Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z 23 listopada 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił skarżącej Stoczni U. sp. z o.o. z siedzibą w U. przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że skarżąca – reprezentowana przez dwoje doradców podatkowych – we wniosku o przywrócenie terminu wskazała na zdarzenie losowe i zwolnienie lekarskie pełnomocników w dniach 2-10 listopada 2010 r. Sąd powołując się na brzmienie art. 86 § 1 oraz art. 87 § 1-2 i 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej: p.p.s.a., uznał, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu.
Sąd zauważył, że wniosek strony został oparty o niesprecyzowane "zdarzenie losowe", co uniemożliwia Sądowi dokonanie oceny, czy rzeczywiście zaistniały okoliczności, które obiektywnie uniemożliwiały pełnomocnikom wykonanie wezwania do usunięcia braków formalnych skargi. Powołując się również na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji wskazał, że samo zwolnienie lekarskie nie jest jeszcze potwierdzeniem braku winy strony w uchybieniu terminu, niekoniecznie bowiem wyklucza możliwość dokonania czynności przez stronę, bądź zlecenia tego innej osobie, zwłaszcza gdy z treści zwolnienia lekarskiego wynika, że "chory może chodzić".
W zażaleniu na powyższe postanowienie strona skarżąca reprezentowana przez doradców podatkowych powtórzyła argumentację zawartą we wniosku oraz podniosła, że potwierdzeniem występujących u pełnomocników dolegliwości związanych z dyskopatią jest załączone do zażalenia skierowanie do dalszego leczenia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie zaznaczyć należy, że przewidziana w art. 86 p.p.s.a. instytucja przywrócenia uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może być zastosowana jedynie w przypadku gdy strona w sposób przekonujący przedstawioną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy. Jak słusznie wskazał Sąd I instancji, powyższa przesłanka nie została w rozpatrywanej sprawie spełniona.
Przede wszystkim w żaden sposób nie zostało wyjaśnione jakie to "zdarzenie losowe", które w tym samym czasie dotknęło oboje pełnomocników reprezentujących stronę, uniemożliwiło dopełnienie obowiązków związanych z prowadzeniem sprawy sądowej mocodawcy. Okoliczność ta nie została przez stronę wskazana, a tym bardziej poparta jakimikolwiek dowodami. Jedynymi dokumentami załączonymi do akt sprawy są zwolnienia lekarskie oraz przedłożone wraz z zażaleniem skierowanie na badania, jednakże jak trafnie zauważył Sąd I instancji, samo zwolnienie lekarskie nie wyklucza, iż pełnomocnicy występujący w sprawie wobec zaistnienia – jak twierdzą – szczególnych okoliczności mogli, a wręcz powinni byli, uwzględniając profesjonalny charakter czynności zastępstwa procesowego, dołożyć należytej staranności i zadbać o sprawy swego mocodawcy np. zlecając wykonanie stosownych czynności innej osobie.
Mając na względzie powyższe Naczelny Sąd Administracyjny stosownie do art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.