Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 7

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 1 grudnia 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 3476/14

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
Sędzia WSA Piotr Borowiecki przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz
Sędzia WSA Sławomir Kozik
st. sekr. sąd. Karolina Pilecka protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 1 grudnia 2014 r.
Sprawa
sprawy ze skargi P. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...]lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za nieuiszczenie opłaty elektronicznej oddala skargę

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego - działając na podstawie art. 127 § 3 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. - zwanej dalej: "k.p.a."), a także art. 13 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 13k ust. 1 pkt 1 i ust. 4 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm., zwanej dalej także: "u.d.p.") oraz załącznika nr 1 do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (Dz. U. z 2011 r. Nr 80, poz. 433 ze zm.), jak również art. 50 pkt 1 lit. j, art. 51 ust. 6 pkt 1 lit. b, art. 51 ust. 7 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1265 ze zm., zwanej dalej "u.t.d.") - utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] września 2012 r., nr [...] nakładającą na P. K. (dalej także: "skarżący" lub "strona skarżąca") karę pieniężną w wysokości 3.000 (trzy tysiące) złotych.

Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym.

W dniu [...] września 2012 r., na drodze krajowej nr 7, inspektor Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymał do kontroli mobilnej samochód marki Volvo o numerze rejestracyjnym [...] wraz z naczepą marki Krone o numerze rejestracyjnym [...]. Pojazdem samochodowym kierował skarżący P. K.. Z protokołu kontroli wynika, że pojazd wyposażony był w urządzenie służące do naliczania opłaty elektronicznej (viaBOX o nr 01113841BE). Na podstawie danych otrzymanych z systemu poboru opłaty elektronicznej oraz zapisu cyfrowego (wydruk danych z karty kierowcy) w tachografie pojazdu marki VOLVO o numerze rejestracyjnym [...] z dnia [...] września 2012 r. stwierdzono, iż w dniu [...] września 2012 r. o godzinie 13:17:26 kontrolowany kierowca poruszał się odcinkiem drogi krajowej A04, na której pobiera się opłatę elektroniczną, co zostało zarejestrowane przez bramownicę A04_0131.5_PEF_0 (32) jako "Brak środków na koncie pre-pay".

Podczas kontroli stwierdzono jednocześnie, że na szybie czołowej pojazdu znajduje się urządzenie do poboru opłaty elektronicznej viaBOX nr 01113 841 BE. Na podstawie okazanego do kontroli dowodu rejestracyjnego pojazdu samochodowego i naczepy stwierdzono, że dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego pojazdu członowego wynosiła 42697kg. Na podstawie art 13ha ust. 3 pkt 2 ustawy o drogach publicznych, pojazd został zakwalifikowany do kategorii 2. W protokole stwierdzono ponadto, że korzystający z drogi publicznej był obowiązany do uiszczenia opłaty za przejazd po drodze krajowej. Zauważono także, że pojazd nie podlegał zwolnieniom, o których mowa w art. 13 ust. 3a ustawy o drogach publicznych.

Na podstawie analizy zgromadzonego materiału dowodowego Główny Inspektor Transportu Drogowego, stosownie do treści art. 13k ust. 1 pkt 1 u.d.p., decyzją z dnia [...] września 2012 r., nr [...] nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 3.000 złotych za nieuiszczenie opłaty elektronicznej za przejazd po drodze krajowej, za który pobiera się opłatę.

W uzasadnieniu organ wskazał, że podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drodze krajowej wymienionej w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (Dz. U. z 2011 r. Nr 80, poz. 433 ze zm.), bez uiszczenia opłaty, u której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych.

Organ stwierdził, że droga krajowa, po której poruszał się kontrolowany pojazd w czasie stwierdzenia braku środków na koncie "Pre-pay" została wyszczególniona w załączniku nr 1 pkt 3 lit. a rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej.

Na podstawie zebranego materiału dowodowego ustalono, że kierujący w dniu 22 września 2012 r. nie uiścił opłaty za przejazd ww. zespołem pojazdów po drodze krajowej, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 u.d.p.

Strona skarżąca złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.

Wnosząc o uchylenie spornej decyzji i umorzenie postępowania, skarżący w uzasadnieniu oświadczył, że według jego wiedzy w momencie przejazdu na koncie były dostępne środki pieniężne pozwalające na uiszczenie opłaty elektronicznej.

W dniu 16 października 2012 r. strona skarżąca przesłała dodatkowe wyjaśnienia, do których dołączyła notę obciążeniową otrzymaną od operatora systemu viaToll. Strona stwierdziła, że z noty tej wynika, że "kiedy zostało stwierdzone wykroczenie, środki płatnicze na koncie przedpłaconym były dostępne i opłaty za przejazd były w tym dniu pobierane". W konsekwencji skarżący wniósł o anulowanie nałożonej kary.

Ponownie rozpoznając sprawę Główny Inspektor Transportu Drogowego pismem z dnia 9 listopada 2012 r. wezwał podmiot odpowiedzialny za obsługę krajowego systemu poboru opłat, działający w imieniu i na rzecz Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad - spółkę K. Sp. z o.o. do udzielenia informacji związanych z kontrolowanym przejazdem, w szczególności do wskazania, czy opłata za przejazd określony w protokole kontroli została uiszczona.

Pismem dnia 10 stycznia 2013 r. K. Sp. z o.o. wskazała, że opłata elektroniczna za przejazd pojazdu o numerze rejestracyjnym [...] w dniu [...] września 2012 r. o godzinie 13:17:25 po autostradzie A4 nie została uiszczona. Według spółki K. Sp. z o.o., stan salda konta użytkownika w systemie o godzinie 13:17 wynosił 0,00 zł. Nieuiszczenie opłaty nie było spowodowane brakiem komunikacji z urządzeniem viaBOX. Z informacji tej wynikało ponadto, że opłaty za przejazdy pod poprzedzającymi bramownicami w dniu 22 września 2012 r. nie zostały również uiszczone. Użytkownik doładował konto kwotą 500,00 zł o godzinie 13:57:23. Spółka K. Sp. z o.o. zauważyła ponadto, że bramownica kontrolna działała prawidłowo, a użytkownik nie składał reklamacji w związku z niesprawnym działaniem urządzenia viaBOX. Przejazd pojazdu został udokumentowany zdjęciem z bramownicy. Z przedmiotowej informacji wynikało ponadto, że umowna zawarta z użytkownikiem nie przewidywała możliwości uiszczenia opłaty elektronicznej po dokonaniu przejazdu - umowa do konta w trybie przedpłaconym.

Do pisma spółka K. Sp. z o.o. dołączyła zestawienie pobranych opłat dla pojazdu o numerze rejestracyjnym [...] w dniu [...] września 2012 r. oraz dokument, o którym mowa w § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie wnoszenia opłat elektronicznych i ich rozliczania oraz przekazywania opłat elektronicznych i kar pieniężnych na rachunek Krajowego Funduszu Drogowego (Dz. U. z 2011 r. Nr 91, poz. 524) dotyczący przejazdów ww. pojazdu w dniu 22 września 2012 r.

Pismem z dnia 18 stycznia 2013 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił stronę skarżącą o nowym materiale dowodowym i poinformował, że strona przed wydaniem decyzji i ma ona prawo do wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszenia ewentualnych żądań.

W odpowiedzi na zawiadomienie skarżący w piśmie skierowanym do organu stwierdził, że przyczyną nieuiszczenia opłaty było opóźnienie w przekazaniu środków między operatorem karty bankowej, a firmą K. Sp. z o.o. Mając na uwadze powyższe, strona skarżąca wniosła o umorzenie kary za brak opłaty.

W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...], utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] września 2012 r. nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 3.000 złotych.

W uzasadnieniu organ stwierdził, że z całokształtu materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że kontrolowany pojazd samochodowy poruszał się po drodze wymienionej w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej i za kontrolowany przejazd nie została uiszczona opłata, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 u.d.p.

Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że okoliczności podniesione przez skarżącego nie mogą stanowić podstawy do umorzenia postępowania administracyjnego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie przewozu z naruszeniem obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej. Zdaniem organu, ustawodawca nie przewidział okoliczności pozwalających na odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej za naruszenie obowiązków określonych w art. 13k ust. 1 u.d.p. w przypadku nieuiszczenia opłaty elektronicznej. Z tych względów, jak wskazał organ, przyczyny z powodu których oplata nie została uiszczona nie są okolicznościami istotnymi dla rozpoznania sprawy administracyjnej. Organ wskazał, że kary pieniężne wynikające z naruszenia przepisów ustawy o drogach publicznych są nakładane na podstawie obiektywnie stwierdzonych naruszeń, zaś wina i stopień ewentualnego zawinienia nie są przesłankami odpowiedzialności administracyjnej. Zdaniem organu, w niniejszym stanie faktycznym przesłanką odpowiedzialności jest stwierdzenie nieprzestrzegania przez określony podmiot nałożonych prawem obowiązków.

Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że z analizy pisma K. Sp. z o.o. z dnia [...] stycznia 2013 r. w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że opłata elektroniczna za przejazd pojazdu o numerze rejestracyjnym [...] w dniu [...] września 2012 r. o godzinie 13:17:25 po autostradzie A4 nie została uiszczona. Z informacji tej wynikało, że stan salda konta użytkownika w systemie o godzinie 13:17 wynosił 0,00 zł. Według zapewnień spółki K. Sp. z o.o., nieuiszczenie opłaty nie było spowodowane brakiem komunikacji z urządzeniem viaBOX, zaś bramownica kontrolna działała prawidłowo, a użytkownik nie składał reklamacji w związku z niesprawnym działaniem urządzenia viaBOX.

Ustosunkowując się do podniesionych przez skarżącego we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy i przesłanych później pismach twierdzeń dotyczących stanu konta w momencie powstania incydentu oraz kwestii pobrania w owym dniu opłat za przejazd po innych odcinkach dróg krajowych, organ wskazał, że z analizy przesłanych przez K. Sp. z o.o. zestawień poboru opłat w dniu 22 września 2012 r. w sposób jednoznaczny wynika, że w momencie przejazdu pod bramownicą nr A04_0131,5_PEF_0(32) o godzinie 13:17:26 opłata nie została pobrana z powodu braku środków na koncie. Zdaniem organu, opłata nie została również pobrana za przejazdy pod czterema bramownicami poprzedzającymi. Według organu, ostatnia opłata została pobrana o godzinie 12:54:57, a następna dopiero o godzinie 14:25:11. O godzinie 13:57:23 użytkownik doładował konto kwotą 500,00 zł. Organ podkreślił, że skoro strona przejechała pod czterema bramownicami poprzedzającymi bramownicę wyszczególnioną w decyzji z dnia [...] września 2012 r. miała dostateczną możliwość zorientowania się, że opłaty za przejazd nie są pobierane ze względu na brak środków na koncie.

Ustosunkowując się z kolei do argumentu strony skarżącej o możliwym opóźnieniu w przekazaniu środków pomiędzy operatorem karty bankowej, a operatorem systemu elektronicznego poboru opłat, organ uznał, że ten argument również nie zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem organu, strona skarżąca nie powinna wykonywać przejazdu bez upewnienia się, że posiada na koncie wystarczające środki na uiszczenie opłaty elektronicznej, a kwestia sposobu i terminu księgowania środków pieniężnych nie jest przedmiotem niniejszej decyzji.

Według organu, skoro K. Sp. z o.o., jako podmiot odpowiedzialny za obsługę krajowego systemu poboru opłat, poinformowała, że opłata nie została uiszczona, to należy dać wiarę tej informacji pochodzącej bezpośrednio od podmiotu obsługującego elektroniczny system poboru opłat. Organ zauważył, że w toku postępowania nie ustalono, aby opłata za sporny przejazd została uiszczona. Według organu, również skarżący nie przedstawił dowodu na okoliczność uiszczenia stosownej opłaty. Organ podniósł jednocześnie, iż nie zostało wykazane, aby nieuiszczenie opłaty było wynikiem błędu w funkcjonowaniu urządzenia viaBOX bądź systemu viaToll. W tej sytuacji, organ uznał, że jedyną przyczyną niepobrania opłaty elektronicznej za przedmiotowy przejazd w dniu 22 września 2012 r. był brak odpowiednich środków pieniężnych na koncie użytkownika w systemie.

W świetle powyższego, Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że strona skarżąca, wykonując przejazd w ustalonym powyżej stanie faktycznym, była obowiązana do uiszczenia opłaty elektronicznej, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o drogach publicznych. Skoro powyższego obowiązku kierujący pojazdem nie dopełnił, organ uznał, że zachodzi podstawa do nałożenia kary pieniężnej w wysokości 3.000 złotych za naruszenie art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o drogach publicznych nałożył słusznie i zgodnie z prawem.

Pismem z dnia 22 marca 2013 r. P. K. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na w/w decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2013 r.

Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji skarżący odniósł się w uzasadnieniu skargi do twierdzeń Głównego Inspektora Transportu Drogowego.

Skarżący stwierdził, że - wbrew temu, co zasugerował organ - nie zawsze istnieje możliwość ominięcia drogi płatnej, co wynika z szeregu ograniczeń, w tym znaków drogowych zakazujących wjazdu pojazdów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 DMC. Skarżący zaznaczył, że bardzo często ominiecie drogi płatnej, bądź też zjazd z takiej drogi przez samochód ciężarowy w wybranym momencie jest niemożliwe, bo ograniczają to znaki zakazu. Strona skarżąca wyjaśniła ponadto, że w firmie, w której pracuję, z jednego konta zasilanych jest 8 pojazdów.

Skarżący zauważył, że dwa dźwiękowe sygnały ostrzegawcze wydaje urządzenie w momencie, gdy na koncie jest kwota 800 zł. W tej sytuacji, zdaniem skarżącego, zachowanie ostrożności przy usłyszeniu dwóch sygnałów jest niewspółmierne do dostępności środków na koncie, tym bardziej, że urządzenie viaBOX nie informuje o dokładnej dostępności środków na koncie. Skarżący zgodził się, że kierowca ma obowiązek zaprzestania dalszej jazdy w chwili usłyszenia czterech sygnałów dźwiękowych ostrzegających, wydawanych przez urządzenie viaBOX. Skarżący stwierdził jednak, że za bramownicami do poboru opłat nie zostały zbudowane np. parkingi dla pojazdów ciężarowych, co powoduje, że zatrzymanie pojazdu ciężarowego (ze względu na bezpieczeństwo ruchu drogowego) nie jest możliwe. Zdaniem skarżącego zatrzymanie możliwe jest to dopiero na najbliższym parkingu, co w niniejszej sprawie skarżący uczynił.

W ocenie skarżącego, obowiązujące przepisy są krzywdzące i sprzeczne z wieloma normami. Skarżący stwierdził, że niesprawiedliwe jest obciążanie kierowców za nieterminowe uiszczanie opłat przez firmy transportowe. Skarżący zarzucił jednocześnie, że kara pieniężna w wysokości 3.000 złotych za niezapłacenie kilkunastu złotych opłaty jest w jego opinii krzywdząca i z całą pewnością niewspółmierna do stwierdzonego naruszenia.

W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.

W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.

Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej także: "p.p.s.a.").

Warto jednocześnie wyraźnie podkreślić, iż stosownie do powołanych wyżej przepisów Sąd nie bada zaskarżonej decyzji pod względem jej celowości, czy też słuszności.

W świetle powyższego należy stwierdzić, że analizowana pod tym kątem skarga P. K. nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem Główny Inspektor Transportu Drogowego, wydając zaskarżoną decyzję z dnia [...] lutego 2013 r. utrzymującą w mocy wcześniejszą decyzję tego organu z dnia [...] września 2012 r., nr [...] nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 3.000 złotych za wykonywanie przejazdu po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej - nie naruszył przepisów prawa, w tym przede wszystkim unormowań zawartych w art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a.

Ponadto, zdaniem Sądu, organ administracji publicznej, wydając obie sporne decyzje, nie dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego, w tym - mających kluczowe znaczenie w sprawie - przepisów art. 13 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 13k ust. 1 pkt 1 i ust. 4 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych.

Ustosunkowując się za zarzutów skargi, na wstępie należy wskazać, że zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o drogach publicznych, korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za przejazdy po drogach krajowych pojazdów samochodowych, w rozumieniu art. 2 pkt 33 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137), za które uważa się także zespół pojazdów składający się z pojazdu samochodowego oraz przyczepy lub naczepy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, w tym autobusów niezależnie od ich dopuszczalnej masy całkowitej.

Stosownie do treści przepisu art. 13k ust. 1 pkt 1 u.d.p., za przejazd po drodze krajowej kierującemu pojazdem samochodowym, o którym mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3, za który pobiera się opłatę elektroniczną: bez uiszczenia tej opłaty - wymierza się karę pieniężną w wysokości 3 000 złotych.

Z kolei, jak stanowi art. 13k ust. 4 u.d.p., kary pieniężne, o których mowa w art. 13k ust. 1 tej ustawy, nakładają, w drodze decyzji administracyjnej, uprawnieni do kontroli, o których mowa w art. 131 ust. 1 u.d.p.

Należy zauważyć, że zgodnie z art. 13ha ust. 1 u.d.p. opłata, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3, zwana dalej "opłatą elektroniczną", jest pobierana za przejazd po drogach krajowych lub ich odcinkach, określonych w przepisach wydanych na podstawie ust. 6.

Mając na względzie powyższe, należy stwierdzić, że kara pieniężna w wysokości 3.000 złotych, wynikająca z naruszenia przez skarżącego przepisów ustawy o drogach publicznych, została nałożona na stronę na podstawie obiektywnie stwierdzonego naruszenia polegającego na przejeździe bez uiszczenia stosownej opłaty elektronicznej pojazdem samochodowym marki Volvo o numerze rejestracyjnym [...] wraz z naczepą marki Krone o numerze rejestracyjnym [...] (czyli zespołem pojazdów powyżej 3,5 tony), w dniu 22 września 2012 r. na odcinku autostrady A4, a więc po drodze publicznej, na której pobierana jest opłata elektroniczna, który to przejazd został zarejestrowany przez bramownicę o godzinie 13:17:26 czasu lokalnego (vide: incydent z bramownicy nr A04_0131,5_PEF_0(32) z dnia 22 września 2012 r. z godziny 13:17:26 o numerze ER 2012266406460003274).

W ocenie Sądu, stan faktyczny w rozpatrywanej sprawie został ustalony w stopniu wystarczającym do podjęcia zaskarżonej decyzji. W szczególności, Sąd uznał, iż jest pewne (ustalono to na podstawie danych uzyskanych z systemu elektronicznego poboru opłat), że przedmiotowy samochód ciężarowy poruszał się na drodze krajowej na odcinku autostrady A4 bez uiszczenia opłaty elektronicznej. Naruszenie zostało zarejestrowane 22 września 2012 r. o godz. 13:17:26. Stwierdzono brak środków na koncie (zerowy stan konta), służących do wniesienia opłaty za ww. przejazd. Potwierdził to operator systemu - spółka K. Sp. z o.o., który jednocześnie wskazał, na podstawie posiadanych dowodów, że doładowanie konta na kwotę 500 złotych miało miejsce w dniu 22 września 2012 r. o godz. 13:57:23, a więc już po stwierdzonym naruszeniu.

Jednocześnie spółka K. Sp. z o.o. poinformowała, że umowa zawarta z klientem (pracodawcą skarżącego kierowcy) nie przewidywała możliwości uiszczenia opłaty elektronicznej po dokonaniu przejazdu. W konsekwencji, organ Inspekcji Transportu Drogowego stwierdził, że w niniejszej sprawie kierujący przedmiotowym pojazdem nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku sprawdzenia przed wjazdem na płatny odcinek drogi publicznej, czy na koncie w systemie viaToll znajdują się środki pieniężne na uiszczenie opłaty za cały planowany przejazd.

Sąd dał wiarę powyższym ustaleniom organu, opartym przede wszystkim na wyjaśnieniach operatora systemu i zgodnych z protokołem kontroli z dnia [...] września 2012 r. oraz przedstawioną dokumentacją fotograficzną.

Odnosząc się do przedstawionych przez stronę skarżącą zarzutów, należy przede wszystkim zauważyć, że obowiązek ponoszenia opłat elektronicznych za przejazdy po drogach krajowych pojazdów samochodowych (za które uważa się także zespół pojazdów składający się z pojazdu samochodowego oraz przyczepy lub naczepy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, w tym autobusów niezależnie od ich dopuszczalnej masy całkowitej) wynika z art. 13 ust. 1 pkt 3 u.d.p. Opłata ta, w myśl art. 13ha ust. 1 u.d.p., jest pobierana za przejazd po drogach krajowych lub ich odcinkach, określonych w przepisach wydanych na podstawie ust.

  1. 6. Natomiast jej wysokość ustala się jako iloczyn liczby kilometrów przejazdu i stawki tej opłaty za kilometr dla danej kategorii pojazdu, według art. 13ha ust. 2 u.d.p.

Należy podkreślić, że przepisy ustawy o drogach publicznych przewidują możliwość uiszczenia opłaty elektronicznej jedynie w systemie elektronicznego poboru opłat, zgodnie z art. 13i (art. 13hc ust. 1 u.d.p.). Zasadą jest, że pobranie opłaty następuje poprzez urządzenie instalowane w pojeździe samochodowym na potrzeby pobierania tych opłat. Obowiązek oferowania takowego urządzenia spoczywa na podmiotach pobierających opłaty z wykorzystaniem systemów elektronicznego poboru, zgodnie z art. 13i ust. 3 u.d.p.

Przepis art. 13hc ust. 2 u.d.p. przewiduje, że podmioty pobierające opłaty elektroniczne z wykorzystaniem systemów elektronicznego poboru opłat mogą umożliwić użytkownikom dróg krajowych uiszczanie tych opłat bez konieczności instalacji urządzenia, o którym mowa w art. 13i ust 3 tej ustawy. Wtedy nie ma podstaw do wymierzenia kary pieniężnej, zgodnie z art. 13k ust. 3 u.d.p., który stanowi, że kar pieniężnych, o których mowa w ust. 2, nie wymierza się, gdy kierujący uiścił w inny sposób opłatę elektroniczną. Kwestie te szczegółowo reguluje rozporządzenie Ministra Infrastruktury. Daje zatem użytkownikowi drogi publicznej kierującemu pojazdem zespolonym możliwość wyboru sposobu opłaty za przejazd drogą płatną. Jednakże w niniejszej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca. W pojeździe kierowanym przez skarżącego kierowcę było zainstalowane urządzenie na potrzeby pobierania opłat elektronicznych.

Z kolei kierujący pojazdem samochodowym wyposażonym w urządzenie na potrzeby pobierania opłat elektronicznych, z mocy art. 13i ust. 4a u.d.p., jest obowiązany do: włączenia urządzenia podczas przejazdu po drodze, na której pobiera się opłatę (pkt 1); wprowadzenia do urządzenia prawidłowych danych o rodzaju pojazdu (pkt 2); używania urządzenia zgodnie z przeznaczeniem (pkt 3).

W przypadku zaś stwierdzenia niesprawności tego urządzenia, kierujący pojazdem samochodowym wyposażonym w urządzenie, o którym mowa wyżej jest obowiązany do niezwłocznego zjechania z drogi objętej obowiązkiem uiszczenia opłaty elektronicznej (art. 13i ust. 4b u.d.p.).

Zasady wnoszenia opłat elektronicznych i ich rozliczania reguluje wydane na podstawie art. 40a ust. 5 u.d.p. rozporządzenie Ministra Infrastruktury. Według wytycznych zawartych w art. 40a ust. 5 u.d.p. regulacja poboru opłat od użytkowników powinna zapewnić ich sprawny pobór.

Obowiązki użytkownika urządzenia (podmiotu zobowiązanego do wnoszenia opłaty, zgodnie z § 2 pkt 5 ww. rozporządzenia) określone w art. 13i ust. 4a i 4b u.d.p., zostały doprecyzowane w § 3 i 7 tego rozporządzenia.

Według § 3 ust. 1 powołanego rozporządzenia, przed rozpoczęciem korzystania z sieci dróg krajowych objętych opłatą elektroniczną użytkownik:

  1. 1. zawiera umowę z pobierającym opłatę elektroniczną dotyczącą korzystania z dróg krajowych lub ich odcinków objętych opłatą elektroniczną w formie pisemnej, o czym mówi ust. 2 tego §;
  2. 2. odbiera od pobierającego opłatę elektroniczną urządzenie;
  3. 3. instaluje urządzenie w pojeździe;
  4. 4. wnosi przedpłatę - w przypadku wybrania formy wnoszenia opłaty elektronicznej, o której mowa w § 5 ust. 2 pkt 1, czyli w formie przedpłaty;
  5. 5. ustanawia zabezpieczenie oraz przekazuje pobierającemu opłatę elektroniczną dokument potwierdzający jego ustanowienie - w przypadku wybrania przez użytkownika formy wnoszenia opłaty elektronicznej, o której mowa w § 5 ust. 2 pkt 2 czyli płatności okresowej za zabezpieczeniem.

Wniesienie opłaty elektronicznej w formie przedpłaty następuje przed rozpoczęciem korzystania z sieci dróg krajowych objętych opłatą elektroniczną, w kwocie nie mniejszej niż pozwalająca na odbycie planowanego przejazdu w całości, w myśl § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury. Przez wniesienie opłaty elektronicznej w formie przedpłaty rozumie się wpływ środków na rachunek bankowy, na który wnoszona ma być opłata elektroniczna, określony w umowie między użytkownikiem a pobierającym opłatę, zgodnie z § 7 ust. 2 cytowanego rozporządzenia.

Bezspornym w niniejszej sprawie jest, że pracodawca skarżącego kierowcy miał zawartą umowę z podmiotem pobierającym opłatę - spółką K. Sp. z o.o. z siedzibą W., która to umowa potwierdza warunki korzystania z dróg płatnych oraz udostępnienia urządzenia viaBOX na konto w trybie przedpłaconym. Zatem, zgodnie z powołanym § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury, użytkownik systemu miał obowiązek wniesienia opłaty elektronicznej przed rozpoczęciem korzystania z sieci dróg krajowych objętych opłatą elektroniczną, w kwocie nie mniejszej niż pozwalająca na odbycie planowanego przejazdu w całości.

W związku z tym późniejsze (po dokonaniu przejazdu drogą płatną w dniu 22 września 2012 r.) uiszczenie kwoty 500 złotych nie mogło przynieść oczekiwanego przez stronę skarżącą skutku w postaci uregulowania "zaległej" opłaty, gdyż w tym przypadku taka możliwość nie istniała.

Sąd podkreśla, że obowiązkiem pracodawcy skarżącego kierowcy było opłacenie przedmiotowego przejazdu przed jego rozpoczęciem, zaś bezwzględnym obowiązkiem samego kierowcy było dokładne sprawdzenie, czy pojazd (a właściwie urządzenie viaBOX), którym planuje dokonać przejazdu ma rzeczywiście środki, aby dokonać stosownej opłaty elektronicznej.

Warto zauważyć w tym miejscu, iż w trakcie przejazdu urządzenie viaBOX informuje kierowcę, o tym czy opłata elektroniczna została pobrana, poprzez odpowiednią liczbę potwierdzeń (sygnałów) dźwiękowych. Urządzenie viaBOX wydaje sygnały dźwiękowe w momencie, gdy pojazd przejeżdża pod bramownicą. Pojedynczy sygnał dźwiękowy oznacza, że użytkownik ma wystarczające środki na koncie i opłata została pobrana, a tym samym przejazd jest dozwolony. Dwa sygnały dźwiękowe informują, że opłata została pobrana, przejazd jest dozwolony, jednakże posiadane środki pieniężne na koncie użytkownika są bliskie wyczerpania i należy niezwłocznie doładować konto lub zjechać z drogi płatnej. Cztery sygnały dźwiękowe wskazują brak środków na koncie lub wadliwe działanie urządzenia viaBOX, jak również wskazują, iż opłata za przejazd nie została pobrana i dalszy przejazd nie jest dozwolony.

Natomiast brak dźwięku oznacza również, że opłata nie została pobrana. Należy zauważyć, że również sam kierowca ma możliwość sprawdzenia, poprzez naciśnięcie przycisku, czy posiada środki odpowiednie do uiszczenia opłaty. Tak więc podczas wykonywanego przejazdu kontrolowany kierowca miał dostateczną możliwość sprawdzenia i posiadał informację o tym, czy stosowna opłata elektroniczna jest pobierana.

W konsekwencji, Sąd podzielił ocenę organu Inspekcji Transportu Drogowego, że wyjaśnienia strony zawarte w protokole kontroli oraz dokumentacja fotograficzna w sposób jednoznaczny wskazują, iż naruszenie było skutkiem okoliczności zależnych od strony skarżącej i jego pracodawcy będącego użytkownikiem systemu viaToll. Przyczyna stwierdzonego naruszenia wystąpiła po stronie użytkownika, który nie dołożył należytej staranności w dokonaniu opłaty za przejazd. Tym samym skarżący kierowca naruszył w sposób nie budzący wątpliwości wspomniane wyżej przepisy art. 13i ust. 4a i 4b u.d.p.

W tej sytuacji Sąd uznał, że w toku postępowania nie doszło do naruszenia zarówno unormowań prawa procesowego, w tym w szczególności art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., jak i przepisów prawa materialnego.

Nie ulega wątpliwości, że zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania Główny Inspektor Transportu Drogowego, działając jako organ administracji publicznej, zobowiązany był stać na straży praworządności, podejmując zarówno ex officio, jak i wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zdaniem Sądu, należy uznać, że organ, działając zgodnie z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy.

Sąd uznał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i uwzględnia wszystkie istotne okoliczności sprawy. Przede wszystkim należy zauważyć, że organ zwrócił się do podmiotu odpowiedzialnego za działanie systemu elektronicznego poboru opłat (spółki K. sp. z o.o.) w celu ustalenia prawidłowego stanu faktycznego sprawy oraz zawiadomił stronę o zgromadzonym materiale dowodowym.

W ocenie Sądu, należy uznać, że skarżącemu zapewniono udziału w postępowaniu. Skarżący miał również możliwość zgłaszania uwag do protokołu kontroli. Strona była również, zgodnie z art. 10 k.p.a., informowana o możliwości wypowiedzenia się w sprawie zgromadzonego materiału dowodowego. Warto zauważyć, że skarżący kierowca w trakcie czynności kontrolnych, jak i na dalszym etapie postepowania złożył wyjaśnienia, które zostały włączone do akt sprawy i które zostały poddane ocenie organu wydającego decyzję.

Zdaniem Sądu, organ w sposób prawidłowy przeprowadził również postępowanie dowodowe. Należy - zdaniem Sądu - wskazać w tym miejscu, że zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Sąd uznał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i uwzględnia wszystkie istotne okoliczności sprawy. Główny Inspektor Transportu Drogowego, analizując materiał dowodowy, zasadnie przyjął, że skoro spółka K. Sp. z o.o., jako podmiot odpowiedzialny za obsługę krajowego systemu poboru opłat elektronicznych, poinformowała, że opłata nie została uiszczona, to należy dać wiarę tej informacji pochodzącej bezpośrednio od podmiotu obsługującego elektroniczny system poboru opłat. Zdaniem Sądu, istotne jest to, iż - wbrew sugestiom strony skarżącej - w toku postępowania nie ustalono, aby opłata za sporny przejazd została uiszczona.

Przede wszystkim dowodu na taką okoliczność nie przedstawił skarżący, ani jego pracodawca. Nie zostało również wykazane, aby nieuiszczenie opłaty było wynikiem błędu w funkcjonowaniu w dniu 22 września 2012 r. urządzenia viaBOX, bądź systemu viaToll. W tej sytuacji, organ Inspekcji Transportu Drogowego miał pełne prawo przyjąć, że wyłączną przyczyną niepobrania opłaty elektronicznej za sporny przejazd w dniu 22 września 2012 r. był brak odpowiednich środków pieniężnych na koncie użytkownika w systemie.

W ocenie Sądu, należy uznać również, że okoliczności podniesione przez skarżącego nie mogą stanowić podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji, albowiem ustawodawca nie przewidział okoliczności pozwalających na odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej za naruszenie obowiązków określonych w art. 13k ust. 1 i ust. 2 ustawy o drogach publicznych, w przypadku nieuiszczenia opłaty elektronicznej. Z tych względów, organ zasadnie wskazał w decyzji, że przyczyny, z powodu których opłata nie została uiszczona, nie mogą być uznane z okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy administracyjnej.

Nie ulega również wątpliwości, że kary pieniężne wynikające z naruszenia przepisów ustawy o drogach publicznych są nakładane na podstawie obiektywnie stwierdzonych naruszeń, zaś przesłanką odpowiedzialności jest stwierdzenie nieprzestrzegania przez określony podmiot nałożonych prawem obowiązków.

Niewątpliwie w niniejszej sprawie, podmiotem odpowiedzialnym za przejazd po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej był kierujący pojazdem - skarżący P. K..

W konsekwencji, należy uznać, że Główny Inspektor Transportu Drogowego wyczerpująco zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z tą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a. i art. 77 k.p.a.), dokonując wszechstronnej oceny tego materiału dowodowego, a także uzasadniając oba sporne rozstrzygnięcia w sposób wymagany przez normę wyrażoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.

Odnosząc się do zarzutu strony skarżącej dotyczącego surowości kary, należy wyjaśnić, że w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych jednoznacznie przyjmuje się, iż finansowa odpowiedzialność administracyjno-karna co do zasady ma charakter obiektywny i opiera się na samym fakcie naruszenia (tak m.in.: D. Szumiło-Kulczycka, Prawo administracyjno-karne, Zakamycze, Kraków 2004, s. 150 i powołana tam uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1995 r., III AZP 16/95, a także wyrok NSA z dnia 14 października 1998 r., IV SA 1792/96, wyrok NSA z dnia 7 grudnia 1994 r., SA/Lu 49/94, czy też wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2001 r., III SA 2661/00).

Podnieść należy, iż z uwagi na dolegliwość finansową, kary orzekane przez sądy wykazują na podobieństwo do kar pieniężnych nakładanych przez organy administracji. Istota tkwi jednakże w odmiennych funkcjach, które spełniają obie formy represji państwa. Kara administracyjna nie jest bowiem odpłatą za popełniony czyn, lecz stanowi środek przymusu służący zapewnieniu realizacji wykonawczo zarządzających zadań administracji.

W konsekwencji należy przyjąć, iż istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem rozstrzygać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej.

Jednocześnie zauważyć należy, iż sankcje administracyjne - stosowane automatycznie, z mocy ustawy - mają przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem postrzegać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Zdaniem Sądu, kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Należy uznać, że kara pieniężna przewidziana przez ustawę o drogach publicznych nie stanowi odpłaty za popełniony czyn, lecz ma charakter środka przymusu służącego zapewnieniu wykonywania przejazdów po płatnych odcinkach dróg krajowych w sposób zgodny z prawem.

Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie należy w tej sytuacji uznać, iż - co do zasady - przepisy ustawy o drogach publicznych, powołane w obu spornych decyzjach, nie uzależniają nałożenia kary pieniężnej za naruszenie obowiązujących regulacji od ustalenia winy. Regułą jest, że liczy się wyłącznie skutek polegający na obiektywnym fakcie naruszenia prawa.

Konieczność zastosowania prawem przewidzianych dolegliwości jest konsekwencją samego faktu naruszenia obowiązującego prawa. W ocenie Sądu, obiektywny fakt naruszenia prawa jest w takim stanie rzeczy podstawą zastosowania sankcji. Podstawową przesłanką odpowiedzialności jest w takim układzie odniesienia bezprawność czynu rozumiana jako zachowanie sprawcy niezgodne z przepisami prawa.

Z obowiązujących powszechnie unormowań prawa wynika bezspornie, iż organy Inspekcji Transportu Drogowego, w toku postępowania administracyjnego, dokonują jedynie stwierdzenia faktów i jeżeli ustalą naruszenie przepisów prawa – mają obowiązek zastosowania ściśle określonych sankcji. Dlatego też - co do zasady - bez znaczenia są okoliczności, skutkiem których kierowca dopuścił się naruszeń, albowiem organy administracji nie są upoważnione do ustalania i oceny przyczyn powstałych naruszeń prawa, lecz mają za zadanie jedynie stwierdzenie zaistniałych skutków.

Z powyższego wynika, że bez znaczenia są okoliczności, na które powołuje się skarżący (brak odpowiedniej infrastruktury drogowej, utrudnienia w możliwości ominięcia drogi płatnej), bowiem przy stwierdzonych naruszeniach prawa organy zobowiązane są do nałożenia stosownej kary administracyjnej bez konieczności badania stopnia zawinienia, czy też okoliczności - przyczyn naruszenia. Organy są zobowiązane działać na podstawie przepisów prawa (zasada praworządności), a ustawa o drogach publicznych nie przewiduje możliwości odstąpienia od nałożenia kary w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa. W tej sytuacji uznać należy, że organ zasadnie przyjął, że w niniejszej sprawie nie ma podstaw do umorzenia postępowania, czemu dał wyraz w uzasadnieniu obu spornych decyzji.

Mając na względzie powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, działając w tym zakresie na podstawie przepisu art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.