Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 6

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 13 lipca 2010 r., sygn. akt I OSK 1224/09

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Irena Kamińska przewodniczący, sprawozdawca
sędzia NSA Izabella Kulig- Maciszewska
sędzia del. WSA Marzenna Linska-Wawrzon
Krzysztof Tomaszewski protokolant
Rozpoznanie
w dniu 13 lipca 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 maja 2009 r. sygn. akt II SA/Wa 412/09
Sprawa
w sprawie ze skargi B. J. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia (...) lipca 2007 r. nr (...) w przedmiocie ochrony danych osobowych

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie;
  2. 2. zasądza na rzecz Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych od B. J. kwotę 220 (dwieście dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 13 maja 2009 r., sygn. akt II SA/Wa 412/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną przez B. J. decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia (...) lipca 2007 r. nr (...) w przedmiocie ochrony danych osobowych oraz poprzedzającą ją decyzję.

W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji podniósł, iż B. J., w dniu 26 października 2006 r. (data na piśmie), skierowała do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych skargę w związku z naruszeniem przez pracowników Urzędu Miasta Sopotu ustawy o ochronie danych osobowych "w postępowaniu administracyjnym sygn. akt (...)i postępowaniu sądowym z wniosku UM w Sądzie Rejonowym w Sopocie sygn. akt III RNs 101/02, polegające na wyniesieniu z akt Urzędu Miasta jej prywatnych dokumentów majątkowych (aktów notarialnych nabycia praw do spadku) i bezprawnym, bez jej wiedzy i zgody, rozporządzaniu nimi poza Urzędem dla wydania decyzji Prezydenta Miasta Sopotu o pozwoleniu na budowę na granicy jej nieruchomości, na rzecz osoby trzeciej, na szkodę jej nieruchomości, w postępowaniu administracyjnym przeprowadzonym bez jej udziału i z pominięciem następców prawnych nieżyjącej współwłaścicielki jej nieruchomości w Sopocie ul. Abrahama 10".

Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych pismem z dnia 10 listopada 2006 r. nr (...) poinformował ww., że wszczął postępowanie wyjaśniające w przedmiocie złożonej skargi. Ponadto w piśmie tym, organ poinformował skarżącą, iż w ramach przysługujących mu kompetencji nie jest upoważniony do weryfikacji sposobu dysponowania dokumentami przez określone podmioty, w tym również kwestii ich udostępniania. Wskazał, że o dostępie do dokumentów gromadzonych w ramach określonego postępowania, może decydować wyłącznie organ, przed którym toczy się dane postępowanie. Wyjaśnił również, że jako organ do spraw ochrony danych osobowych nie może ingerować w tryb postępowania innych organów przewidziany przepisami prawa.

Prowadząc postępowanie w przedmiotowej sprawie, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych w piśmie z dnia 10 listopada 2006 r. nr (...) skierowanym do Prezydenta Miasta Sopotu, zwrócił się o ustosunkowanie się do treści złożonej przez B. J. skargi i złożenie pisemnych wyjaśnień, poprzez udzielenie odpowiedzi na następujące pytania: na jakiej podstawie prawnej, w jakim celu i zakresie Prezydent Miasta Sopotu pozyskał dane osobowe skarżącej, dla potrzeb jakich postępowań prowadzonych przez Urząd Miasta Sopotu były wykorzystywane dane osobowe skarżącej, czy dane osobowe skarżącej były udostępniane innym podmiotom, a jeśli tak, to jakim, na jakiej podstawie prawnej, w jakim celu i zakresie. Ponadto organ zażądał przesłania dowodów, potwierdzających złożone wyjaśnienia.

Na powyższe pismo Prezydent Miasta Sopotu udzielił odpowiedzi pismem z dnia 18 grudnia 2006 r. nr (...), w którym podał, że:

  1. – dane osobowe B. J. (tj. imię, nazwisko i adres zamieszkania) zostały pozyskane przez Wydział Urbanistyki i Architektury ze zbioru danych, jakim jest ewidencja gruntów prowadzona przez Wydział Geodezji w Urzędzie Miasta Sopotu,
  2. – dane osobowe P. G. (syna nieżyjącej M. G. – będącej stroną w postępowaniu administracyjnym prowadzonym przez Prezydenta Miasta Sopotu) pozyskano z Aktu Notarialnego sprzedaży spadku po M. G.. Organ podał, że dokument ten oraz wypisy z ksiąg wieczystych dostarczone zostały przez B. J., jako załączniki do wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie wydania decyzji o zmianie sposobu użytkowania nieruchomości przy ul. A. w Sopocie, którego właścicielką w części jest B. J.. Postępowanie to, zostało zakończone w listopadzie 2000 r.

Organ wskazał również, że dane osobowe skarżącej zostały wykorzystane w postępowaniu administracyjnym w sprawie wydania decyzji o ustalenie warunków zabudowy oraz o pozwolenie na budowę budynku jednorodzinnego przy ul. Moniuszki 3 w Sopocie. Strony tych postępowań zostały ustalone na podstawie art. 28 k.p.a. Byli nimi właściciele sąsiednich działek m.in. B. J. oraz ustalony na podstawie aktu sprzedaży spadku po M. G. – P. G. Organ podał, że ze względu na niemożność ustalenia miejsca pobytu P. G., wniósł do Sądu Rejonowego III Wydział Rodzinny i Nieletnich w Sopocie o ustanowienie kuratora dla ww. osoby, podając dane B. J., która wyraziła zgodę na ustanowienie jej kuratorem dla nieznanego z miejsca pobytu P. G. (pismo skarżącej z dnia 12 kwietnia 2001 r. w sprawie oznaczonej numerem (...)). Zgoda została wyrażona przed wystąpieniem organu do Sądu. Wniosek do Sądu został złożony na podstawie art. 34 § 1 k.p.a. Do tego celu sporządzono również wypis z rejestru gruntów, stanowiący zasób danych Wydziału Geodezji Urzędu Miasta Sopotu.

Do Sądu Rejonowego III Wydział Rodzinny i Nieletnich w Sopocie załączono dokumenty, w których podane były dane osobowe B. J., tj.:

  1. – kopię odpisu z księgi wieczystej i umowy sprzedaży spadku po M. G. na rzecz B. J.,
  2. – wypis z ewidencji gruntów dla działki, której właścicielem jest B. J.,
  3. – zgoda B. J. z dnia 12 kwietnia 2001 r.

Prezydent Miasta Sopotu wyjaśnił równocześnie, że oprócz powyżej określonego Sądu, danych osobowych skarżącej nie udostępniano innym podmiotom, natomiast uzyskane przez organ kopie dokumentów, załączone do niniejszego pisma, zostały przesłane z Sądu Okręgowego II Wydział Cywilny Rodzinny w Gdańsku, bez potwierdzenia ich za zgodność z oryginałami.

Do pisma z dnia 18 grudnia 2006 r. organ załączył:

  1. 1) akt notarialny sprzedaży spadku po M. G. oraz wypisy z ksiąg wieczystych, których kopie były w posiadaniu organu,
  2. 2) zgodę B. J. na ustanowienie jej kuratorem dla nieznanego z miejsca pobytu P. G. – kopia przysłana przez Sąd Okręgowy w Gdańsku,
  3. 3) kopię wniosku organu, skierowanego do Sądu Rejonowego w Sopocie o ustanowienie kuratora dla P. G., otrzymaną z Sądu Okręgowego w Gdańsku,
  4. 4) wypis z rejestru gruntów z dnia 10 lipca 2002 r., którego kopię uzyskano z Sądu Okręgowego w Gdańsku,
  5. 5) upoważnienie dla K. H. do występowania w imieniu Prezydenta Miasta Sopotu.

B. J. w dniu 20 lutego 2007 r. po zapoznaniu się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, złożyła oświadczenie, że Prezydent Miasta Sopotu nie przekazał wszystkich dokumentów, mających znaczenie w sprawie. Ww. poprosiła "o wydanie odpisu pisma UM z dn. 18.12.06 r." i podała, że po otrzymaniu odpisu uzupełni brakujące dokumenty i udzieli "szczegółowego uzasadnienia".

Powyżej określony organ w piśmie z dnia 14 marca 2007 r. poinformował skarżącą, że w związku ze złożonymi przez nią wnioskami, termin wydania decyzji administracyjnej został przedłużony do czasu ich rozpatrzenia.

Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, działając na podstawie art. 74 § 2 k.p.a. w zw. z art. 22 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.), po rozpoznaniu wniosku B. J. o sporządzenie i przesłanie na jej adres odpisu pisma Urzędu Miasta Sopotu z dnia 18 grudnia 2006 r. oraz pisma Wiceprezydenta Miasta Sopotu z dnia 21 listopada 2006 r., znajdujących się w aktach sprawy, prowadzonej przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, pod sygnaturą (...), w dniu 22 marca 2007 r. wydał postanowienie o odmowie uwzględnienia tego wniosku (doręczone w dniu 7 kwietnia 2007 r.).

Powyższe postanowienie zostało utrzymane w mocy postanowieniem Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia (...) maja 2007 r. nr (...)W wyniku wniesionej przez B. J. skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na postanowienie z dnia 24 maja 2007 r., postanowienie to wyrokiem z dnia 28 listopada 2007 r., sygn. akt II SA/Wa 1201/07 powyżej określonego Sądu zostało uchylone.

Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 16 lutego 2009 r. sygn. akt I OSK 377/08 uwzględnił skargę kasacyjną Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych i uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, przekazując mu sprawę do ponownego rozpoznania.

Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, działając na podstawie art. 104 § 1 k.p.a., art. 12 pkt 2, art. 22, art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych, w dniu (...) kwietnia 2007 r. wydał decyzję nr (...), którą odmówił uwzględnienia wniosku B. J., z dnia 26 października 2006 r., w przedmiocie przetwarzania jej danych osobowych przez Prezydenta Miasta Sopotu.

Powyższa decyzja, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 12 pkt 2, art. 22, art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych, została utrzymana w mocy decyzją powyżej określonego organu z dnia (...) lipca 2007 r. nr (...).

W uzasadnieniu organ wskazał, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie może nakazać Prezydentowi Miasta Sopotu sprostowania treści dokumentów przez niego sporządzonych i złożonych do Sądu Rejonowego w Sopocie, jako załączniki do wniosku o ustanowienie kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu, a także weryfikować prawdziwości dokumentów, czy innych nośników, na których są utrwalane dane osobowe.

Ponadto organ uznał, że Prezydent Miasta Sopotu mógł – stosownie do art. 77 § 4 k.p.a. – wykorzystać informacje znane mu z urzędu (w tym również dokumenty, zawierające dane osobowe skarżącej) w innych prowadzonych przez niego postępowaniach. Działanie takie jest bowiem zgodne z treścią art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych, który stanowi, że przetwarzanie danych osobowych jest dopuszczalne m.in. wtedy, gdy jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku, wynikającego z przepisu prawa. Organ wyjaśnił również, że ocena legalności działań Prezydenta Miasta Sopotu, podjętych w toku postępowań administracyjnych, należy wyłącznie do wojewody, jako organu sprawującego nad nim kontrolę instancyjną, stosownie do treści art. 127 § 1 i 2 k.p.a.

Ustosunkowując się do zarzutu nierozpatrzenia przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych zażalenia skarżącej na postanowienie z dnia 22 marca 2007 r. przed wydaniem zaskarżonej decyzji, organ stwierdził, że pozostaje to bez wpływu na treść rozstrzygnięcia objętego tą decyzją. Za bezzasadny organ uznał również zarzut niezłożenia przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa w niniejszej sprawie, podnosząc, że przedmiotem postępowania przed organem było naruszenie przepisów ustawy o ochronie danych osobowych, a takiego naruszenia organ nie stwierdził.

Ponadto wskazał, że skarżącej nie przysługuje prawo do złożenia wniosku w przedmiocie skierowania przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych zawiadomienia do organu powołanego do ścigania przestępstw o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, na podstawie art. 19 przedmiotowej ustawy.

Decyzja Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, utrzymująca w mocy decyzję poprzedzającą z dnia 27 kwietnia 2007 r., stała się przedmiotem skargi wniesionej przez B. J. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o "uznanie zasadności jej wniosku o usunięcie z treści dokumentu Urzędu Miasta Sopotu, sporządzonego w trybie niejawnym, niezgodnych z prawdą i niemających miejsca oświadczeń złożonych w jej imieniu".

W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej.

Wydając zaskarżony wyrok Sąd pierwszej instancji podniósł, iż Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, wydając rozstrzygnięcie oparł je wyłącznie na podstawie złożonych przez Prezydenta Miasta Sopotu wyjaśnieniach i załączonych do nich kserokopiach dokumentów, które nie zostały potwierdzone za zgodność z oryginałem. Tym samym nie mogły one stanowić dowodu w sprawie. Zaakceptowanie kserokopii, jako środka dowodowego w postępowaniu administracyjnym, należy uznać za niedopuszczalne, tym bardziej, że skarżąca wielokrotnie podważała ich wiarygodność.

W tym stanie rzeczy organ zobowiązany był do uzupełnienia akt postępowania o uwierzytelnione za zgodność z oryginałem kserokopie dokumentów przekazane mu przez Prezydenta Miasta Sopotu. Dopiero po ich otrzymaniu mógł dokonać ich oceny w zakresie dowodowym. Ponadto Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę na fakt, iż w toku prowadzonego postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją, organ wydał postanowienie o odmowie wydania skarżącej z akt sprawy odpisu pism, opisanych w stanie faktycznym niniejszego uzasadnienia. Skarżąca od spełnienia jej żądania uzależniała podjęcie przez nią czynności w zakresie uzupełnienia brakujących, w jej ocenie, dokumentów i udzielenia szczegółowego uzasadnienia (pismo skarżącej z dnia 20 lutego 2007 r.). Skarżąca informowała również organ o swoich kłopotach zdrowotnych, dokumentując to zaświadczeniami lekarskimi i prosząc o przesunięcie terminu zapoznania się z aktami sprawy (pismo skarżącej z dnia 21 czerwca 2007 r.).

Informacje te zostały przez organ pominięte i doszło do wydania zaskarżonej decyzji bez zapoznania się przez skarżącą z aktami sprawy. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, powyżej stwierdzone nieprawidłowości w postaci naruszenia powyżej określonych przepisów postępowania, mają istotny wpływ na wynik sprawy, co uzasadnia usunięcie z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji poprzedzającej.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych zarzucając mu naruszenie:

  1. 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w związku art. 77 § 1, art. 80, a także art. 75 § 1 i art. 76 § 1 k.p.a. polegające na przyjęciu, że dokumenty niepotwierdzone za zgodność z oryginałem nie mogą stanowić dowodu w sprawie,
  2. 2) art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez niewskazanie w uzasadnieniu orzeczenia odstawy prawnej naruszenia dokonanego przez organ, przy jednoczesnym przyjęciu tego naruszenia, polegającego na wydaniu decyzji z dnia (...) kwietnia 2007 r. ((...)), utrzymanej w mocy decyzją z dnia (...) lipca 2007 r. (znak: (...)), bez umożliwienia stronie zapoznania się z aktami sprawy.

W motywach skargi kasacyjnej wskazano, iż przedmiotem postępowania zainicjowanego skargą B. J. było zbadanie legalności przetwarzania (wykorzystania) przez Prezydenta Miasta Sopotu danych osobowych Skarżącej zawartych w dokumentach zgromadzonych w toku prowadzonych przez niego postępowań dotyczących Skarżącej – w innych postępowaniach, których Skarżąca nie była stroną. Przedmiot postępowania został wyznaczony skargą Pani B. J., w której podniosła, iż cyt: "(...) ww. funkcjonariusze państwowi w toku postępowania administracyjnego i sądowego w sprawie jw. wykorzystywali bez mojej wiedzy i na moją szkodę – moje dokumenty majątkowe nieruchomości w Sopocie (...) oraz akty notarialne (...)". Ocenie organu podlegała zatem zasadność wykorzystania danych zgromadzonych w toku jednych postępowań na potrzeby innych. Dane Skarżącej zawarte były w konkretnych dokumentach, które wymieniła w skardze. Generalny Inspektor badał zatem wyłącznie czy, co do istoty, legalne było pozyskanie z ww. dokumentów jej danych na potrzeby innych postępowań.

To, czy na podstawie ww. danych, Prezydent stworzył inne dokumenty, w których – jak podnosiła Skarżąca – stwierdzał nieprawdę, czy jak to Skarżąca określała – zawarł "nieprawdziwe dane (...)" – nie mogło podlegać ocenie Generalnego Inspektora, który nie jest organem oceniającym wiarygodność i prawdziwość dokumentów. Skarżąca nie twierdziła, że dokumenty sfałszowano, a jedynie, że zawarto w ich treści nieprawdziwe informacje i żądała, od Generalnego Inspektora usunięcia ww. informacji z tych dokumentów. Podnosiła bowiem, iż Prezydent odmówił sprostowania dokumentu, tj. wniosku o ustanowienie kuratora z dnia 10 lipca 2002 r. poprzez usunięcie z jego treści kwestionowanych informacji, zatem zwróciła się w tej sprawie do Generalnego Inspektora. Żądanie to jednak nie mieściło się w zakresie kompetencji organu, wyznaczonych ustawą o ochronie danych osobowych, co wskazano w zaskarżonej decyzji.

Ponadto kasator podniósł, że całkowicie błędne są twierdzenia Sądu pierwszej instancji jakoby w niniejszej sprawie doszło do wydania decyzji bez zapoznania się przez Skarżącą z aktami sprawy. Skarżąca w dniu 20 lutego 2007 r. osobiście zapoznała się z aktami niniejszej sprawy w siedzibie organu, co stwierdziła własnoręcznie podpisanym oświadczeniem z ww. daty. Sąd pierwszej instancji uznając, że doszło do ww. naruszenia przepisów prawa przez organ, nie wskazał podstawy prawnej tego naruszenia, do czego był zobligowany z mocy art. 141 § 4 P.p.s.a.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną B. J. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zarzuty skargi kasacyjnej uznać należy za uzasadnione.

Przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie jest ustalenie czy Prezydent Miasta Sopotu miał prawo do wykorzystania w postępowaniu administracyjnym i sądowym danych osobowych skarżącej zawartych w dokumentach złożonych wcześniej do innego postępowania. Ze skargi złożonej do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych i opatrzonej datą 26 października 2006 r. wynika, iż zdaniem skarżącej jej dane osobowe i złożone prywatne dokumenty zostały wykorzystane dla przeprowadzenia bez jej wiedzy i udziału postępowania administracyjnego dotyczącego pozwolenia na budowę, z naruszeniem interesów własnościowych skarżącej. Skarga zawiera szereg zarzutów dotyczących ww. postępowania, które mogłyby ewentualnie być przyczyną jego wznowienia, nie mają natomiast znaczenia w postępowaniu przed Generalnym Inspektorem Ochrony Danych Osobowych.

Sąd I instancji nie odpowiedział na pytanie czy Prezydent Miasta Sopotu miał prawo do wykorzystania znajdujących się w urzędzie dokumentów zawierających dane osobowe skarżącej do wszczęcia nowego postępowania. Zarzucił natomiast, że decyzja wydana została przy złamaniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, co powoduje konieczność wyeliminowania jej z obrotu prawnego. Należy przy tym zgodzić się z autorem skargi kasacyjnej, który zarzuca, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera wskazania jakie właściwie przepisy k.p.a. zostały naruszone i jaki miało to wpływ na wynik sprawy.

Przepisami wskazanymi przez Sąd są jedynie art. 75 § 1 i 76 § 1 k.p.a., które nie określają procesowych praw strony. Z wywodu zawartego z kolei w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wnioskować można, że naruszony został art. 10 § 1 k.p.a.

Sąd I instancji zarzuca organowi, że w postępowaniu dotyczącym ponownego rozpoznania skarżąca nie miała możliwości zapoznania się z aktami administracyjnymi ze względu na zgłoszone kłopoty zdrowotne.

Z pisma skierowanego przez skarżącą do Generalnego Inspektora (k. 71 akt administracyjnych) wynika, że otrzymane przez nią zwolnienie lekarskie obejmowało okres od 19 czerwca 2007 r. do 3 lipca 2007 r. Decyzja wydana została w dniu (...) lipca przy braku ponownej prośby o przedłużenie terminu do zapoznania się aktami sprawy. Nie można zatem zarzucić organowi, że naruszył uprawnienia skarżącej, zwłaszcza przy uznaniu, że był związany koniecznością załatwienia sprawy zgodnie z uregulowaniami zawartymi w art. 35, 36 k.p.a. Nawet gdyby jednak Sąd przyjął takie założenie powinien był wykazać, że uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, a jak słusznie wskazuje kasator uzasadnienie wywodu takiego nie zawiera.

Tym samym zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. uznać należy za uzasadniony.

Niezrozumiały natomiast jest fragment uzasadnienia wyroku dotyczący postanowienia z 22 marca 2007 r. zawierającego odmowę sporządzenia i przesłania na adres skarżącej odpisu pism z 18 grudnia 2006 r. i 21 listopada 2006 r.

Postępowanie uregulowane w art. 73 i 74 k.p.a. oparte na zasadzie względnej jawności akt sprawy administracyjnej, przewiduje możliwość złożenia zażalenia na postanowienie odmawiające uwzględnienia wniosku. Zażalenie takie w niniejszej sprawie zostało rozpoznane wobec czego postępowanie dotyczące tej kwestii ostatecznie się zakończyło.

Trzeba przy tym dodać, że obydwa ww. pisma były znane skarżącej co wynika z oświadczenia złożonego w dniu 20 lutego 2007 r. Zastrzeżenia zgłoszone odręcznie przez skarżącą na tym oświadczeniu dotyczą bardziej nieprawidłowości w postępowaniu o zezwolenie budowlane, o którym wcześniej była mowa, niż zarzutów zawartych w skardze do GIODO.

Sąd I instancji stwierdzając, że brak kserokopii tych pism uniemożliwił, czy też utrudnił B. J. ochronę jej interesów nie uzasadnił należycie tego poglądu, skoro ich treść była znana i istniała możliwość sporządzenia z nich odręcznych notatek.

I wreszcie Sąd powołując w uzasadnieniu art. 75 § 1 i art. 76 § 1 k.p.a. pominął fakt, że art. 75 § 1 k.p.a. dość szeroko zakreśla granice dowodowe stanowiąc, że jako dowód należy dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Tym samym mogą być dowodem w sprawie niepotwierdzone za zgodność kserokopie dokumentów i dopiero przy kwestionowaniu ich wiarygodności konieczne jest rozwianie tej wątpliwości. Sąd stwierdza, że B. J. wielokrotnie kwestionowała wiarygodność dokumentów, nie wskazuje jednak jakie to są dokumenty i jaki wpływ miała ta wątpliwość dla rozstrzygnięcia sprawy.

Z wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy (k. 65 akt adm.) wynika natomiast, że skarżąca nie kwestionuje żadnych dokumentów, sprzeciwia się wyłącznie niewłaściwemu przetwarzaniu jej danych osobowych.

Wszystko to czyni usprawiedliwionym również zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w zw. z art. 75, 76, 77 § 1 i 80 k.p.a.

Rozpoznając sprawę ponownie Sąd I instancji musi rozstrzygnąć sprawę merytorycznie i wyjaśnić, czy dane osobowe uzyskane przy prowadzeniu postępowania administracyjnego i pozostające w dyspozycji organu mogą być wykorzystane w innym postępowaniu. Pamiętać przy tym należy, że poza kompetencjami GIODO leży ocena nieprawidłowości proceduralnych w tym innym postępowaniu (czy było ono prowadzone z udziałem strony czy też nie), jak również wiarygodność oświadczeń czy dokumentów. W niniejszej sprawie skarżąca kwestionuje fakt wyrażenia przez siebie zgody na reprezentowanie nieobecnego P. G.. Pismo zawierające takie oświadczenie zostało załączone do pisma z 18 grudnia 2006 r. jako załącznik nr 2 i jego kserokopia znajduje się w aktach sprawy administracyjnej. Jednak rozstrzygnięcie kwestii, czy skarżąca wyraziła taką zgodę czy też nie, leży poza granicami rozpoznania niniejszej sprawy.

Mając wszystko to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o przepis art. 185 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. Podstawą orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego był przepis art. 203 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.