Uzasadnienie
1. Wyrokiem z dnia 25 listopada 2010 r., sygn. akt I SA/Ke 577/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę D. M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 11 września 2009 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za grudzień 2004 r.
2. W uzasadnieniu Sąd ten wskazał, że D. M. prowadziła działalność gospodarczą pod firmą S. w K. W wyniku przeprowadzonej kontroli zakwestionowano rzetelność deklarowanych podstaw opodatkowania oraz prawidłowości obliczania i wpłacania podatku za wskazany okres. Podatniczka dokonała sprzedaży w systemie marży 3 samochodów. W przypadku 6 transakcji nastąpiło zaniżenie ceny sprzedaży. Podstawę opodatkowania określono na podstawie dowodów zebranych w toku przeprowadzonego postępowania. W rezultacie Dyrektor Urzędu Kontroli skarbowej w K. decyzją z 19 maja 2009 r. określił podatniczce zobowiązani e podatkowe z tytułu podatku od towarów i usług za grudzień 2004 r. w kwocie 26.457 zł.
W związku z odwołanie podatniczki od tej decyzji Dyrektor Izby Skarbowej uznając, że rozstrzygnięcie sprawy wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w znacznej części wskazana wyżej decyzją uchylił decyzje organu pierwszej instancji i sprawę przekazał temu organowi do ponownego rozpatrzenia.
Na decyzję tę podatniczka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach wnosząc o jej uchylenie. W uzasadnieniu skargi podniosła, że organ odwoławczy powinien samodzielnie załatwić tę sprawę, gdyż posiada do tego uprawnienia.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w K. podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi
Sąd pierwszej instancji wskazując na treść art. 127 Ordynacji podatkowej i wynikającą z tego przepisu zasadę dwuinstancyjności stwierdził, że były podstawy do zastosowania przez organ odwoławczy w tej sprawie przepisu art. 233 § 2 Ordynacji, organ ten w sposób przekonujący wskazał, dlaczego uznał, że rozstrzygnięcie sprawy wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w znacznej części, Sąd ten nie stwierdził, by zaskarżona decyzja naruszała prawo dlatego na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a.").
skargę oddalił.
3. Strona reprezentowana przez dor. pod. G. G., wniosła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, w której zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła naruszenia art. 91 ust. 2 oraz art. 109 p.p.s.a W oparciu o ten zarzut wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a ponadto zasadzenie na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów sądowych, kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych oraz opłat skarbowych od pełnomocnictw składanych w toku instancji.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że strona nie została w sposób prawidłowy powiadomiona o terminie rozprawy, na której zapadł wyrok, co pozbawiło stronę prawa do obrony swoich praw.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna jest zasadna
Trafne okazały się bowiem zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia art. 91 ust. 2 (powinno być § 2) i art. 109 p.p.s.a. Pozbawienie strony obrony jej praw stanowi przesłankę nieważności postępowania, którą to nieważność Naczelny Sąd Administracyjny niezależnie od zarzutów skargi kasacyjnej bierze pod uwagę z urzędu. W myśl bowiem art. 183 § 1 p.p.s.a Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Wśród przesłanek nieważności postępowania określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a w pkt 5 tego przepisu wskazano pozbawienie strony możności obrony swych praw. W wyroku z 10 maja 2000 r. w sprawie sygn. akt CKN 416/ 98 (OSNC 2000/12/220) Sąd Najwyższy uznał, że strona jest pozbawiona możności obrony swych praw nie tylko wtedy, gdy w ogóle nie bierze udziału w postępowaniu, ale również gdy na skutek uchybień procesowych nie może brać udziału w istotnej jego części.
Jak trafnie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 14 lipca 2010 r. sygn. akt II GSK 678/09 opubl. w LEX nr 597054. udział strony w rozprawie choćby nieobowiązkowy stanowi podstawowy instrument obrony praw strony w postępowaniu sądowym. W sprawie tej nie ulega wątpliwości, że zawiadomienie o terminie rozprawy, po której zamknięciu zapadł zaskarżony wyrok nie zostało wysłane pełnomocnikowi strony, a wysłane zostało osobie, która nie była pełnomocnikiem w tej sprawie. Z art. 91 § 2 p.p.s.a wynika zasada zawiadomienia strony o posiedzeniach jawnych 1) na piśmie lub 2) przez ogłoszenie podczas posiedzenia. W sprawie tej była jedna rozprawa wobec tego nie powinno budzić wątpliwości to, że drugi sposób zawiadomienia o posiedzeniu określony w tym przepisie nie miał zastosowania. W okolicznościach tej sprawy o terminie rozprawy należało zawiadomić pełnomocnika strony na piśmie. W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się, że nie można uznać za prawidłowe telefoniczne zawiadomienie pełnomocnika strony o terminie rozprawy, szczególnie w sytuacji, gdy osoba taka nie stawi się na rozprawę, o której zawiadomiona została tylko telefonicznie (vide postanowienie SN z 12 października 1982 r. sygn. akt I Cz 108/82, nie publ.).
Telefoniczne zawiadomienie pełnomocnika o terminie rozprawy nie jest zawiadomieniem zgodnym z wymogami art. 91 p.p s.a., a jedynie w określonych sytuacjach, jeżeli pełnomocnik, do którego wysłano wcześniej zawiadomienie w formie pisemnej, które do niego nie doszło, wyrazi zgodę na takie powiadomienie i oświadczy, że na rozprawę się nie stawi, taki zawiadomienie można uznać za skuteczne (vide B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Wydanie z 2011r.). Skoro wskutek uchybienia Sądu nie zawiadomiono pełnomocnika strony zgodnie z wymogami określonymi w art. 91 § 2 p.p.s.a. o terminie rozprawy, na której doszło do wydania wyroku, a pełnomocnik ten na rozprawę tę nie stawił się, to w sytuacji, gdy przepisy nie przewidują telefonicznego powiadomienie pełnomocnika o terminie rozprawy, rozprawę tę należało odroczyć na podstawie art. 109 p.p.s.a., doszło bowiem do nieprawidłowości w zawiadomieniu pełnomocnika o rozprawie, o których mowa w tym przepisie.
Wobec powyższego należało na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a orzec jak w sentencji. O kosztach orzeczono zgodnie z art. 203 pkt 1, art. 205 § 2 i § 4 oraz art. 209 tej ustawy.