Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, wyrokiem z dnia 8 marca 2016 r. (sygn. akt II SA/Łd 1071/16), oddalił skargę W. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie uznania za niezależnie pobrane świadczenia rodzinne.
Powyższy wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] września 2015 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], po rozpatrzeniu odwołania W. F., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r. znak [...].
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r. znak [...] Prezydent Miasta [...] uznał za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne: zasiłek rodzinny na dziecko – syna S. U., w wysokości 77 zł miesięcznie za okres od [...] sierpnia 2014 r. do [...] października 2014 r., - syna M. U. w wysokości 77 zł miesięcznie za okres od [...] sierpnia 2014 r. do [...] października 2014 r. oraz dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego na ww. dzieci w wysokości 400 zł miesięcznie za okres od [...] sierpnia 2014 r. do [...] października 2014 r., dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu wychowywania dziecka w rodzinie wielodzietnej na dziecko w wysokości po 160 zł miesięcznie dla S. U. i M. U. za okres od [...] sierpnia 2014 r. do [...] października 2014 r.
Organ w uzasadnieniu podał, że od sierpnia 2014 r. W. F. jest osobą rozwiedzioną i nie ma zasądzonych alimentów na rzecz dzieci – S. U. i M. U. Powołując treść art. 3 pkt 17a oraz art. 7 pkt 5 u.ś.r. organ wskazał, że wobec powyższych ustaleń prawo do zasiłku rodzinnego wraz z dodatkami na w/w dzieci nie przysługiwał od dnia [...] sierpnia 2014 r. Następnie organ wskazał, że decyzja wydana w trybie art. 32 ust. 1 u.ś.r. może wywrzeć skutki wyłącznie na przyszłość - w przedmiotowej sprawie zastosowanie znajduje jedynie instytucja zwrotu nienależnie pobranego świadczenia za okres od [...] sierpnia 2014 r. do [...] października 2014 r. Organ podkreślił nadto, że W. F. została pouczona o przypadkach, w których nie przysługuje zasiłek rodzinny wraz z dodatkami, jak również o obowiązku niezwłocznego poinformowania organu o wszelkich zmianach mających wpływ na prawo do świadczeń.
W odwołaniu od tej decyzji pełnomocnik W. F. wniósł o jej uchylenie i umorzenie postępowania bądź o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania podnosząc zarzuty naruszenia: art. 61 § 4 k.p.a. poprzez brak zawiadomienia skarżącej o wszczęciu przedmiotowego postępowania; art. 10 k.p.a.; art. 107 k.p.a. poprzez brak wskazania w motywach decyzji przyczyn uznania, iż w sprawie z dniem [...] sierpnia 2014 r. zaistniały okoliczności powodujące ustanie świadczeń rodzinnych wraz z dodatkami.
Decyzją z dnia [...] września 2015 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy wskazał, że w okolicznościach niniejszej sprawy w odwołaniu nie wykazano w żaden sposób, by strona została pozbawiona możliwości udowodnienia swoich twierdzeń czy możliwości złożenia wyjaśnień i by uchybienie art. 10 k.p.a. mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Ponadto Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że pismem z dnia [...] czerwca 2015 r. zawiadomiło stronę o możliwości zapoznania się z zebranym dotychczas materiałem dowodowym oraz o możliwości wypowiedzenia się w sprawie i do dnia orzekania strona nie skorzystała z uprawnienia do wzięcia czynnego udziału w toczącym się postępowaniu.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi pełnomocnik W. F. zarzucił naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: art. 138 § 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, gdy z uwagi na niezawiadomienie strony o wszczęciu postępowania oraz uniemożliwienie końcowego zaznajomienia się z materiałami postępowania zachodziła podstawa do uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji; art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i zaniechanie wydania orzeczenia reformatoryjnego w sytuacji spełnienia przesłanek do uchylenia zaskarżonej decyzji i umorzenia w całości postępowania I instancji; art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. polegającym na niewystarczającym uzasadnieniu decyzji, w szczególności poprzez brak wskazania przyczyn zaniechania rozpoznania wszystkich zarzutów odwołania; art. 10 § 1 k.p.a. poprzez uniemożliwienie stronie postępowania wzięcia należytego udziału w sprawie zarówno w I, jak i w II instancji; art. 7 pkt 5 u.ś.r. poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy w niniejszej sprawie nie zachodzi negatywna przesłanka przyznania świadczenia.
W uzasadnieniu skargi, pełnomocnik skarżącej stwierdził, że orzeczenie rozwodu nie zmieniło jej sytuacji w zakresie prawa do pobierania zasiłku rodzinnego i w sytuacji, gdy dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 504 zł, brak było podstaw do uznania świadczeń za nienależnie pobrane. Zdaniem pełnomocnika, w sprawie nie ziściła się przesłanka negatywna, o jakiej mowa w art. 7 pkt 5 u.ś.r. polegająca na braku zasądzenia osobie samotnie wychowującej dziecko świadczenia alimentacyjnego na rzecz dziecka od jego rodzica. Skarżąca nie wychowuje bowiem samotnie dzieci S. i M. U., lecz wspólnie z ich ojcem M. U. Skarżąca samotnie, tj. bez udziału ojca S. F. wychowuje wyłączenie dzieci N. i K. F., na rzecz których sąd zasądził świadczenia alimentacyjne.
Pełnomocnik skarżącej wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego poprzez uchylenie poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r. i umorzenie postępowania w sprawie bądź uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi II instancji oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wyrokiem z dnia 8 marca 2016 roku (sygn. akt II SA/Łd 1071/16) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, iż nie stwierdził naruszenia przez organy administracji przepisów postępowania administracyjnego ani prawa materialnego, które skutkowałoby koniecznością uchylenia zaskarżonych decyzji, bowiem są one zgodne z prawem. Sąd stwierdził, że skoro skarżąca była pouczona o okolicznościach wykluczających prawną możliwość pobierania świadczeń rodzinnych i w okresie od [...] sierpnia 2014 r. do [...] października 2014 r. pobierała świadczenia rodzinne na synów M. i S. pomimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń rodzinnych, to organy obu instancji prawidłowo oceniły świadczenia rodzinne jako nienależnie pobrane.
Sąd uznał częściową zasadność zarzutów podniesionych przez pełnomocnika skarżącej w treści skargi co do naruszenia postanowień art. 10 § 1 k.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się, co do tego i składania wniosków. Przypomniał jednak, że zarzut taki może odnieść skutek dopiero wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. W świetle powyższych rozważań sąd jako zupełnie niezasadne ocenił także pozostałe zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 138 § 2 k.p.a., art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., art. 107 § 1 i 3 w zw. z art. 140 k.p.a., jako że podstawą ich sformułowania był zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. Zdaniem Sądu, argumentacja pełnomocnika skarżącej dotycząca naruszenia art. 7 pkt 5 u.ś.r. i jej obecnej sytuacji rodzinnej pozostaje bez wpływu na wynik sprawy. Zaskarżona decyzja dotyczy nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych w okresie od [...] sierpnia 2014 r. do [...] października 2014 r., a nie obecnego okresu świadczeniowego.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną złożył pełnomocnik skarżącej, zaskarżając wyrok w całości oraz wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] listopada 2015 roku, a także o zasądzenie kosztów postępowania. W skardze kasacyjnej, powołując podstawy kasacyjne z art.174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., pełnomocnik zarzucił wyrokowi naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię tj. art. 7 pkt 5 w związku z art. 30 ust. 1 i 2 pkt 1 u.ś.r. i uznanie, że organy dokonały prawidłowej oceny stanu faktycznego wydając decyzje w zakresie uznania świadczeń rodzinnych za nienależnie pobrane oraz, że zachodzi negatywna przesłanka przyznania świadczenia. Skarżąca zarzuciła także obrazę przepisów postępowania mającą istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art.3 § 1 i art.145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji istnienia przesłanek do jej uwzględniania i uchylenia zaskarżonej decyzji; a także art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz 80 k.p.a., poprzez oparcie orzeczenia wyłącznie na podstawie materiału dowodowego zebranego przez organy, bez uwzględnienia z urzędu konieczności przesłuchania w toku postępowania skarżącej w charakterze świadka.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik skarżącej podniósł, że WSA w Łodzi błędnie przyjął, iż działania organów są prawidłowe. Zdaniem pełnomocnika negatywna przesłanka przyznania świadczenia nie ziściła się w stanie faktycznym dotyczącym skarżącej i brak było podstaw do uznania świadczeń za nienależnie pobrane. Pełnomocnik zarzuca także Sądowi I instancji bezpodstawne przyjęcie ustaleń organów w zakresie okoliczności pobierania świadczenia rodzinnego przez skarżącą, opartych głównie o materiał dowodowy świadczący na jej niekorzyść. Pełnomocnik podkreśla także, iż nadrobienie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze braków organu I instancji poprzez zawiadomienie pełnomocnika skarżącej o toczącym się postępowaniu nie czyni zadość normie wyrażonej w art. 10 k.p.a., a on sam był zbyt późno poinformowany przez SKO o wyznaczonym terminie do zapoznania z aktami postępowania, co uniemożliwiło mu lub znacznie utrudniło wzięcie udziału w tej czynności.
Zdaniem pełnomocnika, uchybienie w zakresie informowania strony i jej braku czynnego udziału w postępowaniu powinno skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji. Powołuje się na przedstawiony w orzecznictwie pogląd, że naruszenie zasady ogólnej czynnego udziału strony w postępowaniu jest kwalifikowaną wadą procesową, stanowiącą podstawę do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 (zob. np. wyrok NSA z 19 czerwca 1998 r., I SA/Lu 652/97, Lexis.pl nr 341848; tezę trzecią wyroku NSA z 12 września 2000 r., III SA 1082/00, SIP nr 47981) i wady tej nie można konwalidować przez uzupełniające postępowanie dowodowe, dokonane w postępowaniu odwoławczym (wyrok NSA z 1 lipca 1999 r., sygn. akt IV SA 595/99).
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności podstaw kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
- 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
- 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Naczelny Sąd Administracyjny, ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich bądź w inny sposób korygować. Do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd pierwszej instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd pierwszej instancji.
W przedmiotowej skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie przepisu prawa materialnego w postaci niezastosowania art.7 ust.5 w zw. z art.30 ust. 1 i 2 pkt 1 u.ś.r oraz przepisów postępowania to jest: art.3 § 1 oraz art.145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi, a także art. 7, art.75, art. 77 § 1 i art.80 k.p.a.
Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113).
Dodać należy, że w rozpoznawanej sprawie analiza treści uzasadnienia skargi kasacyjnej pozwala na zrekonstruowanie pełnej treści tych zarzutów. Takie zrekonstruowanie treści zarzutów pozwala na ich merytoryczne rozpoznanie (por. uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 października 2009r., sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA z 2010 r. nr 1, poz. 1 oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 września 2006r., SK 63/05, OTK-A 2006r., nr 8, poz. 108).
Zdaniem skarżącej, dokonana przez Sąd I instancji ocena kontrolowanych decyzji, była wadliwa. Jak wywodzono w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, wbrew stanowisku Sądu Wojewódzkiego, który wprawdzie dostrzegł wadliwość postępowania administracyjnego w kontekście zapewnienia czynnego udziału strony w postępowaniu, lecz nie uznał tego naruszenia za mogące skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji, stwierdzone uchybienia w zakresie informowania strony i braku jej czynnego udziału w postępowaniu miały zasadniczy wpływ na wynik postępowania.
Zarzut ten należy podzielić. Zamieszczona w art.10 k.p.a. zasada czynnego udziału stron w postępowaniu ma na celu zagwarantowanie stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania oraz zagwarantowanie stronie przed wydaniem decyzji realnej możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Strona ma prawo czynnie uczestniczyć w całym toku postępowania, a zatem od chwili wszczęcia postępowania poprzez złożenie żądania jego wszczęcia czy zgody na prowadzenie postępowania, w razie wszczęcia z urzędu postępowania ze względu na szczególnie ważny interes strony (art. 61 § 1 i 2 k.p.a.), prawo wypowiadania się co do treści żądania i zgromadzonego materiału dowodowego przed wydaniem decyzji (art.81 k.p.a.). Szczególnie ważny (także w odniesieniu do innych zasad ogólnych) jest udział strony w postępowaniu wyjaśniającym, a więc jej wpływ na ustalenie stanu faktycznego (art.78 i 79 k.p.a.).
Obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest pouczenie strony o prawie zapoznania się z aktami i złożenia końcowego oświadczenia, a także wstrzymania się od wydania decyzji do czasu (określonego wyznaczonym stronie terminem) złożenia powyższego oświadczenia umożliwiając jej wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Niedopełnienie tego obowiązku skutkuje stwierdzeniem, iż zasada wyrażona w art.10 k.p.a. została naruszona. Zasada czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym odnosi się również do pełnomocnika strony, jeżeli takowy został w tym postępowaniu ustanowiony. Wówczas o czynnościach procesowych podejmowanych w toku postępowania wyjaśniającego oraz poprzedzających wydanie decyzji należy zawiadamiać jedynie pełnomocnika strony. Tymczasem w przedmiotowej sprawie, co potwierdził również Sąd I instancji, skarżąca nie została nawet zawiadomiona o wszczęciu postępowania (naruszenie art.61 § 4 k.p.a.), ani też pouczona o możliwości zapoznania się przed wydaniem decyzji ze zgromadzonym materiałem dowodowym i zgłoszenia do niego ewentualnych zastrzeżeń i uwag (naruszenie art. 10 § 1 k.p.a.).
Zasada zapewnienia czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym jest jedną z podstawowych zasad ogólnych tej procedury o charakterze gwarancyjnym. Odstępstwa od niej muszą mieć zatem charakter wyjątkowy, a w szczególności nie mogą stanowić przyzwolenia na jej łamanie przez organy administracyjne (a w przedmiotowej sprawie zwłaszcza przez organ I instancji). Oczywiście zakres jej naruszenia może być zróżnicowany, a więc nie zawsze będzie powodować naruszenie przepisów postępowania, które ma istotny wpływ na wynik sprawy. Jednak w niniejszej sprawie nie chodziło tylko o niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego oraz o możliwości wypowiedzenia się co do niego, lecz w ogóle nie zawiadomiono strony wszczęciu tego postępowania z urzędu.
Nie sposób konwalidować pewnych uchybień procesowych bez naruszenia zasady dwuinstancyjności. Pamiętać jednocześnie należy, że zgodnie z art.7 k.p.a. organy mają przestrzegać m.in. zasady praworządności i zasady prawdy obiektywnej. Zasada praworządności przejawia się w obowiązku przestrzegania obowiązującego prawa przez organ administracji publicznej w całości, a nie w sposób wybiórczy. Przekłada się to zresztą bezpośrednio na zasadę prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Natomiast zasada prawdy obiektywnej, która jest naczelną zasadą postępowania, gdyż determinuje zakres i cel całego postępowania administracyjnego, wiąże się z obowiązkiem organu administracji publicznej do wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa.
Pamiętać należy, iż prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy (a więc realizacja zasady prawdy obiektywnej) jest niezbędnym elementem prawidłowego zastosowania normy prawa materialnego. W tym celu organ administracji publicznej musi ustalić jakie dowody są niezbędne dla ustalenia stanu faktycznego sprawy, w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzeć materiał dowodowy (art.77 § 1 k.p.a.). Tym samym organy administracyjne naruszyły art.7, art.8, art.10, art.61 § 4, art.77 § 1 i art.107 § k.p.a.
W konsekwencji, mając na uwadze zebrany w sprawie materiał dowodowy, w którym brak pełnego i dokładnego wyjaśnienia okoliczności towarzyszących sprawie, nie sposób jednoznacznie stwierdzić statusu W.F. w kontekście art. 3 pkt 17a w zw. z art. 7 pkt 5 u.ś.r., a w szczególności czy w okresie kwestionowanego pobierania zasiłku rodzinnego na S. U. i M. U. (tj. od [...] sierpnia 2014 do [...] października 2014r.) przysługiwał jej status osoby samotnie wychowującej dziecko. W świetle art.3 pkt 17 a u.ś.r. osobą samotnie wychowującą dziecko nie jest np. osoba rozwiedziona, która wychowuje wspólnie co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem. Kwestia ta wymaga wyjaśnienia w kontekście konsekwentnie podnoszonego w postępowaniu odwoławczym i sądowym przez pełnomocnika strony twierdzenia, że skarżąca wychowuje ww. dzieci wspólnie z ich ojcem M. U. Organy powinny były zawiadomić stronę o wszczęciu postępowania z urzędu oraz o zgromadzeniu materiału dowodowego przed wydaniem decyzji umożliwiając stronie wypowiedzenie się co do niego, a także zweryfikować powyższe twierdzenia strony - jednak tego nie uczyniły.
Przez osobę samotnie wychowującą dziecko należy rozumieć osobę, która wychowuje swoje dziecko bez udziału drugiego z rodziców tego dziecka. Natomiast stan cywilny osoby ubiegającej się o to świadczenie pozostaje bez znaczenia dla jego przyznania. Przy czym przesłanka "wspólnego wychowywania" zakłada zgodne, stałe współdziałanie rodziców w procesie wychowawczym. Wychowanie jest procesem polegającym na stałym oddziaływaniu na osobowość dziecka w kierunku jego wszechstronnego rozwoju. W art. 3 pkt 17a u.ś.r. chodzi zatem o faktyczne wykonywanie funkcji wychowawczych. Organy administracyjne powinny zatem jednoznacznie ustalić, czy taki stan faktyczny miał miejsce tj. czy we wskazanym wyżej okresie W. F. była osobą samotnie wychowującą dzieci (a więc nie przysługiwał jej zasiłek rodziny), czy też w tym okresie wychowywała je wspólnie z ich ojcem (i w czym to się przejawiało).
Mając na uwadze powyższe okoliczności sprawy, a także zawarty w skardze kasacyjnej wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpatrzenie skargi w trybie art. 188 p.p.s.a. w zw. z art. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił powyższy wniosek i orzekł reformatoryjnie.
Na podstawie art. 156 § 3 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny sprostował z urzędu oczywistą omyłkę w zaskarżonym wyroku Sądu I instancji w zakresie sygnatury sprawy, gdyż - jak wynika z akt sprawy – została ona zarejestrowana pod sygnaturą II SA/Łd 1071/15. Tymczasem Sąd omyłkowo wskazał w wyroku sygnaturę II SA/Łd 1071/16.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 w zw. z art.205 § 2 p.p.s.a.