Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 17 grudnia 2015 r., sygn. akt I SA/Lu 876/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odmówił wstrzymania wykonania, zaskarżonej przez P. K., decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 15 czerwca 2015 r.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji skarżący nie wykazał zaistnienia w sprawie przesłanek z art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej powoływana również jako "P.p.s.a."), uzasadniających zastosowanie wobec strony instytucji wstrzymania wykonania decyzji. W ocenie bowiem WSA, wniosek skarżącego choć zawierał pewne dane odnośnie jego sytuacji finansowej, to jednak nie był wnioskiem spójnym, rzetelnym i nie sposób było, według tego Sądu, oprzeć się wrażeniu, że zredagowany został w sposób dość wybiórczy. Przede wszystkim, jak zauważył dalej WSA w Lublinie, skarżący nie podał dochodów żony – Prezesa zarządu L. sp. z o.o. Z wniosku wynikało też, że z tytułu umów o pracę małżonkowie uzyskują 1.340 zł netto, jednak wysokość dochodów małżonki nie była niczym potwierdzona - skarżący nie podał jakie uzyskuje ona dochody z tytułu sprawowanej funkcji w spółce.
Znamienna, w ocenie Sądu pierwszej instancji była również okoliczność, że okazany Sądowi aneks do umowy o pracę skarżącego (podpisany przez jego małżonkę – A. K. jako Prezesa zarządu), obniżający w sposób diametralny jego wynagrodzenie ze pracę (z 5.000 zł do 875,00 zł) przy zmniejszeniu czasu pracy tylko o połowę, sporządzony został w okolicznościach toczącego się postępowania przez organy podatkowe. Skarżący nie podał też, według WSA, w zasadzie żadnych danych, które pozwoliłyby ocenić rzetelnie jego stan majątkowy – nie podał bowiem, czy posiada oszczędności, jaki jest stan jego nieruchomości (Sąd mógł się jedynie domyślać, że skoro posiada kredyt na zakup mieszkania i na budowę domu, to być może posiada jedno i drugie, a jeśli tak, to nie wiadomo co dzieje się z jedną nieruchomością, czy jest np. wynajmowana, skoro w drugiej zamieszkuje rodzina skarżącego). Kolejna kwestią, rzutującą na ocenę wniosku strony przez Sąd pierwszej instancji było to, że dochód z dzierżawy placu (5100 zł netto), pozwalał, po spłacie kredytów (2700 zł), na wygospodarowanie kwot koniecznych na (przynajmniej ratalną) spłatę zobowiązań publicznoprawnych (ponad 38 tys. zł z odsetkami).
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący, wnosząc o jego zmianę i wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, zarzucił naruszenie:
- - art. 61 § 3 i 4 P.p.s.a., poprzez wadliwe zbadanie i nieuwzględnienie przesłanek uzasadniających wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, prowadzące w konsekwencji do bezpodstawnej odmowy wstrzymania jej wykonania;
- - art. 61 § 3 P.p.s.a., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie prowadzące do uznania, że wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji jest bezzasadny, podczas gdy istnieje niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody i spowodowania trudnych do odwrócenia skutków dla skarżącego i jego rodziny;
- - art. 61 § 3 P.p.s.a., poprzez błędną jego wykładnię polegającą na uznaniu, że wyegzekwowanie należności pieniężnej w znaczącej kwocie 25.874 zł zwiększonej o odsetki, z samej swojej istoty zagrażające bytowi rodziny skarżącego nie może być uznane za okoliczność powodującą trudne do odwrócenia skutki;
- - art. 134 § 1 w zw. z art. 166 P.p.s.a., poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na zaniechaniu przez Sąd dokonania pełnej i prawidłowej oceny akt sprawy i wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji;
- - art. 141 § 4 w zw. z art. 166 P.p.s.a., poprzez niewłaściwe zastosowanie i odstąpienie w uzasadnieniu postanowienia od podania zasadniczych motywów rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Prawidłowo bowiem Sąd pierwszej instancji ocenił, skarżący nie wykazał zaistnienia w sprawie przesłanek z art. 61 § 3 P.p.s.a., uzasadniających zastosowanie instytucji wstrzymania wykonania decyzji.
Z ugruntowanej już w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładni art. 61 § 3 P.p.s.a. wynika, że obowiązek uprawdopodobnienia zajścia niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, spoczywa na wnoszącym o zastosowanie tymczasowej ochrony, uregulowanej w tym przepisie P.p.s.a. (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 października 2011 r., sygn. akt I FSK 1427/11, publ.: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wstrzymanie, wykonania decyzji natomiast uzasadniać mogą konkretne okoliczności będące wynikiem wpływu wykonania zaskarżonej decyzji na aktualną sytuację majątkową strony, powodujące znaczną szkodę lub trudne do odwrócenia skutki, a nie sama aktualna sytuacja majątkowa, w której znajduje się strona. Innymi słowy strona musi wykazać, że w powiązaniu z jej sytuacją majątkową, wykonanie decyzji spowoduje znaczną szkodę lub trudne do odwrócenia skutki z powodu wystąpienia tych okoliczności.
Dlatego też tak istotna w sprawie dla Sądu pierwszej instancji, czego nie zauważa strona kwestionując uzasadnienie WSA pod względem wyjaśnienia przyczyn nieuwzględnienia wniosku, była rzetelność oświadczeń strony. Na ich podstawie bowiem mógł on ocenić wpływ wykonania decyzji na sytuację majątkową skarżącego. Nierzetelność natomiast takiego oświadczenia w sposób oczywisty uniemożliwia taką ocenę.
Nie można również zgodzić się z autorem rozpoznawanego środka zaskarżenia, że Sąd pierwszej instancji nie wyjaśnił podstaw dla których poddał w wątpliwość oświadczenia strony. W tym zakresie należy zgodzić się z WSA, że aneks do umowy o pracę skarżącego (podpisany przez jego małżonkę – A. K. jako Prezesa zarządu), obniżający w sposób diametralny jego wynagrodzenie ze pracę (z 5.000 zł do 875,00 zł) przy zmniejszeniu czasu pracy tylko o połowę, sporządzony został w okolicznościach toczącego się postępowania przez organy podatkowe. Skarżący nie podał też, w zasadzie żadnych danych, które pozwoliłyby ocenić rzetelnie jego stan majątkowy – nie podał bowiem, czy posiada oszczędności, jaki jest stan jego nieruchomości (Sąd mógł się jedynie domyślać, że skoro posiada kredyt na zakup mieszkania i na budowę domu, to być może posiada jedno i drugie, a jeśli tak, to nie wiadomo co dzieje się z jedną nieruchomością, czy jest np. wynajmowana, skoro w drugiej zamieszkuje rodzina skarżącego).
Powyższej oceny nie mogą zmienić argumenty podnoszone dopiero na etapie zażalenia, bowiem NSA nie rozpatruje ponownie wniosku o wstrzymanie wykonania, a bada legalność postanowienia Sądu pierwszej instancji. Nie sposób w związku z tym podważać zaskarżone postanowienie w przedmiocie wstrzymania wykonania decyzji z tego powodu, że Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił w nim okoliczności, które strona przedstawia dopiero na etapie postępowania zażaleniowego (por. np. post. NSA z dnia 27 lipca 2005 r., II FZ 450/05, niepubl.).
Zatem w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego słusznie ocenił Wojewódzki Sąd Administracyjny, że w rozpatrywanym przypadku przesłanki uzasadniające wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, o których mowa w art. 61 § 3 P.p.s.a., nie zostały spełnione.
Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. art. 197 § 2 P.p.s.a., postanowił jak w sentencji.