Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 8

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 6 sierpnia 2020 r., sygn. akt VI SA/Wa 51/20

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
Sędzia WSA Joanna Wegner przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia WSA Tomasz Sałek
Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka
Rozpoznanie
w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 sierpnia 2020 r.
Sprawa
sprawy ze skargi Z. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] w przedmiocie obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] października 2014 r.;
  2. 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz strony skarżącej Z. z siedzibą w W. kwotę 497 (czterysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z [...] listopada 2019 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2019 r., poz. 1373 ze zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach" oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2019 r., poz. 2096 ze zm.) – zwanej dalej "k.p.a.", po rozpatrzeniu odwołania Z. utrzymał w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia ustalającą, że J. R. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania w okresie od 12 kwietnia 2011 r. do 23 lipca 2011 r., 3 października 2011 r. do 26 listopada 2011 r., 5 września 2011 r. do 8 grudnia 2011 r. 5 grudnia 2011 r. do 28 grudnia 2011 r., 16 kwietnia 2012 r. do 7 lipca 2012 r., 25 czerwca 2012 r. do 16 sierpnia 2012 r., 15 października 2012 r. do 16 listopada 2012 r. oraz od 15 października 2012 r. do 19 grudnia 2012 r. umów o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2019 r., poz. 1145) – zwanej dalej "k.c." stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.

W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wskazał, że z zawartych przez płatnika składek z J. R. umów nazwanych "umową o dzieło" wynika, że ta ostatnia zobowiązała się w nich do sporządzenia protokołu zawierającego dane dotyczące lustracji pełnej/problemowej wskazanej spółdzielni mieszkaniowej w zakresie określonym w umowie, zgodnie z przepisami prawa oraz zasadami lustracji (§ 2). Protokół miał zostać sporządzony w maszynopisie oraz na nośnikach elektronicznych (dyskietka, płyta CD). Wykonawca miał ponadto sporządzić projekt listu polustracyjnego w maszynopisie zawierający: syntetyczną ocenę działalności spółdzielni w zakresie tematycznym objętym badaniem, wynikającą z ustaleń zawartych w protokole lustracji, wnioski wynikające z ujawnionych nieprawidłowości i uchybień oraz sposób i metody ich usunięcia, jak i sporządzić odrębną informację (poza protokołem) pozwalającą na określenie, czy dana spółdzielnia wywiązywała się wobec płatnika z płatności należnych składek członkowskich, o ile jest ona zrzeszona u płatnika.

Niezrealizowanie ww. postanowień skutkować mogło odstąpieniem płatnika od wypłaty wynagrodzenia (§ 4 ust. 2), a w przypadku gdy dzieło posiadało wady, mógł on żądać ich usunięcia w wyznaczonym terminie (§ 6 ust. 2).

Organ stwierdził, że zawierane przez płatnika składek umowy wyczerpywały znamiona umowy o świadczenie usług, bowiem w wyniku umów nie powstało oznaczone dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego, a realizujący umowy wykonywali powtarzalne czynności faktyczne, do czego wystarczający był określony poziom staranności; nadto sporządzając dokumenty wykonawcy ci związani byli wytycznymi instrukcyjnymi. Organ ocenił, że umowy dotyczyły wykonania określonych czynności polegających na sporządzeniu protokołu zawierającego dane dotyczące lustracji pełnej/problemowej "A." w W., "W." w W., "O." w W., "N." w W., O. w O., "S." w W., "P." w P. oraz "A." w W.. Przyjęto, że czynności te nie zmierzały do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, charakterystycznego i stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy.

Organ odwoławczy stwierdził, że zasady przeprowadzania lustracji w spółdzielniach mieszkaniowych, którymi w swojej pracy kierowała się Zainteresowana, regulują przepisy Działu VIII Lustracja, ustawy z dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze (Dz.U. z 2018 r. poz. 1285 ze zm). Natomiast, zadania i rodzaje lustracji organizacji spółdzielczych, zasady i tryb przeprowadzania lustracji oraz dokumentowania jej ustaleń, obowiązki i uprawnienia lustratora oraz spółdzielni w czasie lustracji, zasady i tryb postępowania przy ujawnianiu szkód i czynów noszących znamiona przestępstwa, zasady i tryb postępowania polustracyjnego, a także zasady i tryb postępowania odwoławczego określa Instrukcja o lustracji organizacji spółdzielczych. Zdaniem organu lustracja jest specyficzną formą kontroli i nadzoru nad działalnością spółdzielni, której cele określono w art. 91 § 21 Prawa spółdzielczego. Odwołując się do treści art. 93 § 1 ustawy Prawo spółdzielcze organ zaznaczył, że z czynności lustracyjnych lustrator sporządza protokół, który składa radzie i zarządowi spółdzielni.

W skardze wywiedzionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zawarto wniosek o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzucając jej naruszenie art. 66 ust. 1 w zw. z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, art. 734 § 1 w związku z art. 750 k.c., art. 627 k.c., art. 7, art. 8, art. 9, art. 11, art. 77, art. 80 oraz art. 107 k.p.a.

W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje

Skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja dotknięta jest naruszeniem przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Z 2019 r., poz. 2325) – zwanej dalej p.p.s.a.

Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny umów dotyczących lustracji "A." w W., "W." w W., "O." w W., "N. " w W., O. w O., "S." w W., "P." w P. oraz "A." w W.. Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...).

Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie.

W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.

Uznanie, że sporne umowy nie stanowiły umowy o dzieło (art. 627 i nast. k.c.), lecz umowę o świadczenia usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznacza, że skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobrania składki z dochodu ubezpieczonego oraz jej odprowadzenia – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.

Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności.

Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski [w:] J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, Warszawa 2011, s. 390-391).

Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, że subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (por. L. Ogiegło [w:] J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, Warszawa 2011, s. 573 i nast.).

Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski [w:] G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, Warszawa 2006, s. 387). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił czy nie.

Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok SN z 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12, LEX nr 1350308, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym.

W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny [w:] E. Gniewek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski [w:] K. Pietrzykowski, Kodeks cywilny.

Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., sygn. akt II UK 60/12 - niepublikowane).

Należy również podkreślić, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Przy czym wola stron umowy nie może zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 k.c. (tak np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., III AUa 1392/15, Lex nr 20711315). A zatem niezależnie od deklaracji stron co do nazwy zawieranej przez nie umowy, postanowienia umowy, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem pozwalają na ocenę, czy strony, zawierając danego rodzaju umowę, nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 3531 k. c. (tak: Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 6 sierpnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1630/17 www.orzeczenia.nsa.gov.pl).

Przedmiotem spornych umów było sporządzenie protokołu dotyczącego lustracji pełnej/problemowej spółdzielni (wymienionych w poszczególnych umowach) przy zachowaniu wymogów określonych dla tego rodzaju dokumentów w Instrukcji w sprawie lustracji przeprowadzanych przez Z.. Poszczególne umowy obejmowały nadto sporządzenie projektu listu polustracyjnego w maszynopisie zawierającego: syntetyczną ocenę działalności spółdzielni w zakresie tematycznym objętym badaniem, wynikającą z ustaleń zawartych w protokole lustracji, wnioski wynikające z ujawnionych nieprawidłowości i uchybień oraz sposób i metody ich usunięcia. Odrębnie miała zostać przygotowana informacja (poza protokołem) pozwalająca na określenie, czy spółdzielnia wywiązywała się z płatności należnych składek członkowskich, o ile jest ona zrzeszona w spółdzielni.

W ocenie Sądu, sporne umowy spełniają przesłanki art. 627 k.c., ich istotą było bowiem zobowiązanie się przyjmującej zamówienie do osiągnięcia oznaczonego rezultatu w postaci opracowania dokumentu spełniającego oznaczone w umowie warunki, a zamawiającego - do zapłaty wynagrodzenia. Zgodnie z art. 93 § 1 ustawy Prawo spółdzielcze, protokół sporządzony przez lustratora ma moc dokumentu urzędowego. Nie można zgodzić się z tezą, że powyższa okoliczność przesądzać ma, że sporne protokoły nie mogły stanowić dzieła w rozumieniu art. 627 k.c., skoro nie ulega wątpliwości, że protokół stanowił efekt pracy wykonawcy umowy. Bez sporządzenia protokołu oraz zawartych w liście polustracyjnym wniosków polustracyjnych, praca wykonawcy umowy nie miałaby znaczenia, ponieważ nie zostałby osiągnięty cel lustracji. To właśnie osiągnięcie rezultatu w postaci protokołu, listu polustracyjnego i odrębnej informacji stanowiło przedmiot umów, a nie czynności prowadzące do jego osiągnięcia. W tych dokumentach został zawarty rezultat przeprowadzonych lustracji, zawierający ocenę działalności skontrolowanych spółdzielni, w zakresie legalności, rzetelności i gospodarności.

Sporządzenie tych dokumentów wymagało niewątpliwie samodzielności i wkładu intelektualnego wykonawcy dzieła, niezależnie od faktu, że sama lustracja przeprowadzana była zgodnie z przepisami Prawa spółdzielczego oraz postanowieniami Instrukcji o lustracji organizacji spółdzielczych. Celem lustracji nie była sama kontrola działalności poszczególnych spółdzielni, lecz właśnie ocena tej działalności sformułowana na podstawie danych uzyskanych w toku przeprowadzonej przez Zainteresowaną lustracji. W ten sposób uzyskany rezultat przeprowadzonej lustracji spółdzielni jest zmaterializowanym w wymienionych w umowach dokumencie, efektem pracy Zainteresowanej, stanowiącym po jej sporządzeniu samodzielny byt.

Należy także zauważyć, że wypłata wynagrodzenia uzależniona była od terminowego i prawidłowego sporządzenia wymienionych w umowach dokumentu. Ponadto, w przypadku istotnych wad niedających się usunąć, zamawiający miał prawo odstąpić od umowy. Wykonawca dzieła odpowiadał więc za efekt swojej pracy i za ten efekt przysługiwało mu wynagrodzenie, a nie jedynie za staranne działanie.

W świetle powyższego, strony spornych umów określiły w sposób jednoznaczny przedmiot każdej z nich, którym miał być konkretny, wymieniony w umowie dokument, spełniający wymienione w umowie wymogi. Dlatego też, nie można uznać, aby tak określony przedmiot umowy nie poddawałby się sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, według kryteriów obiektywnych i powszechnie sprawdzalnych. Nie można również przyjąć, że tak określony przedmiot umowy, nie jest samoistnym, a więc pozostającym po jego wytworzeniu niezależnie od dalszego działania twórcy rezultatem, materialnym, obiektywnie osiągalnym i w konkretnych warunkach pewnym.

Podkreślić przy tym należy, że z przytoczonego przez skarżącego - w treści skargi - orzecznictwa sądów powszechnych (m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 10 maja 2017 r., III AUa 82/16) wynika, że lustratorzy z tytułu wykonywanej przez nich pracy nie podlegają ubezpieczeniom społecznym, zaś ubezpieczenie zdrowotne ma jedynie w stosunku do nich charakter wtórny.

Reasumując, Sąd uznał za zasadne zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organy art. 734 § 1 w zw. z art. 750 k.c., poprzez niewłaściwe ich zastosowanie polegające na przyjęciu, że łączące strony umowy o dzieło były umowami o świadczeniu usług, a nie umowami o dzieło w myśl art. 627 k.c., mimo że specyfika tych umów wskazuje na wszelkie cechy umowy o dzieło. Powyższe doprowadziło do naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, poprzez uznanie, że Zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w związku ze świadczeniem pracy na podstawie spornych umów.

Ponownie rozpatrując sprawę organ zobowiązany jest uwzględnić stanowisko Sądu, zgodnie z którym sformułowany w spornej umowie przedmiot umowy, w sposób wystarczający określa rezultat tej umowy wyczerpujący pojęcie dzieła w rozumieniu art. 627 k.c.

Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) w zw.

z art. 135 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O zwrocie kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 1 i 2 p.p.s.a. oraz art. 209 p.p.s.a. w związku z § 14 ust.1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz.1804 ze zm.), gdyż strona reprezentowana była przed Sądem przez radcę prawnego na łączną kwotę kosztów postępowania 497 zł z tytułu wynagrodzenia pełnomocnika powiększoną o opłatę skarbową od pełnomocnictwa.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.