Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu postanowieniem z 27 czerwca 2023 r. odrzucił skargę na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Opolu z 29 marca 2023 r., w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi na czynność egzekucyjną. Jako stronę skarżącą Sąd I instancji wskazał R Spółka Cywilna W.P., B.G. (dalej: "Spółka").
Sąd I instancji uznał, że wniesiona skarga zawierała nieczytelny podpis oraz nie zawierała dokumentu, z którego wynikałby sposób reprezentacji Spółki. W wykonaniu zarządzenia z 30 maja 2023 r. wezwano Spółkę w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi do złożenia dokumentu, z którego wynikają zasady reprezentacji obowiązujące w Spółce (tj. umowy spółki). W wezwaniu tym zaznaczono, że adresatem zaskarżonego do Sądu aktu był podmiot: R Spółka Cywilna P.Z., W.P., natomiast skarga z 10 maja 2023 r. na ww. rozstrzygnięcie wniesiona została przez R. Spółka Cywilna W.P., B.G. Nadto zobowiązano stronę do wskazania, kto w imieniu strony skarżącej podpisał skargę z 10 maja 2023 r. wniesioną na zaskarżone postanowienie oraz do prawidłowego, tj. czytelnego podpisania skargi podpisem osobistym lub nadesłanie egzemplarza skargi z 10 maja 2023 r. prawidłowo podpisanego.
Dalej Sąd I instancji wskazał, że w piśmie z 16 czerwca 2023 r. W.T. poinformowała, iż z dniem 1 października 2022 r. do Spółki cywilnej przystąpiła B.G., natomiast z dniem 2 października 2022 r. ze spółki wystąpił P.Z. Wyjaśniła ponadto, że w Spółce podjęto uchwałę, według której W.T. (uprzednio W.P.) będzie uprawniona do pełnej i samodzielnej, jednoosobowej reprezentacji Spółki w każdej sprawie. Dodatkowo wskazano, że skargę na ww. postanowienie podpisała W.T., jednak z ostrożności strona wniosła o udostępnienie akt sprawy.
W ocenie WSA, W.T., która podpisała skargę wniesioną na zaskarżone postanowienie, nie wykonała w sposób prawidłowy wezwania do złożenia dokumentu z którego wynikałyby zasady reprezentacji obowiązujące w skarżącej Spółce, tj. w szczególności nie przedłożyła umowy Spółki. Podkreślono, że adresatem zaskarżonego do Sądu aktu był podmiot: R Spółka Cywilna P.Z., W.P. X, natomiast skarga z 10 maja 2023 r. na ww. rozstrzygnięcie wniesiona została przez R Spółka Cywilna W.P., B.G. Y. W ocenie Sądu I instancji udzielona odpowiedź na wezwanie Sądu nie jest wystarczająca do jednoznacznego ustalenia zasad reprezentacji Spółki. Z udzielonych wyjaśnień wynika, że w Spółce doszło do zmiany jej składu osobowego, a także, że w sprawie podjęta została uchwała mocą, której W.T. jest uprawniona do pełnej i samodzielnej i jednoosobowej reprezentacji strony skarżącej w każdej sprawie. Z uwagi na specyfikę formy prawnej jaką objęta jest umowa spółki cywilnej i brak jej rejestracji w ogólnodostępnym rejestrze publicznym (np. Rejestrze Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego), w ocenie Sądu I instancji, zasady reprezentacji spółki cywilnej każdorazowo powinny być odczytywane i ustalane w oparciu o przepis art. 866 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U.2022.1360, ze zm. dalej: Kodeks cywilny) oraz zapisy umowy spółki cywilnej (wraz z jej ewentualnymi późniejszymi aneksami) przedstawionej przez wspólników.
Sąd I instancji przyjął, że skarżąca nie umożliwiła mu ustalenia w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości zasad reprezentacji podmiotu, za jaki w tym przypadku uznana została spółka cywilna, a ma to fundamentalne znaczenie z punktu widzenia możliwości nadania skardze prawidłowego biegu. Uznał, że W.T. została prawidłowo wezwana do przedłożenia umowy spółki cywilnej, którego prawidłowo nie wykonała, a zatem brak formalny nie został usunięty.
Zażalenie na ww. postanowienie wniosły W.T. i B.G., wnosząc o jego uchylenie bądź zmianę oraz przywrócenie terminu do wniesienia skargi na czynność egzekucyjną. W uzasadnieniu zażalenia podniosły, że Spółka cywilna nie posiada osobowości prawnej, a zatem wszelka korespondencja powinna być kierowana wyłącznie do wspólników. Następnie przedstawiono argumentację dotyczącą wadliwości doręczeń w postępowaniu egzekucyjnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.
Jak stanowi art. 58 § 1 pkt 3) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2023.1634 ze zm. dalej: p.p.s.a.) sąd odrzuca skargę, gdy nie uzupełniono w wyznaczonym terminie braków formalnych skargi. Istotna z punktu widzenia procesowego jest w tym zakresie prawidłowość wezwania, a także okoliczność, iż chodzi tu o brak istotny, tzn. taki, którego nieusunięcie uniemożliwi nadanie skardze dalszego biegu (por. J. P. Tarno [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. V, Warszawa 2011, art. 58).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wezwanie z 30 maja 2023 r. nie odpowiada ww. wymogom, dlatego też zaskarżone postanowienie jest nieprawidłowe. Błędna była również sekwencja zdarzeń i uzasadnienie zaskarżonego postanowienia, będące następstwem pisma z 16 czerwca 2023 r. Nieprawidłowo bowiem z jego treści Sąd I instancji odczytuje oświadczenie, że to W.T. podpisała się pod skargą. Tymczasem stwierdza ona, iż aby potwierdzić tę okoliczność, musi zapoznać się z aktami sprawy, a zatem nie składa oświadczenia o treści, jaką przyjął Sąd I instancji. Mimo to stwierdzić należy, że skarga, wbrew twierdzeniom Sądu I instancji, zawiera podpis na tyle czytelny, że możliwe jest z niego odkodowanie nazwiska jednego ze wspólników spółki cywilnej.
Niezwykle istotną jednak, z punktu widzenia niniejszego postępowania, jest kwestia prawidłowego ustalenia strony postępowania sądowoadministracyjnego. I tak jako stronę skarżącą należy rozumieć podmiot uprawniony do wniesienia skargi do sądu administracyjnego (art. 50 p.p.s.a.), który z tego uprawnienia skorzystał, tzn. wniósł skargę do tego sądu. Legitymację do wniesienia skargi mają podmioty, które mają interes prawny w jej wniesieniu. Interes prawny z kolei ma charakter materialnoprawny w tym znaczeniu, że musi być oparty – w przeważającej większości spraw – na normach administracyjnego prawa materialnego (por. T. Woś [w:] Postępowanie sądowoadministracyjne, red. T. Woś, Warszawa 2017, s. 163–164). Rozważenia wymaga zatem okoliczność, czy spółka cywilna może być podmiotem postępowania przed sądem administracyjnym, zaś odpowiedzi na to pytanie należy poszukiwać w przepisach prawa materialnego.
W przedmiotowej sprawie okolicznością bezsporną jest fakt prowadzenia przez organ postępowania egzekucyjnego. Należy wskazać, że to właśnie te przepisy stanowią podstawę do ustalenia kręgu stron postępowania sądowoadministracyjnego.
Analizując przedmiotowe zagadnienie, Sąd I instancji pominął okoliczność, iż przepisy ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz.U.2023.2505, dalej: u.p.e.a.) zawierają własne autonomiczne uregulowania, z których wynika jakie konkretnie podmioty w określonej procedurze danego postępowania egzekucyjnego są jego stronami. Przywołać trzeba tutaj wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 sierpnia 2020 r., sygn. akt II FSK 1409/18 (publ. orzeczenia.nsa.gov.pl), w którym stwierdzono, że "Stronami tymi są wierzyciel i zobowiązany oraz inne podmioty wyraźnie określone w ustawie - w tym przypadku dłużnik zajętej wierzytelności". Akt ten nie zawiera w swojej treści takich przepisów, z których wynikałyby odrębne i samoistne normy prawne statuujące podmiotowość spółki cywilnej dla celów tej ustawy. Nie stanowi o tym bowiem zarówno art. 1a pkt 3 u.p.e.a. zawierający definicję dłużnika, jak i art. 1a) pkt 20 u.p.e.a. statuujący instytucję zobowiązanego.
Skoro w przepisach u.p.e.a. bądź aktów wykonawczych do niej wydanych, użyto wyrazu "zobowiązany", to dokonując interpretacji tego przepisu, interpretator musi nadać mu znaczenie nadane wyżej wymienioną definicją legalną (por. wyrok NSA z 6 stycznia 2010 r. sygn. akt II FSK 2100/10, publ. orzeczenia.nsa.gov.pl). Dlatego też poprzez zobowiązanego rozumie się osobę prawną albo jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej albo osobę fizyczną, która nie wykonała w terminie obowiązku o charakterze pieniężnym lub obowiązku o charakterze niepieniężnym, a w postępowaniu zabezpieczającym - również osobę lub jednostkę, której zobowiązanie nie jest wymagalne albo jej obowiązek nie został ustalony lub określony, ale zachodzi obawa, że brak zabezpieczenia mógłby utrudnić lub udaremnić skuteczne przeprowadzenie egzekucji, a odrębne przepisy na to zezwalają.
Jak wskazuje się w orzecznictwie: Spółka cywilna jest umownym stosunkiem cywilnoprawnym o charakterze obligacyjnym, na mocy którego wspólnicy zobowiązują się dążyć do osiągnięcia wspólnego celu gospodarczego przez działanie w sposób oznaczony, w szczególności przez wniesienie wkładów, o czym stanowi art. 860 § 1 Kodeksu cywilnego. Spółka ta jest organizacją wspólników, związanych wspólnością celu gospodarczego i współwłasnością łączną w odniesieniu do zgromadzonego majątku spółki. Co do zasady zatem spółka cywilna nie może być podmiotem praw i obowiązków. Podmiotami takimi w stosunkach, w których spółka ta występuje są natomiast jej wspólnicy i to im może przysługiwać status strony określonego postępowania. W obowiązującym porządku prawnym występują wyjątkowe regulacje, na mocy których za adresatów obowiązków publicznoprawnych uznaje się w pewnych przypadkach spółki cywilne - przykładowo traktuje się je niekiedy jako podatników na gruncie ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy o podatku akcyzowym, czy też spółce takiej przysługuje status producenta rolnego na gruncie ustawy o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności (por. wyroki NSA z 26 lutego 2019 r., sygn. akt II GSK 5565/16, z 5 listopada 2019 r., sygn. akt II GSK 988/17, publ. orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przypomnieć w tym miejscu należy również stanowisko wyrażone w uchwale NSA z 15 października 2008 r., sygn. akt II GPS 5/08 (publ. orzeczenia.nsa.gov.pl), w której zajęto stanowisko, iż "z samej istoty cywilnoprawnego pojęcia spółki wynika, że podmiotowość prawną spółce cywilnej można przypisać tylko wtedy, gdy w akcie normatywnym dopuszcza się do obrotu w określonej sferze prawnej jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej bez wymogu przyznania im podmiotowości na podstawie ustaw. Tak jest w przypadku art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm.). Są to jednak sytuacje wyjątkowe, nieuzasadniające tezy, że spółce cywilnej przysługuje podmiotowość prawna, chociażby ułomna, a tym bardziej ułomna osobowość prawna. Główne nurty systemu prawnego takich cech spółkom cywilnym nie przyznają."
Również w wyroku NSA z 15 czerwca 2023 r. o sygn. akt III FSK 1104/22 (publ. orzeczenia.nsa.gov.pl), zajęto stanowisko, podzielane przez Sąd rozpoznający niniejszą sprawę, iż "Spółka cywilna nie może więc być stroną stosunku zobowiązaniowego, który polega na tym, że wierzyciel może żądać od dłużnika świadczenia, a dłużnik powinien to świadczenie spełnić (art. 353 Kodeksu cywilnego). Tym samym nie może stać się dłużnikiem. Dodać należy, iż w myśl postanowień art. 30 § 1 (ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U.2023.775, dalej k.p.a.). zdolność prawną i zdolność do czynności prawnych stron ocenia się według przepisów prawa cywilnego, o ile przepisy szczególne nie stanowią inaczej. Żaden przepis ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji tej materii nie normuje inaczej, więc mocą art. 18 tej ustawy, art. 30 § 1 k.p.a. znajduje zastosowanie w rozpoznanej sprawie".
Biorąc powyższe pod uwagę, stwierdzić należy zatem, że spółka cywilna nie może być stroną przedmiotowego postępowania sądowoadministracyjnego, nie posiada bowiem na podstawie przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji analogicznego uprawnienia, jakiego można poszukiwać na gruncie innych ustaw. Nie posiada też osobowości prawnej i nie jest (wbrew twierdzeniom organu administracji publicznej zawartym w odpowiedzi na skargę) jednostką organizacyjną niebędącą osobą prawną, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną (co stanowi zresztą dość powszechny błąd). Podmiotowość prawną mają wyłącznie wspólnicy tej spółki. Spółka cywilna jako taka nie posiada zdolności prawnej, jest wyłącznie umową prawa prywatnego, której tylko wybrane akty normatywne przyznają prawo do bycia podmiotem stosunku prawnego, w związku z czym nie może zostać uznana za jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, a tym bardziej za stronę postępowania sądowoadministracyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zna poglądy wskazujące, iż skoro spółka cywilna wniosła skargę od decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, to oznacza, że jest stroną postępowania, bowiem jest adresatem zaskarżonej decyzji, więc podmiotem określonych w niej praw i obowiązków i zarazem wnoszącym skargę (tak np. WSA w Gdańsku w postanowieniu z 18 czerwca 2015 r., sygn. akt I SA/Gd 43/15, publ. orzeczenia.nsa.gov.pl). Niemniej w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego tego rodzaju konstatacja nie może prowadzić do sprzecznego z prawem ustalenia, że podmiot, który nie posiada zdolności sądowej, uzyskuje ją na podstawie błędnego przyjęcia przez organ administracji publicznej – w drodze doręczenia takiemu podmiotowi aktu administracyjnego i przyznania mu zdolności do bycia stroną w postępowaniu egzekucyjnym. Przyjęcie powyższego założenia, prowadziłoby do obejścia prawa oraz byłoby sprzeczne z normatywnymi założeniami instytucji spółki cywilnej.
Mając na względzie powyższe, stwierdzić należy, że skoro przepisy u.p.e.a. nie zawierają autonomicznej regulacji przyznającej spółce cywilnej podmiotowości prawnej, to nieprawidłowo została ustalona strona postępowania sądowoadministracyjnego w niniejszej sprawie i stąd też, w ocenie NSA, zachodzi przyczyna nieważności postępowania wskazana w art. 183 § 2 pkt 2 p.p.s.a. Stronami przedmiotowego postępowania sądowoadministracyjnego są bowiem wyłącznie wspólnicy spółki cywilnej, a nie spółka cywilna.
Biorąc powyższe pod uwagę, rzeczą Sądu I instancji będzie przeprowadzenie postępowania z uwzględnieniem oceny prawnej zawartej w niniejszym orzeczeniu oraz poczynionych w nim ustaleń faktycznych. Skarga wywiedziona przez jednego ze wspólników spółki cywilnej została wniesiona prawidłowo oraz zawiera podpis tej osoby, co można bezsprzecznie stwierdzić.
W kwestii wymogów, jakie winien spełniać podpis własnoręczny, wypowiedział się wyczerpująco Sąd Najwyższy – w uchwale wydanej na gruncie przepisów prawa wekslowego – stwierdzając, że "w praktyce obrotu prawnego, obok podpisów czytelnych, spotyka się, i to znacznie częściej, podpisy niezupełnie czytelne, a także podpisy nieczytelne, przy czym te ostatnie nie należą do odosobnionych. Rozważając, czy - w braku wskazówek ustawodawcy co do sposobu wykonania podpisu - uzasadnione jest wymaganie, aby podpis wystawcy weksla był czytelny. (...) Podpis wystawcy weksla powinien obejmować co najmniej nazwisko wystawcy. (...) Podpis, o którym wyżej mowa, nie musi natomiast obejmować imienia (por. uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z 30 grudnia 1993 r., sygn. akt III CZP 146/93, publ. OSNC 1994, nr 5, poz. 94).
Sąd Najwyższy stwierdził również, że "podpis powinien jednak składać się z liter i umożliwiać identyfikację autora, a także stwarzać możliwość porównania oraz ustalenia, czy został złożony w formie zwykle przezeń używanej; podpis więc powinien wykazywać cechy indywidualne i powtarzalne" (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 17 czerwca 2009 r., sygn. akt IV CSK 78/09, LEX nr 512010).
Dlatego też Sąd I instancji winien rozważyć, czy w sprawie zachodzi konieczność wezwania drugiego ze wspólników spółki cywilnej do podpisania wniesionej skargi, lub do nadesłania stosownego dokumentu pełnomocnictwa, obejmującego swoim zakresem uprawnienie dla W.P. (obecnie T.) – podpisanej pod skargą – do reprezentowania drugiego ze wspólników przed sądami administracyjnymi lub Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Opolu.
W związku z powyższym, na podstawie art. 185 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji postanowienia.