Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z 5 września 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, sygn. akt III SA/Wa 1402/07 odrzucił skargę M. Limited z siedzibą w Wielkiej Brytanii na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W.e z 11 czerwca 2007 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uwzględnienia wniosku w przedmiocie zwrotu podatku od towarów i usług i orzekł o zwrocie stronie skarżącej kwoty 1550 zł uiszczonej tytułem wpisu sądowego.
W uzasadnieniu Sąd ten w osobie asesora WSA wskazał, że stronie doręczono 16 sierpnia 2007 r. wezwanie do uiszczenia, w terminie siedmiu dni od daty otrzymania tego pisma, wpisu od wyżej wymienionej skargi pod rygorem jej odrzucenia. Powyższy termin upływał 23 sierpnia 2007 r., natomiast z rejestru opłat sądowych wynikało, że wpłaty dokonano 24 sierpnia 2007 r.
Sąd pierwszej instancji, powołując art. 220 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej p.p.s.a.), stwierdził, że wniesiona skarga, mimo wezwania o uiszczenie wpisu, nie została opłacona w terminie, zatem podlega odrzuceniu.
W skardze kasacyjnej na to postanowienie skarżąca zarzuciła Sądowi pierwszej instancji mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania – art. 220 § 3 i art. 219 § 2 p.p.s.a. oraz prawa materialnego – art. 45 ust. 1 w związku z art. 175 ust. 1, art. 178 ust. 1, art. 179 oraz art. 180 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP.
Zdaniem skarżącej art. 220 § 3 p.p.s.a. nie miał zastosowania w sprawie, bowiem zlecenie przelewu kwoty wymaganego wpisu zostało wykonane z zachowaniem wskazanego terminu, czyli 22 sierpnia 2007 r., o czym świadczy dołączone potwierdzenie przelewu i wyciąg z konta bankowego wystawione przez Lloyds TSB Bank plc w Londynie (bankiem korespondentem na terenie Polski jest PKO BP S.A.).
Naruszenia art. 219 § 2 p.p.s.a. skarżąca upatruje w uznaniu przez Sąd, iż datą uiszczenia wpisu jest data wpływu (zaksięgowania) środków na konto WSA. Powołując się na orzecznictwo NSA, Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego strona podniosła, iż datą uiszczenia wpisu jest data zlecenia przelewu z rachunku, na którym znajdowały się środki na jego realizację.
Ponadto skarżąca podniosła, iż wydanie zaskarżonego postanowienia przez asesora sądowego, który nie jest sędzią w rozumieniu przepisów Konstytucji RP, stanowi odstępstwo od konstytucyjnej zasady prawa do niezależnego, bezstronnego i niezawisłego sądu, co budzi poważne wątpliwości strony skarżącej. Wątpliwości te są związane ze sposobem powoływania asesorów i sprawowania nad nimi kontroli, które świadczą o niezachowaniu wobec nich zasady niezawisłości, jak ma to miejsce w stosunku do sędziów.
Wskazując na powyższe skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania sądowego na podstawie art. 203 pkt 1 i art. 166 p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 219 § 1 p.p.s.a. opłatę sądową należy uiścić przy wniesieniu do sądu pisma podlegającego opłacie, natomiast wg § 2 tego przepisu opłatę sądową uiszcza się gotówką do kasy właściwego sądu administracyjnego lub na rachunek bankowy właściwego sądu.
Sąd, ze względu na treść art. 220 § 1 p.p.s.a., nie podejmie żadnej czynności na skutek pisma, od którego nie uiszczono należnej opłaty. W tym przypadku, przewodniczący wzywa wnoszącego pismo, aby pod rygorem pozostawienia pisma bez rozpoznania uiścił opłatę w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia wezwania, a w razie bezskutecznego upływu tego terminu przewodniczący wydaje zarządzenie o pozostawieniu pisma bez rozpoznania. Skarga, skarga kasacyjna, zażalenie oraz skarga o wznowienie postępowania, od których pomimo wezwania nie został uiszczony należny wpis, podlegają odrzuceniu przez sąd stosownie do art. 220 § 3 p.p.s.a.
W sprawie tej, wbrew temu, co twierdzi autor skargi kasacyjnej, Sąd pierwszej instancji przyjął, że datą wniesienia wpisu powinna być uznana data zlecenia przelewu, uznał bowiem za datę uiszczenia wpisu 24 sierpnia 2007 r., nie wiedząc jednak, iż data ta wskazuje jedynie na dzień, w którym bank pośredniczący w transakcji dokonał ostatniej fazy transferu środków z konta zagranicznego na rachunek docelowego odbiorcy w kraju. Na wydruku z kasy WSA datą zlecenia przelewu jest bowiem data skierowania środków przez Centrum Rozliczeniowe PKO BP S.A., a nie data zlecenia przelewu bezpośrednio z konta nadawcy.
Nie ulega bowiem wątpliwości, że orzecznictwo i doktryna wskazują, jak słusznie zauważa skarżąca na to, iż datę wpisu dokonanego przelewem na rachunek bankowy stanowi dzień przyjęcia zlecenia przelewu przez bank, w którym zlecający ma rachunek, na którym są środki na pokrycie transakcji (vide post. NSA z 12 maja 2005 r., FSK 1403/04, ONSA WSA 2006, nr 1, poz. 10; B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze, 2006, wyd. II.).
Zaskarżone postanowienie ulega jednak uchyleniu z uwagi na naruszenie art. 220 § 3 p.p.s.a. poprzez jego błędne zastosowanie, czyli zastosowanie w przypadku, gdy zastosowania przepis ten nie znajdował. Bowiem jak wskazała skarżąca doręczając potwierdzenie przelewu wpis został uiszczony 22 sierpnia 2007 r., czyli z zachowaniem wskazanego terminu. Powyższe naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem uniemożliwiało merytoryczne rozpoznanie prawidłowo wniesionej i opłaconej skargi.
W kwestii zarzutu naruszenia przepisów Konstytucji RP, które podniosła skarżąca należy stwierdzić, iż nie zasługuje on na uwzględnienie. Zagadnienie instytucji asesora sądowego było przedmiotem wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który oceniał, czy przepisy ustawy z 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.; dalej u.s.p.) kształtujące tę instytucję są zgodne z przepisami Konstytucji RP. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 24 października 2007 r., sygn. akt SK 7/06 (OTK-A 2007, Nr 9, poz. 108) stwierdził, że art. 135 § 1 powołanej ustawy jest niezgodny z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. W uzasadnieniu wyroku Trybunał wyjaśnił, że "stwierdzenie niekonstytucyjności art. 135 § 1 u.s.p. oznacza, że nie podlega kompetencji Ministra Sprawiedliwości powierzanie asesorom sądowym wykonywania czynności sędziowskich. Asesorzy, którym Minister Sprawiedliwości powierzył wykonywanie czynności sędziowskich, nie będą mieli w swych kompetencjach wykonywania tych czynności.
Sprawy zawisłe przed sądami rejonowymi nie będą mogły być rozpoznawane z udziałem asesorów i muszą zostać przejęte przez obecnie zatrudnionych sędziów." Z tego względu Trybunał orzekł, że art. 135 § 1 u.s.p. traci moc obowiązującą z upływem osiemnastu miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 5 listopada 2007 r., Nr 204, poz. 1482). Stanowisko Trybunału Konstytucyjnego oznacza, że do czasu utraty mocy obowiązującej art. 135 ust. 1 u.s.p. należy stosować przepisy dotychczasowe. Rozważając zakres stwierdzonej niekonstytucyjności Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że wyrok dotyczy przepisów ustrojowych, z których korzystano przy wydawaniu wszystkich rozstrzygnięć z udziałem asesorów. W tej sytuacji, zdaniem Trybunału rodzi się pytanie "...o związek między faktem niekonstytucyjności wskazanych przepisów ustrojowych a skutecznością wyroków dotychczas wydanych przez asesorów.
Należy podkreślić, że wyroki wydane w okresie, w którym z punktu widzenia obowiązującego standardu konstytucyjnego powierzenie asesorom orzekania nie było zakwestionowane, nie mogą być kwestionowane. (...) Dopiero bowiem orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego ratione imperii doprowadziło do obalenia domniemania konstytucyjności zakwestionowanej normy. W wyniku promulgacji orzeczenia Trybunału, po upływie osiemnastomiesięcznego terminu odroczenia, w wypadku braku zmiany przez ustawodawcę zakwestionowanej normy niniejszy wyrok doprowadzi do eliminacji niekonstytucyjnego przepisu z systemu prawa. Do tego czasu rozstrzygnięcia wydawane przez asesorów są z konstytucyjnego punktu widzenia dopuszczalne."
Wprawdzie orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego dotyczy unormowań, kształtujących instytucję asesora sądu powszechnego, jednak z uwagi na podobieństwo regulacji, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że stanowisko w nim wyrażone należy odnieść do instytucji asesora w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Wobec tego konieczne jest w stosunku do zarzutów strony uwzględnienie tego poglądu, a zwłaszcza kwestii, iż Trybunał Konstytucyjny orzekł, że nawet stwierdzenie niezgodności z Konstytucją przepisu przyznającego kompetencję do powierzania asesorowi sądowemu pełnienia czynności sędziowskich na czas oznaczony, nie może stanowić podstawy do kwestionowania udziału asesora w wydawaniu orzeczeń w okresie obowiązywania niekonstytucyjnego przepisu. W związku z tym, udział w składzie orzekającym asesora sądowego, któremu powierzono pełnienie czynności sędziowskich nie powinien być traktowany jako sprzeczny z przepisami prawa.
Wobec powyższego oraz na podstawie art. 185 § 1 w związku z art. 182 § 1 i § 3 p.p.s.a. należało orzec jak w sentencji.
W razie uwzględnienia skargi kasacyjnej i uchylenia postanowienia sądu pierwszej instancji o odrzuceniu skargi przepis art. 203 nie ma zastosowania niezależnie od zgłoszonego przez wnoszącego skargę kasacyjną wniosku o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego. Strona wnosząca skargę kasacyjną ma w takiej sytuacji możliwość odzyskania kosztów postępowania kasacyjnego po uwzględnieniu skargi w wyniku ponownego rozpoznania sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, jako że koszty te należy zaliczyć do kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw od organu na podstawie art. 200 p.p.s.a. (vide postanowienie NSA z 30 września 2005 r., II OSK 702/05, ONSAiWSA 2006, nr 1, poz. 16.). Powyższy pogląd znalazł aprobatę również w literaturze przedmiotu – S. Babiarz; B. Dauter; M. Niezgódka-Medek, "Koszty postępowania w sprawach administracyjnych i sądowoadministracyjnych", LexisNexis, Warszawa 2007, wyd.
I. Naczelny Sąd Administracyjny powyższy pogląd podziela na gruncie niniejszej sprawy, a skoro w niniejszym postępowaniu kasacyjnym Sąd nie miał na celu wydania orzeczenia odnoszącego się do merytorycznego rozstrzygnięcia (zakończenia sporu), to z tego względu nie orzekł o zwrocie kosztów sądowych.