Uzasadnienie
Przedmiotem skargi [...] jest przewlekłe prowadzenie przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego postępowania odwoławczego od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2016 r. (znak: [...]) o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji dotyczącej zatwierdzenia projektu budowalnego i udzielenia pozwolenia na budowę.
Z akt sprawy wynika, że Starosta [...] decyzją z dnia [...] maja 2015 r. (nr [...]) zatwierdził projekt budowalny i udzielił [...] pozwolenia na budowę budynku gospodarczego na działce ew. nr [...] położonej przy ul. [...] w [...].
[...] zwrócił się do Wojewody [...] z wnioskiem z dnia 17 czerwca 2016 r. o stwierdzenie nieważności tej decyzji, na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] lipca 2016 r. odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] maja 2015 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę dla spornej inwestycji.
Skarżący w dniu 22 lipca 2016 r. wniósł do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego odwołanie od decyzji organu I instancji. Odwołanie wpłynęło do organu odwoławczego 1 sierpnia 2016 r.
W dniu 1 września 2016 r. organ odwoławczy zwrócił się do Wojewody [...] o uzupełnienie akt sprawy o zwrotne potwierdzenie odbioru przez jedną ze stron postępowania zaskarżonej decyzji.
W piśmie z dnia 6 września 2016 r. [...] działając na podstawie art. 37 § 1 k.p.a. wezwał organ odwoławczy do usunięcia naruszenia prawa i wydania decyzji.
Pismem z dnia 30 września 2016 r. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego poinformował strony postępowania, że ze względu na "niezakończone postępowanie wyjaśniające", sprawa zostanie rozpoznana do dnia 14 października 2016 r.
W dniu 14 października 2016 r. organ odwoławczy zwrócił się do Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa w [...] o przesłanie poświadczonej za zgodność z oryginałem kopii dokumentu potwierdzającego posiadanie przez [...] przygotowania zawodowego do sporządzania projektów i jednocześnie wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy (14 listopada 2016 r.).
Sąd z urzędu stwierdza, na podstawie akt sprawy o sygn. VII SA/Wa 225/17, że w dniu 14 listopada 2016 r. do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego wpłynęła odpowiedź Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa w [...], o czym organ odwoławczy zawiadomił strony postępowania w piśmie z 15 listopada 2016 r., informując jednocześnie o treści art. 10 § 1 k.p.a. oraz o wyznaczeniu nowego terminu wydania decyzji ([...] grudnia 2016 r.).
W dniu 10 października 2016 r. [...] wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na przewlekłość postępowania prowadzonego przez Wojewodę, zarzucając że organ przekroczył termin, w którym winien załatwić sprawę. Na tej postawie wniósł o zobowiązanie organu do wydania decyzji, stwierdzenie, że organ odwoławczy dopuścił się w tej sprawie rażącej przewlekłości i wymierzenie Głównemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego grzywny oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego w piśmie z dnia 10 listopada 2016 r. stanowiącym odpowiedź na skargę wniósł o jej oddalenie, zaś decyzją z dnia [...] grudnia 2016 r. (nr [...]) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Wojewody [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga jest uzasadniona.
Skarżący [...] w skardze do Wojewódzkiego Sądu administracyjnego na przewlekłość postępowania Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego zarzucił temu organowi, że w ustawowym terminie nie rozpoznał jego odwołania i w związku z tym wniósł o zobowiązanie organu do wydania decyzji, stwierdzenie, że dopuścił się rażącej przewlekłości i wymierzenie organowi grzywny. Tej skardze towarzyszą następujące okoliczności faktyczne: odwołanie od decyzji Wojewody [...] z [...] lipca 2016 r. wpłynęło do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego 1 sierpnia 2016 r., w dniu 6 września 2016 r. skarżący wystąpił do organu odwoławczego z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa przez nierozpatrzenie do tej pory odwołania, w dniu 10 października 2016 r. została zaś wniesiona skarga do Sądu na przewlekłość postępowania organu odwoławczego w tej sprawie. Trzeba dodać, że w dniu [...] grudnia 2016 r., a więc po wniesieniu skargi na przewlekłość, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał decyzję odmawiając stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] maja 2015 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę dla spornej inwestycji.
Przewlekłość postępowania może być stwierdzona przez Sąd, niezależnie od tego, czy przed wniesieniem skargi lub po jej wniesieniu a przed wydaniem orzeczenia przez Sąd w takiej sprawie organ podjął jakiekolwiek czynności procesowe. Podjęcie przez organ czynności procesowych powoduje, ze ustaje stan ewentualnej bezczynności organu, co uzasadnia umorzenie postępowania w zakresie skargi na bezczynność organu, ale nie stanowi podstawy do umorzenia postępowania dotyczącego skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ. Z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy do czynienia z reguły wówczas, gdy organ nie załatwi sprawy w wymaganym terminie, a więc w okresie, który można uznać za konieczny dla wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych, istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Prowadzi zatem, co prawda, postępowanie ale podejmuje w nim czynności opieszale w tempie nie znajdującym usprawiedliwienia w ich złożoności lub charakterze.
Narusza tym samym wyraźnie wynikającą z art. 12 § 1 k.p.a. zasadę szybkości postępowania administracyjnego. Organ prowadzi postępowanie przewlekle wówczas, gdy podejmuje czynności zbędne, pozorne, oraz gdy nie podejmuje żadnych czynności zmierzających do załatwienia sprawy.
Wynika z tego, że przesłanką uznania przez Sąd przewlekłości postępowania jest sposób zachowania się organu w trakcie toczącego się postępowania, prowadzący do niezałatwienia sprawy w wymaganym terminie, nie zaś fakt, że postępowanie to zostało wreszcie zakończone. Tym więc różni się przewlekłe prowadzenie postępowania od bezczynności organu. W tym drugim przypadku chodzi o zaniechanie organu polegające na niepodjęciu konkretnej czynności procesowej, najczęściej na niewydaniu rozstrzygnięcia w sprawie, ocenianym przez Sąd na dzień wydania orzeczenia sądowego w takiej sprawie.
Przechodząc do merytorycznej oceny zasadności skargi należy przypomnieć, że odwołanie skarżącego wpłynęło do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego 1 sierpnia 2016 r., a decyzja organu odwoławczego została wydana [...] grudnia 2016 r. W związku z powyższym nie ulega wątpliwości, że od złożenia odwołania od decyzji organu I instancji do wydania przez organ odwoławczy decyzji w tej sprawie upłynęło ponad 4 miesiące. Z okoliczności sprawy wynika, że organ 1 września 2016 r., a więc miesiąc po otrzymaniu odwołania, podjął pierwszą czynność procesową. W dniu 19 września 2016 r. organ dysponował zwrotnymi potwierdzeniami odbioru zaskarżonej decyzji organu I instancji. Mimo to, w dniu 30 września 2016 r. organ wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy (do 14 października 2016 r.), który następnie ponownie przedłużył (do 14 listopada 2016 r.). Charakter i okoliczności sprawy nie uzasadniają opieszałości organu w podejmowaniu czynności w tej sprawie.
Całkowite milczenie organu do dnia 14 października 2016 r. i nie podejmowanie żadnych czynności musi zostać ocenione jako całkowicie nieusprawiedliwione. Nic więc nie usprawiedliwia tej opieszałości organu i tym samym nie pozwala na oddalenie zarzutu przewlekłego prowadzenia postępowania w tej sprawie.
Przedstawione okoliczności, w ocenie Sądu, uzasadniają stwierdzenie przewlekłego prowadzenia postępowania. To przedłużenie postępowania nie było jednak na tyle znaczące, by zaistniałej przewlekłości przypisać cechy rażącego naruszenia prawa. Organ informował strony postępowania o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy. Mając jednak na uwadze, że organ kilkakrotnie przedłużał postepowanie w tej sprawie (i czynił to w ostatnim dniu terminu wyznaczonego dla rozpoznania sprawy), Sąd wymierzył organowi grzywnę w wysokości 1.000 zł. na podstawie art. 149 § 1 i 2 p.p.s.a.
O zwrocie skarżącemu kosztów postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.