Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 27 czerwca 2008 r., sygn. akt II SAB/Go 15/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim odrzucił skargę A. C. na bezczynność Starosty Powiatu [...] w przedmiocie ustalenia właściciela nieruchomości. W uzasadnieniu wskazano, że w sprawie niniejszej skarga dotyczy bezczynności Starosty Powiatu [...] w przedmiocie ustalenia, iż skarżąca (pierwotnie M. G. obecnie jej następca prawny A. C.) jest właścicielem nieruchomości - działek poprzednio wchodzących w skład gospodarstwa rolnego o pow. [...] ha należącego do M. G., a przejętego przez Skarb Państwa. Treść skargi oraz dołączonych do niej akt administracyjnych wskazuje, iż rzeczywistym żądaniem w niej zawartym jest zwrot tego gospodarstwa i zakwestionowanie prawa właścicieli wchodzących w jego skład działek.
Tym samym skarżąca kwestionuje prawo własności wskazanych w podaniu działek. Powyższe żądanie, wbrew stanowisku skarżącej jest roszczeniem, którego dochodzić można na drodze procesu cywilnego. Sprawa, której przedmiotem jest żądanie ustalenia prawa własności i wydania rzeczy nie należy do właściwości sądu administracyjnego. W myśl przepisu art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. skargę do sądu administracyjnego na bezczynność organu można wnieść wyłącznie w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a. Skarga na bezczynność organu jest pochodną skargi na określone prawne formy działania organów administracji publicznej. W tych okolicznościach nie można uczynić przedmiotem skargi na bezczynność organu administracji publicznej nie podjęcia przez ten organ oczekiwanych przez stronę działań w zakresie jej roszczeń o charakterze cywilnoprawnym. Sądy administracyjne nie są właściwe w rozstrzyganiu spraw cywilnych, a taki charakter ma żądanie zwrotu nieruchomości bądź ustalenia jej właściciela.
Oznacza to, iż wbrew oczekiwaniu skarżącej tutejszy Sąd nie posiada kompetencji do "ustalenia prawnego właściciela spornej nieruchomości". Analogiczne stanowisko zajął także WSA w Gorzowie Wlkp. w sprawie o sygn. akt II SA/Go 274/07, postanowieniem z dnia 29 czerwca 2007 r. NSA postanowieniem z dnia 10 października 2007 r. sygn. akt. II OSK 1429/07 oddalił skargę kasacyjną M. G. na powyższe postanowienie. Należy podzielić stanowisko Starosty wyrażone w odpowiedzi na skargę, iż obecnie nie toczy się żadne postępowanie administracyjne, z którego wynikałby dla niego obowiązek rozstrzygnięcia sprawy w drodze decyzji administracyjnej, postanowienia, czy też innego aktu lub czynności rozstrzygającego o prawach lub obowiązkach strony. Analiza treści skargi wskazuje, iż skarżąca niewłaściwie rozumie rolę sądów administracyjnych, które są powołane jedynie do badania zgodności z prawem działalności administracji publicznej w formach ściśle określonych przez ustawodawcę w cytowanym art. 3 P.p.s.a., Sąd administracyjny nie może zatem rozpoznać skargi strony która kwestionuje ogół wszystkich decyzji, aktów pism organów administracji publicznej, które związane są z jej dążeniem do odzyskania utraconego prawa własności.
Na marginesie należy zatem wskazać, iż jeżeli strona chce podważyć treść ostatecznych decyzji administracyjnych, możliwe jest to jedynie w jednym z nadzwyczajnych trybów postępowania administracyjnego, przewidzianych w rozdziałach 12 i 13 Kodeksu postępowania administracyjnego. W tym celu należy zwrócić się do właściwego organu z wnioskiem odpowiednio o wszczęcie postępowania w sprawie wznowienia postępowania administracyjnego, stwierdzenie nieważności decyzji albo jej zmianę lub uchylenie, wykazując zaistnienie przesłanek zastosowania danego trybu nadzwyczajnego. Wydana w takim trybie decyzja administracyjna podlegała będzie weryfikacji w administracyjnym postępowaniu odwoławczym, a ostatecznie skardze do sądu administracyjnego, w przypadku jej niezgodności z prawem.
W skardze kasacyjnej zarzucono zaskarżonemu postanowieniu naruszenie art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez niewłaściwe jego zastosowanie, polegające na odrzuceniu skargi ze względu na niewłaściwość Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w tej sprawie, podczas gdy skarga na bezczynność organów administracji publicznej winna być rozpoznana przez Sąd Administracyjny. Wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego, które nie zostały opłacone nawet w części. Autor skargi wskazał, że WSA w Gorzowie Wlkp. odrzucając skargę w niewątpliwy sposób pozbawił skarżącą możliwości dochodzenia swoich praw przed organami, które z założenia mają stać na straży ich przestrzegania. Koronnym argumentem dla przyjęcia tej skargi do rozpoznania jest obecność w tym postępowaniu organu administracji publicznej jako strony - Starosty.
Z uwagi na fakt, że sądy administracyjne zgodnie z art. 3 § 1 p.p.s.a "sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki przewidziane w ustawie", zasadnym jest przyjęcie, że jakiekolwiek błędne jej działanie, czy też brak takiego, powoduje potrzebę kontroli działalności konkretnego organu. Wskazano, że nie można zgodzić się ze stwierdzeniem, że roszczenie ma charakter tylko cywilny. Z całej sprawy wynika bowiem, że sporne gospodarstwo rolne zostało odebrane na mocy decyzji administracyjnej, a skoro była ona wadliwa, to rolą WSA jest skontrolować jej zasadność i podjąć odpowiednie kroki prawne w wypadku stwierdzenia jej wadliwości. Skarżąca w toku tego postępowania wielokrotnie na przestrzeni ostatnich lat próbowała ustalić jej status prawny po przekazaniu tego gospodarstwa na rzecz Skarbu Państwa. Działania te jednak nie przyniosły żadnych pozytywnych skutków dla skarżącej.
W dniu [...] lipca 2004 r. Sąd Okręgowy w Gorzowie Wlkp. oddalił apelację z powództwa M. G., która domagała się wydania gospodarstwa na zasadzie art.225 k.c. Uznał, że nie posiadała ona legitymacji czynnej w procesie windykacyjnym. Wskazano, że nie można się z tym zgodzić, albowiem jej gospodarstwo zostało odebrane na mocy decyzji administracyjnej, ponadto w opinii skarżącej, bezprawnie. Sąd cywilny zatem nie miał prawa do oddalenia powództwa w tym zakresie. Skarżąca jest osobą, która nie znała obowiązujących przepisów prawa, a zatem nie była świadoma zmiany jak nastąpiła w 2004 r. kiedy to organ administracji publicznej lub sąd administracyjny mógł skargę odrzucić w sytuacji kiedy sąd powszechny uznał się za właściwy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zarzut naruszenia art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) polegające na odrzuceniu skargi ze względu na niewłaściwość Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w tej sprawie, podczas gdy skarga na bezczynność organów administracji publicznej winna być rozpoznana przez Sąd Administracyjny.
W myśl przepisu art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. skargę do sądu administracyjnego na bezczynność organu można wnieść wyłącznie w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a.
W warunkach przedmiotowej sprawy, odmiennie niż wynika to ze wskazań skargi kasacyjnej stwierdzić należy, iż pisma skarżącej skierowane do Starosty [...], wskazywały, jak wynika z ich brzmienia, na żądanie ustalenia właściciela nieruchomości dla której prowadzona jest księga wieczysta nr [...]. W tej sytuacji, biorąc pod uwagę, iż objęte skargą pismo Starosty z dnia [...] lutego 2007 r. stanowi jedynie informację zaczerpniętą w zasobach urzędu, nie można zakwalifikować jego jako akt administracji publicznej skarga podlega odrzuceniu ponieważ przedmiotowe oświadczenie Starosty nie należy do aktów wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a w/w ustawy a tylko w takich przypadkach jest możliwa skarga na bezczynność organu - art. 3 § 2 pkt 8. W rezultacie pismo stanowiące zgodnie z intencją strony skarżącej skargę sądowoadministracyjną należało odrzucić jako niepodlegające kognicji sądów administracyjnych. Zaskarżone pismo Starosty [...] posiada jedynie walor informacyjny i jako takie nie rozstrzyga o sytuacji prawnej adresata.
Przedstawiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. nie jest trafny i z uwagi na to, że wniesiona skarga kasacyjna pozbawiona była uzasadnionych podstaw Naczelny Sąd Administracyjny oddalił art. 184 P.p.s.a.