Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 10 marca 2016 r. sygn. akt I SA/Wa 1496/15 oddalił skargę Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia uwłaszczenia.
W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji przedstawił następując stan faktyczny i prawny sprawy:
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] utrzymało w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...], którą odmówiono stwierdzenia nabycia z mocy prawa z dniem [...] grudnia 1990 r. przez [...] Przedsiębiorstwo B."[...]" w W. prawa użytkowania wieczystego gruntu położonego w W. przy ul. [...], oznaczonego jako działki ew. nr [...] i [...] z obrębu [...] oraz prawa własności budynku i innych urządzeń znajdujących się na tym gruncie.
Kolegium wskazało, że z dokonanych w sprawie ustaleń wynika, że zarządzeniem Ministra Budownictwa Przemysłowego z dnia [...] czerwca 1951r. utworzono przedsiębiorstwo państwowe pod nazwą Przedsiębiorstwo B. "[...]". Zarządzeniem z marca 1985 r. zmieniono nazwę przedsiębiorstwa na [...] Przedsiębiorstwo B. "[...]". Następnie aktem notarialnym z dnia [...] grudnia 1990 r. Rep. [...] przedsiębiorstwo państwowe zostało przekształcone w spółkę akcyjną jednoosobową Skarbu Państwa pod nazwą "[...]" S.A. Uchwałą Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy Spółki z dnia [...] listopada 1999 r. Rep. [...], spółkę akcyjną przekształcono w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. Uchwałą Zwyczajnego Zgromadzenia Wspólników Spółki "[...]" Sp. z o.o. z dnia [...] marca 2000 r. Rep. [...] Spółkę niniejszą połączono ze Spółką "H." Sp. z o.o. w drodze przeniesienia całego majątku "[...]" Sp. z o.o. na "H." Sp. z o.o. Uchwałą z dnia [...] lipca 2009 r. Rep. [...] Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników Spółki z o.o. przekształciło ją w spółkę akcyjną pod firmą "H." Spółka Akcyjna.
W dniu [...] sierpnia 2010r. Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" złożyła wniosek o wydanie decyzji stwierdzającej nabycie z mocy prawa z dniem [...] grudnia 1990 r. przez [...] Przedsiębiorstwo B. "[...]" prawa użytkowania wieczystego gruntu położonego w W. przy ul. [...], stanowiącego działki ewidencyjne nr [...] i [...] o łącznej powierzchni [...] m2 z obrębu [...]oraz prawa własności budynku i innych urządzeń znajdujących się na gruncie, na podstawie art. 200 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami.
21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. 2010 r. Nr 102 poz. 651 - dalej jako "u.g.n."). W uzasadnieniu wniosku podała, że w dniu [...] marca 1996 r. spółka "[...]" S.A. dokonała na rzecz Spółdzielni przekazania swych praw i roszczeń do przedmiotowej nieruchomości a w związku z tym posiada interes w uzyskaniu decyzji uwłaszczeniowej.
Kolegium wskazało, że z załączonej do wniosku dokumentacji wynika, że Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej W. uchwałą z dnia [...] października 1959 r nr [...] uznało budynki położone przy ul [...] i [...] za zakładowe domy mieszkalne w rozumieniu uchwały Rady Ministrów nr [...] z dnia [...] grudnia 1958 r. i nr [...] z dnia [...] marca 1958 r. Ani z treści tej uchwały, ani z pozostałej korespondencji w zakresie uznania budynków położonych przy ul. [...] i [...] za zakładowe domy mieszkalne, nie wynika, że nieruchomości położone przy ul. [...] i [...] zostały przekazane przedsiębiorstwu państwowemu w zarząd lub użytkowanie. Prawo zarządu przedmiotowymi nieruchomościami nie wynika również z przekazanych przez Spółdzielnię w toku postępowania dokumentów tj.: kopii pisma Dzielnicowego Zarządu Gospodarki Mieszkaniowej Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej W. z dnia [...] stycznia 1960 r. oraz kopii protokołu z dnia [...] stycznia 1960 r. dotyczącego przekazania lokali nr [...] i [...] w budynku przy ul. [...]a także z zeznań świadka Z. R., przesłuchanej na wniosek Spółdzielni.
W umowie przelewu wierzytelności zawartej w dniu [...] listopada 2011 r. "H." S.A. oświadczyła, że sporna nieruchomość została oddana w zarząd lub użytkowanie nie wskazując jednak na istnienie dokumentacji w tym zakresie. Ponadto w umowie niniejszej Spółka w odniesieniu do przedsiębiorstwa posługiwała się terminem "samoistny posiadacz nieruchomości". Organ I instancji poszukiwał dokumentacji potwierdzającej zarząd lub użytkowanie ww. nieruchomości zwracając się do Archiwów Urzędu [...], Archiwum Państwowego [...]i Archiwum Akt Nowych, ale nie została ona znaleziona.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze podniosło, że przesłanki uwłaszczenia winny być spełnione zarówno w dniu [...] grudnia 1990 r. jak i w dniu wydania decyzji. Następca prawny pod tytułem ogólnym przedsiębiorstwa państwowego jakim jest "H." S.A. nie zachowała statusu państwowej osoby prawnej, która mogłaby domagać się uwłaszczenia w trybie art. 200 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wobec powyższego organ uznał, że umowa przelewu wierzytelności z dnia [...] listopada 2011r. zawarta pomiędzy "H." S.A. i Spółdzielnią Mieszkaniową "[...]" nie może stanowić podstawy do dochodzenia również przez Spółdzielnię stwierdzenia nabycia z mocy prawa, prawa użytkowania wieczystego gruntu w oparciu o przepis art. 200 u.g.n.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W., Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" zarzuciła organowi naruszenie art. 200 ust. 1 pkt 1-4 u.g.n. przez brak jego zastosowania i błędną wykładnię oraz art. 77 i 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 - dalej jako "K.p.a."), oraz art. 6, art. 7, art. 8, art. 9 K.p.a. i art. 28 K.p.a. przez błędną ocenę interesu Spółdzielni.
Wskazując na powyższe wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o jej oddalenie.
Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie powołał przepis art. 200 u.g.n. oraz § 4 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 lutego 1998r. w sprawie przepisów wykonawczych dotyczących uwłaszczenia osób prawnych nieruchomościami będącymi dotychczas w ich zarządzie lub użytkowaniu (Dz. U. Nr 23, poz. 120 ze zm. - dalej jako "rozporządzenie z dnia 10 lutego 1998 r."). Podniósł, że w sprawie jest bezsporne, iż utworzone w 1951 r. przedsiębiorstwo państwowe pod nazwą Przedsiębiorstwo B. "[...]" wybudowało na przedmiotowej nieruchomości, budynek mieszkalny. W 1958 r. dokonano zmiany nazwy tego przedsiębiorstwa na [...] Przedsiębiorstwo B. "[...]", które zostało następnie przekształcone w jednoosobową spółkę akcyjną Skarbu Państwa pod nazwą "[...]" S.A. W 1999 r. spółka ta została przekształcona w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, a następnie w 2000 r. połączyła się z "H." Sp. z o.o. w drodze przeniesienia całego majątku na tę spółkę.
Z kolei Spółka "H." Sp. z o.o. przekształciła się w spółkę akcyjną w 2009 r. W dniu [...] listopada 2011r. pomiędzy "H." S.A. z siedzibą w W. a Spółdzielnią Mieszkaniową "[...]" z siedzibą w W. została zawarta umowa przelewu wierzytelności. W § 1 tej umowy "H." S.A. oświadczyła, że jest następcą prawnym przedsiębiorstwa państwowego [...]Przedsiębiorstwo B. "[...]" w W. (wcześniej Przedsiębiorstwo B. " [...]") oraz, że Przedsiębiorstwu B. "[...]" została oddana w 1957 r. w zarząd i użytkowanie nieruchomość położona w W. przy ul. [...] i [...]. Z § 2 ww. umowy wynika, że "H." S.A. przelała nieodpłatnie na Spółdzielnię wszelkie swoje prawa i roszczenia wynikające z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1990r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości i z art. 200 ust. 1 u.g.n. a odnoszące się do nieruchomości położonej w W. przy ul. [...] i [...], składającej się z działek ewidencyjnych nr [...],[...],[...] i [...] z obrębu [...], w szczególności prawo do wystąpienia z wnioskiem o wydanie decyzji stwierdzającej nabycie z mocy prawa z dniem 5 grudnia 1990 r. użytkowania wieczystego do powyższej nieruchomości oraz nieodpłatnego nabycia własności budynków znajdujących się na działkach nr [...] i [...].
Sąd pierwszej instancji wskazał ponadto, że w dniu [...] marca 1996 r. zostało zawarte porozumienie pomiędzy "[...]" S.A. a Spółdzielnią Mieszkaniową "[...]" w W., którego przedmiotem było przekazanie na rzecz Spółdzielni bliźniaczego budynku mieszkalnego położonego przy ul. [...] i nr [...], w którym znajduje się 12 lokali mieszkalnych. W porozumieniu tym zapisano, że od dnia przekazania Spółdzielnia przejmuje w całości zarząd i administrację budynku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podniósł, że w sprawie istotne jest ustalenie czy przedsiębiorstwu państwowemu pod nazwą Przedsiębiorstwo B. "[...]" w W. w dniu 5 grudnia 1990r. przysługiwało prawo zarządu do nieruchomości objętej wnioskiem Spółdzielni.
Sąd uznał, że Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" nie przedstawiła żadnego dokumentu, który odpowiadałby jednemu z wymienionych § 4 pkt 1 rozporządzenia z dnia 10 lutego 1998 r. Wskazał, że w dokumentach przedstawionych przez Spółdzielnię mowa jest tylko o zarządzie i administrowaniu budynkami mieszkalnymi. Żaden z nich nie odnosi się jednak do nieruchomości gruntowej. Pomimo zaś poszukiwań organu, dokumentów takich nie uzyskano. Sąd pierwszej instancji zwrócił ponadto uwagę, że na prawo zarządu nie powoływało się samo przedsiębiorstwo ‘[...]", które nie ubiegało się o uwłaszczenie.
Co więcej o uwłaszczenie nie ubiegała się również spółka "[...]", w którą przekształciło się to przedsiębiorstwo, a która funkcjonowała do [...] marca 2000 r. kiedy to połączyła się ze spółką "H.". Brak jest informacji w tym zakresie w dokumentach znajdujących się w aktach sprawy w tym m.in. w porozumieniu z [...] marca 1996 r. Na prawo zarządu do gruntu przedmiotowej nieruchomości nie wskazują również zeznania świadka Z. R..
W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że w sprawie nie wykazano by na dzień 5 grudnia 1990 r. przedsiębiorstwu państwowemu przysługiwało prawo zarządu do przedmiotowej nieruchomości. Sąd wskazał, że skoro brak było prawa zarządu to nie powstało roszczenie o uwłaszczenie z mocy prawa, a wobec tego następcy prawni przedsiębiorstwa takiego roszczenia także nie nabyli. Skutkiem czego spółka "H." nie mogła skutecznie tego roszczenia przenieść na rzecz Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]", gdyż takie roszczenie jej nie przysługuje.
W ocenie Sądu wojewódzkiego prawidłowo orzekł organ o odmowie uwłaszczenia przedsiębiorstwa "[...]" wskazaną we wniosku nieruchomością.
Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" reprezentowana przez adwokata S. J. wniosła od powyższego wyroku skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:
- 1) naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sieprnia 2012 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270) w zw. z art. 77 i 80 K.p.a., a także z art. 6, art. 7, art. 8, art. 9 K.p.a., oraz § 4 ust. 1 pkt 2 i ust. 3 rozporządzenia z dnia 10 luteg 1998 r. przez błędną ocenę materiału dowodowego, która doprowadziła do błędnej oceny, że prawidłowe są ustalenia organu co do braku dowodu, iż [...] Przedsiębiorstwo B. "[...]" posiadało w zarządzie nieruchomość położoną w W. przy ul. [...], składającą się z działki ewid. nr [...] z obrębu [...], co w konsekwencji doprowadziło do oddalenia skargi na decyzję odmawiającą stwierdzenia nabycia przez to Przedsiębiorstwo z mocy prawa użytkowania wieczystego gruntu oraz własności wybudowanego przez nie na tym gruncie budynku;
- 2) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 200 ust.1 pkt 1-4 u.g.n. inkorporującego art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu (Dz.U. Nr 79, poz.464 ze zm.), przez brak jego zastosowania oraz błędną wykładnię sformułowanych w tej normie przesłanek nabycia z mocy prawa użytkowania wieczystego i własności budynku.
Wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi oraz uchylenie w całości zaskarżonej nią decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] czerwca 2015 r., nr [...]. Jednocześnie wniosła o zasadzenie od organu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych oraz rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniosła, że zaprezentowana w zaskarżonym wyroku wadliwa ocena Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie polega na tym, że o tym, czy u podstaw zarządu [...] Przedsiębiorstwa B. "[...]" leżała decyzja o jej przekazaniu temu Przedsiębiorstwu w zarząd, decydować winna ocena całokształtu materiału dowodowego.
Sam fakt zaginięcia takiej decyzji nie ma, w jej ocenie, znaczenia. Istotne znaczenie ma natomiast to, że w materiale sprawy znajdują się liczne dokumenty urzędowe wskazujące na to, że dla organów administracji państwowej było rzeczą niewątpliwą, że nieruchomość ta znajdowała się w zarządzie i użytkowaniu tego Przedsiębiorstwa.
Wskazała ponadto, że w latach 50 tych XX wieku nie był skonkretyzowany charakter władztwa, które państwowe jednostki organizacyjne, (do jakich zaliczano również przedsiębiorstwa państwowe) wykonywały względem wydzielonej im części mienia ogólnonarodowego (państwowego), a nadto nie było nawet ujednoliconej terminologii, która odnosiłaby się do określenia istoty sytuacji polegającej na władaniu mieniem, oddanym państwowej osobie prawnej.
Podniosła również, że na wadliwość czynionych ustaleń wskazuje również zaakceptowanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wadliwie przeprowadzonego przez organ dowodu z przesłuchania świadka Z. R.. Przesłuchanie to winno bowiem zmierzać przede wszystkim do tego by ustalić czy przedsiębiorstwo to miało przedmiotową nieruchomość w zarządzie. W sytuacji jednak, gdy przesłuchanie sprowadziło się do zadania pytania czy świadek widziała decyzję o ustanowieniu zarządu, dowód ten został istotnie wypaczony.
Naczelny Sąd Administracyjny ważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie z uwagi na brak usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2018 r., poz. 1302 - dalej jako "P.p.s.a.") Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W ocenianej sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 P.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.
Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie oparta została na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 P.p.s.a. W takiej sytuacji, co do zasady w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje podniesione w niej zarzuty procesowe, a dopiero w dalszej zarzuty materialne. Konieczność zachowania takiej kolejności rozpoznania zarzutów kasacyjnych wynika z tego, że kontrola stosowania prawa materialnego jest możliwa tylko wtedy, gdy w postępowaniu kasacyjnym zostanie ustalone, że stan faktyczny sprawy jest niesporny albo, że nie został skutecznie zakwestionowany skargą kasacyjną.
W sprawie niniejszej zarzuty naruszenia prawa procesowego zostały tak skonstruowane, że powiązano je ściśle z naruszeniem prawa materialnego. Skarżąca próbuje bowiem podważyć dokonaną przez Sąd pierwszej instancji ocenę materiału dowodowego czego konsekwencją było uznanie przez ten Sąd, że Przedsiębiorstwu B. "[...]" nie przysługiwało prawo zarządu do nieruchomości, której dotyczył wniosek Spółdzielni o stwierdzenie nabycia z mocy prawa użytkowania wieczystego. Wobec tak skonstruowanych zarzutów skargi kasacyjnej, uzasadnione jest ich łączne rozpoznanie.
Zgodnie z art. 200 ust. 1 u.g.n. stwierdzenia nabycia z mocy prawa na podstawie ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. Nr 79, poz. 464, z późn. zm.) z dniem 5 grudnia 1990 r. użytkowania wieczystego gruntów oraz własności budynków, innych urządzeń i lokali można było dokonać, jeżeli państwowe czy komunalne osoby prawne, jak też B. posiadały w tym dniu określone grunty w zarządzie. Aby więc uzyskać w oparciu o ten przepis prawo użytkowania wieczystego trzeba przede wszystkim wykazać, że na nieruchomości, co do której złożono wniosek o stwierdzenie nabycia użytkowania wieczystego, ustanowione było prawo zarządu w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości. (Dz. U. Nr 22, poz. 99 i z 1987 r. Nr 21, poz. 124)
Wskazać tu należy, że rację ma skarżąca kasacyjnie podnosząc, że w latach 50-tych XX wieku zarząd nieruchomością odbywał się na innych zasadach aniżeli obecnie, a charakter władztwa jaki przysługiwał państwowym jednostkom organizacyjnym (w tym przedsiębiorstwom państwowym) względem wydzielonej im części mienia ogólnonarodowego, często nie był skonkretyzowany. Dlatego zgodnie z treścią wydanego z upoważnienia z art. 206 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. – rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 lutego 1998 r. w sprawie przepisów wykonawczych dotyczących uwłaszczenia osób prawnych nieruchomościami będącymi dotychczas w ich zarządzie lub użytkowaniu (Dz. U. z 1998 r. nr 23 poz. 120 ze zm.), właściwy organ stwierdza prawo zarządu na podstawie co najmniej jednego z dokumentów wskazanych w § 4 ust.1 rozporządzenia. Należy przez to rozumieć, że tylko te dokumenty mogły być podstawą do stwierdzenia prawa zarządu, a w konsekwencji do uwłaszczenia przedsiębiorstwa.
Bezsprzecznie zarazem pozostawanie gruntu w zarządzie jednostki organizacyjnej w dniu 5 grudnia 1990 r. stanowi niezbędną przesłankę nabycia przez tę jednostkę prawa użytkowania wieczystego tego gruntu stosownie zarówno do art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1990 r., jak i art. 200 ust. 1 u.g.n.
W aktach niniejszej sprawy brak jest dokumentów, o których mowa w § 4 pkt 1 ww. rozporządzenia, na co zresztą wskazuje sama skarżąca. Spółdzielnia powołuje się na inne dokumenty, nieprzewidziane powyższym przepisem, oczekując uznania ich za dowody potwierdzające prawo zarządu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z powołanych przez nią w skardze kasacyjnej dokumentów, w tym m.in. odpisu pisma Dzielnicowego Zarządu Gospodarki Mieszkaniowej z dnia [...] stycznia 1960 r., odpisu uchwały Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej [...]z dnia [...] października 1959 r. nr [...] oraz odpisu pisma Przedsiębiorstwa B. z dnia [...] lipca 1967 r., nie wynika, aby na gruncie nieruchomości zabudowanej budynkami mieszkalnymi przy ul. [...] i [...] na dzień 5 grudnia 1990 r. ustanowiony był zarząd na rzecz państwowej jednostki administracyjnej.
Jednocześnie jak słusznie uznał Sąd pierwszej instancji, także z dokumentów przedstawionych w toku postępowania taki zarząd nie wynika. Mowa jest w nich jedynie o zarządzaniu i administrowaniu budynkami mieszkalnymi. Tymczasem wskazany wcześniej art. 200 u.g.n. wyraźnie stanowi o posiadaniu w zarządzie gruntów.
Odnosząc się w tym miejscu do zaprezentowanej w skardze kasacyjnej argumentacji dotyczącej błędnego, w ocenie skarżącej, oddzielania zarządu gruntem od zarządu wybudowanym tam budynkiem, słuszność należy przyznać Sądowi wojewódzkiemu, że sprawowanie zarządu nad budynkami nie jest jednoznaczne z istnieniem takiego zarządu w stosunku do gruntu. Sama zresztą skarżąca kasacyjnie zauważyła, że w latach 50-tych XX wieku często dochodziło do sytuacji, w których charakter władztwa nad daną nieruchomością przez jednostkę państwową był niesprecyzowany. Niejednokrotnie dochodziło do sytuacji, w których budynki "państwowe" budowane były na gruntach stanowiących własność prywatną. Sprawowanie zarządu na wybudowanych tam budynkach nie stanowiło natomiast automatycznie o sprawowaniu zarządu nieruchomością gruntową, na której budynki te zostały wybudowane.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowy jest zatem wyrażony przez Sąd wojewódzki pogląd, że poczynienie nakładów na nieruchomości w postaci wzniesienia budynku mieszkalnego (zakładowego domu mieszkalnego) nie dowodzi, że inwestor, którym było przedsiębiorstwo państwowe, posiadał prawo zarządu do gruntu tej nieruchomości.
Podkreślić ponadto należy, że prawo zarządu jedynie budynków w niniejszej sprawie potwierdzają znajdujące się w aktach sprawy dokumenty, w tym m.in. pismo spółki "[...]" S.A. z dnia [...] kwietnia 1996 r. (data wpływu do Urzędu Gminy W.), w którym podała, że nie posiada tytułu prawnego w postaci własności lub użytkowania wieczystego do zabudowanej nieruchomości położonej przy ul. [...] i [...] oraz, że zarówno "[...]" S.A. jak i jego poprzednicy prawni wykonywali jedynie czynności administrowania budynkiem mieszkalnym. Jednocześnie wskazała, że przedmiotem przekazania na rzecz Spółdzielni było "jedynie administrowanie budynkiem mieszkalnym".
Także z porozumienia z dnia [...] marca 1996 r. zawartego pomiędzy "[...]" S.A. a Spółdzielnią Mieszkaniową "[...]" wyraźnie wynika, że przedmiotem przekazania był budynek mieszkalny przy ul. [...] i [...] oraz, że od dnia przekazania Spółdzielnia przejęła zarząd i administrację tego budynku. Również w oświadczeniu z dnia [...] marca 1996 r. członkowie zarządu "[...]" S.A. wyraźnie stwierdzili, że przedmiotem porozumienia z dnia [...] marca 1996 r. były prawa własności nakładów ma budowę lokali zakładowych w postaci budynków położonych na nieruchomościach przy ul. [...] i [...]. Pozostałe dokumenty znajdujące się w aktach sprawy także wskazują na zarząd jedynie budynkami.
Również zeznania świadków, przewidziane w § 4 rozporządzenia z dnia 10 lutego 1998 r. zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie wskazują na prawo zarządu do gruntu przedmiotowej nieruchomości. Za nieuzasadnione przy tym uznać należy, podniesione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzuty dotyczące nieprawidłowości przesłuchania świadka Z. R.. Jak wynika z protokołów przesłuchania świadków, z dnia [...] kwietnia 2014 r., w przesłuchaniu uczestniczył członek zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" E. S., która nie wniosła żadnych zastrzeżeń odnośnie zadawanych pytań. Będąc obecną na przesłuchaniu miała prawo do zadawania pytań zmierzających do potwierdzenia prawa zarządu, czego nie uczyniła. W tej sytuacji powoływanie się przez skarżącą kasacyjnie na nieprawidłowo przeprowadzone przesłuchanie jest niezrozumiałe.
Ponadto zwrócić należy uwagę, że na prawo zarządu nie powoływało się samo przedsiębiorstwo "[...]", które również nigdy nie ubiegało się o uwłaszczenie, a przynajmniej brak jest takiej informacji w aktach sprawy. Także o uwłaszczenie nie ubiegała się spółka "[...] ".
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, mając na uwadze powyższe okoliczności, uznać należy, że organy administracji prawidłowo przyjęły, a za nimi Sąd pierwszej instancji, że skarżąca kasacyjnie nie wykazała, że legitymuje się jednym z dokumentów, o którym mowa w § 4 ust. 1 rozporządzenia z dnia 10 lutego 1998 r., potwierdzających zarząd Przedsiębiorstwa B. "[...]" nad gruntem położonym w W. przy ul. [...].
Dlatego, skoro ww. przedsiębiorstwo nie posiadało zarządu to jego następca prawny nie nabył roszczenia o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego na tym gruncie. Nie posiadając zaś takiego roszczenia nie mógł go skutecznie przelać na Spółdzielnię Mieszkaniową "[...]". W tej sytuacji powoływana przez skarżącą umowa z dnia 22 listopada 2011 r. dotycząca przelewu roszczeń wynikających z art. 200 u.g.n. jest bez znaczenia.
W konsekwencji za nieuzasadnione uznać należało podnoszone w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zwiazku z art. 77 i 80 K.p.a., a także z art. 6, art. 7, art. 8, art. 9 K.p.a., oraz § 4 ust. 1 pkt 2 i ust.3 rozporządzenia z dnia 10 lutego 1998 r. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego materiał dowodowy w sprawie został zebrany w sposób rzetelny a ustalony stan faktyczny dostatecznie wyjaśniony i oceniony.
Ponieważ skarga kasacyjna nie podważyła skutecznie stanu faktycznego przyjętego przez Sąd pierwszej instancji za podstawę wyroku, to nie można mówić o naruszeniu przez ten Sąd art. 200 ust. 1 u.g.n.
Biorąc powyższe pod uwagę Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a orzekł jak w sentencji.