Uzasadnienie
Uzasadnienie:
Decyzją Naczelnika Urzędu Celnego w [...] z dnia [...] nr [...], utrzymaną następnie w mocy decyzją Dyrektora Izby Celnej w [...] z dnia [...] nr [...] nałożona została na spółkę Z. kara pieniężna w wysokości 1560 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. W dniu 6 sierpnia 2002 r. na przejściu granicznym w [...], po przeprowadzeniu pomiaru dynamicznego obciążenia osi pojazdu o nr rej [...] należącego do przedsiębiorstwa Z. sp. z o.o., stwierdzono bowiem przekroczenie na drugiej osi tego pojazdu (osi pojedynczej) dopuszczalnej normy nacisku na drogę o 10,56 kN. Pomiar nacisku osi został dokonany wagą stacjonarną (dynamiczną) posiadającą świadectwo legalizacji ważne do dnia 31 października 2004 r. wydane przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...], natomiast pomiaru rozstawu osi dokonano przy użyciu przymiaru wstęgowego stalowego posiadającego świadectwo legalizacji ważne do dnia 28 lutego 2006 r. również wydane przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...].
Karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia nałożono na spółkę Z. na podstawie art. 13 ust. 2 pkt 3, ust. 2a i 2b oraz art. 40b ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2000 r. Nr 71, poz. 838) oraz na podstawie § 4 i § 5 ust. 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262).
Od decyzji organu drugiej instancji spółka odwołała się do sądu administracyjnego. Wyrokiem z dnia 8 marca 2006 r., sygn. akt IV SA/Po 522/04 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę spółki Z. Uzasadniając wyrok Sąd w pierwszej kolejności wskazał, iż zgodnie z treścią art. 13 ust. 1 ustawy o drogach publicznych w brzmieniu obowiązującym w dniu wydawania zaskarżonej decyzji korzystanie z dróg publicznych mogło być uzależnione od wniesienia opłat drogowych, które stosownie do ust. 2 pkt 3 tego przepisu mogły być pobierane m. in. za przejazdy po drogach publicznych pojazdów zarejestrowanych w kraju lub za granicą, z ładunkiem lub bez ładunku, o masie, naciskach osi lub wymiarach przekraczających wielkości określone w odrębnych przepisach.
Z kolei art. 13 ust. 2a tej ustawy stanowił, iż za przejazd po drogach publicznych pojazdów, o których mowa w ust. 2 pkt 3, bez zezwolenia określonego przepisami Prawa o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu pobiera się kary pieniężne, których wysokość - w myśl ust. 2b - określał załącznik do ustawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu za bezsporne uznał, iż w dniu kontroli pojazd należący do skarżącej spółki wykazywał przekroczenie dopuszczalnej normy nacisku osi pojedynczej, a kierowca tego pojazdu nie okazał stosownego pozwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Sąd podkreślił, iż waga samochodowa typu RPT-97-114, za pomocą której dokonano pomiaru nacisku osi posiadała ważne świadectwo legalizacji, a wagi tego typu zostały zatwierdzone do wyznaczania dynamicznego obciążenia osi pojazdów decyzją Prezesa Głównego Urzędu Miar z dnia 28 kwietnia 2001 r, nr ZT 314/97.
Natomiast pomiaru rozstawu osi dokonano przy użyciu przymiaru stalowego tzw. ruletki, posiadającego ważne świadectwo legalizacji, a warunki dokonywania pomiaru odpowiadały parametrom określonym w świadectwie legalizacji wagi. Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż opisany szczegółowo przez organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przebieg ważenia odpowiada warunkom określonym w zarządzeniu nr 39 Prezesa Głównego Urzędu Miar z dnia 22 grudnia 2000 r. (Dz. Urz. Nr 6, poz. 40), jak również w ustawie o drogach publicznych. Droga [...]-[...]-[...]-[...], po której poruszał się skontrolowany pojazd, jest bowiem drogą krajową, a więc wbrew twierdzeniom skarżącej spółki wynik ważenia bez wątpienia dotyczył nacisków osi pojazdu podczas przejazdu po drodze publicznej.
Ponadto każde przekroczenie podczas przejazdu przez wagę prędkości od 2 do 6 km/h gwarantującej prawidłowy pomiar jest automatycznie rejestrowane i powoduje włączenie sygnalizacji o błędzie ważenia. Natomiast ewentualne błędy pomiaru wynikające z nieznacznego przyśpieszenia pojazdu w granicach prędkości od 2 do 6 km/h korygowane są poprzez każdorazowe pomniejszanie wyników ważenia o 200 kg masy przypadającej na każdą oś oraz o dodatkowe 2 % zmierzonej masy całkowitej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny podał, iż legalizacja wagi świadczy o prawidłowości jej działania w każdym miejscu i w każdych warunkach opisanych w instrukcji wagi, a zatwierdzenie przyrządu pomiarowego jest decyzją administracyjną i wobec tego do czasu gdy nie utraci ważności wywołuje skutki prawne, czyli przyrząd taki może służyć do dokonywania pomiarów. Zdaniem Sądu nawet jeżeliby przyjąć pojawiający się w publikacjach pogląd, iż zarządzenie nr 39 Prezesa Głównego Urzędu Miar utraciło moc z dniem 30 czerwca 2002 r., to zarzut ten i tak nie może skutkować wyeliminowaniem zaskarżonego aktu z obrotu prawnego, bowiem fakt, iż uprawniony podmiot nie skorzystał z delegacji ustawowej i nie wydał aktu podstawowego normującego przebieg m. in. ważenia pojazdów w ruchu nie może powodować stanu bezczynności organów administracji publicznej w sytuacji naruszeń ustawowych obowiązków.
Co więcej nowa ustawa – Prawo o ruchu drogowym z dnia 11 maja 2001 r. w art. 29 stanowi, że do czasu wejścia w życie przepisów wykonawczych prawna kontrola metrologiczna odbywa się na podstawie przepisów dotychczasowych, nie dłużej jednak niż przez rok od dnia wejścia w życie ustawy (tj. w zakresie dotyczącym niniejszej sprawy do dnia 1 stycznia 2004 r.), a przyrządy pomiarowe zalegalizowane lub uwierzytelnione przed wejściem w życie ustawy, nawet nie spełniające jej przepisów, mogą być nadal legalizowane o ile spełniają wymagania dotychczasowych przepisów, nie dłużej jednak niż przez 10 lat od dnia wejścia w życie ustawy.
Sąd pierwszej instancji podniósł również, iż organ wobec zastrzeżeń kierowcy przeprowadził dodatkowe ważenie pojazdu na wadze całościowej (także posiadającej świadectwo legalizacji), które wykazało różnicę pomiaru nie przekraczającą 2 % masy pojazdu, a zatem mieszczącą się w granicach dopuszczalnego błędu. Brak było zatem podstaw do kwestionowania ważenia na wadze dynamicznej, a organ nie miał obowiązku dokonywania kolejnego pomiaru. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu podkreślił ponadto, że treść art. 13 ust. 2a ustawy o drogach publicznych, na podstawie którego nałożono karę pieniężną na skarżącą spółkę, nie budzi wątpliwości, iż nałożenie kary za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia jest obligatoryjne. Jest ono – jak zauważył Sąd - niezależne od ewentualnej winy sprawcy przekroczenia ciężaru i od zachowania wymaganej całkowitej masy pojazdu, a brak możliwości sprawdzenia nacisku osi pojazdu na drogę po załadunku nie ma znaczenia w kwestii odpowiedzialności właściciela pojazdu.
Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził, iż Naczelnik Urzędu Celnego w [...] wystarczająco wykazał, że funkcjonariusz podpisany pod decyzją organu I instancji miał upoważnienie do podpisania tej decyzji w imieniu organu.
Od powyższego wyroku pełnomocnik skarżącej spółki w ustawowym terminie wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę kasacyjną. Zarzucono na podstawie "art. 174 ust. 2" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) naruszenie przepisów postępowania tj. art. 7, 8, 10 § 1, 77, 78 i 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez nieuwzględnienie argumentu o bezzasadnym odrzuceniu wniosku o dokonanie powtórnego ważenia zestawu transportowego w trakcie przejazdu przez granicę polsko-niemiecką. Wniesiono o uchylenie wydanego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych prawem.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że podczas kontroli pojazdu na przejściu granicznym w [...] wniosek kierowcy o ponowne przeważenie ładunku został odrzucony bez żadnego uzasadnienia, co potwierdza sporządzony protokół kontroli oznaczony nr 4531/2003 z dnia 6 sierpnia 2003 r. Takie arbitralne działanie funkcjonariuszy państwowych było przez stronę skarżącą kwestionowane w kolejnych stadiach postępowania administracyjnego, a następnie w postępowaniu sądowym. Sąd I instancji stwierdził jednak, iż organ nie dopuścił się rażącego naruszenia prawa. Zdaniem skarżącej spółki naruszenie art. 7 kpa nastąpiło przez Sąd I instancji, gdy Sąd nie dostrzegł, iż organy celne nie podjęły z własnej inicjatywy wszelkich niezbędnych kroków dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w sprawie, a nadto odrzuciły wniosek o przeprowadzenie dodatkowego dowodu w sprawie tj. przeważenia ładunku, co później stało się już niemożliwe, a miało to istotny wpływ na rozstrzygnięcie przez Sąd. Kierowca bowiem, który reprezentował stronę skarżącą żądał przeprowadzenia tego dowodu. Nastąpiło zatem pominięcie kodeksowych reguł postępowania dowodowego.
Wbrew zasadzie wynikającej z art. 8 kpa Sąd nie dostrzegł także, że niczym nieuzasadniona przez organ celny odmowa ponownego przeważenia zestawu, pozostaje w jaskrawej sprzeczności z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do działań organów Państwa. Sąd naruszył zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym wynikającą z art. 10 § 1 kpa, bowiem nie dostrzegł, że udział ten sprowadzał się jedynie do podpisania przez kierowcę pojazdu protokołu kontroli, pomijając kwestię, że zasadniczym środkiem dowodowym w postępowaniu jest proces ważenia pojazdu, a dowodem protokół z przeprowadzonej kontroli. Jedynym sposobem obrony praw skarżącego była weryfikacja wyników kontroli, która mogła nastąpić poprzez powtórne ważenie, do czego organ celny nie dopuścił. Skarżąca spółka podkreśliła jednocześnie, że podniesiona przez Sąd I instancji okoliczność dodatkowego ważenia na wadze całościowej nie ma w sprawie żadnego znaczenia, ponieważ dopuszczalna waga ładunku z pojazdem nie została przekroczona, a przedmiotem sprawy jest wyłącznie wielkość nacisku drugiej osi pojazdu.
Skarżąca zarzuca naruszenie art. 77 § 1 kpa poprzez fakt, że Sąd I instancji nie dostrzegł, że w postępowaniu administracyjnym nie został zebrany wyczerpujący materiał dowodowy, a stwierdził w uzasadnieniu wyroku, że brak było podstaw do dokonania ponownego przeważenia, co pozostaje w sprzeczności z art. 78 kpa, który nakazuje uwzględnienie wniosku dowodowego strony, o ile tylko przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Sąd rozpoznając sprawę nie dostrzegł, że orzeczenie zapadło na podstawie wybiórczo zebranego materiału dowodowego, a nie całokształtu możliwych dowodów, do przeprowadzenia których nie dopuszczono, co spowodowało naruszenie art. 80 kpa.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Celnej w [...] wniósł o oddalenie tej skargi w całości i o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych prawem. Zakwestionował słuszność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej i stwierdził, iż Sąd I instancji rozpoznając sprawę wnikliwie przeanalizował całość zebranego materiału dowodowego, stanowiącego podstawę wydania decyzji organów obu instancji. Wbrew twierdzeniom skarżącej spółki nie było podstaw do dokonania ponownego ważenia pojazdu, gdyż pomiar był dokonany na wadze posiadającej legalizację. Organ podkreślił także, że wbrew twierdzeniom strony skarżącej nie było podstaw do dokonywania ponownego ważenia pojazdu, a spółka Z. nie została pozbawiona udziału w postępowaniu, bowiem otrzymała decyzję organu I instancji, od której to wykorzystała prawo wniesienia odwołania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm., zwanej dalej ustawą), skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem zgodnie z art. 183 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia przez stronę skarżącą. Skarga kasacyjna winna być zatem tak zredagowana, aby nie stwarzała wątpliwości interpretacyjnych, w szczególności powinna zawierać powołanie konkretnych przepisów prawa, którym Sąd uchybił, uzasadnienie zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego, także wykazanie, że wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Należy podkreślić, że naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jako podstawa kasacji dotyczy postępowania sądowoadministracyjnego, a nie postępowania przed organami administracji publicznej. Postępowanie sądowoadministracyjne uregulowane jest w ustawie – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i tylko przepisy tej ustawy mają zastosowanie w postępowaniu przed wojewódzkimi sądami administracyjnymi i Naczelnym Sądem Administracyjnym. W związku z powyższym podstawą skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 2 powołanej ustawy może być jedynie naruszenie przez wojewódzki sąd administracyjny przepisów tej ustawy.
Rozpoznawana skarga kasacyjna została oparta na podstawie naruszenia przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy (tj. art. 174 pkt 2 ustawy), a polegającego na naruszeniu przez Sąd I instancji przepisów art. 7, 8, 10 § 1, 77, 78 i 80 kodeksu postępowania administracyjnego. Powołane zarzuty odnoszą się zatem do przepisów, które nie były w ogóle stosowane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, a tym samym nie mogły być naruszone przez ten Sąd. Należy bowiem jeszcze raz podkreślić, iż Sąd ten rozpoznając skargę nie stosował przepisów proceduralnych kodeksu postępowania administracyjnego, a jedynie przepisy ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Rolą sądów administracyjnych jest kontrola działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem (m.in. z przepisami kpa), nie oznacza to jednak, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym sądy stosują przepisy postępowania obowiązujące przed organami administracji publicznej.
Prawidłowo sformułowane zarzuty skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 2 ustawy muszą zatem wskazywać na konkretne przepisy ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, których naruszenia dopuścił się Sąd I instancji. W rozpoznawanej skardze kasacyjnej zarzucono Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu Poznaniu naruszenie przepisów kpa, nie powołano natomiast żadnego przepisu procedury sądowoadministracyjnej, któremu Sąd ten miałby uchybić. Nie wskazano zatem naruszenia prawa procesowego stosowanego przez Sąd orzekający w niniejszej sprawie, w związku z czym należy stwierdzić, iż skarga kasacyjna została sformułowana w sposób wadliwy. Naczelny Sąd Administracyjny stosownie do cytowanej już wcześniej treści art. 183 § 1 ustawy związany jest granicami skargi kasacyjnej i nie może domniemywać woli, czy też intencji strony skarżącej, a zatem tak skonstruowaną skargę kasacyjną musiał oddalić.
Na marginesie należy również zauważyć, iż w skardze kasacyjnej błędnie wskazano na "art. 174 ust. 2" ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, bowiem przepis ten nie dzieli się na ustępy, ale na punkty.
W tym stanie rzeczy skarga kasacyjna, jako nie mająca usprawiedliwionych podstaw podlega oddaleniu na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). W zakresie kosztów orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 tej ustawy.