Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2006 r., sygn. akt IV SA/Po 930/04, oddalił skargę L. F. na decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł z dnia [...] w przedmiocie podwyższonej opłaty drogowej. Wyrok zapadł w następujących okolicznościach sprawy.
W dniu 25 października 2001 r. funkcjonariusze Urzędu Celnego w [...] na przejściu granicznym w [...] przeprowadzili kontrolę wyjeżdżającego z terytorium Rzeczpospolitej Polskiej pojazdu marki SCANIA, o numerze rejestracyjnym [...], wraz z naczepą marki KOGEL, o numerze rejestracyjnym [...], należącego do L. F., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą L.F. I. W wyniku pomiaru obciążenia samochodu stwierdzono przekroczenie dozwolonego nacisku drugiej osi pojedynczej o 11,71 kN oraz piątej osi składowej osi wielokrotnej o 32 kN. W związku z tym oraz z uwagi na brak zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym po drodze publicznej Dyrektor Urzędu Celnego w [...] decyzją z dnia [...] obciążył L. F. podwyższoną opłatą drogową w wysokości 6 359,38 zł.
W odwołaniu L. F. stwierdził, że ponad 100 razy przewoził takie same towary, które zawsze były ładowane według takiego samego schematu. Dotychczasowe kontrole nigdy nie wykazały przekroczenia dopuszczalnych normatywów tak załadowanych pojazdów. Wyniki obecnego ważenia muszą być zatem błędne, zwłaszcza, że – w ocenie odwołującego - w zestawie o amortyzacji i resorowaniu pneumatycznym nie jest możliwe przekroczenie nacisków na oś tylną naczepy i jednocześnie na oś ciągnącą. Ponadto kierowcy odmówiono powtórnego ważenia pojazdu. Wynik pomiaru, bez jego weryfikacji, nie może być uznany za wiarygodny. Dlatego niezbędne jest powołanie eksperta mogącego ustalić stan faktyczny i zasadność nałożonej opłaty.
Prezes Głównego Urzędu Ceł decyzją z dnia 31 stycznia 2002 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm. – dalej kpa), art. 13 ust. 2 pkt 3 i ust. 2a, art. 40b ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2000 r. Nr 71, poz. 838), § 2 ust. 1 i ust. 2, § 9 ust. 1 pkt 2, ust. 2, ust. 4 pkt 2 i § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 czerwca 2000 r. w sprawie opłat drogowych (Dz. U. Nr 51, poz. 607) w związku z § 5 ust. 5 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 1 kwietnia 1999 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. Nr 44, poz. 432), powyższą decyzję utrzymał w mocy. W uzasadnieniu wskazał, że zgodnie z art. 61 ust. 11 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 98, poz. 602, ze zm.), jeżeli masa, naciski osi lub wymiary pojazdu wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych przewidzianych dla danej drogi w przepisach określających warunki techniczne pojazdów, przejazd jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia.
Dopuszczalną masę całkowitą, wymiary oraz naciski osi pojedynczych i składowych określa rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 1 kwietnia 1999 r. W myśl rozporządzenia nacisk osi pojedynczej, w przypadku poruszania się pojazdu po określonych w ust. 4 drogach publicznych (m.in. krajowych), nie może przekraczać 100 kN (nacisk zmierzony: 111,71 kN). Natomiast nacisk osi składowej, przy odległości od sąsiedniej osi składowej powyżej 1,30 m, nie może być wyższy niż 80 kN (nacisk zmierzony: 112 kN przy odległości 1,31 m). Zgodnie z art. 13 ust. 2a ustawy o drogach publicznych, za przejazdy po drogach publicznych pojazdów zarejestrowanych w kraju lub za granicą, z ładunkiem lub bez ładunku, o masie, naciskach osi lub wymiarach przekraczających wielkości określone w odrębnych przepisach, bez zezwolenia określonego przepisami Prawa o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami określonymi w rozporządzeniu, pobiera się opłaty podwyższone.
Organ, wyjaśniając szczegółowe zasady obliczania wysokości opłaty podwyższonej, wskazał również, że pomiar nacisku osi i wagi całkowitej pojazdu odbył się przy użyciu wagi sprawnej technicznie i posiadającej ważne świadectwo legalizacji. Wyniki ważenia należy zatem uznać za prawidłowe. Nie ma powodu do ich kwestionowania jedynie na podstawie subiektywnego przekonania przewoźnika, iż wynik ważenia był wadliwy. Podstawy takiej nie może także stanowić fakt, że podczas poprzednich przewozów identycznych towarów takich przekroczeń nie stwierdzono. Organ odwoławczy wskazał, że wszelkie nieprawidłowości zaistniałe podczas dokonywania pomiaru, czy to dotyczące sposobu przejazdu przez wagę, czy to warunków pomiaru, są sygnalizowane przez komputer. W niniejszym przypadku nie było sygnalizacji o jakichkolwiek w tym zakresie nieprawidłowościach. W takiej sytuacji nie ma podstaw do kwestionowania wyniku ważenia pojazdu, a zatem obciążenie przewoźnika podwyższoną opłatą było obligatoryjne. Podkreślić należy, że opłata pobierana jest niezależnie od przyczyny przekroczenia nacisku, winy kierowcy lub jego przekonania co do wielkości nacisku osi pojazdu.
Decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł L. F. zaskarżył do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Poznaniu. Wnosząc o jej uchylenie, zarzucił naruszenie: 1) § 7 ust. 1 pkt 5 zarządzenia nr 39 Prezesa Głównego Urzędu Miar z dnia 22 grudnia 2000 r. w sprawie wprowadzenia przepisów metrologicznych o wagach samochodowych do ważenia pojazdów w ruchu (Dz. Urz. Miar i Probiernictwa z 2000 r. Nr 6, poz. 40), 2) art. 7, 8 i 9 kpa oraz art. 136 kpa, poprzez uniemożliwienie stronie dokładnego wyjaśnienia sprawy i odmowę ponownego zważenia pojazdu oraz przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, 3) art. 107 § 3 kpa, poprzez nieustosunkowanie się w uzasadnieniu decyzji do twierdzeń przewoźnika, iż niemożliwe jest przekroczenie nacisku jednocześnie drugiej i piątej osi, jak również, by różne były wynik ważenia należących do niego, tak samo załadowanych, pojazdów.
Skarżący podał przy tym, że zarządzenie nr 39 ewidentnie wskazuje, że kierowca ważonego pojazdu powinien być poinformowany o wymaganiach dotyczących przejazdu przez pomost wagi. Tymczasem w protokole z kontroli z dnia 25 października 2001 r. brak informacji, czy kierowca przed wjechaniem na wagę został pouczony o wymogach, jakie powinien spełnić podczas ważenia. Stosownego pouczenia nie udzielono ze względu na organizację przejścia granicznego w [...], w którym waga dynamiczna jest pierwszym elementem przejścia granicznego, zaś o wyniku ważenia kierowca dowiaduje się dopiero po przejechaniu 1 kilometra, podczas pierwszego kontaktu z celnikiem. Twierdzenie organu, jakoby waga sygnalizowała każdą nieprawidłowość, należy uznać za spekulację, brak bowiem danych, czy użyta w tym przypadku waga posiada taką funkcję, a ponadto w formularzu protokołu kontroli nie ma rubryki, w której można by dokonać adnotacji o nieprawidłowym przejeździe przez wagę.
W odpowiedzi na skargę Prezes Głównego Urzędu Ceł wniósł o jej oddalenie, powołując się na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne. Podkreślił, że przepisy rozporządzenia w sprawie opłat drogowych nie dają możliwości odstąpienia od poboru opłaty nawet w przypadku wykazania przez stronę, że poprzednie przejazdy wykonano zgodnie z przepisami. Nie przewidują również konieczności porównywania dwóch pojazdów przewożących identyczne ładunki. Organ wskazał, że zgodnie z art. 84 § 1 kpa nie był związany wnioskiem strony o powołanie biegłego dla ustalenia okoliczności, która w sposób nie budzący wątpliwości została już ustalona na podstawie dokumentacji sprawy. Wyjaśnił również, że użyta do przedmiotowego pomiaru waga nie drukuje wyników ważenia pojazdu poruszającego się z prędkością przekraczającą dopuszczalne dla niej granice (2-6 km/h). Przed wjazdem na wagę umieszczony jest znak drogowy B-33 oraz informacja o wymaganiach dotyczących przejazdu w czterech językach.
Z żadnego przepisu nie wynika natomiast obowiązek ustnego informowania kierowców o powyższych wymaganiach. Wynik ważenia nie zawierał ostrzeżenia o możliwości wystąpienia błędu, może zatem stanowić podstawę czynności urzędowych.
W dodatkowym piśmie z dnia 18 kwietnia 2006 r. pełnomocnik L. F. powołał się na orzeczenia wojewódzkich sądów administracyjnych, w których wyrażono pogląd, że nie było ważnej podstawy prawnej dla dokonywania ważenia pojazdów, albowiem nie został wydany akt wykonawczy, na podstawie art. 8 nieobowiązującej już ustawy z dnia 3 kwietnia 1993 r. o miarach (Dz. U. Nr 55, poz. 248). Delegacja zawarta w powołanym przepisie przewidywała wydanie rozporządzenia. Takiej rangi nie miało zarządzenie Prezesa Głównego Urzędu Miar z dnia 22 grudnia 2000 r. Ponadto, skarżący zakwestionował twierdzenie organu, iż przed wjazdem na wagę umieszczony jest znak B-33, informujący o wymogach ważenia. Znak taki nie mógł istnieć w chwili dokonywania pomiaru w niniejszej sprawie, gdyż – jego zdaniem - został on wprowadzony dopiero rozporządzeniem Ministra Infrastruktury i Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków drogowych (Dz. U. Nr 170, poz. 1393).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wspomnianym wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2006 r. oddalił skargę L. F.. W uzasadnieniu podał, że z akt sprawy wynika, iż ważenia pojazdu dokonano przy pomocy wagi stacjonarnej, posiadającej ważne świadectwo legalizacji nr 95/3444/00 z dnia 27 grudnia 2000 r. wydane przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...], zatwierdzone decyzją Prezesa Głównego Urzędu Miar z dnia 8 czerwca 1998 r. nr [...]. Zgodnie ze świadectwem legalizacji waga ta dokonuje poprawnych pomiarów przy zachowaniu prędkości pojazdu do 6 km/h, a każde przekroczenie tej prędkości powoduje włączenie sygnalizacji o błędzie ważenia. Niewielkie wahania prędkości, powstałe ewentualnie w trakcie ważenia, nie mogą prowadzić do zafałszowania prawdziwych danych dotyczących nacisków na osie, zwłaszcza, że po drogach publicznych samochody poruszają się z nieporównywalnie większą prędkością, w związku z czym przeciążenia osi przekraczające dopuszczalne normy są znacznie większe.
Zdaniem Sądu, istnienie ważnego świadectwa legalizacji wagi pozwala na dokonanie ważenia mimo braku szczegółowych przepisów wykonawczych, zwłaszcza że wyrażona w art. 6 kpa zasada praworządności nie oznacza, że przebieg wszystkich czynności podejmowanych przez organ administracji musi być drobiazgowo uregulowany prawnie. Ponadto, podstawę wydania zaskarżonej decyzji stanowiły powołane w jej podstawie prawnej przepisy materialnoprawne, nie zaś przepisy regulujące sposób ważenia pojazdów. Zatem mając na uwadze jakość techniczną wagi, jej wyposażenie w szereg zabezpieczeń gwarantujących prawidłowość ważenia, a także świadectwo legalizacji, uznać należy, że żądanie ponownego ważenia było bezzasadne a organ nie miał obowiązku powtarzania pomiarów.
Również uchybienie polegające na niedostatecznym poinformowaniu kierowcy o sposobie przejazdu przez wagę nie miało istotnego wpływu na przebieg pomiaru, ponieważ ewentualne błędy kierowcy zostałyby zasygnalizowane przez urządzenia kontrolne. W sprawie nie zaistniały również przesłanki do przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Przy pomiarze decydujący jest bowiem konkretny stan ładunku umieszczonego w danym pojeździe. Dla odpowiedzialności przewoźnika nie ma znaczenia fakt, że inne pojazdy przewożące taki sam ładunek nie wykazywały przekroczenia określonych normatywów. Ważenie dotyczy konkretnego pojazdu i ma na celu stwierdzenie, czy w tym właśnie pojeździe nie nastąpiło np. takie przesunięcie ładunku, które spowodowało przekroczenie dopuszczalnych norm nacisku. W tej sytuacji wydanie zaskarżonych orzeczeń było zasadne.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył L. F., reprezentowany przez adwokata, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, bądź też rozpoznanie sprawy i uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, jak również o zasądzenie kosztów postępowania w obu instancjach. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:
- 1. naruszenie prawa procesowego:
- • "art. 145 § 1 lit. c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm. – dalej ustawa P.p.s.a.), poprzez niestwierdzenie naruszenia przez organy celne przepisów postępowania, tj. art. 6 kpa w związku z art. 138 § 1 pkt 2 kpa, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy, ponieważ w przypadku stwierdzenia przez Sąd I instancji naruszenia przez organy celne w/w przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego doszłoby do uchylenia albo stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji, bowiem podstawą prawną decyzji administracyjnej nie mogło być zarządzenie Prezesa Głównego Urzędu Miar nr 39 z dnia 22 sierpnia 2000 r.,
- • "art. 145 § 1 lit. c" ustawy P.p.s.a., poprzez niestwierdzenie naruszenia przez organy celne przepisów art. 10 i art. 81 kpa, a w konsekwencji naruszenie obowiązku zapewnienia stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania poprzez pomięcie strony na etapie postępowania przed organem I instancji oraz uznanie, że przekroczenie nacisków osi zostało udowodnione, mimo, że strona nie miała możliwości wypowiedzenia się do tej istotnej dla sprawy okoliczności faktycznej,
- • naruszenie art. 97 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz art. 59 ustawy P.p.s.a., poprzez uznanie, że właściwym do rozpoznania skargi był WSA w Poznaniu, w sytuacji, gdy z powołanych przepisów wynika, że do rozpoznania niniejszej sprawy powołany był WSA w Gorzowie Wielkopolskim. Całość postępowania prowadzona była zatem przed organem niewłaściwym w sprawie, co oznacza nieważność postępowania (art. 183 ustawy P.p.s.a.);
- 2. naruszenie prawa materialnego tj. art. 13 ust. 2a ustawy o drogach publicznych, poprzez błędne uznanie, że przepis ten jest zgodny z art. 2 Konstytucji RP, regulującym zasadę proporcjonalności. Autor skargi kasacyjnej zakwestionował konstrukcję przepisów, które nakładają jednakową karę bez względu na liczbę przejechanych kilometrów. Podkreślił, że przepisy o nałożeniu podwyższonych opłat drogowych mają charakter represyjny, opłaty te nie stanowią bowiem ekwiwalentu za straty wynikłe ze zniszczeń dróg publicznych, ale są rodzajem sankcji karnej, co potwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 27 kwietnia 1997 r., sygn. akt P 7/98 (OTK 1999/4/72). W opinii skarżącego art. 13 ust. 2a ustawy o drogach publicznych ustanawia bardzo wysokie sankcje, które nie odnoszą zamierzonego skutku, bowiem przewoźnicy nie mają technicznej możliwości sprawdzenia po każdym załadunku wszystkich kontrolowanych przez organ parametrów technicznych. Ponadto, nawet w przypadku prawidłowego ułożenia ładunku, nie można wykluczyć, że ładunek ten ulegnie przesunięciu podczas przejazdu.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Celnej w [...]wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Organ podzielił w całości stanowisko Sądu I instancji wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku oraz wskazał, że powołane przez skarżącego orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego nie dotyczy przepisów, na podstawie których wydano decyzje w przedmiotowej sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna wniesiona w rozpoznawanej sprawie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
W pierwszej kolejności niezbędne jest ustosunkowanie się do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów o właściwości, mających prowadzić, zdaniem strony skarżącej, do nieważności postępowania. W skardze kasacyjnej trafnie podniesiono, że niniejsza sprawa powinna być rozpoznana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim. Stosownie bowiem do § 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 13 sierpnia 2004 r. w sprawie przekazania Wojewódzkim Sądom Administracyjnym w Gorzowie Wielkopolskim i Kielcach rozpoznawania spraw z obszaru województwa lubuskiego i świętokrzyskiego należących do właściwości Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w Poznaniu i Krakowie (Dz.U. Nr 187, poz. 926 ze zm.) Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gorzowie Wielkopolskim przekazano sprawy niezakończone do dnia 1 lipca 2005 r., w których skargi wniesiono na działalność organu mającego siedzibę na terenie województwa lubuskiego.
Jednakże zauważyć należy, że rozpoznanie skargi przez sąd administracyjny niewłaściwy miejscowo nie stanowi przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, bo taką może być wyłącznie rozpoznanie wojewódzki sąd administracyjny sprawy, w której właściwy był Naczelny Sąd Administracyjny - art. 183 § 2 ustawy P.p.s.a. Uchybienie w zakresie właściwości miejscowej oceniać zatem należy w kategoriach zwykłego naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby doprowadzić do wzruszenia zaskarżonego orzeczenia tylko wówczas, gdyby autor skargi kasacyjnej wykazał, iż uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 ustawy P.p.s.a.). W skardze kasacyjnej okoliczności tej jednak nie wykazano, co więcej nawet się na nią nie powołano.
Nadto skarżący, zarzucając uchybienie dyspozycji art. 59 ustawy P.p.s.a. nie sprecyzował, która z jednostek redakcyjnych przepisu została w jej ocenie naruszona. Podobna uwaga odnosi się do przepisów rozporządzenia Prezydenta RP z 13 sierpnia 2004 r. Także i w tym zakresie nie wymieniono żądnego przepisu tego aktu prawnego, któremu miał uchybić Sąd I instancji. Taki zaś obowiązek spoczywa na autorze skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest natomiast uprawniony do wyręczania stron i ich pełnomocników oraz samodzielnego doprecyzowania za nich zarzutów rozpatrywanego środka zaskarżenia.
Nieprecyzyjnie zostały też sformułowano dwa pozostałe zarzuty naruszenia przepisów procesowych. Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie zna bowiem jednostki redakcyjnej określonej jako "art. 145 § 1 lit. c". Z treści omawianych zarzutów wprost jednak wynika, że skarżący zmierza do wykazania niezasadności oddalenia skargi wobec wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa procesowego, które uzasadniałoby w ocenie strony uchylenie tego aktu. W tym stanie rzeczy przyjąć należy, że treść zarzutów opartych na wymienionej podstawie kasacyjnej, obarczona jest oczywista omyłką, tj. w rzeczywistości skarżący zamierzał podnieść naruszenie przez Sąd I instancji przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy P.p.s.a. Jednak nawet tak odczytane zarzuty w zakresie przepisów o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie mogły doprowadzić do wzruszenia zaskarżonego wyroku.
W uzasadnieniu pierwszego z tych zarzutów dot. naruszenia przez WSA w Poznaniu "art. 145 § 1 lit. c ustawy P.p.s.a." w zw. z art. 6 i art. 138 § 1 pkt 2 kpa, autor skargi kasacyjnej powołał się na okoliczność, że zaskarżona decyzja została wydana na podstawie zarządzenia Prezesa Głównego Urzędu Miar nr 39 z dnia 22 sierpnia 2000 r., nie podając ani tytułu ani miejsca publikacji tego aktu prawnego. Naczelny Sąd Administracyjny nie może zaś domniemywać czy skarżącemu chodziło o zarządzenie nr 39 Prezesa Głównego Urzędu Miar z dnia 22 grudnia 2000 r. w sprawie wprowadzenia przepisów metrologicznych o wagach samochodowych do ważenia pojazdów w ruchu (Dz. Urz. Głównego Urzędu Miar nr 6, poz. 40), czy też inne, bliżej niesprecyzowane zarządzenie.
Na marginesie można jedynie zauważyć, że w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji nie powołano żadnego aktu prawnego o randze zarządzenia. W orzecznictwie sądowym odnoszącym się do nałożenia podwyższonych opłat czy kar pieniężnych za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia przyjmuje się, że skoro na podstawie art. 27 ustawy z dnia 11 maja 2001 r. Prawo o miarach przyrządy pomiarowe mogły być nadal legalizowane, to oznacza, iż mogły być nadal stosowane do celów wskazanych w świadectwie legalizacji. Jeżeli więc użyta do pomiarów nacisku osi waga posiadała ważne świadectwo legalizacji, to nie podlega ono kontroli sądu w sprawie podwyższonej opłaty czy kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Powyższe świadectwo jest dowodem na to, że waga spełnia wymagania metrologiczne (por. wyroki NSA z 1 maja 2005 r. OSK 1362/04, z 20 kwietnia 2005 r. OSK 093/04, z dnia 10 marca 2005 r. OSK 093/04 oraz z 8 lutego 2006 r. I OSK 431/05).
Nieskuteczny jest także zarzut naruszenia "art. 145 § 1 lit. c ustawy P.p.s.a" w zw. z art. 10 kpa i art. 81 kpa. Pierwszy z powołanych przepisów kodeksu postępowania administracyjnego dzieli się na 3 paragrafy. Skarżący nie wskazał zaś, który z nich miał być naruszony w postępowaniu administracyjnym przed organem I instancji. Zwalnia to NSA od obowiązku ustosunkowania się do tak sformułowanego zarzutu, gdyż Sąd ten, o czym była już mowa, nie może domniemywać intencji wnoszącego skargę kasacyjną i doprecyzowywać za niego zarzutu kasacyjnego. Naruszenie zaś art. 81 kpa WSA w Poznaniu trafnie ocenił jako niemające istotnego wpływu na wynik sprawy, gdyż w postępowaniu odwoławczym strona miała możliwość obrony swych praw, a ponadto skoro waga spełniała wymagania prawne, to kwestionowanie wyników dokonanych przy jej użyciu pomiarów pojazdu skarżącego nie znajdowało jakiegokolwiek uzasadnienia.
Nie jest także trafny zarzut niekonstytucyjności art. 13 ust. 2a ustawy o drogach publicznych. Po pierwsze do badania zgodności ustaw z Konstytucją RP powołany jest Trybunał Konstytucyjny. Sądy, w tym sądy administracyjne, posiadają wprawdzie kompetencje do przedstawienia Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego co do zgodności przepisów danego aktu normatywnego z Konstytucją, ale korzystają z tych uprawnień w przypadkach uzasadnionych wątpliwości. W niniejszej sprawie Sąd takich wątpliwości nie miał, a zatem nie skorzystał z przysługujących mu uprawnień.
Zauważyć ponadto należy, że powołany przepis w brzmieniu obowiązującym w dniu kontroli i wydania decyzji administracyjnych, przewidywał jedynie dopuszczalność pobierania w określonych sytuacjach podwyższonych opłat. Wysokość tych opłat regulowały natomiast przepisy nie powyższej ustawy, lecz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 czerwca 2000 r. w sprawie opłat drogowych (Dz. U. Nr 5, poz. 607). Naruszenia przepisów tego rozporządzenia w skardze kasacyjnej jednak nie zarzucono.
W związku z powyższym uznać należy, że zarzuty skargi kasacyjnej zostały albo nieprawidłowo sformułowane albo okazały się niezasadne. Dlatego orzeczono jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi. O zwrocie kosztów orzeczono na mocy art. 204 pkt 1 ustawy P.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 2 pkt 2c w zw. z § 6 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).