Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 5 czerwca 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odrzucił skargę J. W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 29 grudnia 2004 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług, wskazując, iż została ona wniesiona z uchybieniem terminu. Skarga kasacyjna na to orzeczenie została oddalona w dniu 14 maja 2007 r.
Pismem z dnia 5 czerwca 2007 r. skarżący wniósł o przywrócenie mu terminu do wniesienia skargi.
Postanowieniem z dnia 9 sierpnia 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny przywrócił stronie termin do wniesienia skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrując zażalenie Dyrektora Izby Skarbowej na powyższe orzeczenie, postanowieniem z dnia 13 grudnia 2007 r., I FZ 532/07, uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, podkreślając w szczególności, iż wymaga ustalenia, czy przedmiotowy wniosek złożony został w terminie z art. 87 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), a dopiero zbadanie tej przesłanki skutkować może badaniem zasadności wniosku w zakresie uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał ponadto, iż działanie pełnomocnika nie wyklucza możliwości osobistego działania strony, a konsekwencje działań lub zaniechań pełnomocnika obciążają stronę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, odrzucając, po ponownym jego rozpoznaniu, wniosek o przywrócenie terminu, wskazał, iż z uzasadnienia postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego wynika, iż przyczyna uchybienia terminu do wniesienia skargi ustała w dniu, kiedy strona dowiedziała się o odrzuceniu skargi z powodu niezachowania terminu do jej wniesienia. Nadto Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż w świetle okoliczności faktycznych sprawy brak jest podstaw do przywrócenia terminu, a gdy strona działa przez pełnomocnika, to skutek w postaci ustania przyczyny uchybienia terminowi do wniesienia skargi nastąpił w dniu dowiedzenia się przez pełnomocnika o odrzuceniu skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, iż stosownie do art. 190 w zw. z art. 197 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi jest związany wykładnią dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny i stanowiskiem zajętym przez ten Sąd w postanowieniu z dnia 13 grudnia 2007 r. Skoro więc przesyłka zawierająca postanowienie o odrzuceniu skargi została doręczona pełnomocnikowi strony w dniu 30 czerwca 2006 r., to wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi sporządzony w dniu 5 czerwca 2007 r. jest wnioskiem spóźnionym i stosownie do art. 88 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi podlega odrzuceniu.
W zażaleniu na powyższe postanowienie pełnomocnik skarżącego wniósł o jego uchylenie i zmianę przez uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu, względnie o uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W ocenie strony zaskarżone postanowienie narusza art. 190 w zw. z art. 197 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez nieuzasadnione przyjęcie, że wszelkie istotne dla sprawy okoliczności zostały rozstrzygnięte przez Naczelny Sąd Administracyjny, podczas gdy poczynione przez Naczelny Sąd Administracyjny ustalenia nie mają wyłącznie charakteru merytorycznego rozstrzygnięcia, lecz wyjaśnienia przesłanek stosowania przepisów o przywróceniu terminu, które winny został zastosowane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny przy uwzględnieniu wszelkich okoliczności sprawy, czego Sąd ten nie uczynił.
Nadto postanowienie, zdaniem strony, narusza art. 86 i n. Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez nieuzasadnione przyjęcie, że nie zachodzą w przedmiotowej sprawie przesłanki do przywrócenia terminu, a także nie zostały wyjaśnione istotne okoliczności sprawy z powodu zaniechania dokonania analizy argumentacji przedstawionej przez skarżącego oraz zaniechanie przeprowadzenia wnioskowanych dowodów przez co orzeczenie jest dowolne i nie dostarcza materiału do ustalenia faktycznych okoliczności związanych z uchybieniem terminu i istnieniem przesłanki winy po stronie pełnomocnika skarżącego. W uzasadnieniu zażalenia jego autor wskazał, iż złożone wnioski dowodowe zgłaszane były również dlatego, aby ustalić, kiedy strona dowiedziała się o uchybieniu okoliczności w świetle okoliczności sprawy. Bez przeprowadzenia wnioskowanych dowodów nie można kategorycznie ustalić daty, z którą należy wiązać skutek "dowiedzenia się o odrzuceniu skargi z powodu uchybienia terminu".
W ocenie autora zażalenia "działanie pełnomocnika w pierwszej kolejności wiązało się z merytorycznym zakwestionowaniem zasadności postanowienia WSA o odrzuceniu skargi, co jasno wskazuje, że w sprawie może być mowa o "kilku" terminach powzięcia wiedzy o odrzuceniu skargi". Zdaniem strony z uzasadnienia orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego nie wynika kategorycznie, że należy brać pod uwagę wyłącznie pierwotną datę doręczenia postanowienia o odrzuceniu skargi pełnomocnikowi. W ocenie autora zażalenia pełnomocnik, który korzysta z innych środków zaskarżenia, zamiast złożenia wniosku o przywrócenie terminu, nie ponosi winy niezłożenia takiego wniosku, gdyż dokonuje świadomego wyboru, dając pierwszeństwo argumentacji merytorycznej nad nadzwyczajną regulacją dotyczącą przywracania terminów. Argumentacja przeciwna doprowadziłaby do swoistej kolizji wewnętrznie sprzecznych środków.
Nadto twierdzenie, iż pełnomocnik strony dowiedział się o odrzuceniu skargi w momencie doręczenia mu korespondencji nie zasługuje na akceptację z tego powodu, że z uwagi na dolegliwości zdrowotne pełnomocnika jego działanie było znacznie ograniczone. Nie można zatem mówić o tym, że zachodzi domniemanie powzięcia wiedzy o uchybieniu terminu przez pełnomocnika w dacie przekazania korespondencji, gdyż Sądy nie dysponowały pełnym materiałem dowodowym w tym zakresie. Ustalenia takie z jednej strony pozwoliłyby na wyjaśnienie podnoszonej przez stronę wątpliwości, z drugiej czyniłyby zadość obowiązkowi wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy. Zdaniem skarżącego Wojewódzki Sąd Administracyjny powinien był dokonać należytych ustaleń faktycznych i po takim ustaleni zastosować się do wskazówek Naczelnego Sądu Administracyjnego, czego jednak nie uczynił.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 88 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. Z kolei z art. 87 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wynika, iż pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się w ciągu siedmiu dniu od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W niniejszej sprawie istotne znaczenie ma również treść art. 190 ustawy, zgodnie z którym sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
W postanowieniu z dnia 13 grudnia 2007 r., I FZ 532/07, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził jednoznacznie, iż wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi jest spóźniony ("W omawianej sprawie nie budzi wątpliwości, że wniosek złożony przez stronę osobiście w dniu 5 czerwca 2007 r. jest wnioskiem spóźnionym (...)" – s. 3 uzasadnienia postanowienia). Równie wyraźnie wyrażone zostało stanowisko tego Sądu co do momentu ustania przyczyny uchybienia terminu ("W przypadku gdy w sprawie za stronę działa pełnomocnik, to skutek w postaci ustania przyczyny uchybienia terminowi do wniesienia skargi nastąpił w momencie, gdy pełnomocnik dowiedział się o odrzuceniu skargi z powodu wniesienia jej po terminie." – s. 3 uzasadnienia postanowienia). Niezrozumiałe jest przy tym twierdzenie autora zażalenia, iż w sprawie mamy do czynienia z "kilkoma" terminami powzięcia przez pełnomocnika wiedzy o odrzuceniu skargi.
Wbrew stanowisku przedstawionemu w zażaleniu, nie jest możliwe przyjęcie późniejszej daty ustania przyczyny uchybienia terminu niż dzień doręczenia pełnomocnikowi odpisu postanowienia o odrzuceniu skargi. To, iż pełnomocnik uzyskał wiedzę w zakresie odrzucenia skargi i powodów takiego rozstrzygnięcia wynika jednoznacznie z faktu, iż podjął on działania zmierzające do zakwestionowania postanowienia o odrzuceniu skargi przez wniesienie skargi kasacyjnej. Stąd też bez znaczenia dla kwestii ustalenia momentu, w którym ustała przyczyna uchybienia terminu pozostają dolegliwości zdrowotne pełnomocnika, ponieważ bez wątpienia był on w stanie podejmować określone czynności procesowe. Pozbawiony również znaczenia jest wybór środka prawnego (skarga kasacyjna a nie wniosek o przywrócenie terminu) dokonany ówcześnie przez pełnomocnika strony. Jak zauważył autor zażalenia, był to wybór świadomy, oznaczało to więc, iż pełnomocnik, działając w imieniu strony, świadomie zrezygnował z możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu.
Fakt, iż na obecnym etapie postępowania strona uważa, iż zachodzą okoliczności do przywrócenia jej terminu, nie zmienia tego, iż termin do złożenia wniosku w tym zakresie upłynął bezskutecznie 7 lipca 2006 r. Wskazanie w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 2007 r. momentu ustania przyczyny uchybienia terminu (dowiedzenie się przez pełnomocnika o odrzuceniu skargi z powodu wniesienia jej po terminie) jak i jednoznaczne stwierdzenie, iż wniosek strony o przywrócenie terminu jest wnioskiem spóźnionym powodowało po stronie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego obowiązek odrzucenia tego wniosku na podstawie art. 88 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd ten bowiem był związany oceną prawną dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 190 w zw. z art. 197 § 2 tej ustawy.
Mając powyższe na uwadze, w oparciu o art. 184 w związku z art. 197 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.