Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 14 grudnia 2006 r., sygn. akt I GSK 339/06

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Sulimierski (spr.) Sędziowie Jerzy Chromicki NSA Czesława Socha
Magdalena Sagan protokolant
Rozpoznanie
w dniu 14 grudnia 2006 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [...] S.A. w Błoniach
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 30 sierpnia 2005 r. sygn. akt I SA/Kr 2948/02
Sprawa
w sprawie ze skargi [...] S.A. w Błoniach na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Krakowie z dnia 31 października 2002 r. nr [...] w przedmiocie określenia kwoty długu celnego 1) oddala skargę kasacyjną,

Sentencja

  1. 2) zasądza od [...] S.A. w Błoniach na rzecz Dyrektora Izby Celnej w Krakowie kwotę 500,- (pięćset) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 30 sierpnia 2005 r., sygn. akt I SA/Kr 2948/02 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę "[...]" S.A. z siedzibą w Błoniach na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Krakowie z dnia 31 października 2002 r., nr [...] w przedmiocie długu celnego.

W uzasadnieniu Sąd podał, że w dniu 27 listopada 2000 r. w Oddziale Celnym w Nowej Hucie został przedstawiony towar, przekazany według noty tranzytowej [...] z dnia 25 listopada 2000 r., w celu nadania mu statusu towaru składowanego czasowo w magazynie celnym [...] Warszawa, Oddział w Krakowie. W wyniku przeprowadzonej rewizji organ celny ujawnił różnicę między towarem przedstawionym a faktycznie znajdującym się na środku przewozowym w postaci 1 palety podzespołów elektrycznych o wadze 160 kg i wartości 4.690 EUR.

W związku z powyższym Dyrektor Urzędu Celnego w Krakowie decyzją z dnia 27 grudnia 2000 r. określił dla firmy "[...]" S.A. w Warszawie, która była właścicielem środka przewozowego, kwotę długu celnego w wysokości 1.640,30 zł, powstałego w dniu 25 listopada 2000 r. w związku z nielegalnym wprowadzeniem na polski obszar celny towaru podlegającego należnościom celnym przywozowym oraz wymierzył opłatę manipulacyjną dodatkową.

Po rozpatrzeniu odwołania Prezes Głównego Urzędu Ceł decyzją z dnia 25 września 2001 r. uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji z uwagi na naruszenie art. 247 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. Nr 137, poz. 926 ze zm.).

W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Dyrektor Urzędu Celnego w Krakowie ustalił, że przewoźnikiem ujawnionego towaru była firma [...]. w Błoniach i ta właśnie firma wprowadziła przedmiotowy towar na polski obszar celny.

W związku z powyższym organ celny decyzją z dnia 21 stycznia 2002 r. umorzył postępowanie wobec firmy [...]. w Warszawie, będącej następcą prawnym firmy "[...]" S.A., natomiast wszczął postępowanie wobec przewoźnika towaru, tj. firmy "[...]. w Błoniach i decyzją z dnia 15 kwietnia 2002 r. określił wobec tej firmy kwotę wynikającą z długu celnego w wysokości 1.640,30 zł.

W wyniku rozpatrzenia odwołania od powyższej decyzji Dyrektor Izby Celnej w Krakowie na podstawie art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 20 marca 2002 r. o przekształceniach w administracji celnej oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 41, poz. 365) decyzją z dnia 31 października 2002 r. uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie w części dotyczącej podstawy prawnej i w tym zakresie orzekł o właściwej podstawie, natomiast w pozostałym zakresie utrzymał decyzję organu I instancji w mocy.

W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że jak wynika z noty tranzytowej [...] z dnia 25 listopada 2000 r. przewoźnikiem dostarczonego towaru była firma "[...]" S.A. w Błoniach, a właścicielem środka przewozowego - firma "[...]. w Warszawie. Fakty te zostały potwierdzone przez kierowcę przewożącego sporny towar – K. K.. Organ celny zarzucił, że przewoźnik towaru jako firma zawodowo trudniąca się przewozem rzeczy powinna dochować należytej staranności w zakresie wykonywanej usługi i dopilnować zgodności załadowanego towaru z dokumentami. Złożone w toku postępowania wyjaśnienia skarżącej o zaistniałej pomyłce w załadowaniu towaru, w ocenie organu celnego, nie mają znaczenia dla meritum sprawy. Dyrektor Izby Celnej stwierdził, że wyniki przeprowadzonego postępowania uzasadniają stwierdzenie, że skarżąca, tj. firma [...]" S.A. w Błoniach, jest dłużnikiem długu celnego powstałego z tytułu nielegalnego wprowadzenia towaru na polski obszar celny.

Odnośnie podstawy prawnej decyzji pierwszoinstancyjnej organ odwoławczy stwierdził, że nie zostały powołane wszystkie przepisy prawne, w oparciu o które nastąpiło rozstrzygnięcie, mimo iż stanowiły one faktyczną podstawę tego rozstrzygnięcia, dlatego należało dokonać zmiany w tym zakresie.

Oddalając skargę Spółki "[...]" Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że z akt sprawy wynika, iż ujawniony w wyniku rewizji celnej towar był przewożony na podstawie listu przewozowego CMR, co oznacza, że do tego przewozu miała zastosowanie Konwencja o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR), podpisana w Genewie w dniu 19 maja 1956 r. i ratyfikowana przez Polskę w dniu 27 kwietnia 1962 r. (Dz. U. Nr 49, poz. 238). W dokumencie tym jako przewoźnika wskazano "[...]", bez podania pełnej nazwy i adresu firmy, oraz numery rejestracyjne środka przewozowego, którym był wykonywany przewóz ujawnionego towaru.

Sąd wyjaśnił, że zgodnie z art. 9 w/w Konwencji w braku przeciwnego dowodu list przewozowy stanowi dowód zawarcia umowy, warunków umowy oraz przyjęcia towaru przez przewoźnika. W braku uzasadnionych zastrzeżeń przewoźnika wpisanych do listu przewozowego istnieje domniemanie, że towar i jego opakowanie były widocznie w dobrym stanie w chwili przyjęcia przez przewoźnika, że ilość sztuk, jak również ich cechy i numery były zgodne z oświadczeniami na liście przewozowym. Z kolei z art. 3 tej Konwencji wynika, iż przewoźnik odpowiada jak za swoje własne czynności i zaniedbania, za czynności i zaniedbania swoich pracowników i wszystkich osób, do których usług odwołuje się w celu wykonania przewozu, kiedy ci pracownicy lub te osoby działają w wykonaniu swych funkcji.

W związku z powyższym Sąd stwierdził, że na przewoźniku spornego towaru (firmie "[...]" S.A. w Błoniu) ciążył obowiązek należytego wykonania umowy przewozu, tzn. zgodnie z warunkami w/w Konwencji, a zatem jego odpowiedzialność dotyczyła również zgodności przewożonego ładunku z listem przewozowym co do ilości sztuk, cech i wagi. Odpowiedzialność ta jest niezależna od tego czy przewoźnik działa w zakresie załadunku sam, czy posługuje się innymi osobami; odpowiada on na zasadzie ryzyka. Domniemanie zgodności ładunku z listem przewozowym, o którym mowa w art. 9 Konwencji może być wyłączone tylko poprzez wpisanie zastrzeżeń do listu przewozowego. Sąd podał, że w rozpatrywanej sprawie list przewozowy CMR nie zawiera jednak żadnych zastrzeżeń co do ilości sztuk, cech i wagi ładunku.

W ocenie Sądu I instancji materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy uzasadnia stanowisko organów celnych, że skarżąca była przewoźnikiem ujawnionego towaru, ona też dokonała wprowadzenia go na polski obszar celny oraz przedstawienia organowi celnemu. Sąd stwierdził, że ustalony, bezsporny stan faktyczny sprawy jednoznacznie wskazuje, iż w świetle przytoczonych przepisów towar nieujęty w liście przewozowym (nadwyżka towaru w postaci 1 palety) został nielegalnie wprowadzony na polski obszar celny, mimo iż znajdował się pod zamknięciem celnym. Wobec tego towaru nie mogło bowiem nastąpić "przedstawienie", o którym mowa w art. 39 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. - Kodeks celny (Dz. U. Nr 75, poz. 802 z 2001 r.).

Powyższego stanowiska, zdaniem Sądu, nie mogła zmienić argumentacja skarżącej, iż nadwyżka towaru była spowodowana pomyłką przy załadunku, bowiem okoliczność ta - w świetle odpowiedzialności przewoźnika przy stosowaniu Konwencji oraz z tytułu obowiązków wynikających z Kodeksu celnego - nie zwalnia przewoźnika od odpowiedzialności za dług celny powstały co do towaru nieujętego w liście przewozowym i nieprzedstawionego polskim organom celnym.

W ocenie Sądu, organy celne w sposób należyty i przy zachowaniu obowiązującej procedury ustaliły stan faktyczny sprawy oraz prawidłowo określiły zakres praw i obowiązków strony tego postępowania.

W skardze kasacyjnej "[...]" S.A. w Błoniu, opierając się na przepisie art. 174 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a., zaskarżyła w całości powyższy wyrok, wniosła o jego uchylenie oraz zasądzenie kosztów procesu.

W uzasadnieniu Spółka podniosła, że Sąd z naruszeniem przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. nie wskazał podstawy prawnej rozstrzygnięcia, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Wprawdzie, zdaniem strony wnoszącej skargę kasacyjną, zachodzi prawdopodobieństwo, że podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowi przepis art. 210 Kodeksu celnego, jednakże w takim wypadku konieczne by było wyjaśnienie zastosowania tej podstawy. Zgodnie bowiem z przepisami konwencji TIR samochód wraz towarem został przedstawiony organom celnym przy wjeździe na terytorium Polski i po objęciu go procedurą tranzytu został dostarczony pod zamknięciem celnym do miejsca wyznaczonego przez organ celny oraz poddany kontroli celnej celem nadania mu statusu towaru czasowo składowanego w magazynie celnym. Spółka wskazała, że zarówno procedura tranzytu, jak i procedura składu celnego są procedurami zawieszającymi, a objęty nimi towar pozostaje pod dozorem celnym.

W tej sytuacji błędne by było zastosowanie przepisu art. 210 Kodeksu celnego, natomiast zastosowanie przepisu art. 211 Kodeksu celnego nie miało podstawy faktycznej. Towar nie został bowiem jeszcze wprowadzony na polski obszar celny wobec niezakończenia procedur zawieszających i nieusunięcia go spod kontroli celnej.

Ponadto strona podniosła, że Sąd błędnie powołał się na przepisy Konwencji CMR, gdyż Konwencja ta reguluje stosunki prywatno-prawne pomiędzy zleceniodawcą przewozu i przewoźnikiem, natomiast rozpatrywana sprawa ma charakter publicznoprawny.

Dyrektor Izby Celnej w Krakowie wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie od strony skarżącej kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie zawarte w odpowiedzi na skargę oraz w zaskarżonej decyzji, a podzielone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie. Ponadto podniósł, że w skardze kasacyjnej nieprawidłowo sformułowane i nie usprawiedliwione zostały podstawy kasacyjne. Strona skarżąca nie wskazała, jakie konkretnie przepisy prawa materialnego zostały przez Sąd naruszone, czy naruszenie to polegało na błędnej jego wykładni czy też na niewłaściwym zastosowaniu.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

W niniejszej sprawie skargę kasacyjną oparto zarówno na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwie zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), jak i na naruszeniu przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W uzasadnieniu skarżąca "[...] zarzuciła naruszenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie art. 141 § 4 p.p.s.a. przez niewskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia, co - zdaniem strony - mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a także podniosła, że Sąd błędnie powołał się na przepisy Konwencji CMR.

Niezasadny jest zarzut braku wskazania przez Sąd podstawy prawnej rozstrzygnięcia, a stwierdzenie strony skarżącej, że jedynie "zachodzi prawdopodobieństwo, iż podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowi przepis art. 210 Kodeksu celnego", zgodnie z którym dług celny w przywozie powstaje z chwilą nielegalnego wprowadzenia na polski obszar celny towaru podlegającego należnościom celnym przywozowym, jest chybione. W ostatecznej decyzji Dyrektora Izby Celnej w Krakowie z dnia 31 października 2002 r., nr [...] wyraźnie bowiem wskazano m.in. na podstawę prawną z art.9 § 1, 23 § 1, 39 oraz art 210 § 1 pkt 1, § 2 i § 3 pkt 1, art. 222 § 1 i art. 242 § 3 Kodeksu celnego (Dz.U. nr 75, poz. 802 z 2001 r.). Skarżąc tę decyzję do Naczelnego Sądu Administracyjnego OZ w Krakowie skarżąca Spółka zarzuciła właśnie naruszenie art. 210 § 1 pkt 1 Kodeksu celnego twierdząc, iż powołanie tego przepisu jako podstawy prawnej w decyzji było wadliwe.

Natomiast Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 30 sierpnia 2005 r., powołując w uzasadnieniu swego wyroku przedmiotowy zarzut, objął kontrolą sądową kwestię prawidłowości zastosowanej podstawy prawnej - co zresztą wynika z dalszej części rozważań Sądu. Należy mieć na uwadze, że oddalając skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a., w świetle motywów zawartych w uzasadnieniu wyroku, Sąd nie uwzględnił jej również w części naruszenia prawa materialnego.

W aspekcie podniesionego powyżej zarzutu wymaga wyjaśnienia, że sąd administracyjny orzeka na podstawie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wskazany przez stronę skarżącą art. 210 Kodeksu celnego nie mógł być podstawą orzeczenia Sądu I instancji, skoro WSA - stosownie do art. 1 p.p.s.a. - sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej oraz w innych sprawach ustawą określonych. Sąd administracyjny nie jest organem celnym wyższej instancji i nie rozstrzyga merytorycznie sprawy, a to oznacza, że nie stosuje wprost przepisów Kodeksu celnego - jako podstawy swego orzeczenia. Gdyby nawet hipotetycznie przyjąć, iż Sąd I instancji istotnie nie wskazał podstawy prawnej kontrolowanego rozstrzygnięcia administracyjnego, to zarzucając naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. skarżąca Spółka nie wykazała w skardze kasacyjnej, jaki istotny wpływ mogło mieć to uchybienie na wynik sprawy.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut błędnego powołania się przez Sąd I instancji na przepisy Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR) jest niezasadny. W świetle jej postanowień skarżąca Spółka jest podmiotem, co do którego Konwencja genewska ma zastosowanie.

Skarżąca Spółka zdaje się nie dostrzegać, że w świetle art. 1 Konwencji CMR jest ona aktem prawnym umożliwiającym wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego, ponieważ wprowadza i ujednolica warunki umowy o przewóz drogowy towarów, dokumentację przewozową, odpowiedzialność przewoźnika, tryb skarg i reklamacji, roszczenia wynikające z przewozu, a także przewozy wykonywane kolejno przez kilku przewoźników. Stosuje się ją do wszelkiej umowy o zarobkowy przewóz drogowy towarów pojazdami, niezależnie od miejsca zamieszkania i przynależności państwowej stron, jeżeli miejsce przyjęcia przesyłki do przewozu i miejsce przewidziane dla jej dostawy, stosownie do ich oznaczenia w umowie, znajdują się w dwóch różnych krajach, z których przynajmniej jeden jest krajem umawiającym się. Konwencję CMR stosuje się także wówczas, gdy przewozy mieszczące się w jej ramach wykonywane są przez państwa lub rządowe instytucje albo organizacje.

Konwencja CMR ma zatem zastosowanie w stosunku do odpłatnych usług świadczonych w międzynarodowym transporcie towarów przez profesjonalnych przewoźników, na podstawie uzyskanych odpowiednich uprawnień w danym państwie.

W związku z zasadniczymi wątpliwościami skarżącej Spółki w końcu należy dodać, że Konwencja reguluje również obowiązki i odpowiedzialność nadawcy wobec przewoźnika, obowiązki przewoźnika za dokumentację lub jej niewłaściwe użycie, prawa nadawcy do rozporządzania towarem, prawa rozporządzania towarem przysługujące odbiorcy, warunki wydania towaru odbiorcy, możliwość odmowy przyjęcia ładunku przez odbiorcę, postępowanie przewoźnika z ładunkiem nieodebranym, odpowiedzialność przewoźnika za ładunek oraz wyjątki zwalniające go, reklamacje i roszczenia wynikające z przewozu, tryb i ich przedawnienie, wykonywanie przewozów kolejno przez kilku przewoźników.

Z akt sprawy wynika, że towar ujawniony w wyniku rewizji celnej był przewożony na podstawie listu przewozowego CMR, stanowiącego jednolity dokument zawarcia umowy przewozu wprowadzony przez Konwencję CMR.

Towary wprowadzone na polski obszar celny podlegają od chwili ich wprowadzenia dozorowi celnemu, w ramach którego towary te mogą być poddane kontroli celnej (art. 35 Kodeksu celnego). Osoba wprowadzająca towar ma obowiązek przedstawić go organowi celnemu, który w ramach kontroli celnej sprawdza m.in. zgodność tych towarów z listem przewozowym.

Sąd I instancji, zgodnie z art. 8 Konwencji, zasadnie wyjaśnił, że podczas przyjęcia towaru do przewozu Konwencja CMR nakłada na przewoźnika obowiązki związane ze sprawdzeniem poprawności danych listu przewozowego z ilością sztuk, jak również ich cech i numerów, a także stwierdzeniem widocznego stanu towaru i jego opakowania. W przypadku wszelkich niezgodności przewoźnik zobowiązany jest dokonać odpowiedniego wpisu do listu przewozowego. W przeciwnym przypadku następuje domniemanie, że towar i opakowanie były w dobrym stanie i że ilości, cechy, jak również numery były zgodne (art. 9 Konwencji).

Sąd I instancji trafnie przyjął, że obowiązkiem skarżącej Spółki było przedstawienie polskim władzom celnym, w celu kontroli, pojazdu wraz z ładunkiem i odnoszącą się do niego stosowną dokumentacją. Bezsporne zaś w sprawie jest, że różnica między towarem przedstawionym przez przewoźnika a faktycznie znajdującym się na środku przewozowym w postaci 1 palety podzespołów elektrycznych nie została przedstawiona polskim władzom celnym, skutkując przewidzianymi sankcjami w Kodeksie celnym, określonymi w art. 210. Ten stan sprawy – jak wyżej podniesiono - ewidentnie wynika z międzynarodowego listu przewozowego CMR, a także protokołu stwierdzenia rozbieżności pomiędzy zawartością przesyłki a treścią dokumentu zgłoszenia w formie deklaracji skróconej oraz dokumentu magazynowego przyjęcia towaru celem nadania mu statusu składowanego czasowo. Trafnie więc Sąd I instancji wskazał, iż w przypadku zaistnienia takich niezgodności, lecz niestwierdzenia ich w liście przewozowym powstaje domniemanie, że towar i opakowanie były w dobrym stanie i że ilości, cechy, jak również numery były zgodne.

W tym stanie sprawy w obowiązującym porządku prawnym nieczytelny jest zarzut skarżącej Spółki, iż "Sąd błędnie powołał się na przepisy Konwencji CMR, gdyż Konwencja ta reguluje stosunki prywatno-prawne pomiędzy zleceniodawcą przewozu i przewoźnikiem, natomiast rozpatrywana sprawa ma charakter publiczno-prawny.

W konsekwencji ujawnienia przez organ celny I instancji różnicy między towarem przedstawionym przez przewoźnika a faktycznie znajdującym się na środku przewozowym (w postaci 1 palety podzespołów elektrycznych), a tym samym nielegalnego wprowadzenia towaru na polski obszar celny, wobec Spółki "[...]" zasadnie określono kwotę wynikającą z długu celnego.

W świetle prawidłowo powołanej podstawy prawnej dłużnikiem jest skarżąca Spółka, która mieści się w zakreślonym kręgu podmiotów - osób, które dokonały nielegalnego wprowadzenia, a także uczestniczących we wprowadzeniu i które wiedziały lub przy zachowaniu należytej staranności mogły się dowiedzieć, że wprowadzenie to było nielegalne. W rozważanym kontekście normatywnym nieujawnienie towaru przez skarżącą Spółkę skutkuje zatem powstaniem długu celnego, ponieważ jako przewoźnik przedmiotowego towaru jest ona podmiotem zobowiązanym do świadczenia związanej z nim należności.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.

MR

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.