Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 24 lutego 2011 r. sygn. akt II SA/Kr 1311/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę P.K.P. SA O.G.N. w K. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [..] sierpnia 2010 r. nr [..] w przedmiocie ustalenia odszkodowania za nieruchomość oznaczoną jako działka nr [..] o pow. 0,1512 ha obr. [..] jedn. ewid. K.-K. stanowiącą fragment linii kolejowej nr [..] Z.–K.Gł. O. przejętą z mocy prawa z dniem 1 czerwca 2003 r. na własność Skarbu Państwa zgodnie z decyzją Wojewody Małopolskiego z dnia [..] stycznia 2008 r. Nr [..].
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazano, że decyzją z dnia [..] stycznia 2010 r. Prezydent Miasta Krakowa, działając na podstawie art. 128 ust. 1, art. 129 ust. 5 pkt 3, art. 130, art. 132 ust. 1a, 2, 5, art. 134 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603, ze zm.) oraz art. 37a ust. 1, 7, 8 i 9 ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe" (Dz.U. Nr 84, poz. 948, ze zm.), art. 104 kpa, po rozpatrzeniu wniosku K.S. orzekł w pkt l o ustaleniu na rzecz wnioskodawcy odszkodowania w wysokości 505 084,00 zł za wskazaną wyżej nieruchomość, w pkt. 2 decyzji orzeczono o wypłacie odszkodowania oraz o zobowiązaniu do jego zapłaty P.K.P.-SA z siedzibą w W. w terminie nie dłuższym niż 14 dni od dnia w którym decyzja o odszkodowaniu stanie się ostateczna.
PKP SA w latach 50-tych ubiegłego wieku dokonało częściowego zajęcia nieruchomości oznaczonej jako parcela [..] kat [..] w granicach działki nr [..] obr. [..] jedn. ewid. K.–K., kiedy to przy północnej granicy tej nieruchomości wybudowała tory kolejowe, a następnie przy południowej granicy tej nieruchomości kabinę sekcyjną (stację transformatorową). Pomimo tej inwestycji właściciel przedmiotowej parceli, a później jego następca prawny prowadzili nadal na tej nieruchomości gospodarstwo rolne. Ponadto osoby te odprowadzały od niej podatki i występowały do PKP SA o odszkodowanie z tytułu jej zajęcia. J.O. jako spadkobierca właścicieli nieruchomości również domagała się od PKP SA odszkodowania (przyznania nieruchomości zamiennej) za "zawłaszczoną" działkę nr [..]. Występowała przed organami administracji publicznej i była traktowana przez te organy jako jej właściciel. W 2003 roku J.O. dokonała skutecznego zbycia przedmiotowej działki.
Kolejni właściciele tej działki wykonywali zatem w stosunku do niej uprawnienia właścicielskie w pełnym zakresie. PKP SA korzystała z działki nr [..], ale żaden dowód uzyskany w sprawie nie wskazuje, by uważała ją od chwili zajęcia za swoją własność. Przedłożone przez PKP SA dokumenty świadczą jedynie o tym, iż poprzez poczynione na niej nakłady PKP SA była tylko jej użytkownikiem. Użytkowanie to było wykonywane bez tytułu prawnego i obejmowało tylko część tej działki, tj. część zagospodarowaną przez PKP SA torami kolejowymi i budynkiem stacji transformatorowej. PKP SA nie była zatem samoistnym posiadaczem tej działki. W wyniku złożonego odwołania przez PKP SA, decyzją z dnia [..] sierpnia 2010 r. Wojewoda Małopolski utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta Krakowa z dnia [..] stycznia 2010 r. wskazując, że wbrew potocznemu rozumieniu pojęcia posiadania - fakt władania rzeczą przez dany podmiot nie wystarcza do stwierdzenia, iż rzecz jest w posiadaniu tego podmiotu, albowiem o fakcie posiadania, a także o rodzaju posiadania (samoistne, zależne) decyduje wola podmiotu władającego daną rzeczą, przy czym istnienie tej woli należy ustalać na podstawie zamanifestowanych przejawów.
Szczególnie wnikliwej analizy wymaga zatem kwestia pozostawania przedmiotowej działki do dnia [..] maja 2003 r. w posiadaniu samoistnym PKP SA lub jej poprzedników prawnych nieprzerwanie przez okres co najmniej 30 lat, tj. od [..] maja 1973 r. do [..] maja 2003 r., tj. ustalenie, czy podmiot ten lub jego poprzednicy prawni wykonywali faktyczne władztwo nad przedmiotową nieruchomością jak jej właściciele. Zarówno organ l instancji jak również organ odwoławczy nie podważają faktu, iż na przedmiotowej działce znajduje się od kilkudziesięciu lat infrastruktura kolejowa, jednak kwestią zasadniczą jest wykazanie, że PKP była posiadaczem samoistnym tej nieruchomości nieprzerwanie przez okres 30 lat. Odnośnie oświadczenia PKP SA O.G.N. w K. dotyczącego posiadania samoistnego przez PKP przedmiotowej nieruchomości należy zauważyć, iż organ administracyjny w ramach swobodnej oceny dowodów uregulowanej w art. 80 kpa w oparciu o pełny materiał dowodowy zebrany w sprawie może nie dać wiary niektórym dowodom, co w przedmiotowej sprawie prawidłowo uczynił organ l instancji.
W kontekście pism PKP SA dotyczących ewentualnego wykupu lub zamiany w przeszłości przedmiotowej nieruchomości PKP SA miało pełną świadomość, iż nie jest właścicielem tej nieruchomości co wskazuje również na fakt, iż nie uznawało swego władztwa nad przedmiotową nieruchomością za pełne (zamiar nabycia własności lub zamiany), co ma kluczowe znaczenie w trakcie badania istnienia posiadania samoistnego bądź zależnego. Pomimo faktu, że organ administracji publicznej jako "gospodarz" postępowania administracyjnego winien gromadzić z urzędu materiał dowodowy zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej zawartą w art. 7 kpa, strona nie jest zwolniona z obowiązku aktywnego uczestniczenia w postępowaniu, w szczególności poprzez dostarczenie żądanych przez organ dowodów. Niedopełnienie tego obowiązku przez stronę uzasadnia wyciągnięcie w stosunku do niej negatywnych skutków określonych w ustawie.
Oddalając skargę PKP SA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wskazał, że przepisy ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego Polskie Koleje Państwowe nie określają co należy rozumieć pod pojęciem posiadacza samoistnego, w związku z tym należy odnieść się do przepisów kodeksu cywilnego. Przepis art. 336 kc stanowi, że posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). Na posiadanie składają się dwa elementy -"corpus" a więc element fizyczny w którym osoba włada rzeczą faktycznie i "animus" - oznaczający wolę władania rzeczą dla siebie, a więc tak jak właściciel, którą to wolę osoba taka musi uzewnętrznić wola ta jest obiektywnie postrzegana przez osoby trzecie.
Oznacza to, że posiadaczem samoistnym jest ten kto włada rzeczą jak właściciel, a posiadaczem zależnym jest ten kto włada rzeczą jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się inne władztwo. Tak więc posiadacz zależny włada rzeczą w mniejszym zakresie niż posiadacz samoistny i posiadacz zależny nie rości sobie do rzeczy prawa własności. Przepis art. 337 kc stanowi zaś, iż posiadacz samoistny nie traci posiadania przez to, że oddaje drugiemu rzecz w posiadanie zależne. Granice własności i zakres uprawnień właściciela określony jest w przepisie art. 140 kc. Poprzedni właściciele przedmiotowej nieruchomości oraz ich córka nie otrzymali zadośćuczynienia za zajętą w latach 50-tych część przedmiotowej nieruchomości na cele P.P. K.P. Właściciele nieruchomości nie mieli nigdy woli porzucenia pozostałej ponad 10-cio arowej części przedmiotowej nieruchomości nr [..], czy też jej wyzbycia się, wprost przeciwnie częścią tą nadal zarządzali jak prawowici właściciele, zresztą J.M. do śmierci w 1995 r. zajmowała się rolnictwem uprawiając tę pozostałą część działki wykorzystując ją na wypas krów, czy też zbierając z niej siano.
Ponadto J.M. i J.O. nie pogodziły się nigdy z faktem częściowego zajęcia ich nieruchomości bez jakiejkolwiek rekompensaty, czuły się pokrzywdzone i starały się o uzyskanie jakiejś innej nieruchomości zamiennej od Dyrekcji PKP, nie godząc się jednak na propozycję przydzielenia im gruntu zamiennego w użytkowanie wieczyste, a nie na własność. Zresztą PKP SA nigdy nie zaproponowały im konkretnego gruntu zamiennego w użytkowanie wieczyste, choć na ten temat prowadzono korespondencję. PKP SA w korespondencji z nimi traktowało ich jako prawnych właścicieli przedmiotowej nieruchomości i w żaden sposób z odpowiedzi na ich pisma nie wynikało, aby PKP SA miało świadomość, że osoby te nie są właścicielami przedmiotowej nieruchomości, a tym samym, że nie mają oni woli posiadania pozostałej części ich nieruchomości. Wprost przeciwnie, PKP SA mając świadomość zajęcia cudzego gruntu bez wypłaty odszkodowania podejmowało starania, aby w jakiś sposób, choć na piśmie zadośćuczynić krzywdzie poniesionej przez właścicieli i ostatnio PKP SA stwierdziło, że ze względu na trudności finansowe nie są w stanie zaspokoić roszczeń właścicieli.
J.M. i J.O. wyrażając swoją wolę w relacjach z innymi organami administracji dot. zmian w operacie geodezyjnym, czy organami podatkowymi, opłacając je od całego gruntu ok. 15 arów, czy też w postępowaniu wieczystoksięgowym dokonując stosownych wpisów, byli traktowani jak właściciele przedmiotowej nieruchomości, a nie PKP SA. Organy bowiem udzielały im stosownych wyjaśnień na składane pisma, J.O. odbierała decyzje administracyjne, dokonywała wpisów w księgach wieczystych i nie uzyskawszy rekompensaty rozporządziła przedmiotową nieruchomością poprzez jej zbycie na rzecz K.S. w dniu [..] maja 2003 r. Tym samym działając jak właściciel, zgodnie z art. 140 kc, rozporządziła swoją nieruchomością, wyrażając tym samym na zewnątrz swoją wolę. PKP SA w relacjach z innymi podmiotami odnośnie przedmiotowej całej nieruchomości nie występowała nigdy na zewnątrz jako jej posiadacz samoistny, a więc jak właściciel, gdyż nie miała woli posiadania tej nieruchomości jako całości i wiedziała, że prawowitymi właścicielami są inne osoby fizyczne i że Kolej nie wywiązała się z zobowiązania określonego w orzeczeniu Prezydium Rady Narodowej m. Krakowa z dnia [..] listopada 1961 r. Wszelkie zarzutu strony skarżącej odnoszące się do tego, że w takich okolicznościach sprawy, PKP SA była posiadaczem samoistnym całej przedmiotowej nieruchomości nie znajdują żadnego uzasadnienia i potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym, mimo, że strona skarżąca przytacza różne teoretyczne sytuacje na okoliczność posiadania samoistnego starając się teoretycznie udowodnić, że PKP SA było posiadaczem samoistnym całej przedmiotowej nieruchomości, co jednak jest sprzeczne z dokonanymi prawidłowymi ustaleniami przez organy obu instancji.
PKP SA była tylko posiadaczem zależnym części przedmiotowej nieruchomości, ponieważ jako użytkownik władało tą częścią za przyzwoleniem dotychczasowych właścicieli co nie pozbawia właścicieli utraty posiadania (art.337 kc). Strona skarżąca tak naprawdę tylko na użytek tego postępowania o ustalenie i wypłatę odszkodowania stara się obecnie wykazać przesłankę negatywną określoną w art. 37a ust. 7 zdanie trzecie ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego Polskie Koleje Państwowe, a więc, że była posiadaczem samoistnym przez okres co najmniej 30 lat do [..] 05.2003 r. PKP SA w swoich wywodach nie wskazało przy tym w jakim miałoby to być okresie. Przepisy powołanej ustawy z dnia 8 września 2000 r. weszły w życie dopiero z dniem 26.10.2000 r., co w ustalonym przez organy stanie faktycznym sprawy, zdaje się potwierdzać chęć wykazania tej przesłanki z art. 37a ust. 7, przez PKP SA, na użytek tego postępowania.
Organy powołały do sprawy biegłego celem dokonania wyceny przedmiotowej nieruchomości, który po dokonaniu w dniu [..] lutego 2009 r. oględzin sporządził operat szacunkowy dla przedmiotowej nieruchomości określając stan gruntu na dzień [..] czerwca 2003 r., bez uwzględnienia zmiany wartości spowodowanej trwałymi nakładami poczynionymi po utracie władania gruntem przez dotychczasowego właściciela. Biegły w operacie szacunkowym określił wartość rynkową nieruchomości na dzień [..] lutego 2009 r. i ustalił ją w wysokości 505 084,00 zł. Nieruchomość na dzień [..] czerwca 2003 r. nie była objęta miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a w studium uwarunkowań teren ten jest o przeważającej funkcji mieszkaniowej niskiej intensywności na granicy strefy miejskiej. Biegły podał, że przy procedurze wyceny zastosował podejście porównawcze metodą korygowania ceny średniej, wskazał sposób obliczenia wysokości odszkodowania, wskazując wartość za 1 m2 334,05 zł. Organy zasadnie uznały ten operat za wiarygodny, gdyż z niego wynika, iż biegły dokonał wnikliwej analizy przy procedurze ustalania i określania wysokości odszkodowania, wskazując na daty istotne dla wyceny oraz przepisy prawne.
Wysokość odszkodowania została określona zgodnie z art. 130 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami w zw. z art. 37a ust. 7 ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego Polskie Koleje Państwowe. Z zebranego i ustalonego stanu faktycznego nie wynika aby PKP SA była posiadaczem samoistnym przedmiotowej nieruchomości, albowiem PKP SA miała świadomość i wiedzę, że nigdy nie dysponowała całą nieruchomością, nie uzewnętrzniała też tej woli wobec osób trzecich. Twierdzenia PKP SA jakoby była posiadaczem samoistnym całej przedmiotowej nieruchomości kłócą się też z zasadami logicznego rozumowania, albowiem PKP SA wiedziało, że właścicielami są osoby fizyczne, które domagały się zadośćuczynienia za zabraną im część nieruchomości i tego zadośćuczynienia nie otrzymały. Jedną z naczelnych zasad państwa prawa wyrażoną w art. 21 ust 2 Konstytucji RP jest, że wywłaszczenie może nastąpić jedynie za słusznym odszkodowaniem, czego właściciele nie uzyskali.
PKP SA stara się wykazać, że było posiadaczem samoistnym całej nieruchomości i takie rozumowanie PKP SA kłóci się ze zdrowym rozsądkiem i zgromadzonymi dowodami w sprawie. PKP SA nie przedłożyła na poparcie swojego stanowiska wiarygodnych dowodów. Na stronie skarżącej spoczywał obowiązek wykazania przesłanki samoistnego posiadanie przedmiotowej nieruchomości. Tymczasem ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że właściciele przedmiotowej nieruchomości nie mieli zamiaru utracenia władztwa nad swoją nieruchomością, którą się interesowali, domagali się rekompensaty ze strony PKP SA i ostatecznie skutecznie ją zbyli, a więc rozporządzili rzeczą jak właściciel (140 kc). Strona skarżąca zarzuca, że sam fakt opłacania podatków od przedmiotowej nieruchomości przez właścicieli nie może przesądzać o tym, że PKP SA nie była posiadaczem samoistnym, wskazując przy tym, że PKP SA była zwolniona od płacenia podatków za przedmiotową nieruchomość na podstawie art. 7 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych, ale na tę okoliczność mimo tego, że organ zobowiązywał ją do przedłożenia stosownych dowodów, nie przedstawiło.
Jest to istotna okoliczność w sprawie, której jednak PKP SA nie udowodniło. Jest to kolejny dowód na to, że strona skarżąca nie mogła być posiadaczem samoistnym całej przedmiotowej nieruchomości dlatego dalsze zarzuty strony skarżącej są tylko teoretycznymi rozwiązaniami różnych mogących wystąpić sytuacji, które nie odnoszą się do istoty tej sprawy i zebranego konkretnego materiału w sprawie. Bezzasadny jest też zarzut naruszenia przez organ odwoławczy art. 15 kpa poprzez błędne zaakceptowanie ustaleń dokonanych przez organ l instancji i w istocie nierozpatrzenie i nie rozstrzygnięcie ponowne sprawy przez organ II instancji. Organ odwoławczy rozpoznał sprawę w granicach zakreślonych w art. 136 kpa i ponownie rozpatrzył cały materiał dowodowy w sprawie, kierując się zasadami ustalenia prawdy obiektywnej, o której mowa w art. 7 kpa oraz zasadą dwuinstancyjności. Organ ten ustalił, że nie zachodzi konieczność uzupełnienia postępowania dowodowego, nie dopatrzył się w tym zakresie uchybień organu l instancji.
Nietrafny jest też zarzut naruszenia art. 7 kpa poprzez wyciągnięcie do skarżącego negatywnych konsekwencji mimo przedstawienia dowodów potwierdzających samoistny charakter posiadania w piśmie z dnia [..] marca 2009 r. Do pisma tego zostały dołączone inne pisma z lat 1957- 1958 i odnoszą się one do planowanej inwestycji związanej z budową linii kolejowej na części przedmiotowej nieruchomości oraz pismo z żądaniem J.M.. Pisma te były przedmiotem oceny organów i organy te nie kwestionują tych faktów odnoszących się do budowy linii kolejowej ale pisma te nie mogą stanowić dowodu potwierdzającego samoistne posiadanie przez PKP SA przedmiotowej całej nieruchomości. Nietrafny jest też zarzut strony skarżącej naruszenia art. 77 i art. 107 §3 kpa poprzez nieprawidłowe sporządzenie operatu szacunkowego przez biegłego i nie oparcie się na podejściu porównawczym przyjmując ceny transakcyjne uzyskiwane przy sprzedaży gruntów odpowiednio przeznaczonych lub zajętych pod drogi publiczne lub odpowiednio linie kolejowe i że biegły nie wypowiedział się na temat transakcji nieruchomościami odpowiednio przeznaczonymi.
Stronie skarżącej został dostarczony operat szacunkowy biegłego, i skarżąca zgłosiła do niego uwagi, w związku z tym, na te okoliczności odbyła się rozprawa administracyjna, z udziałem stron i biegłego. Na rozprawie tej biegły ustosunkowywał się do wszystkich zarzutów podnoszonych do operatu szacunkowego przez stronę skarżącą uznając, że zarzuty te są ogólnikowe i stanowią subiektywne odczucie strony. Biegły podał stronom sposób wykonania operatu szacunkowego i ostatecznie w całości podtrzymał swoją opinię zawartą w tym operacie. Ponadto biegły przed wydaniem decyzji przez organ odwoławczy w piśmie z dnia [..] lipca 2010 r. potwierdził jego aktualność. Zarzuty do operatu szacunkowego są niezasadne, ponieważ biegły posiadając wiedzę specjalistyczną uwzględnił wszystkie aspekty związane z położeniem nieruchomości dokonując analizy innych nieruchomości znajdujących się na tym terenie i podał sposób obliczenia wysokości odszkodowania.
Do ustalenia wyceny przedmiotowej nieruchomości biegły przyjął podejście porównawcze metodą korygowania ceny średniej nieruchomości, podając sposób obliczenia wysokości odszkodowania i określając wartość rynkową nieruchomości, zgodnie z §36 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzenia operatu szacunkowego. W nawiązaniu do zarzutu strony skarżącej i ograniczonej możliwości zabudowy przedmiotowej działki, że o tym decydują inne organy i przepisy odrębne, biegły w operacie szacunkowym wskazał iż przedmiotowa nieruchomość, wg stanu na dzień [..] czerwca 2003 r. leży w zabudowie MN - mieszkaniowej niskiej intensywności na granicy strefy miejskiej. Rolą organów i Sądu nie jest ocena konkretnych warunków zabudowy dla jakiejś inwestycji ale ocena sporządzonego operatu szacunkowego, który został prawidłowo sporządzony. Organy administracji obu instancji w sposób prawidłowy przeprowadziły postępowanie wyjaśniające zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania wyrażonymi w art. 7 kpa - zasadą ustalenia prawdy obiektywnej, art. 77 1 kpa - zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie oraz art. 80 kpa dokonując w sposób prawidłowy jego oceny, nie przekraczając przy tym zasad swobodnej oceny dowodów, albowiem dokładnie przeanalizowały cały materiał dowodowy sprawy wyciągając z niego właściwe i logiczne wnioski, które stanowiły podstawę do rozstrzygnięcia istoty sprawy a także zasadnie uznając, że nie zaszła negatywna przesłanka z art. 37a ust. 7 ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego Polskie Koleje Państwowe.
W skardze kasacyjnej od powołanego wyroku z dnia 24 lutego 2011 r. Polskie Koleje Państwowe SA w Warszawie zarzuciły naruszenie przepisów prawa materialnego przez:
- - błędną wykładnię art. 336 kc poprzez utożsamienie posiadania samoistnego z posiadaniem w dobre wierze, a w konsekwencji błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, iż okoliczności faktyczne świadczące o złej wierze posiadacza świadczą o braku samoistności posiadania,
- - błędną wykładnię art. 336 kc poprzez przyjęcie, iż przyzwolenie właściciela stanowi o posiadaniu zależnym mimo braku jakiegokolwiek odniesienia do woli posiadacza,
- - błędne zastosowanie art. 37a ust. 7 zdanie 3 w zw. z art. 37a ust. 1 ustawy z dnia 8 września 200 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego Polskie Koleje Państwowe i przyjęcie, że PKP SA i ich poprzednicy prawni nie byli posiadaczami samoistnymi gruntu wchodzącego w skład linii kolejowej, a nadto z ostrożności procesowej poprzez przyjęcie, że korzystanie przez poprzednich właścicieli z części nieruchomości przez wypas krów i zbiór siana w roku 1958 niweczy samoistne posiadanie przez skarżącą całości gruntu przez 30 lat wstecz licząc od roku 2003 i powoduje, iż odszkodowanie winno być ustalone i za tę część nieruchomość, co do której Sąd ustala, iż jest zajęta pod tory kolejowe i urządzenia infrastruktury od czterdziestu lat wstecz licząc od roku 2003. W skardze kasacyjnej zarzucono również naruszenie przepisów postępowania:
- - art. 145 §1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 7, art. 77 i art. 107 §3 kpa poprzez zaaprobowanie niepełnego ustalenia stanu faktycznego sprawy i niewyjaśnienie jej okoliczności istotnych, w tym w szczególności nieustalenie dokładnego okresu prowadzenia na nieruchomości działalności rolniczej oraz przedmiotu tej działalności, nieustalenia jaka działalność rolnicza była prowadzona na torach kolejowych i nasypach, w kabinie sekcyjnej i innych urządzeniach infrastrukturalnych, jak również naruszenia przez organy zasady oficjalizmu w zbieraniu dowodów i przeniesienia ciężaru dowodu istotnych w sprawie okoliczności na stronę postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania,
- - art. 141 §4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez przyjęcie błędnej podstawy faktycznej wyroku, a w konsekwencji nie przyjęcie stanu rzeczywistego, ustalonego i przyjętego zgodnie z obowiązującym prawem i ustalenie, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy,
- - art. 134 §1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez nierozpoznanie zarzutów skargi dotyczących operatu szacunkowego stanowiącego podstawę dla ustalenia wysokości odszkodowania, co mogło mieć wpływ na wynik postępowania,
- - art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez oddalenie skargi, co doprowadziło z kolei do niezastosowania art. 145 §1 pkt 1 lit a lub c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej stwierdzono, że Sąd I instancji zaakceptował błędne ustalenia faktyczne organów administracyjnych, a nawet sam Sąd czyni błędne ustalenia faktyczne. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd I instancji przyjmuje, iż PKP SA i jej poprzednicy prawny korzystali wyłącznie co najmniej z części nieruchomości, lecz brak jest podstaw do przyjęcia aby korzystanie to nie miało charakteru posiadania samoistnego. Sąd nie wyjaśnia bowiem dlaczego aprobuje ustalenie, iż było to "użytkowanie bez tytułu prawnego". Chodzi bowiem o tę fizyczną część nieruchomości, na której ulokowane są tory kolejowe i infrastruktura kolejowa. Rzekome korzystanie z nieruchomości przez poprzednika prawnego poprzedniego właściciela (który stał się tym właścicielem na osiem dni przed nabyciem własności z mocy prawa przez Skarb Państwa) polegające na wypasie krów i użytkowaniu rolniczym, które jest udowodnione jedynie w roku 1958, na nasypie kolejowym, torach międzynarodowej linii kolejowej czy w stacji transformatorowej jest po prostu niemożliwe.
Skoro więc niesporne jest, że przynajmniej na tej części nieruchomości zostały wybudowane urządzenia infrastruktury kolejowej, jedynym podmiotem, który mógł z tych torów korzystać były Polskie Koleje Państwowe. To powoduje, że już z tego powodu wyrok jest błędny albowiem odszkodowanie jest ustalane dla całej nieruchomości. Jeżeli nawet Sąd przyjmuje, iż z części nieruchomości korzystało wyłącznie PKP i to przez około lat 50, jest oczywistym, że przynajmniej co do tej części nieruchomości nie można przyjąć innej kwalifikacji niż samoistne posiadanie PKP, co powoduje, że odszkodowanie za tę część nie jest z całą pewnością należne.
Sąd I instancji wadliwie rozumie pojęcie prawne "posiadanie". Do roku 1989 posiadaczem samoistnym nieruchomości zajętej pod linię kolejową mógł być tylko Skarb Państwa, co wynikało z zasady jednolitej własności państwowej. Kasator nie jest sobie w stanie wyobrazić w drodze jakiej czynności prawnej posiadacz samoistny mógłby zbyć rzecz. Przecież od czasów rzymskich i wymyślenia konsensualności czynności prawnych jest oczywiste, że sprzedaż nie polega na przeniesieniu posiadania (a tylko posiadania dotyczy zasada traditio longa manu). Posiadanie nie jest warunkiem skutecznej lub ważnej sprzedaży. W obrocie istnieją setki takich sytuacji, gdy ktoś zbył nieruchomość, a natychmiast po zbyciu przeciwko aktualnemu przecież właścicielowi składany jest wniosek o zasiedzenie własności nieruchomości przez jej posiadacza i sąd cywilny stwierdza zasiedzenie ze względu na okres posiadania samoistnego trwający lat 30. Kasator nigdy jeszcze nie spotkał się z poglądem, iż zbycie własności nieruchomość powoduje ipse se przerwanie posiadania samoistnego albo świadczy o posiadaniu samoistnym zbywcy lub nabywcy.
Są to dwie zupełnie inne sytuacje prawne i nijak się nie zazębiają. Gdyby tak było nie istniało by rozróżnienie na roszczenie posesoryjne i petytoryjne w kodeksie cywilnym. Właściciel zawsze byłby bowiem posiadaczem samoistnym. To zresztą oznaczałoby, że instytucja zasiedzenia nie miałaby sensu, bo nikt oprócz właściciela nie byłby posiadaczem samoistnym. Pozostaje pytaniem nierozstrzygniętym w tej koncepcji Sądu I instancji, z jakiegoż to powodu właściciel przeciwdziałając zasiedzeniu żąda nie ustalenia, że jest właścicielem, a wyłącznie wydania nieruchomości. I tylko taka akcja przeciwdziała zasiedzeniu jako prawnej konsekwencji posiadania samoistnego przez stosownie długi okres.
Sąd I instancji pomylił samoistność posiadania ze złą wiarą posiadacza. Świadczy o tym choćby wskazanie, iż PKP wiedział kto jest właścicielem i wiedział, że nie jest nim Skarb Państwa. Tyle tylko, że taka wiedza dla samoistności nie ma żadnego znaczenia. Jeżeli posiadacz samoistny wie, że nie jest właścicielem, to świadczy to tylko o tym, że jest posiadaczem w złej wierze. Dobra wiara to bowiem usprawiedliwione okolicznościami przekonanie, że posiadaczowi przysługuje do nieruchomość tytuł prawny - w przypadku posiadacza samoistnego - własność, w przypadku zależnego - inny tytuł. Jeżeli brak jest owych usprawiedliwionych okoliczności lub nawet jest oczywistym, że posiadaczowi żaden tytuł nie przysługuje, świadczy to wyłącznie o złej wierze. I z tego powodu złodziej rzeczy ruchomej jest jej posiadaczem samoistnym, mimo iż w złej wierze. W okolicznościach sprawy niniejszej jest więc oczywiste, iż wiedza PKP, oświadczenia PKP o tym, iż chętnie odkupią własność nieruchomość od właściciela świadczą wyłącznie o złej wierze.
Nijak nie świadczą o samoistności lub braku samoistności posiadania. Posiadanie samoistne zwane także właścicielskim, charakteryzuje się tym, że posiadacz włada rzeczą w takim zakresie, jak to czyni właściciel, wykorzystując taką faktyczną możliwość władania rzeczą, do jakiej właściciel jest uprawniony. Tylko ten, kto rzeczą faktycznie włada z zamiarem władania dla siebie (cum animo rem sibi habendi), jest jej posiadaczem samoistnym. Wola posiadania więc jest skierowana na określony rodzaj, a raczej zakres władztwa (właściciel albo ten, kto włada rzeczą w zakresie innego władztwa nad cudzą rzeczą). Wola nie może być ukryta - chodzi tu o jawny dla otoczenia, niedwuznaczny zamiar. Posiadanie nie traci cechy samoistności wskutek tego, że posiadacz wie, że nie jest właścicielem, jeżeli tylko posiada tak, jakby był właścicielem. Jest tak dlatego, ponieważ świadomość posiadacza co do przysługującego mu prawa do posiadania nie decyduje o tym, czy posiadanie ma charakter posiadania samoistnego, czy zależnego, natomiast ma istotne znaczenie przy ocenie dobrej lub złej wiary.
Sąd I instancji opacznie rozumie na czym polega posiadanie zależne. Z niewyrażonych w uzasadnieniu wyroku powodów Sąd przyjmuje, iż skarżący był posiadaczem zależnym bo posiadał jak użytkownik. Istotą posiadania zależnego w rozumieniu art. 336 kc jest władztwo nad cudzą rzeczą w zakresie odpowiadającym prawu podmiotowemu - innemu niż własność - które posiadacz wykonuje. Posiadanie zależne powstaje na ogół w wyniku wydania rzeczy na podstawie umowy o czasowe z niej korzystanie. Posiadaczem zależnym samochodu jest ten, komu władztwo nad nim zostało przekazane w umowie, lub ten, który faktycznie włada samochodem, jakby taką umowę zawarł. W typowych sytuacjach posiadania zależnego chodzi o użytkowanie wieczyste, najem, użyczenie, zastaw, obciążenie użytkowaniem itp. Ten, kto korzysta z lokalu na podstawie umowy najmu, jest posiadaczem zależnym (prawa najmu), a jednocześnie dzierżycielem w zakresie prawa własności; we własnym imieniu i dla siebie wykonuje władztwo nad rzeczą tylko w granicach prawa najmu, jest więc posiadaczem zależnym.
Nie wiadomo gdzie w sprawie niniejszej Sąd I instancji dopatrzył się owego przekazania czasowego rzeczy do korzystania. Z czego Sąd I instancji wywiódł, że PKP posiadało dla poprzedników prawnych – K.S., a nie dla siebie. Obok woli posiadania "jak właściciel" konieczne jest także faktyczne władanie rzeczą. Istnienie jednego tylko z tych dwóch elementów nie decyduje jeszcze o posiadaniu. O charakterze posiadania decyduje, obok woli, także zakres posiadania. Toteż chociaż posiadacz wzniósł budynek na gruncie oddanym innej osobie w wieczyste użytkowanie (art. 231), to niewątpliwie jego wola i zakres posiadania zajętej pod budowę działki gruntu odpowiadały pojęciu posiadania samoistnego i dlatego jako posiadacz samoistny jest uprawniony do dochodzenia roszczenia z art. 231. Istotą sprawy w niniejszym postępowaniu jest odpowiedź na pytanie czy PKP prosiło o zgodę poprzednich właścicieli na wybudowanie torów i infrastruktury.
Z każdego dokumentu w sprawie wynika, iż nigdy w tej kwestii do poprzednich właścicieli się nie zwracało. Zabudowało grunt uważając że ma do tego prawo i niczyjej zgody nie potrzebuje. Traktowało nieruchomość jak swoją (Skarbu Państwa) własność. I jest to jedyny wyznacznik samoistnego posiadania. Sąd pomija w procesie wykładni istotne przepisy kodeksu cywilnego. Odwołuje się wprawdzie do art. 336 kc i definicji posiadania popełniając błąd wykładni, ale już nie zauważa art. 339 kc i domniemania z tego wynikającego. Sąd I instancji przyjmuje że bezspornym jest, iż przynajmniej z części nieruchomość PKP korzystało faktycznie i wyłącznie. Nie wiadomo jednak w oparciu o jakie dowody Sąd przełamał domniemanie prawne i przyjął, że faktyczne korzystanie posiadaniem samoistnym nie jest.
Sąd I instancji błędnie również stosuje art. 37a ust. 1 i 7 ustawy o komercjalizacji PKP. Przepis art. 37 ust. 1 stanowi o przejściu na Skarb Państwa prawa własności gruntów wchodzących w skład linii kolejowej za odszkodowaniem (art. 37 a ust.
7) wypłacanym na rzecz byłego właściciela tego gruntu według zasad określonych w przepisach dotyczących odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości. We wskazanym wyżej fragmencie ustawodawca posługuje się dwoma pojęciami. Pojęciem gruntu wchodzącego w skład linii kolejowej, za który należy się odszkodowanie oraz pojęciem nieruchomości dla wskazania regulacji normującej zasady i tryb ustalania i wypłacania odszkodowania. Z powyższego wynika wniosek, że ustawodawca zna oba wymienione wyżej pojęcia, a ponieważ posługuje się nimi w ramach jednej jednostki redakcyjnej jaką jest artykuł, czy też patrząc dalej w ramach jednego zdania, jak w art. 37b ust. 2 zdanie 1, to należy wnosić, że pojęcia te mają odmienne znaczenia. Wskazane wyżej pojęcia pojawiają się w całej ustawie, co również przemawia za twierdzeniem o odmiennych desygnatach pojęcia grunt i nieruchomość, należy bowiem wskazać, że racjonalny ustawodawca nie używa różnych pojęć na określenie tego samego desygnatu. Pojęcie nieruchomości i pojęcie gruntu nie są tożsame. Zgodnie ze wskazanym art. 37 a ust. 1 na własność Skarbu Państwa przechodzą jedynie grunty wchodzące w skład linii kolejowej i to za te grunty należy ustalić odszkodowanie pod warunkiem, że PKP SA ani jej poprzednicy prawni nie byli samoistnymi posiadaczami przedmiotowego gruntu przez okres co najmniej 30 lat przed dniem 31 maja 2003 r. Prawidłowe ustalenie przedmiotu uwłaszczenia powinno nastąpić przy uwzględnieniu pojęcia linii kolejowej, w skład, której wchodzą przecież przedmiotowe grunty, definiowanego w ustawie z dnia 28 marca 2003 r. o transporcie kolejowym. Granica linii kolejowej wyznaczona powinna być przy uwzględnieniu celu jakim jest prowadzenie ruchu kolejowego. W konsekwencji grunty wchodzące w skład linii kolejowej nie mogą sięgać dalej niż jest to potrzebne dla prowadzenia wspomnianego wyżej ruchu. Ma to znaczenie, że granica gruntu wchodzącego w skład linii kolejowej, a więc tego, który z mocy prawa przeszedł na własność Skarbu Państwa nie zawsze musi pokrywać się z granicą działek ewidencyjnych wchodzących w skład poszczególnych nieruchomości, których jakaś część może stanowić grunty, o których mowa w ustawie o komercjalizacji PKP. Posługiwanie się pojęciem całej nieruchomości składającej się z geodezyjnie oznaczonych działek nie jest więc uzasadnione w odniesieniu do hipotezy normy prawnej wynikającej z art. 37 ust. 1 ustawy o komercjalizacji PKP. Skoro określanie części powierzchni ziemi przez wskazanie działek geodezyjnych wykracza poza zakres hipotezy normy prawnej dotyczącej ustalenia i wypłaty odszkodowania to również dla określenia przedmiotu dyspozycji tej normy jest to nieuzasadnione. W konsekwencji nie znajduje uzasadnienia odwoływanie się do władania całością nieruchomości składającej się z działki ewidencyjnej nr [..] dla ustalenia czy władanie skarżącego było posiadaniem samoistnym. Władanie skarżącego powinno być oceniane nie w odniesieniu do części powierzchni ziemi, której granice wyznaczają granice działki ewidencyjnej, ale przez odwołanie do kryterium funkcjonalnego - prowadzenia ruchu kolejowego i istnienia linii kolejowej. Wskazaną w ten sposób częścią działki skarżący władał jak właściciel po pierwsze dlatego, że jak wskazał organ I instancji już w latach 50 ubiegłego wieku nastąpiło częściowe zajęcie dzisiejszej działki ewidencyjnej nr [..] poprzez wybudowanie torów oraz kabiny sekcyjnej i innych elementów infrastruktury kolejowej - uzbrojenie podziemne, służących prowadzeniu działalności przedsiębiorstwa. Działalność ta nie mogła być prowadzona na rzecz innego podmiotu (w tym w szczególności ówczesnych właścicieli) dlatego, że do 2000 r. nie istniał inny od skarżącego podmiot zajmujący się transportem kolejowym jak również utrzymaniem i konserwacją linii kolejowych. Nie może być zatem wątpliwości, że skarżący władał co najmniej częścią działki ewidencyjnej o nr [..] jak właściciel przez okres dłuższy niż 30 lat, a poprzedzający [..] maja 2003 r. Należy też wspomnieć o przysługującym skarżącemu domniemaniu samoistności posiadania, które nie zostało w niniejszej sprawie obalone, a zaskarżony wyrok w ogóle tej kwestii nie porusza. W aktach sprawy znajdują się pisma pochodzące od J.O. z dnia 11 czerwca 2002 r., J.M. z dnia 24 lutego 1988 r. i J.M. z dnia 10 grudnia 1958 r., w których znajdują się oświadczenia woli dotyczące otrzymania nieruchomości zamiennej. Jeżeli więc, za organem I i II instancji oraz Wojewódzkim Sądem Administracyjnym ustalać charakter władania skarżącego poprzez ustalenie woli ich właścicieli to nie może być wątpliwości, że byli właściciele nie mieli woli władania gruntem wchodzącym w skład linii kolejowej. Jeżeli bowiem były właściciel miałby taką wolę, to domagałby się zwrotu zagarniętego gruntu, a nie nieruchomości zamiennej (choćby przed sądem powszechnym). Nie można bowiem mieć jednocześnie woli władania jak właściciel gruntem zagarniętym przez PKP oraz domagać się nieruchomości zamiennej, która przysługuje za grunt utracony. Takie twierdzenia pozostają w sprzeczności. Nie jest uzasadnione odwołanie się do pojęcia własności. Kluczowym dla ustalenia odszkodowania jest bowiem ustalenie władania zajętym na cele linii kolejowej gruntem w sposób samoistny, bez znaczenia pozostaje natomiast stan właścicielski danego gruntu. wniosek o zależnym charakterze posiadania skarżącego jest błędny także dlatego, że w okolicznościach sprawy trudno zrozumieć na czym miałoby polegać "przyzwolenie dotychczasowych właścicieli", o którym mowa na stronie 13 uzasadnienia. Poprzednik prawny skarżącej nie pytał poprzednich właścicieli czy godzą się mieć na swojej nieruchomość tory i infrastrukturę. On po prostu te tory i infrastrukturę wybudował, a właściciele nie zrobili nic aby mu w tym przeszkodzić. Zażądali natomiast nieruchomości zamiennej czyli pogodzili się z tym, że z tej już korzystać nie będą. Ponadto, z operatu biegłego nie wynika w istocie jaka część nieruchomość jest zajęta pod infrastrukturę kolejową, a jaka ewentualnie jest wolna. Biegły uchyla się od tej odpowiedzi przyjmując, że to nie ma znaczenia dla sprawy albowiem jest ulepszeniem gruntu. Okoliczność powyższa jednak ma znaczenie i stanowi o istotnym braku operatu. Nadto brak jest wyjaśnienia dlaczego jako podstawę dla ustalenia wysokości odszkodowania zarówno organ I jak i II instancji przyjął operat szacunkowy, w którym biegły z naruszeniem §37 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego nie wypowiedział się o transakcjach nieruchomości odpowiednio przeznaczonych. Niezrozumiałe jest przyjęcie przez organ II instancji, że odpowiedź biegłego na zgłoszone uwagi jest wystarczająca do ustalenia prawidłowego wykonania operatu szacunkowego, jak również to, że mimo zgłaszanych w odwołaniu zarzutów organ II instancji w istocie ograniczył się do potwierdzenia aktualności operatu. To organ ma obowiązek ocenić moc dowodową operatu szacunkowego oraz zgłoszonych przez biegłego wyjaśnień. To nie biegły decyduje czy zarzuty są ogólnikowe i stanowią subiektywne odczucie strony, a jeżeli nawet taka ocena biegłego, co do zgłoszonych uwag była dla organu przekonująca, to i tak brak w decyzji wyjaśnienia dlaczego. Rozpoznający sprawę Sąd wskazuje, że określenie wartości rynkowej powinno nastąpić przy uwzględnieniu transakcji sprzedaży gruntów odpowiednio przeznaczonych, co nie przeszkadza uznać operat, w którym w ogóle brak odniesienia do transakcji takimi (odpowiednio przeznaczonymi) gruntami za sporządzony prawidłowo. Wskazane uchybienia stanowią naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik rozpoznawanej sprawy ponieważ odnoszą się do kluczowej kwestii ustalenia wysokości odszkodowania.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną K.S. wniósł o jej oddalenie wskazując na argumentację mającą przeczyć zarzutom kasacyjnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, dlatego podlega oddaleniu.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje bowiem sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. z 2012 r. poz. 270 – dalej ppsa), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnej jej podstawami, określonymi w art. 174 ppsa.
Wobec niestwierdzenia zaistnienia przesłanek nieważności postępowania, oceniając wyrok Sądu pierwszej instancji w ramach zarzutów zgłoszonych w skardze kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny uznał te zarzuty za niezasadne.
Zgodnie z art. 37a ust. 1 ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe" (Dz.U. Nr 84, poz. 948, ze zm.), grunty wchodzące w skład linii kolejowych pozostające w dniu 28 lutego 2003 r. we władaniu PKP SA, niestanowiące własności Skarbu Państwa, jednostek samorządu terytorialnego lub PKP SA stają się z dniem 1 czerwca 2003 r. z mocy prawa własnością Skarbu Państwa za odszkodowaniem, z zastrzeżeniem ust.
7. Przepis art. 37a ust. 7 stanowi zaś, że odszkodowanie, o którym mowa w ust. 1, będzie ustalane i wypłacane według zasad i trybu określonych w przepisach o odszkodowaniach za wywłaszczone nieruchomości, na wniosek dotychczasowego właściciela gruntu, złożony w okresie od dnia 1 czerwca 2003 r. do dnia 31 grudnia 2007 r. Po upływie tego okresu roszczenie o odszkodowanie nie przysługuje. Roszczenie o odszkodowanie nie przysługuje również w przypadku, gdy grunt, o którym mowa w ust. 1, pozostawał do dnia 31 maja 2003 r. w posiadaniu samoistnym PKP SA lub jej poprzedników prawnych nieprzerwanie przez okres co najmniej 30 lat.
Odszkodowanie nie przysługuje zatem za grunt objęty skutkami prawnymi określonymi w art. 37a ust. 1, jeżeli grunt ten pozostawał do dnia 31 maja 2003 r. w posiadaniu samoistnym PKP SA lub jej poprzedników prawnych nieprzerwanie przez okres co najmniej 30 lat. Z zestawienia art. 37a ust 1 z ust. 7 zdanie trzecie wynika więc pozbawienie przez ustawodawcę odszkodowania za grunt, który z dniem 1 czerwca 2003 r. stał się z mocy prawa własnością Skarbu Państwa na podstawie art. 37a ust. 1 powołanej ustawy.
W myśl art. 21 ust. 2 Konstytucji RP wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem.
Nie ulega wątpliwości, iż przejęcie na rzecz Skarbu Państwa własności gruntu określonego w art. 37a ust. 1 ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe" stanowi wywłaszczenie w rozumieniu cytowanego wyżej art. 21 ust. 2 Konstytucji, dlatego przejęcie to jest dopuszczalne wyłącznie za słusznym odszkodowaniem. Wykładnia art. 37a ust. 7 zdanie trzecie ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe" nie może zatem prowadzić do wykluczenia normy konstytucyjnej, lecz musi ją uwzględniać, dlatego w rozpatrywanej sprawie nie jest istotne jaka część gruntu oznaczonego nr ew. [..] znajdowała się w samoistnym posiadaniu PKP SA, lecz okoliczność, iż PKP SA nie była posiadaczem samoistnym całego gruntu oznaczonego nr ew. [..], wobec którego zaistniały skutki prawne wynikające z art. 37a ust. 1 ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe", które zostały potwierdzone decyzją Wojewody Małopolskiego z dnia [..] stycznia 2008 r.
Sąd pierwszej instancji prawidłowo zatem przyjął, iż zebrany materiał dowodowy nie potwierdza, aby PKP SA miała w samoistnym posiadaniu całość gruntu oznaczonego nr ew. [..], gdy jednocześnie cały ten grunt stał się własnością Skarbu Państwa z mocy prawa z dniem 1 czerwca 2003 r. Odszkodowanie określone w art. 37a ust. 1 i 7 ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe" przysługuje zatem dlatego, iż tylko wobec części przedmiotowego gruntu PKP SA wykazała samoistne posiadanie. W takich okolicznościach rozpatrywanej sprawy nie znajduje zastosowania art. 37a ust. 7 zdanie trzecie powołanej ustawy wykluczający przysługiwanie odszkodowania, skoro wykluczenie to zostało przypisane przez ustawodawcę tylko wobec takiego gruntu przejętego z mocy prawa na własność Skarbu Państwa, który to grunt w całości pozostawał w samoistnym posiadaniu PKP SA lub jej poprzedników prawnych do dnia 31 maja 2003 r. przez okres co najmniej 30 lat.
W świetle powyższego zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące oceny Sądu samoistnego posiadania przedmiotowego gruntu nie mają żadnego znaczenia, skoro stanowią polemikę z ustaleniami odnośnie terytorialnego zakresu tego posiadania.
Nie można również podzielić poglądu zawartego w skardze kasacyjnej, że odszkodowanie nie jest należne przynajmniej za tę część przedmiotowego gruntu, która znajdowała się w samoistnym posiadaniu PKP SA. Przepis art. 37a ust. 7 zdanie trzecie powołanej ustawy wyklucza bowiem odszkodowanie wobec całego gruntu określonego w art. 37a ust. 1 spełniającego warunki sformułowane w art. 37a ust. 7 zdanie trzecie, i nie dopuszcza wyjątku, jakoby odszkodowanie nie było należne także za część gruntu, która znajdowała się w samoistnym posiadaniu.
Także zarzut kasacyjny naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 134 §1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez nierozpoznanie zarzutów skargi dotyczących operatu szacunkowego stanowiącego podstawę dla ustalenia wysokości odszkodowania, nie może być uwzględniony, ponieważ Sąd ten w wystarczający sposób rozważył i ocenił kompletność sporządzonego operatu szacunkowego w kontekście jego przydatności dowodowej dla ustalenia wysokości odszkodowania. Jakkolwiek skarżący kasacyjnie nie podziela tej oceny, to w żaden sposób nie podważył ustaleń przyjętych do wyceny, a w szczególności nie wykazał, aby istniał obrót gruntami zajętymi pod linie kolejowe, co wykluczałoby przyjętą w kwestionowanym operacie szacunkowym metodologię wyceny określoną w §36 ust. 2 w zw. z §37 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz.U. Nr 207, poz. 2109, ze zm.).
W związku z powyższym, na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji.