Uzasadnienie
W dniu 4 lipca 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem oddalił skargę [...] S.A. w [...] na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] lutego 2011 r., znak: [...].
W dniu 8 sierpnia 2010 r. (data prezentaty Sądu) wpłynął do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosek strony skarżącej o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. W uzasadnieniu wniosku strona skarżąca podniosła, iż w dniach od 20 czerwca 2011 r. do 15 lipca 2011 r. reprezentujący ją pracownik przebywał na zwolnieniu lekarskim. Na dowód powyższego do wniosku załączono zaświadczenie lekarskie z 5 lipca 2011 r. Jednocześnie wskazano, że pełnomocnik strony skarżącej nie był obecny na rozprawie, zatem nie znał treści wyroku jaki zapadł w dniu 4 lipca 2011 r. Dodatkowo strona skarżąca podniosła, że w sprawach o analogicznym stanie faktycznym i prawnym sprawy zostały zakończone wyrokami uwzględniającymi skargę. W związku z powyższym skarżąca Spółka stwierdziła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje
Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm., zwana dalej: p.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Jednocześnie zgodnie z art. 87 § 1, § 2 i § 4 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona skarżąca powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
W niniejszej sprawie niespornym jest, że skarżąca spółka nie zachowała terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 4 lipca 2011 r. Należy zaś wyjaśnić, iż czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po terminie jest bezskuteczna (art. 85 p.p.s.a.).
Tym samym zasadnie pełnomocnik skarżącej Spółki wystąpił o przywrócenie uchybionego terminu.
Przystępując do oceny zasadności wniosku należy wskazać, że w pierwszej kolejności Sąd zobowiązany jest zbadać, czy wniosek o przywrócenie terminu został złożony w zakreślonym przez ustawodawcę w art. 87 § 1 p.p.s.a. terminie. W przedmiotowej sprawie moment powzięcia wiadomości o powstałym uchybieniu należy odnieść do daty rozmowy telefonicznej tj. do dnia 18 lipca 2011 r., w czasie której pełnomocnik strony skarżącej uzyskał informację o treści wyroku, który zapadł w dniu 4 lipca 2011 r. Wniosek o przywrócenie terminu został złożony w dniu 22 lipca 2011 r. (data nadania w urzędzie pocztowym), zatem nie ulega wątpliwości, że skarżąca Spółka dochowała siedmiodniowego terminu na złożenie przedmiotowego wniosku. Jednocześnie należy zauważyć, że razem z wnioskiem o przywrócenie terminu strona skarżąca złożyła wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Przechodząc do oceny okoliczności podanych przez stronę skarżącą w uzasadnieniu przedmiotowego wniosku, wskazać należy, iż przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Po stronie zainteresowanego istnieje obowiązek wskazania na istnienie przeszkód, które - w jego ocenie - uniemożliwiły dokonanie określonej czynności w zakreślonym terminie. Muszą to być okoliczności istniejące obiektywnie, niezależne od woli strony.
Powyższe oznacza, że przywrócenie terminu jest możliwe w sytuacji, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Jak podkreśla się w literaturze (por. np. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2004, str. 328-329) oraz orzecznictwie (por. np. wyroki NSA z dnia 14 stycznia 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 794/99; Lex nr 40381; wyrok NSA z dnia 2 lutego 2000 r., sygn. akt SA/Sz 2125/98; Lex nr 39797; wyrok NSA z dnia 19 września 2000 r., wyrok NSA z dnia 19 września 2000 r., sygn. akt I SA 1072/00; Lex nr 55307) o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a przy tym powstała ona w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała aż do wystąpienia z wnioskiem o jego przywrócenie.
Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. W szczególności takiej staranności należy oczekiwać od spółki prawa handlowego, prowadzącej swoje interesy w sposób profesjonalny.
Przyczyną uchybienia terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia, wskazaną przez stronę skarżącą we wniosku z dnia 18 lipca 2011 r. i udokumentowaną zaświadczeniem lekarskim, była okoliczność, że w okresie od 20 czerwca 2011 r. do 15 lipca 2011 r. jej pracownik, odpowiedzialny za złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia, przebywał na zwolnieniu lekarskim.
W ocenie Sądu skarżąca Spółka nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi do uiszczenia wpisu. Okoliczność choroby jej pracownika, odpowiedzialnego za złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, nie może stanowić samodzielnej przesłanki do przywrócenia terminu spółce, która w sprawie niniejszej jest stroną postępowania. Skarżąca bowiem jest spółką prawa handlowego, a więc jednostką organizacyjną posiadającą osobowość prawną, a tym samym także zdolność procesową. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym czynności o technicznym i niesformalizowanym charakterze, takie jak np. uiszczenie opłaty czy nadanie pisma, mogą być dokonywane w imieniu strony skarżącej przez dowolną osobę fizyczną.
Wobec powyższego nie można twierdzić, że przebywający na zwolnieniu pracownik skarżącej spółki, był jedyną osobą, uprawnioną do złożenia, w imieniu Spółki, wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. W ocenie Sądu w ramach kryterium dochowania staranności mieści się właściwa organizacja wewnętrzna działania przez stronę skarżącą, w szczególności w sytuacji zdarzeń losowych, takich jak choroba jednego z pracowników.
Skoro zatem osoba wyznaczona przez skarżącą Spółkę do dopełnienia obowiązku przebywała na zwolnieniu lekarskim, normy starannego prowadzenia interesów nakazywały stronie skarżącej wyznaczenie innej osoby w zastępstwo nieobecnego pracownika.
Mając na uwadze powyższą argumentację Sąd stwierdził, że w sprawie niniejszej nie nastąpiło kumulatywne spełnienie przesłanek, określonych w art. 86 i art. 87 p.p.s.a. i wobec powyższego na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.