Uzasadnienie
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] stycznia 2009 r. nr [...] po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez K. Sp. z o.o. z siedzibą w I. (dalej także skarżąca) od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2008 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję nakładającą karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym.
Do wydania niniejszych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu [...] października 2008 r. na ul. [...] w miejscowości I. poddano kontroli samochód marki [...] o nr rejestracyjnym [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rejestracyjnym [...]. Kierujący pojazdem J. L. wykonywał krajowy transport drogowy rzeczy w imieniu przedsiębiorców: D. S.C. R. prowadzących wspólnie działalność gospodarczą jako wspólnicy spółki cywilnej.
W toku kontroli ustalono, że załadowcą kruszywa była skarżąca spółka. W wyniku ważenia stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku dla pojedynczej osi napędowej oraz dopuszczalnego nacisku dla potrójnej osi naczepy. Nacisk na pojedynczą oś napędową pojazdu samochodowego wyniósł 9,40 t. Wynik ważenia został pomniejszony o maksymalne dopuszczalne błędy pomiarowe dla wag oraz dla stanowiska pomiarowego o 200 kg dla każdej osi oraz o 2% dla całości ważonego zespołu pojazdów i wyniósł 9,02 t. W oparciu o powyższe, organ stwierdził przekroczenie dopuszczalnego nacisku na oś napędową pojazdu samochodowego o 1,02 t. Nacisk zaś na potrójną oś naczepy wyniósł 24,10 t. Po pomniejszeniu błędów pomiarowych wynik ważenia wyniósł 23,03 t, a więc przekroczenie dopuszczalnego nacisku to 23,03 t.
W ocenie organu, ul. [...] w miejscowości I., na której zatrzymano kontrolowany pojazd, nie jest ujęta w wykazie dróg krajowych oraz wojewódzkich, po których mogą się poruszać pojazdy o dopuszczalnym nacisku osi pojedynczej do 10 t., jak również nie jest ujęta w wykazie dróg krajowych, po których mogą się poruszać pojazdy o dopuszczalnym nacisku osi pojedynczej napędowej do 11,5 t. W związku z powyższym, na wymienionej drodze jest dopuszczony ruch pojazdów o nacisku osi do 8 t. W ocenie organu, załadowca towaru miał wpływ na zaistniałe naruszenia norm dotyczących parametrów pojazdu. Organ wskazał na dokument przewozowy - kwit wagowy nr 6675, zgodnie z którym rzeczywista masa zespołu pojazdów wyniosła 41,02 kg. Oznacza to, że załadowca przed rozpoczęciem wykonania operacji transportowej wiedział, że nie zostaną zachowane dopuszczalne parametry dla dróg o dopuszczalnym nacisku do 8 t., bowiem dopuszczalna masa całkowita, która dla drogi o nacisku dla pojedynczej osi napędowej do 8 t. może wynieść 37,8 t. Tym samym organ uznał, że skarżący miał wpływ oraz godził się na powstanie naruszenia przepisów ustawy o drogach publicznych.
W ocenie organu, skarżący będący załadowcą przed rozpoczęciem załadunku winien zbadać, czy pojazd odpowiada określonym normom. To na nim spoczywa również ciężar organizowania prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, aby przestrzegać obowiązujących przepisów. W oparciu o powyższe ustalenia, organ nałożył na skarżącego karę pieniężną za przekroczenie:
- 1. dopuszczalnego nacisku na pojedynczą oś napędową pojazdu samochodowego na drodze, na której jest dopuszczony ruch pojazdów o naciskach osi do 8 t. o 1,02 t.,
- 2. dopuszczalnego nacisku na potrójną oś naczepy na drodze, na której jest dopuszczony ruch pojazdów o naciskach osi do 8 t. o 1,23 t.
Następnie skarżący złożył odwołanie od decyzji organu I instancji, w której wniósł o uchylenie nałożonej kary. W uzasadnieniu wskazał, że od niedawna zmieniona została organizacja ruchu na ul. [...] w I. tak, że mogą się po niej poruszać pojazdy o nacisku na oś do 10 t. Jednocześnie nadmienił, że załadunek odbywał się na podstawie ustnego oświadczenia kierowcy o ładowności samochodu.
W wyniku rozpoznania odwołania, Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ powołał się na wyniki kontroli oraz na obowiązujące przepisy ustawy o drogach publicznych i ustawy Prawo przewozowe. Organ ten w pełni powtórzył ustalenia dokonane przez organ pierwszej instancji.
Odnosząc się natomiast do argumentów zawartych w odwołaniu, stwierdził, że w dniu kontroli w miejscu zatrzymania obowiązywał maksymalny dopuszczalny nacisk na oś wynoszący 8 t. Ponadto, w ocenie organu skarżący dokonując załadunku samochodu ma wystarczająca wiedzę do określenia DMC pojazdu i nie potrzebuje do tego kontrolować dowodu rejestracyjnego danego pojazdu.
Następnie strona skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jej uchylenie w całości. Decyzji tej zarzucono naruszenie art. 13 g ust. 1 b ustawy o drogach publicznych oraz art. 6 k.p.a.
W ocenie skarżącego, nie miał on żadnego wpływu na stwierdzone przekroczenia dopuszczalnego nacisku na osi lub osiach dla dróg o dopuszczalnym nacisku na oś 8 t., gdyż dokonał wszelkich możliwych zabiegów, aby pojazd opuszczający jego teren nie był przeładowany. Zaznaczył również, że nie ma on wpływu na to, jaką trasą będzie przewożony ładunek. Tym samym nie można ciężaru odpowiedzialności przesuwać z przewoźnika na skarżącego będącego załadowcą.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. nr 153, poz. 1269 z późn. zm., zwanej dalej p.p.s.a.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów, Sąd doszedł do przekonania że jest ona zasadna, albowiem zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji naruszają prawo materialne w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
W myśl art. 13 g ust. 1 b ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jednolity Dz. U. z 2005 r., Nr 108, poz. 908 z późn. zm.) kara pieniężna za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia może być nałożona nie tylko na podmiot wykonujący przejazd ale również na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
W świetle powyższego przepisu odpowiedzialność załadowcy, nadawcy bądź spedytora ładunku powstaje więc wówczas, gdy podmioty te bezspornie miały wpływ bądź godziły się na powstanie naruszenia. W niniejszej jednak sprawie, wbrew twierdzeniom organu okoliczności sprawy i dowody nie przesądzają w sposób nie budzący wątpliwości, że skarżąca swoim działaniem bądź zaniedbaniem w jakikolwiek sposób przyczyniła się do przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę przy wykonywaniu transportu drogowego.
Przede wszystkim organy obu instancji nie dokonały pełnej oceny materiału dowodowego w sprawie, przez co doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego. Organy nie rozważyły takich okoliczności jak stosunek załadowcy do wykonującego transport drogowy. Przewóz kruszywa dokonywany był przez firmę transportową, która działała na zlecenie innego niż skarżąca podmiotu.
W tych warunkach K. nie miała żadnego wpływu na wybór trasy przez kierowcę przewożącego towar. Rola k. sprowadzała się do ważenia i załadowania kruszywa tak, aby nie doszło do przekroczenia dopuszczalnego całkowitego ładunku pojazdu. Natomiast za rozmieszczenie towaru w samochodzie i za wybór trasy, tak aby nie było przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi na jezdnię odpowiada wykonujący transport drogowy.
W tej sytuacji dla przyjęcia odpowiedzialności skarżącej nie wystarcza tylko oparcie się na kwicie nr [...], z którego wynikało, że załadowca wydał 28,16 ton ładunku a waga brutto pojazdu wynosiła 41,02 kg, gdy podczas kontroli nie stwierdzono przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdu.
Z powyższych względów Sąd uznał zarzuty skargi za zasadne i na mocy art. 145 § 1 pkt 1a, art. 152 i 200 p.p.s.a. orzekł jak w wyroku.