Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 24 sierpnia 2005 r., sygn. akt I SA/Wa 1210/04 oddalił skargę E. G., wniesioną na postanowienie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia [...], nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia równoważności stopnia naukowego.
W uzasadnieniu wyroku zawarto następujące ustalenia faktyczne i ocenę prawną.
Postanowieniem z dnia [...], nr [...] Minister Edukacji Narodowej i Sportu utrzymał w mocy swoje postanowienie z dnia [...], nr [...] o odmowie potwierdzenia równoważności tytułu "habilitalt doktorra" uzyskanego w Republice Węgierskiej w 1997 r. ze stopniem naukowym doktora habilitowanego uzyskiwanym w Rzeczypospolitej Polskiej.
W uzasadnieniu obu postanowień Minister Edukacji i Sportu podniósł, że w 1997 r. odmówił E. G. potwierdzenia równoważności w/w tytułu ze stopniem naukowym doktora habilitowanego uzyskiwanym w Rzeczypospolitej Polskiej, a rozpatrując jej skargę na powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 30 września 1998 r., sygn. akt I SA 258/98 oddalił skargę.
W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd stwierdził, iż zaskarżone postanowienie uznać należy za zgodne z prawem. Kolejnym wnioskiem z dnia 27 stycznia 2003 r. E. G. ponownie zwróciła się do Ministra Edukacji Narodowej i Sportu o weryfikację wcześniejszych postanowień i wydanie zaświadczenia stwierdzającego równoważność węgierskiego dyplomu "habilitalt doktorra" z polskim dokumentem nadającym stopień naukowy doktora habilitowanego. Pismem z dnia 30 maja 2003 r. Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu poinformowało zainteresowaną, że postępowanie administracyjne w przedmiocie stwierdzenia kwalifikacji uzyskanych na Węgrzech z nadawanym w Polsce stopniem naukowym, zakończyło się ostatecznie i w tej sprawie organ administracji państwowej jest związany oceną prawną Sądu. Wyrokiem z dnia 9 marca 2004 r., sygn. akt I SAB 268/03 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zobowiązał Ministra Edukacji Narodowej i Sportu do wydania stosownego rozstrzygnięcia w sprawie stwierdzając, że stosownie do art. 217 i 219 K.p.a. sprawa rozpoznawana w trybie postępowania o wydanie zaświadczenia powinna być załatwiona w drodze wydania stosownego zaświadczenia, albo w drodze postanowienia o odmowie wydania zaświadczenia bądź zaświadczenia o treści żądanej przez wnoszącego podanie.
Mając powyższe na uwadze, Minister Edukacji Narodowej i Sportu stwierdził, że równoważnikiem stopnia naukowego lub tytułu naukowego, nadawanego w Rzeczpospolitej Polskiej, może być jedynie stopień bądź tytuł, oficjalnie uznany jako stopień bądź tytuł naukowy w państwie nadającym go. Tytuł "habilitalt doktorra" uzyskany w Republice Węgierskiej po 1993 r. nie jest uważany jako stopień bądź tytuł naukowy przez kompetentne władze węgierskie i z tego tytułu nie jest objęty ani Porozumieniem między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Węgierskiej Republiki Ludowej o wzajemnym uznawaniu równorzędności dokumentów o wykształceniu i stopniach naukowych, wydawanych w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i Węgierskiej Republice Ludowej, podpisanym w Warszawie dnia 25 kwietnia 1980 r. (Dz.U. z 1981 r. Nr 1, poz. 1 i 2) ani postanowieniami Konwencji o wzajemnym uznawaniu równoważności dokumentów ukończenia szkół średnich, szkół średnich zawodowych i szkół wyższych, a także dokumentów o nadawaniu stopni i tytułów naukowych, sporządzonej w Pradze w dniu 7 czerwca 1972 r. (Dz.U. z 1975 r., Nr 5, poz. 28, 29).
Organ administracji prowadząc postępowanie wyjaśniające zwrócił się do Węgierskiego Biura Ekwiwalencji i Informacji o udzielenie stosownej informacji. Uzyskana w dniu 11 lutego 2004 r. z tej instytucji wiadomość potwierdziła, iż zgodnie z węgierską Ustawą o szkolnictwie wyższym nr LXXX z 1993 r., jedynym stopniem naukowym uzyskanym w Republice Węgierskiej po 1993 r. jest stopień naukowy "doktor" (PhD/DLA), a uzyskany w Republice Węgierskiej po 1993 r. tytuł "habilitalt dóktorra" nie jest stopniem naukowym. Oznacza on jedynie umiejętność nauczania i prowadzenia wykładów, a także upoważnia do podjęcia pracy w węgierskich szkołach wyższych na stanowisku profesora.
Organ ustalił także, że w treści węgierskiego dyplomu wyraźnie zaznaczono, iż dyplom ten ma charakter "venia legendi" co w tradycji akademickiej jest świadectwem określonych kwalifikacji dydaktycznych (prawo wykładania).
W Rzeczypospolitej Polskiej natomiast - zgodnie z obowiązującym prawem tj. ustawą z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym (Dz.U. Nr 65, poz. 385 z późn. zm.) i ustawą z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki (Dz.U. Nr 65, poz. 595), stopniami naukowymi są stopnie doktora i doktora habilitowanego.
Organ dokonując porównania poziomów kwalifikacyjnych stopni i tytułów naukowych z Republiką Węgierską po 1993 r., zgodnie z artykułem 1 punkt 3 Konwencji o wzajemnym uznawaniu równoważności dokumentów ukończenia szkół średnich, szkół średnich zawodowych i szkół wyższych, a także dokumentów o nadaniu stopni i tytułów naukowych, sporządzonej w Pradze w dniu 7 czerwca 1972 r. (Dz.U. z 1975 r. Nr 5, poz. 28,29) stwierdził, że można porównać tylko pierwszy - poziom kwalifikacyjny i uznać za równoważne polskie i węgierskie dokumenty o nadaniu stopni naukowych "doktor" danej dziedziny nauki, dlatego mając powyższe na uwadze organ odmówił wydania objętego wnioskiem zaświadczenia.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego E. G. wniosła o uchylenie postanowień i wydanie jej przez Sąd żądanego zaświadczenia twierdząc, że zawarte w nich rozumowanie odnosi się jedynie do stopni naukowych, a pomija kwestię tytułu naukowego jakim jest tytuł naukowy wprowadzony na Węgrzech w 1993 r. "habilitalt doktorra", a który od 1997 r. skarżąca posiada. Polemizując szeroko ze stanowiskiem Ministra, skarżąca stała na stanowisku, że organ złamał prawo (Konwencję Praską), która nakazuje porównywać wszystkie poziomy kwalifikacyjne dyplomów, stopni i tytułów a nie tylko poziomy wybrane.
Poza tym skarżąca twierdziła, że wydając zaskarżone postanowienie organ rozumiał pojęcie "habilitacji" jako zdolność nauczania i wykładania podczas, gdy, zgodnie z ustawą węgierską z 1993 r. jest to również potwierdzenie osiągnięć naukowych, ocenione przez uniwersytet. Zatem określenie "habilitacja" obowiązujące w prawie węgierskim oznaczało - zdaniem skarżącej - równoważność co najmniej habilitacji polskiej.
Ponadto powołując się na uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 9 marca 2004 r. skarżąca podniosła, że rozpoznając przedmiotową sprawę organ nie był związany treścią zapadłego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego zapadłego w sprawie I SA 258/98, ze względu na możliwość wydawania wielu zaświadczeń i nie występowania w tym rodzaju postępowania powagi rzeczy osądzonej.
W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 24 sierpnia 2005 r., sygn. akt
I SA/Wa 1210/04 na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm., zwanej dalej P.p.s.a.) oddalił skargę E. G. Sąd wskazał, że pogląd organu o związaniu go wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 września 1998 r., sygn. akt 258/98 nie był trafny, gdyż w sprawach dotyczących wydawania zaświadczeń nie obowiązuje zasada res iudicata, bowiem w sprawach tych jedynie urzędowo poświadcza się określone fakty albo stan prawny, bądź odmawia się ich poświadczenia, tym niemniej stanowisko to pozostawało bez wpływu na treść zapadłego rozstrzygnięcia.
Problematyka związana z nadawaniem stopni i tytułów naukowych uregulowana została w ustawie z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz stopniach i tytule w zakresie sztuki (Dz. U. Nr 65, poz. 59). Zgodnie z przepisem art. 24 w/w ustawy zasady uznawania stopni naukowych nadanych za granicą za równorzędne ze stopniami, o których mowa w cytowanej ustawie, określają umowy międzynarodowe a w przypadku ich braku, stopnie takie mogą być uznane za równorzędne ze stopniami nadanymi w Polsce, w drodze nostryfikacji.
W przedmiotowej sprawie skarżąca domagała się uznania za równorzędny z polskim stopniem naukowym doktora habilitowanego tytułu "habilitalt doktorra" uzyskanego na Uniwersytecie w Szeged na Węgrzech i w tym zakresie, taka sama sprawa, w niezmienionym stanie prawnym - jak wyżej to wspomniano - już raz była rozpatrywana przez Naczelny Sąd Administracyjny, który zajął stanowisko, iż nie było podstaw prawnych do uwzględnienia, takiego samego jak obecny, wniosku E. G. Sąd podkreślił, iż wprawdzie wyrok ten nie był wiążący dla Ministra, rozpatrującego ponowny wniosek skarżącej, jak również nie był wiążący dla Sądu, tym niemniej wyrok ten miał swoją wymowę.
W przedmiotowej sprawie Sąd pierwszej instancji uznał, iż zasadnicze znaczenie miała treść porozumień międzynarodowych łączących Polskę z Węgrami tj. umowa bilateralna zawarta w dniu 25 kwietnia 1980 r. pomiędzy Polską Rzeczypospolitą Ludową i Węgierską Republiką Ludową o wzajemnym uznawaniu równorzędności dokumentów o wykształceniu i stopniach naukowych oraz Konwencja podpisana w Pradze w dniu 7 czerwca 1972 r. o wzajemnym uznawaniu równoważności dokumentów ukończenia szkół średnich, szkół średnich zawodowych i szkół wyższych a także dokumentów o nadawaniu stopni i tytułów naukowych.
Umowa z 1980 r., która została zawarta - co wynika z jej preambuły - w oparciu o zasadę wzajemności, w poszczególnych artykułach szczegółowo wskazuje jakie świadectwa szkolne i uzyskane dyplomy mogą być uznawane za równorzędne.
Sąd podniósł, że w sprawie rozstrzygające znaczenie miał przepis art. 4 powołanej umowy, który odnosi się do równorzędności dyplomów i jeśli chodzi o dyplomy uzyskane w Republice Węgierskiej to umożliwia on jedynie uznanie za równorzędny w Polsce, uzyskany po 1993 r. na Węgrzech stopień doktora nauk (obecnie już nieistniejący). Sąd pokreślił przy tym, że umowa ta, w myśl przepisu art. 7, została zawarta na czas nieokreślony z możliwością wypowiedzenia jej, przez każdą ze Stron, ale pomimo późniejszych zmian w prawie węgierskim, nie została ona zmieniona ani uzupełniona.
Z kolei Konwencja praska podpisana w dniu 7 czerwca 1972 r. nakazywała uznawać za równorzędne na terytoriach wszystkich umawiających się Państw, wydane na terytorium każdego z nich dokumenty o nadaniu stopni i tytułów naukowych według wymienionych w Konwencji poziomów i zgodnie z obowiązującym w danym kraju ustawodawstwem.
Ponadto jak wynika z pisma z dnia 11 lutego 2004 r. Radcy Generalnego Węgierskiego Biura Ekwiwalencji i Informacji, na Węgrzech od czasu kasacji stopnia naukowego "doktor nauk" nie ma wyższego stopnia naukowego od stopnia doktora. W związku z tym organ ten, wskazany przez Ambasadę Węgierską, jako kompetentny do wypowiedzenia się w kwestii uznania tytułu "habilitalt doktorra" uzyskanego w 1997 r. przez E. G., zajął stanowisko, że decyzja w omawianej sprawie pozostawiona została własnemu uznaniu organu polskiego. Pismo to zatem dowodzi, że tytuł "habilitalt doktorra" nie jest stopniem ani tytułem naukowym oficjalnie uznawanym na Węgrzech ani wymienionym w porozumieniach międzynarodowych, których stroną jest Polska.
W ocenie Sądu faktu tego nie zmienia również okoliczność, że tytuł ten zawiera wspomnianą wyżej klauzulę "venia legendi", którą według Ministra, należy rozumieć jako w tradycji akademickiej świadectwo określonych kwalifikacji dydaktycznych (prawo wykładania), a - zdaniem skarżącej - dowodzi ona także jej samodzielności jako pracownika naukowego.
Sąd stwierdził także, że bez wpływu na ocenę zaskarżonego postanowienia pozostawały twierdzenia skarżącej powołujące się na zapisy zawarte w Konwencji lizbońskiej podpisanej w dniu 11 kwietnia 1997 r., gdyż Konwencja ta, będąca międzynarodowym porozumieniem o uznawaniu kwalifikacji związanych z uzyskaniem wyższego wykształcenia w regionie europejskim, ratyfikowana przez Polskę w dniu 17 grudnia 2003 r. (weszła w życie z dniem 1 maja 2004 r.), nie stanowi bezpośredniej podstawy prawnej do uznawania zagranicznych dokumentów o wykształceniu, lecz zawiera pewne wytyczne odnośnie ogólnych zasad oceny zagranicznych kwalifikacji.
Skoro uzyskany przez E. G. na Uniwersytecie w Szeged tytuł "habilitalt doktorra" nie jest ani stopniem ani tytułem naukowym oficjalnie uznawanym w państwie w którym został nadany, jako stopień lub tytuł naukowy podlegającym uznaniu, Sąd oddalił skargę jako nieuzasadniona.
Od powyższego wyroku E. G. wniosła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie prawa materialnego, a w szczególności umowy bilateralnej pomiędzy Polską, a Węgrami z dnia 25 kwietnia 1980 r. o wzajemnym uznawaniu równorzędności dokumentów o wykształceniu i stopniach naukowych wydawanych w Polskiej Rzeczypospolitej Polskiej i Węgierskiej Republice Ludowej (Dz.U. dnia 14 stycznia 1981 r., nr 1, poz.
1) oraz art. I pkt 3 b Konwencji podpisanej w Pradze w dniu 7 czerwca 1972 r. o wzajemnym uznawaniu równoważności dokumentów ukończenia szkół średnich, szkół średnich zawodowych i szkół wyższych, a także dokumentów o nadawaniu stopni i tytułów naukowych tzw. Konwencja praska z 1972 r. (Dz.U. z 19 lutego 1975 r., Nr 5, poz, 28) poprzez naruszenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w związku z odpowiednimi przepisami K.p.a. stosowanym przez organ w zakresie oceny stanu faktycznego, tj. art. 77, 79, 80, 81 K.p.a.
Dodatkowo skarżąca zarzuciła wadliwe zastosowanie prawa procesowego poprzez naruszenie przez Sąd art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c P.p.s.a. w związku z przepisami K.p.a. tj. art. 9 i 10, a które to uchybienie miało wpływ na ustalenie okoliczności faktycznych, a w konsekwencji na wynik sprawy. Ponadto naruszenie prawa procesowego, a mianowicie art. 106 § 3 P.p.s.a. poprzez pominięcie dowodów z dokumentów zawnioskowanych przez skarżącą w piśmie z dnia 15 sierpnia 2005 r., a które to uchybienie miało wpływ na wynik sprawy. Zarzuciła naruszenie prawa procesowego, a mianowicie art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez ogólnikowość uzasadnienia, brak odniesienia się do argumentacji strony i jej zarzutów.
W skardze kasacyjnej skarżąca podniosła, że Sąd pierwszej instancji miał obowiązek ocenić m.in.: czy postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone prawidłowo, czy dopuszczono i zbadano właściwe dowody w sprawie, czy zostały one przeprowadzone w sposób należyty, a w rezultacie czy subsumcja prawa w kontekście zebranych dowodów odpowiada prawu materialnemu. Zdaniem skarżącej została ona pozbawiona przez organ uprawnień jakie posiadała w postępowaniu administracyjnym, w szczególności dowodowym. Ponadto skarżąca podniosła, że uzasadnienie wyroku jest bardzo ogólnikowe i niespójne w swych zapisach z aktami sprawy.
W konkluzji skargi kasacyjnej zawarto wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna złożona w niniejszej sprawie oparta została na obu podstawach określonych w art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a.
W takiej sytuacji w pierwszej kolejności badaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został skutecznie podważony, można przejść do procesu skontrolowania subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd przepis prawa materialnego (por. wyrok NSA z dnia 9 marca 2005 r. FSK 618/04 - ONSAiWSA 2005/6/120).
Zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego dotyczą art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 106 § 3 i art. 141 § 4 P.p.s.a. Zdaniem autora skargi kasacyjnej pominięcie przez Sąd I instancji dowodów z dokumentów zawnioskowanych przez skarżącą w piśmie procesowym z dnia 15 sierpnia 2005 r. doprowadziło do przyjęcia przez Sąd błędnego stanu faktycznego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. nieuzasadnione oddalenie skargi.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania jest uzasadniony. W wymienionym piśmie procesowym z dnia 15 sierpnia 205 r. skarżąca podniosła, że dowodem na to, iż posiada tytuł naukowy jest uzyskany przez nią dyplom, pismo z dnia 1 sierpnia 2005 r. Vice Rektora do Spraw Naukowych i Zagranicznych Uniwersytetu w Szeged, pismo radcy Ambasady Republiki Węgierskiej z dnia 16 grudnia 2003 r. oraz opinie, które zostały załączone do skargi.
Analiza powyższych dowodów prowadzi do wniosku, że Minister Edukacji Narodowej i Sportu nie wyjaśnił w sposób niewątpliwy, czy uzyskany przez skarżącą tytuł "habilitált doktorrá" (dr hab.) jest tytułem naukowym, do którego znalazłyby zastosowanie przepisy konwencji sporządzonej w Pradze w dniu 7 czerwca 1972 r. o wzajemnym uznawaniu równoważności dokumentów ukończenia szkół średnich, szkół średnich zawodowych i szkół wyższych, a także dokumentów o nadawaniu stopni i tytułów naukowych (Dz.U. z 1975 r. Nr 5, poz. 28).
W tym miejscu trzeba podkreślić, że nie ulega wątpliwości, iż nadany skarżącej tytuł "habilitált doctorrá" (dr hab.) nie jest stopniem naukowym na Węgrzech, podczas, gdy stosowanie do art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki (Dz.U. Nr 65, poz. 595 ze zm.) doktor habilitowany jest stopniem naukowym w Polsce. Rozważania organu odnoście tego, że posiadany przez skarżącą tytuł nie jest stopniem naukowym w Polsce były zatem bezprzedmiotowe.
Organ administracji publicznej odmawiając skarżącej uznania tytułu uzyskanego w 1997 r. na Węgrzech, określonego w dyplomie "habilitált doktorrá" (dr hab.) stwierdza, że nie jest on tytułem naukowym i dlatego nie można go uznać za równoważny ze stopniem naukowym doktora habilitowanego uzyskiwanym w RP.
Zaprezentowane przez organ stanowisko budzi poważne wątpliwości w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
Przede wszystkim pismo Biura Ekwiwalencji i Informacji z dnia 11 lutego 2004 r., które, zdaniem Ministra Edukacji Narodowej i Sportu, dowodzi, że skarżąca nie posiada tytułu naukowego, w żaden sposób nie potwierdza takiego faktu. Z pisma tego wynika jedynie, że warunkiem uczestnictwa w procesie habilitacyjnym jest posiadanie stopnia naukowego doktora (PhD lub DLA) oraz że obecnie na Węgrzech nie ma wyższego stopnia naukowego niż stopień doktora.
W piśmie tym nie ma jednoznacznego stwierdzenia, że tytuł "habilitált doktorrá" nie jest tytułem naukowym. Ponieważ, co w sprawie jest bezsporne, skarżąca posiada stopień naukowy doktora, mogła uczestniczyć w procesie habilitacyjnym, w wyniku którego uzyskała tytuł doktora habilitowanego.
Z pisma Vice Rektora do Spraw Naukowych i Zagranicznych Uniwersytetu w Szeged z dnia 1 sierpnia 2005 t. wynika, że w świetle przepisów ustawy z 1993 r. w sprawie wyższego wykształcenia na Węgrzech tytuł "habilitált doctor" jest na Węgrzech tytułem naukowym i uprawnia do mianowania na stanowisko pełnego profesora, które jest najwyższym stanowiskiem akademickim.
Podobnie kwestia ta uregulowana została w aktualnie obowiązującej ustawie z dnia 29 listopada 2005 r. w sprawie wyższego wykształcenia na Węgrzech (obowiązuje od dnia 1 marca 2006 r.) Także w świetle uregulowań tej ustawy tytuł "habilitált doctor" jest tytułem naukowym.
Rozpoznając skargę E. G. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie zauważył, że Minister Edukacji Narodowej i Sportu prowadząc postępowanie administracyjne, nie ustalił najistotniejszych w sprawie okoliczności, a mianowicie, czy uzyskany przez skarżącą tytuł "habilitált doctor" ma charakter tytułu naukowego oraz czy tytuł ten jest równoważny ze stopniem naukowym doktora habilitowanego uzyskiwanym w Polsce. Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wbrew obowiązkowi określonemu w art. 141 § 4 P.p.s.a. nie ustosunkował się do wszystkich zarzutów skargi w szczególności do twierdzeń, że zgodnie z ustawą LXXX z 1993 r. o wyższej edukacji w Republice Węgierskiej tytuł doktora habilitowanego znajduje się na najwyższym poziomie i daje uprawnienia do zatrudnienia na najwyższym stanowisku akademickim. Powyższe skutkowało naruszeniem prawa materialnego – art. I ust. 3b Konwencji Praskiej z 1970 r., zgodnie z którym uznaje się za równorzędne na terytoriach wszystkich umawiających się państw, wszystkie wydane na terytorium każdego z nich przez szkoły wyższe, instytuty naukowo-badawcze, ministerstwa, instytucje i inne organizacje, zgodnie z obowiązującym w danym kraju ustawodawstwem, pracownikom naukowym i naukowo-dydaktycznym dokumenty o nadaniu stopnia i tytułów naukowych według niżej wymienionych poziomów kwalifikacyjnych: b) wyższego stopnia naukowego doktora nauk, doktora habilitowanego, doktora-docenta.
W przypadku pozytywnego ustalenia przez organ administracji publicznej, że skarżąca posiada tytuł naukowy doktora habilitowanego nadany w 1997 r. w Republice Węgierskiej, miałby do niej zastosowanie powołany wyżej przepis Konwencji, który pozwalałby na uznanie, że uzyskany w 1997 r. przez skarżącą tytuł doktora habilitowanego jest równoznaczny ze stopniem naukowym doktora habilitowanego uzyskiwanym w Polsce, albowiem wymogi stawiane osobom ubiegającym się o stopień naukowy doktora habilitowanego (w Polsce), czy tytuł doktora habilitowanego (na Węgrzech), są te same, procedura habilitacyjna podobna, a skutki i możliwości wynikające z uzyskania stopnia (tytułu) doktora habilitowanego identyczne w Polsce i na Węgrzech.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na mocy art. 203 pkt 1 ww. ustawy w zw. z § 14 ust. 2 pkt 2b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa pomocy prawnej udzielone przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).