Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 5

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 28 stycznia 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 3467/14

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka przewodnicząca
Sędzia WSA Jacek Fronczyk
Sędzia WSA Danuta Szydłowska sprawozdawca
ref. staż. Piotr Czyżewski protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 28 stycznia 2015 r.
Sprawa
sprawy ze skargi T. R. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie przejazdu bez uiszczenia opłaty elektronicznej oddala skargę

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z dnia [...] września 2012 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 127 § 3 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 13 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 13k ust. 1 pkt 1, art. 13k ust. 4 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. nr 19 poz. 115 ze zm.) oraz załącznika nr 1 do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (Dz. U. z 2011 r., nr 80, poz. 433 ze zm.), art. 50 pkt 1 lit. j, art. 51 ust. 6 pkt 1 lit. b), art. 51 ust. 7 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1265), po rozpoznaniu wniosku T. R. o ponowne rozpatrzenie sprawy, uchylił decyzję własną z dnia [...] września 2011 r. i nałożył karę w wysokości 3 000 złotych z tytułu nieuiszczenia opłaty elektronicznej, o której mowa w art. art. 13k ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 21 marca 2011 r. o drogach publicznych, za przejazd w dniu [...] września 2011 r., po autostradzie [...], na odcinku płatnym Z. (granica państwowa) - węzeł B. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ wyjaśnił, że w dniu [...] września 2011 r. około godz. 23:15 w okolicach 6 km autostrady [...] inspektor Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymał do kontroli mobilnej zespół pojazdów składający się z samochodu osobowego marki [...], o nr rej. [...] i przyczepy marki [...] o nr rej. [...].

Pojazdem samochodowym kierował T. R. Dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego zespołu pojazdów przekraczała 3,5 t., co ustalono na podstawie dowodów rejestracyjnych. Łączna dopuszczalna masa całkowita wynosiła bowiem 5290 kg (pojazd samochodowy - 2830kg + przyczepka lekka - 2460 kg). Stwierdzono, iż ww. kierowca poruszał się ww. zespołem pojazdów po płatnym odcinku autostrady [...].

Z uwagi na fakt, iż w toku przejazdu po autostradzie [...] patrol inspekcji wykrył brak sygnału z urządzenia viaBOX znajdującego się w kontrolowanym pojeździe, dokonano zatrzymania na autostradzie [...] ww. zespołu pojazdów i ze względu na warunki bezpieczeństwa nakazano kierowcy przejazd na najbliższy możliwy parking w celu dokonania kontroli mobilnej. W trakcie kontroli mobilnej kierowca okazał urządzenie służące do poboru opłat elektronicznych (jednostkę pokładową viaBOX) o nr seryjnym [...]. Oględziny okazanego urządzenia wykazały, że nie zostało ono poprawnie włączone- nie stwierdzono by łącznie ze znakiem "X" został wskazany znak "2", a tym samym nie została uiszczona opłata elektroniczna za przejazd płatną drogą, pomimo posiadanego urządzenia OBU.

Droga krajowa, po której ustalono poruszanie się kontrolowanego pojazdu, została wyszczególniona w załączniku nr 1 pkt 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej.

Ponownie rozpoznając sprawę w wyniku wniosku strony, Główny Inspektor Transportu Drogowego wezwał K. Sp. z o.o., spółkę odpowiedzialną za obsługę krajowego systemu elektronicznego poboru opłat, działającą w imieniu i na rzecz Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad do wskazania, czy opłata elektroniczna za przedmiotowy przejazd została uiszczona.

W odpowiedzi spółka K. ostatecznie wyjaśniła, że opłata elektroniczna za przejazd zespołem pojazdów składającego się z pojazdu o nr rej. [...] i przyczepy o nr rej. [...] w dniu [...] września 2011 r. około godz. 23:15 po odcinku płatnym autostrady [...] nie została uiszczona. Powodem nieuiszczenia opłaty za ww. przejazd był brak zmiany trybu pracy (z poniżej 3,5 ton na powyżej/równa 3,5 ton) przez użytkownika na urządzeniu viaBOX lub brak tego urządzenia w kontrolowanym pojeździe.

Następnie GITD przytoczył treść przepisów prawa regulujących zasady funkcjonowania elektronicznego systemu poboru opłat, określających obowiązki spoczywające na korzystających z dróg krajowych lub ich odcinków w ramach realizacji tego systemu oraz sankcjonujących ich naruszenie.

GITD stwierdził, że z całokształtu materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że kontrolowany pojazd samochodowy poruszał się po drodze wymienionej w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r., opłata za kontrolowany przejazd nie została uiszczona, a strona postępowania administracyjnego została ustalona prawidłowo, gdyż jest nią osoba, która kierowała kontrolowanym pojazdem samochodowym podczas spornego przejazdu, stosownie do treści art. 13k ust. 1 pkt 1 u.d.p

W ocenie GITD podnoszone przez stronę okoliczności nie mogą stanowić podstawy do umorzenia niniejszego postępowania administracyjnego. Wskazał, że ustawodawca nie przewidział okoliczności pozwalających na odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej za naruszenie obowiązków określonych w art. 13k ust. 1 i 2 u.d.p. w przypadku nieuiszczenia opłaty elektronicznej. Oznacza to zdaniem organu, że powody dla których opłata ta nie została uiszczona są irrelewantne z punktu widzenia odpowiedzialności administracyjnej za zaistniały delikt. Kary pieniężne wynikające z naruszenia przepisów u.d.p. jak dalej organ wywodził są nakładane na podstawie obiektywnie stwierdzonych naruszeń, a wina i stopień ewentualnego zawinienia nie są przesłankami odpowiedzialności administracyjnej.

GITD wskazując na rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 23 czerwca 2011 r. w sprawie trybu, sposobu i zakresu kontroli prawidłowości uiszczenia opłaty elektronicznej podniósł, że dopuszczalne jest przeprowadzanie kontroli stacjonarnej oraz kontroli mobilnej, celem sprawdzenia prawidłowości uiszczenia opłaty elektronicznej. Ponadto omówił na czym polegają oba rodzaje tej kontroli. Jednocześnie wyjaśnił zasady funkcjonowania systemu elektronicznego poboru opłat oraz pobierania przez bramownice lub mobilne jednostki kontrolne danych o pojeździe oraz nawiązywania łączności między bramownicą lub mobilną jednostką kontrolną, a jednostką pokładową viaBOX zainstalowaną w pojeździe.

Organ podniósł również, że od dnia 1 lipca 2011 r. system poboru opłat za przejazd po drogach krajowych, oparty na kartach opłat drogowych (winietach) został zastąpiony przez system elektronicznego poboru opłat. Nie istnieje zatem inna forma poboru opłaty za przejazd po drogach krajowych, niż w formie elektronicznej.

Odnosząc się szczegółowo do zarzutów podniesionych w odwołaniu organ w konsekwencji uznał je za bezzasadne.

Organ wyjaśnił także, że ponownie rozpoznając sprawę, mając na względzie treść art. 7, 77 oraz 80 Kpa, po przeprowadzeniu dodatkowego postępowania dowodowego uznał, że w zaskarżonej decyzji prawidłowo ustalono stan faktyczny wskazany w protokole kontroli, natomiast błędnie podjęto decyzję w zakresie kwalifikacji prawnej nałożenia kary pieniężnej. W momencie stwierdzenia, iż opłata elektroniczna nie została uiszczona pomimo posiadanego urządzenia organ winien wydać decyzję przyjmując za podstawę art. 13k ust. 1 pkt 1 ustawy o drogach publicznych. Z powyższych względów zaskarżoną decyzję należało uchylić w całości i orzec o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 3000 złotych za naruszenie art. 13 ust. 1 pkt 3 udp.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, T. R., zwany dalej skarżącym, wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie koszów postępowania.

Wydanym decyzjom zarzucił naruszenie:

  1. - art. 7 kpa w zw. z art. 8 kpa poprzez jego niezastosowanie przy ustalaniu stanu faktycznego i prawnego sprawy, a także przejawiające się w braku uwzględnienia jakiegokolwiek interesu skarżącego i poprzez to spowodowanie braku zaufania strony do władzy publicznej;
  2. - interesu prawnego skarżącego poprzez błędy w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia polegające na uznaniu, iż: ".Zgodnie z instrukcją obsługi urządzenia viaBOX, wskaźnik "2" odnosi się do zadeklarowania przyczepy. Tym samym użytkownik pojazdu decydując się na poruszanie się zespołem pojazdów składającym się z pojazdu i przyczepy zobowiązany jest przed rozpoczęciem przejazdu po płatnym odcinku drogi do przytrzymania przycisku na urządzeniu viaBOX, w taki sposób by zaświeciła się jednokrotnym sygnałem dioda kontrolki "2"[...]. Strona w niniejszej sprawie podniosła, iż włączyła urządzenie, lecz jak się później okazało niepoprawnie. Tym samym strona sama przyczyniła się do nieuiszczenia wymaganej opłaty elektronicznej. ", podczas gdy z Instrukcji obsługi urządzenia pokładowego viaBOX, w której posiadaniu jest skarżący, wynika iż " Wskaźniki "2", "3" i "4" nie pełnią żadnej funkcji", w związku z czym nie posiadał wiedzy, iż urządzenie włączone jest niepoprawnie, bo gdyby takową posiadał włączył by je w prawidłowym trybie i nie przyczynił się do nieuiszczenia wymaganej opłaty, gdyż sam fakt włączenia urządzenia i posiadane na koncie środki do uiszczenia opłaty elektronicznej świadczą o zmierzaniu skarżącego do dokonania opłaty, która z przyczyn od niego niezależnych nie nastąpiła, a co za tym idzie, błędne działanie urządzenia mógł jedynie odnotować podczas mijania Punktu Poboru Opłat na podstawie sygnału dźwiękowego lub jego brak, i kiedy to nastąpiło, postanowił niezwłocznie zatrzymać się w miejscu dozwolonym, przy zachowaniu należytej staranności i ostrożności, szczególnie wymaganej w godzinach nocnych, w celu zgłoszenia nieprawidłowości poprzez zatelefonowanie do Puntu Obsługi Klienta lub Dystrybucji, które to miejsce znajdowało się na 8 km autostrady [...] ([...]- co wynika z Protokołu Kontroli z dn. [...].09.2011 r.), jednak nie zostało mu to umożliwione poprzez zatrzymanie go przez Patrol Inspekcji Transportu Drogowego na 6 km autostrady [...], i nie uwzględnienie zaistniałych okoliczności, mimo przekazania ich organowi kontroli;
  3. - art. 107 § 3 kpa poprzez nie wskazanie podstawy prawnej, z której wynikałoby zobowiązanie określone w przedmiotowej decyzji mianem: "zobowiązania przed rozpoczęciem przejazdu po płatnym odcinku drogi do przytrzymania przycisku na urządzeniu viaBOX, w taki sposób by zaświeciła się jednokrotnym sygnałem dioda kontrolki " 2 "
  4. - art. 13i ust. 4b ustawy z dn. 21 marca 1985 r. o drogach publicznych poprzez jego niezastosowanie w sytuacji związanej z opisem ustalonego stanu faktycznego przytoczonego w punkcie 2 skargi, gdy skarżący, jako kierowca pojazdu, po stwierdzeniu niesprawności posiadanego urządzenia, zgodnie ze zobowiązaniem, zamierzał niezwłocznie zjechać z drogi objętej obowiązkiem uiszczenia opłaty elektronicznej, co nie zostało mu umożliwione.

W uzasadnieniu skargi skarżący rozwinął i szczegółowo uzasadnił podniesione zarzuty wskazując m.in., że kwestie, które rozstrzygnięto na jego niekorzyść odnoszą się do przyczynienia się do nieuiszczenia wymaganej opłaty, w sytuacji gdy chciał opłatę uiścić i dokonał wszelkich starań, żeby to zrobić i nie należy domniemywać, iż od danej opłaty chciał się uchylić, bo nie przemawiają za tym żadne okoliczności, a dodatkowo stan konta użytkownika w systemie na dzień [...] września 2011 r. w pełni pokryłby opłatę za przejazd po autostradzie [...]. Skarżący nieprawidłowe działanie urządzenia mógł stwierdzić jedynie na podstawie dźwięku lub jego braku wydawanego podczas przejazdu przez miejsce poboru opłat i gdy ten fakt został przez niego odnotowany niezwłocznie próbował zjechać z autostrady [...] i natychmiast tę kwestię wyjaśnić, co nie zostało mu umożliwione. Poza tym stwierdzenie, że skarżący nie uiścił opłaty "za przejazd" po drodze krajowej, w momencie gdy dopiero na nią wjechał, a cała sytuacja faktyczna rozegrała się na 6 km autostrady [...], jest rażącym nadużyciem, tym bardziej, że nieprawidłowość mogła być wykryta dopiero na bramkach kontrolnych, bo zgodnie ze wskazaniami instrukcji, w której posiadaniu jest skarżący, wskaźnik "2", który stał się podstawą do nałożenia wysokiej kary pieniężnej, nie pełni żadnej funkcji i zgodnie z tą samą instrukcją, w przypadku 4 dźwięków lub braku dźwięku, oznaczających nie pobranie opłaty, należy udać się do Punktu Obsługi Klienta lub Dystrybucji, co skarżący chciał niezwłocznie, zaraz po zatrzymaniu się w miejscu dozwolonym, drogą telekomunikacyjną wykonać.

Stwierdzenie, że zarzuty strony w zakresie nieprawidłowego działania systemu są bezzasadne, kolejno twierdzenie, że rzeczywiście w działaniu systemu występowały nieprawidłowości, ale na gruncie tejże sprawy żaden dowód tego nie potwierdza, gdy parę akapitów wcześniej, na stronie 4 przedmiotowej Decyzji, spółka K., której, zgodnie z treścią Decyzji, na stronie 8 organ stwierdza, iż "należy dać wiarą ", oświadczyła w piśmie nr ref. K. -[...], że na chwilę obecną nie istnieje wskaźnik podający miarę stopnia komunikacji urządzenia viaBOX z bramownicą i każda sprawa będzie rozpatrywana na podstawie wygenerowanych incydentów, jest zdaniem skarżącego rażącym naruszeniem wyrażonych w kpa zasad i czyni wątpliwym kwestię równego traktowania stron postępowania oraz zdecydowanie nie budzi zaufania strony skarżącej co do działań podejmowanych przez władzę publiczną, w sytuacji, gdy wygodne dla niej fakty są dowodem w sprawie, a chwilę później ten sam dowód, przy rozstrzyganiu zasadności stwierdzenia nieprawidłowości systemu, niczego nie potwierdza.

Skarżący stwierdził, że nie posiadał wiedzy, że urządzenie włączone jest niepoprawnie, bo gdyby takową posiadał włączył by je w prawidłowym trybie i nie przyczynił się do nieuiszczenia wymaganej opłaty, gdyż sam fakt włączenia urządzenia i posiadane na koncie środki do uiszczenia opłaty elektronicznej świadczą o zmierzaniu skarżącego do opłaty, która z przyczyn od niego niezależnych nie nastąpiła, a co za tym idzie, błędne działanie urządzenia mógł jedynie odnotować podczas mijania Punktu Poboru Opłat na podstawie sygnału dźwiękowego lub jego brak, i kiedy to nastąpiło, postanowił niezwłocznie zatrzymać się w miejscu dozwolonym, przy zachowaniu należytej staranności i ostrożności, w celu zgłoszenia nieprawidłowości poprzez zatelefonowanie do Puntu Obsługi Klienta lub Dystrybucji, które to miejsce znajdowało się na 8 km autostrady [...] jednak nie zostało mu to umożliwione poprzez zatrzymanie przez Patrol Inspekcji Transportu Drogowego.

Skarżący od początku wskazywał na fakt, że urządzenie może nie działać prawidłowo i kierując się dobrą wiarą i zaufaniem do przedstawicieli władzy publicznej, po zatrzymaniu do kontroli, oczekiwał od nich pomocy i wskazaniu drogi wyjścia z kłopotliwej dla niego sytuacji i nigdy nie spodziewałby się, że zostanie nałożona na niego kara, gdyż całe zdarzenie wynikało jedynie z ironii losu i niepomyślnego układu zdarzeń, a nie, jak się stwierdza, z nieprzestrzegania nałożonych prawem obowiązków.

Skarżący podkreślił, że od momentu przejazdu przez Punkt Poboru Opłat miał na celu jak najszybsze wywiązanie się z obowiązku opłaty, do czego w skutek zaistniałych okoliczności, nie doszło w wyniku przedwczesnego działania organu, do którego przystąpił on już na 6 km autostrady [...].

W ocenie skarżącego w związku z powyższym, doszło do naruszenia i obrazy art. 13 i ust. 4b ustawy o drogach publicznych, poprzez uniemożliwienie zastosowania go w zaistniałym biegu wydarzeń. Mając na uwadze specyfikę drogi krajowej jaką jest autostrada [...], zjechać z niej można tylko w wyznaczonych miejscach i przy zatrzymaniu do kontroli na 6 jej kilometrze, zjechanie z przedmiotowej drogi staje się niemożliwe, czyli działanie organu uniemożliwiło przywrócenie skarżącemu stanu zgodnego z prawem, do którego by doszło, gdyby zjechał on z drogi objętej obowiązkiem uiszczenia opłaty.

W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał dotychczasowe stanowisko.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.

Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja i decyzja ją poprzedzająca nie naruszają prawa. W działaniu organu Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.

Z dniem 1 lipca 2011 r. elektroniczny system poboru opłat zastąpił system "winietowy". Obowiązek ponoszenia powyższej opłaty spoczywa na korzystającym z dróg krajowych lub ich odcinków, natomiast sankcja za naruszenie tego obowiązku była, w dacie wydania zaskarżonej decyzji, nakładana na kierującego pojazdem.

Konsekwencja nieuiszczenia opłaty wynika z art. 13k ust. 1 pkt 1 u.d.p. (odwołującego się z kolei do art. 13 ust. 1 pkt 3 u.d.p.) - za przejazd po drodze krajowej kierującemu pojazdem samochodowym, o którym mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3, za który pobiera się opłatę elektroniczną, bez uiszczenia tej opłaty - wymierza się karę pieniężną w wysokości 3.000 zł. Zgodnie z art. 13k ust. 4 u.d.p. kary pieniężne, o których mowa w ust. 1 i 2, nakładają, w drodze decyzji administracyjnej, uprawnieni do kontroli, o których mowa w art. 13 i ust.

1. W myśl powołanego art. 13 i ust. 1 pkt 2 u.d.p. - do kontroli prawidłowości uiszczenia opłaty elektronicznej, w tym kontroli używanego w pojeździe urządzenia, o którym mowa w art. 13i ust. 3, jeżeli jest ono wymagane, oraz nałożenia i pobierania kar pieniężnych, o których mowa w art. 13k, są uprawnieni inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego.

Ustawa o drogach publicznych uwzględnia wymagania Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2004/52/WE z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie interoperacyjności systemów elektronicznych opłat drogowych we Wspólnocie (Dz. U. UE. L. 2004. 166. 124 ze zm.).

Jak wynika z akt sprawy skarżący w momencie zatrzymania do kontroli poruszał się zespołem pojazdów składającym się z samochodu osobowego marki [...], o nr rej. [...] i przyczepy marki [...] o nr rej. [...] o dopuszczalnej masie całkowitej wynoszącej 5290 kg (pojazd samochodowy - 2830 kg i przyczepka - 2460 kg) a zatem powyżej 3,5 tony, po odcinku autostrady [...] (Z.- Węzeł B.). Odciek ten został wymieniony w załączniku nr 1 pkt 3 lit. a do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną.

Nie jest spornym, iż przejazd odbywał się bez uiszczenia wymaganej opłaty elektronicznej. Przeprowadzona kontrola wykazała, że urządzenie OBU nie było włączone poprawnie albowiem skarżący nie dokonał zmiany trybu pracy z poniżej 3, 5 ton na powyżej/równa 3,5 tony.

Jak stanowi art. 13i ust. 4a u.d.p kierujący pojazdem samochodowym wyposażonym w urządzenie na potrzeby pobierania opłat elektronicznych, jest obowiązany do: włączenia urządzenia podczas przejazdu po drodze, na której pobiera się opłatę (pkt 1); wprowadzenia do urządzenia prawidłowych danych o rodzaju pojazdu (pkt 2); używania urządzenia zgodnie z przeznaczeniem (pkt 3).

A zatem w przypadku pojazdów osobowych, które przyłączają przyczepę, jak miało to miejsce w niniejszej sprawie, koniecznym jest zadeklarowanie tego faktu na urządzeniu viaBOX. Zgodnie zaś z instrukcją obsługi do zadeklarowania przyczepy odnosi się wskażnik 2.

W przypadku stwierdzenia niesprawności tego urządzenia, kierujący pojazdem samochodowym wyposażonym w urządzenie, o którym mowa wyżej jest obowiązany do niezwłocznego zjechania z drogi objętej obowiązkiem uiszczenia opłaty elektronicznej (art. 13i ust. 4b u.d.p.).

Zasady wnoszenia opłat elektronicznych i ich rozliczania reguluje wydane na podstawie art. 40a ust. 5 u.d.p. rozporządzenie Ministra Infrastruktury. Według wytycznych zawartych w art. 40a ust. 5 u.d.p. regulacja poboru opłat od użytkowników powinna zapewnić ich sprawny pobór.

Obowiązki użytkownika urządzenia (podmiotu zobowiązanego do wnoszenia opłaty, zgodnie z § 2 pkt 5 ww. rozporządzenia) określone w art. 13i ust. 4a i 4b u.d.p., zostały doprecyzowane w § 3 i 7 tego rozporządzenia.

Według § 3 ust. 1 powołanego rozporządzenia, przed rozpoczęciem korzystania z sieci dróg krajowych objętych opłatą elektroniczną użytkownik:

  1. 1. zawiera umowę z pobierającym opłatę elektroniczną dotyczącą korzystania z dróg krajowych lub ich odcinków objętych opłatą elektroniczną w formie pisemnej, o czym mówi ust. 2 tego §;
  2. 2. odbiera od pobierającego opłatę elektroniczną urządzenie;
  3. 3. instaluje urządzenie w pojeździe;
  4. 4. wnosi przedpłatę - w przypadku wybrania formy wnoszenia opłaty elektronicznej, o której mowa w § 5 ust. 2 pkt 1, czyli w formie przedpłaty;
  5. 5. ustanawia zabezpieczenie oraz przekazuje pobierającemu opłatę elektroniczną dokument potwierdzający jego ustanowienie - w przypadku wybrania przez użytkownika formy wnoszenia opłaty elektronicznej, o której mowa w § 5 ust. 2 pkt 2 czyli płatności okresowej za zabezpieczeniem.

Wniesienie opłaty elektronicznej w formie przedpłaty następuje przed rozpoczęciem korzystania z sieci dróg krajowych objętych opłatą elektroniczną, w kwocie nie mniejszej niż pozwalająca na odbycie planowanego przejazdu w całości, w myśl § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury. Przez wniesienie opłaty elektronicznej w formie przedpłaty rozumie się wpływ środków na rachunek bankowy, na który wnoszona ma być opłata elektroniczna, określony w umowie między użytkownikiem a pobierającym opłatę, zgodnie z § 7 ust. 2 cytowanego rozporządzenia.

Należy podkreślić, że przepisy ustawy o drogach publicznych przewidują możliwość uiszczenia opłaty elektronicznej w systemie elektronicznego poboru opłat, zgodnie z art. 13i (art. 13hc ust. 1 u.d.p.). Zasadą jest, że pobranie opłaty następuje poprzez urządzenie instalowane w pojeździe samochodowym na potrzeby pobierania tych opłat. Obowiązek oferowania takowego urządzenia spoczywa na podmiotach pobierających opłaty z wykorzystaniem systemów elektronicznego poboru, zgodnie z art. 13i ust. 3 u.d.p.

Przepis art. 13hc ust. 2 u.d.p. przewiduje, że podmioty pobierające opłaty elektroniczne z wykorzystaniem systemów elektronicznego poboru opłat mogą umożliwić użytkownikom dróg krajowych uiszczanie tych opłat bez konieczności instalacji urządzenia, o którym mowa w art. 13i ust 3 tej ustawy. Wtedy nie ma podstaw do wymierzenia kary pieniężnej, zgodnie z art. 13k ust. 3 u.d.p., który stanowi, że kar pieniężnych, o których mowa w ust. 2, nie wymierza się, gdy kierujący uiścił w inny sposób opłatę elektroniczną. Kwestie te szczegółowo reguluje rozporządzenie Ministra Infrastruktury. Daje zatem użytkownikowi drogi publicznej kierującemu pojazdem zespolonym możliwość wyboru sposobu opłaty za przejazd drogą płatną. Jednakże w niniejszej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca. W pojeździe kierowanym przez skarżącego było zainstalowane urządzenie na potrzeby pobierania opłat elektronicznych.

Warto zauważyć w tym miejscu, iż w trakcie przejazdu urządzenie viabox informuje kierowcę, o tym czy opłata elektroniczna została pobrana, poprzez odpowiednią liczbę potwierdzeń (sygnałów) dźwiękowych. Urządzenie wydaje sygnały dźwiękowe w momencie, gdy pojazd przejeżdża pod bramownicą. Pojedynczy sygnał dźwiękowy oznacza, że użytkownik ma wystarczające środki na koncie i opłata została pobrana, a tym samym przejazd jest dozwolony. Dwa sygnały dźwiękowe informują, że opłata została pobrana, przejazd jest dozwolony, jednakże posiadane środki pieniężne na koncie użytkownika są bliskie wyczerpania i należy niezwłocznie doładować konto lub zjechać z drogi płatnej. Cztery sygnały dźwiękowe wskazują brak środków na koncie lub wadliwe działanie urządzenia, jak również wskazują, iż opłata za przejazd nie została pobrana i dalszy przejazd nie jest dozwolony.

Natomiast brak dźwięku oznacza również, że opłata nie została pobrana. Należy wskazać, że również sam kierowca ma możliwość sprawdzenia, poprzez naciśnięcie przycisku, czy posiada środki odpowiednie do uiszczenia opłaty. Tak więc podczas wykonywanego przejazdu kontrolowany kierowca ma dostateczną możliwość sprawdzenia i posiada informację o tym, czy stosowna opłata elektroniczna jest pobierana.

Reasumując, nie posiadający opłaty elektronicznej nie może korzystać z sieci dróg objętej w.w. rozporządzeniem. W przeciwnym razie, nie uiszczenie opłaty powoduje obowiązek organu administracji publicznej nałożenia kary administracyjnej, zgodnie z dyspozycją wyrażoną w art. 13k ust. 1 pkt 1 udp.

W prawidłowo ustalonym stanie faktycznym sprawy organ zasadnie uznał, iż istnieje podstawa do nałożenia na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 3000 złotych. W myśl bowiem art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o drogach publicznych korzystający z dróg publicznych zobowiązani są do uiszczenia opłat elektronicznych, jeżeli poruszają się po nich m.in. zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony.

Sąd podzielił ocenę organu Inspekcji Transportu Drogowego, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w sposób jednoznaczny wskazuje, iż naruszenie było skutkiem okoliczności zależnych od strony skarżącej. Przyczyna stwierdzonego naruszenia wystąpiła po stronie użytkownika, który nie dołożył należytej staranności w dokonaniu opłaty za przejazd. Tym samym skarżący naruszył w sposób nie budzący wątpliwości wspomniane wyżej przepisy art. 13i ust. 4a i 4b u.d.p.

W tej sytuacji Sąd uznał również za nieuzasadnione zarzuty obrazy prawa procesowego ściśle powiązane z zarzutami naruszenia prawa materialnego.

Nie ulega wątpliwości, że zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania Główny Inspektor Transportu Drogowego, działając jako organ administracji publicznej, zobowiązany był stać na straży praworządności, podejmując zarówno ex officio, jak i wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zdaniem Sądu, należy uznać, że organ, działając zgodnie z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy.

Sąd uznał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i uwzględnia wszystkie istotne okoliczności sprawy. Przede wszystkim należy zauważyć, że organ wielokrotnie zwracał się do podmiotu odpowiedzialnego za działanie systemu elektronicznego poboru opłat (spółki K. sp. z o.o.) w celu ustalenia prawidłowego stanu faktycznego sprawy oraz zawiadamiał stronę o zgromadzonym materiale dowodowym.

Odnosząc się do stwierdzenia skarżącego, że został zatrzymany do kontroli na 6 km autostrady [...], należy wskazać, że ustawodawca przyjął, że opłata elektroniczna pobierana jest za każdy przejechanych kilometr po płatnym odcinku drogi krajowej, nie ma więc znaczenia, z punktu widzenia podlegania obowiązkowi ponoszenia opłaty elektronicznej ilość przejechanych kilometrów. W przywołanym już rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r., zostały określone stawki opłaty elektronicznej za przejazd kilometra drogi krajowej lub jej odcinka. Wysokość stawek uzależniona jest od dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, z wyłączeniem autobusów i od klasy pojazdu w EURO, zależnej od limitów emisji spalin

Podkreślenia wymaga, iż w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych jednoznacznie przyjmuje się, iż finansowa odpowiedzialność administracyjno-karna co do zasady ma charakter obiektywny i opiera się na samym fakcie naruszenia (tak m.in.: D. Szumiło-Kulczycka, Prawo administracyjno-karne, Zakamycze, Kraków 2004, s. 150 i powołana tam uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1995 r., III AZP 16/95, a także wyrok NSA z dnia 14 października 1998 r., IV SA 1792/96, wyrok NSA z dnia 7 grudnia 1994 r., SA/Lu 49/94, czy też wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2001 r., III SA 2661/00). Z uwagi na dolegliwość finansową, kary orzekane przez sądy wykazują podobieństwo do kar pieniężnych nakładanych przez organy administracji. Istota tkwi jednakże w odmiennych funkcjach, które spełniają obie formy represji państwa. Kara administracyjna nie jest bowiem odpłatą za popełniony czyn, lecz stanowi środek przymusu służący zapewnieniu realizacji wykonawczo-zarządzających zadań administracji.

Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 15 stycznia 2007 r., sygn. akt P 19/06 - stwierdził, iż odpowiedzialność karnoadministracyjna to odpowiedzialność typu represyjno-porządkowego, będąca przejawem interwencjonizmu państwowego w sferach, jakie uznane zostały przez ustawodawcę za szczególnie istotne. Odpowiedzialność ta, oparta na zasadzie winy obiektywnej, może posługiwać się sankcjami bezwzględnie oznaczonymi i wówczas przybiera postać odpowiedzialności ustawowej. Ma zastosowanie do osób fizycznych, prawnych, oraz jednostek nieposiadających osobowości prawnej.

Trybunał wskazał, iż postępowanie represyjne różni od postępowania nierepresyjnego to, że wiążą się z nim inne cele i funkcje niż ze stosowaniem środków prawnych o charakterze prewencyjno-ochronnym i zabezpieczającym. Trybunał wyraźnie zaznaczył w tym kontekście, iż art. 42 ust. 1-3 Konstytucji RP odnosi się tylko do odpowiedzialności karnej i postępowania karnego i nie powinien być rozciągany na wszelkie inne postępowania, w których stosowane są jakiejkolwiek sankcje i dolegliwości, albowiem prowadziłoby to do zakwestionowania całej filozofii winy i odpowiedzialności na gruncie prawa cywilnego i administracyjnego.

Trybunał Konstytucyjny stwierdził jednocześnie, iż w prawie administracyjnym sankcja odgrywa bardzo ważną rolę, gdyż przez zapowiedź negatywnych konsekwencji, jakie nastąpią w wypadku naruszenia obowiązków wynikających z dyrektyw administracyjnych, zapewnia ich poszanowanie i efektywne urzeczywistnienie. Dzięki temu normy sankcjonujące motywują adresatów norm sankcjonowanych do postaw legalistycznych.

W konsekwencji - kierując się wytycznymi Trybunału Konstytucyjnego zawartymi w/w orzeczeniu - należy przyjąć iż istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem rozstrzygać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej.

Konieczność zastosowania prawem przewidzianych dolegliwości wobec podmiotów wykonujących przewóz po drogach publicznych bez dopełnienia stosownego obowiązku opłat, które nakładają na nich przepisy ustawy o drogach publicznych, jest konsekwencją samego faktu naruszenia obowiązującego prawa. W ocenie Sądu, obiektywny fakt naruszenia prawa jest w takim stanie rzeczy podstawą zastosowania sankcji.

Z obowiązujących powszechnie unormowań prawa krajowego wynika bezspornie, iż organy Inspekcji Transportu Drogowego, w toku postępowania administracyjnego, dokonują jedynie stwierdzenia faktów i jeżeli ustalą naruszenie przepisów prawa - mają obowiązek zastosowania ściśle określonych sankcji. Dlatego też bez znaczenia są okoliczności, skutkiem których skarżący dopuścił się nieprawidłowości, albowiem organy administracji nie są upoważnione do ustalania i oceny przyczyn powstałych naruszeń prawa, lecz mają za zadanie jedynie stwierdzenie zaistniałych skutków.

Reasumując powyższe rozważania Sąd doszedł do przekonania, że w niniejszej sprawie organ działał w ramach i na podstawie prawa. Interpretacja przepisów ustawy o drogach publicznych i ustawy o transporcie drogowym dotyczących opłaty elektronicznej nie budzi wątpliwości zaś długi okres vacatio legis ustawy nowelizacyjnej pozwalał na zapoznanie się z nowymi uregulowaniami, które jednakowo dotyczą wszystkich korzystających z dróg publicznych.

W tym stanie rzeczy wobec niezasadności zarzutów skargi Sąd orzekł o jej oddaleniu na mocy art. 151 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.