może kontynuować jazdę, tym bardziej, że właściciel pojazdu w rozmowie telefonicznej zapewnił go o dokonaniu wpłaty.

Skarżący podniósł, że nie wykonywał przejazdu we własnym imieniu i na własne ryzyko, lecz na odpowiedzialność i ryzyko właściciela pojazdu. W tej sytuacji, zdaniem skarżącego, stroną postępowania powinien być właściciel firmy [...] D.M., w imieniu którego przewóz był wykonywany i który miał obowiązek i możliwość dokonania opłaty drogowej i który wykonywał wszystkie czynności związane z wniesieniem opłaty.

Skarżący stwierdził ponadto, że po wykonaniu zlecenia udał się na stację paliw O. w K. i pobrał - na koszt D.M. - nowe urządzenie, które wykazało, że środki na kontrolowany przejazd były na koncie.

Skarżący uznał, że obowiązujące przepisy winny być interpretowane jako całość, a nie wyrywkowo. Skarżący zarzucił, że w jego przypadku nie zostało wzięte pod uwagę to, iż w świetle przepisu art. 13 ust. 1 pkt 3 u.d.p. korzystającym z drogi jest właściciel pojazdu, w którego imieniu przewóz jest wykonywany, a także przepis art. 13i ust. 4a u.d.pl, określający obowiązki kierującego pojazdem samochodowym wyposażonym w urządzenie elektroniczne. Skarżący uznał, że wskazane w art. 13i ust. 4a u.d.p. obowiązki kierowcy pojazdu wyposażonego w urządzenie rejestrujące ruch pojazdu nie jest sprzeczne, ani nie wykracza poza obowiązki kierowcy, w rozumieniu ustawy - Prawo o ruchu drogowym.

Skarżący stwierdził, że wskazane obowiązki spełnił. Skarżący uznał, że obowiązki kierowcy i użytkownika dróg - w świetle art. 13 i następne ustawy o drogach publicznych - obciążają tę samą osobę tylko w przypadku, gdy kierowca jest właścicielem pojazdu i urządzenia rejestrującego pokrycie opłat drogowych. Według strony, żaden z przepisów nie mówi o odpowiedzialności za brak sprawności urządzenia rejestrującego. W tej sytuacji, zdaniem skarżącego, przerzucanie odpowiedzialności za wszystkie zdarzenia związane z brakiem opłaty drogowej na kierowcę i posługiwanie się stwierdzeniem, że odpowiedzialność administracyjna nie jest związana z winą - jest daleko posuniętym uproszczeniem.

Skarżący uznał, że w sytuacji, gdy w prawa użytkownika drogi wstępuje inna osoba wykonująca w jego imieniu i jego samochodem czynności przejazdu, obowiązek pokrywania opłat i ponoszenia konsekwencji za działanie urządzenia rejestrującego powinien spoczywać na właścicielu pojazdu i urządzenia rejestrującego, ponieważ tylko on jest jego operatorem. Skarżący wskazał, że nie wie, jakie czynności właściciel firmy wykonywał w zakresie uzupełnienia środków na koncie, a także nie miał możliwości tego sprawdzić. Skarżący zarzucił, że brak możliwości rozdzielenia odpowiedzialności kierowcy i właściciela elektronicznego urządzenia rejestrującego viaBOX, jak i narzucenie kierowcy odpowiedzialności za działanie tego urządzenia, poddaje w wątpliwość sensowność obowiązującego rozwiązania ustawowego.

W konsekwencji, skarżący uznał, że kara pieniężna za wykonywanie przejazdu po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej nie powinna obciążać kierowcy, który wykonywał jedynie swoje obowiązki na rzecz właściciela kontrolowanego pojazdu.

W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Główny Inspektor Transportu Drogowego, odpowiadając na zarzuty strony skarżącej - wskazał, że odpowiedzialność kierującego nie jest uzależniona od tego, w czyjej prawnej dyspozycji znajduje się pojazd, za przejazd którym nie uiszczono opłaty elektronicznej. Organ podkreślił, że przyczyny, z powodu których opłata nie została uiszczona, nie są okolicznościami istotnymi dla rozpoznania sprawy i nałożenia kary administracyjnej. Zdaniem organu, wina i stopień ewentualnego zawinienia nie są przesłankami odpowiedzialności administracyjnej, albowiem w tym przypadku, przesłanką odpowiedzialności jest wyłącznie stwierdzenie nieprzestrzegania przez określony podmiot nałożonych prawem obowiązków.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.

W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.

Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej także: "p.p.s.a.").

W świetle powyższego należy stwierdzić, że analizowana pod tym kątem skarga M.K. zasługuje na uwzględnienie, albowiem Główny Inspektor Transportu Drogowego, wydając zaskarżoną decyzję z dnia [...] grudnia 2012 r., a także poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] sierpnia 2012 r., nr [...] nakładającą na skarżącego kierowcę karę pieniężną w wysokości 3.000 złotych za przejazd po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej - dopuścił się naruszenia przepisów prawa.

Zdaniem Sądu, Główny Inspektor Transportu Drogowego, wydając obie sporne decyzje administracyjne, dopuścił się naruszenia przepisów art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. - polegającego przede wszystkim na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy, jak również na dokonaniu dowolnej oceny dowodów, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i zarzutów strony skarżącej, a w konsekwencji powyższych uchybień - naruszenia zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów praworządnego Państwa.

Z przepisu art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych wynika, że korzystających z dróg publicznych zobowiązani są do ponoszenia opłat za przejazdy po drogach krajowych pojazdów samochodowych, za które uważa się także zespół pojazdów składający się z pojazdu samochodowego oraz przyczepy lub naczepy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, w tym autobusów niezależnie od ich dopuszczalnej masy całkowitej (opłaty elektronicznej). Opłata ta, w myśl art. 13ha ust. 1 u.d.p., jest pobierana za przejazd po drogach krajowych lub ich odcinkach, określonych w przepisach wydanych na podstawie ust.

  1. 6. Natomiast jej wysokość ustala się jako iloczyn liczby kilometrów przejazdu i stawki tej opłaty za kilometr dla danej kategorii pojazdu, według art. 13ha ust. 2 u.d.p.

Należy podkreślić, że przepisy ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych przewidują możliwość uiszczenia opłaty elektronicznej jedynie w systemie elektronicznego poboru opłat, zgodnie z art. 13i (art. 13hc ust. 1 u.d.p.). Zasadą jest, że pobranie opłaty następuje poprzez urządzenie na potrzeby pobierania tych opłat instalowane w pojeździe samochodowym (tzw. viaBOX). Obowiązek oferowania takowego urządzenia spoczywa na podmiotach pobierających opłaty z wykorzystaniem systemów elektronicznego poboru, zgodnie z art. 13i ust. 3 u.d.p.

Kierujący pojazdem samochodowym wyposażonym w urządzenie na potrzeby pobierania opłat elektronicznych, z mocy art. 13i ust. 4a u.d.p., jest obowiązany do: włączenia urządzenia podczas przejazdu po drodze, na której pobiera się opłatę (pkt 1); wprowadzenia do urządzenia prawidłowych danych o rodzaju pojazdu (pkt 2); używania urządzenia zgodnie z przeznaczeniem (pkt 3).

Zasady wnoszenia opłat elektronicznych i ich rozliczania reguluje wydane na podstawie art. 40a ust. 5 u.d.p. rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2011 r. w sprawie wnoszenia opłat elektronicznych i ich rozliczania oraz przekazywania opłat elektronicznych i kar pieniężnych na rachunek Krajowego Funduszu Drogowego (Dz. U. Nr 91, poz. 524).

Według § 3 ust. 1 cyt. rozporządzenia Ministra Infrastruktury, przed rozpoczęciem korzystania z sieci dróg krajowych objętych opłatą elektroniczną użytkownik: 1. zawiera umowę z pobierającym opłatę elektroniczną dotyczącą korzystania z dróg krajowych lub ich odcinków objętych opłatą elektroniczną w formie pisemnej;

  1. 2. odbiera od pobierającego opłatę elektroniczną urządzenie;
  2. 3. instaluje urządzenie w pojeździe;
  3. 4. wnosi przedpłatę - w przypadku wybrania formy wnoszenia opłaty elektronicznej, o której mowa w § 5 ust. 2 pkt 1, czyli w formie przedpłaty;
  4. 5. ustanawia zabezpieczenie oraz przekazuje pobierającemu opłatę elektroniczną dokument potwierdzający jego ustanowienie - w przypadku wybrania przez użytkownika formy wnoszenia opłaty elektronicznej, o której mowa w § 5 ust. 2 pkt 2, czyli płatności okresowej za zabezpieczeniem.

Wniesienie opłaty elektronicznej w formie przedpłaty następuje przed rozpoczęciem korzystania z sieci dróg krajowych objętych opłatą elektroniczną, w kwocie nie mniejszej niż pozwalająca na odbycie planowanego przejazdu w całości, w myśl § 7 ust. 1 cyt. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2011 r. Przez wniesienie opłaty elektronicznej w formie przedpłaty rozumie się wpływ środków na rachunek bankowy, na który wnoszona ma być opłata elektroniczna, określony w umowie między użytkownikiem a pobierającym opłatę, zgodnie z § 7 ust. 2 cyt. rozporządzenia.

Zgodnie z treścią art. 13k ust. 1 pkt 1 u.d.p., za przejazd po drodze krajowej kierującemu pojazdem samochodowym, o którym mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3, za który pobiera się opłatę elektroniczną bez uiszczenia tej opłaty - wymierza się karę pieniężną w wysokości 3.000 złotych. Kary pieniężne, o których mowa w ust. 1 i 2, nakładają, w drodze decyzji administracyjnej, uprawnieni do kontroli, o których mowa w art. 13l ust. 1 (art. 13k ust. 4 u.d.p.).

W myśl przepisu art. 13l ust. 1 pkt 2 u.d.p., do kontroli prawidłowości uiszczenia opłaty elektronicznej, w tym kontroli używanego w pojeździe urządzenia, o którym mowa w art. 13i ust. 3, jeżeli jest ono wymagane, oraz nałożenia i pobierania kar pieniężnych, o których mowa w art. 13k, są uprawnieni inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego.

W rozpoznawanej sprawie bezsporne jest, że skarżący M.K., kierując autobusem marki Daimler Chrysler o nr rej. [...], a więc pojazdem, którego dopuszczalna masa całkowita przekraczała 3,5 t, poruszał się w dniu 11 sierpnia 2012 r. po drodze krajowej A4 wyszczególnionej w załączniku Nr 1 pkt 3 lit. a rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej, a opłata elektroniczna miała być uiszczona w formie przedpłaty.

Sporne natomiast jest, czy podczas przejazdu w dniu 11 sierpnia 2012 r. po drodze krajowej A4, na odcinku Zgorzelec (granica państwowa) - Węzeł Bielany Wrocławskie, a więc na odcinku, na którym pobierana jest opłata elektroniczna, zarejestrowanym o godz. 12:33 przez bramownicę kontrolną nr A04_00064,2_PEF_0(1021), znajdowały się na rachunku bankowym pobierającego opłatę środki pozwalające na jej pobranie za wskazany przejazd.

Zdaniem skarżącego kierowcy, z informacji, jakie posiadał od swojego pracodawcy - D.M. - właściciela firmy [...] D.M. z siedzibą w G., na koncie znajdowały się takie środki, a ponadto wskazywał na wadliwe działanie urządzenia viaBOX, co potwierdzić miała jego późniejsza wymiana.

Z kolei, w ocenie organu, z protokołu kontroli z dnia 13 sierpnia 2012 r., a także pisemnych wyjaśnień spółki K. Sp. z o.o. z siedzibą w W. - operatora systemu viaTOLL (vide: pismo spółki K. z dnia 24 października 2012 r.) w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że skarżący nie uiścił opłaty za sporny przejazd na odcinku drogi krajowej A4 o godzinie 12:33 w dniu 11 sierpnia 2012 r.

Mając na względzie powyższe, Sąd uznał, że materiał dowodowy zebrany w niniejszej sprawie nie przedstawia pełnej sekwencji, składających się na sprawę uiszczenia opłaty elektronicznej czynności, które pozwoliłyby na jednoznaczne stwierdzenie, czy opłata elektroniczna za sporny przejazd rzeczywiście została poniesiona, czy też do realizacji rzeczonego obowiązku przez skarżącego nie doszło.

Zdaniem Sądu, w toku postępowania poprzedzającego wydanie obu spornych decyzji administracyjnych o nałożeniu kary pieniężnej, organ nie wyjaśnił w sposób niebudzący wątpliwości wszystkich istotnych okoliczności, które uzasadniałyby nałożenie na skarżącego kierowcę kary pieniężnej za przejazd bez uiszczenia opłaty elektronicznej, a w szczególności nie uzyskał niebudzących wątpliwości dowodów co do braku uiszczenia spornej opłaty.

W ocenie Sądu, takimi dowodami mogłyby na przykład być dokumenty księgowe spółki K. (będącej podmiotem obsługującym elektroniczny system poboru opłat), w tym przedstawiające sekwencje zdarzeń od ostatniego uznania rachunku wierzyciela (spółki K.) - czyli uzupełnienia konta dłużnika przez wskazanie wszystkich kolejnych ściągnięć opłat z tego rachunku ze wskazaniem, z jakiego tytułu dana opłata była ściągana, aż do wykazania stanu konta w chwili spornego przejazdu. Należy zauważyć, że spółka K. Sp. z o.o. co prawda nie jest stroną tego postępowania, jednak dysponując pieniędzmi użytkowników dróg wpłacanymi na konta pre-pay z pewnością dochowywać musi szczególnej staranności w poborze opłat i księgowym rejestrowaniu tytułów, z mocy których opłaty są ściągane.

Jeżeli więc organ administracji publicznej przyjmuje za wiarygodne informacje, co do których sama spółka K. zastrzega, iż są to wyłącznie dane o charakterze informacyjnym, to nie można wskazać bez cienia wątpliwości, że w tym zakresie organ administracji nie dopuścił się jakiegokolwiek naruszenia przepisów postępowania. W tej i podobnych sprawach, spółka K. Sp. z o.o. nie przedstawia żadnych dowodów stwierdzających, w jaki sposób odbywała się procedura przejazdu pod poszczególnymi bramownicami i w jaki sposób system odnotowywał (w zakresie opłat) te przejazdy - które bramownice odnotowały przejazd bez wniesienia opłaty, a które jej uiszczenie potwierdziły i w jakich wysokościach. Jeżeli zatem Główny Inspektor Transportu Drogowego opiera się na dowodach dostarczonych przez firmę K., to powinien domagać się jednocześnie kompletnej dokumentacji w tym zakresie, by przedstawić ją (zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a.) w motywach wydanego rozstrzygnięcia.

Przyjęcie za dowody w sprawie stwierdzeń firmy K. niepopartych właściwą dokumentacją, nie można uznać za prawidłowo przeprowadzone postępowanie dowodowe, do którego przeprowadzenia Inspekcja Transportu Drogowego w tego rodzaju sprawie jest bezwzględnie obowiązana.

Warto wskazać, że również w dotychczasowym orzecznictwie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przyjmuje się, że organ Inspekcji Transportu Drogowego, jako organ administracji publicznej, prowadząc postępowanie administracyjne w tego typu sprawach, nie może swoich ustaleń opierać jedynie na informacjach przekazywanych mu przez spółkę K., lecz powinien informacje te weryfikować konkretnymi, żądanymi od tej spółki, dokumentami źródłowymi, także dlatego, że jak w wielu tego typu sprawach, informacje te mogą być sprzeczne i w różny sposób interpretowane przez spółkę K. - operatora systemu viaTOLL (tak m. in. WSA w Warszawie /w:/ wyrok z dnia 28 sierpnia 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 16/13).

Ponadto należy uznać, że ewentualne wykazanie wadliwości systemu poboru opłat z powodów leżących po stronie podmiotu odpowiedzialnego za obsługę krajowego systemu poboru opłat (w tym przykładowo: wykazanie braku możliwości połączenia urządzenia viaBOX zamontowanego w pojeździe z systemem poboru opłat), a w konsekwencji niepobranie środków dostępnych na koncie użytkownika na dany przejazd po drodze płatnej nie powinno stanowić podstawy do nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 13k ust. 1 pkt 1 u.d.p. Zdaniem Sądu, jeżeli niepobranie stosownej opłaty wynika z błędów leżących po stronie systemu poboru opłat, to wymierzenie, na podstawie art. 13k ust.1 pkt 1 cyt. ustawy, kary pieniężnej za brak opłaty elektronicznej jest w istocie konsekwencją niedopełnienia obowiązku należytego zabezpieczenia systemu poboru opłat przez organ realizujący program rządowy viaTOLL.

W świetle zarzutów podniesionych przez skarżącego kierowcę, a mianowicie, że wzmiankowana kara pieniężna powinna zostać nałożona na podmiot na rzecz, którego był wykonywany sporny przejazd, należy wskazać, że w stanie prawnym adekwatnym dla potrzeb rozpatrywanej sprawy, obowiązek wniesienia opłaty elektronicznej spoczywa na innym podmiocie, niż ten, wobec którego mogła być zastosowana kara.

Jak zasadnie podnosi strona skarżąca, jedynie użytkownik pojazdu jest podmiotem uprawnionym do zawarcia stosownej umowy oraz odbioru urządzenia viaBOX. Jest on także zobowiązany do instalacji tego urządzenia w pojeździe i zapewnienia środków na koncie, z którego są pobierane opłaty. Z kolei, zgodnie z art. 13k ust. 1 pkt 1 u.d.p., karę pieniężną, o której mowa w tym uregulowaniu, wymierza się kierującemu pojazdem, a więc osobie, która prowadzi pojazd w momencie zaistnienia obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej (w razie braku tejże opłaty). Jednakże, co należy podkreślić, osoba kierująca pojazdem wyposażonym w urządzenie viaBOX, (a z taką sytuacja mieliśmy do czynienia na gruncie rozpatrywanej sprawy), ma możliwość uniknięcia kary, jeżeli będzie respektować postanowienia zawarte w art. 13i ust. 4a u.d.p. w związku z art. 13i ust. 4b tego aktu (w brzmieniu obowiązującym na dzień spornego przejazdu, tj. 11 sierpnia 2012 r.).

Mianowicie, należy zauważyć, że kierujący pojazdem po włączeniu urządzenia podczas przejazdu po drodze płatnej, wprowadzeniu do urządzenia prawidłowych danych o rodzaju pojazdu oraz używaniu urządzenia zgodnie z przeznaczeniem, po usłyszeniu odpowiedniej liczby sygnałów informujących o zbliżającym się braku /lub o braku środków powinien zjechać niezwłocznie z drogi płatnej. Analogicznie, powinien uczynić w przypadku stwierdzenia niesprawności tego urządzenia. Należy w tym miejscu ponownie jednak zauważyć, że możliwość uwolnienia się kierowcy od odpowiedzialności administracyjnej jest ściśle związana z prawidłowością działania systemu poboru opłat elektronicznych, o czym była mowa wyżej.

W ocenie Sądu, nawet kwestia niesprawności urządzenia musi być spowodowana wadą samego urządzenia viaBOX, a nie wadą systemu poboru opłat, co można wykazywać w toku postępowania administracyjnego w sprawie o nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 13k ust. 1 pkt 1 u.d.p.

Kolejną kwestią wymagającą wyjaśnienia jest brak uzasadnienia organu, co do konieczności uiszczenia opłaty elektronicznej za sporny przejazd pomimo, że w dniu 11 sierpnia 2012 r. od godz. 11:26 do godz. 12:47 system poboru opłat odnotował 5 tzw. incydentów. Należy zatem wyjaśnić, czy w tej sprawie czasem nie doszło do multiplikacji nakładanych kar za przejazd pod bramownicami (zamiast za jeden przejazd danym odcinkiem drogi), co nie jest dopuszczalne w świetle przepisu art. 13k ust. 1 u.d.p., wykładanego zgodnie z regułami wyznaczonymi przez Konstytucję RP, na co zwrócił zresztą uwagę zarówno Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z dnia 10 września 2014 r., sygn. akt P 36/13, a także Rzecznik Praw Obywatelskich w wystąpieniu z dnia 4 stycznia 2013 r., znak RPO-691806-V/12/ GM skierowanym do Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej.

Zdaniem Sądu, potrzeba dokonania szczegółowych ustaleń w tej kwestii znajduje swoje potwierdzenie również w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 listopada 2014 r., sygn. akt II GSK 1588/13, w którym NSA za uzasadnione uznał stanowisko Sądu pierwszej instancji, że wykonywany płatnym odcinkiem autostrady przejazd może być uznany za jeden czyn, który podlegał jednej karze pieniężnej w związku z brakiem uiszczenia za ten przejazd wymaganej opłaty. Warto zauważyć, że Naczelny Sąd Administracyjny wskazał w powyższym orzeczeniu, że "Tym samym, fakt zarejestrowania tego przejazdu, charakteryzującego się cechą jednorodności, przez dwie bramownice usytuowane na 64 i 131 km płatnego odcinka autostrady A4, nie uzasadniał dwukrotnego wymierzania kary pieniężnej za ten jeden przejazd". Z uwagi na odnotowany krótki czas popełnienia wspomnianych incydentów z dnia 11 sierpnia 2012 r. (od godz. 11:26 do godz. 12:47), należy wskazać na wysokie prawdopodobieństwo, że przynajmniej część z nich mogła mieć miejsce na tym samym odcinku drogi płatnej A4 i za które mogły już zostać nałożone kary pieniężne.

Uwzględniając decyzję wydaną w niniejszej sprawie trzeba podkreślić fakt, że przejazd w badanym przypadku nastąpił o godzinie 12:33, a więc po upływie prawie godziny od zarejestrowanego pierwszego w tym dniu incydentu o godz. 11:26.

Należy zauważyć, że zgodnie z przepisem art. 13ha ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, opłata elektroniczna jest pobierana za przejazd po drogach krajowych lub ich odcinkach, określonych w przepisach wydanych na podstawie ust. 6.

Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 13ha ust. 6 ustawy o drogach publicznych, zostało wydane rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 roku w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatą elektroniczną oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej. Przywołany akt wykonawczy do ustawy określa w załącznikach nr 1 i nr 2 odcinki dróg krajowych, na których pobiera się opłatę elektroniczną.

W ocenie Sądu, mając na uwadze powyższe przepisy, należy przyjąć, że odcinkami dróg krajowych, z którymi wiąże się obowiązek uiszczenia opłaty elektronicznej, są odcinki wymienione expressis verbis w treści załączników do ww. rozporządzenia Rady Ministrów, a nie odcinki pomiędzy bramownicami rejestrującymi przejazd pojazdu. Tym samym, zdaniem Sądu, przyjąć trzeba, że - w świetle przepisu art. 13ha ust. 1 u.d.p., który wprost wskazuje, że opłata elektroniczna jest pobierana "za przejazd po drogach krajowych lub ich odcinkach" - opłata ta, zgodnie z art. 13ha ust. 1 u.d.p., jest pobierana za przejazd tym odcinkiem, a więc za przejazd całym odcinkiem tej drogi, przy czym przez określenie opłata za przejazd danym odcinkiem drogi należy rozumieć opłatę naliczoną przez wszystkie bramownice. Będzie to zatem jedna opłata za konkretny odcinek drogi.

Zdaniem składu Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, uprawnione staje się w związku z tym stwierdzenie, iż w świetle powołanych przepisów, skoro za przejazd konkretnym odcinkiem drogi jest naliczana jedna opłata elektroniczna, to za brak wniesienia tej opłaty za przejazd tym samym konkretnym odcinkiem drogi w tym samym dniu, może zostać naliczona tylko jedna kara pieniężna w podanej przez przepis art. 13k ust. 1 pkt 1 u.d.p. wysokości.

W warunkach niniejszej sprawy, dokonując zarówno analizy materiału zgromadzonego w rozpatrywanej sprawie (VI SA/Wa 3390/14), jak również materiału dowodowego zgromadzonego w sprawach sygn. akt VI SA/Wa 3511/14 oraz VI SA/Wa 3322/14, zauważyć trzeba, że skarżący kierowca wykonywał w dniu 11 sierpnia 2012 r. następujące przejazdy:

  1. - przejazd o godz. 11:26 na odcinku drogi krajowej A4 - odcinek węzeł Bielany Wrocławskie - węzeł Kleszczów, co zarejestrowała bramownica kontrolna nr A04_0153_MTC_0(9012),
  2. - przejazd o godz. 11:38 na odcinku drogi krajowej A4 - odcinek Zgorzelec (granica państwowa) - węzeł Bielany Wrocławskie, co zarejestrowała bramownica kontrolna nr A04_0143,5_TF_0,
  3. - przejazd o godz. 11:47 na odcinku drogi krajowej A4 - odcinek Zgorzelec (granica państwowa) - węzeł Bielany Wrocławskie, co zarejestrowała bramownica kontrolna nr A04_0131,5_PEF_0(1032),
  4. - przejazd o godz. 12:33 na odcinku drogi krajowej A4 - odcinek Zgorzelec (granica państwowa) - węzeł Bielany Wrocławskie, co zarejestrowała bramownica kontrolna nr A04_00064,2_PEF_0(1021), a także
  5. - przejazd o godz. 12:47 na odcinku drogi krajowej A4 - odcinek Zgorzelec (granica państwowa) - węzeł Bielany Wrocławskie, co zarejestrowała bramownica kontrolna nr A04_0047,9_TF_0.

W tej sytuacji wydaje się, że ukaranie skarżącego za kontynuowanie przejazdu tego samego dnia o godz. 11:26 na wskazanym powyżej odcinku drogi krajowej A4 prawdopodobnie naruszyło wynikający z powyższych przepisów zakaz nakładania kary za przejechanie nie po danym odcinku drogi krajowej, lecz pod każdą bramownicą. Kwestia ta wymaga jednak dokładnego wyjaśnienia przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego.

Mając powyższe na uwadze, Sądu uznał, że organ - wbrew wyraźnym nakazom płynącym m. in. z przepisów art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. - nie wyjaśnił w toku dotychczasowego postępowania wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy, dokonując przy tym całkowicie dowolnej oceny dowodów, bez wyraźnego wykazania jakiejkolwiek podstawy do ewentualnego zastosowania sankcji (kary administracyjnej) przewidzianej w ustawie o drogach publicznych z tytułu przejazdu po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej.

Warto zauważyć, że w wyroku z dnia 23 listopada 1994 r, sygn. akt III ARN 55/94, OSNAPiUS z 1995 nr 7, poz. 83, Sąd Najwyższy podkreślił, że: "jako dowolne należy traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszystkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego do wydania decyzji o przekonującej treści (art. 7 k.p.a.)".

Tym samym organ administracji, rozstrzygając w niniejszej sprawie, dopuścił się naruszenia przepisu art. 8 k.p.a. i wyrażonej w nim zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów praworządnego Państwa, która znajduje zastosowanie również do postępowania administracyjnego, którego stroną jest obywatel państwa obcego.

Według Sądu, naruszenie wspomnianych przepisów procedury administracyjnej mogło mieć w tej sytuacji istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy, a więc niewątpliwie stanowi dostateczną podstawę prawną do uchylenia przez sąd administracyjny obu spornych decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego.

W tej sytuacji - zdaniem Sądu - brak wszechstronnego odniesienia się przez organ administracji publicznej do powyższych kwestii podnoszonych przez skarżącego kierowcę, a mających niewątpliwie istotne znaczenie dla oceny legalności zastosowanej kary administracyjnej, nie dało stronie skarżącej możliwości właściwego ustosunkowania się do zarzutów (stanowiska) organu. W konsekwencji uchybienie to nie pozwala sądowi administracyjnemu na pełne skontrolowanie legalności spornych decyzji.

W ocenie Sądu, aby zaskarżone rozstrzygnięcia Głównego Inspektora Transportu Drogowego ocenić w sposób prawidłowy, trzeba dysponować stanowiskiem tego organu zawierającym precyzyjne odniesienie do wszystkich istotnych elementów (przesłanek) dotyczących podstaw zastosowania sankcji administracyjnej w postaci kary pieniężnej w wysokości 3.000 złotych z tytułu przejazdu po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej.

Należy zauważyć bowiem, że sąd administracyjny nie czyni własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt administracyjny pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpujących istotę zagadnień ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez organ rozstrzygający sprawę.

Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie doszedł do przekonania, że uzasadnienia zarówno zaskarżonej decyzji z dnia [...] grudnia 2012 r., jak i poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] sierpnia 2012 r. - nie spełniają wymogów przewidzianych przez ustawodawcę w przepisie art. 107 § 3 k.p.a., albowiem uzasadnienia tych spornych rozstrzygnięć nie zawierają pełnych wyjaśnień okoliczności branych przez organ Inspekcji Transportu Drogowego pod uwagę przy wydawaniu decyzji o nałożeniu wspomnianej kary pieniężnej.

Wobec powyższego, należy - zdaniem Sądu - uznać, że Główny Inspektor Transportu Drogowego, orzekając w niniejszej sprawie, niezależnie od uchybienia przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a., dopuścił się w toku postępowania administracyjnego istotnego naruszenia zasady pogłębiana zaufania obywateli do organów Państwa, wyrażonej w przepisie art. 8 k.p.a.

Z zasady tej wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności (art. 6 k.p.a.). Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku tak ukształtowanego postępowania mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań. Warto zauważyć w tym miejscu, że Naczelny Sąd Administracyjny już w wyroku z dnia 7 grudnia 1984 r., sygn. akt III SA 729/84 (ONSA z 1984 r., nr 2, poz. 117), wyraźnie podkreślił, iż w celu realizacji tej zasady konieczne jest przede wszystkim ścisłe przestrzeganie prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, konkretnego ustosunkowania się do żądań i twierdzeń stron oraz uwzględniania w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli.

Ponadto, w ocenie Sądu, zasada wynikająca z przepisu art. 8 k.p.a. wymaga prowadzenia postępowania administracyjnego w taki sposób, aby w szczególności w uzasadnieniu decyzji przekonać stronę, że jej stanowisko zostało poważnie wzięte pod uwagę, a jeżeli zapadło inne rozstrzygnięcie, to przyczyną tego są istotne powody.

Wobec powyższego, Sąd uznał, że zarówno zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2012 r. winny być uchylone, jako wydane z istotnym naruszeniem przepisów postępowania.

Mając na względzie powyższe, Sąd uchylił obie sporne decyzje administracyjne, działając w tym zakresie na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Na podstawie art. 152 p.p.s.a. Sąd orzekł, że uchylone decyzje nie będą podlegać wykonaniu do daty uprawomocnienia się niniejszego wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.