Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 4 października 2016 r., sygn. akt I OSK 1468/16

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Małgorzata Borowiec przewodniczący
Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek
Sędzia del. WSA Arkadiusz Windak sprawozdawca
Rozpoznanie
w dniu 4 października 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P.L.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 lutego 2016 r. sygn. akt I SA/Wa 1613/15
Sprawa
w sprawie ze skargi P.L. na postanowienie Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 13 listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

| |Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 18 lutego 2016 r., sygn. akt I SA/Wa 1613/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę P.L. na postanowienie Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 13 listopada 2014 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji Wojewody [...]. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, że pismem z dnia 24 września 2014 r. P.L. wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu wojewódzkiego, wskazując, że przyczyną uchybienia terminu do wniesienia odwołania była pomyłka osoby odbierającej korespondencję w jego imieniu w zakresie odnotowania daty doręczenia przesyłki. Wraz z wnioskiem P.L. złożył odwołanie.

W wyniku rozpoznania złożonego wniosku Minister Infrastruktury i Rozwoju stwierdził, że nie może on zostać uwzględniony. Badając uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, wskazał, że błędne odnotowanie przez osobę upoważnioną do odbioru korespondencji w imieniu strony daty doręczenia stronie decyzji stanowi o braku należytej staranności po stronie odwołującego i nie może być uznane jako obiektywna, niezależna od niego oraz niemożliwa do zapobieżenia przyczyna uchybienia terminu.

W skardze na opisane wyżej postanowienie zarzucono pominięcie przez organ zawnioskowanego przez skarżącego dowodu z dokumentu oraz zeznań świadka – kierownika sekretariatu, naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do państwa poprzez odebranie skarżącemu prawa do pojęcia próby uprawdopodobnienia braku swojej winy w uchybieniu terminu i niewyjaśnienie powodów odmowy przeprowadzenia dowodów zgłoszonych we wniosku o przywrócenie terminu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę zgodził się ze stanowiskiem organu, że wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia 5 sierpnia 2014 r. nie mógł zostać uwzględniony, ponieważ skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu.

Sąd przypomniał, że oceniając brak winy, organ administracji publicznej powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy a brak winy strony zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Sąd stanął na stanowisku, że z treści art. 58 § 1 K.p.a. wynika, że strona powinna uprawdopodobnić, że mimo zachowania należytej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie z powodu istnienia przeszkody od niej niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia. Tego warunku skarżący nie spełnił. Wskazywaną przyczyną mającą uprawdopodobnić brak winy skarżącego w uchybieniu terminu do złożenia odwołania jest pomyłka sekretariatu firmy, który przyjął, iż decyzja doręczona została w dniu 20 sierpnia 2014 r., a nie w dniu 19 sierpnia 2014 r. Skarżący uważa, że był to błąd kierownika sekretariatu, polegającego na wpisaniu na kopercie wadliwej datę odbioru przesyłki (20 sierpnia 2014 r.), niezgodnej z rzeczywistą datą odbioru decyzji przez uprawnionego pracownika firmy na poczcie (19 sierpnia 2014 r.).

Sąd wskazał, że na potwierdzenie tego faktu skarżący powołuje się na treść znajdującego się w aktach sprawy pisma z dnia 24 września 2014 r. zatytułowanego "Notatka służbowa". Sąd podkreślił, że okoliczności te były znane organowi, nie były przez Ministra kwestionowane ani sporne w sprawie, nie było więc potrzeby przeprowadzania na tę okoliczność dodatkowego postępowania dowodowego. Wyjaśnił również, że nieprawidłowości organizacyjne jednostki lub zaniedbania jej pracowników stanowią negatywną przesłankę do przywrócenia terminu i nie mogą świadczyć o braku winy skarżącego. W przypadku, gdy skarżący przy odbiorze kierowanej do niego korespondencji korzysta z pomocy wskazanych przez niego osób trzecich (pracowników firmy), którzy posiadają pełnomocnictwo do odbioru tej korespondencji, przy ustalaniu jego winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze, że zaniedbania osób, z których pomocy korzysta, obciążają jego samego, a zatem nie uwalniają one skarżącego od winy w niezachowaniu terminu.

Pełnomocnik strony skarżącej zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu, w oparciu o podstawę przewidzianą w art. 174 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718, dalej określanej jako "p.p.s.a."), naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 w zw. z art. 75 § 1, art. 8 w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 K.p.a., wobec niedostrzeżenia przez Sąd, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem ww. przepisów:

  1. - poprzez pominięcie zawnioskowanego przez skarżącego dowodu z dokumentu oraz zeznań świadka – kierownika sekretariatu, co skutkowało odebraniem stronie prawa do pełnego wyjaśnienia sprawy,
  2. - uchybieniu zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do państwa z uwagi na zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego w sposób, któremu nie można przypisać charakteru wyczerpującego,
  3. - poprzez niewyjaśnienie przyczyn i powodów uznania za zbędnego (względnie sprzecznego z prawem) żądania skarżącego w przedmiocie przeprowadzenia dowodów, tj. przesłuchania świadka i dowodu z notatki służbowej z dnia 24 września 2014 r., co doprowadziło do niepełnego wyjaśnienia przesłanek, którymi kierował się organ przy załatwianiu sprawy.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono dodatkowo, że odmawiając zasadności stawianym zarzutom (pominięcia dowodów) Sąd uznał, że organowi znane były okoliczności, o których mowa w notatce służbowej, a skoro nie były one przez Ministra kwestionowane ani sporne, w sprawie nie zachodziła potrzeba przeprowadzania na tę okoliczność dodatkowego postępowania dowodowego. Jednak konkluzja taka nie płynie z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia organu, który w uzasadnieniu postanowienia nie odniósł się do złożonych przez stronę wniosków dowodowych, opierając je wyłącznie na treści podania. Wprawdzie Sąd I instancji ocenił, że w sprawie nie zachodziła potrzeba prowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego, lecz jest to ocena Sądu a nie Ministra, którego intencji można się jedynie domyślać. Niewyjaśnienie w uzasadnieniu postanowienia tej kwestii jawi się jako automatyczne przypisanie skarżącemu winy i brak staranności w dbaniu o własne interesy, nieprawidłowości organizacyjne jednostki oraz zaniedbania jej pracowników.

Ocena organu oraz Sądu, że brak winy jest jednoznaczny z zaistnieniem tzw. "siły wyższej", na którą przeciętny człowiek z oczywistych względów nie ma wpływu, zdaniem skarżącego kasacyjnie, nie wynika z art. 58 § 1 K.p.a. Nie można skarżącemu przypisać niedbalstwa lub lekkomyślności w sytuacji, gdy nie zostanie np. zbadana relacja i zaufanie skarżącego do kierownika sekretariatu, jego profesjonalizm, dotychczasowa bezbłędna praca, czy wreszcie dokładne okoliczności towarzyszące wpisaniu błędnej daty. Dopiero tak ustalony stan faktyczny, dokonany w oparciu o zawnioskowany dowód, pozwoli na dokonanie oceny wystąpienie ewentualnej winy (art. 7 K.p.a.).

Organ nie skorzystał z prawa ustosunkowania się do zarzutów skargi kasacyjnej.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna, która została oparta na art. 174 pkt 2 p.p.s.a., nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i z tego względu podlega oddaleniu.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, podniesione w skardze zarzuty naruszenia prawa procesowego są niezasadne, bowiem najistotniejsza dla sprawy okoliczność, tj. przyczyna i okoliczności uchybienia przez skarżącego terminowi do wniesienia odwołania nie jest w sprawie sporna i nie wymagała przeprowadzania dodatkowego postępowania wyjaśniającego.

Zgodnie z art. 75 § 1 K.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. W ramach postępowania poprzedzającego wydanie zaskarżonego wyroku, skarżący wnosząc o przywrócenie terminu do złożenia odwołania przedstawił powody uchybienia terminowi, dołączając notatkę służbową kierownika sekretariatu z dnia 24 września 2014 r. oraz składając wniosek o jego przesłuchanie. Jako przyczynę uchybienia terminu do wniesienia odwołania skarżący wskazał pomyłkę osoby odbierającej korespondencję w jego imieniu w zakresie odnotowania daty doręczenia przesyłki. Okoliczności związanych z uchybieniem terminu organ odwoławczy nie kwestionował, oceniając fakt pomyłki osoby odbierającej korespondencję w zakresie odnotowania daty jej odebrania przez pryzmat winy w uchybieniu terminowi procesowemu (art. 58 § 1 K.p.a.).

Podkreślić przy tym należy, że nie każde uchybienie przepisom postępowania, skutkować może uwzględnieniem skargi. Musi to być tego rodzaju naruszenie, które w ocenie sądu, mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). W zaskarżonym kasacyjnie wyroku Sąd odniósł się do zarzutu zaniechania przeprowadzenia przez organ dodatkowego postępowania dowodowego stwierdzając, że przedstawione przez skarżącego okoliczności związane z pomyłką sekretariatu firmy, były znane organowi i nie były kwestionowane, nie było więc potrzeby przeprowadzania na tę okoliczność dodatkowego postępowania dowodowego. Z oceną Sądu I instancji należy się w pełni zgodzić.

Skarżący wykazując brak swojej winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania wyjaśnił, że uchybienie to powstało w wyniku pomyłki sekretariatu firmy – w której jest prezesem – a którego pracownica przyjęła, że decyzja doręczona została w dniu 20 sierpnia 2014 r., a nie w dniu 19 sierpnia 2014 r. Skarżący uważa, że był to błąd kierownika sekretariatu polegający na wpisaniu na kopercie wadliwej datę odbioru przesyłki (20 sierpnia 2014 r.), niezgodnej z rzeczywistą datą odbioru decyzji przez uprawnionego pracownika firmy na poczcie, co nastąpiło dzień wcześniej (19 sierpnia 2014 r.). Okoliczności te potwierdza notatka służbowa z dnia 24 września 2014 r. sporządzona przez pracownicę sekretariatu, w której przyznała, że natłok pracy, czas urlopowy w firmie i jej niedopatrzenie spowodowało przyjęcie za datę odbioru przesyłki dzień 20 sierpnia 2014 r.

Trafnie Sąd I instancji ocenił brak konieczności uchylenia zaskarżonego postanowienia w związku z zarzutem naruszenia przepisów postępowania i prawidłowość ustalonego stanu faktycznego przyjętego za podstawę wydanego rozstrzygnięcia. Również swoje orzeczenie oparł na prawidłowo zrekonstruowanym stanie faktycznym.

Odrębnym zagadnieniem, wymagającym przesądzenia, było natomiast dokonanie oceny tak ustalonego stanu faktycznego pod kątem możliwości przywrócenia skarżącemu terminu do wniesienia odwołania na podstawie art. 58 § 1 K.p.a. Przepis ten stanowi, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.

Jedną z koniecznych przesłanek do przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminowi. Brak winy w uchybieniu terminowi powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogże przeszkody usnąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku i nie muszą to być tylko przeszkody w postaci siły wyższej jak klęska żywiołowo, czy katastrofa.

Nie można jednak przyjąć, że strona zostanie uwolniona z odpowiedzialności za nieprawidłowe postępowanie innych osób, którymi się posłużyła przy odbiorze korespondencji. Za błędy osoby upoważnionej do odbioru korespondencji odpowiedzialność ponosi bowiem sama strona. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, że to strona ponosi odpowiedzialność za dobór osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu swoich spraw (por. wyrok NSA z 13 lipca 2016 r., sygn. akt I FSK 194/15, wyrok NSA z 1 października 2009 r., sygn. akt I FSK 853/08, publik.: www.orzeczenia.nsa.gov.pl).

Skoro skarżący wskazał jako adres do doręczeń w postępowaniu administracyjnym adres spółki w której pełni funkcję prezesa zarządu, to konsekwencje takiego wyboru, obejmującego również ustanowienie pełnomocników do odbioru korespondencji, ponosi sam skarżący. Sposób w jaki skarżący dokonuje doboru pracowników oraz nadzoruje sposób realizowania powierzonych im czynności, pozostaje po stronie zainteresowanego. Bez znaczenia jest przy tym dotychczasowy stopień zaufania skarżącego do danego pracownika lub jego uprzednia, nienaganna praca. Niesporne jest, że pracownik sekretariatu nie dochował należytej staranności przy wpisywaniu daty odbioru korespondencji, skoro przyjmując przesyłkę nie zweryfikował faktycznej daty jej odebrania w placówce pocztowej.

Sąd pierwszej instancji trafnie stwierdził, że w sprawie nie można ocenić postępowania skarżącego jako wolnego od znamion winy w uchybieniu terminu do wniesienie odwołania. Zatem zarzuty naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. są bezzasadne.

W związku z tym, że skarga kasacyjna okazała się pozbawiona podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł o jej oddaleniu.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.