Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, wyrokiem z dnia 26 września 2007 r. sygn. akt III SA/Łd 473/06, oddalił skargę C. S. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi z dnia [...] lipca 2006 r. nr [...], w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej.
Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach sprawy:
Orzeczeniem z dnia [...] lutego 2006 r. Komendant Miejski Policji w Piotrkowie Trybunalskim wymierzył nadkomisarzowi C. S. karę dyscyplinarną wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe. Następnie orzeczeniem z dnia [...] marca 2006 r. Komendant Wojewódzki Policji w Łodzi uchylił zaskarżone orzeczenie w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Ponownym orzeczeniem z dnia [...] czerwca 2006 r. Komendant Powiatowy Policji w Opocznie wymierzył nadkomisarzowi C. S. karę dyscyplinarną wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe.
Komendant Powiatowy Policji w Opocznie wskazał, iż C. S. został obwiniony o to, że w dniu 30 lipca 2005 r. w sposób nienależyty przyjął służbę oficera dyżurnego KMP i nie zapoznał się z wydarzeniami, jakie miały miejsce od zakończenia poprzedniej służby, a następnie nie dokonał stosownych sprawdzeń i udzielił błędnej informacji dziennikarzowi TVP [...] o stanie poszukiwań zaginionego M. S., przez co opóźnił emisję programu o poszukiwaniach w środkach masowego przekazu, naruszając obowiązki służbowe określone w pkt 6a i pkt 31 indywidualnego zakresu czynności oraz § 13 ust. 1 Zarządzenia nr 21 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 maja 1993 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji, a w konsekwencji dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji.
Jako kolejny zarzut wskazano, że obwiniony w dniu 31 sierpnia 2005 r. o godz. 16.06. jako dyżurny KMP w Piotrkowie Trybunalskim przyjął zgłoszenie od K. K., która prosiła o interwencję w związku z pobiciem jej syna, a następnie nie przekazał go do dyżurnego KP w Sulejowie, jak również nie odnotował tego zgłoszenia w książce interwencji i zaniechał wszelkich czynności w tej sprawie - co stanowiło zaniechanie realizacji obowiązków służbowych określonych w § 9 ust. 1 pkt 2 i § 11 ust. 2 Zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji oraz w pkt 2 zadań stałych indywidualnego zakresu obowiązków i czynności służbowych, a w konsekwencji naruszenie dyscypliny służbowej określonej w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji.
Kolejny zarzut uzasadniający podjęcie rozstrzygnięcia wskazano, że nadkom. C. S. pełniąc służbę oficera dyżurnego KMP w Piotrkowie Trybunalskim w dniu 8 września 2005 r., po otrzymaniu od dyżurnego KWP w Łodzi informacji o zmianie stopnia zagrożenia terrorystycznego, informacji tej nie odnotował i nie przekazał przełożonemu, pomimo że był do tych czynności zobowiązany, naruszając obowiązki służbowe określone w pkt 15 Instrukcji postępowania dyżurnego KMP w Piotrkowie Trybunalskim, oraz w pkt 19 zadań stałych indywidualnego zakresu czynności - czyn stanowiący naruszenie dyscypliny służbowej określonej w art. 132 ust. 3 pkt 2 cytowanej ustawy o Policji.
Ponadto Komendant Powiatowy Policji w Opocznie wskazał, że nadkom. C. S. w dniu 29 grudnia 2005 r. dopuścił do utraty legitymacji służbowej, co stanowi podstawę zarzutu z art. 132 ust. 3 pkt 7 ustawy o Policji. Zarzut postawiono w oparciu o raport obwinionego oraz protokół zawiadomienia o przestępstwie. Organ przyjął, że obwiniony utracił legitymację służbową w sposób zawiniony, gdyż pozostawił ją w samochodzie bez żadnego nadzoru. Legitymacja służbowa winna być dokumentem szczególnej troski ze strony policjanta.
Jako ostatni z zarzutów wskazano, że w dniu 31 stycznia 2006 r. na strzelnicy Polskiego Związku Łowieckiego w Piotrkowie Trybunalskim, bez zgody przełożonego, przebywając na zwolnieniu lekarskim, nadkom. C. S. podjął i wykonał dodatkową pracę zarobkową prowadząc odpłatnie szkolenia strzeleckie, realizując umowę zlecenia z firmą ochraniarską [...] Spółka z o.o. w P. T., czym złamał zakaz zawarty w art. 62 ust. 1 ustawy o Policji, a w konsekwencji naruszył dyscyplinę służbową, w sposób o którym mowa w art. 132 ust. 2 ustawy o Policji. Jako potwierdzenie powyższego zarzutu wskazano zeznania dyrektora firmy [...] - D. A. Fakt zawarcia umowy i jej realizacji przez obwinionego potwierdzają także podpisane przez niego dokumenty.
Uznając wszystkie stawiane zarzuty za udowodnione, jako okoliczności wpływające na zaostrzenie kary Komendant Powiatowy Policji w Opocznie uwzględnił fakt, że czyny te zakłóciły realizację zadań stojących przed Policją. Organ wskazał, że nadkom. C. S. jako oficer Policji pełniący bardzo ważną funkcję dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim, do którego zadań należy nadzór i koordynacja działań wszystkich podległych służb oraz reprezentowanie jednostki Policji w kontaktach ze społeczeństwem, w tym również z mediami, swoimi zaniedbaniami, wytworzył negatywny obraz funkcjonowania jednostki Policji, czego dowodem są wniesione skargi. Obwiniony po popełnieniu pierwszego przewinienia, konsekwentnie ignorował ten fakt i zaniedbywał swoje obowiązki służbowe popełniając kolejne przewinienia, co wskazuje na zupełny brak poczucia dyscypliny służbowej. W szczególności nagannym jest wykonywanie dodatkowej pracy zarobkowej w czasie pobytu na zwolnieniu lekarskim i to w chwili gdy prowadzone było postępowanie dyscyplinarne, co świadczy o zupełnym ignorowaniu zasad zawartych w rocie ślubowania, jakimi winien kierować się policjant a tym bardziej oficer Policji.
W odwołaniu od powyższego orzeczenia C. S. wskazał, że brak jest w aktach protokołu zabezpieczenia rozmów telefonicznych rejestratora rozmów na nośniki w postaci taśm magnetofonowych, które również nie są zabezpieczone zgodnie z Kodeksem postępowania karnego, jak również rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 czerwca 2003 r. Brak jest również protokołu odtworzenia zarejestrowanych na taśmach rozmów będących dowodami w postępowaniu. Zamiast protokołu dowodami są notatki służbowe, co jest sprzeczne z obowiązującymi przepisami prawa. W jego ocenie, postępowanie było prowadzone z naruszeniem zasad bezstronności i obiektywizmu. Choć na organie ciążył obowiązek uwzględnienia okoliczności przemawiających na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego, to wszystkie składane przez odwołującego się wnioski dowodowe były oddalane. Ponadto uniemożliwiono stronie udział w czynnościach procesowych w ramach postępowania dyscyplinarnego. Zdaniem C. S., niedopuszczalny jest również brak sporządzenia protokołu zabezpieczenia dokumentów, które zostały pobrane z firmy [...] w czasie jej kontroli. Ponadto C. S. ponownie wskazał na wyjaśnienia mające uzasadniać brak zawinienia po jego stronie.
Orzeczeniem z dnia [...] lipca 2006 r. Komendant Wojewódzki Policji w Łodzi uchylił zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej wymierzenia kary dyscyplinarnej i wymierzył karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przytoczył stan faktyczny sprawy. Nadto odniósł się do zarzutów odwołania wskazując, że skarżący błędnie powoływał się na przepisy Kodeksu postępowania karnego i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 czerwca 2003 r., bowiem podstawą przeprowadzenia czynności dowodowych był przepis art. 135e ustawy o Policji. Skarżący został zapoznany z notatkami z zapisu odsłuchanych rozmów i w toku postępowania nie kwestionował ich wiarygodności. Treść rozmów została zabezpieczona w postaci kasety magnetofonowej włączonej do akt sprawy. Nie sporządzono protokółu zabezpieczenia dokumentów z firmy [...], bowiem nie była przeprowadzana tam kontrola, a dokumenty zostały przekazane w formie kserokopii przez Wydział Postępowań Administracyjnych KWP i dyrektora firmy [...]. Uzasadnienie braku uwzględnienia wniosków dowodowych skarżącego znalazło miejsce w postanowieniach w tym przedmiocie wydanych w toku postępowania dyscyplinarnego.
Ponadto wyższy przełożony dyscyplinarny wskazał, że wnikliwa analiza materiałów postępowania wskazuje, że wymierzona kara przez organ I instancji była zbyt surowa, nie uwzględniono bowiem okoliczności łagodzących, takich jak dotychczasowy nienaganny przebieg służby oraz wielokrotne reprezentowanie przez obwinionego Policji w zawodach sportowych. Organ odwoławczy uznał, iż wymierzenie kary dyscyplinarnej "ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby" będzie adekwatne do stopnia zawinienia i spełni wyznaczoną rolę wychowawczą.
W skardze na powyższe rozstrzygnięcie C. S. wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości. Skarżący, przytaczając obszernie cały przebieg postępowania dyscyplinarnego, zarzucił organowi odwoławczemu dowolność stosowania przepisów, naruszenie prawa obwinionego do obrony oraz stronniczość.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w Łodzi wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym orzeczeniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako niezasługującą na uwzględnienie.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, w rozpoznawanej sprawie organy orzekające prawidłowo zastosowały przepis art. 132 powołanej ustawy o Policji. Zgromadzony bowiem w sprawie materiał dowodowy, uzupełniony - wobec nowych zarzutów skarżącego - także w trakcie postępowania przed Sądem daje w pełni podstawy do stwierdzenia, że skarżący, któremu zarzucono popełnienie aż pięciu przewinień dyscyplinarnych nie dopełnił obowiązków służbowych, dopuścił się zaniechania czynności służbowych i wykonywał je w sposób nieprawidłowy.
Wobec oświadczenia skarżącego podczas rozprawy w dniu 8 maja 2007 r., że powinien ponieść karę nagany za wszystkie czyny wymienione w orzeczeniu, gdyż uważa, że niektóre z nich zostały słabo uzasadnione, przyjąć należy, iż popełnienie przez skarżącego wszystkich czynów wymienionych w zaskarżonym orzeczeniu jest bezsporne pomiędzy stronami.
Ja wskazał Sąd I instancji bezspornym jest także ustalenie, iż popełnienie tych czynów stanowi naruszenie dyscypliny służbowej.
Odnosząc się natomiast do zarzutów podniesionych przez skarżącego w skardze i na rozprawie, która odbyła się w dniu 8 maja 2007 r., dotyczących naruszenia pkt 31 indywidualnego zakresu czynności, rozdziału 2 § 7 ust. 1 pkt 8 zarządzenia nr 352 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 lipca 2003 r. oraz faktu, iż w trakcie prowadzonego postępowania nie został zapoznany z treścią załączonej do akt sprawy kasety magnetofonowej, a orzekający w sprawie organ I instancji nie zastosował się do wskazówek Komendanta Wojewódzkiego Policji zawartych w orzeczeniu Nr [...] z dnia [...] marca 2006 roku Sąd wskazał, iż przepis § 7 ust. 1 pkt 8 Instrukcji o sposobie prowadzenia przez Policję poszukiwania osób zaginionych, stanowiącej załącznik do zarządzenia Nr 352 Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi z dnia 16 lipca 2003 r., nakazuje w przypadku przyjęcia zawiadomienia o zaginięciu osoby zakwalifikowanej do kategorii I - podjęcie czynności określonych w § 2 ust. 4 i § 4 oraz spowodowanie publikacji o poszukiwaniu osoby zaginionej w środkach masowego przekazu. Zakwalifikowanie więc przez funkcjonariusza Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim przyjmującego zgłoszenie zaginięcia do kategorii I spowodowało, że obowiązkiem policjanta pełniącego służbę w jednostce, w której dokonano zgłoszenia zaginięcia było spowodowanie publikacji o poszukiwaniu osoby zaginionej w środkach masowego przekazu. Zaniechanie natomiast skarżącego polegające na niezapoznaniu się przed podjęciem służby z zapisami o wydarzeniach, jakie zaistniały w okresie od zakończenia poprzedniego dyżuru, stało się przyczyną udzielenia dziennikarzowi nieprawdziwych informacji o stanie poszukiwań osoby zaginionej i opóźniło publikację prasową.
Uchylając natomiast orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w Piotrkowie Trybunalskim z dnia [...] lutego 2006 r. i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania Komendant Wojewódzki Policji w Łodzi nakazał utrwalenie istotnych dla sprawy czynności dowodowych w formie protokołów oraz zabezpieczenia dowodów rzeczowych w postaci kaset z odsłuchu rozmów prowadzonych przez skarżącego.
W tym celu zabezpieczono kasetę magnetofonową, na której widnieje zapis rejestratora dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim. Z akt administracyjnych nie wynika, aby skarżący w toku prowadzonego postępowania wnosił o dokonanie odsłuchu załączonej do akt kasety, chociaż mógł taki wniosek złożyć. Autentyczność zarejestrowanych nagrań potwierdziły zeznania biorących udział w odsłuchaniu i nagraniu świadków. W świetle art. 135e ust. 2 ustawy o Policji dopuszczalnym było zabezpieczenie kasety magnetofonowej, na której znajdują się zapisy z odsłuchu rejestratora dyżurnego oraz sporządzenie stenogramu z tego nagrania w formie notatki urzędowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, iż zarzuty podniesione przez skarżącego są niezasadne, albowiem z akt administracyjnych wynika, iż skarżący miał zapewniony udział na każdym etapie postępowania administracyjnego, mógł zapoznać się ze zgromadzonymi materiałami i dowodami.
Na tle przedstawionych okoliczności faktycznych Sąd I instancji wskazał, że stopień winy oraz stopień szkodliwości zarzucanych skarżącemu czynów, których popełnienia skarżący nie kwestionuje - a wręcz przeciwnie - wyraża nawet zgodę na ukaranie karą nagany za wszystkie zarzucane czyny, potwierdzają słuszność i adekwatność zastosowanej kary w stosunku do popełnionych czynów. Szczególną dotkliwość kary jaką jest ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku uzasadnia bowiem w niniejszej sprawie stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków oraz zachowanie obwinionego po popełnieniu każdego z zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych.
Zdaniem Sądu popełnienie przez skarżącego wszystkich wymienionych przewinień dyscyplinarnych zostało udowodnione i uzasadnione w orzeczeniu w sposób wystarczający. Wobec niekwestionowanego popełnienia przewinień dyscyplinarnych przez skarżącego nie ma żadnego znaczenia to, że według skarżącego niektóre z tych przewinień zostały przez organ słabo uzasadnione.
Karę dyscyplinarną wymierza się bowiem za naruszenie dyscypliny służbowej, a nie wyłącznie w takiej sytuacji, gdy organowi uda się przekonać policjanta do uzasadnienia orzeczenia o wymierzeniu kary dyscyplinarnej.
Jednocześnie Sąd stwierdził, iż organy administracji dopełniły obowiązku ustalenia prawdy obiektywnej, gromadząc i badając w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy.
Zdaniem Sądu I instancji, zarzuty skarżącego nie mają wpływu na ocenę zaskarżonego rozstrzygnięcia, gdyż bezsporne jest, iż skarżący popełnił wszystkie zarzucane mu czyny, a wymierzona kara jest współmierna do popełnionych przewinień dyscyplinarnych i stopnia zawinienia, uwzględnia okoliczności popełnienia przewinień dyscyplinarnych, ich skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaje i stopnie naruszeń ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
W ocenie Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Łodzi zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa, a przytoczona argumentacja organu odwoławczego zasługuje na uwzględnienie. Podnoszone w skardze uchybienia nie stanowią naruszenia prawa materialnego ani naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji - art. 145 § 1 pkt 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniósł C. S., zarzucając na podstawie art. 174 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - dalej P.p.s.a):
- naruszenie przepisów prawa materialnego, rozdziału X art. 134i pkt 4, art. 135c pkt 1 ust. 1, 3 i 4, art. 135e pkt 1, 2, 3, art. 135g pkt 1 i 2, art. 135i pkt 1, art. 135p pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji,
- naruszenie przepisów Kodeksu postępowania karnego, tj. art. 143 § 1 pkt 7 i art. 147 § 5, art. 171 § 1, § 2, § 4 oraz art. 172,
- naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, tj. art. 75 § 1, art. 77, art. 79 § 1 i § 2, art. 80 przez subiektywną ocenę całości postępowania poprzez oparcie się jedynie na pismach kierowanych do Sądu przez organ administracyjny, tj. Komendę Wojewódzką Policji w Łodzi, nieustosunkowanie się, nierozważenie, niewyjaśnienie i niezareagowanie na przedstawione przez C. S. w skardze wady, uchybienia i zarzuty jakie wynikły przez stronnicze i nieobiektywne prowadzenie przedmiotowego postępowania dyscyplinarnego przez organ administracyjny, które miało charakter rażącego naruszenia prawa, a to naruszenie prawa miało tak istotny charakter, iż wpłynęło na orzeczoną karę dyscyplinarną.
Pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozstrzygnięcie sprawy przez uchylenie zaskarżonego orzeczenia nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi z dnia [...] lipca 2006 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania skarżącemu i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący najpierw ustosunkował się i wskazał na naruszenia szeregu przepisów postępowania przez organy administracji, oraz to, iż istotą wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego był nie fakt wymierzenia kary dyscyplinarnej, na czym zdaniem skarżącego, skupił swą uwagę Sąd I instancji, ale uchybienia jakie zaistniały w drodze prowadzonego postępowania dyscyplinarnego przez organy I i II instancji.
Z kolei co do Sądu I instancji skarżący zarzucił, iż Sąd oparł swe uzasadnienie jedynie na sugestywnych pismach procesowych organów Policji prowadzących postępowanie, nie zagłębiając się w istotę naruszeń i uchybień przepisów prawych w całości postępowania jak również przedstawianych w obszernych wyjaśnieniach skarżącego w postępowaniu jak i na rozprawach sądowych. Ponadto skarżący uważa, iż Sąd w uzasadnieniu nie odniósł się do zarzutów skarżącego. Nie zbadał ich wnikliwie i obiektywnie. Ponadto podaje, iż w świetle zebranego materiału dowodowego należy uznać, iż ustawa o Policji w części odpowiedzialności dyscyplinarnej policjanta ma się nijak w tym zakresie do przepisów takich jak k.p.k. i k.p.a. Zarzucił Sądowi i organom administracji dowolną interpretację przepisów. Wskazał iż, poza prawami wymienionymi w art. 135f pkt 1 ustawy o Policji skarżący był pozbawiony wszelkich innych praw.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Komendant Wojewódzki Policji w Łodzi wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej jako niespełniającej wymagań przytoczenia niewadliwych podstaw kasacyjnych z art. 176 P.p.s.a. Zdaniem organu skarga kasacyjna nie zawiera prawidłowych elementów, a niektóre z wymienionych przepisów ustawy o Policji nie istnieją. Organ uważa, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi jest prawidłowy.
Naczelny Sąd Administracyjny, zważył co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej P.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę związany jest granicami skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę jedynie przesłanki nieważności postępowania, które w niniejszej sprawie nie zachodzą. Związanie granicami skargi kasacyjnej oznacza, że Sąd nie posiada uprawnień do konkretyzacji, uściślania czy też korygowania zarzutów. Rozpoznając więc skargę kasacyjną w niniejszej sprawie zgodnie ze swoimi kompetencjami stwierdzić należy, iż nie ma ona usprawiedliwionych podstaw. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż przedmiotem skargi kasacyjnej jest wyrok sądu administracyjnego a nie decyzja administracyjna. W związku z tym zarzut kasacyjny musi dotyczyć przepisów, które stosował lub powinien stosować sąd administracyjny. Natomiast nie mogą stanowić podstawy kasacyjnej naruszenia przepisów postępowania przez organy administracji. Kasator zarzucił Sądowi naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego przy czym zarzut ten odnosi się do postępowania przed sądem. Należy podkreślić, iż sądy administracyjne do postępowania sądowego nie stosują przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Do postępowania sądowego mają bowiem zastosowanie jedynie przepisy powołanej wyżej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W związku z tym zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania administracyjnego jest całkowicie chybiony. Jeżeli Sąd I instancji przeprowadzał dowody uzupełniające to mógł to czynić jedynie w oparciu o przepis art. 106 § 3 P.p.s.a., a ich oceny dokonywał na zasadach określonych w § 5 art. 106 P.p.s.a. i mógł ewentualnie dopuścić się naruszenia powyższych przepisów.
Również nietrafny jest zarzut naruszenia przez Sąd przepisów Kodeksu postępowania karnego, których to z oczywistych względów sądy administracyjne nie stosują. Procedura sądowa opiera się bowiem na przepisach, jak to już wskazano, postępowania przed sądami administracyjnymi. Aby zaś skutecznie postawić zarzut naruszenia przepisów postępowania przez organ, należy zarzut ten powiązać z odpowiednimi przepisami regulującymi postępowanie przed sądem wojewódzkim. Samo przytoczenie przepisów Kodeksu postępowania karnego jest tutaj całkowicie niewystarczające i nie może odnieść skutku w postaci oceny merytorycznej tego zarzutu.
Odnośnie zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. stosownych przepisów ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, to również nie jest on zasadny. Powołane w skardze kasacyjnej przepisy dotyczą postępowania dyscyplinarnego i regulują procedury tego postępowania m.in. w zakresie podejmowania czynności przez rzecznika dyscyplinarnego czy przełożonego dyscyplinarnego. Wprawdzie kasator uznał te przepisy za przepisy prawa materialnego, ale nie wykazał na czym polegała błędna wykładnia tych przepisów lub ich niewłaściwe zastosowanie. Należy bowiem zwrócić uwagę, iż błędna wykładnia polega na mylnym rozumieniu treści określonej normy prawnej zaś niewłaściwe zastosowanie na błędnej subsumcji. Błędna subsumcja wyraża się w tym, że ustalony w sprawie stan faktyczny został błędnie uznany za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w konkretnej normie prawnej, względnie gdy do ustalonego stanu faktycznego błędnie nie zastosowano określonej hipotezy normy prawnej.
W[prawdzie powołane przepisy zawarte są w ustawie pragmatycznej jednakże ich charakter jest całkowicie procesowy, regulują bowiem tryb i zasady przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej, w którym jak to wskazano wyżej nie wykazano na czym polegało naruszenie tych przepisów przez Sąd - należy wnioskować, iż intencją kasatora było zarzucenie Sądowi niedostrzeżenia uchybień jakie popełniono w trakcie prowadzonego postępowania dyscyplinarnego. Wprawdzie błędnie zakwalifikowanie przepisu jako prawa materialnego zamiast prawa procesowego samo przez się nie pozbawia możliwości oceny, ale w sytuacji gdy jest on powiązany z naruszeniem przepisów regulujących postępowanie przed tym Sądem. Jak to już stwierdzono wyżej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi nie prowadził postępowania i w związku z tym nie mógł dopuścić się naruszenia przepisów regulujących to postępowanie. Natomiast przy ocenie prawidłowości przebiegu tego postępowania mógł dopuścić się uchybień naruszając określone przepisy postępowania przed sądami administracyjnymi. Brak wskazania w skardze kasacyjnej tych przepisów, wobec związania granicami skargi kasacyjnej, uniemożliwia ustosunkowanie się do zarzutu.
Z tych względów uznając, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.