Uzasadnienie
VII SAB /Wa 27/06
Uzasadnienie
Pismem z dnia 5 maja 2004 r. M. W. zwrócił się do Wójta Gminy w W. kwestionując zgodność z Prawem budowlanym ogrodzenia wybudowanego na terenie działek nr [...],[...],[...],[...] położonych we wsi [...] gmina W. Wniosek ten w dniu 18 marca 2005 r. został przekazany przez Urząd Gminy w W. Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego w O. jako właściwemu do rozpatrzenia sprawy.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. prowadził już wcześniej postępowanie w przedmiocie zgodności z przepisami Prawa budowlanego budowy [...] i wału ochronnego w miejscowości [...], które także były przez M. W. kwestionowane jako niezgodne z przepisami. Na tym tle na przełomie lat 2001-2004 organ i wnioskodawca wymieniali wielokrotnie między sobą korespondencję. Organy nadzoru budowlanego twierdziły, że nie mają podstaw do merytorycznej interwencji, gdyż realizowane przedsięwzięcia budowlane są zgodne z przepisami. W szczególności w zakresie ogrodzenia podnoszono, że jego budowa nie wymagała pozwolenia na budowę ani zgłoszenia.
Jednak nigdy wskazane pismo z dnia 5 maja 2004 r. nie uzyskało odpowiedzi w formie procesowej, mimo że wnioskodawca wyraźnie domagał się wydania decyzji, której wydanie pozwoliłoby mu, jak podnosił na zbadanie sprawy przez Sąd Administracyjny
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Jak wynika z akt sprawy skarżący wielokrotnie prowadził korespondencję zarówno z organami nadzoru budowlanego jak i architektoniczno- budowlanymi kwestionując między innymi wykonywanie przez Parafię Rzymskokatolicką w [...] ogrodzenia działek nr [...],[...],[...],[...] położonych we wsi [...] gmina W..
Decyzji w tym przedmiocie organ dotychczas nie wydał. Nie wiadomo zatem czy skarżący posiada interes prawny do kwestionowania tych robót, a jeśli go posiada to czy roboty te zgodne są z przepisami Prawa budowlanego, choć takie jest stanowisko organu nadzoru budowlanego prezentowane w pismach zgromadzonych w sprawie.
Nie ulega wątpliwości, że kolejny wniosek M. W. w tym przedmiocie wpłynął do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w P. w dniu 18 marca 2005 r. gdyż został przekazany przez Urząd Gminy w W. do rozpatrzenia według właściwości. Organ nadzoru budowlanego nie rozpatrzył go jednak w sposób procesowy uniemożliwiając skarżącemu obronę swych interesów jeśli one występują i jeśli posiada on interes prawny. Tym niemniej kwestie te jako pierwsze powinny być przedmiotem procesowego ustalenia przez organ nadzoru budowlanego.
Z całego dotychczas prowadzonego postępowania wynika bowiem, że intencją wnioskodawcy jest zajęcie się tą sprawą przez organ nadzoru budowlanego oraz wydanie decyzji merytorycznej - zdaniem skarżącego rozbiórkowej.
Ponadto w okolicznościach sprawy toczącej się od kilku lat i rozlicznej korespondencji, konieczne było formalne ustosunkowanie się do wniosku z dnia 5 maja 2004 r. przekazanego organowi według właściwości, gdyż brak takiego rozstrzygnięcia prowadzi do niemożności obrony praw przez stronę poprzez ewentualne zaskarżenie wydanego rozstrzygnięcia.
Dlatego Sąd uznał, iż Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. pozostaje w bezczynności w rozpatrzeniu wniosku, którego rzeczywistą treść organ powinien ustalić w kontekście dotychczasowego toku postępowania oraz formułowanych żądań strony. Na jego rozpatrzenie i wydanie rozstrzygnięcia Sąd wyznaczył termin 30 dniowy od uprawomocnienia się niniejszego wyroku.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 149 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) skargę na bezczynność - jako zasadną - uwzględnił.