Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 6 marca 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 1271/17

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
Sędzia WSA Grzegorz Rudnicki przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska przewodniczący
Asesor WSA Karolina Kisielewicz przewodniczący
Rozpoznanie
w trybie uproszczonym w dniu 6 marca 2018 r.
Sprawa
sprawy ze skargi A. S. i P.S. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wstrzymania wykonania decyzji ostatecznej I. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu pierwszej instancji; II. umarza postępowanie administracyjne w sprawie; III. zasądza od Wojewody [...] solidarnie na rzecz skarżących A.S. i P. S. kwotę 714 (siedemset czternaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Postanowieniem z [...] stycznia 2016 r. nr [...] Prezydent [...] odmówił A.i P. S. wstrzymania - we wznowionym postępowaniu - wykonania decyzji własnej z [...] czerwca 2015 r. nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę budynku handlowego wraz infrastrukturą dz. ew. nr [...], obr. [...] przy ul. [...] w [...].

Po rozpatrzeniu zażalenia pp. S. Wojewoda [...] postanowieniem z [...] lipca 2016 r. nr [...] uchylił postanowienie z [...] stycznia 2016 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.

Następnie Prezydent [...] postanowieniem z [...] grudnia 2016 r. nr [...], odmówił wstrzymania wykonania decyzji z [...] czerwca 2015 r. z uwagi na brak interesu prawnego wnioskodawców.

Organ wskazał, powołując się na dokumentację zgromadzoną podczas ustalania warunków zabudowy zakończonego decyzją Zarządu Dzielnicy [...] nr [...] z [...] stycznia 2014r., że pp. S. zostali uznani za strony tego postępowania. Strony nie wniosły uwag i zastrzeżeń do powyższej decyzji. Szczegółowe usytuowanie inwestycji rozstrzygnięto decyzją z [...] czerwca 2015r.

Analizując obszar oddziaływania inwestycji wynikający z jej specyfiki oraz usytuowania organ stwierdził, że nie ogranicza ona zagospodarowania sąsiednich działek, a zwłaszcza działki ew. nr [...] i nie przekracza granic działek inwestycyjnych.

Badając ponownie projekt zagospodarowania obejmujący trzy działki ew. o nr [...], [...], [...], organ wyjaśnił, iż na działce ew. nr [...] graniczącej z działką ew. nr [...] nie zaprojektowano żadnego obiektu budowlanego, ale przewidziano pas zieleń o szerokości 6,5 m przy granicy nieruchomości pp. S.. Równolegle do pasa zieleni zaprojektowano wjazd i drogę dojazdową - 6 m, również do nieruchomości w głębi (nr ew. [...], [...] i [...]). W pozostałej części działki usytuowano parking na 11 miejsc (oddalony od granicy działki nr [...] o 12,50 m) oraz komunikację wewnętrzną. Budynek handlowy usytuowano na działkach ew. nr [...], [...]. Obszar ten nie graniczy z działką nr ew. [...], a budynek jest oddalony o 33,5 m.

Organ zbadał też wpływ hałasu inwestycji na otoczenie, wjazdu i parkingu, warunków sanitarnych, nasycenia terenu w placówki handlowe i nie dopatrzył się norm prawa, które pozwalałyby uznać wnioskujących za strony.

W związku z powyższym, zdaniem organu, nie było również podstaw do uchylenia decyzji Prezydenta [...] z [...] czerwca 2015r

Dnia [...] marca 2017 r. skarżący przekazali odpis zupełny księgi wieczystej.

Wojewoda [...] postanowieniem z [...] kwietnia 2017 r., nr [...] - utrzymał w mocy postanowienie z [...] grudnia 2016 r.

Organ wskazał, że podstawą wstrzymania wykonania decyzji jest prawdopodobieństwo uchylenia decyzji, a zatem, gdy organ wstępnie jest przekonany o konieczności uchylenia decyzji. Jednak jest to środek ostateczny, oparty na udokumentowanych i wiarygodnych materiałach dowodowych. Zbyt szybkie korzystanie z instytucji wstrzymania wykonania decyzji, może zatem stanowić naruszenie zasady ogólnej trwałości decyzji ostatecznych. Organ winien wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne i prawne, w tym materiał dowodowy z akt sprawy zakończonej dotychczasową decyzją i na tej podstawie wstępnie ocenić, czy istnieją podstawy do przyjęcia, że decyzja zostanie uchylona (por. wyrok NSA z dnia 18 lutego 2014 r., sygn. akt II OSK 2227/12).

W sytuacji, gdy strona domaga się wznowienia postępowania z powołaniem na okoliczność niebrania bez własnej winy udziału w sprawie, badanie tej przesłanki następuje już po wznowieniu postępowania. Nie oznacza to jednak, że dochodzi do obligatoryjnego zastosowania art. 152 § 1 Kpa. W dalszym ciągu, obowiązkiem organu jest nie tylko rozważenie prawdopodobieństwa uchylenia decyzji, ale i prawdopodobieństwa wystąpienia przymiotu strony wnioskodawcy.

Dalej stwierdził, że słusznie Prezydent [...] przyjął, iż nie występuje prawdopodobieństwo uchylenia decyzji z [...] czerwca 2015 r., gdyż nie zaszła okoliczność z art. 145 § 1 pkt 4 Kpa.

Skargę na powyższe postanowienie złożyli A. i P. S. zarzucając naruszenie:

  1. 1. art. 10 k.p.a. poprzez niezapewnienie stronom czynnego udziału w postępowaniu, zapoznania się z materiałami postępowania i wypowiedzenia, co miało wpływ na wynik sprawy, bo uniemożliwiło zgłoszenie zastrzeżeń, co do toczącego się postępowania i poinformowanie organu o zbyciu nieruchomości, a w konsekwencji pominięcie nabywcy nieruchomości Spółki [...] Sp. z o.o.,
  2. 2. art. 10 i 28 k.p.a. oraz art. 30 § 4 k.p.a. poprzez nieinformowanie o toczącym się postępowaniu i rozstrzygnięciach, nabywcy nieruchomości.
  3. 3. art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego w sytuacji, w której organ nie dysponował oryginałami akt,
  4. 4. art. 7, 77 § 1, 107 § 3 k.p.a., polegające na braku ustalenia stanu faktycznego dotyczącego możliwości zagospodarowania działek osób wnoszących podanie o wznowienie postępowania przed wydaniem decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] czerwca 2015r. Nr [...] oraz po jej wydaniu,
  5. 5. art. 28 ust. 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tj. z 2014 r. Dz.U. poz. 1409 ze zm.) w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez błędne ustalenie, że wnioskodawcom nie przysługuje przymiot strony, a w konsekwencji naruszenie
  6. 6. art. 152 § 1 k.p.a. poprzez odmowę wstrzymania wykonania decyzji, pomimo istnienia prawdopodobieństwa uchylenia zaskarżonej decyzji, w wyniku wznowienia postępowania.

Skarżący wnieśli m.in. o uchylenie postanowień organów obu instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.

W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.

Skarga zasługiwała na uwzględnienie, bowiem kontrolowane postanowienia, pomimo zasadności rozstrzygnięć zostały uzasadnione w sposób naruszający art. 107 § 1 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.

Podkreślenia wymaga na wstępie, że dla każdego postępowania, a zatem i postępowania o charakterze wpadkowym, kluczowe znaczenie ma ustalenie stanu faktycznego sprawy, bowiem tylko w takim przypadku możliwa jest ocena praw i obowiązków podmiotu, który wywodzi, że jest stroną tego postępowania. Tylko dla prawidłowo ustalonego stanu faktycznego można zastosować przepisy prawa materialnego skutkujące powstaniem praw i obowiązków strony postępowania sądowoadministracyjnego.

Zauważyć przy tym trzeba, że pojęcie wstrzymania wykonania decyzji, o którym mowa w art. 152 § 1 k.p.a. należy rozumieć również jako wstrzymanie skutków prawnych, jakie wywołuje ta decyzja pozostając w obrocie prawnym. Tylko takie pojmowanie tego przepisu pozwala osiągnąć jego cel, jakim jest - w razie spełnienia przesłanek stanowiących podstawę do wstrzymania - zapobieżenie skutkom, jakie w porządku prawnym może wywołać wadliwa decyzja, co do której istnieje prawdopodobieństwo wyeliminowania w trybie nadzwyczajnym, jakim jest wznowienie postępowania.

Rozstrzygnięcie w postępowaniu incydentalnym jakim jest wstrzymanie decyzji ostatecznej, w trybie art. 152 § 1 k.p.a., niewątpliwie zależne jest od rozstrzygnięcia w postępowaniu głównym i oparte jest na uprawdopodobnieniu uchylenia decyzji ostatecznej.

O ile prawidłowo organy rozstrzygnęły negatywnie o wstrzymaniu wykonania opisanej decyzji ostatecznej, o tyle – zdaniem Sądu - wadliwie umotywowały swoje stanowisko. Należało bowiem przede wszystkim wziąć pod uwagę, że kluczowym zagadnieniem w postępowaniu głównym był obowiązek spoczywający na organach prowadzących postępowania administracyjne uwzględnienia wszystkich zmian podmiotowych, które nastąpiły w ich toku, a w tej sprawie faktu, że A. i P. S. w dniu [...] marca 2016r. utracili tytuł prawny do działki nr ew. [...], na rzecz [...] Sp. z o.o., a obecnie [...] Sp. z o.o. (KW nr [...]), uzasadniający do tej daty ich udział w postępowaniu wznowieniowym.

Z powyższego wynika zatem jednoznacznie, że już na pierwszym etapie postępowania wznowieniowego, bo jeszcze przed wydaniem decyzji z [...] czerwca 2016r. (nr [...]) uchylającej decyzję Prezydenta [...] z [...] lutego 2016r. (odmawiającą uchylenia decyzji ostatecznej z [...] czerwca 2016r.) i przekazującej sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji skarżący nie posiadali przymiotu strony.

Zaznaczyć w tym miejscu trzeba, że utrata (zbycie) przez stronę źródła interesu prawnego stanowiącego podstawę legitymacji do występowania w postępowaniu w rozumieniu zarówno art. 28 k.p.a., jak i art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego oznacza, że skarżący nie dysponowali już interesem prawnym w dalszej fazie tego postępowania. W momencie zbycia nieruchomości ich interes prawny nie miał już charakteru rzeczywistego i aktualnego.

Powyższe stanowisko – w ocenie Sądu – winno stanowić wyłączne uzasadnienie do odmowy wstrzymania wykonania decyzji ostatecznej, a nie jak przyjęto w motywach postanowień organów obu instancji brak interesu prawnego skarżących z uwagi na położenie nieruchomości nr ew. [...] poza obszarem oddziaływania inwestycji w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego.

Uznając, że rozstrzygnięcia Wojewody [...] i Prezydenta [...] wydane w postępowaniu toczącym się w trybie art. 152 k.p.a. mają w tej sprawie ścisły związek z podstawą uchylenia przez Sąd decyzji wydanych we wznowionym postępowaniu głównym (w sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 1270/17) Sąd uchylił, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) postanowienia organów obu instancji z uwagi na istotne naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. wobec wadliwego umotywowania stanowiska.

Na podstawie art. 145 § 3 p.p.s.a Sąd umorzył postępowanie administracyjne. Kwestia wstrzymania wykonania decyzji pozostaje otwartą o ile następca prawny skarżących złoży taki wniosek.

O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i 250 § 1 cyt. ustawy.

Zdanie Odrębne

Zdanie odrębne do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 marca 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 1271/17

Sędziego WSA w Warszawie Grzegorza Rudnickiego.

Działając na podstawie art. 137 § 1 zd. 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, zwanej dalej "p.p.s.a.") zgłosiłem swoje zdanie odrębne do ww. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 marca 2018 r. Z wyrokiem nie zgodziłem się z następujących przyczyn.

1. Sądy administracyjne, sprawując kontrolę działalności administracji publicznej w sprawach poddanych ich kognicji, jak również stosując środki przewidziane ustawą w ramach rozpoznawania spraw sądowoadministracyjnych podejmują działanie wyłącznie na skutek skutecznego wniesienia przez stronę (a więc podmiot do tego legitymowany) skargi. Tzw. zasada skargowości oznacza, że sądy administracyjne nie prowadzą postępowania z urzędu, a jedynie w wyniku wniesienia przez stronę skargi i wyłącznie wówczas, gdy strona wyczerpała środki zaskarżenia w postępowania administracyjnym (z wyjątkami, określonymi w art. 52 § 1 p.p.s.a.).

"Zgodnie z przyjętą na gruncie polskiego sądownictwa administracyjnego zasadą ogólną skargowości do wszczęcia postępowania sądowoadministracyjnego wymagane jest wystąpienie ze stosownym żądaniem przez legitymowany podmiot" (por. komentarz do art. 50 p.p.s.a. w: "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz" pod red. prof. zw. dr hab. Roman Hauser, prof. zw. dr hab. Marek Wierzbowski, C.H. Beck, r. 2017, wyd. 5). Jest to pogląd niekwestionowany zarówno w orzecznictwie, jak i w literaturze.

"Skargę może wnieść wyłącznie podmiot, który dysponuje legitymacją skargową – legitymacją do uruchomienia postępowania sądowoadministracyjnego. W przypadku niewykazania tego rodzaju legitymacji skargowej sąd administracyjny jest zobowiązany skargę odrzucić. Przepisy PPSA nie przewidują w takim wypadku możliwości konwalidacji skargi (por. szerzej post. NSA z 24.11.2011 r., II OSK 2376/11, Legalis; wyr. NSA z 5.10.2010 r., I OSK 1551/10, Legalis). Przepisy określające legitymację skargową powinny być wykładane w sposób ścisły (por. szerzej wyr. NSA z 30.8.2011 r., II OSK 523/11, Legalis)" - op. cit.

Jak wynika z powyższego, dobrodziejstwo legitymacji skargowej polega na tym, że określony podmiot jest uprawniony do zażądania od sądu administracyjnego przeprowadzenia kontroli określonego aktu lub czynności organu administracji publicznej w celu doprowadzenia ich do stanu zgodnego z prawem (tak np. wyrok WSA w Warszawie z 19 października 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 2717/16, CBOIS, z 28 czerwca 2006 r., sygn. akt VI SA/Wa 609/06, Legalis, wyrok NSA z 11 marca 2008 r., II GSK 433/07, Legalis).

Obowiązkiem podmiotu wnoszącego skargę jest jednak wykazanie interesu prawnego, czyli osobistego, konkretnego i aktualnego, prawnie chronionego interesu, którym może być realizowany na gruncie określonego przepisu prawa, najczęściej materialnego, bezpośrednio wiążącego zaskarżony akt z indywidualną i prawnie chronioną sytuacją strony (tak słusznie NSA w wyroku z 25 marca 2014 r., sygn. akt II OSK 355/14, Legalis).

Oznacza to, że sąd administracyjny może wyłącznie wówczas przystąpić do merytorycznego rozstrzygnięcia sporu o zgodność z prawem działania lub zaniechania organu, gdy skargę o jego rozstrzygnięcie złożył podmiot mający legitymację skargową. Brak legitymacji skargowej powoduje, że sąd administracyjny nie może przejść do rozstrzygnięcia sporu o zgodność z prawem tego działania lub zaniechania, a następnie w wyniku tego rozstrzygnięcia zastosować środków prawnych przewidzianych w komentowanej ustawie (tak np. NSA w wyroku z dnia 17 kwietnia 2007 r., I OSK 755/06, Legalis).

Taki pogląd jest niekwestionowany w doktrynie, jeżeli bowiem sąd meriti stwierdza brak interesu prawnego u skarżącego do wniesienia skargi – oddala skargę, bez badania jej zasadności, a więc kwestii merytorycznych (por. B. Dauter "Zarys metodyki pracy sędziego sądu administracyjnego", Lexis Nexis 2018 r., wyd. 6, s. 371).

Sąd więc – zgodnie z art. 50 § 1 p.p.s.a. – musi przed merytorycznym rozpoznaniem sprawy ocenić, czy skarżącemu przysługuje legitymacja skargowa i czy posiada on interes prawny, przy czym należy wyraźnie podkreślić, że pojęcie interesu prawnego w rozumieniu art. 50 § 1 p.p.s.a. nie jest tożsame z pojęciem strony w postępowaniu administracyjnym (art. 28 k.p.a., art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, t. j. D.z. U. z 2017 r., poz. 132, dalej: "Pr. bud."). Badanie interesu prawnego na każdym etapie postępowania sądowoadministracyjnego jest podstawową czynnością, od wyniku której zależy dalszy bieg postępowania.

Pojęcie interesu prawnego w rozumieniu przepisu art. 50 § 1 p.p.s.a. ma szersze znaczenie, niż interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. Oznacza ono interes prawny do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, a więc żądania oceny przez sąd administracyjny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z obiektywnym porządkiem prawnym. Istotą takiego interesu prawnego (co jest już utrwalone tak w literaturze, jak i orzecznictwie) jest to, że musi on wynikać z konkretnego przepisu prawa materialnego, ustrojowego lub procesowego, którego dyspozycja określa prawa podmiotu, których naruszenie ów podmiot podnosi. Innymi słowy, interes prawny istnieje wówczas, gdy można określić przepis prawa, z którego jest możliwość wywiedzenia dla danego podmiotu określonych praw lub obowiązków (tak np. NSA w postanowieniu z dnia 4 kwietnia 2013 r., sygn. akt I GSK 344/13).

Jak słusznie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z dnia 27 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Łd 35/12, od wykazania związku między chronionym przez przepis prawa interesem prawnym, a aktem lub czynnością organu administracji publicznej uzależnione jest uprawnienie do złożenia skargi do sądu. O istnieniu legitymacji do wniesienia skargi decyduje zarzut naruszenia interesu prawnego, a nie interes prawny, którego istotę stanowi żądanie oceny przez sąd zgodności zaskarżonego aktu z obiektywnym stanem prawnym. Interes ten we wniesieniu skargi powinien być rozumiany jako istnienie związku między sferą indywidualnych praw i obowiązków autora skargi a zaskarżonym aktem, który powinien być doprowadzony do stanu zgodności z obiektywnym porządkiem prawnym

2. W wypadku, jeżeli skarżącym jest podmiot, który brał udział w postępowaniu administracyjnym – również w wypadku wadliwego uznania go za stronę przez organa administracji - wówczas niewątpliwie (i zgodnie z utrwalonym orzecznictwem) jest on formalnie legitymowany do wniesienia skargi i taka skarga odrzucona być nie może.

Tym niemniej, jak już wspomniałem, obowiązkiem sądu administracyjnego jest zbadanie nie tylko formalnej legitymacji do wniesienia skargi, ale również tego, czy skarżący podmiot wykazał istnienie interesu prawnego, rozumianego w sposób wyżej przytoczony.

W zależności od takiej oceny sąd albo merytorycznie rozpozna zgodność czynności lub aktu z prawem, albo bez wdawania się w ocenę merytoryczną oddali skargę.

3. W zawisłej przed tut. Sądem sprawie organa obu instancji w okresie po [...] marca 2016 r. błędnie i w sposób sprzeczny z dyspozycją art. 30 § 4 k.p.a. uznawały skarżących A. i P. S. za stronę postępowania o wstrzymanie wykonania decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę.

Ten fakt został dostrzeżony przez skład orzekający (co wynika z treści uzasadnienia wyroku), ale członkowie tego składu wysnuli odmienne od sędziego sprawozdawcy, autora zdania odrębnego, wnioski w zakresie procesowych konsekwencji takiego stanu rzeczy. W ocenie Sądu, wydającego kwestionowany przeze mnie wyrok, wadliwość orzeczenia organów nakazywała usunięcie z obrotu prawnego błędnych postanowień poprzez ich uchylenie. W ten sposób Sąd – pomimo braku wykazania przez skarżącego interesu prawnego w rozumieniu art. 50 § 1 p.p.s.a. – dokonał merytorycznej kontroli zaskarżonych postanowień, czyli podjął działania de facto i de iure z urzędu, a nie na skutek żądania uprawnionego podmiotu.

Jak wynika z akt sprawy, skarżący przenieśli na rzecz osoby prawnej, [...], dnia [...] marca 2016 r., w formie prawem przewidzianej, własność nieruchomości oznaczonej nr ewid. [...] w [...], przy ul. [...]. Nieruchomość ta, zdaniem skarżących, znajdowała się w strefie oddziaływania projektowanego obiektu [...], którego projekt budowlany został zatwierdzony decyzją Prezydenta [...] z dnia [...] czerwca 2015 r., udzielającą jednocześnie pozwolenia na budowę. Fakt ten – w ocenie zarówno skarżących, jak i organów obu instancji – legitymował ich do wystąpienia [...] listopada 2015 r. z wnioskiem o wstrzymanie wykonania ww. decyzji. Prezydent [...], postanowieniem z dnia [...] grudnia 2016 r., orzekając ponownie wobec treści postanowienia Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2016 r., odmówił wstrzymania własnej decyzji o pozwoleniu na budowę. Tym niemniej, wobec hipotezy art. 30 § 4 k.p.a., skarżący utracili przymiot strony postępowania z chwilą przeniesienia własności przedmiotowej nieruchomości na osobę trzecią, co nastąpiło [...] marca 2016 r.

W rzeczywistości uznać więc należy, że od dnia [...] marca 2016 r. skarżący – którzy w żaden sposób nie wykazali nowego interesu prawnego – przestali być stroną w postępowaniu administracyjnym, zgodnie z ww. art. 30 § 4 k.p.a. Nie mieli już interesu prawnego ani w popieraniu wniosku o wstrzymanie wykonania ww. decyzji, ani tym bardziej w postępowaniu zażaleniowym od postanowienia organu z dnia [...] grudnia 2016 r.

Powyższe nie tylko oznacza, że wadliwie prawnie organa obu instancji uznawały skarżących po [...] marca 2016 r. za stronę, ale przede wszystkim jest równoznaczne z brakiem wykazania przez skarżących, reprezentowanych przez profesjonalnego pełnomocnika, w skardze do tut. Sądu interesu prawnego w rozumieniu art. 50 § 1 p.p.s.a. Skoro bowiem skarżący nie wykazali, w jaki sposób i dlaczego postanowienie Wojewody [...] narusza ich interes materialnoprawny, pomimo sprzedaży przedmiotowej nieruchomości i wobec treści art. 30 § 4 k.p.a., to nie sposób uznać, że wykazali istnienie interesu prawnego w żądaniu od tut. Sądu skontrolowania przedmiotowych postanowień.

W ocenie autora zdania odrębnego, w pełni należy podzielić pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, który w wyroku z dnia 14 stycznia 2010 r., sygn. akt II SA/Gd 199/09 stwierdził, że zgodnie z art. 30 § 4 k.p.a., w sprawach dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych w razie zbycia prawa lub śmierci strony w toku postępowania na miejsce dotychczasowej strony wstępują jej następcy prawni. Słusznie Sąd ten wskazał na zagadnienia związane z succesio mortis causa i succesio inter vivos. Na uwagę zasługuje też następujące stwierdzenie Sądu: " Na gruncie prawa budowlanego oznacza to, że zbycie cywilnego prawa podmiotowego, jakim jest przeniesienie własności nieruchomości stanowiącej teren inwestycji (czy też samowoli budowlanej), wywołuje taki skutek, że nabywca tej nieruchomości wstępuje w sytuację procesową poprzedniego właściciela. Przepis art. 30 § 4 k.p.a. odczytywać trzeba łącznie z art. 28 k.p.a., według którego przymiot strony postępowania administracyjnego przysługuje wyłącznie temu, kto ma interes prawny.

W sytuacji przejścia osobistego prawa podmiotowego, na przykład skutkiem przeniesienia własności rzeczy, dana osoba traci w postępowaniu administracyjnym swój interes prawny wypływający z prawa własności, natomiast ten interes prawny uzyskuje następca prawny takiej osoby. Następstwo procesowe jest w tej sytuacji skutkiem sukcesji cywilnoprawnej, a taka sukcesja wpływa na istnienie legitymacji do bycia strona w określonym postępowaniu administracyjnym. (...)".

Powyższy pogląd autor zdania odrębnego w pełni podziela.

4. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie był więc w sprawie o sygnaturze VII SA/Wa 1271/17 uprawniony do dokonywania merytorycznej kontroli zaskarżonych postanowień, gdyż skarga nie pochodziła od podmiotu, który w dacie wnoszenia skargi posiadał interes prawny w rozumieniu art. 50 § 1 p.p.s.a., i który tego interesu w żaden sposób w skardze nie wykazał, a – jak wynika z art. 30 § 4 k.p.a. – utracił go [...] marca 2016 r. Skoro tak – i skoro analiza akt nie pozwalała na uznanie, że skarżący wprawdzie w postępowaniu administracyjnym nie posiadali od ww. daty interesu prawnego i nie byli już stroną, ale wykazali jakikolwiek interes prawny w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie – to Sąd nie mógł wydać wyroku uchylającego zaskarżone postanowienia, gdyż w rzeczywistości orzekł z urzędu, a nie na skutek skargi legitymowanego podmiotu.

Sąd powinien był oddalić skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a., z uwagi na utratę interesu prawnego skarżących i brak wykazania ew. nowego interesu prawnego i w związku z dyspozycją stanowczą art. 30 § 4 k.p.a.; bez merytorycznej oceny zaskarżonego postanowienia (postanowień). Orzeczenie odmienne jest niezgodne z art. 50 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 30 § 4 k.p.a. i w konsekwencji z art. 145 § 1 p.p.s.a.

5. W ocenie autora zdania odrębnego, powyższy pogląd jest zgodny z utrwaloną już linią orzeczniczą zarówno sądów administracyjnych, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz piśmiennictwem. W sprawie nie ma znaczenia odczucie Sądu orzekającego, że zaskarżone postanowienia są rzeczywiście błędne i należy ja eliminować z obrotu. To przekonanie Sądu meriti nie może być bowiem przyczyną merytorycznego rozpoznania sprawy, wobec braku skargi legitymowanego podmiotu.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.