Uzasadnienie
Postanowieniem z 9 maja 2014 r., sygn. akt: I SA/Łd 104/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił J. sp. z o.o. z siedzibą w P. (dalej: "spółka", "skarżąca") przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia.
Przedstawiając okoliczności faktyczne w jakich zapadło powyższe rozstrzygnięcie Sąd pierwszej instancji podał, że wyrokiem z 20 marca 2014 r., sygn. akt I SA/Łd 104/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę spółki na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 29 listopada 2013 r. w przedmiocie uchylenia decyzji organu pierwszej instancji określającej zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za lipiec i październik 2008 r. oraz nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy za sierpień, wrzesień i grudzień 2008 r.
Pismem z dnia 14 kwietnia 2014 r., nadanym w urzędzie skarbowym 15 kwietnia 2014 r., pełnomocnik skarżącej złożyła wniosek o sporządzenie uzasadnienia powyższego wyroku wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności. Uzasadniając wniosek pełnomocnik wyjaśnił, że z powodu złego stanu zdrowia nie mógł brać udziału w rozprawie w związku z tym był zastępowany przez substytuta, który po rozprawie powiadomił ją o wyniku sprawy, zwalniając się tym samym z obowiązku dalszego prowadzenia sprawy. Dalej wyjaśnił, że zły stan zdrowia (silne bóle kręgosłupa uniemożliwiające poruszanie się) spowodowały, że pełnomocnik nie mógł sporządzić i wnieść do Sądu wniosku o sporządzenie uzasadnienia wydanego w niniejszej sprawie wyroku w ustawowym terminie. Do pisma załączył potwierdzone za zgodność z oryginałem zaświadczenie lekarskie z dnia 13 marca 2014 r., z którego wynika, że u pełnomocnika skarżącej spółki rozpoznano ostry atak bólowy odcinka lędźwiowego z porażeniem nerwu kulszowego prawego i zalecono reżim łóżkowy.
Zawarto wskazanie, że by po ustąpieniu ostrych bólów zgłosiła się do rehabilitacji. Ponadto załączono zaświadczenie z dnia 3 kwietnia 2014 r., z którego wynika, że pełnomocnik skarżącej korzysta z rehabilitacji narządu ruchu po ostrym porażeniu korzeni nerwowych.
Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił wniosku o przywrócenie terminu, stwierdzając, że wskazana przez pełnomocnika skarżącego okoliczność nie stanowi o braku jego winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia. Podkreślił, że nagła choroba może być podstawą do przywrócenia terminu do dokonania czynności, ale tylko w wypadku, gdy nie pozwala ona na wyręczenie się inną osobą. Dalej Sąd pierwszej instancji zauważył, że skoro pełnomocnik skarżącej ustanowiła pełnomocnika, który zastępował ją na rozprawie w związku z tym miała możliwość kontynuowania współpracy w zakresie przedmiotowej sprawy, tj. obejmującym również sporządzenie przedmiotowego wniosku.
W ocenie Sądu treść przedłożonych zaświadczeń lekarskich nie daje podstaw do przyjęcia, że stan zdrowia pełnomocnika uniemożliwiał mu przygotowanie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku i posłużenie się inną osobą przy nadaniu go w urzędzie pocztowym.
W zażaleniu na powyższe postanowienie pełnomocnik strony wniósł o jego uchylenie zarzucając Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 87 § 2 P.p.s.a. We wniesionym środku zaskarżenia próbował wykazać, że – wbrew stanowisku Sądu – przebieg choroby i jej stan nadzwyczajny wyłączył go z codziennego funkcjonowania i stanowił okoliczność przemawiającą za uznaniem, iż uchybienie terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku nastąpiło bez jego winy. Nadto wyjaśnił, że jako pełnomocnik pracuje jednoosobowo i nie mógł wyręczyć się inną osobą w dokonaniu tej czynności. Podniósł także, że pełnomocnik substytucyjny na stałe przebywa w W. i bezpośrednio po rozprawie wyjechał.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności przypomnieć należy, że zasadą w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest bezskuteczność czynności podjętych przez stronę po upływie terminu (art. 85 P.p.s.a.). Należy jednak mieć na względzie, że zasada ta nie ma charakteru bezwzględnego, bowiem z art. 86 § 1 P.p.s.a. wynika, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek przywróci termin. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w terminie siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 P.p.s.a.). Stosownie natomiast do art. 87 § 2 P.p.s.a. to na stronie spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu.
Podkreślenia także wymaga, że w sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminowi należy oceniać z uwzględnieniem miernika staranności wymaganego od tego pełnomocnika przy dokonywaniu czynności procesowych. To strona bowiem ponosi konsekwencje działania bądź zaniechania reprezentującego ją w sprawie pełnomocnika. Umknąć uwadze również nie może, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, że nawet najpoważniejsza choroba, mająca przewlekły charakter, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie, o którym wyżej mowa, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu (por. postanowienie NSA z 30 grudnia 2008 r. sygn. akt I OZ 925/08, dostępne na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/)
Mając na uwadze zaprezentowaną powyżej wykładnię przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi odnoszącą się do instytucji przywrócenia terminu, stwierdzić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny trafnie ocenił, iż pełnomocnik strony nie zdołał uprawdopodobnić, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu. Nie można w tym miejscu zapominać, że wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku odnosił się do konkretnych okoliczności związanych z pełnomocnikiem strony. Ze stanu faktycznego sprawy wynikało bowiem, że pełnomocnik skarżącego w okresie, w którym upływał termin do złożenia przedmiotowego wniosku przebywał na zwolnieniu lekarskim. Wbrew jednak stanowisku wyrażonemu w zażaleniu stwierdzić należy, że pełnomocnik skarżącego nie zdołał wykazać, aby podjął jakikolwiek wysiłek w celu terminowego złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku tym bardziej, że – co słusznie również zauważył Sąd pierwszej instancji - w przedmiotowej sprawie był ustanowiony pełnomocnik substytucyjny, który występował w imieniu skarżącej przed Sądem pierwszej instancji a zatem miał możliwość dokonania powyższej czynności procesowej obejmującej sporządzenie przedmiotowego wniosku.
W świetle tych okoliczności twierdzenia zawarte we wniesionym środku zaskarżenia, że ustanowiony w niniejszej sprawie pełnomocnik substytucyjny po rozprawie wyjechał a także, że na stałe mieszka w W. w związku z tym nie może dokonać czynności procesowej polegającej na złożeniu wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku należy wręcz uznać za niezasadne. Nie ulega bowiem wątpliwości, że istniała możliwość kontynuowania współpracy z pełnomocnikiem substytucyjnym w zakresie przedmiotowej sprawy, tj. obejmującym sporządzenie przedmiotowego wniosku. Niewątpliwym jest również, że od profesjonalnego pełnomocnika zobowiązanego do szczególnej staranności w podejmowaniu czynności procesowych w imieniu swojego mandanta można wymagać, aby tak zorganizował pracę swojej kancelarii, by zabezpieczyć interesy swoich klientów również na wypadek choroby, urlopu czy innej okoliczności powodującej nieobecność w kancelarii.
Chodzi tu zwłaszcza o czuwanie nad terminowym dokonywaniem czynności procesowych. Jeżeli o braku winy w świetle art. 87 § 2 P.p.s.a. można mówić jedynie, gdy strona bądź jej pełnomocnik nie mogli usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, to w niniejszej sprawie brak winy nie został uprawdopodobniony. Trudno bowiem uznać na tle przedstawionych okoliczności, aby pełnomocnik wykazał się jakimkolwiek wzmożonym wysiłkiem w dochowaniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, w oparciu o art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji