Uzasadnienie
W skardze kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 22 października 2010 r., sygn. akt I SA/Łd 448/10 oddalającego skargę W. Z. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z 15 lutego 2010 r. nr... w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do kwietnia 2004 r., skarżący wniósł o wstrzymanie wykonania tej decyzji.
Uzasadniając swój wniosek, skarżący wskazał, że wykonanie zaskarżonej decyzji spowodowałoby konieczność zakończenia działalności gospodarczej z uwagi na spodziewane zajęcie rachunku bankowego oraz środków transportu. Ponadto jest on jedynym żywicielem rodziny.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wniosek nie jest zasadny.
Jak słusznie zauważył skarżący w uzasadnieniu swojego wniosku, wniesienie skargi do sądu z uwagi na art. 61 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej p.p.s.a.) nie wstrzymuje wykonania zaskarżonej decyzji. Również wniesienie skargi kasacyjnej nie wywiera takiego skutku. Na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a. sąd administracyjny może, ale nie musi, na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części zaskarżonego aktu lub czynności. W świetle tego przepisu przesłanką wstrzymania zaskarżonego aktu jest zajście niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Sąd administracyjny wydając orzeczenie w omawianym przedmiocie, powinien swoje rozstrzygnięcie oprzeć zarówno o wniosek skarżącego, jak i materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy i ocenić, czy występują wymienione przesłanki wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu. Jednakże uprawdopodobnienie okoliczności przemawiających za wstrzymaniem wykonania zaskarżonej decyzji spoczywa na stronie skarżącej (vide postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 listopada 2004 r., sygn. akt FZ 474/04 oraz z 31 sierpnia 2004 r., sygn. akt FZ 267/04).
Skarżący upatruje wypełnienia wymienionych przesłanek w ogólnym stwierdzeniu, że wykonanie decyzji przyczyni się do zakończenia działalności gospodarczej. Podkreślić należy, że konieczne jest jednak wykazanie szczegółowych przyczyn uzasadniających możliwość wystąpienia sytuacji, która spowoduje zajście choćby jednej z przesłanek wymienionych w art. 61 § 3 p.p.s.a., nie jest bowiem wystarczające powoływanie się na zakres tego przepisu bez poparcia przypuszczeń strony konkretnymi faktami. Uzasadnienie wniosku powinno zatem odnosić się do konkretnych okoliczności odzwierciedlających możliwość zajścia zagrożeń, o których mowa w omawianym przepisie, a brak należytego uzasadnienia w tym zakresie uniemożliwia pozytywną dla strony ocenę takiego wniosku. Konieczność uwzględnienia w postępowaniu sądowoadministracyjnym całości akt sprawy nie oznacza, że sąd w odniesieniu do wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu miałby się domyślać lub przewidywać, jakie zajdzie realne niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków.
Niewątpliwie konieczność zakończenia działalności gospodarczej, a w związku z tym utrata źródła utrzymania jest skutkiem trudnym do odwrócenia i wysoce szkodliwym, dlatego też wykluczenie takiej możliwości przez sąd powinno być poprzedzone wyczerpującą analizą sytuacji wnioskodawcy.
W niniejszej sprawie brak jest jednak konkretnych okoliczności wskazujących na możliwość spełnienia subiektywnych obaw skarżącego. Nie wskazał on bowiem jakichkolwiek dokumentów źródłowych odzwierciedlających jego sytuację – nie podano (choćby szacunkowych) aktualnych przychodów czy też zobowiązań z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Niepoparte żadnym dokumentem stwierdzenie, że jest on jedynym żywicielem rodziny, nie świadczy ani o obecnym stanie majątkowym i finansowym strony, ani jej przychodach. Wobec powyższych ustaleń trudno zatem uznać ponad wszelką wątpliwość, aby ewentualne wszczęcie postępowania egzekucyjnego w niniejszej sprawie miało spowodować konieczność zakończenia działalności gospodarczej, a co za tym idzie, aby Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrując wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji na etapie postępowania kasacyjnego, miał bezsprzeczne podstawy do uwzględnienia tego wniosku.
Trzeba w tym miejscu wskazać, że wykonanie świadczenia pieniężnego z natury rzeczy nie wywoła nieodwracalnych skutków, gdyż ewentualne uchylenie zaskarżonej decyzji spowoduje konieczność zwrotu należności, a ponadto w świetle art. 8-10 ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. z 2005 r., Dz. U. nr 229, poz. 1954 ze zm.) dopuszczalność prowadzenia egzekucji jest ograniczona do zakresu, w jakim nie zostanie zagrożone minimum utrzymania dłużnika i osób pozostających według ustawowego obowiązku na jego utrzymaniu. Z tego względu obawy skarżącego dotyczące ciężkich skutków egzekucji są nieuzasadnione, jak również nie mogą stanowić podstawy wstrzymania zaskarżonej decyzji. Trudno też uznać, aby w dobie globalnego kryzysu, ogólnikowe powoływanie się na kryzys konkretnej branży bez związku z indywidualną sytuacją danego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą w tej branży, wypełniało przesłanki z art. 61 § 3 p.p.s.a.
Konkludując, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego strona nie wykazała, że zachodzą przesłanki wskazane w art. 61 § 3 p.p.s.a. Nie jest bowiem wystarczający sam wywód skarżącego co do jego obaw w tym zakresie. Uzasadnienie wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji powinno odnosić się do konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie zaskarżonego aktu jest w danej sprawie obiektywnie zasadne. Twierdzenia zaś wnioskodawcy powinny zostać poparte dokumentami źródłowymi, zwłaszcza dotyczącymi jego sytuacji finansowej oraz majątkowej (vide J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, LexisNexis 2006, s. 188).
Nie znajdując zatem podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego, należało stosownie do art. 61 § 3 i § 5 w związku z art. 193 p.p.s.a. orzec jak w sentencji.