Uzasadnienie
Burmistrz B. skierowała do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę bezczynność i przewlekłość Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie w przedmiocie rozpoznania odwołania od decyzji z dnia 31 maja 2022 r., nr 12/2022 r. orzekając o ustaleniu jednorazowej opłaty dla L. M. w wysokości 535.252,00 zł z tytułu wzrostu wartości nieruchomości: działki nr [...] o powierzchni 3,6 ha i działki nr [...] o pow. 1,97 ha, położonych we wsi [...], gmina B., na skutek uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie wniosło o odrzucenie skargi, wskazując że jest ona niedopuszczalna z uwagi na to, iż Burmistrz B. nie ma legitymacji procesowej strony w postepowaniu, nie jest również podmiotem uprawnionym do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na bezczynność organu odwoławczego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje
Skarga podlega odrzuceniu.
Zgodnie z treścią art. 50 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2023 r. poz. 259, zw. dalej "P.p.s.a.") uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Uprawnionym do wniesienia skargi jest również inny podmiot, któremu ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi (art. 50 § 2 P.p.s.a.).
Skargę w niniejszej sprawie wniósł Burmistrz B., a jej przedmiotem jest bezczynność i przewlekłość Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie w przedmiocie rozpoznania odwołania od decyzji z dnia 31 maja 2022 r., nr 12/2022 r. Należało więc ocenić, czy w takich okolicznościach Burmistrz B. uprawniony jest do wniesienia skargi do sądu administracyjnego.
W kwestii legitymacji procesowej organu jednostki samorządu terytorialnego do wniesienia skargi sądowoadministracyjnej w sytuacji, gdy jej organ wykonawczy został zobowiązany przepisami prawa do załatwienia indywidualnej sprawy administracyjnej, zarówno w orzecznictwie, jak i doktrynie ugruntowany jest pogląd, że postępowanie sądowoadministracyjne nie może zostać uruchomione przez organ administracji publicznej, którego działalność ma być przedmiotem oceny z punktu widzenia zgodności z prawem, ani przez żaden inny organ pozostający w strukturze organizacyjnej tej administracji, przykładowo przez organ wyższego stopnia. Organy te nie mogą posiadać uprawnień do poddawania swojej działalności kontroli zewnętrznej w stosunku do administracji, ani też postępowanie sądowoadministracyjne nie może być wykorzystane do rozstrzygania sporów na tle odmiennych poglądów prawnych między organami różnych szczebli w strukturze organizacyjnej administracji publicznej (zob. T. Woś (red.), Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. VI, Wolters Kluwer 2016).
W orzecznictwie wskazuje się, że powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej, wyłącza jednocześnie możliwość dochodzenia przez tę jednostkę ochrony jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego czy sądowoadministracyjnego (zob. uchwała NSA z dnia 9 października 2000 r., sygn. akt OPK 14/00; wyrok NSA z dnia 28 maja 2009 r., sygn. akt I OSK 782/08; postanowienie NSA z dnia 20 stycznia 2011 r., sygn. akt II FSK 2515/10).
W tym zakresie również Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 29 października 2009 r., sygn. K 32/08, uznał art. 33 § 1 i 2 P.p.s.a. za zgodny z art. 165 § 1 i 2 Konstytucji RP w zakresie, w jakim pozbawia prawa do udziału na prawach strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym gminę, której wójt (burmistrz, prezydent) wydał jako organ pierwszej instancji decyzję, jak również uznał art. 50 § 1 P.p.s.a. za zgodny z art. 165 § 1 i 2 Konstytucji RP w zakresie, w jakim pozbawia gminę prawa wniesienia skargi na decyzję organu wyższej instancji, wydaną w wyniku rozpatrzenia odwołania od decyzji wydanej w pierwszej instancji przez wójta (burmistrza, prezydenta) tej gminy w sytuacji, gdy decyzja organu odwoławczego ma wpływ na prawa i obowiązki tej gminy lub jej organów (wyrok TK z 29 października 2009 r., K 32/08, OTK-A 2009, nr 9, poz. 139).
W judykaturze podnosi się, że w takich przypadkach umożliwienie złożenia skargi doprowadziłoby do niedopuszczalnej w obowiązującym porządku prawnym sytuacji, w której stronami postępowania sądowego byłyby dwa organy administracji publicznej orzekające w sprawie, a spór między nimi sprowadzałby się do różnego stanowiska co do prawidłowości rozstrzygnięcia (zob. postanowienia NSA z 17 września 2019 r., sygn. akt II OSK 2460/19 oraz z 21 listopada 2019 r., II OSK 3173/19).
Z powyższego wynika zatem, że ani gmina, ani żaden jej organ, nie są uprawnieni do złożenia skargi na bezczynność organu odwoławczego w sprawie, w której organ gminy rozstrzygał ją jako organ I instancji. Oznacza to, iż w rozpoznawanej sprawie Burmistrz B. nie jest uprawniona do wniesienia skargi na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie będącego jednocześnie organem wykonawczym i reprezentującym gminę na zewnątrz.
Z uwagi na powyższe, Sąd na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 i § 3 P.p.s.a. skargę jako niedopuszczalną odrzucił – jak w pkt 1 postanowienia.
O zwrocie wpisu orzeczono na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 P.p.s.a. – jak w pkt 2 postanowienia.