Uzasadnienie
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją nr [...] z dnia [...] czerwca 2004r. po rozpatrzeniu odwołania J. R. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. nr [...] z dnia [...] września 2002r. nakazującej E. G. wykonanie robót budowlanych według inwentaryzacji z ekspertyzą i opinią techniczną wybudowanego budynku mieszkalnego na działce przy ulicy [...] w W. i uzyskanie decyzji na użytkowanie po wykonaniu robót – umorzył postępowanie odwoławcze uznając iż J. R. nie miał uprawnień strony w toczącym się postępowaniu administracyjnym, - nie miał więc uprawnień do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji.
Skargę na tą decyzję wniósł J. R., przedstawiając historię budowy przedmiotowego obiektu, którego on był inwestorem. Na jego nazwisko były wystawiane poprzednie decyzje dotyczące tego obiektu. Ani była żona skarżącego, ani też pasierbica E. G. nie były inwestorami budynku, ani tez nie finansowały budowy. W związku z tym wydane decyzje winny dotyczyć jego jako inwestora, a nie E. G. W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, powołując się na argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie jest zasadna.
Zaskarżona decyzja umarzająca na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 kpa postępowanie odwoławcze – odmawia skarżącemu J. R. uprawnień strony kontrolowanego postępowania.
Dlatego ocena Sądu administracyjnego ogranicza się w niniejszej sprawie do zbadania kwestii czy skarżący posiada legitymację procesową w niniejszej sprawie, nie badając o co wnosi skarżący merytorycznych zarzutów tak skargi jak i odwołania od decyzji organu pierwszej instancji.
Należy podzielić pogląd organu odwoławczego, ze legitymacją strony do wniesienia odwołania oceniać trzeba według przepisów art. 28 kpa.
Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego status strony postępowania administracyjnego wynika z przepisów prawa materialnego ustanawiającego prawa lub obowiązki.
Stroną postępowania jest bowiem tylko ten, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Jest niewątpliwe iż w okresie wznoszenia przedmiotowego obiektu J. R. był współwłaścicielem nieruchomości przy ulicy [...] w W.. Na jego nazwisko i jego żony jako inwestorów były wydawane uprzednie decyzje w sprawie tego budynku z 1986 i 1987r.
Jednakże sytuacja prawna nieruchomości przy ul: [...] uległa zmianie. Jak wynika z wyjaśnień stron w toku rozprawy sądowej – E. G. od 1998r. jest wyłączną właścicielką całej nieruchomości (dowód – załączony wypis z księgi wieczystej). Stosownie do art. 48 kc do części składowych gruntu należą w szczególności budynki i inne urządzenia trwale z gruntem związane.
W świetle tych przepisów niewątpliwie do E. G. należą również obiekty budowlane położone na terenie nieruchomości.
Skarżący miał pełną świadomość stosunków własnościowych na tej nieruchomości o czym świadczą wniesione przez niego do sądu powszechnego sprawy przeciwko byłej żonie, jak i E. G. o zwrot nakładów poniesionych przez niego na budowę obiektów.
W sytuacji zaś gdy skarżący nie posiada żadnych praw do nieruchomości oraz do usadowionych na niej budynków, a jedynie roszczenie o zwrot nakładów, nie ma on uprawnień do uczestnictwa w postępowaniu administracyjnym, mającym na celu legalizację obiektu budowlanego.
Prawidłowo więc organ odwoławczy umorzył postępowanie odwoławcze uznając iż skarżący nie był legitymowany do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji.
Z tych względów, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) orzeczono jak w sentencji wyroku.