Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 13 listopada 2012 r., sygn. akt IV SA/Gl 1556/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 9 września 2011 r. nr [...] w przedmiocie zasiłku celowego.
Wyrok powyższy zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Zaskarżoną decyzją z dnia 9 września 2011 r., SKO w Katowicach na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. uchyliło decyzję Dyrektora MOPR w B. z dnia 19 lipca 2011 r. (nr [...]), mocą której przyznano skarżącemu świadczenie pieniężne na zakup posiłku lub żywności w ramach programu wieloletniego "Pomoc państwa w zakresie dożywiania" w kwocie 40 zł miesięcznie od dnia 1 czerwca 2010 do dnia 31 sierpnia 2010 r. W jej uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, iż przedmiotem postępowania było żądanie zawarte we wniosku z dnia 17 czerwca 2010 r. Z zebranego materiału wynika, że skarżący prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe, jest niezdolny do pracy, zaliczony został do osób o znacznym stopniu niepełnosprawności, przyznano mu zasiłek pielęgnacyjny w kwocie 153 zł, nadto do 30 sierpnia 2006 r. otrzymywał on rentę przyznaną na stałe w [...], lecz po tej dacie wypłaty renty zawieszono, gdyż skarżący nie pobierał z polskiego rachunku bankowego świadczeń przez okres ponad 6 miesięcy.
Ponadto Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował, że prawo do świadczenia rentowego wygasło z dniem 30 listopada 2009 r., ale wypłaty renty dokonywane są nadal w [...]. W przekonaniu Kolegium decyzja organu I instancji uchybiała przepisowi art. 107 § 3 k.p.a., gdyż nie zawiera wskazanych w nim elementów. Poza tym organ nie wyjaśnił, jaki jest dochód wnioskodawcy, zwłaszcza że w aktach zalegają sprzeczne informacje dotyczące renty odwołującego się. Nie wiadomo bowiem istotnie czy on ją pobiera, czy jest ona wypłacana w [...], a jeśli tak to komu, czy udzielił komuś pełnomocnictwa do odbierania świadczenia. W związku z tym zdaniem SKO niepodobna ocenić zasadności wniosku i rozmiaru potrzebnej pomocy.
W skardze do WSA w Gliwicach [...] zarzucił organowi II instancji naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. W jego ocenie organ nie miał podstaw do wydania decyzji kasacyjnej winien wydać decyzję reformatoryjną, o którą wnosił w odwołaniu. SKO nie podało dlaczego nie zastosowała dyspozycji art. 136 k.p.a. Ponadto w piśmie z dnia 13 listopada 2012 r. postulował stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi dalej także jako p.p.s.a. (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.). Wskazał, iż ostateczną decyzją załatwiającą sprawę była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 13 grudnia 2010 r., wydana na skutek odwołania od decyzji z dnia 6 października 2010 r. Wyrokiem z dnia 10 listopada 2011 r., sygn. akt IV SA/Gl 126/11, Sąd decyzje te uchylił.
Kolejna decyzja organu I instancji z 18 czerwca 2012 r. dotyczyła wniosku z 17 czerwca 2010 r., a nie jak podał organ wniosku z dnia 12 sierpnia 2010 r. Na rozprawie dowodził, że organy mylą oba wnioski, przy czym podał, że obydwa dotyczą pomocy w zakresie dożywiania, a niniejsza sprawa toczy się z wniosku z 17 czerwca 2010 r. Eksponował także naruszenie praworządności poprzez próby doliczenia do jego dochodu niepobieranej przez niego renty [...], w sytuacji gdy [...] nie należy do Unii Europejskiej. Zatem kwestia ta nie powinna mieć znaczenia w sprawie.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w motywach zaskarżonych decyzji. Nadto dodał, że kwestia ustalenia dochodu strony w sprawach z zakresu pomocy społecznej ma istotne znaczenie, gdyż może rzutować na zasadę i zakres ewentualnej pomocy. Organ pierwszej instancji nie wyjaśniając tego zagadnienia dopuścił się naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., co uzasadniało zastosowanie przepisu art. 138 § 2 k.p.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalając skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. uznał, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, bowiem zarzuty skargi są chybione, co przy braku uzasadnionych podstaw branych pod rozwagę z urzędu, nie pozwalało na jej wzruszenie. Przedmiotem analizy Sądu było zagadnienie procesowe, sprowadzające się do badania trafności uchylenia decyzji zapadłej przed organem pierwszej instancji, które to uchylenie Sąd ten zaakceptował. Decyzja organu pierwszej instancji która zapadła w sprawie, a bardziej postępowanie je poprzedzające, okazały się wadliwe.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że zarzut nieważności zaskarżonej decyzji, podlegający też ocenie przez Sąd z urzędu a wskazujący, że decyzja zaskarżona zapadła w sprawie już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną - jest nietrafny. Niniejsza sprawa została zainicjowana wnioskiem skarżącego z dnia 17 czerwca 2010 r. (k. 94 akt adm.), co potwierdził skarżący podczas rozprawy (k. 39 odwr. akt sądowych), dowodząc nadto, że jego wnioski są mylone, a sprawa o sygn. akt IV SA/Gl 1557/11 dotyczy jego wniosku z dnia 12 sierpnia 2010 r. W aktach administracyjnych dołączonych do niniejszej sprawy brak jest wniosku z dnia 12 sierpnia 2010 r. (w dniu tym miał być przeprowadzony wywiad środowiskowy, wszak dokumentu tej treści w aktach brak).
Natomiast z akt tych oraz akt sądowych wynika, że w obrębie zasiłku celowego na wyżywienie w danym okresie zapadły trzy grupy decyzji. Pierwsza o przyznanie pomocy za okres od dnia 1 czerwca 2010 r. do dnia 31 sierpnia 2010 r. (decyzje w tej materii są przedmiotem badania w niniejszej sprawie), druga zaś obejmowała okres od września 2010 r. do czerwca 2011 r. (decyzje te kontrolowano w sprawie o sygn. akt IV SA/Gl 1557/11) i trzecia grupa dotyczyła lipca 2011 r. (decyzje w tym zakresie były badane w sprawie o sygn. akt IV SA/Gl 126/11). Takie wyróżnienie okresów pojawiło się po raz pierwszy w decyzjach z dnia 19 lipca 2011 r. (uchylonej decyzją z dnia 9 września 2011 r. kontrolowaną w niniejszej sprawie - i nr [...]- uchylonej decyzją z dnia 9 września 2011 r., kontrolowaną w sprawie o sygn. akt IV SA/Gl 1557/11). W wyniku rozpatrzenia wspomnianego wniosku do tej pory zapadły następujące decyzje: odmowna z dnia 10 lipca 2010 r., nr [...] (k. 85 akt administracyjnych) uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach, które decyzją z dnia 15 października 2010 r., przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji (k. 82 akt administracyjnych); decyzji tej skarżący nie zaskarżył, dalej decyzja odmowna z dnia 19 listopada 2010 r. (k. 88 akt administracyjnych dołączonych do akt IV SA/Gl 1557/11), uchylona decyzją tegoż SKO z dnia 28 marca 2011 r. Tę ostatnią decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił prawomocnym wyrokiem z dnia 24 stycznia 2012 r., sygn. akt IV SA/Gl 517/11.
Od 4 maja 2011 r. do 8 czerwca 2011 r. postępowanie było zawieszone (k. 41 i 44 akt administracyjnych). Następnie organ pierwszej instancji wydał opisane wyżej decyzje z dnia 19 lipca 2011 r., uchylone przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach decyzjami z dnia 9 września 2011 r. Ponadto decyzją z dnia 18 czerwca 2012 r. (k. 30-33) Kolegium uchyliło decyzję z dnia 19 listopada 2010 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji (pismo k. 29), który w dniu 12 października 2012 r. wydał nową decyzję częściowo uwzględniającą żądanie (protokół rozprawy k. 39). Decyzję ostateczną z 18 czerwca 2012 r. skarżący zaskarżył (sygn. akt IV SA/Gl 726/12).
Powyższe ustalenia dowodzą zdaniem Sądu pierwszej instancji, że obecnie rozpoznawana sprawa nie została wcześniej zakończona inną decyzją ostateczną, co czyniłoby zaskarżoną decyzję nieważną. Na dzień orzekania w sprawie jedyną decyzją ostateczną była decyzja SKO z 15 października 2010 r. uchylająca decyzję z dnia 10 lipca 2010 r. Dała ona podstawę do wydania dalszych decyzji, spośród których obecnie (po uchyleniu decyzji z dnia 19 listopada 2010 r. decyzją z dnia 18 czerwca 2012 r.) decyzją pierwszoinstancyjną jest decyzja z dnia 19 lipca 2011 r. uchylona zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją SKO z 9 września 2011 r.
Oceniając ich legalność Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że istotnie decyzja z 19 lipca 2011 r. jest przedwczesna, bowiem zapadła w warunkach niedostatecznego wyjaśnienia sprawy, a więc narusza prawo procesowe tj. art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Pomoc, o jaką zwrócił się skarżący jest przyznawana na podstawie przepisów ustawy z dnia 29 grudnia 2005 r. o ustanowieniu programu wieloletniego "Pomoc państwa w zakresie dożywiania" (Dz. U. Nr 267. poz. 2259 ze zm.). Zgodnie z art. art. 3 pkt 1 lit. c przysługuje ona osobom i rodzinom znajdującym się w sytuacjach sprecyzowanych w art. 7 ustawy z dnia 13 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2009 r. Nr 175, poz. 1362 ze zm.) w formie posiłku, świadczenia pieniężnego lub rzeczowego, przy czym wedle brzmienia art. 7 tej ustawy do udzielenia pomocy w zakresie dożywiania generalnie mają zastosowanie odpowiednio przepisy ustawy o pomocy społecznej dotyczące udzielania świadczeń z pomocy społecznej.
W praktyce omawianą pomoc przyznaje się w formie zasiłku celowego. Jak bowiem głosi art. 39 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej zasiłek celowy może być przyznany w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej. Jednakowoż, tak jak przeważająca większość form pomocy, może on być przyznany przy spełnieniu określonych przesłanek, w tym wysokości dochodu i jednej przynajmniej z tzw. dysfunkcji sprecyzowanych w art. 7 pkt 2-15 lub innych okoliczności uzasadniających udzielenie pomocy społecznej (art. 8 ust. 1), na co wskazuje art. 3 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 29 grudnia 2005 r. Jej art. 5 ust. 1 wprowadza korzystną dla stron modyfikację kryterium dochodowego osób uprawnionych, określając go na 150% kryterium dochodowego, o którym mowa w art. 8 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o pomocy społecznej, zaś rada gminy może podjąć uchwałę o jego podwyższeniu (art. 5 ust. 2).
Sąd Wojewódzki podzielił pogląd organu odwoławczego, że sytuacja materialna skarżącego nie została dostatecznie zbadania przez organ pierwszej instancji. W szczególności chodzi o źródła utrzymania skarżącego w ogóle, jak też w szczególności wyjaśnienie kwestii renty [...] czy też innych świadczeń ewentualnie pobieranych w Polsce. Bowiem wbrew wywodom skarżącego pobieranie świadczeń rentowych, zarówno w Polsce, jak i za granicą, w tym w [...], ma istotne znaczenie dla sprawy, gdyż wpływa na ustalenie wysokości jego dochodu. Świadczenia przyznane mu w [...], o ile są pobierane, albo gdy ich niepobieranie zostało zawinione przez niego, nie mogą być pominięte, bo brak jest podstaw prawnych dla ich wyłączenia z jej dochodu ustalanego dla potrzeb spraw pomocowych. Twierdzenia zamieszczone w uzasadnieniu decyzji organu pierwszej instancji z dnia 19 lipca 2011 r. są gołosłowne, bo przywołane na ich poparcie dokumenty nie zostały właściwie ocenione.
W aktach zalegają sprzeczne dowody na kwestię prawa oraz uzyskiwania świadczeń z tytułu renty przyznanej skarżącemu w [...], nadto brak jest dowodu na pobieranie renty socjalnej, do dołączenia której skarżący został zobowiązany. Poza tym organ nie ustalił wysokości pobieranych świadczeń, a więc nie ustalił dochodu strony, co czyni konkluzję o spełnieniu przesłanek z art. 8 ust. 1 pkt 1 przywołanej ustawy dowolną. Nie doszło do ustalenia wydatków skarżącego, jak też oceny jego potrzeb w przedmiotowym zakresie. Podobnie zabrakło jakiejkolwiek motywacji dotyczącej wysokości przyznanej pomocy. Także uzasadnienie decyzji nie odpowiada wymogom z art. 107 § 3 k.p.a. Słusznie przeto zwrócił na te zagadnienia uwagę organ odwoławczy. W tych okolicznościach sprawy naprawienie tych wadliwości nie mogło jednak nastąpić w toku postępowania odwoławczego. Działania, jakie powinny zostać podjęte oraz dowody, jakie należało przeprowadzić, które Sąd uznaje za zasadne i celowe, przekraczały ramy postępowania odwoławczego.
Ich dokonanie przez Kolegium pozbawiłoby stronę prawa do rozpoznania jej sprawy przez organy administracji dwóch instancji. Co prawda w sytuacji uchylenia decyzji i przekazania sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania postępowanie ulega wydłużeniu, lecz reguła sprawności i szybkości postępowania administracyjnego nie może stać na przeszkodzie realizowaniu zasady prawdy obiektywnej i praworządności rozumianych jako prawo do prawidłowego załatwienia sprawy.
W przekonaniu Sądu istniały powody do odejścia od obowiązku zastosowania dyspozycji przepisu art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., będącego podstawą wydania nowej decyzji co do istoty. Stosownie do brzmienia art. 138 § 2 k.p.a., organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję i przekazać sprawę organowi pierwszej instancji tylko wówczas, gdy zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Jest on wyjątkiem od wynikającego m.in. z poprzednio przytoczonej regulacji obowiązku rozpatrzenia sprawy również przez organ odwoławczy. Tego przepisu organ odwoławczy wydając zaskarżoną decyzję nie naruszył. Zwłaszcza gdy dostrzec uznaniowy charakter decyzji, która cechuje się pewną swobodą w granicach możliwych rozstrzygnięć, nieprzechodzącą jednak w dowolność, która wszak powinna wyrażać się m.in. szczególną starannością w gromadzeniu dowodów, ich ocenie i motywacji przyjętego rozstrzygnięcia.
Przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji było też uzasadnione faktem, iż organ ten ma lepsze rozeznanie w zakresie potrzeb strony i własnych możliwości finansowych, gdyż to on jest dysponentem środków, z jakich pochodzi pomoc.
W skardze kasacyjnej [...] zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając naruszenie przepisów o postępowaniu w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy tj. "art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy koniecznym było stwierdzenie nieważności decyzji, ewentualnie naruszenie art. 135 ustawy, poprzez przyjęcie, iż organ drugiej instancji prawidłowo uchylił zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia w sytuacji, gdy konieczna była zmiana zaskarżonej decyzji.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i stwierdzenie nieważności postępowania, ewentualnie uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania, ewentualnie wniósł też o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie sprawy oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono w szczególności, że ostateczną decyzją załatwiającą sprawę była decyzja SKO w Katowicach z dnia 13 grudnia 2010 roku, wydana na skutek odwołania od decyzji z dnia 6 października 2010 roku. Skarżący wbrew ustaleniom Sądu składał jedynie dwa wnioski w dniu 17 czerwca 2010 roku i 12 sierpnia 2010 roku. Wniosku z dnia 17 czerwca 2010 roku dotyczył bowiem wyrok o sygn. akt: IV SA/Gl 126/11 oraz IV SA/Gl 1557/11. Wyrok w przedmiotowej sprawie również jest związany z wnioskiem z dnia 17 czerwca 2010 roku. W związku z powyższym koniecznym jest wyeliminowanie z obrotu prawnego wszystkich wadliwych decyzji.
Ponadto błędnie przyjęto podstawy do uchylenia decyzji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. W przedmiotowej sprawie nie zaszły przesłanki do zastosowania tego rodzaju rozstrzygnięcia. Konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy nie miał bowiem istotnego wpływu na rozstrzygnięcie. Takiego charakteru nie może mieć bowiem doliczenie odsetek ustawowych do kwoty zasiłku celowego, szczególnie, że skarżący wykazał, iż nie przekroczył kwot progowych dla przyznania zapomogi.
Ponadto organ odwoławczy odstępując od przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego nie wskazał przyczyn niezastosowania art. 136 k.p.a., do czego był obowiązany, co zostało przez WSA w Gliwicach całkowicie pominięte. Biorąc pod uwagę wyjątkowy charakter tego rodzaju rozstrzygnięcia, zdaniem skarżącego kasacyjnie należy uznać takie uchybienie za rażące. Organ drugiej instancji obowiązany był zatem przeprowadzić we własnym zakresie postępowanie uzupełniające i wydać merytoryczne rozstrzygnięcie. W razie niestwierdzenia przesłanek nieważności postępowania WSA w Gliwicach winien uchylić zaskarżoną decyzję i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania SKO w Katowicach.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach, podzielając pogląd wyrażony w tezach uzasadnienia zaskarżonego wyroku, wniosło o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że Naczelny Sąd Administracyjny nie kontroluje ponownie legalności zaskarżonego aktu lub czynności w takim zakresie, w jakim może i powinien to czynić wojewódzki sąd administracyjny. Stosownie do art. 183 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Poza przypadkami wymienionymi w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w rozpoznawanej sprawie nie występują, kierunek badawczej działalności tego sądu determinują przytoczone podstawy kasacyjne. Skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę związany jest podstawami skargi kasacyjnej. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej oznacza konieczność prawidłowego określenia tych podstaw.
Należy w nich zatem wskazać wszystkie przepisy, które, zdaniem strony, zostały naruszone, a w uzasadnieniu przytoczyć niezbędną w tym zakresie argumentację jurydyczną. NSA zobowiązany jest ustosunkować się do wszystkich zarzutów sformułowanych w podstawach kasacyjnych. Nie może jednak zastępować stron i uzupełniać czy modyfikować za nie podstaw kasacyjnych, nie może w zastępstwie wnoszącego skargę kasacyjną dookreślać, który przepis prawa został naruszony. Nie jest też uprawniony do podjęcia własnej inicjatywy w celu ustalenia innych wad zaskarżonego orzeczenia. Rola tego Sądu w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się zatem do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów podniesionych w rozpatrywanej skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna pozbawiona powyższych elementów uniemożliwia ocenę jej zasadności przez Naczelny Sąd Administracyjny. Wymagania w zakresie właściwego określenia aktów prawnych i konkretnych jednostek redakcyjnych oraz uzasadnienia wskazanych podstaw kasacyjnych w rozpatrywanej skardze kasacyjnej nie do końca zostały spełnione.
W drugiej z podstaw kasacyjnych wskazano na naruszenie "art. 135 ustawy" nie wskazując jakiego aktu prawnego. Także w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie wskazano przepisu jakiego aktu prawnego dotyczy ten zarzut. Zatem podstawa ta nie poddaje się kontroli sądu kasacyjnego.
Odnośnie pierwszej podstawy kasacyjnej dotyczącej naruszenia art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. stwierdzić należy, że przepis ten jest jedynie podstawą kompetencyjną dla sądu administracyjnego do stwierdzenia nieważności orzeczenia a autor skargi kasacyjnej nie wskazał na konkretny przepis art. 156 k.p.a. który miałby być podstawą nieważności decyzji. Wydaje się, że z wywodów zawartych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano na fakt rozstrzygnięcia niniejszej sprawy w innym postępowaniu. Zagadnieniem tym zajmował się już Sąd pierwszej instancji, bowiem zarzut ten zawarto już w skardze.
Sąd Wojewódzki bardzo szczegółowo przedstawił przebieg postępowań dotyczących wniosków skarżącego o przyznanie zasiłków na dożywianie (co przytoczone zostało wyżej). I zbędne jest tu powtarzanie tych prawidłowych niepodważonych w kasacji ustaleń. Należy tylko wskazać, że niniejsza sprawa dotyczy wniosku z dnia 17 czerwca 2010 r. dotyczącego pomocy na okres od 1 czerwca do 31 sierpnia 2010 r. Pozostałe dwie sprawy dotyczą wniosków za okres od 1 września 2010 r. do 30 czerwca 2011 r. i za lipiec 2011 r. Brak jest zatem podstaw do uznania, że wniosek będący przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie był także przedmiotem rozpoznania w innej sprawie. Wydaje się, że stanowisko skarżącego jest wynikiem błędu zawartego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji SKO z dnia 9 września 2011 r. gdzie wskazano, że sprawa dotyczy wniosku za okres "od IX/2010 r. do VI/2010 r.". Pomimo tego rozstrzygnięcie dotyczyło prawidłowego okresu od 1 czerwca do 31 sierpnia 2010 r. Błąd ten nie miał zatem wpływu na wynik sprawy w szczególności na ważność przedmiotowego postępowania.
Odnosząc się natomiast do zawartego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 138 § 2 k.p.a. w zw. z art. 136 k.p.a. stwierdzić należy, że także ten zarzut zawarto już w skardze. Sąd pierwszej instancji drobiazgowo rozprawił się z tym zarzutem. Stanowisko tego Sądu, Naczelny Sąd Administracyjny w całości podziela i uznaje je za własne. Wobec braku, rzeczowej polemiki z tym stanowiskiem zawartej skardze kasacyjnej, należy jedynie stwierdzić, że braki w przeprowadzonym przez organ pierwszej instancji postępowaniu dowodowym były tak duże, że spełniały przesłanki zawarte w art. 138 § 2 k.p.a. i nie mogły być uzupełnione w trybie art. 136 k.p.a., bowiem przekraczałyby ramy postępowania odwoławczego a ich dokonanie pozbawiłoby skarżącego prawa do dwóch instancji. Za koniecznością podjęcia przez SKO rozstrzygnięcia kasacyjnego przemawiały także, prymat zasady prawdy obiektywnej i zasady praworządności rozumianej jako prawo do prawidłowego załatwienia sprawy, nad regułą sprawności i szybkości postępowania, oraz uznaniowy charakter decyzji, którą w zasadzie powinien podjąć MOPR w B., bowiem posiada lepsze rozeznanie w zakresie potrzeb skarżącego pozostającego pod jego opieką i własnych możliwości finansowych, gdyż to on jest dysponentem środków finansowych z jakich ma pochodzić pomoc. W konsekwencji nie można zarzucić, że Sąd Wojewódzki akceptując uchylenie decyzji przez organ odwoławczy, naruszył art. 138 § 2 k.p.a. w zw. z art. 136 k.p.a.
Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i w oparciu o art. 184 p.p.s.a. ją oddalił.