Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] listopada 2002 r. Wójt Gminy [...] zatwierdził projekt budowlany i wydał A. K. pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego realizowanego jako wymiana istniejącej części budynku będącej w złym stanie technicznym - na działce nr ew. [...] przy ulicy Z. w I..
Według danych z ewidencji gruntów działka nr ew. [...] stanowiła współwłasność H. K., B. K. i T. K. (na zasadach wspólności ustawowej małżeńskiej), A. K., E. Z. W toku postępowania inwestor złożył pisemne oświadczenie,że nie jest mu znane miejsce zamieszkania B. K. będącej współwłaścicielką nieruchomości na której prowadzona będzie inwestycja i w związku z tym nie jest w stanie uzyskać od niej zgody na przeprowadzenie tych robót.
W dniu [...] września 2003 r. B. O. (nosząca przedtem nazwisko K. - była żona K. K.) złożyła odwołanie od decyzji pozwalającej na budowę wydanej dla A. K. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia.
W uzasadnieniu tego wniosku wskazała, że wskutek celowego działania inwestora i jego rodziny została pozbawiana udziału w postępowaniu.
Poza tym podniosła, że toczy się postępowanie cywilne dotyczące zniesienia współwłasności małżeńskiej z jej byłym mężem K. K. (bratem inwestora) której głównym składnikiem jest nieruchomość będąca przedmiotem decyzji o pozwoleniu na budowę. Ponadto podniosła,że decyzja która była zaadresowana łącznie na nią i byłego, małżonka K. K. nigdy nie została jej doręczona a z akt wynika, że jej odbiór pokwitowany został przez H. K. matkę byłego męża. O wydanej decyzji i nowej inwestycji dowiedziała się dopiero w dniu [...] września 2003 r. będąc w Urzędzie Gminy.
Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2004 r. Wojewoda [...] na podstawie art. 58 § 1 i 2 kpa w zw. z art. 59 kpa przywrócił B. O. termin do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy [...] z dnia [...] listopada 2002 r.
Organ uznał,że wnioskodawczyni uprawdopodobniła,że przekroczenie terminu do wniesienia odwołania od w/w decyzji było przez nią niezawinione albowiem doręczenie decyzji mężowi wnioskodawczyni nawet jeśli była adresowana na obojga małżonków nie może być uznane za skuteczne doręczenie w stosunku do B. O.. Skoro zatem decyzja nie została jej doręczona to nie mogła złożyć od niej odwołania.
Następnie B. O. nawiązując do złożonego odwołania pismem z dnia [...] czerwca 2004 r. skierowanym do Wojewody [...] podniosła, że nie wyrażała zgody na zburzenie starego i wybudowanie nowego budynku przez brata byłego jej męża. Inwestycja realizowana jest bowiem na nieruchomości będącej jej współwłasnością a inwestor i jego rodzina celowo działali aby pominąć jej osobę.
Decyzją z dnia [...] października 2004 r. Wojewoda [...] na podstawie art. 138 § lpkt 2 kpa w zw. z art. 105 § 1 kpa po rozpatrzeniu odwołania B. O. od decyzji Wójta Gminy [...] z dnia [...] listopada 2002 r. udzielającej A. K. pozwolenia budowlanego uchylił tę decyzję i umorzył postępowanie prowadzone przez organ I instancji.
W uzasadnieniu podał,że z pisma Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego wynika, iż inwestor przystąpił do realizacji inwestycji w dniu [...] lipca 2003 r. Skuteczne wniesienie przez B. O. odwołania od decyzji pozwalającej na budowę powoduje, że decyzja ta nie jest ostateczna i nie może stanowić podstawy do realizacji inwestycji. Kontrola tej decyzji w trybie odwoławczym stanowi dalszy ciąg postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę. Jednak zaawansowanie inwestycji stanowi przeszkodę do jego kontynuowania. Bezprzedmiotowe jest bowiem postępowanie w którym organ ma ocenić możliwość realizacji inwestycji pod kątem jej zgodności z obowiązującymi przepisami prawa w sytuacji gdy inwestor przystąpił już do realizacji robót budowlanych. Dlatego w ocenie organu odwoławczego zaskarżoną decyzję należało uchylić a postępowanie umorzyć jako bezprzedmiotowe.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na powyższą decyzję złożył inwestora A. K. wnosząc ojej uchylenie.
W uzasadnieniu skargi podniósł, że w dacie wydania zaskarżonej decyzji inwestycja była prawie całkowicie zakończona. Odnosząc się do zarzutów B. O. wskazał, że to z winy samej skarżącej nie została doręczona jej decyzja o pozwoleniu na budowę, gdyż ewidencja gruntów zawierała nieaktualne dane co do jej miejsca zamieszkania a na właścicielu ciąży obowiązek ich aktualizacji.
Poza tym wskazał na wadliwość postanowienia przywracającego B. O. termin do wniesienia odwołania od decyzji o pozwoleniu na budowę i podniósł, że w zaskarżonej decyzji nie dokonano merytorycznej oceny zarzutów zawartych w odwołaniu B. O..
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skargę należało uwzględnić ale tylko częściowo z przyczyn wskazanych w jej wywodach.
Z dokumentów zgromadzonych w sprawie, z ustaleń organu administracyjnego jak i z oświadczenia uczestniczki postępowania złożonego na rozprawie wynika, że B. O. nigdy nie otrzymała decyzji z dnia [...] listopada 2002 r. pozwalającej A. K. na budowę. Okoliczność ta rzutuje w zasadniczy sposób na ocenę wydanego przez Wojewodę [...] postanowienia z dnia [...] kwietnia 2004 r. przywracającego termin do wniesienia odwołania. Zauważyć bowiem należy, że skoro B. O. nie otrzymała decyzji o pozwoleniu na budowę to tym samym nigdy (w stosunku do niej) nie rozpoczął biegu termin do wniesienia odwołania.
Tymczasem organ rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania pominął okoliczność, że aby można było przywrócić termin to wcześniej musi on upłynąć. W stosunku do B. O. termin ten nigdy nie rozpoczął biegu. Przesyłka z decyzją została bowiem zaadresowana w sposób nieprawidłowy poprzez wskazanie jednocześnie trzech osób i to w sytuacji gdy B. O. nie mieszkała już z byłym mężem. Poza tym organ miał wcześniejsze oświadczenie inwestora A. K., że nie jest mu znany aktualny adres uczestniczki. Potwierdzenie odbioru tak zaadresowanej decyzji zostało pokwitowane przez H. K. (jedną z adresatek - byłą teściową B. O.).
Wszystkie te okoliczności wskazują, że uczestniczka postępowania B. O. nie tylko nie otrzymała decyzji z dnia [...] listopada 2002 r. ale i w ogóle nie brała udziału w tym postępowaniu albowiem jej udział sprowadzić się miał do doręczenia jej decyzji w sytuacji gdy wiadomym organowi było, że decyzja ta dotrzeć do adresata nie może także wobec ewidentnie wadliwego zaadresowania samej przesyłki.
W tej sytuacji rozstrzygniecie organu przywracające termin do wniesienia odwołania było nieuprawnione. Gdyby bowiem termin do wniesienia odwołania był jeszcze otwarty dla innych uczestników postępowania to B. O. mogłaby wnieść odwołanie od decyzji mimo,że nie uczestniczyła w toku postępowania jak i nie otrzymała decyzji. Tymczasem organ przywrócił termin do wniesienia odwołania, w sytuacji gdy decyzja była już ostateczna oraz przy braku przesłanek do jego przywrócenia. któremu uczestniczka nie uchybiła skoro decyzji nie otrzymała. Ostateczność decyzji pozwalającej na budowę wynikała z faktu, że organ I instancji uznał za prawidłowe doręczenie decyzji wszystkim stronom i uczestnikom postępowania w tym B. O.. Na mocy tej decyzji inwestor podjął roboty budowlane i realizował je.
Nieuprawnione przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, na które zresztą nie przysługiwało zażalenie skutkowało koniecznością rozpatrzenia w następnej kolejności odwołania. Oba rozstrzygnięcia były ze sobą wzajemnie związane ale rozpoznanie odwołania (abstrahując od jego treści) było wadliwe skoro wcześniej niezasadnie przywrócono termin do jego wniesienia a sama decyzja od której wniesiono odwołanie była ostateczna.
W tym kontekście nie mają znaczenia argumenty podnoszone przez inwestora za utrzymaniem pozwolenia na budowę ani podnoszone przez uczestniczkę postępowania przeciwko tej decyzji.
Zarzuty uczestniczki B. O., że jako współwłaścicielka nieruchomości na której inwestor realizował budowę nie miała możliwości obrony swoich praw, mogły być wzięte pod uwagę jako ewentualna podstawa do wznowienia postępowania zakończonego decyzją z dnia [...] listopada 2002 r.
Podobny pogląd wyrażono w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 sierpnia 1999 r. sygn. IV SA 1758/97 LEX nr 47876 - " Strona, która została pozbawiona udziału w postępowaniu w pierwszej instancji, ma możliwość złożenia odwołania, z tym że termin do jego wniesienia dla takiej strony liczy się od dnia doręczenia (ogłoszenia) decyzji stronie, która brała udział w postępowaniu."
Wprawdzie nie jest wyłączona również możliwość złożenia przez tę stronę wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania ale w sytuacji gdy występuje wielość stron zastosowanie instytucji przywrócenia terminu nie może podważyć zasady ochrony trwałości praw nabytych płynących w tym przypadku z decyzji pozwalającej na budowę.
Przymiotu ostateczności tej decyzji nie może pozbawić późniejsze otrzymanie decyzji przez stronę nie biorącą udziału w postępowaniu. Osoba ta ma możliwość realizacji pełni swych praw w dwuinstancyjnym postępowaniu wznowieniowym a nie tylko w postępowaniu odwoławczym przed organem II instancji.
Skoro zaskarżone rozstrzygnięcie organu godziło w zasadę ochrony decyzji ostatecznej to tym samym zostało wydane z rażącym naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, źródło tego rozstrzygnięcia tkwiło w pozytywnym rozpatrzeniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w sytuacji gdy ta instytucja prawa procesowego nie mała w sprawie zastosowania.
Z przyczyn powyższych Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji oraz postanowienia Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2004 r. jako wydanych z rażącym naruszeniem prawa o jakim mowa w art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Na podstawie art. 152 w/w ustawy orzeczono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienie się niniejszego wyroku.