Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 23 stycznia 2018 r., sygn. akt I FZ 364/17

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Sylwester Marciniak
Rozpoznanie
w dniu 23 stycznia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia A. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 27 września 2017 r. sygn. akt I SA/Bk 306/17 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej
Sprawa
w sprawie ze skargi A. P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 30 listopada 2016 r., nr [...], w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do maja 2015 r. postanawia oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 27 września 2017 r., sygn. akt I SA/Bk 306/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku (dalej: sąd pierwszej instancji) odmówił przywrócenia A. P. (dalej: skarżący) terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w sprawie z jego skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 30 listopada 2016 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do maja 2015 r.

W uzasadnieniu postanowienia sąd pierwszej instancji wskazał, że brak winy w uchybieniu terminu pełnomocnik skarżącego uzasadniał z jednej strony tym, że odpis wyroku został przesłany bez pouczenia, stąd skarżący nie miał możliwości określenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, a z drugiej strony tym, że na skutek zaginięcia dokumentacji w trakcie remontu pomieszczeń, w których znajduje się kancelaria, pełnomocnik nie miał możliwości poprawnego określenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, stąd wniósł ją w najkrótszym możliwym terminie od daty otrzymania odpisu wyroku z uzasadnieniem. Pełnomocnik wskazał przy tym, że prowadzi kancelarię samodzielnie i nikogo w niej nie zatrudnia, a pod tym samym adresem znajduje się także inna kancelaria i biura, do których w niektórych sytuacjach trafia również korespondencja, co w nadzwyczajnych sytuacjach powoduje niezawinione przez nikogo trudności z doręczeniem korespondencji sądowej.

Sąd pierwszej instancji, odwołując się do art. 86 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.), wskazał, że przywołana we wniosku argumentacja nie może zostać uwzględniona. W pierwszym rzędzie sąd zaznaczył, że skarżący był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, i to temu pełnomocnikowi był doręczany odpis wyroku z uzasadnieniem, brak było zatem podstaw do formułowania pouczeń co do terminu i sposobu wniesienia środka odwoławczego. Za okoliczność uprawdopodabniającą brak winy sąd nie uznał też zaginięcia dokumentacji w trakcie remontu pomieszczeń.

W ocenie sądu profesjonalny charakter działalności zobowiązuje osobę wykonującą zawód adwokata do takiego zadbania o dokumentację, aby w przypadku remontu nie doszło do jej utraty. Sąd nie uznał też argumentu o samodzielnym prowadzeniu kancelarii i możliwości trafienia korespondencji do innej kancelarii lub biura, stwierdzając, że skoro pełnomocnik skarżącego osobiście odebrał odpis wyroku z uzasadnieniem, co potwierdza jego podpis na zwrotce, nie było podstaw do przyjęcia, że wystąpiły opisane we wniosku trudności z doręczeniem korespondencji sądowej.

W tych okolicznościach sąd pierwszej instancji stwierdził, że pełnomocnik skarżącego nie dołożył wymaganej w tego typu sytuacjach miary staranności, dlatego też nie zachodziły przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.

W zażaleniu na to postanowienie skarżący wniósł o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zarzucając naruszenie art. 86 § 1 i art. 87 w zw. z art. 145 § 1 p.p.s.a. wobec odmowy przywrócenia terminu pomimo braku dostatecznego wyjaśnienia okoliczności przywołanych we wniosku, a mianowicie szczególnych utrudnień w działalności kancelarii w okresie upływu terminu do złożenia skargi.

W uzasadnieniu zażalenia skarżący wskazał, że w jego ocenie sąd nie wypowiedział się w kwestii będącej przedmiotem sprawy, a mianowicie co do argumentacji wniosku o przywrócenie terminu, przyjmując za wystarczające ustalenie, że pełnomocnik odebrał osobiście odpis wyroku, pomijając natomiast takie okoliczności jak remont pomieszczeń, w których prowadzona jest działalność kancelarii w sytuacji, gdy zajmowane są one także przez inne kancelarie, co spowodowało utrudnienia, jakich pełnomocnik nie był w stanie przewidzieć ani ich przezwyciężyć.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

W pierwszej kolejności należy wskazać, że niezrozumiałe jest zarzucanie sądowi pierwszej instancji naruszenia art. 145 § 1 p.p.s.a. Przepis ten jest jednym z przepisów określających rodzaje rozstrzygnięć sądu w przypadku uwzględnienia skargi i w żadnym razie nie może być stosowany przy rozpatrywaniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Postępowanie incydentalne sądu pierwszej instancji w tym zakresie regulowane jest wyczerpująco przez art. 86-89 p.p.s.a.

Odnosząc się do zażalenia należy zaznaczyć, że pełnomocnik nie tyle nie zgadza się ze stanowiskiem sądu w zakresie niespełnienia w okolicznościach sprawy przesłanek przywrócenia terminu, co zarzuca, że sąd pierwszej instancji do argumentacji wniosku się nie odniósł. W takiej sytuacji zarzut powinien dotyczyć nieprawidłowego sformułowania uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, tj. naruszenia art. 141 § 4 w zw. z art. 166 p.p.s.a., przepisy te jednak nie zostały w zażaleniu powołane. Zdaniem pełnomocnika sąd pominął przy ocenie zasadności wniosku remont pomieszczeń, w których prowadzona jest działalność kancelarii oraz zajmowanie tych pomieszczeń także przez inne kancelarie i wynikające stąd nieprzewidywalne i nieprzezwyciężalne utrudnienia.

Zarzut pełnomocnika jest bezpodstawny. Sąd pierwszej instancji odniósł się zarówno do kwestii remontu (stwierdzając, że profesjonalny pełnomocnik powinien był zadbać o dokumentację, tak by remont nie spowodował jej utraty), jak i do zagadnienia współistnienia pod jednym adresem kilku kancelarii/biur (zaznaczając, że w sprawie nie może być mowy o utrudnieniach w prawidłowym doręczeniu pisma z tego powodu, gdyż ze zwrotki wynika, że pełnomocnik skarżącego osobiście odebrał przesyłkę zawierającą odpis wyroku z uzasadnieniem).

Należy też wskazać, że nieusprawiedliwiony jest zarzut braku dostatecznego wyjaśnienia okoliczności przywołanych we wniosku - z art. 87 § 2 p.p.s.a. wynika, że to do strony ubiegającej się o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu, bezzasadnie zatem pełnomocnik zdaje się sądzić, że jego ogólne sformułowania na temat utrudnień spowodowanych remontem powinny być przedmiotem jakichś dalszych ustaleń ze strony sądu.

Z uwagi na to, że pełnomocnik skarżącego w istocie nie podważa argumentacji przedstawionej w zaskarżonym postanowieniu, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza jedynie ogólnie, że sąd pierwszej instancji prawidłowo zwrócił uwagę na to, że w przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, to przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania reprezentującego ją profesjonalnego pełnomocnika, który powinien działać z właściwą dla profesjonalisty należytą starannością. Sąd pierwszej instancji trafnie wskazał, że nawet lekkie niedbalstwo profesjonalnego pełnomocnika wyklucza możliwość przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. Niewątpliwie nie sposób natomiast mówić o uprawdopodobnieniu braku winy pełnomocnika w uchybieniu terminu w rozumieniu art. 86 § 1 i art. 87 § 2 p.p.s.a., gdy pełnomocnik nie zabezpiecza odpowiednio dokumentacji dotyczącej prowadzonych przez siebie spraw na czas remontu kancelarii, bądź nie pilnuje terminu, w którym powinien wnieść skargę kasacyjną, mimo że osobiście pokwitował odbiór przesyłki, a więc powinien - znając art. 177 § 1 p.p.s.a. - być w stanie obliczyć termin do dokonania tej czynności procesowej.

Żadna z okoliczności przywołanych we wniosku i zażaleniu nie uprawdopodabnia braku winy skarżącego (jego pełnomocnika) w uchybieniu terminu. Jako kuriozalne należy przy tym ocenić stwierdzenie przez autora zażalenia, że spowodowanie trudności w prowadzeniu działalności przez remont czy dzielenie pomieszczeń z innymi biurami/kancelariami jest nieprzewidywalne i nieprzezwyciężalne.

Ze wskazanych przyczyn, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.