Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 10 grudnia 2018 r. oddalił skargę P R p. S. J C w L (dalej: wnioskodawca) na rozstrzygnięcie Zarządu Województwa M (dalej: Zarząd) z dnia [...] sierpnia 2018 r., w przedmiocie negatywnej ponownej oceny projektu.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Pismem z [...] stycznia 2018r. P R p. S. J C w L została poinformowana, że w wyniku oceny formalnej projektu pn. Budowa instalacji fotowoltaicznych łącznej mocy 20,44 kWp złożonego w ramach konkursu nr RPMP.04.01.01-IZ.OO-12-082/17 stwierdzono, że przedsięwzięcie realizowane przez kościelną osobę prawną nie może uzyskać dofinansowania w ramach RPO WM 2014-2020, z uwagi na niespełnienie obligatoryjnego kryterium, tj. kwalifikowalność projektu, określonego w załączniku Nr 1 do Regulaminu konkursu. Wskazano na niezgodność takiego wsparcia z zapisami umowy międzynarodowej ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską oraz z aktami prawa krajowego. Udzielenie wsparcia ze środków publicznych na realizację tego projektu stanowi naruszenie zapisów art. 22 ust. 1 Konkordatu między Stolicą Apostolską i Rzeczpospolitą Polską, podpisanego w Warszawie w dniu 28 lipca 1993r. oraz ust. 1 art. 43 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP.
Projekt nie wpisuje się w katalog przedsięwzięć, na które kościelne osoby prawne mogą uzyskać dofinansowanie ze środków publicznych. Pierwotna i podstawowa funkcja budynków objętych projektem dotyczy funkcji religijnych, związanych z funkcjonowaniem parafii obrządku rzymsko-katolickiego. Zakres rzeczowy projektu nie jest związany z realizacją celów humanitarnych, charytatywno-opiekuńczych, naukowych i oświatowo-wychowawczych. Projekt nie ma również na celu stworzenia warunków do działania duszpasterstwa wojskowego oraz duszpasterstwa specjalnego w zakładach państwowych, nie dotyczy także podlegających ochronie prawnej dóbr kultury. Przedmiotem projektu jest wykonanie 3 instalacji fotowoltaicznych wytwarzających energię elektryczną na potrzeby własne Parafii: instalacji fotowoltaicznej o mocy 5,88 kWp dla potrzeb Domu Rekolekcyjnego, instalacji fotowoltaicznej o mocy 6,16 kWp dla potrzeb Kościoła oraz instalacji fotowoltaicznej o mocy 8,4 kWp dla potrzeb Plebanii.
W ocenie IZ RPO WM, zakres przedstawionej przez Parafię działalności prowadzonej w obiekcie będącym przedmiotem inwestycji nie wpisuje się w katalog przedsięwzięć, na które zgodnie z zapisami Konkordatu między Stolicą Apostolską i Rzeczpospolitą Polską oraz ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej kościelne osoby prawne mogą uzyskać dofinansowanie ze środków publicznych. Określona w punkcie L.3 wniosku o dofinansowanie działalność prowadzona w kościele parafialnym jest bowiem w całości związana z praktykowaniem kultu religijnego, a wskazane przedsięwzięcia organizowane w budynku plebanii można uznać za niezinstytucjonalizowaną działalność społeczną, w znacznej mierze związaną z kultem religijnym. Poza tym pierwotną i podstawową funkcją obu budynków jest funkcja religijna związana z funkcjonowaniem parafii obrządku rzymsko-katolickiego. IZ RPO WM uznała zatem, że zakres rzeczowy inwestycji nie jest w żaden sposób związany z realizacją celów humanitarnych, charytatywno-opiekuńczych, naukowych i oświatowo-wychowawczych, nie ma również na celu stworzenia warunków do działania duszpasterstwa wojskowego oraz duszpasterstwa specjalnego w zakładach państwowych oraz nie dotyczy podlegających ochronie prawnej dóbr kultury.
Zarząd Województwa M pismem z [...] sierpnia 2018 r. nie uwzględnił protestu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę na powyższe rozstrzygnięcie.
Zdaniem Sądu, istota sporu w sprawie dotyczy tego, czy negatywna ocena formalna wniosku została dokonana w warunkach dyskryminacji podmiotowej skarżącej.
Sąd I instancji wyjaśnił, że skarżąca jest parafią rzymskokatolicką, zatem reprezentuje określoną wspólnotę konfesyjną funkcjonującą w określonych reżimach prawnych wynikających z ustawy z 17 maja 1989 r. o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej oraz Konkordatu między Stolicą Apostolską i Rzecząpospolitą Polską z 28 lipca 1993 r., a także Kodeksu prawa kanonicznego.
WSA uznał, że organy, oceniając wniosek o dofinansowanie, uwzględniły prawne możliwości udzielania pomocy Kościołowi Katolickiemu przez państwo, wynikające w swym zasadniczym zrębie z treści Konkordatu. Z tą regulacją prawną korespondują przepisy ustawy zasadniczej, a w szczególności art. 25 Konstytucji, który statuuje zasadę bezstronności władz publicznych w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych. Sąd zauważył, że w art. 10 ust. 2 ustawy z 17 maja 1989 r. o gwarancjach wolności sumienia i wyznania (Dz. U. z 2017 r., poz. 1153) przyjęto zasadę, że państwo nie dotuje i nie subwencjonuje działalności Kościoła i związków wyznaniowych. Kwestie źródeł finansowania działalności Kościoła Katolickiego w Polsce reguluje art. 22 Konkordatu, zgodnie z którym działalność służąca celom humanitarnym, charytatywno-opiekuńczym, naukowym i oświatowo-wychowawczym, podejmowana przez kościelne osoby prawne, jest zrównana pod względem prawnym z działalnością służącą analogicznym celom i prowadzoną przez instytucje państwowe.
W ocenie Sądu I instancji, wniosek o dofinansowanie projektu w ramach konkursu odnoszącego się do regionalnej polityki energetycznej, zarządzania wykorzystywaniem odnawialnych źródeł energii, a konkretnie rozwojem infrastruktury produkcji energii ze źródeł odnawialnych, został złożony przez Parafię na jej potrzeby własne. Skarżąca nie składała wniosku jako kościelna osoba prawna, prowadząca w zorganizowanej formie działalność charytatywną, opiekuńczą, edukacyjną itp. Przejawy aktywności skarżącej w sferze charytatywno-opiekuńczej czy oświatowo-wychowawczej nie stanowią podstawowego celu jej funkcjonowania, lecz mają charakter akcesoryjny w stosunku do zasadniczego zadania, tj. sprawowania kultu religijnego. Parafia wymieniła we wniosku posiadane obiekty: kościół, plebanię, dom pielgrzyma, ogród, ołtarz, kaplicę czyli obiekty pozwalające na sprawowanie praktyk religijnych i im towarzyszące.
Parafia nie prowadzi domu opieki, zakładu opiekuńczego, domu samotnej matki itp. Zdaniem Sądu, trudno zatem zakwalifikować opisane we wniosku działania jako działalność służąca celom humanitarnym, charytatywno-opiekuńczym, naukowym i oświatowo-wychowawczym, o których mowa w art. 22 Konkordatu.
Zdaniem Sądu, całokształt okoliczności sprawy pozwala na przyjęcie, że wniosek Parafii został oceniony bez naruszenia przepisów prawa. Argumentacja zawarta w kartach oceny nie jest dowolna, bowiem skrupulatnie odnosi się do przedłożonego wniosku aplikacyjnego. Ponadto jest ona wyczerpująca, przekonująca, spójna i logiczna, a przy tym uzasadniona zgodnie z ustalonymi w ramach konkursu kryteriami oceny oraz obiektywnymi regułami wiedzy.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła skarżąca, wnosząc o jego zmianę poprzez stwierdzenie, że ocena projektu została przeprowadzona w sposób naruszający prawo i naruszenie to miało istotny wpływ na wynik oceny oraz jednocześnie przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez właściwą instytucję; ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji; rozpoznanie sprawy na rozprawie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) naruszenie prawa materialnego, tj.:
- 1. § 20 ust. 1 pkt 9 oraz § 32 ust. 2 Regulaminu Konkursu w zw. z art. 41 ust. 1 ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014-2020 (Dz. U. z 2018 r., poz. 1431; dalej: ustawa wdrożeniowa) poprzez ich błędną wykładnię sprowadzającą się do uznania, że kościoły i związki wyznaniowe oraz osoby prawne kościołów i związków wyznaniowych muszą spełnić dodatkowe kryteria celem uzyskania dofinansowania w ramach konkursu, choć prawidłowa wykładnia przywołanych przepisów prowadzi do wniosku, że skarżąca podlegała takim samym wymaganiom i kryteriom oceny, jak wszystkie inne podmioty biorące udział w konkursie;
- 2. art. 43 ust. 1 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP poprzez jego błędną wykładnię, sprowadzającą się do uznania, że przepis ten wyklucza możliwość uwzględnienia wniosku skarżącej i że ma on zastosowanie do postępowań o udzielenie dotacji z funduszy europejskich, choć prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że nie ma on zastosowania w postępowaniach o charakterze konkursowym o przyznanie dotacji z funduszy europejskich (w tym w przedmiotowym konkursie); oraz poprzez jego błędną wykładnię, sprowadzającą się do uznania, ze przepis ten należy stosować poza działalnością dotyczącą budownictwa i że w zakres tej działalności w rozumieniu tego przepisu wchodzi montaż instalacji fotowoltaicznych, czyli w rezultacie poprzez taką błędną wykładnię tego przepisu, która uniemożliwia przyznanie dofinansowania na projekt skarżącej, choć przy prawidłowej wykładni nie jest on objęty zakresem jego zastosowania;
- 3. art. 10 ust. 2 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania poprzez jego błędną wykładnię, sprowadzającą się do uznania, że przepis ten wyklucza możliwość uwzględnienia wniosku skarżącej i że ma on zastosowanie do postępowań o udzielenie dotacji z funduszy europejskich, choć prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że nie ma on zastosowania w postępowaniach o charakterze konkursowym o przyznanie dotacji z funduszy europejskich (w tym w przedmiotowym konkursie);
- 4. art. 7 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1303/2013 z dnia 17 grudnia 2013 r. ustanawiającego wspólne przepisy dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego, Funduszu Spójności, Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich oraz Europejskiego Funduszu Morskiego i Rybackiego oraz ustanawiające przepisy ogólne dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego, Funduszu Spójności i Europejskiego Funduszu Morskiego i Rybackiego oraz uchylające rozporządzenie Rady (WE) nr 1083/2006 (Dz. U. UE. L. z 2013 r. Nr 347, str. 320 ze zm.) poprzez jego błędną wykładnię sprowadzającą się do uznania, że przepis ten umożliwia zastosowanie podczas oceny projektu kryteriów odwołujących się lub opierających się na kwestiach wyznania, religii i światopoglądu albo nakładających w związku z takim powiązaniem dodatkowych obowiązków i wymagań, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu uniemożliwia przyjęcie tego typu kryteriów jako mających charakter dyskryminacyjny;
- 5. art. 22 ust. 1 Konkordatu poprzez jego błędną wykładnię sprowadzającą się do uznania, że działalność osób prawnych Kościoła katolickiego tylko wtedy może być przedmiotem zastosowania art. 22 ust. 1 Konkordatu, kiedy ma ona charakter zorganizowany, zinstytucjonalizowany oraz stanowi wyłączną a przynajmniej przeważającą działalność konkretnej kościelnej osoby prawnej oraz że działalność taka powinna mieć charakter bezwyznaniowy, choć prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że nie zawiera on żadnych tego typu dodatkowych wymogów i ograniczeń i że odnosi się do każdej działalności osób prawnych Kościoła katolickiego, która jedynie pod względem celu (a nie motywacji oraz sposobu zorganizowania) służy celom humanitarnym, charytatywno-opiekuńczym, naukowym i oświatowo-wychowawczym;
- 6. art. 25 ust. 2 i 3 Konstytucji RP poprzez ich błędną wykładnię sprowadzającą się do uznania, że działalność osób prawnych Kościoła katolickiego tylko wtedy może być przedmiotem zastosowania art. 22 ust. 1 Konkordatu, kiedy jest całkowicie oddzielona od działalności o charakterze wyznaniowym i liturgicznym, choć prawidłowa wykładnia nie prowadzi do postawienia takiego wniosku i nie uniemożliwia aktywnego wspierania realizowania wolności sumienia i wyznania przez Państwo; oraz poprzez błędną wykładnię sprowadzającą się do uznania, że zwiększenie wykorzystywania energii ze źródeł odnawialnych nie stanowi współdziałania Państwa i Kościoła katolickiego dla dobra wspólnego, choć przy prawidłowej wykładni przedmiot niniejszego projektu należy potraktować jako takie współdziałanie; oraz poprzez błędną wykładnię sprowadzającą się do uznania, że wymóg bezstronności w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych skierowany jest do kościołów i innych związków wyznaniowych, choć prawidłowa wykładnia prowadzi do wniosku, że jest skierowany jedynie do Państwa i nie wiąże się z wymogiem prowadzenia przez kościoły i związki wyznaniowe działalności neutralnej światopoglądowo celem uznania jej za zrównaną prawnie z działalnością Państwa;
- 7. art. 22 ust. 4 Konkordatu, art. 17 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania, art. 43 ust. 3 oraz art. 51 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP poprzez ich błędną wykładnię sprowadzającą się do uznania, że przepisy te umożliwiają wsparcie Państwa dla stanowiących własność Kościoła katolickiego dóbr kultury jedynie w zakresie ochrony i odbudowy substancji zabytkowej tych obiektów jako takiej oraz że nie dotyczą one codziennego utrzymania obiektów stanowiących dobra kultury, choć prawidłowa wykładnia tych przepisów prowadzi do wniosku, że prawodawca odróżniając od siebie te dwie kwestie wyraźnie dopuszcza pomoc Państwa w obu przypadkach, w związku z czym przy prawidłowej wykładni projekt skarżącej w zakresie dóbr kultury należy uznać za w pełni kwalifikowany;
- 8. art. 2 Konstytucji poprzez jego błędną wykładnię sprowadzającą się do uznania, że wynikające z tego przepisu zasady pewności prawa i zaufania obywateli do Państwa umożliwiają negatywną ocenę wniosku skarżącej w przypadku, gdy inne organy administracyjne powszechnie uwzględniają tego typu wnioski pozytywnie, choć prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że Sąd powinien wziąć pod uwagę rozstrzygnięcia innych organów.
Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 64 ustawy wdrożeniowej zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- 9. art. 61 ust. 8 pkt 1 lit. a ustawy wdrożeniowej poprzez nieuwzględnienie skargi pomimo tego, że Instytucja Zarządzająca, podejmując zaskarżone do WSA w Krakowie rozstrzygnięcie, dopuściła się wielu naruszeń prawa materialnego, szczególnie w postaci błędnej wykładni § 20 ust. 1 pkt 9 oraz § 32 ust. 2 Regulaminu Konkursu w zw. z art. 41 ust. 3 ustawy wdrożeniowej, art. 43 ust. 3 oraz art. 51 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP, art. 10 ust. 2 ustaw o gwarancjach wolności sumienia i wyznania, art. 7 rozporządzenia nr 1303/2013, art. 22 ust. 1 Konkordatu, art. 25 ust. 2 i 3 Konstytucji, art. 22 ust. 4 Konkordatu, art. 17 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania, art. 2 pkt 1 ustawy o ochronie zabytków;
- 10. art. 61 ust. 8 pkt 1 lit. a ustawy wdrożeniowej poprzez nieuwzględnienie skargi pomimo tego, że Instytucja Zarządzająca, podejmując zaskarżone do WSA w Krakowie rozstrzygnięcie, dopuściła się wielu naruszeń przepisów postępowania, które mogły mieć wpływ na wynik oceny projektu, w postaci:
- a) art. 37 ust. 1 ustawy wdrożeniowej poprzez brak dokonania oceny w sposób przejrzysty, rzetelny i bezstronny, bez zapewnienie równego dostępu do informacji oraz bez zachowania zasad uzasadnionych oczekiwań, pewności prawa;
- b) art. 41 ust. 1 i art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy wdrożeniowej poprzez przeprowadzanie konkursu w sposób niezgodny z regulaminem i ustalonymi kryteriami oceny albo poprzez wadliwe sporządzenie regulaminu;
- c) art. 37 ust. 5, art. 43 ust. 1 i art. 45 ust. 3 ustawy wdrożeniowej poprzez wymaganie od skarżącej dokumentów, które niebyły niezbędne do oceny spełnienia kryteriów wyboru projektów oraz poprzez zaniechanie wezwania do uzupełnienia dostrzeżonych we wniosku braków;
- 11. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 64 ustawy wdrożeniowej poprzez wadliwe sporządzenie uzasadnienia, uniemożliwiające normalne i prawidłowe sformułowanie zarzutów oraz prawidłowe przeprowadzenie kontroli kasacyjnej przez NSA.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA lub Sąd II instancji) rozpatruje sprawę w granicach skargi kasacyjnej biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sąodowoadministracyjnego. W rozpoznawanej sprawie nie zaszły okoliczności określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. skutkujące nieważnością postępowania, zatem spełnione zostały warunki do rozpoznania skargi kasacyjnej.
Zgodnie z treścią art. 174 pkt. 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, które może polegać na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu albo na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na rozstrzygnięcie.
Skarga Parafii została oparta na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a. W takiej sytuacji Sąd II instancji w pierwszej kolejności rozpoznaje postawione w niej zarzuty odnoszące się prawa procesowego a dopiero w dalszej, zarzuty kwestionujące stosowanie przepisów materialnych. Konieczność zachowania takiej kolejności oceny zarzutów wynika z tego, że ocena stosowania prawa materialnego może być dokonana dopiero wtedy, gdy zostanie ustalone, że stan faktyczny sprawy jest bezsporny albo, że nie został skutecznie zakwestionowany w postępowaniu kasacyjnym.
Skarga kasacyjną jest niezasadna i z tego powodu nie zasługuje na uwzględnienie.
Spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości wyroku Sądu I instancji, który stwierdził, że ocena projektu pn. "Budowa instalacji fotowoltanicznych łącznej mocy 20,44 kWp w P R p. S. J C w L" zgłoszonego przez stronę skarżącą do dofinansowania w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014 – 2020, Działanie 4.1 Zwiększenie wykorzystania odnawialnych źródeł energii, Poddziałanie 4.1.1. Rozwój infrastruktury produkcji energii ze źródeł odnawialnych, przeprowadzona została bez naruszenia prawa. Istota sporu sprowadza się do kryterium oceny formalnej wyboru projektu "Kwalifilkowalność projektu", w odniesieniu do którego Sąd I instancji po pierwsze, za prawidłową uznał ocenę instytucji zarządzającej, że projekt strony skarżącej nie spełnia tego kryterium, bowiem przedmiot projektu oraz deklarowany przez wnioskodawcę jego cel nie wpisuje się w typy projektów dla wymienionego działania/poddziałania, które jako realizowane przez kościelne osoby prawne może być na podstawie przepisów obowiązującego prawa dofinansowywane ze środków publicznych, a w konsekwencji, że ocena braku spełniania przez ten projekt wskazanego kryterium oceny formalnej nie uzasadnia twierdzenia o nieusprawiedliwionym wykluczeniu z postępowania konkursowego wyłącznie z tego tylko powodu, że jest wnioskodawca jest kościelną osobą prawną.
Według NSA, zarzuty skargi kasacyjnej nie dają podstaw do przyjęcia, że wyrok jest niezgodny z prawem.
Odnosząc się do oceny zasadności zarzutu z pkt 11 skargi kasacyjnej, a mianowicie do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., zarzut ten – według NSA należało uznać za nieusprawiedliwiony. Wbrew stanowisku strony skarżącej w rozpatrywanej sprawie nie doszło do naruszenia wskazanego przepisu w sposób, który uzasadniałby uchylenie wyroku.
Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. tylko wówczas, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także NSA, co tworzy to po stronie Sądu I instancji obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, jego kontroli kasacyjnej.
Według NSA, uzasadnienie kontrolowanego wyroku, gdy chodzi o analizę przedstawionych w nim argumentów, nie uniemożliwia przeprowadzenia kontroli prawidłowości tego orzeczenia, i tym samym wolne jest od wskazywanych przez stronę wad, co prowadzi do wniosku, że Sąd I instancji uczynił zadość obowiązkowi z art. 141 § 4 p.p.s.a. W tym zakresie, co wymaga podkreślenia, podejmowanie w ramach tego zarzutu polemiki z merytorycznym stanowiskiem Sądu I instancji, nie może mieć miejsca. Brak przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku. Z tego, że stanowisko zajęte przez Sąd I instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie wynika, że uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia.
Zwłaszcza w sytuacji, gdy tak jak w rozpatrywanej sprawie, stanowisko to zostało umotywowane w stopniu wystarczającym, aby poddać je merytorycznej kontroli w postępowaniu wywołanym wniesioną skargą kasacyjną.
Należy podnieść, że – jak podkreśla się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego w kontekście zasady braku związania zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną – Sąd I instancji nie jest zobowiązany odnosić się w uzasadnieniu wydawanego orzeczenia do zarzutów i argumentacji niemających istotnego znaczenia dla oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu, a pominięcie w uzasadnieniu wyroku rozważań dotyczących zarzutów niezasadnych nie stanowi naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego o istotnym wpływie na wynik sprawy (por. np.: wyroki NSA z dnia: 5 grudnia 2018 r., sygn. akt II GSK 4421/16; 17 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 1824/10; 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 850/09; 9 grudnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1766/10). Nie oznacza to jednak, że Sąd I instancji nie jest zobowiązany do przedstawienia i odniesienia się do tych zarzutów, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy i to w zakresie w jakim jest to konieczne dla rozstrzygnięcia danej sprawy oraz dla oceny prawidłowości tego rozstrzygnięcia.
Okoliczność zatem, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie analizowano merytorycznie wszystkich zarzutów podniesionych w skardze może stanowić naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., ale wyłącznie w sytuacji wykazania wpływu tego uchybienia na wynik sprawy (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 17 lutego 2011 r. sygn. akt I OSK 1824/10; 28 lipca 2015 r. w sprawie II OSK 851/15; 21 listopada 2014 r. w sprawie II OSK 1084/13; 28 czerwca 2016 r., sygn. akt II GSK 358/15).
Tym samym brak odniesienia się Sądu I instancji do niektórych zarzutów lub twierdzeń zawartych w skardze nie stanowi samo w sobie uchybienia skutkującego koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku, chociaż pominięcie zarzutów i argumentów istotnych dla sprawy może stanowić uzasadnioną podstawę do uchylenia wyroku.
Analiza uzasadnienia skarżonego wyroku nie usprawiedliwia tezy o istnieniu w tym uzasadnieniu zarzucanych przez stronę wad. Konfrontując zarzuty podnoszone w skardze należy stwierdzić, że jest ona niczym innym, jak tylko odpowiedzią na wymienione zarzuty skargi. Okoliczność że argumentacja Sądu I instancji nie korespondowała z oczekiwaniami i stanowiskiem strony skarżącej nie uzasadnia wniosku o naruszeniu przez ten Sąd art. 141 § 4 p.p.s.a.
Jednocześnie nie można tracić z pola widzenia tych wszystkich konsekwencji, które wynikają z art. 184 p.p.s.a., że NSA oddala skargę kasacyjną również wtedy, gdy zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. W rozumieniu tego przepisu sytuacja, w której zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu, ma miejsce wówczas, gdy rozstrzygnięcie Sądu I instancji pozostaje w zgodności z treścią przepisów prawa, natomiast ewentualne błędy dotyczą wykładni prawa, czy nawet podstawy prawnej, a nie ulega wątpliwości, że po ich usunięciu sentencja nie uległaby zmianie (por. w tej mierze np. wyroki NSA z dnia: 13 października 2009 r., sygn. akt I FSK 657/08; 19 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 852/12; 11 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 1334/13; 9 grudnia 2016 r., sygn. akt II OSK 682/15). W sytuacji więc, gdy wadliwości uzasadnienia zaskarżonego wyroku strona skarżąca zdaje się upatrywać w deficytach argumentacji prawnej mającej świadczyć o naruszeniu wskazywanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego, to w świetle przedstawionych argumentów za uzasadniony należy uznać wniosek, że wady w tym zakresie należy traktować, jako błąd który nie mógł mieć wpływu na trafność rozstrzygnięcia.
W konkluzji trzeba więc stwierdzić, że analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie potwierdza naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., bowiem wolne jest ono od przypisywanych mu przez stronę skarżącą wad i deficytów, to przede wszystkim przyjąć trzeba, że Sąd I instancji zaproponował właściwe jego rozstrzygnięcie, co uzasadnił w wystarczającym stopniu, a co za tym idzie w sposób umożliwiający kontrolę prawidłowości tego stanowiska.
Według NSA, za prawidłowe należało uznać stanowisko Sądu I instancji, z którego wynika, że ocena projektu strony skarżącej przeprowadzona została bez naruszenia prawa, a stanowisko instytucji zarządzającej o braku spełniania przez ten projekt kryterium formalnego "Kwalifikowalność projektu" nie uzasadnia twierdzenia o nieusprawiedliwionym wykluczeniu strony z postępowania konkursowego (czy wręcz o dyskryminowaniu jej w tym postępowaniu), tylko i wyłącznie z tego powodu, że jest ona kościelną osobą prawną. Wbrew temu, co na gruncie opartych na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzutów z pkt 1 – 8 skargi kasacyjnej oraz opartych na podstawie z pkt 2 art. 174 p.p.s.a., zarzutów z pkt 9 – 10, sytuacja tego rodzaju w rozpoznawanej sprawie nie miała miejsca.
Istota rzeczy w rozpatrywanej sprawie nie dotyczy tego, czy skarżąca, z uwagi na jej status mogła skutecznie aplikować o dofinansowanie projektu, lecz tego, czy zgłoszony przez nią projekt do dofinansowania w ramach Działania 4.1 "Zwiększenie wykorzystania odnawialnych źródeł energii", Poddziałanie 4.1.1 "Rozwój infrastruktury produkcji energii ze źródeł odnawialnych" projekt pn. "Budowa instalacji fotowoltanicznych łącznej mocy 20,44 kWp w P R p. S. J C w L" spełniał wymagane w tym postępowaniu kryteria wyboru projektów do dofinansowania. W tym względzie decydujące znaczenie miały wyłącznie obiektywne racje natury merytorycznej, a mianowicie obowiązujące w wymienionym postępowaniu konkursowym obiektywne i zatwierdzone kryteria wyboru projektów do dofinansowania.
Odnosząc się do istoty tak określonego sporu, w pierwszej kolejności należało poddać ocenie zarzuty z pkt 9 i z pkt 10 lit. a – b skargi kasacyjnej. Zdaniem NSA, zarzuty te, będąc komplementarnymi mogą być rozpoznane łącznie. W ocenie NSA są one niezasadne.
Z art. 37 ustawy wdrożeniowej wynika, że zasady przejrzystości, rzetelności i bezstronności wyboru projektów oraz równości traktowania wnioskodawców w dostępie do informacji o zasadach i sposobie wyboru projektów do dofinansowania dotyczą każdego etapu konkursu, począwszy od momentu przygotowywania regulaminu konkursu i formularza aplikacyjnego, aż po zakończenie tego postępowania. Zasady te mają charakter normatywny i stanowią gwarancję równego traktowania wszystkich potencjalnych beneficjentów pomocy unijnej znajdując umocowanie w zasadzie równego dostępu do pomocy, wywodzącej się z traktatowej zasady równości. Zasada przejrzystości reguł oceny projektów wymieniona w art. 37 ust. 1 ustawy wdrożeniowej ma charakter instrumentalny w stosunku do zasady równości. Nakłada ona na właściwą instytucję przeprowadzającej wybór projektów do dofinansowania obowiązek jasnego, precyzyjnego i dostępnego dla wszystkich wnioskodawców (beneficjentów) określenia kryteriów kwalifikowania projektów.
Wymogi stawiane wnioskującym muszą być formułowane w sposób jednoznaczny, jasny i precyzyjny, a więc tak, aby nie pozostawiało to żadnych wątpliwości odnośnie do przyjmowanych w danym postępowaniu konkursowym kryteriów oceny projektów oraz oceny ich spełniania. W regulaminie konkursu o charakterze wiążącym zarówno dla ustanawiającej go właściwej instytucji, jak i dla podmiotów aplikujących o pomoc w postępowaniu konkursowym instytucja powinna określać kryteria wyboru projektów oraz ich znaczenie odpowiadające celowi danego postępowania konkursowego, co ma tę konsekwencję, że służy gwarantowaniu pewności i stałości obowiązywania kryteriów wyboru projektów do dofinansowania i eliminowaniu w tym zakresie jakichkolwiek domniemań stwarzających ryzyko zaistnienia dowolności gdy chodzi o stosowane kryteria oceny projektów (por. np. wyroki NSA z dnia: 17 sierpnia 2010 r., sygn. akt II GSK 856/10; 1 grudnia 2016 r., sygn. akt II GSK 5141/16; 8 lutego 2017 r., sygn. akt II GSK 131/17; 14 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 1549/17; 11 lipca 2018 r., sygn. akt I GSK 2303/18; 10 października 2018 r., sygn. akt I GSK 2719/18).
Zdaniem NSA stwierdzić należy, że w rozpatrywanej sprawie nie zaistniała sytuacja, która mogłaby uzasadniać wniosek o naruszeniu przejrzystości oceny projektów. Przeciwnie, należy podkreślić, jak trafnie przyjął to również Sąd I instancji, że w ogłoszonym konkursie o naborze projektów do dofinansowania oraz w prowadzonym w jego konsekwencji postępowaniu konkursowym, założenia te realizowane były w praktycznym wymiarze w takim stopniu oraz w takim zakresie, który nie zakłócał reguł przejrzystej oceny projektów.
W rozpoznawanej sprawie nie jest kwestionowane, że treść regulaminu konkursu, a co za tym idzie również ustanowione na jego gruncie kryteria wyboru projektów (oraz ich znaczenie w relacji do celów konkursu) została w prawidłowy sposób zakomunikowana podmiotom zainteresowanym aplikowaniem o dofinansowanie ich projektów w ramach Działania 4.1 "Zwiększenie wykorzystania odnawialnych źródeł energii", Poddziałanie 4.1.1 "Rozwój infrastruktury produkcji energii ze źródeł odnawialnych". Skoro tak, to za uzasadniony należy uznać wniosek, że kryteria oceny oraz wyboru projektów do dofinansowania znane były również stronie skarżącej, która przystąpiła do postępowania konkursowego.
Co więcej, kryteria te, jako zatwierdzone kryteria regulaminu konkursu wiążąc instytucję zarządzającą, w takim samym stopniu wiązały również wnioskodawców ubiegających się o dofinansowanie projektów, w tym sensie, że obowiązek stosowania tych kryteriów w procedurze wyboru projektów do dofinansowania pozostawał w związku z pewnością wnioskodawców odnośnie do stosowania tych kryteriów, jako warunku dofinansowania (art. 6 w związku z art. 37 ust. 2 i art. 41 ust. 1 i ust. 2 pkt 7 ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. w związku z § 32 ust. 2 Regulaminu konkursu). To jednocześnie oznacza, że stan taki nie mógł rodzić żadnego usprawiedliwionego oczekiwania co do niestosowania wobec danego wnioskodawcy postanowień regulaminu konkursu.
Konkurs, w którym strona skarżąca wystąpiła o dofinansowanie projektu pn. "Budowa instalacji fotowoltanicznych łącznej mocy 20,44 kWp w P R p. S. J C w L" dotyczył regionalnej polityki energetycznej w zakresie odnoszącym się do zwiększenia wykorzystania odnawialnych źródeł energii, w tym rozwoju infrastruktury produkcji energii ze źródeł odnawialnych (4 Oś priorytetowa Regionalnej polityki energetycznej, Działanie 4.1 Poddziałanie 4.1.1 – § 18 Regulaminu konkursu). Jednocześnie z obowiązującego w wymienionym postępowaniu konkursowym regulaminu konkursu jednoznacznie wynika, że o dofinansowanie projektu, w ramach tego konkursu, mogły ubiegać się również "kościoły i związki wyznaniowe oraz osoby prawne kościołów i związków wyznaniowych" (§ 20 ust. 1 pkt 9). To świadczy o tym, że środki finansowane podlegające dystrybucji w ramach tego konkursu i przy uwzględnieniu obowiązujących w nim kryteriów wyboru projektów, przeznaczone były także wymienionej grupie potencjalnych beneficjentów, zatem skarżąca nie podlegała w tym względzie żadnemu podmiotowemu wyłączeniu, czy też ograniczeniu.
Analiza podstaw prawnych realizacji Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014 – 2020, którą współstanowi przywołany regulamin konkursu, nie uzasadnia twierdzenia o istnieniu tego rodzaju ograniczeń, a mianowicie unormowań mających dyskryminować udział kościelnych osób prawnych w wymienionym postępowaniu konkursowym, a to nakazuje uznać za nieuzasadniony zarzut z pkt 4 skargi kasacyjnej.
W rozpoznawanej sprawie nie doszło także do naruszenia ustanawiającego nakaz promowania równości kobiet i mężczyzn oraz niedyskryminacji art. 7 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1303/2013, w sposób w jaki przedstawiono to w skardze kasacyjnej. Nie dość, że z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, aby Sąd I instancji dokonywał wykładni wymienionego przepisu prawa, to nawet w sytuacji, gdy przyjąć, że istota tego zarzutu odnosi się do niewłaściwego zastosowania wymienionego przepisu prawa, to tak rekonstruowany zarzut także nie może zostać uznany za zasadny. Przede wszystkim z tego powodu, że § 20 Regulaminu konkursu ustanawiający wiążące warunki dopuszczalności uczestnictwa potencjalnych beneficjentów w wymienionym postępowaniu konkursowym, nie dość, że nie wprowadzał żadnych ograniczeń podmiotowych, to przede wszystkim nie wprowadzał ograniczeń, którym sprzeciwiałby się art. 7 rozporządzenia.
Z tych powodów za nieusprawiedliwiony należało uznać również zarzut z pkt 1 skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzut błędnej wykładni § 20 ust. 1 pkt 9 i § 32 ust. 2 regulaminu konkursu, w związku z art. 41 ust. 1 ustawy wdrożeniowej.
Należy podkreślić, że zgodnie z art. 6 ust. 2 ustawy wdrożeniowej, podstawę systemu realizacji programu operacyjnego mogą stanowić w szczególności przepisy prawa powszechnie obowiązującego, wytyczne, szczegółowy opis osi priorytetowych programu operacyjnego, opis systemu zarządzania i kontroli oraz instrukcje wykonawcze zawierające procedury działania właściwych instytucji. Jeżeli tak, to akcentując znaczenie tego elementu, który stanowią przepisy prawa powszechnie obowiązującego należy przyjmować, że art. 6 rozporządzenia 1303/2013 wskazuje,że operacje wspierane z EFSI muszą być zgodne z obowiązującymi przepisami prawa unijnego i krajowego odnoszącymi się do jego stosowania. Jeżeli tak, to należy uznać, że z art. 6 ust. 2 ustawy wdrożeniowej i § 47 regulaminu konkursu jednoznacznie wynika, że w sprawach w nim nieuregulowanych mają zastosowanie przepisy prawa powszechnie obowiązującego.
W świetle dotychczas przedstawionych argumentów za nieuzasadnione należy uznać stanowisko strony skarżącej odnoszące się do dyskryminujących ograniczeń udziału kościelnych osób prawnych w rozpoznawanej sprawie. Nie sposób jest również upatrywać takich ograniczeń w przepisach powszechnie obowiązującego prawa, do stosowania których zobowiązuje przywołane postanowienie regulaminowe, mające wiążący charakter.
W związku z tym, za nieusprawiedliwione należało uznać oczekiwanie strony skarżącej, że ocena odnośnie do spełniania przez zgłoszony przez nią do dofinansowania projekt kryterium formalnego "Kwalifikowalność projektu", będzie dokonywana z pominięciem treści oraz konsekwencji wynikających z § 47 Regulaminu konkursu w związku z art. 6 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1303/2013 i art. 6 ustawy wdrożeniowej, bowiem naruszałoby to zasadę przejrzystości i rzetelności wyboru projektów, a także zasadę równego traktowania uczestników postępowania konkursowego.
Wobec tego, że w rozpatrywanej sprawie nie ma sporu co do tego, że postanowienia regulaminu konkursu zostały prawidłowo notyfikowane uczestnikom postępowania konkursowego, a co za tym idzie również stronie skarżącej, to za uzasadniony należy uznać wniosek, że powinna ona zakładać dopuszczalność stosowania w sprawach nieuregulowanych regulaminem konkursu przepisów prawa powszechnie obowiązującego (§ 47 regulaminu konkursu), to jest stosowania ich w zakresie koniecznym dla potrzeb tego postępowania determinowanych przedmiotem oraz celem konkursu.
Jeżeli o dofinansowanie projektu, w ramach 4 Osi priorytetowej Regionalnej Polityki Energetycznej, Działanie 4.1 Poddziałanie 4.1.1, mogły ubiegać się również "kościoły i związki wyznaniowe oraz osoby prawne kościołów i związków wyznaniowych" (§ 20 ust. 1 pkt 9 regulaminu konkursu), to w świetle wszystkich dotychczasowych argumentów za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że ocena spełniania przez projekt strony skarżącej kryterium formalnego nie mogła być dokonywana w oderwaniu od przepisów powszechnie obowiązujących, których przedmiot regulacji dotyczy. Zwłaszcza, że źródłem udzielenia pomocy są środki publiczne, których dystrybucja (zawsze) podlega ścisłej reglamentacji prawnej.
Przepisy prawa powszechnie obowiązującego, do których odsyła § 47 Regulaminu konkursu, to jak słusznie przyjął Sąd I instancji postanowienia umowy międzynarodowej, a mianowicie postanowienia Konkordatu między Stolicą Apostolską i Rzecząpospolitą Polską oraz przepisy ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej.
Zgodnie z art. 43 ust. 1 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP, inwestycje sakralne i kościelne są finansowane ze środków własnych kościelnych osób prawnych. Rezultat wykładni tego przepisu prawa – uwzględniający także, co należy podkreślić, konsekwencje wynikające z zasady ustanowionej na gruncie art. 25 Konstytucji RP prowadzi do wniosku, że na jego gruncie ustanowiony został zakaz finansowania inwestycji sakralnych i kościelnych ze środków publicznych. Z zastrzeżeniem wyjątków wymienionych w ust. 2 i ust. 3 tego przepisu, z art. 43 ust. 1 wynika, że ust. 1 nie stosuje się do inwestycji mających na celu stworzenie warunków do działania duszpasterstwa wojskowego oraz duszpasterstwa specjalnego w zakładach państwowych oraz, że na odbudowę i utrzymanie dóbr kultury stanowiących własność kościelnych osób prawnych będą udzielane dotacje państwowe na podstawie odrębnych przepisów.
Inwestycją sakralną oraz inwestycją kościelną w rozumieniu przywołanego przepisu jak wynika to z art. 41 ust. 2 oraz ust. 3 wymienionej ustawy jest odpowiednio, budowa, rozbudowa, odbudowa kościoła lub kaplicy, a także adaptacja innego budynku na cele sakralne (inwestycja sakralna) oraz inwestycja kościelnej osoby prawnej niewymieniona w ust. 2 (inwestycja kościelna). Z przywołanej regulacji wynika, że inwestycje sakralne oraz inwestycje kościelne, o których w nich mowa, to nic innego, jak pojęcia tożsame budownictwu sakralnemu i kościelnemu, co oznacza, że przedmiot tej regulacji odnosi się do budowy, rozbudowy, odbudowy, przebudowy obiektów budowlanych przeznaczonych na cele sakralne lub kościelne.
Powyższe ma tę konsekwencję, że jeżeli strona skarżąca wystąpiła o dofinansowanie projektu pn. "Budowa instalacji fotowoltanicznych łącznej mocy 20,44 kWp w P R p. S. J C w L ", to za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że przedsięwzięcie to należało kwalifikować, jako odpowiadające pojęciu inwestycji kościelnej (budownictwa kościelnego), która w świetle powyżej przedstawionych argumentów mogła być finansowana w sposób, w jaki określa to art. 43 ust. 1 ustawy, a więc ze środków własnych kościelnych osób prawnych.
Tym samym nie sposób jest kwestionować prawidłowość stanowiska Sądu I instancji, co jednocześnie czyni niezasadnym zarzut z pkt 2 skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzut naruszenia art. 43 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP przez jego błędną wykładnię. Zarzut ten, tym bardziej należy uznać za pozbawiony usprawiedliwionych podstaw i tym samym za nieskuteczny, że z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, aby Sąd I instancji przepis ten poddawał jakimkolwiek zabiegom interpretacyjnym, w rezultacie których miałby wyrazić pogląd, którego prawidłowość podważa strona skarżąca.
Uznając jednocześnie, że art. 43 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP nie mógł stanowić wyłącznej oraz wystarczającej przesłanki do wnioskowania o braku spełniania przez projekt strony skarżącej kryterium formalnego "Kwalifikowalność projektu", w rozpatrywanej sprawie należało rozważyć również znaczenie regulacji zawartej w art. 22 ust. 1 Konkordatu, w tym w szczególności relacji tej regulacji do treści wniosku o dofinansowanie projektu oraz jego relacji do celów Działania 4.1 Poddziałania 4.1.1.
Odnosząc się do zagadnienia, które w rozpatrywanej sprawie dotyczy art. 22 ust. 1 Konkordatu, który stanowi, że działalność służąca celom humanitarnym, charytatywno – opiekuńczym, naukowym i oświatowo – wychowawczym, podejmowana przez kościelne osoby prawne, jest zrównana pod względem prawnym z działalnością służącą analogicznym celom i prowadzoną przez instytucje państwowe wskazać należy, że budowane na tej podstawie tezy nie mogą pomijać konsekwencji wynikających art. 50 ustawy o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014 - 2020. Zgodnie z tym przepisem do postępowania w zakresie ubiegania się o dofinansowanie oraz udzielania dofinansowania na podstawie ustawy nie stosuje się przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego, z wyjątkiem przepisów dotyczących wyłączenia pracowników organu i sposobu obliczania terminów.
Skutkiem tego jest to, że jak podkreślono w orzecznictwie NSA (por. np. wyroki z dnia: 14 grudnia 2016 r., sygn,. akt II GSK 5172/16; 14 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 1549/17, 11 lipca 2018 r., sygn. akt I GSK 2303/18; 10 października 2018 r., sygn. akt I GSK 2719/18) reguły kodeksowe odnoszące się do postępowania ("wyjaśniającego") nie mogą mieć zastosowania w sprawie oceny wniosku. Działanie organu w tej materii ogranicza się do oceny projektu pod względem spełniania kryteriów wyboru projektów, co wynika z art. 37 ust. 2 w związku z art. 44 ust. 1 ustawy wdrożeniowej, a także z jej art. 53 ust. 1 i art. 57.
Wobec tego, że z przywołanej regulacji wprost i jednoznacznie wynika, że przedmiotem postępowania regulowanego ustawą wdrożeniową jest ocena projektu, dokonywana w postępowaniu konkursowym, a więc z zachowaniem obowiązujących w nim zasad równych i takich samym dla wszystkich uczestników konkursu, to za uzasadnione należy uznać twierdzenie, że właściwa instytucja jest związana konkretnym wnioskiem o dofinansowanie konkretnego projektu, co oznacza związanie treścią wniosku o dofinansowanie oraz załączoną do niego przez wnioskodawcę dokumentacją. Poza zakres zawartych w nich oświadczeń woli i wiedzy wnioskodawcy instytucja nie może wykraczać, poprzez uczynienie przedmiotem oceny elementów niewynikających z wniosku o dofinansowanie projektu oraz dołączonej do niego dokumentacji.
W konsekwencji nie jest zobowiązana do dokonywania ustaleń, czy też poszukiwania albo domniemywania istnienia innych jeszcze, niż wskazane przez wnioskodawcę danych, z punktu widzenia których projekt mógłby być oceniony jako spełniający kryteria wyboru do dofinansowania. Byłoby to nie do pogodzenia z istotą oraz logiką omawianego postępowania, które jest postępowaniem konkursowym. Wiodące znaczenie mają w nim zasada szybkości i efektywności instrumentów dystrybucji środków pomocowych adresowanych do podmiotów ubiegających się o dofinansowanie projektowanych przedsięwzięć. Skoro więc warunkiem koniecznym przyznania dofinansowania jest spełnianie przez projekt określonych regulaminem konkursu i wynikających z przepisów prawa kryteriów wyboru projektów, to w świetle przedstawionych argumentów za uzasadnione trzeba uznać twierdzenie, że to podmiot wnioskujący o przyznanie wsparcia, a nie instytucja, jest zobowiązany wykazać, że zgłaszany projekt spełnia kryteria kwalifikacyjne. Zadaniem wymienionej instytucji jest poprawna ocena spełniania przez projekt tych kryteriów w oparciu o dane przedstawione przez samego wnioskodawcę.
W sytuacji więc, gdy instytucja właściwa do przeprowadzenia wyboru projektów do dofinansowania zobowiązana jest dokonać oceny spełniania kryteriów wyboru projektów w oparciu o dane przedstawione przez samego wnioskodawcę, to nie sposób przyjąć, by w tak wyznaczonych granicach instytucja zobowiązana była równocześnie do weryfikowania deklarowanych danych poprzez podejmowanie zabiegów ukierunkowanych na wykazywanie braku wpływu zawartych w nich błędów, omyłek czy też nieścisłości lub niezgodności, na ostateczną ocenę spełniania danego kryterium wyboru. Nie byłoby to do pogodzenia z zasadami przejrzystości, rzetelności oraz bezstronności wyboru projektów do dofinansowania, o których mowa w art. 37 ust. 1 ustawy wdrożeniowej.
Tak więc warunkiem wymienionej oceny było wykazanie przez wnioskodawcę, jako kościelną osobę prawną, że projektowane przez nią przedsięwzięcie dotyczące (kościelnej) inwestycji fotowoltanicznej pozostaje w bezpośrednim związku z działalnością służącą celom humanitarnym, charytatywno – opiekuńczym, naukowym i oświatowo – wychowawczym, a ponadto, że wymieniona działalność jest działalnością o charakterze zinstytucjonalizowanym, co w odniesieniu do tego aspektu zagadnienia znajduje swoje potwierdzenie w tym argumencie, że skoro ma być to działalność "służąca analogicznym celom, jak prowadzona przez instytucje państwowe", a to stanowi konieczny warunek "zrównana jej pod względem prawnym", to nie może ona przybierać innej formy. Wbrew stanowisku strony skarżącej, w analizowanym zakresie nie można ograniczać się wyłącznie do celu podejmowania danych aktywności. Z przedstawionego punktu widzenia nie jest wystarczające, aby aktywności te tylko korespondowały z celami (i przedmiotem) działalności, o których mowa w art. 22 ust. 1 Konkordatu. W świetle tego przepisu, nie mniej istotne znaczenie ma forma ich prowadzenia, co stanowi konieczny warunek prawnego zrównania z działalnością prowadzoną przez instytucje państwowe.
W związku z tym, treść deklaracji strony skarżącej odnośnie aktywności prowadzonych w obiektach objętych wnioskiem w relacji do przywołanych argumentów nie mogła być uznana, jak słusznie ocenił to Sąd I instancji za odpowiadającą wymogom ustanowionym na gruncie art. 22 ust. 1 Konkordatu. Również i z tego powodu, że aktywności (działalności) te, stanowiły jedynie dodatkowy element będącym wyłącznie tłem dla zasadniczej działalności strony skarżącej, a więc zasadniczym przeznaczeniem wymienionych budynków. Co więcej, nie można również tracić z pola widzenia okoliczności, że z treści wniosku o dofinansowanie wynika, że projektowane przez stronę przedsięwzięcie było bezpośrednio zdeterminowane celem zmniejszenia kosztów utrzymania wymienionych budynków związanych z zakupem energii elektrycznej.
Wbrew więc stanowisku strony skarżącej, nie ma podstaw, aby w odniesieniu do omawianej kwestii można było uznać stanowisko Sądu I instancji za nieprawidłowe i dowolne, a to czyni niezasadnym zarzut z pkt 5 skargi kasacyjnej.
Przedstawione argumenty nie mogą również pozostawać bez wpływu na ocenę zasadności zarzutu z pkt 7 skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzutu błędnej wykładni przepisów art. 22 ust. 4 Konkordatu, art. 17 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania oraz art. 43 ust. 3 i art. 51 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP.
Faktem jest, że z art. 22 ust. 4 Konkordatu wynika, że Rzeczpospolita Polska w miarę możliwości udziela wsparcia materialnego w celu konserwacji i remontowania zabytkowych obiektów sakralnych i budynków towarzyszących, a także dzieł sztuki stanowiących dziedzictwo kultury, zaś z ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczpospolitej Polskiej, że na odbudowę i utrzymanie dóbr kultury stanowiących własność kościelnych osób prawnych będą udzielane dotacje państwowe na podstawie odrębnych przepisów (art. 43 ust.
3) oraz że instytucje państwowe, samorządowe i kościelne współdziałają w ochronie, konserwacji, udostępnianiu i upowszechnianiu zabytków architektury kościelnej i sztuki sakralnej oraz ich dokumentacji, muzeów, archiwów i bibliotek będących własnością kościelną, a także dzieł kultury i sztuki o motywach religijnych, stanowiących ważną część dziedzictwa kultury polskiej (art. 51), ale wobec normatywnej treści tych przepisów i konsekwencji wynikających § 47 Regulaminu konkursu należało rozważyć znaczenia w rozpatrywanej sprawie art. 22 ust. 4 Konkordatu oraz art. 51 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Przedmiotowy zakres regulacji art. 43 ust. 3 tej ustawy, przekonuje o tym, że przepis ten nie mógł stanowić wzorca kontroli zgodności z prawem zaskarżonego działania instytucji zarządzającej, tym samym nie ma podstaw, by twierdzić, że Sąd I instancji naruszył wymienione przepisy prawa w sposób, w jaki ujmuje to skarga kasacyjna.
Należy przede wszystkim podkreślić, że z treści wniosku o dofinansowanie projektu pn. "Budowa instalacji fotowoltanicznych łącznej mocy 20,44 kWp w P R p. S. J C w L" nie wynikało, aby realizacja projektowanego przedsięwzięcia pozostawała w jakimkolwiek związku z ochroną zabytkowej substancji oraz ochroną dóbr kultury. Zwłaszcza, gdy w tym kontekście podkreślić, że spośród wymienionych, obiektami zabytkowymi są kościół i plebania, w odniesieniu do których we wniosku o dofinansowanie nie odniesiono się również do tych koniecznych w świetle omawianej regulacji prawnej aspektów, które należałoby wiązać z potrzebą wykazania, że stanowią one "[ważną] część dziedzictwa kultury [polskiej]" (por. art. 51 in fine przywołanej ustawy oraz art. 22 ust. 4 in fine Konkordatu).
Jeżeli więc wniosek strony skarżącej elementów tych nie zawierał, to w świetle przedstawionych argumentów nie sposób jest uznać, że ocena projektu została przeprowadzona wadliwie. Przy tym, w analizowanym zakresie za oczywiste trzeba uznać, że bieżąca eksploatacja budynku, a więc jego bieżące utrzymywanie, nie ma nic wspólnego z działaniami polegającymi na zachowaniu substancji zabytkowej, co ze swej istoty wiąże się z działaniami zabezpieczającymi przed jej niszczeniem i służącymi zachowaniu jej trwałości. Ponadto, co nie jest bez znaczenia z punktu widzenia oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, w rozpatrywanej sprawie nie można było pomijać i tego aspektu, który nakazywał przecież to, aby wniosek o dofinansowanie projektu strony oceniać także – jeżeli nie przede wszystkim – z punktu widzenia jego zgodności z 4 Osią priorytetową Regionalnej Polityki Energetycznej, Działaniem 4.1 Poddziałaniem 4.1.1.
To zaś oraz skala wskazanych braków wniosku o dofinansowanie projektu nie uzasadnia, zdaniem NSA, by wadliwości działania instytucji zarządzającej można było upatrywać w braku wezwania wnioskodawcy do uzupełnienia braków tego wniosku, co czyni nieusprawiedliwionym zarzut z pkt 10 lit. c) skargi kasacyjnej.
Przedstawione argumenty sprzeciwiają się więc również tezie strony skarżącej o jej nierównym, a wręcz dyskryminującym traktowaniu w postępowaniu konkursowym z tego powodu, że w innych postępowaniach konkursowych, wnioskodawcy o statusie kościelnych osób prawnych uzyskują dofinansowania do zgłaszanych projektów.
Z okoliczności, że inny wnioskodawcy w innych postępowaniach konkursowych (dotyczących także różnych innych działań oraz poddziałań realizowanych w ramach innych osi priorytetowych przy uwzględnieniu właściwej im specyfiki) podlegających ustanowionym w nich regulaminom oraz właściwym dla ich przedmiotu i celu kryteriom wyboru projektów uzyskiwali wsparcie finansowe na realizację zgłaszanych projektów, nie wynika, że w relacji do ich sytuacji, sytuacja strony skarżącej kasacyjnie przekonywać ma o jej nierównym i dyskryminującym traktowaniu. Z okoliczności tej wynika, tylko tyle i aż tyle, że projekty na które powołuje się strona skarżąca spełniały kryteria wyboru do dofinansowania obowiązujące w postępowaniach konkursowych, w których zostały zgłoszone. Okoliczność zaś, że w konkursie, którego prawidłowość kontrolował Sąd I instancji, projekt strony skarżącej uzyskał ocenę negatywną skutkującą brakiem wyboru tego projektu do dofinansowania, nie dowodzi tego, że w konkursie tym strona skarżąca była dyskryminowana uwzględnia obowiązujące w danym postępowaniu konkursowym kryteria wyboru projektów do dofinansowania oraz przepisy powszechnie obowiązującego prawa.
W świetle przedstawionych argumentów, za pozbawione usprawiedliwionych podstaw należało więc uznać również zarzuty z pkt 6 i pkt 8 skargi kasacyjnej, bowiem w rozpatrywanej sprawie nie doszło do naruszenia art. 25 ust. 2 i ust. 3 oraz art. 2 Konstytucji RP w sposób, w jaki przedstawia to strona skarżąca. W tym zwłaszcza w sposób, który mógłby mieć jakikolwiek wpływ na ocenę zgodności z prawem zaskarżonego wyroku.
W odniesieniu natomiast do zarzutu z pkt 3 skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzutu naruszenia art. 10 ust. 2 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania, z którego wynika, że państwo nie dotuje i nie subwencjonuje działalności Kościoła i związków wyznaniowych, trzeba podnieść, że przepis ten, zważywszy na jego treść normatywną nie mógł być uznany za wzorzec kontroli zgodności z prawem zaskarżonego działania instytucji zarządzającej. W odniesieniu do tej kwestii Sąd I instancji nie był przeciwnego zdania, albowiem odwołanie się do tego przepisu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wyraźnie służyło wzmocnieniu stanowiska. Zwłaszcza, że z uzasadnienia zaskarżonego wyroku bezspornie wynika przecież, że to inne przepisy prawa oraz innego rodzaju względy i racje natury prawnej miały znaczenie dla oceny, że zaskarżone rozstrzygnięcie Zarządu Województwa M w przedmiocie negatywnej oceny projektu nie narusza prawa. Zatem i ten zarzut należało uznać za nieusprawiedliwiony.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 i art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.