Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 17 stycznia 2013 r., sygn. akt I OSK 1509/11

prawomocnyRozstrzygnięcie: w częściTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Maria Wiśniewska przewodniczący
sędzia NSA Wiesław Morys przewodniczący
sędzia del. NSA Janusz Furmanek przewodniczący, sprawozdawca
sekretarz sądowy Małgorzata Kamińska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 17 stycznia 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...]
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 24 maja 2011 r. sygn. akt II SA/Bd 120/11
Sprawa
w sprawie ze skargi Z. S. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie skierowania na badania psychologiczne

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżony wyrok w punkcie 1 i 2 i oddala skargę,
  2. 2. zasądza od Z. S. na rzecz Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] kwotę 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 24 maja 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy uchylił decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] grudnia 2010 r. (Nr [...]) w przedmiocie skierowania Z. S. na badania psychologiczne oraz poprzedzającą ją decyzje Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dnia [...] października 2010 r. (Nr [...]), stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.

W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne:

Komendant Powiatowy Policji w [...] decyzją z dnia [...] października 2010 r. zarządził skierowanie Z. S. na badanie psychologiczne w celu orzeczenia istnienia lub braku przeciwwskazań psychologicznych do kierowania pojazdami. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ stwierdził, że skarżący w okresie od 6 marca 2009 r. do 25 lutego 2010 r. wielokrotnie naruszył przepisy ruchu drogowego, przez co we wskazanym okresie otrzymał łącznie 26 punktów karnych, co zgodnie z art. 124 ust. 1 pkt 2b ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tj. Dz. U. z 2005 r., Nr 108, poz. 508; ze zm.) [dalej: ustawa – Prawo o ruchu drogowym] wiąże się z koniecznością skierowania na badanie psychologiczne - przekroczenie liczby 24 punktów karnych.

W odwołaniu od powyższej decyzji Z. S. podnosił, że do 16 lutego 2010 r. uzyskał łącznie 17 punktów karnych. W dniu 25 lutego 2010 r., popełniając wykroczenie w S., za które otrzymał 5 pkt, miał łącznie 22 pkt. O wykroczeniu popełnionym także 25 lutego 2010 r. w M. nie wiedział, jednocześnie był przekonany, że 4 pkt uzyskane 6 marca 2009 r. anulowały się 6 marca 2010 r., ponieważ upływał rok, a w tym czasie nie przekroczył 24 pkt. O podejrzeniu popełnienia wykroczenia w dniu 25 lutego 2010 r. w M. dowiedział się 23 marca 2010 r., kiedy został wezwany przez Straż Gminną do wskazania osoby kierującej pojazdem. Wtedy okazało się, że wykroczenie zostało zarejestrowane przez fotoradar, czego nie był świadom. Mandat karny, za to wykroczenie został wystawiony dopiero 6 kwietnia 2010 r. i wtedy punkty za to wykroczenie powinny być wpisane do ewidencji. Wówczas posiadał 18 pkt. Za wykroczenie popełnienia w M. ukarano go 4 pkt, więc łącznie miał 22 pkt i nie przekraczał granicy 24 punktów.

Skarżący przytoczył treść § 6 ust. 1 pkt 3 i § 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 20 grudnia 2002 r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego (Dz. U. Nr 239, poz. 1998 r.) [dalej: rozporządzenie] i wywiódł, że wobec wystawienia mandatu za wykroczenie popełnione w M. 25 lutego 2010 r. dopiero w dniu 6 kwietnia 2010 r., punkty z 6 marca 2009 r. powinny być anulowane 6 marca 2010 r., ponieważ do tego czasu naruszenie z 25 lutego 2010 r. nie zostało stwierdzone prawomocnym rozstrzygnięciem, a więc 24 pkt nie zostały przekroczone.

Ponadto skarżący wskazał, że po 25 lutego 2010 r. wielokrotnie był zatrzymywany przez policję do kontroli i nie zostało mu zatrzymane prawo jazdy, pomimo że taki obowiązek, w przypadku przekroczenia 24 pkt spoczywa na Policji zgodnie z treścią art. 135 ust. 1 pkt 1 g ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Skarżący wniósł o uchylenie decyzji organu I instancji, twierdząc że nie było podstaw do jej wydania, ponieważ we wskazanym przez organ okresie 1 roku nie przekroczył limitu 24 pkt za naruszeniem stwierdzenia prawomocnymi mandatami.

Komendant Wojewódzki Policji w [...] decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, twierdząc, że w okresie od 6 marca 2009 r. do 25 lutego 2010 r. skarżący wielokrotnie naruszył przepisy ruchu drogowego i otrzymał łącznie 26 punktów.

Odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu organ stwierdził, że skarżący miał świadomość popełnienie wykroczenia w ruchu drogowym polegającego na przekroczeniu dozwolonej prędkości, ponieważ kierowca posiada w pojeździe prędkościomierz, który go informuje z jaką prędkością porusza się prowadzony przez niego pojazd, a znaki drogowe znajdujące się na drodze informują kierowcę z jaką prędkością może się poruszać. Zdaniem organu, skarżący mógł jedynie nie mieć świadomości, że wykroczenie z dnia 25 lutego 2010 r., popełnione w M., polegające na przekroczeniu dozwolonej prędkości zostało ujawnione i zarejestrowane przez fotoradar. Organ wyjaśnił przy tym, że procedura ustalenia właściciela pojazdu, a następnie kierującego pojazdem, który dopuścił się popełnienia wykroczenia wymaga czasu i nie jest możliwe wprowadzenie punktów do ewidencji niezwłocznie po ujawnieniu wykroczenia przez fotoradar.

W przypadku skarżącego stało się to dopiero 23 marca 2010 r. Podkreślono także, że wykroczenie z dnia 25 lutego 2010 r. zostało wprowadzone do ewidencji w dniu 23 czerwca 2010 r., z datą jego popełnienia, tj. 25 lutego 2010 r., oraz że ustawodawca przewidując rozciągnięcie procedury w czasie, który jest niezbędny do wykrycia sprawcy wykroczenia, w art. 130 ust. 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym wskazał jednoznacznie na "okres w którym kierowca dopuścił się naruszeń." Kwestię niezabrania skarżącemu prawa jazdy przez policję, organ odwoławczy wyjaśnił tym, że do dnia 23 czerwca 2010 r. punkty za wykroczenie z dnia 25 lutego 2010 r. nie znajdowały się w ewidencji skarżącego w związku z czym nie było podstaw do zatrzymania prawa jazdy.

W skardze na powyższe rozstrzygnięcie skarżący zarzucił:

  1. - obrazę art. 130 ustawy – Prawo o ruchu drogowym polegającą na błędnej wykładni tego przepisu przez przyjęcie, że punkty za naruszenie przepisów ruchu drogowego wpisywane są do ewidencji z chwilą kiedy sprawca dopuścił się naruszenia przepisów ruchu drogowego, podczas gdy prawidłowa wykładania tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że punkty za naruszenie przepisu ruchu drogowego doliczane są dopiero na podstawie prawomocnych rozstrzygnięć, tj. z chwilą wystawienia mandatu karnego lub wydania wyroku skazującego;
  2. - naruszenia art. 124 ust. 1 pkt 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym poprzez przyjęcie, że zachodzą wobec skarżącego podstawy uzasadniające skierowanie go na badanie psychologiczne, podczas gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że w dniu 25 lutego 2010 r. miał jedynie 22 punkty za naruszenie przepisów ruchu drogowego, a także naruszenie tego przepisu poprzez wydanie decyzji kierującej na badanie psychologiczne z przekroczeniem ustawowego 30–dniowego terminu liczonego od dnia, w którym została przekroczona liczba 24 punktów.

Skarżący wniósł o uchylenie decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Dodatkowo podniósł, że jest jednym żywicielem rodzinny, z dniem 31 lipca 2010 r. został zwolniony z pracy, od 2 sierpnia 2010 r. przebywa na zwolnieniu lekarskim, oraz że żona [...] i otrzymuje jedynie zasiłek opiekuńczy w wysokości 153 zł.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.

Wojewódzki Sąd Administracyjny Bydgoszczy uchylił decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] grudnia 2010 r. w przedmiocie skierowania Z. S. na badania psychologiczne oraz poprzedzającą ją decyzje Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dnia [...] października 2010 r. oraz stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.

Sąd I instancji, zacytował na wstępie przepisy prawa materialnego mające zastosowanie w niniejszej sprawie. Wskazał dalej, iż zgodnie ze stanowiskiem skarżącego, z treści art. 130 ust. 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym wynika, iż przekroczenie liczby 24 punktów musi nastąpić na podstawie prawomocnych rozstrzygnięć, jakimi są mandat karny lub wyrok skazujący. Jak podkreślił w związku z tym Sąd I instancji, w przypadku skarżącego mandat karny za wykroczenie z dnia 25 lutego 2010 r. był wystawiony dopiero 6 kwietnia 2010 r. i dopiero od tego dnia – zdaniem Sądu - punkty za to wykroczenie mogły być doliczone do pozostałych. Faktycznie zaś punkty za to wykroczenie zostały wpisane do ewidencji dopiero w dniu 23 czerwca 2010 r.

Stanowisko skarżącego, zdaniem Sądu I instancji, należało uznać za uzasadnione. Otrzymane bowiem na podstawie art. 130 ust. 1 powoływanej ustawy punkty, o których mowa w art. 124 ust. 1 pkt 2 lit. b, to punkty za naruszenie przepisów ruchu drogowego w skali od 0 do 10 i wpisane do ewidencji. Jak w związku z tym wskazał WSA w Bydgoszczy, zgodnie z § 3 i § 4 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia do ewidencji prowadzonej przez komendanta wojewódzkiego policji dokonuje się wpisu ostatecznego, jeżeli naruszenie zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem sądu, mandatem karnym albo orzeczeniem dyscyplinarnym w sprawie o naruszenia rozpatrywania w postępowaniu dyscyplinarnym, a przed wydaniem rozstrzygnięcia takiego, jak powyżej, do ewidencji wprowadza się niezwłocznie po ujawnieniu naruszenia wpis tymczasowy. Wpis tymczasowy zawiera informacje o liczbie punktów, które zostaną ostatecznie przypisane, w przypadku potwierdzenia naruszenia tym rozstrzygnięciem. Z ewidencji zaś, co podkreślał Sąd, usuwa się, punkty po upływie 1 roku od dnia naruszenia (art. 130 ust. 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym).

Jak dalej konstatuje Sąd I instancji, w przypadku skarżącego naruszenie, do którego odnoszą się organy miało miejsce w dniu 6 marca 2009 r., a więc z upływem dnia 6 marca 2010 r. punkty za naruszenie z dnia 6 marca 2009 r., powinny zostać usunięte z ewidencji. Nie mogłyby być usunięte z ewidencji tylko wtedy, gdyby skarżący przed upływem roku liczonego od naruszenia z dnia 6 marca 2009 r. dopuścił się innych naruszeń, ale tylko takich, za które przypisanoby mu punkty na podstawie prawomocnych rozstrzygnięć i liczba punktów przekroczyłaby 24 (art. 130 ust. 2 powoływanej ustawy). Tymczasem za przekroczenie prędkości w dniu 25 lutego 2010 r. w M., zarejestrowane przez fotoradar, punkty karne wpisano do ewidencji dopiero w dniu 23 czerwca 2010 r., na podstawie mandatu karnego wystawionego w dniu 6 kwietnia 2010 r. Należy w związku z tym – zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy - przyjąć, że skarżący w dniu 25 lutego 2010 r. nie przekroczył 24 punktów o których mowa w art. 124 ust. 1 pkt 2 lit. b ustawy – Prawo o ruchu drogowym, ponieważ nie były one wpisane do ewidencji, wobec czego nie było podstaw do skierowania go na badania psychologiczne z powodu naruszeń wymienionych w zaskarżonej decyzji w pkt 1 do 7.

Z tych też względów, zdaniem Sądu I instancji, stwierdzenie organu II instancji zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że skarżący w okresie od dnia 6 marca 2003 r. do dnia 25 lutego 2010 r. zgromadził w ewidencji kierowców 26 punktów, jest w kontekście powyżej przedstawionych okoliczności, nieuprawnione. W tym okresie bowiem skarżący zgromadził w ewidencji 22 punkty, co nie uzasadnia skierowania go na badania psychologiczne, wobec nie przekroczenia granicznej liczby 24 punktów.

Nie znajduje także zdaniem Sądu zastosowania w sprawie pogląd organu II instancji, jakoby ustawodawca przewidując rozciągnięcie w czasie procedury wykrycia sprawcy wykroczenia, zawarł w art. 130 ust. 2 powoływanej ustawy celowo regulację o dopuszczeniu się przez kierowcę naruszeń. Zdaniem sądu I instancji, organ pomija, że w przepisie tym ustawodawca wskazał, iż mogą być uwzględnione naruszenia których dopuścił się kierowca, ale te za które na podstawie prawomocnych rozstrzygnięć, przypisana liczba punktów przekroczyłaby 24 i nie można tego przepisu interpretować z pominięciem tej części jego treści.

W skardze kasacyjnej pełnomocnik Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie prawa materialnego w postaci przepisu § 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 20 grudnia 2002 r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego (Dz. U. Nr 236, poz. 1998 ze zm.) poprzez błędną jego wykładnię.

Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] stanął na stanowisku, że decydujące znaczenie dla możliwości wykreślenia z ewidencji punktów karnych za popełnione wykroczenie ma data naruszenia przepisów ruchu drogowego, a nie data wpisu tymczasowego, czy ostatecznego wpisu punktów karnych. System ewidencji punktów karnych opiera się o bowiem na dacie naruszenia przepisów ruchu drogowego, a nie na dacie wpisu tymczasowego czy prawomocnego. Zdaniem pełnomocnika skarżącego kasacyjnie, punktem wyjścia tegoż systemu ewidencji był między innymi charakter deklaratoryjny dokonywanych wpisów. Oczywistym z punktu widzenia technicznego pozostaje zatem fakt, że w dniu zdarzenia, w którym kierowca dokonuje naruszenia rejestrowanego przez fotoradar w ewidencji nie dojdzie do żadnego wpisu (nawet tymczasowego). Autor skargi kasacyjnej odwołuje się w tym względzie do orzecznictwa sądów administracyjnych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) [dalej: ustawa p.p.s.a.], skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 ustawy p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i pkt 2 oraz art. 183 § 1 ustawy p.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt l OPS 10/09, opubl. w ONSA i wsa z 2010 r., nr 1, poz. 1).

W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 ustawy p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyć się musiała wyłącznie do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów.

Wskazać należy, że skarga kasacyjna nie stawia zarzutu naruszenia przepisów postępowania i nie kwestionuje prawidłowości poczynionych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych, zatem stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji jest wiążący dla Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpoznającego skargę kasacyjną. W skardze kasacyjnej postawiony został jedynie zarzut naruszenia prawa materialnego.

Na wstępie wyjaśnić należy, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch różnych formach, tj. w postaci błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu określonego przepisu. Błędna wykładnia prawa polega na nieprawidłowym odczytaniu treści prawa, bądź na zastosowaniu prawa uchylonego. Niewłaściwe zastosowanie prawa może polegać na błędnej subsumcji, to jest podciągnięciu stanu faktycznego pod niewłaściwy przepis.

Skarżący kasacyjnie zarzucił wyrokowi Sądu I instancji naruszenie § 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 20 grudnia 2002 r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego (Dz. U. Nr 236, poz. 1998 ze zm.) [dalej: rozporządzenie] poprzez błędną jego wykładnię. Mianowicie według autora skargi kasacyjnej błędnie przyjął Sąd I instancji, że dla ustalenia przesłanek warunkujących redukcję punktów karnych w związku z upływem 1 roku od pierwszego wykroczenia znaczenie ma data wpisu punktów karnych w ewidencji, a nie data dokonania wykroczenia.

Tak sformułowany zarzut, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uznać należy za trafny.

Będący podstawą wyrokowania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy stan faktyczny sprawy w swej istocie sprowadzał się do ustalenia, że skarżący w okresie od 6 marca 2009 r. do 25 lutego 2010 r. wielokrotnie dopuścił się naruszenia przepisów i zasad ruchu drogowego, za co przypisano mu łącznie 26 punktów. Skarżący nie kwestionował prawidłowości danych ujawnionych na podstawie mandatów karnych w ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego, lecz zarzucał, że organy dokonały błędnej wykładni art. 130 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tj. Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 508 ze zm.) [dalej: ustawa – Prawo o ruchu drogowym] przez przyjęcie, że punkty za naruszenie przepisów ruchu drogowego wpisywane są do ewidencji z chwilą kiedy sprawca dopuścił się naruszenia przepisów ruchu drogowego, podczas gdy – w jego ocenie - prawidłowa wykładania tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że punkty za naruszenie przepisu ruchu drogowego doliczane są dopiero na podstawie prawomocnych rozstrzygnięć, tj. z chwilą wystawienia mandatu karnego lub wydania wyroku skazującego.

Tym samym, w jego przypadku nie doszło do przekroczenia limitu 24 punktów karnych, wobec automatycznego wykreślenia z rejestru w dniu 6 marca 2010 r. punktów karnych za wykroczenie z dnia 6 marca 2009 r.

W kontekście zarzutu naruszenia prawa materialnego wskazać należało, że materialnoprawną podstawą wydania zaskarżonej przed Sądem I instancji decyzji był art. 124 ust. 1 pkt 2b ustawy – Prawo o ruchu drogowym], w myśl którego "Badaniu psychologicznemu przeprowadzanemu w celu orzeczenia istnienia lub braku przeciwwskazań psychologicznych do kierowania pojazdem podlega: (...) kierujący pojazdem silnikowym skierowany, w drodze decyzji, przez organ kontroli ruchu drogowego, jeżeli: (...) przekroczył liczbę 24 punktów otrzymanych na podstawie art. 130 ust. 1". Przepis ten upoważnia Policję do prowadzenia ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego, przy czym określonemu naruszeniu przypisuje się odpowiednią liczbę punktów w skali od 0 do 10 i wpisuje do tej ewidencji.

Z kolei art. 130 ust. 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym stanowi, że punkty za naruszenie przepisów ruchu drogowego wpisane do ewidencji usuwa się po upływie 1 roku od dnia naruszenia, chyba że przed upływem tego okresu kierowca dopuścił się naruszeń, za które na podstawie prawomocnych rozstrzygnięć przypisana liczba punktów przekroczyłaby 24 punkty lub w przypadku kierowców, o których mowa w art. 140 ust. 1 pkt 3 - 20 punktów. Ten ostatni wypadek w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi, gdyż nie dotyczy skarżącego, wobec którego obowiązywała norma 24 punktów.

Z powyższego – zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego - wynika, że punkty karne mają służyć poprawie bezpieczeństwa ruchu przez eliminowanie z udziału w nim na pewien czas kierujących często naruszających przepisy. Czasowa eliminacja z udziału w ruchu drogowym w przypadku wykroczeń, za których popełnienie orzeczono ponad 24 punkty karne jest uzasadniona uporczywością naruszania przepisów ruchu drogowego, co może wskazywać na istnienie przeciwwskazań psychologicznych do kierowania pojazdem (por. w tym zakresie komentarz do art. 124 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, [w:] R.A. Stefański, Prawo o ruchu drogowym. Komentarz, Warszawa, 2005, wyd. II).

Przechodząc do merytorycznego rozstrzygnięcia wskazać należy, że o ile w niniejszej sprawie jako bezsporne uznać należy okoliczności związane z ustaleniem poszczególnych wykroczeń w ruchu drogowym przez skarżącego, to istota sporu dotyczy w praktyce technicznej strony prowadzenia stosownej ewidencji punktów karnych, w tym także zasad obowiązujących przy wpisywaniu jak i usuwaniu tych punktów. Wobec tego rozstrzygnąć należało kwestię zasadności potraktowania przez organy administracji i Sąd I instancji punktów za naruszenie przepisów z dnia 25 lutego 2010 r. jako mieszczących się w rocznym okresie, o którym mowa w art. 130 ust. 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym.

Regulujące te zagadnienia rozporządzenie MSWiA w swym zał. nr 1 precyzyjnie określa sposób punktowania i liczbę punktów odpowiadających naruszeniu przepisów ruchu drogowego, bez możliwości jakiejkolwiek negocjacji w tym zakresie. Jak wynika bowiem z treści § 2 ust. 1 i ust. 3 cyt. rozporządzenia, do ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego, zwanej dalej "ewidencją", wpisuje się kierowcę, który kierując pojazdem dopuścił się naruszenia przepisów ruchu drogowego, zgodnie z wykazem stanowiącym załącznik nr 1 do rozporządzenia. Wyjaśnić przy tym należy, że na potrzeby ewidencyjne w przepisach rozporządzenia rozróżnia wpis punktów tymczasowy i wpis ostateczny, co jest związane z prawomocnością orzeczenia, na podstawie którego doszło do przypisania punktów.

Nie zmienia to jednak ogólnej zasady wynikającej z art. 130 ust. 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, dla prowadzenia ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego istotną datą jest bowiem data naruszenia przepisów ruchu drogowego, a nie data ściśle technicznej czynności jaką jest dokonanie wpisu tego naruszenia, jak skonstatował to Sąd I instancji. Tożsame stanowisko w tym przedmiocie zajął już uprzednio NSA w wyroku z dnia 17 czerwca 2010 r., sygn. akt I OSK 1152/09 stwierdzając, że "dla konsekwencji prawnych wynikających z naruszeń przepisów ruchu drogowego, których dopuścił się kierowca, decydujące znaczenie ma data popełnienia czynu stwierdzonego prawomocnym mandatem karnym". Bez znaczenia dla prawidłowej wykładni przepisu art. 130 ust. 2 ustawy jest data dokonania przez organ rejestrujący punkty karne odpowiedniego wpisu do ewidencji, o której mowa jest w § 2 ust. 1 rozporządzenia, czy też data przekwalifikowania punktów tymczasowych w punkty ostateczne.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, przepis ten bowiem w sposób kategoryczny wyklucza możliwość usunięcia punktów z ewidencji, jeżeli w ciągu roku od dnia popełnienia naruszenia przepisów kierowca dopuścił się kolejnych naruszeń przepisów ruchu drogowego, za które przypisana liczba punktów przekroczyłaby 24 punkty. Prawdą jest, że punkty karne brane pod uwagę winny być przypisane na podstawie rozstrzygnięć prawomocnych, ale nie oznacza to, że rozstrzygnięcia te muszą się również uprawomocnić przed upływem roku od dnia naruszenia przepisów, czy muszą zostać wpisane do ewidencji w tym okresie. Z chwilą uprawomocnienia się takiego orzeczenia otwiera się bowiem nie tylko możliwość dokonania odpowiednich zmian w ewidencji ale także powstaje podstawa prawna do wystąpienia przez właściwy organ z wnioskiem, o którym mowa w art. 124 ust. 1 pkt 2b ustawy.

Jednoznaczna w swej treści jest w tym względzie regulacja prawna dotycząca sposobu prowadzenia ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego, co potwierdza interpretacja przepisu § 4 ust. 5 ww. rozporządzenia w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego, zgodnie z którym organ wydający prawomocne rozstrzygnięcie, o którym mowa w ust. 1, niezwłocznie przekazuje informację właściwemu organowi prowadzącemu ewidencję na właściwym formularzu. Jakkolwiek ustawodawca redagując powyższy przepis użył pojęcia być może niedostatecznie precyzyjnego, to jednak posiadającego wystarczające znaczenie normatywne dla regulowania okresu wymaganego dla naniesienia stosownych zmian w rejestrze punktów karnych.

Dodatkowym wsparciem dla powyższego twierdzenia jest analiza przepisu § 6 ust. 1 pkt 3 cyt. rozporządzenia, który normuje sposób postępowania związany z usuwaniem punktów karnych z ewidencji w przypadku, gdy od dnia popełnienia naruszenia upłynął rok, chyba że przed upływem tego okresu kierowca dopuścił się naruszeń, za które liczba punktów ostatecznych i wpisanych tymczasowo przekroczyła 24 punkty, a w przypadku kierowców, o których mowa w art. 140 ust. 1 pkt 3 ustawy - 20 punktów. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, oznacza to, że funkcjonuje system "kroczący", polegający na sukcesywnym usuwaniu punktów karnych, a nie automatycznym oczyszczaniu jednym posunięciem całej kartoteki.

Tak więc, wbrew twierdzeniom Sądu I instancji, to nie data naniesienia zmian w ewidencji punktów karnych posiada miarodajne znaczenie dla określenia upływu okresu 1 roku wymaganego dla ich usunięcia, lecz jak stanowi wyraźne brzmienie przywołanego przepisu - ów termin rozpoczyna swój bieg od dnia popełnienia naruszenia, w związku z którym nałożono określoną liczbę tych punktów. Gdyby zamiarem ustawodawcy było inne uregulowanie tej kwestii, inne określenie daty ważności obowiązywania wpisu do ewidencji niż data faktycznego dokonania wykroczenia, to niewątpliwie określiłby to w przepisie w sposób jednoznaczny i precyzyjny, nie pozostawiając co do tego żadnych wątpliwości.

Konkludując, prawidłowa, zgodna z regułami wykładni gramatycznej i systemowej, interpretacja art. 124 ust. 1 pkt 2b w zw. z art. 130 ust. 2 ustawy, nie pozwala na przyjęcie prezentowanego przez skarżącego w toku zarówno postępowania administracyjnego jak i sądowoadministracyjnego i zaakceptowanego przez Sąd I instancji w wyroku z dnia 24 maja 2011 r. poglądu, że punkty karne uzyskane za wykroczenie drogowe, powinny być liczone jako uzyskane w dniu dokonania ich faktycznego wpisu do stosownego rejestru punktów karnych. Podkreślić bowiem należy raz jeszcze, że przepis art. 130 ust. 2 ustawy odnosi się w zakresie możliwości usunięcia punktów z ewidencji wprost do dnia naruszenia przepisów ruchu drogowego, a nie daty dokonania wpisu do ewidencji punktów karnych. Przy czym możliwość działania organu prowadzącego ewidencję co do zmiany kwalifikacji punktów wpisanych na podstawie wpisu tymczasowego do ewidencji punktów przyznanych na podstawie wpisu ostatecznego oraz organu właściwego do wystąpienia w sprawie skierowania kierowcy na badania psychologiczne, uzależniona jest od uprawomocnienia się orzeczeń w postaci prawomocnego wyroku sądu, mandatu karnego lub orzeczenia dyscyplinarnego (§ 4 ust. 4 w zw. z § 4 ust. 1 rozporządzenia).

Uprawomocnienie się orzeczenia jest zatem warunkiem koniecznym do skierowania na badania psychologiczne, ale pozostaje bez wpływu na sposób oceny wynikającej z art. 130 ust. 2 ustawy negatywnej przesłanki, uniemożliwiającej usunięcie punktów karnych z ewidencji, w przypadku dopuszczenia się przez kierowcę przed upływem 1 roku od pierwszego wykroczenia kolejnych wykroczeń, za które przypisana liczba punktów przekroczyłaby 24 punkty. Całkowicie mylne jest zatem wnioskowanie, że redukcja punktów karnych nie powinna być wiązana z datą wykroczeń, lecz datą wpisu punktów karnych do ewidencji.

W przypadku skarżącego rok określony w powołanym przepisie nie upłynął, bowiem pierwszego liczonego wykroczenia Z. S. dopuścił się w dniu 6 marca 2009 r., natomiast ostatniego w dniu 25 lutego 2010 r. Wprawdzie wpis dotyczący ostatniego ze wskazanych wykroczeń drogowych został zaewidencjonowany dopiero w dniu 23 czerwca 2010 r., to jednak mając na względzie treść art. 130 ust. 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, punkty za to wykroczenie oraz za wykroczenia wcześniejsze – liczone od dnia 6 marca 2009 r. nie mogły zostać pominięte.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy nieprawidłowo zatem uznał, że ujawnienie w ewidencji do dnia 6 marca 2010 r. popełnionych przez skarżącego naruszeń, którym przypisano łącznie 22 punkty karne, wyłączało wydanie decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Decydujące – zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego - było bowiem to, że organ administracji w dniu [...] października 2010 r. (organ I instancji) i w dniu [...] grudnia 2010 r. (organ odwoławczy), kiedy podejmował kwestionowaną decyzję, dysponował informacją o dopuszczeniu się przez skarżącego w ciągu roku wykroczeń, za które łącznie wymierzono 26 punktów karnych. Stanowisko zatem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy jest bezzasadne w świetle tego, co zostało przedstawione powyżej.

W tym stanie rzeczy, uznając trafność zarzutów skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny miał podstawy do uchylenia zaskarżonego wyroku, a wobec istnienia jedynie naruszeń prawa materialnego – także do rozpoznania skargi w oparciu o art. 188 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Stwierdzając zaś naruszenie przez Sąd I instancji § 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 20 grudnia 2002 r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego oraz art. 124 ust. 1 pkt 2 lit. "b" ustawy – Prawo o ruchu drogowym, poprzez ich błędną wykładnię, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok w pkt 1 i pkt 2 i oddalił skargę (pkt 1 sentencji wyroku). Wobec uwzględnienia skargi kasacyjnej na mocy art. 203 pkt 2 powoływanej ustawy zasądzono na rzecz Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.