Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 10 czerwca 2020 r., sygn. akt VIII SA/Wa 236/20

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
Sędzia WSA Justyna Mazur przewodniczący
Rozpoznanie
na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 czerwca 2020 r. w Radomiu
Sprawa
sprawy ze sprzeciwu S. A., R. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...]lutego 2020 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji umarzającej postępowanie w sprawie naruszenia stosunków wodnych

Sentencja

  1. oddala sprzeciw

Uzasadnienie

Decyzją z [...] lutego 2020 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej: "SKO", "Kolegium" lub "organ odwoławczy") uchyliło w całości na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2018r., poz. 2096 ze zm.; dalej: "k.p.a.") decyzję Burmistrza W. (dalej: "Burmistrz" lub "organ I instancji") z [...] grudnia 2019r. i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Przedmiotem tej decyzji było umorzenie w całości postępowania administracyjnego wszczętego na wniosek K. L. w sprawie naruszenia stosunków wodnych poprzez nawiezienie ziemi przez S. A. na działkę nr [...], obręb K., powodując zakłócenie stosunków wodnych na gruntach sąsiednich, tj. na działce nr [...], obręb K., należącej do K. L..

Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły następujące okoliczności faktyczne i prawne:

Decyzją Burmistrza z [...] grudnia 2019r. umorzono w całości postępowanie administracyjne wszczęte na wniosek K. L., w sprawie naruszenia stosunków wodnoprawnych poprzez nawiezienie ziemi przez S. A. na działkę nr [...], obręb K., powodując zakłócenie stosunków wodnych na gruntach sąsiednich, tj. na działce nr [...], obręb K., należącej do K. L..

W uzasadnieniu organ I instancji między innymi podał, że [...] lipca 2018r. K. L. wystąpił do Burmistrza z prośbą i interwencję w sprawie uznania naruszenia stosunków wodnych poprzez nawiezienie ziemi przez S. A. (dalej: "skarżący") na działkę nr [...]. Następnie organ podał, że [...] sierpnia 2019r. przeprowadzona została wizja lokalna, w toku której dokonano oględzin terenu, opisano stan faktyczny oraz przesłuchano strony w zakresie występującego sporu i oczekiwanych rozstrzygnięć. Z opisu stanu faktycznego wynika, że sporny teren oddalony jest od drogi gminnej o około 50 m. Teren ten jest z naturalnym spadkiem w kierunku północno-wschodnim. Nasyp ziemi na działkę nr [...] dokonany przez skarżącego obejmuje obszar 5,50 m na 18,50 m. Stwierdzono ponadto występujące zagłębienie gruntu na działce nr [...] wzdłuż granicy z działką nr [...], około 1 m od granicy działek. Teren gdzie została nawieziona ziemia jest obecnie zachwaszczony. Drzewka rosnące na działce nr [...] znajdują się w odległości 1,30 m od ogrodzenia.

Następnie organ podał, że z uwagi na skomplikowany charakter sprawy powołano biegłego, który sporządził opinię techniczną. Z opinii tej wynikało, że nie doszło do zakłócenia stosunków wodnych w rozumieniu art. 234 ustawy z dnia 10 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2018 r., poz. 2268; dalej: "Prawo wodne") przez właściciela działki nr [...], bowiem pomimo podniesienia części działki nie został zakłócony kierunek jak również natężenie spływu wód opadowych. Nie stwierdzono ponadto szkodliwego oddziaływania wprowadzonych zmian w ukształtowaniu terenu działki nr [...] na działki sąsiednie. Organ I instancji stwierdził, że sporządzona opinia jest spójna oraz logiczna. Natomiast brak naruszenia stosunków wodnych skutkuje umorzeniem postępowania w przedmiotowej sprawie na podstawie art. 105 § 1 k.p.a.

W odwołaniu od tej decyzji K. L. podniósł, że opinia techniczna, na której organ oparł swoją decyzję zawiera nieścisłości i nie opisuje stanu faktycznego. Ponadto decyzja nie rozwiązuje powstałego problemu. Podał, że właściciel działki nr [...] (skarżący) nawiózł ziemię na swoją działkę wyrównując naturalne, nieckowate zagłębienie terenu. Zablokował przez to spływ wód opadowych i roztopowych na jego działce i kilkunastu sąsiednich działkach od zachodniej strony. Nieprawdą jest, że wykonał 20-30 centymetrową bruzdę. Bruzda ta powstała naturalnie po dużych opadach deszczu. Niezgodne ze stanem faktycznym jest także to, że nasyp ziemny odsunięty jest od granicy na odległość 1 metra. Według wnoszącego odwołanie był on usypany do samego ogrodzenia, lecz na polecenie Burmistrza skarżący odsunął ziemię od siatki, ale tylko częściowo.

Następnie podał, że nawiezienie przez niego gruzu nie dotyczy sporej części jego działki. Gruz ten został nawieziony na prawą stronę działki (od strony zachodniej), czyli około 30 m od spornego miejsca na drogę, celem jej utwardzenia i nie spowodowało to podniesienia terenu. Opisana przez biegłego sprawa drenażu ułożonego na głębokości 20 cm nie dotyczy jego osoby. Drenaż ten wykonał w 2008r. W. L., właściciel działki nr [...], po uzgodnieniu z nim oraz z panem A.. Rura jest zakopana na głębokości 40- 50 cm. Głębokość 20 cm, o której napisał biegły, jest tylko na odcinku około 5 m na końcu, by wyrównać poziom od przepustu pod drogą, gdzie uchodzi i spływa woda. Odnośnie stwierdzenia braku szkód na działce wnoszący odwołanie podał, że obecnie było suche lato. Zima też nie była śnieżna, a więc nie może udowodnić szkodliwego oddziaływania stojącej wody, a że będzie woda stała świadczy udokumentowana wyrwa.

Stwierdził, że ma tylko 5 lat na to postępowanie i nie może czekać na ulewne deszcze oraz szkody w sadzie żeby dopiero wtedy rozpoczynać postępowanie. Wyrwa "bruzda" w nasypie dziś jest, a za chwilę może jej nie być. Ziemia z nasypu się uleży, porosną ją rośliny i wówczas woda nie będzie w stanie wyrwać przepływu. Zauważył, że w ostatnim punkcie opinii biegły wskazał, że zaleca się zobowiązać właściciela działki nr [...] do systematycznego utrzymywania w pełnej drożności wykonanego zagłębienia (bruzdy ziemnej) na działce nr [...], którą spływa woda opadowa z terenu działki nr [...] w kierunku istniejącego przepływu. Tymczasem w wydanej decyzji o umorzeniu postępowania organ o tym nie wspomina, a to jest kluczowa dla piszącego sprawa. Takie rozwiązanie wpłynęłoby na uniknięcie przyszłych konfliktów w tej sprawie. Odwołujący wniósł zatem o rozpatrzenie jego sprawy.

SKO wydając zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzję, na wstępie przypomniało, że postępowanie w niniejszej sprawie zainicjowane zostało wnioskiem K. L. z [...] lipca 2019r. w sprawie naruszenia stosunków wodnych na działce nr [...] w obrębie K. ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Wskazało, że materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia stanowią przepisy ustawy Prawo wodne. Wskazało, iż w świetle art. 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne naruszenie stosunków wodnych to zawsze świadome czy też nieświadome działanie właściciela terenu, które w jakikolwiek sposób zmienia dotychczasowy stan wód na tym terenie (jej zaleganie czy odprowadzanie) ze szkodą dla terenów do niego nie należących. Brak takiego działania, także w sytuacji, kiedy spływ wód opadowych z terenu działki jest szkodliwy dla działek sąsiednich (skutek naturalnego ukształtowania terenu) w żadnym razie nie daje organowi uprawnień do stosowania sankcji, o których mowa w art. 234 ust. 3 ustawy.

Odnosząc treść tego przepisu do realiów rozpoznawanej sprawy Kolegium nie podzieliło stanowiska organu I instancji, że w niniejszej sprawie zaistniała bezprzedmiotowość postępowania, o jakiej mowa w treści art. 105 § 1 k.p.a. Wyjaśniło, że przesłanka bezprzedmiotowości występuje, gdy brak jest podstawy prawnej do merytorycznego rozstrzygnięcia danej sprawy w ogóle, bądź nie było podstaw do jej rozpoznania w drodze postępowania administracyjnego. Bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego to brak przedmiotu postępowania. Tym przedmiotem jest konkretna sprawa, w której organ administracji publicznej jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnych podmiotów. Aby zatem w sprawie zaistniała podstawa do umorzenia postępowania jako bezprzedmiotowego, musiałby przestać istnieć jeden z elementów stosunku administracyjnoprawnego, tj. jego przedmiot, podmiot, czy prawna podstawa regulacji wzajemnych praw i obowiązków podmiotów tego stosunku.

Tymczasem w przedmiotowej sprawie, zdaniem SKO taka sytuacja nie miała miejsca, gdyż istnieje zarówno przedmiot postępowania (podwyższenie terenu na działce nr [...]), jak i podmioty stosunku administracyjnoprawnego (organ administracji oraz właściciele działek [...] i [...]), a także prawna podstawa rozstrzygnięcia w sprawie (art. 234 ust.3 Prawa wodnego). Skoro zatem organ uznał brak podstaw do nałożenia na uczestnika postępowania obowiązków określonych w art. 234 ust. 3 powołanej ustawy, to prawidłowym rozstrzygnięciem w tym zakresie byłoby wydanie decyzji odmawiającej nałożenia tych obowiązków (tzw. decyzji merytorycznej). Jednakże, by można było podjąć taką decyzję należało prawidłowo ustalić stan faktyczny sprawy, a przede wszystkim ustalić w sposób bezsporny, czy właściciel gruntu spowodował zmianę stanu wody na gruncie i czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Oczywistym jest zarazem, że badanie w toku postępowania tej drugiej przesłanki, dotyczącej szkodliwego wpływu na grunty sąsiednie dokonanej zmiany stanu wód na gruncie, staje się potrzebne dopiero wtedy, gdy w sposób pozytywny zostanie zweryfikowana pierwsza przesłanka, to jest zostanie ustalone ponad wszelką wątpliwość, że zmiana taka została dokonana przez właściciela gruntu.

W przypadku bowiem gdyby stwierdzono, że wykonano określone roboty, które pozostają jednak bez istotnego wpływu na naturalny spływ wód na danym obszarze, lub też, że nie wykonano żadnych robót na gruncie, nie można wydać decyzji, w trybie art. 234 ust. 3 ustawy nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.

W rozpoznawanej sprawie w ocenie Kolegium stan faktyczny nie został ustalony w sposób prawidłowy. W sprawie nie ulega wątpliwości, że skarżący podwyższył część działki nr [...] poprzez nawiezienie ziemi przy granicy z działką nr [...]. Należało zatem ustalić czy działania te doprowadziły do zmiany stosunków wodnych, powodujących szkody na gruntach sąsiednich. W opinii sporządzonej na potrzeby niniejszego postepowania biegły stwierdził, że pomimo podniesienia terenu części działki nr [...] nie doszło do zakłócenia stosunków wodnych, a zatem brak jest podstaw do nałożenia obowiązków o jakich mowa w art. 234 ust.3 ustawy. Jednakże zaprzecza temu wnoszący odwołanie podnosząc szereg zarzutów pod adresem opinii, a przede wszystkim zarzuca opinii błędy w ustaleniu stanu faktycznego sprawy.

Ponadto zarzuca niekonsekwencję polegającą na stwierdzeniu, że nie zostały zakłócone stosunki wodne na gruncie, a jednocześnie zaleca zobowiązanie właścicieli działki nr [...] do utrzymywania w pełnej drożności wykonanego zagłębienia na działce nr [...], w celu odpływu wód opadowych z działki Skarżącego.

Kolegium podkreśliło, że choć w świetle orzecznictwa sądowoadministracyjnego organ nie jest uprawniony do wkraczania w merytoryczną treść opinii to jednak ma obowiązek zbadać czy dowód ten zawiera wymagane przepisami prawa elementy, czy biegły dostatecznie wyczerpująco odpowiedział na zadane pytanie, czy zawarta w opinii konkluzja została wystarczająco uzasadniona, czy wywód biegłego nie zawiera niejasności czy pomyłek. Dodało, że organ administracji nie jest skrępowany opinią biegłego i nie może ograniczyć się do powołania w uzasadnieniu decyzji konkluzji przedstawionej przez biegłego. W niniejszej sprawie organ I instancji przyjął opinię i jej wnioski, a nadto sformułował sentencję decyzji, która czyni zasadnym ocenę, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem art. 234 ust. 3 ustawy, oraz przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 77 § 1, art. 79, art. 80 oraz art. 81 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, zaś konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy jest znaczny i nie może być uzupełniony przez Kolegium w trybie art. 136 K.p.a. Tym samym wystąpiły podstawy do zastosowania w sprawie art. 138 § 2 k.p.a.

W sprzeciwie od decyzji SKO skarżący S. A. i R. A., reprezentowani przez pełnomocnika, wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji, zasądzenie kosztów postępowania sądowego oraz postawili zarzuty naruszenia przepisów:

  1. 1. postępowania, które miały wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
  2. - art. 138 § 2 k.p.a. poprzez przyjęcie, w granicach ustalonego w sprawie stanu faktycznego, istnienia przesłanek do wydania decyzji kasacyjnej w stosunku do decyzji organu I instancji wobec błędnego uznania, że w sprawie nie było podstaw do zastosowania przepisu 105 § 1 k.p.a. i organ I instancji winien podjąć decyzję odmawiającą nałożenia obowiązków, ponieważ "istnieje zarówno przedmiot postepowania (...), jak i podmioty stosunku administracyjnoprawnego, a także prawna podstawa rozstrzygnięcia" podczas gdy prawidłowa interpretacja przepisu stanowiącego podstawę materialnoprawną i ustalanie, że stan faktyczny sprawy nie odpowiada stanowi hipotetycznemu zapisanemu w normie prawa materialnego opisanej w przepisie art. 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne winno prowadzić do uznania, że postępowanie w sprawie jest bezprzedmiotowe w zakresie przyznania uprawnienia, nałożenia obowiązku, stwierdzenia naruszenia nakazu lub zakazu przewidzianego w normie prawa materialnego, i jako takie należało umorzyć, co prawidłowo organ

I instancji uczynił, a nadto poprzez niezasadne w okolicznościach sprawy przyjęcie, że decyzja Burmistrza została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie;

  1. - art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 131 k.p.a. poprzez niedoręczenie skarżącym zawiadomienia o wniesieniu odwołania, a przez to niezapewnieniu im czynnego udziału w postępowaniu odwoławczym i uniemożliwienie wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji, a przez to zniweczenie możliwości skutecznej obrony swoich praw co wydane rozstrzygnięcie czyni nieważnym na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.;
  2. - art. 7, art. 8, art. 77, art. 80 i 107 § 3 kpa, polegające na oparciu decyzji o mające wyłącznie polemiczny charakter twierdzenia odwołującego, nie mające żadnego odzwierciedlenia w zgromadzonym w toku postępowania materiale dowodowym i przypisaniu im rozstrzygającego znaczenia, podczas gdy przepis art. 80 k.p.a. wymaga, aby ocena uznania danej okoliczności za udowodnioną była oparta na całokształcie materiału dowodowego, jak również zaniechanie wskazania przyczyn dla których organ nie skorzystał z możliwości przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego w trybie art. 136 k.p.a.

W odpowiedzi na sprzeciw, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, Kolegium wniosło o jego oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje

Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do art. 64a ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej p.p.s.a.) od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw.

Rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. (art. 64e p.p.s.a.), a zatem czy wydanie decyzji organu I instancji nastąpiło z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego w zakresie niepodjęcia przez ten organ wszelkich czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.), a także wyczerpującego zabrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.).

Oznacza to, że Sąd nie rozpoznaje skargi na merytoryczną decyzję organu

II instancji, którą rozstrzyga się sprawę co do jej istoty. Organ odwoławczy w niniejszej sprawie nie dokonał bowiem ostatecznego rozpoznania i rozstrzygnięcia wniosku skarżących o stwierdzenie naruszenia stosunków wodnych na ich działkach, a istota jego decyzji sprowadza się do stwierdzenia konieczności ponownego rozpoznania sprawy przez organ I instancji, bo konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.

W myśl art. 151a § 1 p.p.s.a., jeżeli Sąd stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a., uchyla decyzję odwoławczą w całości. Natomiast gdy organ odwoławczy zasadnie wskazuje na braki w postępowaniu dowodowym w tak znacznym zakresie, że organ ten nie może sam go uzupełnić – Sąd oddala sprzeciw (art. 151a § 2 k.p.a.). Skutkiem tego sprawa wraca do organu I instancji, by ten wykonał wskazania organu odwoławczego, usunął dostrzeżone braki w prowadzonym postępowaniu i prawidłowo rozpoznał sprawę w jej całokształcie.

Podkreślenia wymaga, że organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną jedynie wtedy, gdy organ I instancji, rozpoznając sprawę, nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w ogóle lub naruszył przepisy postępowania w stopniu uzasadniającym uznanie sprawy za niewyjaśnioną i przez to niekwalifikującą się do merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ odwoławczy (por. wyrok NSA z 14 lutego 2017 r., II OSK 1386/15, publ. CBOSA). Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Słusznie K. L. w odwołaniu od decyzji Burmistrza podniósł zarzuty co do prowadzonego przez ten organ postępowania i niewyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, w szczególności dotyczących nawiezienia ziemi na teren działki nr [...] oraz prawidłowości oceny, czy działania te doprowadziły do zmiany stosunków wodnych, mogących powodować szkody na jego gruntach. Organ odwoławczy uwzględnił zatem żądania odwołującego się zgłoszone w odwołaniu, co do konieczności ponownego przeprowadzenia postępowania celem wyjaśnienia wskazywanych w odwołaniu okoliczności.

Sąd stwierdza, że analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku, że Kolegium, uchylając decyzję organu I instancji, słusznie wskazało na braki postępowania przeprowadzonego przez Burmistrza.

Wskazać należy, że stosownie do art. 234 ust. 1 ustawy Prawo wodne, właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:

  1. 1) zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich;
  2. 2) odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie.

Jednocześnie w myśl art. 234 ust. 2 Prawa wodnego na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności. (art. 234 ust. 3 ww. ustawy).

Przesłanką zastosowania art. 234 ust. 3 Prawa wodnego jest więc ustalenie przez organy w sposób niebudzący wątpliwości, że właściciel gruntu spowodował zmiany stanu wody na swoim gruncie i zmiany te wywierają szkodliwy wpływ na grunty sąsiednie. Wydanie takiej decyzji wymaga zatem przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego celem ustalenia, czy i jakich zmian dokonał na swoim gruncie właściciel, czy spowodowały one zmiany stosunków wodnych i czy wywierają one niekorzystny wpływ na grunty sąsiednie.

Jak podkreśla się w orzecznictwie, w postępowaniu dotyczącym naruszenia stosunków wodnych organ musi ustalić oraz wykazać istnienie związku przyczynowo - skutkowego między dokonaną zmianą na gruncie a wynikłą z powodu tej zmiany szkodą na gruncie sąsiednim. Ustalenie opisanego wyżej związku przyczynowo - skutkowego wymaga odpowiedniej wiedzy z zakresu gospodarki wodnej, hydrologii, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych, tj. wiedzy specjalistycznej, wykraczającej poza wiedzę pracowników organu. Z tego powodu w postępowaniu takim przeprowadzany jest dowód z opinii biegłego, a treść opinii stanowi materiał dowodowy pozwalający organowi na poczynienie prawidłowych dla sprawy ustaleń. Opinia biegłego jest szczególnie istotna w sytuacji, gdy – tak jak w sprawie niniejszej - istnieje różnica stanowisk pomiędzy właścicielami gruntów sąsiednich w przedmiocie zakłócenia tych stosunków, a także w sytuacji istniejących wątpliwości co do istotnych w sprawie okoliczności faktycznych lub ich ocen merytorycznych.

Należy też mieć na uwadze, że szkodliwe oddziaływanie zmiany stosunków wodnych na grunty sąsiednie to proces długotrwały, wymagający obserwacji, niejednokrotnie nie dający się stwierdzić w czasie jednorazowych, sporadycznych oględzin (por. wyrok WSA w Białymstoku z 3 lutego 2009 r. w sprawie II SA/Bk 609/08, publ. LEX 530466). W sprawie niniejszej dowód taki został przeprowadzony i organ I instancji przyjął tą opinię i jej wnioski uznając ją za spójną i logiczną. Tymczasem z opinii wynika, iż właściciel działki nr [...] nawiózł ziemię w celu wyrównania działki i umożliwienia dojazdu w jej południową część, co stworzyło przeszkodę w odpływie dotychczas spływających wód opadowych. Biegły wskazał także, iż po interwencji Urzędu Gminy właściciel działki nr [...] wykonał w miejscu podwyższenia bruzdę ziemną, która przywróciła odpływ wód w terenu wyżej położonych działek, w tym działki należącej do K. L..

We wnioskach opinii biegły stwierdza, iż w sprawie nie doszło do zakłócenia stosunków wodnych pomimo podniesienia części działki nr [...], ale jako zalecenie wskazano zobowiązanie właścicieli działki nr [...] do systematycznego utrzymywania w pełnej drożności wykonanego zagłębienia (bruzdy ziemnej) w działce nr [...], którą spływa woda opadowa m.in. z działki nr [...]. Tym samym brak jest podstaw do uznania opinii w takim kształcie za spójną i logiczną. Trafnie zatem Kolegium podzieliło zarzuty odwołania co niewystarczającego ustalenia stanu faktycznego sprawy, pozwalającego na prawidłowe zastosowanie w sprawie treści art. 234 Prawa wodnego. Brak szczegółowych ustaleń w tym zakresie naraziło także organ I instancji na uzasadniony zarzut niewyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności w sprawie mających wpływ na jej rozstrzygnięcie. Słusznie wskazał organ odwoławczy, konieczność dokonania wyczerpujących ustaleń, które z uwagi na ich zakres może mieć miejsce jedynie w ponownie przeprowadzonym postępowaniu tylko organ I instancji.

W ocenie Sądu ustalenie, czy doszło do spowodowania zmian w stosunkach wodnych oraz zaistnienia pozostającej w związku z tymi działaniami szkody na gruntach sąsiednich, do tej pory nie zostało jednoznacznie stwierdzone ze względu na nieustalenie przez organ I instancji pełnych okoliczności stanu faktycznego.

Jednocześnie niezbędne jest ustosunkowanie się do wszelkich wniosków, zarzutów i zastrzeżeń odwołującego się w sposób możliwie szczegółowy, wyjaśniający tok postępowania, podjęte czynności, przeprowadzone dowody i przyczyny odmowy uwzględnienia dalszych wniosków dowodowych skarżących, zgodnie z treścią art. 107 § 3 k.p.a.

Nie ulega jednocześnie wątpliwości, iż brak było podstaw do uznania bezprzedmiotowości postępowania. Ustalono bowiem, że miało miejsce podwyższenie terenu na działce nr [...], a w świetle twierdzeń K. L. ustalenia wymaga czy powyższe działanie wyczerpuje przesłanki z art. 234 ust. 1- 3 ustawy Prawo wodne. W orzecznictwie oraz literaturze zwraca się uwagę na różnicę między bezprzedmiotowością postępowania a brakiem przesłanek do uwzględnienia żądania strony. Organ administracji, stwierdzając bezzasadność żądania strony, nie może umorzyć postępowania, gdyż będzie to niezgodne z prawem uchylanie się od merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, ale jest zobowiązany do wykazania bezzasadności żądania strony w decyzji załatwiającej sprawę co do jej istoty (J. Borkowski [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks..., art. 105, pkt 8, i orzecznictwo tam przytoczone). Podzielić zatem wypada także wywody Kolegium w zakresie, w jakim organ ten odniósł się do braku wystąpienia przesłanki bezprzedmiotowości w niniejszej sprawie.

Mając powyższe na uwadze zaskarżona decyzja odpowiada prawu.

W okolicznościach badanej sprawy Kolegium wskazało, w czym upatruje wadliwości decyzji organu I instancji oraz w jaki sposób uchybienia te należy usunąć poprzez wskazania co do dalszego postępowania. Zarzuty Kolegium co do prawidłowości decyzji organu I instancji były uzasadnione i dawały podstawy do wydania decyzji kasacyjnej, o jakiej mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Zgodzić się bowiem z Kolegium należy, iż zakres okoliczności do wyjaśnienia jest znaczny i nie może być uzupełniony w trybie art. 136 § 1 k.p.a.

Rozpoznając sprzeciw od decyzji, w zakresie zakreślonym art. 64e p.p.s.a., to jest istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., Sąd doszedł do przekonania, iż trafnie organ odwoławczy wskazał na naruszenie art. 7, 77 § 1 k.p.a. uzasadniające uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi I Instancji do ponownego rozpoznania. Wbrew twierdzeniom skargi zaskarżona decyzja nie narusza art. 7, 8, 77, 80 i 107 § 3 k.p.a. Bez wpływu na rozstrzygnięcie pozostaje zarzut naruszenia art. 10 § 1 w zw. z art. 131 k.p.a. Zauważyć należy, iż zarzut te pozostaje poza zakresem badania określonym w art. 64e p.p.s.a. Dodać jedynie wypada, iż wobec uchylenia decyzji organu I instancji postępowanie będzie prowadzone ponownie, co pozwoli na wyeliminowanie wszelkich nieprawidłowości.

W tym stanie rzeczy Sąd, działając na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a., oddalił sprzeciw, orzekając jak w wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.