Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 18 lutego 2021 r., sygn. akt VII SA/Wa 2002/20

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
sędzia WSA Izabela Ostrowska przewodniczący
sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły sprawozdawca
sędzia WSA Grzegorz Rudnicki
Rozpoznanie
na posiedzeniu niejawnym w dniu 18 lutego 2021 r.
Sprawa
sprawy ze skargi M. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] września 2020 r. znak [...] w przedmiocie ustalenia wysokości opłaty za usunięcie i przechowywanie pojazdu I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz M. D. kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Przedmiotem skargi M. D. ("skarżący") jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...]("SKO") znak [...] z [...] wrzesnia 2020 r. wydana w sprawie dotyczącej ustalenia wysokości kosztów powstałych w związku z dyspozycją usunięcia pojazdu, w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:

Decyzją nr [...] z 26 maja 2020 r. Prezydent [...] ("Prezydent") ustalił wysokość kosztów powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia i przechowywania pojazdu marki [...] o nr rej. [...] na kwotę 535 zł i zobowiązał do ich zapłaty skarżącego.

W uzasadnieniu Prezydent wyjaśnił, że Strażnik Miejski [...] grudnia 2019 r. - na podstawie art. 130a ust. 1-2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2019 r., poz. 1990 ze zm., "Prawo o ruchu drogowym") - wydał dyspozycję usunięcia ww. pojazdu marki [...] nr rej. [...] z ul. [...] w [...] z powodu pozostawienia pojazdu w miejscu gdzie jest to zabronione, utrudnia ruch oraz zagraża bezpieczeństwu. Tego samego dnia pojazd został usunięty z drogi i umieszczony na parkingu strzeżonym, wyznaczonym przez starostę. W dniu [...] grudnia 2019 r. pojazd został odebrany z parkingu przez osobę upoważnioną.

Dalej wskazał, że powyższy stan faktyczny został ustalony na podstawie dyspozycji usunięcia pojazdu nr [...] oraz informacji uzyskanych od firmy usuwającej pojazdy [...] Sp. z o. o. Zgodnie z art. 130a Prawa o ruchu drogowym opłaty za usunięcie i przechowywanie pojazdu ustalane są w uchwale rady powiatu. Zobowiązanym do poniesienia tych opłat jest właściciel pojazdu, a zgodnie z oświadczeniem, właścicielem ww. pojazdu w dniu [...] grudnia 2019 r. był skarżący.

Zaznaczył również, że wysokość opłaty ustalono na podstawie uchwały nr [...] Rady [...] z dnia [...] grudnia 2018 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu na rok 2019 (Dz. Urz. Woj. [...] z 2018 r. poz. [...]), która określiła wysokość opłaty za usunięcie pojazdu, którego dopuszczalna masa całkowita nie przekracza 3,5 t na 494,00 zł, a wysokość opłaty za jego przechowywanie na 41,00 zł za jedną dobę.

Decyzja Prezydenta została doręczona skarżącemu 1 czerwca 2020 r., który to w ustawowym terminie wniósł odwołanie. We wniesionym środku zaskarżenia skarżący podniósł m.in., że [...] grudnia 2019 r. jego auto zostało odholowane sprzed kamienicy przy ul. [...] na podstawie dyspozycji usunięcia pojazdu. Powodem usunięcia pojazdu było ustalenie, że pojazd utrudnia wjazd do bramy. Podniósł, że auto nie zostało zaparkowane w miejscu gdzie jest to zabronione - zgodnie z załączoną organizacją ruchu; auto znajdowało się w strefie obowiązywania znaku D-18. Zaznaczył, że we wskazanym miejscu nie ma bramy wjazdowej, gdyż nie ma tam wjazdu, co widać na załączonej organizacji ruchu. W miejscu rzekomego wjazdu jest chodnik, na którym dozwolone jest parkowanie.

Po rozpatrzeniu ww. odwołania SKO wskazaną na wstępie decyzją - na podstawie art. 127 § 1 i 2 w związku z art. 17 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020, poz. 256, "k.p.a.") - utrzymało w mocy decyzję Prezydenta.

W uzasadnieniu podało, że zgodnie z art. 130a ust. 1 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu. Zgodnie z ust. 5c tego przepisu, pojazd usunięty z drogi w przypadkach określonych w ust. 1-2 oraz art. 140ad ust. 7 umieszcza się na wyznaczonym przez starostę parkingu strzeżonym. Natomiast na podstawie art. 130a ust. 10h Prawa o ruchu drogowym, koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta.

Ponadto organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 130a ust. 6 Prawa o ruchu drogowym wysokość kosztów powstałych w związku z usunięciem i przechowywaniem pojazdu, ustala corocznie rada powiatu w drodze uchwały.

I dalej SKO podniosło, że z akt sprawy wynika, że [...] grudnia 2019 r. została wydana dyspozycja nr [...] usunięcia pojazdu [...] o nr rej. [...] z ul. [...] w [...] z powodu pozostawienia pojazdu w miejscu gdzie jest to zabronione, utrudnia ruch oraz zagraża bezpieczeństwu. Pojazd został odholowany na parking [...], wyznaczony przez starostę, [...] grudnia 2019 r. o godz. 9.05 i przyjęty o godz. 9.25, został zaś odebrany przez skarżacego w tym samym dniu o godz. 20.25 (co wynika z potwierdzenia wydania pojazdu z parkingu strzeżonego).

Odnosząc się do zarzutów skarżącego dotyczących podstawy wydania dyspozycji usunięcia pojazdu SKO zaznaczyło, że z akt sprawy (pismo Straży Miejskiej z [...] maja 2020 r. oraz dokumentacja fotograficzna wykonana [...] grudnia 2019 r.) wynika, że powodem wydania dyspozycji usunięcia pojazdu był stwierdzony postój w świetle bramy wjazdowej do posesji przy ul. [...] w [...]. Odholowanie pojazdu nastąpiło na skutek zgłoszenia innego użytkownika drogi, który nie mógł wjechać na teren posesji przy ul. [...] w [...]. SKO wskazało dodatkowo, że analiza miejsca, z którego nastąpiło odholowanie pojazdu (ul. [...] w [...]), na podstawie google maps (street view) w powiązaniu z dokumentacją fotograficzną znajdującą się w aktach sprawy potwierdza w sposób nie budzący wątpliwości, że pojazd marki [...] został zaparkowany na wprost bramy wjazdowej na posesję i blokował wjazd/wyjazd z terenu posesji. Jest to okoliczność, która wypełnia przesłanki art. 130a ust. 1 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym. Postój pojazdu odbywał się bowiem w miejscu zabronionym, co powodowało równocześnie realne utrudnienie i tamowanie ruchu innym użytkownikom drogi.

SKO zaznaczyło następnie, że podstawę prawną do obciążenia kosztami strony (będącej właścicielem pojazdu) przewiduje art. 130a ust. 1 pkt 1 w zw. z ust. 10h Prawa o ruchu drogowym. Z powyższego przepisu jasno wynika, że koszty związane z usuwaniem i przechowywaniem pojazdu ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, którym dokonano wykroczenia, a o którym mowa w art. 130a ust. 1 pkt 1 (pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu). Wskazało także, że w uchwale nr [...] Rady [...] z dnia [...] grudnia 2018 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywani pojazdu oraz wysokość kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu na rok 2019, wydanej na podstawie art. 130a ust. 6 Prawa o ruchu drogowym, określono wysokość opłaty za usunięcie pojazdu o dmc nieprzekraczającej 3,5 tony na 494 zł, a wysokość opłaty za jego przechowywanie na 41 zł za jedną dobę.

SKO wyjaśniło przy tym, powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 kwietnia 2020 r. sygn. akt: I OSK 896/19, że kwota ta jest niezależna od okoliczności faktycznych i przyczyn dla których pojazd został zaparkowany w miejscu niedozwolonym. Dla jej ustalenia nie ma również znaczenia sytuacja materialna właściciela pojazdu i jej możliwości finansowe. Właściciel pojazdu zostaje obciążony opłatą w wysokości stałej i ryczałtowej wskazanej w uchwale bez względu na wysokość rzeczywistych kosztów spowodowanych dyspozycją usunięcia pojazdu.

W konsekwencji SKO stwierdziło, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Organ I instancji, po prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu, ustalił właściwą wysokość kosztów powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu i zgodnie z prawem zobowiązał do ich zapłaty właściciela pojazdu.

W skardze na decyzję SKO z [...] września 2020 r. skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji w całości. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:

  1. – art. 130a ust. 1 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym, poprzez dokonanie błędnej wykładni tego przepisu i niewłaściwe ustalenie przesłanek do odholowania pojazdu,
  2. – art. 5 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym, poprzez nieuwzględnienie istniejącego i obowiązującego przepisu,
  3. – art. 52 ust. 1 rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (tekst jedn. w Dz. U. z 2019 r. poz. 2310), poprzez nieuwzględnienie istniejącego i obowiązującego znaku,
  4. – art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., albowiem przed wydaniem decyzji nie przeprowadzono wyczerpującego postępowania dowodowego i nie wyjaśniono dokładnie faktycznego stanu sprawy.

W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że jego auto nie zostało zaparkowane w miejscu gdzie jest to zabronione i nie utrudniało ruchu. Nie zagrażało też w inny sposób bezpieczeństwu. Pojazd znajdował się w strefie obowiązywania znaku D-18 parking. Zaznaczył, że fakt istnienia i obowiązywania znaku został zatajony przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej i nie znalazł się w dokumentacji zdjęciowej z wykroczenia; informacja o nim nie pojawiła się też w protokole przesłuchania "strażniczki miejskiej", sporządzanym na potrzeby wniosku o ukaranie. Ponadto zaznaczył, że znak był ustawiony około 3 m od jego auta i stoi tam do dzisiaj. Na potrzeby sprawy otrzymał od ZDM organizację ruchu dla ulicy [...] (którą przesłał do ZDM i SKO) i ustawienie znaku jest na niej zaznaczone. Widać go także w Google street view, którym posługiwało się SKO przy wydaniu swojej decyzji, o czym wspomina w uzasadnieniu.

Dodał, że zarówno Prezydent jak i SKO zignorowały istnienie znaku. Organizacja ruchu pokazuje, że przed kamienicą na ul. [...] w [...] gdzie parkował nie ma wjazdu, jest chodnik na którym było dozwolone parkowanie. Nawet gdyby tam był wjazd, to oznakowanie i obowiązujące przepisy prawa zezwalają na parkowanie auta przed tą kamienicą. Podkreślił, że zarówno Prezydent jak i SKO nieustannie powołują się na dokumentację fotograficzną sporządzoną przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej; twierdzą, iż udowadnia ona, że jego pojazd stał w świetle bramy. Wskazał, że żadne z tych "zmanipulowanych" zdjęć nie dokumentuje tego faktu, a na jednym z nich widać, że auto nie stało w świetle bramy.

Do skargi skarżący dołączył kserokopię odpisu wyroku Sądu Rejonowego dla [...] w [...] III Wydział Karny z [...] lipca 2020 r. sygn. akt III W [...], wydanego w sprawie skarżącego o wykroczenie z art. 90 k.w. (o to, że w dniu [...] grudnia 2019 r. około godziny 9:00 w [...] na ul. [...], kierując pojazdem marki [...] o nr rej. [...] zaparkował ww. pojazd w sposób utrudniający wjazd lub wyjazd z bramy), którym to uniewinniono obiwnionego od popełnienia zarzucanego mu czynu.

W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. Dodało, że załączony do skargi wyrok jest nieprawomocny, albowiem została złożona przez oskarżyciela publicznego apelacja.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje

Skarga okazała się zasadna.

Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja SKO znak: [...] z [...] września 2020 r., utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta ustalającą wysokość kosztów powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia i przechowywaniem pojazdu marki [...] nr rej. [...].

Organ I instancji podał, że do zapłaty tych kosztów zobowiązany jest skarżący, właściciel pojazdu w dacie zdarzenia. Jako podstawę prawną nałożonego obowiązku przywołał art. 130a ust. 1-2, ust. 10h oraz ust. 6 i 6a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, a także uchwałę Rady [...] nr [...] z dnia [...] grudnia 2018 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i parkowanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu na rok 2019 (Dz. Urzędowy Woj. [...] z 2018 r., poz. [...]). Stosując wskazane przepisy organ I instancji przyjął, że skarżący w dniu [...] grudnia 2019 r. pozostawił pojazd w miejscu, gdzie jest to zabronione, utrudnia ruch oraz zagraża bezpieczeństwu. Podał, że w związku z tym zdarzeniem doszło do wydania dyspozycji usunięcia pojazdu (o nr [...]) oraz odholowania pojazdu na wyznaczony parking. W takich okolicznościach decyzją z [...] maja 2019 r. ustalił wysokość opłaty za usunięcie i przechowywanie ww. pojazdu na łączną kwotę 535 zł.

Ustalenia i ocena tego organu zostały w istocie powtórzona przez SKO w zaskarżonej decyzji, zaś z akt sprawy, jak i treści skargi wynika, że istota sporu dotyczy prawidłowości zastosowania w okolicznościach w niej występujących art. 130a ust. 10h w zw. z art. 130a ust. 1 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym, w tym zasadności wydania na podstawie tego ostatniego dyspozycji usunięcia pojazdu, co następnie skutkowało obciążeniem skarżącego kwotą w ww. wysokości.

Rozważając to zagadnienie Sąd uznał, że sprawa nie została należycie wyjaśniona, a wobec tego - wskazanych powyżej decyzji nie można uznać za prawidłowe. Wobec zawartości akt sprawy i argumentacji skarżącego konsekwentnie prezentowanej w postępowaniu nie można bowiem stwierdzić, aby przed ich wydaniem przeprowadzono wyczerpujące postępowanie dowodowe. Brak właściwego wyjaśnienia okoliczności sprawy uzasadnia - zdaniem Sądu - postawienie organom orzekającym zarzutu istotnego naruszenia art. 7, art. 77 § 1, jak i art. 80 k.p.a., a to w związku z art. 130a ust. 1 pkt 1 i ust. 10h Prawa o ruchu drogowym. Wskazane zaniechanie przeprowadzenia dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy przed wydaniem ww. decyzji, skutkowało w efekcie co najmniej przedwczesnym zastosowaniem art. 130a ust. 10h przywołanej ustawy materialnej.

Rozwijając tę ocenę Sąd wyjaśnia, że zgodnie z art. 130a ust. 1 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym, pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu. Zgodnie natomiast z art. 130a ust. 10h ustawy, koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta. Przy czym, w myśl art. 130a ust. 6 ww. ustawy, to rada powiatu, biorąc pod uwagę konieczność sprawnej realizacji zadań, o których mowa w ust. 1-2, oraz koszty usuwania i przechowywania pojazdów na obszarze danego powiatu, ustala corocznie, w drodze uchwały, wysokość tych opłat.

Analiza tych przepisów prowadzi do wniosku, że przy orzekaniu w przedmiocie nałożenia na ich podstawie opłaty nie ma miejsca na jakąkolwiek uznaniowość, w tym - na ustalenie wysokości kosztów związanych z wydaniem dyspozycji usunięcia i przechowywania pojazdu w zależności od stopnia zawinienia, czy rodzaju przewinienia. Niemniej jednak analiza tych przepisów nie pozwala też przyjąć, że samo wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu stanowi podstawę do orzeczenia przez starostę w drodze decyzji o kosztach w oparciu o przepis art. 130a ust. 10h. Obowiązek taki powstaje dopiero wówczas, gdy wydano dyspozycję usunięcia pojazdu wobec zaistnienia okoliczności wymienionych w ust. 1-2 art. 130a Prawa o ruchu drogowym. W takim też zakresie winno być przeprowadzone postępowanie poprzedzające wydanie decyzji obciążającej kosztami za wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu i jego przechowywanie. Postępowanie to winno więc przede wszystkim obejmować ustalenie, czy wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu było uprawnione.

Nie można w tej materii stosować swego rodzaju automatyzmu, tj. przyjmować, że skoro wydano dyspozycję, nastąpiło to w sytuacji uzasadnionej prawnie. Wręcz przeciwnie, organ ma obowiązek wyjaśnić (tym bardziej wówczas, gdy jest to sporne), w jakich okolicznościach doszło do wydania dyspozycji odholowania pojazdu. Zatem, orzekając o obowiązku zapłaty kosztów usunięcia pojazdu właściwy organ winien ustalić, czy doszło do wydania dyspozycji usunięcia pojazdu przez uprawnioną osobę, czy dyspozycja ta była uzasadniona okolicznościami wymienionymi w art. 130a ust. 1 lub 2 powołanej wyżej ustawy, i dalej - czy doszło do powstania kosztów związanych z wydaniem tej dyspozycji. Nadto organ winien ustalić osobę zobowiązaną do poniesienia tych kosztów. Taki bowiem zakres koniecznego postępowania dowodowego wyznaczają wskazane powyżej rgulacje prawne.

Kierując się powyższym Sąd stwierdza, że wprawdzie organy orzekające w sprawie miały na uwadze ww. przepisy i w istocie uwzględniły prawidłowe ich rozumienie, ale nie przeprowadziły wyczerpującego postępowania dowodowego – uzasadnionego ich treścią. W efekcie nie wyjaśniły bezspornie, czy wydanie dypozycji usunięcia pojazdu (w dniu [...] grunia 2019 r. na ul. [...] w [...]) było właściwe.

Sąd dostrzega przy tym, że w dyspozycji usunięcia pojazdu nr [...] z [...] grudnia 2019 r. funkcjonariusz Straży Miejskiej [...] jako przyczyznę usunięcia pojazdu wskazał art. 130a ust. 1 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym i art. 90 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (Dz. U. z 2019 r., poz. 821). Zgodnie z tym ostatnim, kto tamuje lub utrudnia ruch na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, podlega karze grzywny albo karze nagany. W piśmie Straży Miejskiej [...] z 7 maja 2020 r. -złożnym w odpowiedzi na zapytanie organu I instancji- wyjaśniono, że powodem wydania ww. dyspozycji było stwierdzenie postoju pojazdu w świetle bramy wjazdowej do posesji. Organy orzekające przyjęły na tej podstawie "sprawę" za wyjaśnioną, a zachowanie to Sąd uznaje za błędne. Organy te pominęły bowiem argumentację skarżącego, z której wynika, że zaparkował on wówczas pojazd w miejscu obowiązywania znaku D-18 (parking), a więc w miejscu, gdzie było to dozwolone, zaznaczając jednocześnie, że w tym miejscu nie ma bramy wjazdowej/wjazdu.

Dla wykazania tej okoliczności załączył do odwołania zatwierdzony projekt stałej organizacji ruchu na przedmotowym odcinku drogi z 26 września 2016 r., z widocznym jej oznakowaniem znakiem pionowym D-18. Potwierdzenie tej okoliczności uzasadniałoby stwierdzenie o niewystąpieniu przesłanki uregulowanej w art. 130a ust. 1 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym; nie można byłoby bowiem w takiej sytuacji przyjąć, że postój pojazdu miał miejsce tam, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch. To też prowadzi do wniosku, że okoliczności przywoływane przez skarżącego w postępowaniu wymagały głębszej analizy, ewentualnie – uzupełnienia zgromadzonych dowodów, w celu ich bezspornego zweryfikowania. Tymczasem zostały zbagatelizowane, czy inaczej: pominięte; w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji brak bowiem jakiegokolwiek odniesienia się do ww. kwestii, w tym obowiązywania w miejscu postaju pojazdu znaku D-18. SKO poprzestało wyłącznie na wyjaśnieniach zawartych w ww. piśmie z 7 maja 2020 r. Takie zaś działanie narusza, zdaniem Sądu, w stopniu istotnym art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., na podstawie których organ administracji publicznej ma obowiązek podjąć wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i na podstawie całokształtu materiału dowodowego oenić, czy dana okoliczność została udowodniona.

Dlatego też Sąd uznał, że skarga i podniesione w niej zarzuty zasługują na uwzględnienie i uzasadniają (dla prawidłowego załatwienia sprawy) uchylenie obu decyzji, zaskarżonej i ją poprzedzającej.

Podnosząc powyższe Sąd zauważa dodatkowo, że zgodnie z § 52 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktory oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych znak D-18 "parking" oznacza miejsce przeznaczone na postój pojazdów (zespołów pojazdów), z wyjątkiem przyczep kempingowych. Sąd zauważa również, że już w piśmie złożonym w postępowaniu przed organem I instancji skarżący powołał się na zaparkowanie pojazdu w miejscu obowiązywania tego znaku. Podał też, że nie przyjął mandatu za wykroczenie, złożył sprzeciw od wyroku nakazowego. W skardze do Sądu poinfomował natomiast o zapadłym w jego sprawie w dniu 24 lipca 2020 r. wyroku, uniewinniającym go od zarzucanego mu czynu, a to z tej m.in. przyczyny, że - jak stwierdził Sąd - zaparkował on pojazd w miejscu zonaczonym znakiem pionowym jako parking. Wskazany wyrok, jak wskazało SKO w odpowiedzi na skargę, nie jest prawomocny, tym niemniej także utwierdza o potrzebie ponownego, rzetelnego przeprowadzenia postępowania dowodowego, z uwzględnieniem okoliczności ważnych dla skarżącego.

W tych warunkach, zdaniem Sądu, decyzje zapadłe w sprawie nie mogły się ostać.

Na koniec, wobec stanowiska skarżącego, Sąd stwierdza, że z cyt. powyżej przepisów art. 130a Prawa o ruchu drogowym nie wynika, aby wydanie decyzji w kwestii obciążenia właściciela pojazdu kosztami jego usunięcia i przechowywania było uzależnione od uprzedniego orzeczenia w przedmiocie odpowiedzialności karnej właściciela pojazdu, czy inaczej: orzeczenie sądu powszechnego w sprawie odpowiedzialności za wykroczenie nie stanowi warunku koniecznego do wydania decyzji na podstawie art. 130a ust. 10h zw. z art. 130a ust. 1 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym. Nie zachodzi zatem sytuacja tego rodzaju, że bez rozstrzygnięcia przez sąd powszechny o odpowiedzialności karnej, wydanie decyzji w takiej sprawie nie jest możliwe. Organ, korzystając z przysługujących mu kompetencji, winien jednak dążyć do wyczerpującego ustalenia okoliczności sprawy, a także (o ile jest to możliwe) uwzględnić w prowadzonym postępowaniu prawomocny wynik postępowania sądowego o wykroczenie, związanego ze sprawą i przesądzającego w efekcie o wystąpieniu przesłanki do wydania dyspozycji usunięcia pojazdu.

Podsumowując, Sąd uznał, że kontrolowane decyzje wydane zostały z naruszeniem art. 7 i art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a to w związku z art. 130a ust. 1 pkt 1 i ust. 10h Prawa o ruchu drogowym w stopniu uzasadniającym ich uchylenie.

Ponownie orzekając w sprawie organ I instancji winien uwzględnić powyżej zaprezentowane stanowisko Sądu, a tym samym: dokonać ustalenia czy pozostawienie pojazdu przy ul. [...] w [...] wypełniało dyspozycję art. 130a ust. 1 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym. Organ winien w tym celu wziąć pod uwagę m.in. zatwierdzony projekt organizacji ruchu drogowego i raz jeszcze dokonać oceny zgromadzonych dowodów z uwzględnieniem zasady uregulowanej w art. 80 k.p.a.

Z tych przyczyn, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) orzekł, jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.