Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2013 r., nr [...] Urząd Patentowy RP (dalej: Urząd Patentowy, UP), po rozpoznaniu sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "RESERVED" o numerze [...] udzielonego na rzecz M. O. (dalej: uprawniony), wszczętej na skutek sprzeciwu uznanego za bezzasadny wniesionego przez L. Spółkę Akcyjną z siedzibą w G, (dalej: L. S.A., zgłaszający sprzeciw, Spółka, skarżąca), na podstawie art. 246 i 247 ust. 2 w zw. z art. 132 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 z późn. zm., dalej: "p.w.p.") a także art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. orzekł o oddaleniu sprzeciwu i kosztach postępowania.
Do wydania powyższej decyzji doszło w oparciu następujące ustalenia:
Decyzją z dnia [...] października 2008 r. UP udzielił prawa ochronnego na słowny znak towarowy RESERVED nr [...] na rzecz M. O.. Znak ten przeznaczony jest do sygnowania towarów w klasie 30: wyrobów piekarniczych i cukierniczych, słodyczy, lodów, przypraw, aromatów do żywności, produktów zbożowych, cukru, słodzików, ciasta w proszku, budyniu, kisielu, deserów, mąki i produktów na bazie mąki, czekolady i wyrobów na bazie czekolady, kakao i wyrobów na bazie kakao, kawy i napojów oraz zimnych wyrobów na bazie kawy, substytutów kawy, zabielaczy do kawy, herbaty, przypraw, galaretek owocowych, gumy do żucia, produktów zbożowych, sosów, majonezu, makaronu i potraw na bazie makaronu, miodu i wyrobów na bazie miodu, muesli, kukurydzy prażonej, musztardy, chrzan, mięsa w cieście, napojów na bazie kakao lub czekolady, ozdób do ciast, ozdób choinkowych jadalnych, naleśników, pierogów, knedli, klusek, pizzy, pasztecików, placków, płatków zbożowych, ryżu i potraw na bazie ryżu, sushi i tortilli, w klasie 32: napojów bezalkoholowych, piwa, wody pitnej, napojów na bazie piwa i napojów energetycznych, w klasie 33: wyrobów spirytusowych, napojów alkoholowych, wina, wódki, likieru, spirytusu konsumpcyjnego, aperitifów, koktajli owocowych, owoców w alkoholu, whisky, brandy, nalewek alkoholowych, miodów pitnych, rumu, sake i napojów alkoholowych wspomagających trawienie, a także w klasie 34: papierosów, cygar, tytoniu, zapałek, fajek, zapalniczek, papierośnic, cygarnic, gilotynek do cygar, popielniczek, stojaczków na fajki oraz woreczków na tytoń.
W dniu [...] grudnia 2009 r. L. S.A wniosła do Urzędu Patentowego sprzeciw wobec powyższej decyzji. Zgłaszająca sprzeciw zażądała także zasądzenia na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. Jako podstawę prawną sprzeciwu wskazała art. 246 w zw. z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., podkreślając, że przysługują jej prawa wyłączne do wspólnotowych znaków towarowych RESERVED nr [...] oraz RE-RESERVED nr [...], a także znaków towarowych krajowych RESERVED nr [...] RESERVED nr [...], RESERVED [...] oraz RE-RESERVED nr [...], przeznaczonych do sygnowania różnych towarów i usług z klas 9, 17, 18, 20, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 35, 37, 39, 40 i 42. Podkreśliła, że wymienione znaki mają renomowany charakter, a rejestracja znaku spornego może przynieść uprawnionemu nienależną korzyść, a ponadto jest szkodliwa dla renomy oraz odróżniającego charakteru wskazanych znaków towarowych. Odwołując się do reguł stosowanych przy ustalaniu renomy znaku towarowego, Spółka przedłożyła dowody na okoliczność renomy należących do niej znaków.
Wskazała też, że czerpanie nienależnej korzyści wynika z intensywności renomy i stopnia charakteru odróżniającego, podobieństwa między znakami oraz charakteru danych towarów i stopnia pokrewieństwa między nimi.
W odpowiedzi na sprzeciw, uprawniony uznał go za bezzasadny.
Wobec uznania sprzeciwu za bezzasadny sprawa, zgodnie z art. 247 ust. 2 p.w.p. została przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym.
W toku postępowania L. S.A. przedłożyła do akt sprawy dodatkowe dowody na okoliczność renomy należących do niego znaków towarowych.
Decyzją z dnia [...] listopada 2011 r., nr Sp. [...] UP oddalił sprzeciw. Wskazał, że Spółka jako podstawę sprzeciwu przywołała art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Urząd Patentowy wyjaśnił, że na podstawie tego przepisu można unieważnić prawo ochronne na znak towarowy, jeżeli kumulatywnie spełnione zostały trzy przesłanki: podobieństwo lub identyczność oznaczeń, renoma znaku wcześniejszego oraz mogłoby przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Organ także zauważył, że przy badaniu porównywanych znaków renomowanych ze znakami towarowymi z późniejszym pierwszeństwem nie znajduje zastosowania zasada specjalizacji. Oceniając profil klienteli, do której skierowane są towary sygnowane spornym znakiem towarowym, UP wyjaśnił, że wśród potencjalnych odbiorców produktów oferowanych przez uprawnionego ze spornego znaku towarowego znajduje się ogół polskich konsumentów należycie poinformowanych, uważnych i racjonalnych.
Jednakże konsument nie będzie identyfikował towarów oferowanych mu przez uprawnionego z prawa ochronnego do spornego znaku z przeciwstawionymi znakami towarowymi zgłaszającej sprzeciw (przeznaczonymi zasadniczo do sygnowania odzieży, obuwia i nakryć głowy). W ocenie UP konsument widząc towar sygnowany spornym znakiem towarowym konsument nie będzie nabywał go wskutek asocjacji polegającej na skojarzeniu tego oznaczenia ze znakami towarowymi wnoszącego sprzeciw. Zauważył, że produkty te są artykułami tanimi (często nabywane obok zakupu głównego konsumenta). Występują zarówno w małych sklepach, jak też w hipermarketach, a nabywca kupuje je często pod wpływem impulsu.
Organ dokonał oceny podobieństwa spornych znaków towarowych w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej i zauważył, że posiadają one wspólny element słowny "reserved", który jest jedynym elementem słownym spornego znaku towarowego oraz znaków wnoszącego sprzeciw o numerach [...], a także zasadniczym elementem znaków towarowych [...] i [...]. Po porównaniu kolizyjnych oznaczeń UP stwierdził, że podobieństwo porównywanych znaków towarowych jest bezsporne.
Co do oceny renomy znaków przeciwstawionych UP uwzględniając metodologię mieszaną, która obejmuje elementy metody bezwzględnej i względnej oceny renomy znaków towarowych UP uznał, że w niewystarczającym stopniu udowodnione zostały: stopień znajomości znaków, zasięg i długotrwałość reklamy danego oznaczenia, a także terytorialny oraz czasowy zasięg używania znaków zgłaszającej sprzeciw i wobec tego organ odmówił przyznania przeciwstawionym znakom towarowym cechy znaku renomowanego.
Odnosząc się do ostatniej z przesłanek wymienionych w art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., wyjaśnił, że o czerpaniu nienależnej korzyści lub szkodliwości dla renomy znaku towarowego można mówić tylko wtedy, gdy potencjalny nabywca łączy w jakiś sposób w swojej percepcji towary oznaczone porównywanymi znakami towarowymi. Stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie, towary do oznaczania, których przeznaczony jest sporny znak towarowy, tj. w ogólności artykuły spożywcze, napoje alkoholowe i bezalkoholowe, a także artykuły dla palaczy nie pozostają w jakimkolwiek związku z towarami do oznaczania, których przeznaczone są znaki towarowe wnoszącego sprzeciw, tj. w ogólności odzieżą, obuwiem i nakryciami głowy. W ocenie UP są to towary z odległych branż o zupełnie odmiennym przeznaczeniu, które się nie uzupełniają.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, rozpoznając skargę L. S.A., wyrokiem z dnia 17 października 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 1203/12 uwzględnił ją, przyjmując, że decyzja UP została wydana z naruszeniem przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie czyli na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a.").
Przypomniał, że UP wydając zaskarżoną decyzję był związany rygorami procedury administracyjnej, określającej jego obowiązki w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, jak i końcowego rozstrzygnięcia sprawy (art. 256 ust. 1 p.w.p.). Zatem organ powinien był kierować się zasadą prawdy obiektywnej sformułowanej w art. 7 k.p.a., której realizację gwarantują: art. 77 § 1 k.p.a. nakazujący organowi administracji publicznej zebranie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i art. 80 k.p.a., z którego wynika obowiązek oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.
Ponadto w myśl art. 8 k.p.a. organ ma prowadzić postępowanie administracyjne w taki sposób, aby w szczególności w uzasadnieniu decyzji przekonać stronę, że jej stanowisko zostało poważnie wzięte pod uwagę, a jeżeli zapadło inne rozstrzygnięcie, to przyczyną tego są istotne powody. Proces myślowy organu, uwzględniający wyżej powołane zasady powinien być wskazany w uzasadnieniu decyzji, zgodnie z art. 107 § 1 i 3 k.p.a.
Mając na uwadze zakres kontroli sądu administracyjnego, który nie czyni, własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt administracyjny pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, stanowisko organu powinno zawierać precyzyjne odniesienie do wszystkich istotnych elementów oraz wszystkich zarzutów stawianych przez stronę skarżącą.
W rozpoznawanej sprawie, zdaniem Sądu, zaskarżona decyzja nie spełniła omówionych wyżej kryteriów.
Przypomniał Sąd, że podstawę rozstrzygnięcia UP stanowiły ustalenia, iż skarżący nie wykazał renomy przysługujących mu znaków towarowych. Odwołując się przesłanek określonych w art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Sąd zauważył, że znak renomowany jest oznaczeniem, które w odróżnieniu od znaków zwykłych pełniących tylko funkcje wskazywania pochodzenia towaru realizuje funkcję przyciągania konsumentów towarów oznaczanych takim znakiem. Atrakcyjność takiego znaku towarowego wiąże się z ustaloną wśród odbiorców bardzo dobrą opinią o cechach towaru opatrzonego tym znakiem. Renoma jest, więc utrwalonym w świadomości konsumentów wyobrażeniem o wyjątkowych walorach towaru, oczekiwanych i niezawodnie spełnianych pożądanych cechach. Znak renomowany jest zatem gwarantem wysokiej, jakości i prestiżu towarów nim sygnowanych, posiadając jednocześnie sam w sobie konkretną wartość. Skoro z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. wynika, że sfera praw wyłącznych uprawnionego do renomowanego znaku towarowego wykracza poza granice specjalizacji, to znaczy, że dla ochrony praw podmiotowych wynikających z rejestracji znaku towarowego uznanego za renomowany nie jest konieczne dodatkowe wykazanie podobieństwa towarów, jak ma to miejsce w przypadku znaków zwykłych, lecz wystarczy podobieństwo oznaczeń (znaku zgłoszonego i znaku renomowanego).
Odwołując się do orzecznictwa wspólnotowego WSA uznał, że za podstawową przesłankę uznania znaku towarowego za renomowany traktuje się znajomość znaku przez znaczącą część klientów. Ponadto przy ocenie renomy należy brać pod uwagę takie czynniki, jak: udział w rynku (zarówno pod względem ilości, jak i wartości zbywanych towarów), zasięg i długotrwałość reklamy produktu sygnowanego danym oznaczeniem, terytorialny i czasowy zasięg używania znaku, licencje udzielone na używanie znaku, jakość oznaczonych towarów, wartość danego oznaczenia w ocenie niezależnych instytucji finansowych, rozmiar nakładów poniesionych w związku z promocją znaku, relacja cenowa do towarów substytucyjnych, czy (i ewentualnie, w jakim zakresie) znak ten używany jest przez osoby trzecie. Sąd wskazał też, że renoma znaku towarowego musi być zbadana i ustalona w kraju, w którym wystąpiono o jego ochronę.
Zdaniem Sądu organ zasadniczo prawidłowo określił, jak rozumieć pojęcie renomy. Prawidłowo UP wskazał także metody jej oceny, tj. metodę bezwzględną i względną, przyjmując metodologię mieszaną oraz kryteria umożliwiające dokonanie oceny czy dany znak można uznać za znak renomowany. Jednakże te rozważania organu, w ocenie Sądu nie zostały połączone z kompleksową analizą materiału dowodowego, a wnioski UP odnoszące się do poszczególnych dowodów nie zostały poparte przekonywującą argumentacją.
Skarżąca bowiem przedstawiła szereg dowodów, a UP ograniczył swoje rozważania do wymienienia powołanych przez skarżącą dowodów, podkreślenia, iż w tych samych proporcjach, pochodzą one zarówno z okresu sprzed, jak też po dokonaniu zgłoszenia spornego znaku towarowego i uznania, że w niewystarczającym stopniu udowodnione zostały stopień znajomości znaków, zasięg i długotrwałość reklamy danego oznaczenia, a także terytorialny oraz czasowy zasięg używania znaku. Ocena o braku renomy znaku przeciwstawionego nie została, zatem poparta stosownym wywodem logicznym. Organ nie odniósł się do konkretnych, wskazywanych przez stronę dowodów. Organ niezasadnie zdyskwalifikował złożone do akt materiały datowane po dokonaniu zgłoszenia spornego znaku towarowego. Złożone przez skarżącą materiały, jak również twierdzenia faktyczne wymagały analizy oraz rzetelnego ustosunkowania się z zachowaniem wymogów art. 7, 107, 80 i 107 § 3 k.p.a. Urząd Patentowy zaś zaniechał oceny zgromadzonego materiału dowodowego z punktu widzenia każdego ze wskazanych kryteriów badania renomy przeciwstawnych znaków towarowych.
W konkluzji Sąd zobowiązał UP do przeanalizowania poszczególnych dowodów, zgłoszonych w celu wykazania renomy znaków towarowych Spółki oraz poddania ich ocenie, mając na względzie, że dowody mogą się wzajemnie uzupełniać, co oznacza, że ich ocena powinna być dokonywana również łącznie.
Jednocześnie Sąd przypomniał, iż w świetle art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. przeszkodą uzasadniającą odmowę udzielenia prawa wyłącznego na oznaczenie identyczne lub podobne do wcześniejszego znaku renomowanego jest prawdopodobieństwo uzyskania nienależnej korzyści ze znaku towarowego cieszącego się renomą. Wskazując, że literaturze przedmiotu i orzecznictwie sądowym ukształtowały się zasadniczo dwa podejścia do problemu wykazania prawdopodobieństwa uzyskania nienależnej korzyści ze znaku towarowego cieszącego się renomą i że wystarczającym jest wykazanie prawdopodobieństwa ryzyka czerpania nienależnych korzyści z cudzej renomy, Sąd doszedł do wniosku, że nie miał także możliwości zbadania, czy ocena tej przesłanki dokonana przez organ jest prawidłowa. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynikało, aby UP dokonał dokładnej analizy faktów i w jasny oraz zrozumiały sposób wyjaśnił zasadność przesłanek, jakimi się kierował przy wydawaniu rozstrzygnięcia.
W konkluzji Sąd stwierdził, iż UP nie rozpoznał sprawy w sposób wszechstronny i wyczerpujący, a tym samym naruszył art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Urząd Patentowy, ponownie rozstrzygając sprawę, powołaną decyzją z dnia [...] października 2013 r. sprzeciw oddalił.
Przede wszystkim UP za stronę zgłaszającą sprzeciw nadal uznawał L. S.A. Organ odwołując się do treści art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. zbadał przede wszystkim istnienie podobieństwa oznaczeń. Zauważył, że przy badaniu renomy nie ma zastosowania zasada specjalizacji, co nie wyklucza oceny profilu odbiorców, do których skierowane są towary sygnowane spornym znakiem. Uznając, że odbiorcami towarów oznaczonych tym znakiem jest ogół polskich konsumentów, należycie poinformowanych, uważnych i racjonalnych i są to nabywcy towarów takich, jak wyroby piekarnicze, cukiernicze, słodycze, lody, napoje bezalkoholowe, piwo, napoje alkoholowe, papierosy, nie będą identyfikowali towarów oferowanych przez Spółkę, które są przeznaczone głównie do oznaczania odzieży, obuwia i nakryć głowy. Towary oznaczane spornym znakiem, według UP, uznawane są za tanie, często nabywane obok zakupu głównego i można je nabyć zarówno w małych sklepach, jak i w dużych hipermarketach, a nabywca kupuje je najczęściej pod wpływem impulsu.
Dokonując oceny podobieństwa spornego znaku do znaków przeciwstawionych i czyniąc to na różnych płaszczyznach postrzegania: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, z uwzględnieniem ich dystynktywnych i dominujących elementów, UP stwierdził, że kolizyjne znaki posiadają wspólny słowny element "reserved". W tej sytuacji uznał identyczność kolizyjnych znaków w warstwie fonetycznej i bardzo wysokie podobieństwo w warstwie wizualnej. Porównywane znaki dla przeciętnego odbiorcy są fantazyjne. Dlatego UP uznał, że nie było możliwe porównanie tych oznaczeń w warstwie znaczeniowej. Jednocześnie zauważył, że podobieństwo kolizyjnych znaków towarowych nie było sporne między stronami.
Przechodząc do badania renomy przeciwstawionych znaków, UP wskazał, że z uwagi na charakter ocenianych znaków, przyjął metodykę mieszaną, uwzględniającą elementy metody bezwzględnej i względnej oceny renomy.
Organ wskazał, że wszystkie przeciwstawione znaki Spółki posiadają wcześniejsze pierwszeństwo niż zgłoszony znak.
Urząd Patentowy wymienił wszystkie dowody przedstawione przez zgłaszającą sprzeciw. W ocenie UP wynikało z nich, że towary oznaczone przeciwstawionymi znakami obecne są na rynku polskim co najmniej od 2002 r. Marka RESERVED rozwija się systematycznie i odnosi coraz więcej sukcesów na tym rynku. Nie można było jednak na podstawie złożonych dowodów uznać, że w dniu [...] grudnia 2004 r. (dniu zgłoszenia spornego znaku) przeciwstawione znaki towarowe miały ugruntowaną renomę. W ocenie UP renoma przeciwstawionych znaków na terytorium kraju musiała istnieć już przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego, a dowody na okoliczność renomy pochodzące z okresu po dacie zgłoszenia spornego znaku mogą stanowić jedynie dowody uzupełniające potwierdzające istnienie ewentualnej renomy, która powinna zostać wykazana przez zgłaszającego sprzeciw zgodnie z przyjętymi przez orzecznictwo sposobami. Przedłożone zaś przez Spółkę materiały dowodowe nie potwierdziły znajomości przeciwstawionych znaków przez znaczną część klientów w Polsce przed datą zgłoszenia do ochrony spornego znaku towarowego.
Za podstawową przesłankę uznania znaku towarowego za renomowany traktuje się bowiem znajomość znaku przez znaczącą część klientów (UP odwołał się do orzecznictwa wspólnotowego). Organ doszedł do wniosku, że Spółka nie przedłożyła dokumentów, z których wynikałby udział w rynku towarów oznaczanych znakiem RESERVED, zasięg i długotrwałość reklamy produktu sygnowanego przeciwstawionymi znakami. Wykazywała te okoliczności dołączonym oświadczeniem Zarządu Spółki. Dokument ten nie potwierdzał prawidłowości zawartych w nich danych, a uzupełniających materiałów L. S.A. nie przedłożyła W ocenie UP skarżąca także nie wykazała terytorialnego zasięgu używania znaku RESERVED, tj. czy na całym terytorium kraju, czy też w określonym regionie znajdowały się salony sprzedaży odzieży RESERVED. O czasowym zasięgu używania znaku, zdaniem UP, można było wywnioskować z dowodów – dyplomów za dane kolekcje. Organ zauważył, że pełnomocnik Spółki nie potrafił wyjaśnić, czy L. S.A. udzielała licencji, a zatem czy znaki RESERVED były używane przez osoby trzecie.
Organ zauważył, że w aktach znajduje się ranking wartości marki i jakości towarów oznaczanym znakiem RESERVED, ale pochodzący z 2008 r. czyli z okresu po czterech latach od zgłoszenia spornego znaku. Żaden też dokument, poza oświadczeniem Zarządu Spółki, nie wskazywał, jakie nakłady związane z promocją znaku ponosiła L. S.A. Nie została wykazana także relacja cenowa towarów oznaczanych znakiem RESERVED do towarów substytucyjnych na rynku.
Urząd Patentowy zauważył, że Spółka mimo zobowiązania postanowieniem z dnia [...] czerwca 2011 r. do przedłożenia dowodów wykazujących renomę, nie wykonała tego zobowiązania.
Odnosząc się do przesłanki nienależnej korzyści lub szkodliwości dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaków zgłaszającej sprzeciw, organ wskazał, że o czerpaniu nienależnej korzyści lub szkodliwości dla renomy znaku towarowego można mówić tylko wtedy, gdy potencjalny nabywca łączy w jakiś sposób w swojej percepcji towary oznaczone porównywanymi znakami towarowymi. Porównując towary sygnowane kolizyjnymi znakami, UP przyjął, że są towary z odległych branż, o zupełnie odmiennym przeznaczeniu, nie uzupełniające się.
Ponadto, skoro znakom Spółki nie można przypisać renomy, to w ocenie UP nie występuje osłabienie zdolności odróżniającej znaków przeciwstawionych.
Odnosząc się do materiałów przedłożonych przez uprawnionego, UP uznał, że raporty finansowe za lata 2003 – 2004 dotyczą działalności całego przedsiębiorstwa L. S.A., a cztery opinie dotyczą problemów z reklamacją odzieży oznaczonej marką RESERVED, a dwie opinie nie wskazują konkretnej marki. Zatem materiał ten okazał się nieprzydatny do oceny renomy znaków Spółki.
Odwołując się cech postępowania spornego, które prowadzone jest na zasadach kontradyktoryjności, UP uznał, że zgłaszająca sprzeciw nie wykazała renomy należących do niej znaków towarowych.
O kosztach postępowania UP orzekła na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p.
Na decyzję tę skargę do WSA w Warszawie wniosła J. z siedziba w D. jako następca prawny L. S.A. Zaskarżyła decyzję w całości i wniosła o jej uchylenie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonej decyzji zarzuciła:
- 1) mające istotny wpływ na wynik postępowania naruszenie przepisów postępowania:
- a) art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez niedokonanie przez organ ustaleń faktycznych na okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy oraz brak wszechstronnej oceny dowodów, a także dokonanie ustaleń dowolnych, niezgodnych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym oraz nieuwzględniających okoliczności istotnych dla zastosowania przepisów prawa materialnego w postaci art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., w tym:
- - zaniechanie oceny renomy znaków towarowych skarżącej przy złożeniu w całość wszystkich dowodów przedstawionych na tę okoliczność,
- - pominięcie przez UP twierdzeń Spółki o powszechnej znajomości w Polsce jej znaków towarowych,
- - pominięcie przy definiowaniu kręgu odbiorców towarów oznaczanych spornym znakiem towarowym faktu, że odbiorcami towarów zgłoszonych dla tego znaku są również konsumenci towarów w postaci produktów spożywczych, napojów alkoholowych oraz wyrobów tytoniowych w klasach 30, 32, 33, 34, gdzie przy nabywaniu tych towarów poziom spostrzegawczości może być niższy niż przeciętnego konsumenta,
- - przyjęcie, że towary do oznaczania których przeznaczony jest sporny znak towarowy, nie pozostają w związku z towarami do oznaczania których przeznaczone są znaki towarowe skarżącej, w sytuacji gdy krąg odbiorców towarów objętych kolizyjnymi znakami towarowymi: uprawnionego i Spółki pokrywa się,
- - pominięcie przy ocenie przesłanek renomy znaków towarowych Spółki zasady, iż wszelkie wątpliwości należy rozstrzyga na korzyść uprawnionego do znaku towarowego z wcześniejszym pierwszeństwem,
- - zaniechanie przez UP ustalenia czy uprawniony czerpał lub mógł czerpać nienależną korzyść z charakteru odróżniającego lub renomy wcześniejszego znaku towarowego lub też, czy w zakresie charakteru odróżniającego lub renomy wcześniejszego znaku towarowego została lub mogła zostać wyrządzona określona szkoda, co tym samym powoduje, że nie zastosował się do wytycznych WSA w Warszawie z dnia 17 października 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 1203/12;
- b) art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 2558 ust. 1 pkt 8 p.w.p. poprzez brak prawidłowego uzasadnienia faktycznego decyzji z uwagi na zawarcie w nim zbyt ogólnych stwierdzeń i niewskazanie przyczyn, z powodu których UP odmówił wiarygodności i mocy dowodowej przedstawionym przez skarżącą dowodom i twierdzeniom, w tym dotyczącym renomy znaków, co uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji,
- c) art. 8 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez zaniedbanie w zakresie ścisłego przestrzegania prawem przewidzianej procedury w zakresie dokładnego wyjaśnienia sprawy, w tym brak precyzyjnego wskazania motywów przyjętego rozstrzygnięcia, skutkujące błędnym ustaleniem stanu faktycznego polegającym na przyjęciu, że
- - wspólnotowe znaki towarowe Spółki oraz znaki krajowe Spółki nie są znakami renomowanymi,
- - brak jest związku pomiędzy porównywanymi znakami w odczuciu właściwych konsumentów,
- - nie występuje osłabienie zdolności odróżniającej znaków towarowych skarżącej;
- 2) mające wpływ na wynika sprawy naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji przyjęcie, że towary do oznaczania których przeznaczony jest sporny znak towarowy nie pozostają w związku z towarami, do oznaczania których przeznaczone są znaki towarowe skarżącej, w sytuacji gdy na gruncie art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. nie dokonuje się oceny podobieństwa towarów.
Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę UP wnosił o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do treści art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż sąd rozpoznając skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Zgodnie zaś z art. 134 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Nie może przy tym wydać orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej, chyba że dopatrzy się naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności.
Przede wszystkim za niezasadne należało uznać stanowisko UP, że skarżącej Spółce – J. z siedzibą w D. nie przysługuje przymiot strony. Wynika to z dokumentów (kopii decyzji UP z 2012 r. i informacji OHIM z [...] lutego 2013 r.) przedłożonych przez skarżącą przy skardze. Ponadto skarżąca już w piśmie z dnia [...] maja 2013 r. informowała UP o przejściu praw ochronnych na J. z siedzibą w D. W sytuacji, gdy sprawa podlega ponownemu rozpoznaniu z uwagi na wcześniejszy wyrok, WSA, w myśl art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania, co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia.
Ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak i kwestii zastosowania określonego przepisu prawa, jako podstawy do wydania decyzji. W pojęciu "ocena prawna" mieści się przede wszystkim wykładnia przepisów prawa materialnego i prawa procesowego. Związanie samego sądu administracyjnego, w rozumieniu komentowanego przepisu oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organem administracji publicznej. Zarówno w orzecznictwie sądowym, jak i w doktrynie przyjmuje się, że przez ocenę prawną należy rozumieć wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku.
Rozstrzygając niniejszą skargę Sąd był związany oceną i wskazaniami co do dalszego postępowania przedstawionymi w sprawie VI SA/Wa 1203/12.
Należy zauważyć, że odstępstwo od zasady wyrażonej w art. 153 p.p.s.a. może dotyczyć tylko dwóch sytuacji. Pierwsza z nich związana jest z ewentualną zmianą stanu faktycznego, gdy w trakcie ponownego rozpatrywania sprawy organ stwierdzi, że stan faktyczny uległ zasadniczej zmianie i jest odmienny od przyjętego przez sąd, natomiast drugi z przypadków utraty mocy wiążącej oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku sądu to zmiana stanu prawnego po wydaniu orzeczenia przez sąd (wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2013 r., I OSK 1790/11, LEX nr 1336324).
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że Urząd Patentowy podczas rozstrzygania respektował zasadę związania, a w sprawie nie nastąpiła zmiana okoliczności faktycznych, ani zmiana stanu prawnego, uzasadniające odstępstwo od tej zasady.
Organ wskazał, jakie przesłanki należy badać w przypadku zgłoszenia art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. jako podstawy unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy. Są to: podobieństwo lub identyczność oznaczeń, renoma znaku wcześniejszego, uzyskanie przez zgłaszającego nienależnej korzyści lub szkodliwość dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego.
Zgodnie z zaleceniami Sądu należało zbadać kwestię renomy wcześniejszych, przeciwstawionych znaków towarowych. W odniesieniu do tego kryterium, UP odwołał się do definicji tego pojęcia oraz metodologii badania tej okoliczności, wskazanych przez Sąd. Jako podstawową przesłankę uznania znaku towarowego za renomowany przyjął znajomość tego znaku przez znaczącą część klientów w kraju, w którym wystąpiono o jego ochronę. Wcześniejszy znak powinien też być uznany za renomowany najpóźniej w momencie zgłoszenia znaku późniejszego (co w niniejszej sprawie było badane na dzień [...] grudnia 2004 r.). Przy ustalaniu renomy znaku(ów) przeciwstawionego(ych) należało także uwzględnić takie czynniki, jak:
- - udział w rynku (zarówno pod względem ilości, jak i wartości zbywanych towarów), zasięg i długotrwałość reklamy produktu sygnowanego danym oznaczeniem,
- - terytorialny i czasowy zasięg używania znaku,
- - licencje udzielone na używanie znaku, jakość oznaczonych towarów,
- - wartość danego oznaczenia w ocenie niezależnych instytucji finansowych,
- - rozmiar nakładów poniesionych w związku z promocją znaku,
- - relacja cenowa do towarów substytucyjnych,
- - czy (i ewentualnie, w jakim zakresie) znak ten używany jest przez osoby trzecie.
Przedstawione rozumienie "renomy znaku towarowego" wskazywało granice postępowania przed organem.
Jednocześnie, co nie budziło wątpliwości, postępowanie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy jest postępowaniem spornym, zgodnie z art. 247 ust. 2 p.w.p. w zw. z art. 255 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Jak podniósł Sąd, w postępowaniu spornym z mocy art. 256 ust. 1 p.w.p. w sprawach nieuregulowanych w ustawie stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym: art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. Sąd zarzucając UP naruszenie powyższych reguł wskazał, że organ wydając zaskarżoną decyzję nie rozważył prawidłowo całego materiału dowodowego i nie dokonał wszechstronnej oceny wszystkich istotnych okoliczności. Zabrakło w uzasadnieniu wcześniejszej decyzji oceny znaczenia i wartości poszczególnych dowodów dla toczącej się sprawy oraz dokładnego wskazania, jakie okoliczności potwierdzają lub nie poszczególne dowody.
Zatem UP został zobowiązany przez Sąd do przeanalizowania poszczególnych dowodów, zgłoszonych w celu wykazania renomy znaków towarowych skarżącej oraz poddania ich ocenie, przy uwzględnieniu, że dowody mogą się wzajemnie uzupełniać, co oznacza, że ich oceny powinno się dokonywać również łącznie.
Takie stanowisko Sądu pozostawało w zgodzie z regulacją art. 255 ust. 4 p.w.p., w myśl której UP rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Dalsze przepisy dotyczące postępowania spornego także wskazują, iż to na wnioskodawcy ciąży obowiązek wskazania środków dowodowych. W postępowaniu spornym UP nie może wyjść poza granice wniosku i wskazaną przez wnioskodawcę podstawę prawną, określające na tym etapie sprawę administracyjną.
Organ przeprowadzając postępowanie był związany wyżej opisanymi wskazówkami Sądu. Zdaniem składu orzekającego Urząd Patentowy przeprowadził kontrolowane postępowanie z uwzględnieniem wskazanych wytycznych i zasad.
Należy podkreślić, iż dodatkowe czynniki badane w celu ustalenia renomy znaku, w rezultacie zmierzają do określenia poziomu znajomości znaku towarowego czyli podstawowego czynnika decydującego o renomie znaku towarowego (por. R. Skubisz w: System prawa prywatnego, Prawo własności przemysłowej, Tom 14b, C.H. BECK, Warszawa 2012, s. 720-721).
Jak podnosiła skarżąca, i jak przyjął organ, przeciwstawione znaki miały być renomowane dla towarów: odzież, obuwie i nakrycia głowy i skierowane głównie do studentów, co wynikało z dyplomów za przyznane kolekcje oznaczone znakiem RESERVED bądź reRESERVED. Natomiast towary oznaczone spornym znakiem: wyroby piekarnicze i cukiernicze, słodycze, lody, napoje bezalkoholowe, piwo, napoje alkoholowe, papierosy są skierowane do ogółu polskich konsumentów, co nie wyklucza że taki konsument jest należycie poinformowany, uważny i racjonalny. Ponadto ostatnio wymienione towary są nabywane pod wpływem impulsu, co charakteryzuje towary spożywcze i zarówno w małych sklepach, jak i hipermarketach, podczas gdy towary oznaczone przeciwstawionymi znakami są oferowane w salonach sprzedaży.
Zatem organ słusznie przyjął, że konsument nie będzie identyfikował towarów oznaczonych znakiem uprawnionego z towarami zgłaszającego sprzeciw.
Ponadto, jak słusznie przyjął UP, skarżąca nie wykazała, aby towary oznaczone jej znakiem były znane znaczącej części potencjalnych odbiorców towarów pod tym znakiem. Przedłożone dyplomy świadczyły o sukcesie marki i że znak towarowy był używany i systematycznie się rozwijał przed zgłoszeniem spornego znaku. Na okoliczność zaś istotnych elementów, jak udział w rynku ustalany m.in. pod względem ilości, jak i wartości zbywanych towarów, zasięg i długotrwałość reklamy produktów sygnowanych przeciwstawionymi oznaczeniami, terytorialnego zasięgu używania znaków Spółka przedstawiła jedynie oświadczenie swojego Zarządu z dnia [...] września 2011 r., obejmujące okres działalności Spółki 2000 – 2004 r., oświadczenia pracowników Spółki dotyczące lat 2004 – 2008, oraz ranking najbardziej cenionych marek, dołączony do wcześniejszej skargi do WSA sporządzony w 2004 r., ranking wartości marki pochodzący z 2008r., dyplom dla marki RESERVED za przynależność do grona 10 marek finałowych w plebiscycie "Sukces w marketingu – najlepsze marki III RP" z czerwca 2005 r. Jednakże dowody te miały charakter jednostkowy, dotyczyły odległych okresów, gdy chodzi o ranking marek i nie były wystarczające dla poparcia treści oświadczenia członków Zarządu Spółki, jako dokumentu prywatnego.
Organ na tę kwestię zwrócił prawidłowo uwagę i dokonał prawidłowych ustaleń, po czym wyciągnął prawidłowe wnioski (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 10 maja 2012 r., sygn. akt C-100/11P, teza 70 – 74, wyrok Sądu UE z dnia 1 lutego 2012 r., sygn. akt T-291/09, teza 70-77, opubl. curia.europa.eu). Spółka także nie wykazała relacji cenowej towarów oznaczonych znakami RESERVED do towarów substytucyjnych. Nie został wykazany udział przeciwstawionych znaków w rynku, ich zasięg terytorialny (czy obejmował obszar całego kraju czy tylko pewne regiony). Nie zostały także przedstawione dane czy skarżąca udzielała licencji. Z tak niepełnych materiałów dowodowych przedstawionych przez Spółkę nie można było wywieść renomy wcześniejszych znaków, co prawidłowo podsumował UP.
Organ dochodząc do powyższej konkluzji dokonał oceny każdego z dowodów przedstawionych przez skarżącą, jak i oceny poszczególnych dowodów we wzajemnym powiązaniu.
Co do przesłanki: podobieństwo lub identyczność oznaczeń nie było sporu między stronami, że sporny znak był identyczny bądź bardzo podobny w odniesieniu do znaków przeciwstawionych.
Mimo że organ doszedł do konkluzji, że znaki wcześniejsze od spornego nie posiadają cechy znaków renomowanych, to dokonał oceny kolejnej przesłanki z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., czy wystąpiło prawdopodobieństwo uzyskania nienależnej korzyści ze znaku towarowego cieszącego się renomą, zgodnie z wytycznymi WSA. Argumentację organu należało zaakceptować jako pełną i logiczną.
W świetle powyższego należało przyjąć, że decyzja UP została wydana z zachowaniem wymogów proceduralnych wynikających m.in. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., jak i art. 8 k.p.a. w rozumieniu przedstawionym przez WSA w wyroku w sprawie VI SA/Wa 1203/12. Organ interpretując art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., a następnie stosując go działał zgodnie ze stanowiskiem i wytycznymi WSA przedstawionymi we wcześniejszej sprawie.
Co do nierozważenia kwestii powszechności przeciwstawionych znaków, należy zauważyć, że zarzut ten został postawiony przez Spółkę dopiero na rozprawie w dniu [...] listopada 2011 r., ale już nie skardze do WSA w sprawie VI SA/Wa 1203/12 i Sąd w tamtej sprawie zarzutem tym się w ogóle nie zajmował. Przy tym należy zauważyć, że zarzut ten w świetle art. 255 ust. 4 p.w.p. w zw. z art. 247 ust. 2 p.w.p., iż Urząd Patentowy rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę, należało uznać za spóźniony.
Z powyższych względów skargę na mocy art. 151 p.p.s.a. należało oddalić.