Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 4

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 23 marca 2017 r., sygn. akt I OSK 1554/15

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Roman Ciąglewicz przewodniczący
Sędzia NSA Monika Nowicka przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia del. WSA Dorota Apostolidis przewodniczący
starszy asystent sędziego Ewa Dubiel protokolant
Rozpoznanie
w dniu 23 marca 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Miasta Ł.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 5 marca 2015 r. sygn. akt II SA/Łd 1088/14
Sprawa
w sprawie ze skargi Gminy Miasto Ł. na decyzję Wojewody Ł. z dnia [...] września 2014 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżony wyrok i zaskarżoną decyzję a także decyzję Prezydenta Miasta S. z dnia [...] marca 2014 r., Nr [...];
  2. 2. odstępuje od zasądzenia na rzecz Miasta Ł. zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 5 marca 2015 r. (sygn. akt II SA/Łd 1088/14), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę Gminy Miasta Ł. na decyzję Wojewody Ł. z dnia [...] września 2014 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.

Wyrok został wydany następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:

Decyzją z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] - wydaną na wniosek J. J. oraz G. K. jako spadkobierców W. i P. małżonków N. - Prezydent Miasta S., wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, orzekł o zwrocie na rzecz J. O. J. w 1/2 części i G.K. w 1/2 części nieruchomości położonej w Ł. położonej przy ul. [...], składającej się z działek aktualnie oznaczonych nr [...] - o pow. 0,0026 ha i nr [...] - o pow. 0,0079 ha, w obrębie P-22, stanowiącej własność Gminy Miasta Ł., ujawnionej w księdze wieczystej nr [...] (pkt1 decyzji); zobowiązał J. O. J. i G.K. do zwrotu Gminie Miasta Ł. łącznej kwoty 1527,62 zł zwaloryzowanego odszkodowania, wypłaconego z tytułu wywłaszczenia (pkt 2 decyzji) i zatwierdził podział dz. ozn. numerem 66 o pow. 0,6105 ha, położonej w Ł. (obr. P-22) m.in. na dz. nr [...] - o pow. 0,0026 ha i nr [...] - o pow. 0,0079 ha (pkt 4 decyzji).

Rozpatrując sprawę w trybie instancji odwoławczej, na skutek odwołania wniesionego przez Gminę Miasto Ł., decyzją z dnia września 2014 r., Wojewoda Ł. uchylił pkt 2 decyzji organu I instancji i w tym zakresie orzekł o zobowiązaniu J. O. J. i G. K. do zwrotu zwaloryzowanego odszkodowania na rzecz Gminy Miasta Ł. w łącznej kwocie 1527,62 zł (stosownie do posiadanych udziałów) - w pozostałym zaś zakresie utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

W uzasadnieniu stanowiska Wojewoda wskazał, że przedmiotowa nieruchomość (dawne działki nr [...] i nr [...]), wchodząc w skład większej całości, stanowiła poprzednio własność W. i P. małżonków N. i została wywłaszczona na rzecz Skarbu Państwa, decyzją Naczelnika Dzielnicy Ł. z dnia [...] lutego 1976 r. nr [...], z przeznaczeniem pod budowę osiedla mieszkaniowego "[...] ".

Organ wyjaśnił, że podstawę wywłaszczenia stanowiły przepisy ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, natomiast sama inwestycja prowadzona była zgodnie z planem realizacyjnym ogólnym zagospodarowania tego terenu, zatwierdzonym decyzją Kierownika Oddziału Architektury Wydziału Gospodarki Przestrzennej Urzędu Miasta Ł. z dnia [...] marca 1975 r. nr [...], a który - na części przedmiotowych działek - prze.widywał lokalizację przedszkola osiedlowego (na planie symbol [...]). Nadmieniono także, iż powyższe działki weszły w skład większej całości o łącznej powierzchni 6105 m2, którą - na podstawie decyzji z dnia [...] czerwca 1978 r. nr [...] Rejonowego Zarządu Gospodarki Terenami w Ł. – oddano Wydziałowi Oświaty, Wychowania i Kultury Urzędu Dzielnicowego Ł. – Polesie w użytkowanie. Organ podniósł przy tym, że w latach 1978 - 1980 na terenie obrębu P-22 dokonano odnowy operatu ewidencji gruntów i budynków, w wyniku którego dawne działki nr [...] i [...] weszły w skład działki, oznaczonej nr [...] (o łącznej pow. 0,6105 ha). Aktualnie natomiast, na potrzeby niniejszego postępowania, z działki nr 66 zostały wydzielone działki: nr [...] o pow. 0,0026 ha i nr [...] o pow. 0,0079 ha.

Odnosząc się do meritum sprawy, Wojewoda powołał się na treść art. 136 ust. 3 i art. 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami i stwierdził, że skoro z przeprowadzonych w dniu 15 maja 2013 r. oględzin przedmiotowej nieruchomości wynikało, że omawiany teren nie był zabudowany, bo porastała go trawa (przez działkę nr [....] przebiegał fragment chodnika betonowego, a przez obie działki - fragment sieci energetycznej) to należało uznać, że na tej części wywłaszczonej nieruchomości nie został zrealizowany cel wywłaszczenia. W rezultacie więc organ wojewódzki przyjął, że nie były zasadne twierdzenia odwołującej się, jakoby na spornej nieruchomości powstała infrastruktura przesądzająca o realizacji celu wywłaszczenia. Zdaniem organu odwoławczego, tereny zielone przy przedszkolu, place zabaw dla dzieci, czy też ciągi komunikacyjne niewątpliwie stanowiłyby wprawdzie elementy infrastruktury przedszkola jako powiązane funkcjonalnie z celem wywłaszczenia (zarazem stanowiłyby też realizację celu wywłaszczenia), ale w sytuacji, gdy przedszkole w ogóle nie powstało, nie można było mówić o niezbędności działek do realizacji celu wywłaszczenia.

Uchylając natomiast pkt 2 decyzji Prezydenta Miasta S., Wojewoda wskazał, że w przypadku zwrotu nieruchomości na podstawie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami brak było podstaw do zobowiązania osób, na rzecz których następuje zwrot nieruchomości, do solidarnego zwrotu zwaloryzowanego odszkodowania otrzymanego z tytułu wywłaszczenia. Zobowiązanie solidarne powstaje bowiem tylko wtedy, jeżeli tak stanowi przepis ustawy, natomiast przepis ustawy o gospodarce nieruchomościami (art. 217 ust.

  1. 2) takiego uregulowania nie zawiera.

Na wyżej przedstawioną decyzję Wojewody Ł. z dnia [...] września Miasto Ł. wniosło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, w której zarzuciło organom naruszenie: art. 137 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz art. 141 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami.

Odpowiadając na skargę Wojewoda Ł. wnosił o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Oddalając skargę – na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) dalej: "p.p.s.a." - Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że nie była ona zasadna.

W pierwszej kolejności Sąd przytoczył treść art. 136 ust. 3 zdanie 1 i art. 137 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. 2014 poz. 518 ze zm.), dalej: "u.g.n.", podkreślając, że dla ustalenia, iż wywłaszczona nieruchomość stała się zbędna dla realizacji celu wywłaszczenia wystarczy ustalenie, iż jedna z dwóch wymienionych w art. 137 ust. 1 przesłanek zbędności nieruchomości została zrealizowana.

Następnie Sąd stwierdził, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalone jest stanowisko, iż cel wywłaszczenia nieruchomości winien być interpretowany ściśle, bowiem wiąże się z nim zakaz przeznaczania wywłaszczonych nieruchomości na inne cele, w tym także na inne cele publiczne, o których mowa w art. 136 ust. 1 u.g.n. a ponadto z przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami wynika, że wywłaszczona nieruchomość może być wykorzystana jedynie na cel wskazany w decyzji o wywłaszczeniu. W świetle bowiem art. 136 ust. 1 i 2 u.g.n., nieruchomość może być użyta na cel inny, niż określony w decyzji o wywłaszczeniu, zanim stanie się zbędna - w rozumieniu art. 137 ust. 1 u.g.n. - jedynie wtedy, gdy poinformowany przez właściwy organ o zamiarze użycia nieruchomości na inny cel poprzedni właściciel lub jego spadkobierca nie złożą wniosku o jej zwrot.

Należy mieć przy tym na uwadze, że zbędność na cele określone w decyzji o wywłaszczeniu trzeba oceniać przez pryzmat sposobu korzystania z wywłaszczonej nieruchomości, bowiem cel decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości powinien być identyczny ze sposobem dalszego korzystania z tej nieruchomości.

Odnosząc powyższe do analizowanej sprawy, Sąd uznał, że materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania administracyjnego pozwalał na przyjęcie, że cel wywłaszczenia przedmiotowych działek został szczegółowo określony jako budowa przedszkola wraz z towarzyszącą infrastrukturą w ramach osiedla mieszkaniowego "[...]". Tymczasem – jak podkreślił Sąd - na terenie spornych działek przedszkole takie w ogóle nie powstało. Z protokołu oględzin z dnia 15 maja 2013 r. oraz operatu szacunkowego z dnia 22 października 2013 r. wynikało bowiem, iż teren dawnych działek nr [...] i [...] porośnięty jest trawą. Przez obie działki przebiega fragment sieci energetycznej, zaś przez działkę nr [...] dodatkowo - fragment chodnika betonowego. Otoczenie nieruchomości stanowi natomiast zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna.

W związku z powyższym, zdaniem Sądu - nie zasługiwały na aprobatę twierdzenia strony skarżącej, iż sposób zagospodarowania nieruchomości, pomimo iż nie odpowiadał ściśle założeniom planu zagospodarowania przestrzennego, był zgodny z celem wywłaszczenia. Okoliczność umieszczenia na przedmiotowych działkach elementów infrastruktury technicznej związanej z funkcjonowaniem osiedla mieszkaniowego nie stanowiła bowiem – w ocenie Sądu - realizacji celu wywłaszczenia, choć niewątpliwe była powiązana z realizacją innego ogólnie określonego celu, jakim była budowa osiedla mieszkaniowego. Zdaniem Sądu, samo umieszczenie pod powierzchnią działek urządzeń infrastruktury technicznej, takich jak kable elektroenergetyczne, nie koliduje z natury rzeczy ze zwrotem nieruchomości na rzecz dawnych właścicieli a istniejący również na działkach fragment sieci energetycznej nie stanowił infrastruktury towarzyszącej przedszkolu i nie stał na przeszkodzie orzeczeniu zwrotu nieruchomości.

Ostatecznie Sąd, powołując się na treść pisma Wiceprezydenta Miasta Ł., skierowanego do spadkobierców byłych właścicieli a informującego o zamiarze zbycia nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] oraz o możliwości ubiegania się o jej zwrot – w części odpowiadającej dawnym działkom nr [...] i nr [...] - stwierdził, że (cyt.): " wobec jednoznacznego określenia w planie realizacyjnym osiedla mieszkaniowego "[...]" celu na jaki miała być przeznaczona nieruchomość oznaczona pierwotnie jako działki [...] i [...] nie można uznać, iż budowa infrastruktury związanej z funkcjonowaniem osiedla mieszkaniowego realizuje cel wywłaszczenia określony wyraźnie jako budowa przedszkola wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Zatem stwierdzić należy, że cel wywłaszczenia nie został osiągnięty, co uprawnia do żądania zwrotu nieruchomości w oparciu o art. 136 u.g.n.".

Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 141 ust. 2 u.g.n. Sąd wyjaśnił, że skoro z treści obowiązujących przepisów nie można było wywieść obowiązku zamieszczenia w decyzji o zwrocie nieruchomości rozstrzygnięcia w przedmiocie zabezpieczenia wierzytelności, to brak owego zabezpieczenia w zaskarżonej decyzji nie stanowił naruszenia prawa, które uprawniałoby Sąd do uchylenia decyzji.

W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, Miasto Ł. zarzuciło Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi naruszenie:

  1. 1. prawa materialnego - poprzez błędną wykładnię art. 137 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, polegającą na przyjęciu, że wywłaszczona nieruchomość położona w Ł., przy ul. [...], oznaczona jako działki nr [...] o pow. 0,0026 ha i nr [...] o pow. 0,0079 ha, w obr. P-22, stała się zbędna na cel wywłaszczenia i powinna zostać zwrócona spadkobiercom poprzednich współwłaścicieli pomimo tego, że urządzono na niej teren zielony, służący mieszkańcom osiedla mieszkaniowego;
  2. 2. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. - poprzez oddalenie skargi w sytuacji, w której organy administracji orzekły o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości, położonej w Ł., przy ul. [...], oznaczonej jako działki nr [...] o pow. 0,0026 ha i nr [...] o pow. 0,0079 ha, w obr. P-22, nie dokonując jednoznacznych ustaleń, czy stanowi ona część osiedla mieszkaniowego, służącą jego mieszkańcom.

Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne skarżąca wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

W odpowiedzi na skargę uczestnicy postępowania – J. J. i G. K. wnosili o jej oddalenie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a.(Dz. U. 2016 r. poz. 718), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc, postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności podstaw kasacyjnych, przytoczonych w w/w skardze.

Podstawy te zaś sprowadzały się do zarzutu obrazy prawa materialnego w postaci błędnej wykładni art. 137 ust. 1 pkt 1 i 2 u.g.n. oraz istotnego naruszenia przepisów postępowania, to jest: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. i podstawy te okazały się uzasadnione. Z uwagi zaś na ścisłe powiązanie w tej sprawie w/w zarzutów, celowym wydaje się ich łączne rozpoznanie.

Kluczowym zagadnieniem, które wystąpiło w analizowanej sprawie, była kwestia prawidłowej wykładni art. 137 ust.1 u.g.n. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu, nieruchomość uznaje się za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli: pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu (pkt 1) albo pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany (pkt 2).

W analizowanym stanie faktycznym wywłaszczenie nieruchomości, której częścią były obecnie istniejące działki o numerach [...] o pow. 0,0026 ha i [...] o pow. 0,0079 ha położone w Ł. przy ul. [...], nastąpiło w oparciu o decyzję Naczelnika Dzielnicy [...] z dnia [...] lutego 1976 r. nr [...]. W decyzji tej zaś wskazano, że wywłaszczenie całej nieruchomości, stanowiącej dotąd własność W. i P. małżonków N., następuje pod budowę osiedla mieszkaniowego "[...]". W związku z tym, celem wywłaszczenia orzeczonego tą decyzją była niewątpliwie budowa osiedla mieszkaniowego. Nie ulega też wątpliwości, że osiedle takie powstało. Jak wynikało bowiem z ustaleń przyjętych przez Sąd Wojewódzki przez teren dawnych działek nr [...] i [...] przebiegał fragment sieci energetycznej, zaś przez działkę nr [...] dodatkowo - fragment chodnika betonowego. Same działki porastała trawa a ich otoczenie stanowiła zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna.

Okoliczność zaś, że z planu realizacyjnego budowy tego osiedla wynikało, iż m. in. na spornym terenie miało powstać przedszkole osiedlowe, nie oznaczało, że to przedszkole stanowiło w tym przypadku cel wywłaszczenia. Celem takim była bowiem – jak wyżej wspomniano - budowa osiedla mieszkaniowego.

Powyższa okoliczność ma w rozpoznawanej sprawie znaczenie szczególne. Generalnie bowiem należy zgodzić się zarówno z Sądem Wojewódzkim, jak i Wojewodą Ł., że badając zasadność roszczenia o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, należy mieć na względzie fakt, iż nie może być ona przeznaczona na inny cel, niż ten na który ją wywłaszczono a w związku z tym cel wywłaszczenia winien być określony konkretnie i dokładnie. Tym niemniej w przypadku, gdy celem wywłaszczenia była budowa tzw. obiektów stanowiących infrastrukturę złożoną, w tym wieloetapową, która jest realizowana przez dłuższy okres czasu, a w związku z tym może podlegać różnym modyfikacjom, orzecznictwo sądowoadministarcyjne od szeregu lat wyraża pogląd, a który to pogląd skład orzekający podziela, iż budowa tego rodzaju założeń uzasadnia przyjęcie stanowiska, iż poszczególne obiekty, wchodzące w skład takiej złożonej lub wieloletniej infrastruktury technicznej, stanowią jedynie element owej inwestycji.

Zwłaszcza zaś w przypadku osiedli mieszkaniowych orzecznictwo uznaje, że są one pewnym, swego rodzaju, mikroorganizmem urbanizacyjnym, który rządzi się szczególnymi zasadami, uwzględniającymi potrzeby jego mieszkańców. Z tego względu nie można – co do zasady – wykluczyć możliwości by na terenie osiedlowym, w miejscu, które pierwotnie było przeznaczone pod konkretny obiekt, powstał obiekt inny lub by w takim miejscu została pozostawiona przestrzeń mająca charakter rekreacyjny, jeśli takie rozwiązanie było bardziej potrzebne mieszkańcom osiedla (vide np. wyroki NSA z dnia: 20.01.1999 r. sygn. akt IV SA 2033/96, 20.11.2014 r. sygn. akt I OSK 2755/13, 13.06.2014 r. sygn. akt I OSK 2768/12, 27.11.2014 r. sygn. akt I OSK 850/13 i I OSK 846/13, 4.08.2015 r. sygn. akt I OSK1044/14, 20.01.2016 r. sygn. akt I OSK 1186/15 i I OSK 3237/14, 9.03.2016 r. sygn. akt I OSK 1281/14).

Wyjaśnić też trzeba, że na powyższe pozostaje bez wpływu fakt, że w piśmie z dnia 22 lutego 2012 r. Wiceprezydent Miasta Ł. powiadomił uczestników postępowania o zamiarze sprzedaży całej działki nr [...] i w związku z tym zawiadomił, iż (cyt.) " ze wstępnego rozpoznania sprawy wynika, iż zachodzą przesłanki uzasadniające zwrot" spornych działek. Stanowisko zawarte w tym piśmie nie było bowiem ani jednoznaczne i kategoryczne bo oparte było jedynie na "wstępnym rozpoznaniu sprawy", a przede wszystkim nie miało - w sensie prawnym – mocy wiążącej dla stron.

Z tych powodów należało uznać, że słusznie skarżąca zarzuciła Sądowi Wojewódzkiemu obrazę art. 137 ust.1 u.g.n., gdyż Sąd, stosując ten przepis dokonał jego wykładni, nie uwzględniając, omówionej wyżej specyfiki rozpoznawanej sprawy a ponadto nie dostrzegł, iż organy administracyjne, orzekając o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości, nie dokonały prawidłowych i jednoznacznych ustaleń, czy sporna nieruchomość (działki objęte zwrotem) stanowiła część osiedla mieszkaniowego, a zatem służyła jego mieszkańcom, co, z kolei uzasadniało kasacyjny zarzut procesowy w postaci naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.

Rozpoznając ponownie sprawę organ administracji weźmie zatem pod uwagę, że nie niweczy celu wywłaszczenia nieruchomości, jakim jest budowa osiedla mieszkaniowego realizacja innej (niż wcześniej planowana) infrastruktury osiedlowej, a którą może stanowić również infrastruktura podziemna i a na powierzchni ziemi ciągi komunikacyjne oraz przestrzeń rekreacyjna, niezbędna dla jego mieszkańców.

Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 188 w zw. z art. 193 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. - orzekł jak w sentencji.

Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania Sąd oparł na przepisie art. 207 § 2 p.p.s.a. mając na uwadze, że postępowanie w sprawie zwrotu nieruchomości, zostało wywołane niejako z inicjatywy przedstawiciela Gminy.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.