- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Rozpoznanie
- w dniu 23 czerwca 2005 r. na rozprawie w Wydziale I Izby Finansowej
- Sprawa
- ze skargi kasacyjnej Wojciecha K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 27 września 2004 r. sygn. akt I SA/Lu 377/04 w sprawie ze skargi Wojciecha K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 8 lipca 2004 r. (...) w przedmiocie podatku od towarów i usług za czerwiec i lipiec 2003 r. oddala skargę kasacyjną.
- Skład
- Przewodniczący Sędzia NSA: Stanisław Bogucki Sędziowie NSA: Ryszard Mikosz (sprawozdawca) Jan Zając
Krzysztof Kołtan protokolant
Wyrok NSA z 23 czerwca 2005 r., FSK 2590/04
Powołane przepisy
W skrócie
Streszczenie i odpowiedzi pisze model na podstawie treści tego orzeczenia. Przypisy otwierają fragmenty, na których się opierają. Wiążący jest tekst orzeczenia.
Uzasadnienie
FSK 2590/04
Postanowieniem z dnia 27 września 2004 r., I SA/Lu 377/04 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, działając na podstawie art. 220 par. 1 i 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./, odrzucił skargę Wojciecha K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 8 lipca 2004 r., (...) w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące czerwiec i lipiec 2003 r.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd stwierdził, że pismem z dnia 20 sierpnia 2004 r. skarżący został wezwany do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w terminie siedmiu dni pod rygorem odrzucenia skargi. Podkreślił zarazem, iż pismo to wobec nieobecności adresata w mieszkaniu było dwukrotnie awizowane, poprzez umieszczenie informacji o pozostawieniu przesyłki w urzędzie pocztowym, po raz pierwszy w dniu 25 sierpnia 2004 r. i po raz drugi w dniu 2 września 2004 r. Przesyłka ta jednak nie została odebrana, nie uiszczono również należnego wpisu.
W dalszej części uzasadnienia Sąd omówił szczegółowo dotyczące doręczeń przepisy art. 65 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz par. 9 ust. 1 pkt 1, ust. 3 i ust. 8 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 czerwca 1999 r. w sprawie szczegółowego trybu doręczania pism sądowych przez pocztę w postępowaniu cywilnym /Dz.U. nr 62 poz. 697 ze zm./. Podniósł, że stosownie do art. 73 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wspomniane wezwanie należało uznać za doręczone z dniem 9 września 2004 r., a w konsekwencji termin do uiszczenia wpisu od skargi upłynął bezskutecznie z dniem 16 września 2003 r.
Postanowienie z dnia 1 października 2004 r. skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika będącego radcą prawnym, zaskarżył do Naczelnego Sądu Administracyjnego, domagając się:
- uchylenia go w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania,
- przesłuchania w charakterze świadka żony skarżącego, Aliny K. na okoliczność niedostarczenia przez doręczyciela powiadomienia o przesyłce,
- przesłuchania w charakterze strony skarżącego na tę samą okoliczność,
- zasądzenia na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Skargę oparto na zarzucie naruszenia przepisów postępowania mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszeniu art. 73 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz par. 8 rozporządzenia w sprawie szczegółowego trybu doręczania pism sądowych w postępowaniu cywilnym poprzez błędne przyjęcie, iż doręczyciel zawiadomił skarżącego o pozostawieniu przesyłek w oznaczonym urzędzie pocztowym poprzez tzw. awizo.
Uzasadniając te zarzuty, pełnomocnik wyeksponował, iż skarżący, dowiedziawszy się w dniu 7 października 2004 r. o odrzuceniu skargi, "w porozumieniu z domownikami stwierdził, że nie otrzymał żadnego powiadomienia pocztowego dotyczącego sprawy". W związku z powyższym skarżący w dniu 8 października 2004 r. zażądał wyjaśnień od urzędu pocztowego, ale -jak podniósł jego pełnomocnik - urząd ów, m.in. w oparciu o informacje uzyskane od listonoszy, nie stwierdził żadnych nieprawidłowości w zakresie doręczenia.
W kolejnym fragmencie uzasadnienia pełnomocnik wyraził pogląd, że złożenie pisma w urzędzie pocztowym nie wywołało skutków prawnych doręczenia zastępczego, ponieważ zawiadomienie o tym złożeniu nie zostało umieszczone na drzwiach mieszkania lub w skrzynce pocztowej.
Dla poparcia tej tezy, mającej obalić domniemanie przyjęte przez Sąd, pełnomocnik odwołał się do dowodów w postaci dokumentów świadczących o tym, że w dniach rzekomego pozostawania przesyłki w urzędzie pocztowym skarżący odbierał w tym urzędzie inne przesyłki, tj. listy z dnia 1 i 2 września 2004 r. W ocenie pełnomocnika skarżący odebrałby zatem także i sporną przesyłkę, gdyby tylko awizo znajdowało się w skrzynce.
Kolejnym dowodem załączonym do skargi kasacyjnej było natomiast potwierdzenie wpłaty wpisu sądowego w innej sprawie sądowoadministracyjnej /I SA/Lu 445/04/ w kwocie 1189 zł, co miało świadczyć o tym, iż "skarżącemu zależy na rozpoznaniu wniesionych skarg i nie uchyla się on od wnoszenia wpisów sądowych oraz że posiada stosowne środki na ich opłacenie".
Pełnomocnik zwrócił również uwagę, że w okresie rzekomego pozostawania przesyłki w urzędzie pocztowym w domu cały czas przebywała matka skarżącego, nigdy samodzielnie nie opuszczająca mieszkania, która "w ogóle listonosza nie widziała". Zaznaczył wszak zarazem, iż przesłuchanie tej osoby jest niemożliwe z uwagi na jej wiek oraz stan zdrowia.
W końcowej części uzasadnienia pełnomocnik podkreślił "wpływ rozpatrzenia skargi na dalszy przebieg postępowania" w sprawie oraz wyraził nadzieję "na niedopuszczenie przez Sąd do tego, by listonosze rządzili systemem sprawiedliwości w Polsce".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Chybiony jest bowiem podniesiony w niej zarzut naruszenia art. 73 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./. Zgodnie z przywołanym przepisem w razie niemożności doręczenia pisma składa się je na okres siedmiu dni w placówce pocztowej, a zawiadomienie o tym umieszcza się w skrzynce na korespondencję, a gdy to nie jest możliwe, na drzwiach mieszkania lub w miejscu wskazanym przez niego jako adres do doręczeń, na drzwiach biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe - w takim przypadku doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia tego okresu.
Przewidziany w przytoczonej regulacji sposób doręczenia opiera się na domniemaniu, że adresat miał możliwość zapoznania się z treścią przesyłki. Niewątpliwie, domniemanie to ma charakter domniemania usuwalnego i może zostać obalone przeciwdowodem /por. H. Knysiak-Molczyk [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2005, s. 320/. Taka sytuacja nie miała jednak miejsca w rozpatrywanej sprawie. Należy bowiem stwierdzić, że wojewódzki Sąd Administracyjny podejmując zaskarżone rozstrzygnięcie, miał uzasadnione podstawy do przyjęcia, iż zrealizowane zostały określone w omawianym przepisie przesłanki uznania doręczenia za dokonane. Na zwróconej do tego sądu przesyłce podmiot doręczający zamieścił przecież adnotację o jej awizowaniu w dniach 25 sierpnia oraz 2 września 2004 r. i zwięźle wskazał zarazem przyczyny takiego stanu rzeczy /"zamknięte drzwi"/. Nie było zatem żadnych powodów, aby odstąpić od zastosowania instytucji unormowanej w art. 73 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a w konsekwencji, wbrew twierdzeniom strony skarżącej, nie może być mowy o naruszeniu tego przepisu.
Wniosku powyższego nie podważa także analiza dokumentów załączony do skargi kasacyjnej, które - co trzeba podkreślić - nie były znane Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu, a więc nie mogły być również uwzględnione podczas oceny stanu faktycznego dokonanej przez ów Sąd w zaskarżonym postanowieniu. W szczególności z pisma Dyrektora Rejonowego Urzędu Poczty w Z. z dnia 20 października 2004 r. - stanowiącego odpowiedź na skargę Wojciecha K. z dnia 8 października 2004 r. na listonosza dostarczającego przesyłki pocztowe na jego adres - nie wynika, aby dopuszczono się jakichkolwiek nieprawidłowości w zakresie doręczenia. W przywołanym piśmie przekonująco, zdaniem Sądu, wyjaśniono również wątpliwość podnoszoną też w skardze kasacyjnej, a sprowadzającą się do wyeksponowania faktu, iż w okresie, w jakim sporna przesyłka była złożona w placówce pocztowej, skarżący w tejże placówce odbierał inną awizowaną korespondencję. Jak poinformował bowiem Dyrektor Rejonowego Urzędu Poczty, z uwagi na znaczne ilości przesyłek pracownicy urzędu "przechowują przesyłki przeznaczone do wydania datami sporządzenia zawiadomień" i dlatego osoba zgłaszająca się z konkretnym zawiadomieniem otrzymywała jedynie tę przesyłkę, której to zawiadomienie dotyczyło, a "przeszukanie innych listów bez wątpienia miałoby miejsce w przypadku zgłoszenia się (...) do urzędu bez zawiadomienia".
Żadnego wpływu na przyjęcie rozpatrywanego domniemania doręczenia nie może mieć także przywołany w skardze kasacyjnej fakt zapłaty wpisu sądowego w innej sprawie toczonej przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Lublinie. Nie pozostaje on bowiem w jakimkolwiek związku z ocenianą kwestią, stanowiąc w tej materii okoliczność odrębną i pozbawioną znaczenia.
Odnosząc się z kolei do sformułowanego w skardze kasacyjnej wniosku o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków, należy stwierdzić, że brak jest podstaw prawnych do jego uwzględnienia. Jest tak dlatego, że zgodnie z art. 106 par. 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - stosowanego w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym na mocy odesłania zawartego w art. 193 tego Prawa - Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Tym samym przesłuchanie świadków w rozpatrywanej sprawie nie mogło mieć miejsca już choćby z tego powodu, iż w postępowaniu sądowoadministracyjnym z takiego środka dowodowego w ogóle korzystać nie można.
W sumie zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny zasadnie uznał za doręczone wezwanie do uiszczenia wpisu, a w rezultacie prawidłowo zaskarżonym postanowieniem skargę odrzucił. Siedmiodniowy termin zakreślony w tym wezwaniu pod rygorem odrzucenia skargi upłynął bowiem bezskutecznie i to nawet jeśli przyjąć, iż należało go liczyć po upływie siedmiu dni od dnia powtórnego awizowania przesyłki zawierającej to wezwanie.
Mając na względzie wszystkie powyższe uwagi, Sąd, działając na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę kasacyjną oddalił.
Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.
Zapytaj o swoją sytuację
5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.