Uzasadnienie
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2013 r. znak: [...] na podstawie art. 59 w związku z art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267) w związku z art. 1 i 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 856 ze. zm.), po rozpatrzeniu wniosku Z. P., reprezentowanego przez radcę prawnego R. R., o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia od postanowienia Starosty [...] z dnia [...]czerwca 2013 r. sygn. akt [...] w przedmiocie przyznania zwrotu koniecznych wydatków związanych wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenia za dozór pojazdu, kosztów przechowywania oraz kosztów związanych z usunięciem pojazdu z drogi, a także odmowy zwrotu koniecznych wydatków związanych wykonywaniem dozoru, wynagrodzenia za dozór pojazdów - odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Starosty [...] z dnia [...]czerwca 2013 r.
W uzasadnieniu wskazano, ze wnioskiem z dnia 1 lipca 2013 r. radca prawny R. R., reprezentujący Z.P., zwrócił się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Starosty [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. w przedmiocie przyznania zwrotu koniecznych wydatków związanych wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenia za dozór pojazdu marki [...] nr rej [...] w wysokości 2.190 zł; kosztów przechowywania pojazdów marki [...] nr rej. [...] i [...] nr rej [...] w wysokości 16.625 zł oraz kosztów związanych z usunięciem pojazdu z drogi w kwocie 1.320 zł, a także odmowy zwrotu koniecznych wydatków związanych wykonywaniem dozoru i wynagrodzenia za dozór ww. pojazdów w okresach wskazanych w sentencji postanowienia.
Wniosek ten został nadany na poczcie w dacie 5 lipca 2013 r., a do Starostwa Powiatowego w [...] wpłynął w dniu 8 lipca 2013 r. Jednocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu pełnomocnik złożył zażalenie na powyższe postanowienie Starosty [...].
W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik podał, że w ustawowym terminie sporządził zażalenie z datą 27 czerwca 2013 r., jednak nie wysłał go w tym terminie, gdyż w dniu 26 czerwca 2013 r. uczestniczył w rozprawie w Sądzie Rejonowym w [...], na którą wyjechał o godzinie 6.00, a kolejnego dnia tj. 27 czerwca 2013 r. uczestniczył w rozprawie w Sądzie Rejonowym w [...], na którą wyjechał o godz. 7.00. Te przyczyny spowodowały obiektywną niemożność dopilnowania wysłania zażalenia.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] w dalszej części uzasadnienia wskazało, że terminy w postępowaniu administracyjnym są terminami zawitymi. Ich niedotrzymanie powoduje ujemne skutki procesowe, w szczególności utratę prawa do wniesienia określonego środka prawnego, np. zażalenia. Terminy te mogą być przywracane, ale tylko po spełnieniu określonych wymogów procesowych.
Zgodnie z art. 58 § 1 i 2 k.p.a., aby mogło nastąpić przywrócenie uchybionego terminu muszą być spełnione łącznie cztery następujące przesłanki:
- 1) zainteresowany złoży wniosek o przywrócenie terminu,
- 2) wniosek (prośba) zostanie wniesiony w stosownym terminie, czyli w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu,
- 3) zainteresowany uprawdopodobni brak swojej winy przy uchybieniu terminu,
- 4) wraz ze złożeniem wniosku dokona czynności, dla której określony był naruszony termin.
Kolegium uznało, iż niewątpliwie spełnione zostały przesłanki wymienione w pkt 1 i 4. Pełnomocnik złożył bowiem wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia. Dopełniła również obowiązku dokonania czynności, z którą wiązało się naruszenie terminu, bowiem do wniosku załączone zostało zażalenie opatrzone datą 27 czerwca 2013 r.
Zdaniem Kolegium nie spełnione zostały pozostałe przesłanki, wymienione w pkt 2 i 3. Kryterium braku winy (pkt 3), jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności w postępowaniu administracyjnym. Przywrócenie terminu nie jest bowiem dopuszczalne, jeżeli doszło do choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy można więc mówić tylko wówczas, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody, której strona nie mogła przezwyciężyć, nawet przy dołożeniu najwyższej staranności. Istotne jest przy tym, że w przypadku reprezentacji przez profesjonalnego pełnomocnika wymóg staranności działania oceniany jest bardziej rygorystycznie.
W rozpoznawanej sprawie poza sporem pozostaje, że na podstawie udzielonego pełnomocnictwa z dnia 9 lutego 2013 r. radca prawny R. R. reprezentuje Z. P. w postępowaniu prowadzonym przez Starostę [...] w przedmiocie dochodzenia zwrotu wydatków i należnego wynagrodzenia z tytułu usunięcia i przechowywania na parkingu strzeżonym pojazdów, o których mowa w ww. postanowieniu.
Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, postanowienie Starosty [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. zostało doręczone pełnomocnikowi w dniu 21 czerwca 2013 r. Postanowienie zawierało stosowne pouczenie co do przysługującego zażalenia oraz terminu i trybu do jego wniesienia.
Zgodnie z art. 141 § 2 k.p.a. zażalenie wnosi się w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia postanowienia stronie, a gdy postanowienie zostało ogłoszone ustnie - od dnia jego ogłoszenia stronie. Jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi (art. 40 § 2 k.p.a.).
Skoro zatem doręczenie postanowienia nastąpiło w dacie 21 czerwca 2013 r., to termin na złożenie odwołania upłynął 28 czerwca 2013 r. Tymczasem pełnomocnik uzasadniając uchybienie terminu powołuje się na okoliczności, które miały miejsce 26 i 27 czerwca 2013 r., nie wskazuje zaś na żadne przeszkody uniemożliwiające mu dopełnienie czynności w dacie 28 czerwca 2013 r.
Ponadto w ocenie Kolegium udział w rozprawach sądowych, odbywających się w dacie, w której upływa termin na dokonanie czynności w postępowaniu administracyjnym, nie uzasadnia przywrócenia terminu. Zażalenie, które - jak wyjaśnił pełnomocnik - zostało już przygotowane, mogło zostać nadane na poczcie po zakończeniu rozprawy w miejscowości, w której odbywała się rozprawa. Większość placówek pocztowych w centrum [...] pracuje do godziny 20.00, a niektóre np. Urząd Pocztowy [...] na ul. [...] czynne są całodobowo (dane uzyskane ze strony internetowej www[...].pl).
Nie została również spełniona przesłanka, dotycząca konieczności zachowania terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Zgodnie bowiem z art.58 § 2 k.p.a. prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. W niniejszej sprawie wskazana przez pełnomocnika przyczyna uchybienia terminy ustała w dniu 27 czerwca 2013 r. Zatem 7- dniowy termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu upłynął w dniu 4 lipca 2013 r. Wniosek został nadany na poczcie w dniu 5 lipca 2013 r. Kolegium więc uznało, iż doszło do przekroczenia 7 - dniowego terminu określonego w przepisie art. 58 § 2 k.p.a.
W związku z powyższym odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Starosty [...] z dnia [...] czerwca 2013 r.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na ww. postanowienie wniósł Z. P. reprezentowany przez radcę prawnego R. R. Postanowieniu zarzucono naruszenie art. 58 § 2 k.p.a. w wyniku uznania, że przewidziany w tym, przepisie termin do złożenia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu należy liczyć od daty ustania przeszkody w sytuacji, gdy owa datę Kolegium ustaliło przez upływem terminu do złożenia środka odwoławczego od postanowienia Starosty [...] z [...] czerwca 2013 r. Wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia.
Organ w odpowiedzi na skargę podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Ponadto, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), cyt. dalej p.p.s.a.
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych kryteriów, Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżone postanowienie pomimo pewnych uchybień odpowiada prawu.
Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie była legalność postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r., mocą którego organ odmówił Z. P., przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia od postanowienia Starosty [...] z dnia [...] czerwca 2013 r.
Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, postanowienie Starosty [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. zostało doręczone pełnomocnikowi w dniu 21 czerwca 2013 r. zatem termin do wniesienia zażalenia upłynął z dniem 28 czerwca 2013 r. Stosownie bowiem do art. 141 § 2 k.p.a. zażalenie wnosi się w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia postanowienia stronie, a gdy postanowienie zostało ogłoszone ustnie - od dnia jego ogłoszenia stronie. Jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi (art. 40 § 2 k.p.a.).
Zażalenie wraz z wnioskiem o przywrócenie do jego wniesienia pełnomocnik wniósł w dniu zostało 5 lipca 2013 r. Zaznaczyć należy, że strona prawidłowo została pouczona przez organ pierwszej instancji w postanowieniu z dnia [...] czerwca 2013 r. o trybie i terminie do wniesienia zażalenia.
Stosownie do art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2).
W pierwszej kolejności należało zatem zbadać zachowanie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu.
Organ uznał, że termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu nie został zachowany, bowiem pełnomocnik we wniosku usprawiedliwiał niezachowanie terminu okolicznościami mającymi miejsce w dniach: 26 i 27 czerwca 2013 r. Zatem prośbę o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia należało wnieść najpóźniej w dniu 4 lipca 2013 r. podczas gdy wniesiono ją (za pośrednictwem poczty) w dniu 5 lipca 2013 r.
W ocenie Sądu, termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu nie może być liczony od dnia 28 czerwca 2013 r. bowiem w tym dniu upływał termin do złożenia zażalenia na postanowienie z dnia [...] czerwca 2013 r.
Pomimo tego uchybienia zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu, bowiem okoliczności, na które powołała się strona nie uzasadniałaby uwzględnienia wniosku. Z cytowanego wyżej art. 58 § 1 k.p.a. wynika, że uchybiony termin należy przywrócić m.in., gdy wnioskodawca uprawdopodobni we wniosku, że uchybienie terminu nie nastąpiło z jego winy. Spełnienie tej przesłanki polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Podkreślenia również wymaga, że ustawodawca w art. 58 § 1 k.p.a. nie uzależnił prawa do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. Powyższe oznacza, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość jego przywrócenia. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (rozumianej jako zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania.
Strona (pełnomocnik skarżącego) uzasadniała zaniechanie złożenia zażalenia w ustawowym terminie uczestnictwem w rozprawach sądowych w dwóch dniach 26 i 27 czerwca 2013 r. Jak sam przyznał pełnomocnik skarżącego, zażalenie sporządził w ustawowym terminie, tj. w dniu w dniu 27 czerwca 2013 r. i tylko z powodu uczestnictwa w rozprawach sądowych nie wysłał go w tym terminie. Świadczy to, zdaniem Sądu, o błędnym uznaniu daty upływu terminu, uznaniu że termin na wniesienie zażalenia upływa w dniu 27 czerwca 2013 r.
Powyższe wskazuje na brak należytej staranności, co wyklucza możliwość przywrócenia uchybionego terminu. Strona miała jeszcze jeden dzień (28 czerwca 2013r.) na złożenie zażalenia. We wniosku o przywrócenie terminu nie wskazano żadnych okoliczności uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu w dniu 28 czerwca 2013 r. Dopiero w skardze wskazano, że pełnomocnik również w dniu 28 czerwca 2013 r. nie przebywał w swojej kancelarii.
Należy podzielić stanowisko organu, że udział w rozprawach sądowych, odbywających się w dacie, w której upływa termin na dokonanie czynności w postępowaniu administracyjnym, nie uzasadnia przywrócenia terminu. Pełnomocnik tak powinien zorganizować pracę swojej kancelarii, aby możliwe było dochowanie przez niego terminów procesowych.
W świetle powyższego, wniosek o przywrócenie terminu nie mógł zostać uwzględniony, gdyż strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. W tej sytuacji organ nie mógł wydać innego rozstrzygnięcia, niż tylko odmówić przywrócenia terminu do złożenia zażalenia.
Mając na uwadze powyższe okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że zaskarżone postanowienie nie narusza prawa i dlatego orzekł jak w wyroku na mocy art. 151 p.p.s.a.