Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 17 maja 2018 r., sygn. akt I OSK 1712/16

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Wiesław Morys przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska przewodniczący
Sędzia del. WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska przewodniczący
starszy asystent sędziego Rafał Kopania protokolant
Rozpoznanie
w dniu 17 maja 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] S.A. w [...]
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 stycznia 2016 r. sygn. akt I SA/Wa 1623/15
Sprawa
w sprawie ze skargi [...] S.A. w [...] na decyzję Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nabycia prawa własności nieruchomości

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaskarżonym wyrokiem oddalił skargę [...] S.A. w [...] na sprecyzowaną w sentencji decyzję Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej.

Jak wynika z jego uzasadnienia decyzją z dnia [...] maja 2014 r., nr [...], Wojewoda [...] stwierdził nabycie przez Gminę [...] z mocy prawa z dniem 27 maja 1990 r., nieodpłatnie prawa własności nieruchomości państwowej położonej w granicach administracyjnych Miasta [...], obrębie ewidencyjnym [...] [Nr [...]], oznaczonej w ewidencji gruntów jako działki: nr [...] o powierzchni 0,0393 ha, nr [...] o powierzchni 0,0419ha, nr [...] o powierzchni 0,0407 ha, nr [...] o powierzchni 0,0422 ha, nr [...] o powierzchni 0,0405 ha, nr [...] o powierzchni 0,0269 ha, nr [...] o powierzchni 0,0054 ha, objętej księgą wieczystą nr [...] Sądu Rejonowego VIII Wydział Ksiąg Wieczystych w [...]. W uzasadnieniu tej decyzji organ wskazał, że przedmiotowa nieruchomość, powstała w wyniku podziałów archiwalnej działki nr [...], o łącznej powierzchni 0,2369 ha, stanowiła w dniu 27 maja 1990 r. własność Skarbu Państwa, co potwierdza załączony do pisma Prezydenta Miasta [...] odpis zwykły z księgi wieczystej z dnia [...] listopada 2012 r. Opisana nieruchomość stała się własnością Skarbu Państwa na podstawie art. 2 ust. 1 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz. U. Nr 13, poz. 87 ze zm.), co potwierdza treść zaświadczenia Kierownika Urzędu Rejonowego w [...], nr [...], z [...] stycznia 1997 r., stanowiącego podstawę wpisu tytułu własności w przywołanej księdze wieczystej.

Wojewoda zaznaczył także, że z załączonego wypisu z rejestru gruntów, sporządzonego według stanu na dzień 27 maja 1990 r., wynika że w tej dacie właścicielem przedmiotowej nieruchomości były osoby fizyczne. Jednak zapis w ewidencji gruntów nie odpowiadał stanowi prawnemu nieruchomości, gdyż nie potwierdzały tego załączone do akt dokumenty, w szczególności treść wspomnianego zaświadczenia będącego podstawą wpisu prawa własności w ww. księdze wieczystej. Natomiast aktualnie w ewidencji gruntów, według stanu na [...] listopada 2012 r., jako użytkownika ww. nieruchomości wpisano [...] Spółkę Węglową S.A. KWK "[...]". Organ I instancji wskazał również, że Prezydent Miasta [...] pismem z dnia [...] lipca 2013 r. wyjaśnił że w ewidencji gruntów Kopalnię "[...]", jako użytkownika wykazano na podstawie pisma KWK [...] z dnia [...] sierpnia 1997 r. dotyczącego wykazu budynków znajdujących się w administracji tego podmiotu.

W toku postępowania organ zwrócił się do [...] S.A. - następcy prawnego KWK "[...]" - o przedstawienie informacji, czy dysponuje dokumentami potwierdzającymi ustanowienie prawa użytkowania lub zarządu w stosunku do przedmiotowej nieruchomości przed 27 maja 1990 r. Pismem z [...] stycznia 2014 r. ww. Spółka przedłożyła dokumenty, m.in. decyzję Ministra Górnictwa i Energetyki, nr [...], z dnia [...] stycznia 1969 r. w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego KWK "[...]" należącej do przejętego na własność Państwa przedsiębiorstwa "[...]" oraz oświadczenie Kierownika Urzędu Rejonowego w [...], nr [...], z dnia [...] stycznia 1993 r. dotyczące aktualizacji ceny gruntów Skarbu Państwa pozostających w zarządzie i użytkowaniu KWK "[...]" w [...], obejmujące archiwalną działkę nr [...]. Na podstawie ww. dokumentów [...] S.A. oświadczyła, że przedmiotowe grunty pozostają nieprzerwanie w użytkowaniu i administrowaniu poprzednio KWK "[...]" w [...], a obecnie następcy prawnego - [...] S.A. w [...], co najmniej od 1960 r., tj. od czasu wybudowania na tym gruncie budynków mieszkalnych.

Wojewoda podał ponadto, że wnioskiem z [...] lutego 2014 r., na podstawie art. 200 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2014 r., poz. 518), [...] S.A. zwróciła się do Wojewody [...] o wydanie decyzji stwierdzającej nabycie prawa użytkowania wieczystego przedmiotowych gruntów oraz prawa własności części budynków mieszkalnych na nich położonych. W ocenie Wojewody, przedłożone przez stronę dokumenty nie stanowią jednak dowodu potwierdzającego ustanowienie prawa zarządu lub przekazania w użytkowanie przed dniem 27 maja 1990 r. ww. nieruchomości zgodnie z wówczas obowiązującymi przepisami na rzecz KWK "[...]" w [...]. Bowiem bezpośrednio przed dniem 27 maja 1990 r. przekazywanie nieruchomości w zarząd państwowych jednostek organizacyjnych (np. przedsiębiorstw państwowych) następowało w drodze decyzji administracyjnej lub w przypadkach prawem przewidzianych, zgodnie z art. 38 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości.

Przy czym, art. 87 ust. 1 tejże ustawy stanowił, że grunty państwowe będące w dniu wejścia w życie ustawy, tj. 1 sierpnia 1985 r., w użytkowaniu państwowych jednostek organizacyjnych przechodzą w zarząd tych jednostek. Również obowiązująca do dnia 31 lipca 1985 r. ustawa z dnia 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach (Dz. U. z 1969 r. Nr 22, poz. 159) przewidywała w art. 8, że przekazywanie terenów państwowych jednostkom państwowym i organizacjom społecznym w użytkowanie następuje w drodze decyzji właściwego do spraw gospodarki komunalnej i mieszkaniowej organu prezydium powiatowej (miejskiej miasta stanowiącego powiat lub wyłączonego z województwa) rady narodowej. Wojewoda podkreślił również, że przepisy cytowanej ustawy z dnia 14 lipca 1961 r., jak również przepisy uchylającej ją ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, nie przewidywały uzyskania przez państwową jednostkę organizacyjną tytułu prawnego do gruntu w postaci użytkowania, a od dnia 1 sierpnia 1985 r. - zarządu, w sposób dorozumiany.

Ponadto, w ocenie Wojewody, zgodnie z oświadczeniem Prezydenta Miasta [...] z [...] lutego 2013 r., dla nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] oznaczonej jako działki [...], o powierzchni 0,2369 ha, obręb [...], brak jest dokumentów stwierdzających, że ww. nieruchomość w dniu 27 maja 1990 r. była obciążona prawem zarządu lub użytkowania na rzecz przedsiębiorstwa państwowego. Z akt sprawy wynika, że na działkach nr [...] posadowione są budynki mieszkalne przy ul. [...] wybudowane z przekroczeniem granic działek i częściowo położone na działkach przyległych nr [...]. Parcele nr [...] objęte księgą wieczystą nr [...] Sądu Rejonowego w [...] są własnością [...] S.A., natomiast działka nr [...] objęta księgą wieczystą nr [...] Sądu Rejonowego w [...] jest własnością Gminy [...]. Z mapy przedłożonej przez Prezydenta Miasta [...] przy piśmie z dnia [...] lipca 2013 r. wynika, że działka [...] stanowi własność Skarbu Państwa w użytkowaniu wieczystym [...].

Podsumowując, Wojewoda nie stwierdził, aby przedmiotowa nieruchomość należąca do Skarbu Państwa w dniu 27 maja 1990 r. obciążona była prawem zarządu na rzecz innych niż Państwo państwowych osób prawnych oraz aby podlegała wyłączeniu z komunalizacji stosownie do art. 11 i art. 12 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 32, poz. 191 ze zm.), dalej ustawa, a zatem należała ona do podmiotów wyszczególnionych w jej art. 5 ust. 1 pkt.

1. Decyzją z dnia [...] lipca 2015 r., nr [...], po rozpoznaniu odwołania [...] S.A., Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa utrzymała w mocy powyższą decyzję Wojewody [...]. W jej motywach podała przede wszystkim, że przedmiotowa nieruchomość przeszła na własności Skarbu Państwa przed 27 maja 1990 r. na podstawie decyzji Ministra Górnictwa i Energetyki z [...] stycznia 1969 r., na zasadzie § 75a ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów w 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa (Dz. U. Nr 16, poz. 62 ze zm.). Orzeczenie to stanowi dowód nacjonalizacji mienia, obejmującego wszelkie składniki przedsiębiorstwa potrzebne do jego funkcjonowania, bez względu na własność. Nie stanowi natomiast podstawy prawnej dla przekazania tego mienia przedsiębiorstwu państwowemu pod jakimkolwiek tytułem. Zebrany materiał odmiennej tezy odwołującej się nie potwierdza. W ocenie organu odwoławczego, z dokumentów złożonych do akt sprawy wynika, że KWK "[...]" (poprzednik prawny skarżącej) nie legitymowała się więc na dzień 27 maja 1990 r. tytułem prawnym do przedmiotowej nieruchomości. Organ podzielił stanowisko wyrażone przez Wojewodę, że prawnorzeczowy tytuł poprzednika prawnego skarżącej do przedmiotowej nieruchomości winien wynikać z decyzji bądź umowy w trybie art. 38 ust. 2 ustawy 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. Jeżeli natomiast określone mienie ogólnonarodowe należało do przedsiębiorstwa państwowego w sensie faktycznym, a nie prawnym - gdyż nie legitymowało się ono odpowiednim tytułem prawnym do użytkowanego mienia - to mienie podlegało komunalizacji ex lege na podstawie art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy.

Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła [...] S.A. z siedzibą w [...], domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji w całości oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji. Zarzuciła:

  1. - naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7 w związku z art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. oraz art. 107 § 3 K.p.a., poprzez niewyjaśnienie istoty sprawy oraz błędną interpretację materiału zebranego w sprawie, które mogły mieć wpływ na jej wynik;
  2. - naruszenie art. 200 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami w związku z § 4 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 lutego 1998 r. w sprawie przepisów wykonawczych dotyczących uwłaszczenia osób prawnych nieruchomościami będącymi dotychczas w ich zarządzie lub użytkowaniu polegającą na: a) błędnym przyjęciu, iż nie zaistniały przesłanki nabycia z mocy prawa użytkowania wieczystego gruntu stanowiącego własność Skarbu Państwa obejmującego działki nr [...], objęte księgą wieczystą nr [...], przez [...] Kopalnia Węgla Kamiennego (KWK) "[...]" w [...] oraz b) odmowie uznania, że protokół zdawczo-odbiorczy [...] Kopalnia Węgla Kamiennego "[...]" z dnia [...] kwietnia 1960 r. wraz z "Wykazem nieruchomości będących integralną częścią składową przedsiębiorstwa, które stanowiły własność osób trzecich N2 (karta protokołu nr [...]) oraz decyzja Kierownika Urzędu Rejonowego w [...] z dnia [...] stycznia 1993 r., znak: [...], w sprawie aktualizacji ceny gruntu Skarbu Państwa pozostających w użytkowaniu (zarządzie) Kopalni Węgla Kamiennego (KWK) "[...]" w [...] są wystarczającą podstawą do uznania, że nieruchomość objęta wnioskiem uwłaszczeniowym znajdowała się przed dniem 27 maja 1997 r. w prawidłowo ustanowionym zarządzie poprzednika prawnego [...] S.A. w [...], tj. KWK "[...]" w [...];
  3. - naruszenie art. 5 ust. 1 ustawy polegające na błędnym przyjęciu, że przedmiotowe działki należały do terenowego organu administracji państwowej stopnia podstawowego w dniu wejścia w życie ustawy, tj. 27 maja 1990 r. i tym samym KWK "[...]" w [...] nie była ich użytkownikiem (zarządcą);
  4. - naruszenie art. 11 ust. 1 pkt 2 ustawy polegające na niezastosowaniu i błędnym przyjęciu, że sporna nieruchomość stanowiąca własność Skarbu Państwa w dniu 27 maja 1990 r. nie należała do przedsiębiorstwa państwowego KWK "[...]" w [...], a tym samym wypełnione zostały przesłanki dla uznania jej za mienie komunalne.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, iż kluczową kwestią dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest ustalenie stanu faktycznego i prawnego spornych działek, a przede wszystkim ustalenie, czy w dacie 27 maja 1990 r. poprzednik prawny [...] S.A., tj. Kopalnia Węgla Kamiennego "[...]" w [...], dysponowała tytułem prawnym do tych nieruchomości, co wykluczałoby możliwość ich komunalizacji, czy też władanie przedmiotowymi nieruchomościami przez ten podmiot było jedynie władztwem faktycznym. Bowiem wedle brzmienia art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy, jeżeli dalsze przepisy nie stanowią inaczej, mienie ogólnonarodowe (państwowe) należące do: a) rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego, b) przedsiębiorstw państwowych, dla których rady narodowe i terenowe organy administracji państwowej stopnia podstawowego pełnią funkcję organów założycielskich, c) zakładów i innych jednostek organizacyjnych podporządkowanych powołanym wyżej organom - staje się w dniu wejścia w życie niniejszej ustawy (tj. w dniu 27 maja 1990r.), z mocy prawa, mieniem właściwych gmin.

W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że pojęcie "należące do" oznacza przynależność mienia państwowego do określonego podmiotu w sensie prawnym,, a nie faktycznym. W ocenie Sądu I instancji, opierając się o zgromadzony w rozpoznawanej sprawie materiał dowodowy, podzielić trzeba stanowisko organów obu instancji, że skarżąca nie dysponowała w dacie 27 maja 1990 r. żadnym indywidualnym aktem dotyczącym przedmiotowej nieruchomości, czy to w formie decyzji, umowy, czy też protokołu zdawczo-odbiorczego, który ustanowiłby na jej rzecz prawo zarządu lub użytkowania. Istniejącego na dzień 27 maja 1990 r. prawa zarządu spornymi nieruchomościami po stronie KWK "[...]" nie można wywieść z przedłożonej w toku postępowania decyzji Ministra Górnictwa i Energetyki z [...] stycznia 1969 r. zatwierdzającej protokół zdawczo – odbiorczy przedsiębiorstwa Kopalnia Węgla Kamiennego "[...]" sporządzony [...] kwietnia 1964 i ustalającej, że składniki majątkowe wymienione w pkt 1 decyzji protokołem zdawczo – odbiorczym, stanowią część składową przedsiębiorstwa ""[...]", które przeszło na własność Państwa w trybie art. 2 ust. 1 i 7 oraz art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. na podstawie orzeczenia nr 12 Ministra Górnictwa i Energetyki z dnia 22 marca 1963 r. o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa, uzupełnionego orzeczeniem Ministra Górnictwa i Energetyki z dnia 10 stycznia 1969 r., znak: P06-055-1/69.

Sąd meriti zgodził się z organem odwoławczym, że przepisy ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej nie wykreowały dla poprzedniczki prawnej skarżącej tytułu prawnego do przejmowanego mienia. W przepisach powołanej ustawy brak jest bowiem normy prawnej, z której wynikałoby, że mienie przejęte na własność Skarbu Państwa w tym trybie zostaje przekazane przedsiębiorstwu państwowemu pod jakimkolwiek tytułem prawnym. W ocenie Sądu Wojewódzkiego, istnienia tytułu prawnego do spornego mienia po stronie poprzedniczki prawnej skarżącej nie można również wywieść z decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w [...] z [...] stycznia 1993 r. w sprawie aktualizacji ceny gruntów Skarbu Państwa pozostających w użytkowaniu (zarządzie) przez KWK "[...]".

Sąd ten podzielił stanowisko organu odwoławczego, iż istotą takiej decyzji jest jedynie rozstrzygnięcie o wysokości opłaty. Akt ten nie przesądza natomiast o istnieniu samego prawa zarządu do spornych nieruchomości. Wskazał w tym miejscu na pogląd przedstawiony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 września 2006 r., sygn. I OSK 1259/05 (Lex nr 500673), że samo ustalenie przedsiębiorstwu państwowemu opłaty za korzystanie z gruntu państwowego, ani pod rządami ustawy z 14 lipca 1961 r. - o gospodarce terenami w miastach i osiedlach (Dz. U. Nr 32, poz. 159), ani ustawy z 29 kwietnia 1985 r. - o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1989 r. Nr 14, poz. 74 ze zm.), nie tworzyło po stronie podmiotu zobowiązanego do ich ponoszenia automatycznie tytułu prawnego w postaci prawa użytkowania czy zarządu (p. również wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 czerwca 2011 r., sygn. akt I OSK 1200/10, orzeczenia.nsa.gov.pl).

Innych zaś dokumentów potwierdzających prawo zarządu lub użytkowania na rzecz poprzedniczki prawnej przedmiotową nieruchomością skarżąca nie przedstawiła. Dokumentów takich nie odnaleziono również w aktach pozostających w dyspozycji Prezydenta Miasta [...] (por. oświadczenie Prezydenta Miasta [...] z [...] lutego 2013 r., znak: [...]). Powszechny jest pogląd, wedle którego istnienia zarządu niepodobna domniemywać. Brak tytułu prawnego KWK "[...]" - w dacie 27 maja 1990 r. - do spornego mienia oznacza zaś, że należało ono wówczas, w rozumieniu art. 5 ust. 1 ustawy komunalizacyjnej, do terenowego organu administracji państwowej stopnia podstawowego. Zgodnie bowiem z art. 6 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, w brzmieniu obowiązującym na dzień wejścia w życie ustawy, terenowe organy administracji państwowej zarządzały gruntami państwowymi, które nie zostały oddane w zarząd, użytkowanie lub użytkowanie wieczyste.

W tym stanie rzeczy spełnione zostały wszystkie materialnoprawne przesłanki komunalizacji mienia z mocy prawa, co oznacza, iż podniesiony w skardze zarzut naruszenia przez organy art. 5 ust. 1 ustawy komunalizacyjnej jest niezasadny. Sąd meriti nie podzielił również stanowiska skarżącej, iż w przedmiotowej sprawie nie znajdzie zastosowania cytowana ustawa z dnia 29 kwietnia 1985 r. jako akt nieobowiązujący. W przepisach ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej brak jest bowiem normy prawnej, z której wynikałoby, że mienie przejęte na własność Skarbu Państwa w tym trybie zostaje przekazane przedsiębiorstwu państwowemu pod jakimkolwiek tytułem prawnym. Z tych względów, wbrew twierdzeniu skarżącej, przedsiębiorstwo KWK "[...]" nie uzyskało na podstawie decyzji Ministra Górnictwa i Energetyki z dnia [...] stycznia 1969 r. zatwierdzającej protokół zdawczo - odbiorczy z dnia [...] kwietnia 1964 r. tytułu prawnego do nieruchomości, której ta decyzja dotyczyła.

Ponadto, w stanie prawnym obowiązującym w zakresie gospodarki gruntami w dacie 27 maja 1990 r., opłaty za korzystanie z gruntu państwowego były pochodną od prawa do gruntu posiadanego przez określony podmiot. Tak więc sama decyzja o ustaleniu takiej opłaty nie mogła stanowić o powstaniu tego prawa. W powołanym stanie prawnym podstawę powstania prawa zarządu nieruchomością państwową przed datą 27 maja 1990 r. stanowiła bowiem (a także stanowi obecnie) decyzja administracyjna o oddaniu nieruchomości w zarząd, przekazanie zarządu za zgodą właściwego organu administracji, a także nabycie nieruchomości przez państwową jednostkę organizacyjną.

Dodatkowo, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, rozporządzenia Rady Ministrów dotyczące przepisów wykonawczych w sprawie uwłaszczania osób prawnych wydane i obowiązujące po dniu 27 maja 1990 r. nie mają zastosowania w postępowaniu komunalizacyjnym (p. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 czerwca 1997 r., I SA 1728/98 oraz z dnia 9 listopada 1999 r., I SA 2242/98). Z tych też przyczyn za nieuzasadniony Sąd I instancji uznał także zarzut naruszenia art. 200 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Wreszcie nie dostrzegł uchybienia art. 11 ust. 1 pkt 2 ustawy. Przepis ten stanowił o wyłączeniu spod komunalizacji mienia należącego do przedsiębiorstw państwowych wykonujących zadania o charakterze ogólnokrajowym, przy czym określenie "należące do" przedsiębiorstw państwowych oznaczało przynależność mienia państwowego do tych podmiotów w sensie prawnym, a nie tylko w sensie faktycznym.

Ponadto, przedsiębiorstwo państwowe powinno być umieszczone, zgodnie z art. 11 ust. 2 ustawy komunalizacyjnej, w wykazie określonym przez Radę Ministrów. Realizując ten obowiązek Rada Ministrów w dniu 9 lipca 1990 r. wydała rozporządzenie w sprawie wykazu przedsiębiorstw państwowych i jednostek organizacyjnych, których mienie nie podlega komunalizacji. W wykazie tym przedsiębiorstwo państwowe KWK "[...]" nie zostało wymienione. Sąd i instancji nie dopatrzył się również w niniejszej sprawie naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w tym art. 7 w związku z art. 77 § 1 i art. 80 oraz art. 107 § 3 K.p.a. Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła [...] S.A. w [...], zaskarżając go w całości i zarzucając mu:

  1. 1. naruszenie prawa materialnego, a to:
  2. a) art. 38 ust. 2 ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości (w brzmieniu obowiązującym w dniu 27 maja 1990 r.), przez błędną jego wykładnię, polegającą na przyjęciu, że państwowe jednostki organizacyjne (w tym przedsiębiorstwa państwowe) uzyskiwały grunty państwowe w zarząd, jedynie na podstawie decyzji terenowego organu administracji państwowej, umowy o przekazaniu nieruchomości bądź umowy o nabyciu nieruchomości, a w ślad za tym przyjęcie, że jedynym dowodem stanowiącym potwierdzenie istnienia prawa zarządu był w/w dokument, podczas gdy dokumenty przedłożone przez skarżącą, tj. w/w protokół zdawczo-odbiorczy KWK "[...]" w [...] z dnia [...] kwietnia 1964r., decyzja Ministra Górnictwa i Energetyki Nr [...], z dnia [...] stycznia 1969 r., decyzja Kierownika Urzędu Rejonowego w [...] z dnia [...] stycznia 1993 r., znak [...], mają taką samą moc dowodową dla celów stwierdzenia dotychczasowego prawa zarządu państwowych i komunalnych osób prawnych do nieruchomości, według stanu na dzień 27 maja 1990 r., jak decyzja o przekazaniu nieruchomości w zarząd;
  3. b) art. 5 ust. 1 ustawy i art. 6 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości poprzez przyjęcie, że organ zasadnie uznał, iż przedmiotowa nieruchomość należała do terenowych organów administracji;
  4. c) art. 11 ust. 1 pkt 2 ustawy, poprzez błędną jego wykładnię, polegającą na błędnym przyjęciu że przepis ten (przy spełnieniu wskazanych w nim przesłanek), przewidujący możliwość wyłączenia spod komunalizacji, odnosi się do stanu faktycznego sprawy niniejszej, podczas gdy art. 11 ust. 1 pkt 2 w/w ustawy nie znajduje zastosowania w przypadku, gdy mienie ogólnonarodowe (państwowe) w dniu 27 maja 1990 r. należało do przedsiębiorstw państwowych, dla których organ naczelny administracji pełnił funkcję organu założycielskiego;
  5. d) art. 6 i art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami wywłaszczeniu nieruchomości przez błędną wykładnię, a tym samym niewłaściwe zastosowanie,
  6. 2. naruszenie przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na przebieg sprawy, a to:
  7. a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. przez jego niezastosowanie, na skutek błędnej wykładni art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy i błędne przyjęcie, że komunalizacja następuje w sytuacji, gdy przedsiębiorstwo państwowe nie posiadało tytułu prawnego do nieruchomości w postaci ustanowionego w sposób formalny zarządu,
  8. b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. przez jego niezastosowanie na skutek przyjęcia, iż w toku postępowania nie zostały naruszone przepisy artykułów 6, 7, 8, 15, 75, 77 § 1 i 80 K.p.a.;
  9. c) art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. przez przeprowadzenie postępowania w sposób naruszający słuszny interes skarżącego, dowolną ocenę zebranego materiału dowodowego i uznanie, że zostały spełnione przesłanki do komunalizacji.

W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, względnie orzeczenie co do istoty sprawy i zasądzenie kosztów postępowania.

W uzasadnieniu kasacji te zarzuty umotywowano. Skarżąca kasacyjnie m.in. przyznała, że jako następca prawny przedsiębiorstwa państwowego KWK "[...]" nie posiada indywidualnego aktu normatywnego stanowiącego tytuł prawny do spornego mieniem, jednakże w jej mniemaniu znajdujące się w aktach sprawy dokumenty, takie jak: protokół zdawczo - odbiorczy KWK "[...]" w [...] z dnia [...] kwietnia 1964 r., wskazana wyżej decyzja Ministra Górnictwa i Energetyki z dnia [...] stycznia 1969 r., decyzja Kierownika Urzędu Rejonowego w [...] z dnia [...] stycznia 1993 r. w sprawie aktualizacji ceny gruntów Skarbu Państwa pozostających w użytkowaniu (zarządzie) przez Kopalnie Węgla Kamiennego "[...]" w [...], choć samodzielnie nie mogą być podstawą ustanowienia zarządu, to mogą być dowodem potwierdzającym istnienie zarządu w dacie wydania tej decyzji. Wzmocniła swe stanowisko wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 września 2010 r., sygn. akt I OSK 1401/09, nadto poglądem Trybunału Konstytucyjnego zawartym w wyroku z dnia 9 grudnia 1992 r., sygn. W 13/91 (OTK nr 2, poz. 37).

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.

Na wstępie przypomnieć wypada, że stosownie do brzmienia przepisu art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) – dalej: P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu, jak też podstawy do odrzucenia skargi i umorzenia postępowania przed sądem I instancji (art. 189 P.p.s.a.). Tego rodzaju przesłanek w sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia zdeterminowały zakres kontroli dokonanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Podstawy, na których można wywieść skargę kasacyjną zostały określone w art. 174 P.p.s.a., a są to: naruszenie prawa materialnego i naruszenie przepisów postępowania.

Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć wadliwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie dokonanie nieprawidłowej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.

W pierwszej kolejności odnieść należy się do eksponowanych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Okazały się one niezasadne. Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę, że w zarzucie oznaczonym nr 3 powołano jedynie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, które nie są stosowane przez sądy administracyjne. Poprawnie sformułowany wytyk winien zawierać wskazanie naruszonego przepisu procedury sądowoadministracyjnej, w powiązaniu z przepisami K.p.a., które skarżący kasacyjnie uznaje za naruszone przez organ. Przy czym nawet gdyby wytyk ten ocenić jako błędne pominięcie przez Sąd merti naruszenia tych przepisów przez organ, to w przekonaniu Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest on zasadny. Po wtóre, powołane w ramach następnych zarzutów przepisy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c P.p.s.a. są przepisami wynikowymi, mającymi zastosowanie wówczas, gdy doszło do naruszenia przepisów w nich określonych przez organ.

Są też przepisami procesowymi normującymi sposób rozstrzygnięcia sądu administracyjnego w przypadku stwierdzenia naruszenia przez organ administracji odpowiednio prawa materialnego i przepisów postępowania, o ile naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy. Przeto w "czystej" postaci zarzuty naruszenia ww. przepisów są zasadne wówczas, gdy sąd wyda innej treści rozstrzygnięcie, nieznane normie prawnej w nich zawartej. A następnie także wówczas, gdy sąd wadliwie uzna legalność zaskarżonego aktu i oddali skargę od niezgodnego z prawem aktu, bądź błędnie uwzględni skargę od aktu odpowiadającego prawu.

Zatem podniesienie zarzutu ich naruszenia wymaga przede wszystkim powołania przepisu, który był (bądź nie był) złamany przez organ, i to powołania skutecznego, aby w rezultacie wytyk mógł być uznany za zasadny. W tym miejscu trzeba wskazać, że postępowanie administracyjne przeprowadzone przez organ było poprawne i nienaruszające wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów. Materiał dowodowy został zebrany w pełni i właściwie rozważony, zwłaszcza w kontekście zasad sformułowanych w art. 7 i art. 8 K.p.a. Gołosłowne są twierdzenia, że organ dokonał dowolnej oceny materiału dowodowego, bo przeczą temu akta sprawy. Ocena materiału dowodowego przez organ administracji następuje wedle reguł zawartych w art. 80 K.p.a. Został on co prawda wskazany jako naruszony, ale skarga kasacyjna nie zdołała wykazać naruszenia reguł oceny wiarygodności dowodów, a więc oceny całokształtu materiału w oparciu o zasady doświadczenia życiowego i zawodowego, logiki i przesłanki właściwej normy prawa materialnego.

Poza tym w skardze kasacyjnej nie podano, jakie jeszcze środki należało przeprowadzić w tym postępowaniu i w jakim kierunku obiektywnie je rozważyć, by dojść do odmiennych ustaleń niż te poczynione przez organy administracji. Podkreślić przede wszystkim w tym miejscu należy, że zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest wszechstronne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy istotnego z punktu widzenia normy prawa materialnego, jaka ma być podstawą rozstrzygnięcia. W toku postępowania wyjaśniającego ma on zatem obowiązek podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do prawidłowego ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Na organach prowadzących postępowanie spoczywają zatem dwa obowiązki: po pierwsze, określenia z urzędu, jakie dowody - z punktu widzenia prawa materialnego - są niezbędne dla ustalenia stanu faktycznego, a po drugie – obowiązek przeprowadzenia niezbędnych dowodów (z urzędu lub powołanych przez stronę).

Wskazane obowiązki organu nie przeczą tezie, że w postępowaniu administracyjnym ciężar przeprowadzenia dowodu spoczywa na tym, kto z określonego faktu wywodzi dla siebie skutki prawne. W sytuacji, kiedy ciężar dowodu obarcza stronę postępowania, wypływający z zasady prawdy obiektywnej obowiązek organu administracji ogranicza się do wezwania jej, aby przedstawiła w stosownym terminie dowody na okoliczność, która warunkuje korzystne dla niej rozstrzygnięcie sprawy. W niniejszej sprawie Sąd I instancji, a uprzednio organy orzekające zasadnie stwierdziły, że skoro [...] S.A. w [...] kwestionuje możliwość komunalizacji przedmiotowej nieruchomości, to winna sama wykazać, że nieruchomość ta należała w dniu 27 maja 1990 r. do tej Spółki. Tymczasem z przedstawionych przez nią dokumentów nie wynika, aby przysługiwał jej do spornych gruntów jakikolwiek tytuł prawnorzeczowy lub prawo zarządu. Z przepisu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości w ówczesnym brzmieniu jasno wynika, że grunty państwowe, które nie zostały oddane w zarząd, użytkowanie lub użytkowanie wieczyste, są zarządzane przez terenowy organ administracji państwowej.

Dlatego brak wykazania oddania w zarząd, użytkowanie lub użytkowanie wieczyste danej nieruchomości przed dniem 27 maja 1990 r. skutkuje przyjęciem zarządzania jej przez właściwy terenowy organ administracji państwowej stopnia podstawowego bez potrzeby wykazywania tej kwestii środkami dowodowymi. Bowiem to właśnie inny podmiot winien wykazać się służącym mu prawem dla usunięcia tego skutku występującego z mocy prawa. Przy czym generalnie to, czy mienie to "należało do" terenowego organu administracji państwowej, jak też jak należy rozumieć to sformułowanie, jest kwestią materialnoprawną, zatem niepodlegającą rozważeniu w ramach tej podstawy kasacyjnej. Dlatego nie sposób kwestionować ustaleń faktycznych, które legły u podstaw zaskarżonego wyroku. Stan faktyczny sprawy ustalono bowiem prawidłowo, a materiał dowodowy został właściwie zebrany i oceniony zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej. Poczynione zaś ustalenia rzetelnie przedstawiono w uzasadnieniach podjętych decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie trafnie zatem przyjął, że przeprowadzone postępowanie odpowiadało standardom procedury administracyjnej i pozwalało na podjęcie merytorycznego rozstrzygnięcia. W związku z powyższym nie można mu zarzucić nieuwzględnienia naruszenia przez organy administracji wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów K.p.a., bowiem do naruszenia tych przepisów w postępowaniu administracyjnym nie doszło. Zwłaszcza chybiony jest zarzut nieuwzględnienia słusznego interesu strony, bo ten nie może zaistnieć wbrew ustawowej regulacji. Kierunek postępowania wyznaczony został przy tym właściwie zastosowanymi i wyłożonymi przepisami prawa materialnego. Nie uchybił też ten Sąd formie rozstrzygnięcia. Zatem zarzuty procesowe okazały się nieskuteczne, co oznacza przesądzenie ustalonego stanu faktycznego i konieczność dokonania oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego na tym gruncie.

Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego również są niezasadne. Rozważając w pierwszej kolejności wywody zmierzające do wykazania uchybienia przepisowi art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy trzeba stwierdzić, że zgodnie z tym przepisem, mienie ogólnonarodowe (państwowe), należące do rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego, staje się w dniu wejścia w życie ustawy z mocy prawa mieniem właściwych gmin. Przy czym sformułowanie "należące do rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego" oznacza przynależność mienia państwowego do tych podmiotów w sensie prawnym (rozumianym jako posiadanie określonego tytułu prawnego), a nie tylko w sensie faktycznym. Stanowisko judykatury jest tu utrwalone (p. przykładowo wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 lutego 2006 r., sygn. akt I OSK 1295/05 - LEX nr 194864; z dnia 16 marca 2006 r., sygn. akt I OSK 583/05 - LEX nr 198195, z dnia 18 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 1926/11, CBOSA), stąd m.in. jednolitość orzecznictwa stoi na przeszkodzie jego podważeniu, jednakowoż przede wszystkim wzmacnia ono pogląd obecnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego, który je w pełni podziela.

O przynależności mienia do terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego, po myśli art. 6 ust. 1 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, świadczy m. in. brak oddania gruntu w zarząd, użytkowanie lub użytkowanie wieczyste innym podmiotom. Zatem, jeżeli określone mienie ogólnonarodowe należało do innego podmiotu w sensie faktycznym, a nie prawnym, gdyż nie legitymował się on odpowiednim tytułem prawnym do użytkowanego mienia, to podlegało komunalizacji na podstawie art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy. Wskazać się godzi, że dysponowanie czy zarządzanie majątkiem ogólnonarodowym (państwowym), nawet na podstawie upoważnienia ustawowego, nie pozwala na stwierdzenie, że majątek ten należy do dysponenta czy zarządcy. Pojęcie "należy do" odwołuje się bowiem bezsprzecznie do aspektu prawnorzeczowego. Tymczasem okoliczności powoływane przez skarżącą w skardze kasacyjnej nie potwierdzają, aby skarżąca Spółka, czy też jej poprzednik prawny, spełniali wskazane warunki.

Skoro zatem w dniu 27 maja 1990 r. [...] S.A. w [...] nie legitymowała się tytułem prawnym do spornej nieruchomości, to w konsekwencji w tej dacie należała ona do właściwej rady narodowej i terenowego organu administracji państwowej stopnia podstawowego i z tego względu podlegała komunalizacji z mocy prawa. Podkreślić w tym miejscu należy, że zarządu nie można domniemywać, a można go wykazywać środkami dowodowymi sprecyzowanymi w przepisach rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 lutego 1998r. Jednakowoż uwzględnić decyzję w przedmiocie opłat z tytułu zarządu można skutecznie tylko wówczas, gdy istnieją inne – przynajmniej pośrednie – dowody wykreowania zarządu w prawem przepisany sposób, a taka decyzja jest tylko tego konsekwencją. Jak wynika z utrwalonego orzecznictwa zarząd winien jasno wynikać z odpowiedniego dokumentu wyraźnie go kreującego (p. m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 1926/11, z dnia 8 lutego 2018 r., sygn. akt I OSK 938/17, CBOSA).

Trafnie wskazał Sąd I instancji, iż decyzja o ustaleniu opłat z tytułu korzystania z gruntu państwowego sama z siebie nie jest wystarczająca do potwierdzenia władania mieniem państwowym (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 września 2014 r., sygn. akt I OSK 204/14, z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt I OSK 1806/15, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia II SA/Kr 560/13, CBOSA). Stanowisko to zasadza się m.in. na wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 22 listopada 1999 r., sygn. akt U 6/99, w którym - analizując treść § 6 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 lutego 1998 r. w sprawie przepisów wykonawczych dotyczących uwłaszczenia osób prawnych nieruchomościami będącymi dotychczas w ich zarządzie lub użytkowaniu - podał, że zgodnie z jego treścią prawo użytkowania nieruchomości wyjątkowo można stwierdzić w oparciu o decyzję o naliczeniu lub aktualizacji opłat z tytułu użytkowania nieruchomości.

Dokonując wykładni tego przepisu wskazał, iż decyzja taka jest niewątpliwie dokumentem i to dokumentem urzędowym w rozumieniu przepisów kodeksów postępowania administracyjnego i cywilnego. Jednak dokument zawierający decyzję o naliczeniu lub aktualizacji opłat może być uznany za podstawę stwierdzenia użytkowania tylko wówczas, gdy jest wydany w nawiązaniu do decyzji o ustanowieniu tego prawa, która zaginęła czy uległa zniszczeniu. Podkreślił przy tym, że z decyzji o opłatach powinien wynikać w sposób jednoznaczny tytuł prawny ich wnoszenia: ustanowione mocą konkretnej decyzji administracyjnej prawo użytkowania na rzecz podmiotu wnoszącego opłatę.

W konsekwencji oznacza to, że w każdej sprawie należy ustalić, czy wydane w niej decyzje o naliczeniu lub aktualizacji opłat z tytułu zarządu nieruchomością wskazują jednoznacznie tytuł ich wnoszenia, tj. czy przywołują ustanowione mocą konkretnej decyzji administracyjnej prawo zarządu lub użytkowania. Ten wywód należy przenieść na grunt regulacji odnoszącej się do niniejszej sprawy i odnieść do ustalonego w niej stanu faktycznego, czyli materii zarządu, mimo iż sformułowano go na gruncie użytkowania. Tak rzecz ujmuje się w judykaturze sądowoadministracyjnej (p. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 3 kwietnia 2008 r., sygn. akt I OSK 570/07, 26 kwietnia 2012 r., sygn. akt I OSK 651/11, 12 czerwca 2014 r., sygn. akt I OSK 198/13, publ. CBOSA). Obecny skład Naczelnego Sądu Administracyjnego nie znajduje powodów dla odstąpienia od tej linii orzeczniczej. Nota bene za niekonstytucyjną Trybunał uznał w tym wyroku możliwość dowodzenia prawa użytkowania zeznaniami świadków i oświadczeniami stron (§ 6 ust. 3 cytowanego rozporządzenia).

Potwierdzeniem tej argumentacji są dwie uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2017 r., sygn. akt I OPS 2/16 i z dnia 26 lutego 2018 r., sygn. akt I OPS 5/17 (publ. CBOSA), dotyczące co prawda zarządu przedsiębiorstwa [...] S.A., ale mające odniesienie również do okoliczności niniejszej sprawy. Stwierdzono w nich, że pozostawanie nieruchomości we władaniu przedsiębiorstwa bez udokumentowanego prawa w sposób określony w art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości oznacza, że nieruchomość ta należała w dniu 27 maja 1990 r. do rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego w rozumieniu art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym ustawę o pracownikach samorządowych. W motywach tych uchwał podtrzymano to stanowisko także na gruncie bezskuteczności wykazania zarządu decyzją o wymiarze opłat z tego tytułu.

Tym samym za chybiony uznać należy zarzut naruszenia art. 38 ust. 2 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, bo po pierwsze został on trafnie zastosowany przez Sąd meriti, po wtóre nie uzasadnia konkluzji wyprowadzonej przez autorkę skargi kasacyjnej. W pierwotnym brzmieniu stanowił on, że państwowe jednostki organizacyjne uzyskują grunty państwowe w zarząd na podstawie decyzji terenowego organu administracji państwowej albo na podstawie zawartej za zezwoleniem tego organu, umowy o przekazaniu nieruchomości między państwowymi jednostkami organizacyjnymi bądź umowy o nabyciu nieruchomości. Właśnie brak tego rodzaju aktu stał się jedną z podstaw odmowy uwzględnienia żądania skarżącej Spółki w sprawie. Wreszcie trzeba podkreślić, że sposób wykorzystania gruntu nie ma w sprawie istotnego znaczenia, bo żaden z relewantnych w sprawie przepisów tego kryterium nie przewiduje. W konsekwencji czego pozostałe wytyki prezentowane w obrębie podstawy naruszenia prawa materialnego okazały się chybione.

Z powyższych względów uprawnioną jest konkluzja, że Sąd I instancji kontrolując legalność zaskarżonej decyzji prawidłowo przyjął, że skoro sporne mienie było w dniu 27 maja 1990 r. mieniem ogólnonarodowym (państwowym) oraz należało, w rozumieniu art. 5 ust. 1 ustawy komunalizacyjnej, do terenowego organu administracji państwowej stopnia podstawowego i jednocześnie nie podlegało wyłączeniu z komunalizacji następującej ex lege, to zasadnie organy orzekające w sprawie potwierdziły nabycie prawa własności przedmiotowej nieruchomości przez Gminę [...] z dniem wejścia w życie ustawy komunalizacyjnej z dnia 10 maja 1990 r. Przeto skarga kasacyjna nie mogła odnieść skutku.

Trzeba na koniec dodać, że cytowany przez skarżącą kasacyjnie wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 września 2010 r., sygn. akt I OSK 1401/09, prezentuje odosobnione poglądy, których praktyka nie podziela, co wynika m.in. z przywołanych wyżej orzeczeń.

Biorąc powyższe pod uwagę Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę kasacyjną oddalił.

  1. - ---------------------- 1

Pod tą sygnaturą także: dokument z 4 sierpnia 2016 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.