Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 30 września 2015 r., sygn. akt I OSK 1973/14

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Jolanta Rajewska przewodniczący
Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk przewodniczący
Sędzia del. WSA Ewa Kwiecińska przewodniczący, sprawozdawca
starszy asystent sędziego Joanna Ukalska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 30 września 2015r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. H.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 24 kwietnia 2014 r. sygn. akt IV SA/Wr 850/13
Sprawa
w sprawie ze skargi K. H. na decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego [...] z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia informacji publicznej

Sentencja

  1. 1. oddala skargę kasacyjną;
  2. 2. zasądza od K. H. na rzecz Prezesa Sądu Apelacyjnego [...] kwotę 120 (słownie: sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2014 r., sygn. akt IV SA/Wr 850/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę K. H. na decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego [...] z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia informacji publicznej.

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.

W dniu 5 sierpnia 2013 r. do Sądu Okręgowego [...] wpłynął wniosek K. H. o udostępnienie informacji publicznej poprzez podanie, czy:

  1. 1. były uchylane wyroki lub postanowienia przez sąd wyższej instancji sędzi Sądu Okręgowego A. O. również wówczas, jeżeli była w składzie orzekającym przez kilku sędziów,
  2. 2. oraz w zakresie jak wyżej, kiedy była sędzią Sądu Rejonowego [...] Wydział Karny,
  3. 3. czy była sytuacja, że sędzia A. O. była sędzią Sądu Rejonowego, a równocześnie orzekała w Sądzie Okręgowym. Jeśli tak, to w jakim okresie i na podstawie jakich czynności czy dokumentu.

W tym samym piśmie K. H. wystąpiła o podanie, jakie warunki i w jakim czasie musiała spełnić sędzia A. O. celem otrzymania nominacji na sędziego Sądu Okręgowego.

W dniu 8 sierpnia 2013 r. Wiceprezes Sądu Okręgowego [...] skierował pismo do Prezesa Sądu Rejonowego dla [...] celem załatwienia pkt 3 wniosku w zakresie dotyczącym tej jednostki, o czym organ I instancji powiadomił skarżącą. Pismo skierowane zostało także do Przewodniczącej [...] Wydziału Karnego celem realizacji pkt 1 wniosku oraz Przewodniczącego [...] Wydziału Karnego Odwoławczego celem realizacji pkt 2 wniosku.

Na podstawie otrzymanych od Przewodniczących Wydziałów pism, w dniu 16 sierpnia 2013 r. organ I instancji poinformował skarżącą, że w czasie orzekania przez SSO A. O. w Sądzie Okręgowym [...] nie było przypadku uchylenia wyroku, w którym była ona sędzią sprawozdawcą. Natomiast w okresie orzekania przez sędzię O. w Sądzie Rejonowym dla [...] były przypadki uchylenia orzeczeń, w których była sędzią sprawozdawcą.

Nadto Prezes Sądu Okręgowego [...] poinformował K. H., że informacja dotycząca podania ilości uchylonych wyroków zapadłych w [...] Wydziale Karnym Sądu Okręgowego [...] w sprawach, w których sędzia O. była członkiem składu orzekającego, a także postanowień wydanych w sprawach, w których była sprawozdawcą lub członkiem składu orzekającego, a także wyroków i postanowień wydanych w czasie orzekania przez sędzię O. w Sądzie Rejonowym dla [...] w sprawach, w których była członkiem składu orzekającego ma charakter informacji publicznej przetworzonej, o czym stanowi art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy. Zaznaczył również, że uzyskanie informacji o takim charakterze wymaga wykazania przez skarżącą interesu publicznego. W piśmie tym wskazano termin czternastu dni na wywiązanie się z nałożonego zobowiązania, pod rygorem odmowy udostępnienia informacji.

W odpowiedzi na powyższe wezwanie, w piśmie z dnia 16 sierpnia 2013 r. skierowanym do Prezesa Sądu Okręgowego, skarżąca nie zgodziła się z zakwalifikowaniem żądanej przez nią informacji jako informacji przetworzonej. Podniosła również, że nie otrzymała informacji o tym, jakie warunki i w jakim czasie musiała spełnić sędzia A. O., aby otrzymać nominację na sędziego sądu okręgowego. Zwróciła się także o wskazanie ilości wydanych wyroków i postanowień i ewentualnie zarządzeń, jeżeli sporządzone są dla nich wykazy, od 2002 r. do ostatniego wydanego w Sądzie Rejonowym. Wystąpiła nadto o podanie okresu orzekania sędzi O. w [...] Wydziale Karnym Odwoławczym oraz [...] Wydziale Karnym.

W piśmie z dnia 2 września 2013 r. organ I instancji poinformował skarżącą, że kandydat, który ubiega się o stanowisko sędziego sądu okręgowego musi spełniać kryteria wskazane w art. 63 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych. Podał także, w jakim okresie sędzia O. orzekała w [...] Wydziale Karnym oraz [...] Wydziale Karnym Odwoławczym.

Ponadto Prezes Sądu Okręgowego [...] decyzją z dnia [...] września 2013 r. odmówił udostępnienia skarżącej informacji publicznej w zakresie ilości uchylonych wyroków w [...] Wydziale Karnym Sądu Okręgowego w sprawach, w których SSO A. O. była członkiem składu orzekającego, a także postanowień, wydanych zarówno w sprawach, w których była sprawozdawcą oraz sprawach, w których była członkiem składu orzekającego, a także wyroków i postanowień wydanych w czasie orzekania SSO A. O. w Sądzie Rejonowym dla [...] w sprawach, w których była członkiem składu orzekającego. Organ I instancji umotywował swoje rozstrzygnięcie tym, że informacja, o którą zwróciła się skarżąca, stanowi informację przetworzoną przy czym skarżąca nie wywiązała się z ciążącego na niej obowiązku i nie wykazała szczególnie istotnego interesu publicznego dla jej otrzymania.

K. H. nie zgodziła się z powyższym rozstrzygnięciem i wniosła od niego odwołanie, w którym podniosła, że organ błędnie zakwalifikował żądaną przez nią informację jako informację przetworzoną.

Rozpatrując odwołanie, Prezes Sądu Apelacyjnego [...] decyzją z dnia [...] października 2013 r. nr [...] wydaną z powołaniem się na art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 104 k.p.a., art. 1 ust. 1, art. 2 w zw. z art. 10 oraz art. 16 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.) – zwanej dalej "u.d.i.p.", utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Prezesa Sądu Okręgowego [...].

W uzasadnieniu decyzji organ II instancji wskazał, że z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. wynika, że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystaniu na zasadach i w trybie w niej określonych. W art. 2 tejże ustawy przyznane zostało każdemu prawo do dostępu do informacji publicznej, przy czym od uprawnionego nie wolno w takim wypadku żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Wskazał, że w świetle art. 3 ust. 1 pkt 1 i 2 u.d.i.p. na prawo do informacji publicznej składa się: uprawnienie do uzyskania tej informacji, także przetworzonej, w zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego.

Zdaniem organu nie ulega przy tym wątpliwości, że na Prezesie Sądu Okręgowego [...], jako na organie władzy publicznej, spoczywa w myśl art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., obowiązek udzielania informacji publicznej.

Organ stwierdził, że w niniejszej sprawie spornym było ustalenie, czy wnioskowana przez skarżącą informacja publiczna jest informacją publiczną prostą, czy informacją publiczną przetworzoną.

Prezes Sadu Apelacyjnego [...] wskazał, że w orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że informacją prostą jest informacja, której zasadnicza treść nie ulega zmianie przed jej udostępnieniem. Natomiast informacja przetworzona jest jakościowo nową informacją nieistniejącą dotychczas w przyjętej ostatecznie treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu zobowiązanego. Składa się na nią pewna suma tak zwanej informacji publicznej prostej, dostępnej bez wykazywania przesłanki interesu publicznego. Ze względu jednak na treść żądania, udostępnienie wnioskodawcy konkretnej informacji publicznej nawet o wspomnianym wyżej prostym charakterze, wiązać się może z potrzebą przeprowadzenia odpowiednich analiz, zestawień, wyciągów, usuwania danych chronionych prawem. W jej efekcie powstaje nowy, przetworzony dokument czy zespół danych, nieistniejący do momentu jego wytworzenia na wniosek o udostępnienie informacji publicznej.

Ponadto jeżeli utworzenie nowego zestawienia w oparciu o informacje proste wymaga takiego nakładu środków i zaangażowania pracowników, które negatywnie wpływa na tok realizacji ustawowych zadań nałożonych na zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, a w szczególności, gdy wymaga to analizowania całego zasobu posiadanych dokumentów w celu wybrania tylko tych, których oczekuje wnioskodawca, to czynności podejmowane w tym zakresie wskazywać będą na proces tworzenia jakościowo nowej informacji, a więc informacji przetworzonej. Nowe zestawienie informacji nie stanowi informacji przetworzonej tylko wtedy, gdy jego wytworzenie nie wymusza analizowania posiadanego zasobu dokumentów i wyboru tylko niektórych dokumentów z tego zasobu według określonych kryteriów.

Powołując się na powyższe organ odwoławczy podał, że z tych względów nie można zgodzić się z podnoszonymi w odwołaniu argumentami, że wnioskowana przez skarżącą informacja stanowi informację prostą. Wniosek skarżącej obejmował informację przetworzoną, która nie znajdowała się w obiegu publicznym. W rozpoznawanej sprawie uzyskanie wnioskowanych informacji wymaga sięgnięcia do dokumentacji źródłowej, w oparciu o którą powstanie jakościowo nowa informacja. Wytworzenie jej nastąpi według wskazanego kryterium, co świadczy o procesie przetworzenia informacji. Organ I instancji nie dysponował na dzień złożenia wniosku gotową informacją. Wytworzenia żądanej informacji musiałby poprzedzić złożonymi działaniami. Organ I instancji wskazał, że na zakwalifikowanie żądanej przez skarżącą informacji jako informacji przetworzonej wpłynął fakt, że w Sądzie nie prowadzi się wykazów uchylonych wyroków w sprawach, w których sędzia była członkiem składu orzekającego, ani wykazów postanowień wydanych w sprawach, w których była zarówno sprawozdawcą, jak i członkiem składu orzekającego.

Wskazano, że SSO A. O. orzeka w Sądzie Okręgowym od 2003 r. W tej sytuacji realizacja wniosku w tym zakresie wymagałaby przejrzenia spraw, które toczyły się w [...] Wydziale Karnym i [...] Wydziale Karnym Odwoławczym Sądu od tej właśnie daty. Skarżąca nie zgodziła się z ww. stanowiskiem Prezesa Sądu Okręgowego [...]. Na wezwanie o wykazanie przez nią szczególnie istotnego interesu publicznego odpowiedziała twierdzeniem, że informacja, o którą się zwróciła, nie stanowi informacji przetworzonej. Podała też, że uzyskanie informacji, o które się zwróciła, jest istotne dla wymiaru sprawiedliwości, dla wykazania, że w zawodzie awansują sędziowie, pomimo braku wiedzy i lekceważenia prawa. Takie działania wpływają na wiarygodność wymiaru sprawiedliwości oraz finanse publiczne.

Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego.

Powołując się na wyrok NSA z dnia 11 września 2012 r., sygn. akt I OSK 1015/12, organ odwoławczy wskazał, że pojęcie interesu publicznego jest pojęciem niedookreślonym. Interes publiczny odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz instytucji publicznych, jako pewnej całości. Skuteczne działanie w granicach interesu publicznego wiąże się z możliwością realnego wpływania na funkcjonowanie określonych instytucji państwa w szerokim tego słowa znaczeniu. Dla uzyskania informacji publicznej przetworzonej istotne jest nie tylko to, że jest ona ważna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców, ale również, że jej uzyskanie stwarza realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania państwa.

Organ podał także, iż w pełni zgadza się ze stanowiskiem Prezesa Sądu Okręgowego [...], że informacja, której udostępnienia żądała wnioskodawczyni, stanowi informację przetworzoną. Przygotowanie stosownego zestawienia wymagałoby bowiem znacznego zaangażowania pracowników organu I instancji związanego z koniecznością przejrzenia dużej ilości akt spraw sądowych, w których sędzia O. orzekała od roku 2003. Podobne działania negatywnie odbiłyby się na sprawności działania organu i zakłóciłyby jego prawidłowe funkcjonowanie.

Ponadto Prezes Sądu Apelacyjnego [...] stwierdził, iż nie widzi podstaw, aby uznać, iż informacje, które pozyskałaby skarżąca, miałyby znaczenie z punktu widzenia efektywności funkcjonowania państwa, w tym wymiaru sprawiedliwości. Organ wskazał też, że skarżąca nie wyjaśniła, w jaki sposób zamierza wykorzystać uzyskane informacje dla ochrony interesu publicznego lub poprawy funkcjonowania organów administracji publicznej.

W skardze na powyższą decyzję skarżąca podniosła, że zaskarżona decyzja została wydana bez merytorycznego zapoznania się z aktami sprawy, przez co organ uchybił przepisom k.p.a. Ponadto, zdaniem skarżącej, uzasadnienie decyzji jest błędne.

Skarżąca podała, że w Sądzie Okręgowym [...] Wydział Karny sędzia A. O. orzeka od kwietnia 2011 r., w związku z czym nie są to wieloletnie pozyskiwania informacji. W okresie pozostawania przez SSO A. O. sędzią Sądu Rejonowego [...] informacja o zakresie i terminie delegacji powinna znajdować w aktach. Wskazała przy tym na pismo w w/w sprawie z dnia 26 września 2013 r., w załączniku którego wskazano, w jakich dniach sędzia A. O. była delegowana do Sądu Okręgowego [...] Wydział Karny Odwoławczy – otrzymała wg załącznika 21 delegacji. W związku z powyższym utrzymanie decyzji Prezesa Sądu Okręgowego jest, w ocenie skarżącej, chybione.

Skarżąca zarzuciła też, że Prezes Sądu Apelacyjnego nie zauważa, że wnosi ona o podanie ilości uchylonych wyroków, a nie o akta, w których były uchylone wyroki, w związku z czym powołanie się na wyrok I OSK 1737/12 jest, w jej ocenie, bezprzedmiotowe.

Podniosła ponadto, że nie wnosi o informację przetworzoną, a jedynie zebraną z poszczególnych informacji prostych, w związku z czym zebranie tych informacji w Sądzie Rejonowym nie jest związane z wielkimi nakładami pracy i środków, tym bardziej, że informację taką można wyczytać np. z części B wykazu w sprawie oceny pracy i opracowania indywidualnego planu rozwoju zawodowego sędziego.

Powołując się na powyższe podniosła, że, w jej ocenie, Prezes Sądu Apelacyjnego uchybił przepisom ustawy o dostępie do informacji publicznej przyjmując, że informacja, o którą wniosła jest informacją przetworzoną, a ponadto nie zauważa, że podała ona uzasadnienie potrzeby uzyskania informacji przetworzonej, gdyby nawet uznać, że informacja, o którą wniosła, jest informacją przetworzoną.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.

W uzasadnieniu podał, że w sprawie od początku nie budził wątpliwości fakt, że żądana przez skarżącą informacja stanowi informację publiczną, o której mowa w art. 1 ustawy. Spór sprowadza się do tego, czy organ I oraz II instancji prawidłowo przyjął, że wnioskowana informacja jest informacją publiczną przetworzoną, której udostępnienie wymaga wykazania przez skarżącą szczególnie istotnego interesu publicznego.

Organ nie zgodził się z zarzutem skarżącej, że nie zapoznał się z aktami sprawy i przez to błędnie uzasadnił decyzję. Podał, że rozpatrując sprawę jako organ odwoławczy, w oparciu o dokumenty zawarte w aktach ustalił, że nie jest możliwe podanie ilości uchylonych postanowień wydanych zarówno w sprawach, w których sędzia O. była członkiem składu orzekającego oraz sprawozdawcą, a także ilości wyroków wydanych w sprawach, w których sędzia ta była członkiem składu orzekającego, ponieważ Wydział nie prowadzi takiego wykazu. Wskazał, że, jak zaznaczył w decyzji z dnia [...] września 2013 r. organ I instancji, zbadanie tego zagadnienia wymagałoby przejrzenia wszystkich spraw zarejestrowanych w [...] Wydziale Karnym Odwoławczym Sądu Okręgowego [...] w okresie orzekania przez sędzię w tym Wydziale.

Ponadto Prezes Sądu Apelacyjnego [...] nie zgodził się z twierdzeniem skarżącej, że w związku z tym, iż sędzia orzeka w Sądzie Okręgowym od kwietnia 2011 r., poszukiwania żądanych informacji nie zajmą wiele czasu. Podniósł, że w systemie komputerowym nie jest możliwe wyszukanie spraw, w których sędzia była członkiem składu orzekającego. Ustalenie tych danych wymaga szczegółowego przejrzenia protokołów spraw rozpatrywanych w okresie od kwietnia 2011 roku.

Podał, że trudno też jest mu odnieść się do zawartej w skardze informacji, że o zakresie i terminie delegacji powinno informować pismo z dnia 26 września 2013 r., ponieważ organ nie odnalazł w aktach sprawy takiego dokumentu, ani też wzmianki o nim choćby w decyzji Prezesa Sądu Okręgowego.

Podniósł także, że niewątpliwie skarżąca nie wnosi o akta, w których były uchylone wyroki. Nie zmienia to jednak faktu, że aby uzyskać żądane informacje organ I instancji musi dokonać kwerendy akt z okresu orzekania przez sędziego O. w [...] Wydziale Karnym, jak i w Sądzie Rejonowym, dlatego trudno jest się zgodzić, zdaniem organu II instancji, ze stwierdzeniem skarżącej, że zwróciła się ona o informację prostą. Wykonanie tego zadania będzie wiązało się z zaangażowaniem pracowników sekretariatów, którzy zostaną oderwani od codziennych obowiązków, co utrudni pracę wydziałów i realizację spoczywających na nich zadań.

Organ wskazał również, że skarżąca wezwana do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego wskazała, że informacja istotna jest dla sprawdzenia, czy sędzia O. przestrzega przepisów k.p.k., co jest istotne dla dobra wymiaru sprawiedliwości, interesu prywatnego, jak również interesu publicznego, ponieważ wpływa to na wiarygodność wymiaru sprawiedliwości oraz finanse publiczne. Zdaniem organu II instancji skarżąca mimo wezwania nie wykazała, w jaki sposób zamierza wykorzystać pozyskaną wiedzę, aby usprawnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości.

Zdaniem Prezesa Sądu Apelacyjnego [...] podstawą do podjęcia działań celem zgromadzenia danych byłoby wykazanie przez skarżącą, że żądana przez nią informacja jest szczególnie istotna dla interesu publicznego – ważna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców, a jej uzyskanie stwarza realną możliwość wykorzystania danych dla poprawy funkcjonowania organów państwa.

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu powołanym wyżej wyrokiem oddalił skargę.

W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd I instancji wskazał na wstępie, że Konstytucja RP w art. 61 ust. 1 stanowi, iż obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Zgodnie zaś z ust. 2 owego przepisu, prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu, przy czym tryb udzielania informacji, o których mowa w ust. 1 i 2, określają ustawy (ust. 3).

Konkretyzację określonego w ww. art. 61 Konstytucji RP prawa stanowi m.in. ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Zgodnie z jej art. 1, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystaniu na zasadach i w trybie określonym w tym akcie prawnym. Ponadto na podstawie art. 2 ust. 1, każdemu przysługuje, z zastrzeżeniem art. 5, prawo dostępu do informacji publicznej, co jednocześnie nie oznacza, że każdy podmiot jest zobligowany do jej udostępniania. Realizacja bowiem tego prawa spoczywa na określonych w ustawie podmiotach wskazanych przykładowo w jej art. 4.

WSA we Wrocławiu uznał, iż na Prezesie Sądu Okręgowego [...], jako na organie władzy publicznej, spoczywa w myśl art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. obowiązek udzielenia informacji publicznej. Zgodził się także ze stanowiskiem tego organu, że żądana przez skarżącą informacja jest informacją publiczną w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. d w zw. z art. 4 ust. 1 u.d.i.p.

Sąd I instancji zwrócił uwagę, że ustawa o dostępie do informacji publicznej, stanowiąc generalną zasadę udostępnienia informacji publicznej, przewiduje jednocześnie różne sposoby jej udostępniania, wymienione w art. 7 ust. 1 u.d.i.p. Jednym z nich jest udostępnianie informacji na wniosek (art. 10 u.d.i.p.). W myśl art. 2 ust. 2 u.d.i.p., od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wskazał, że analiza art. 2 ust. 1 u.d.i.p. zawierającego pojęcie "każdemu" oznacza, że ustawodawca precyzuje zastrzeżone w Konstytucji uprawnienia obywatelskie, wskazując, że każdy może z niego skorzystać na zasadach określonych w tej ustawie. Przy czym słowo "każdy" należy rozumieć jako każdy człowiek (osoba fizyczna) lub podmiot prawa prywatnego.

Co do zasady, w ocenie Sądu I instancji, jeżeli podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej nie dysponuje w dacie wniesienia żądania gotową informacją, a jej udostępnienie wymaga dodatkowych czynności po sięgnięciu do dokumentacji źródłowej (np. zestawień, obliczeń, analiz), wówczas wytworzenie dokumentu żądanej treści wymagać będzie jej przetworzenia zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Udostępnienie takiej informacji uwarunkowane jest przesłanką szczególnej istotności dla interesu publicznego. Przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. stanowi bowiem, że prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego.

Przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. ma w istocie przeciwdziałać zalewowi wniosków, zmierzających do uzyskania informacji przetworzonej dla realizacji celów osobistych lub komercyjnych i ma zapobiegać sytuacjom, w których działania organu skupione są nie na funkcjonowaniu w ramach przypisanych mu kompetencji, lecz na udzielaniu informacji publicznej. Dlatego też wnioskodawca domagający się udzielenia informacji publicznej przetworzonej dla wykazania, w jakim zakresie jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego, powinien wyjaśnić nie tylko, że jest ona ważna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców, ale również, że jej uzyskanie stwarza realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego

Zdaniem Sądu I instancji organ trafnie w tej sytuacji zauważył, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, iż informacją prostą jest informacja, której zasadnicza treść nie ulega zmianie przed jej udostępnieniem. Natomiast informacja przetworzona jest jakościowo nową informacją nieistniejącą dotychczas w przyjętej ostatecznie treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu zobowiązanego. Składa się na nią pewna suma informacji publicznej prostej, dostępnej bez wykazywania przesłanki interesu publicznego. Ze względu jednak na treść żądania, udostępnienie wnioskodawcy konkretnej informacji publicznej nawet o wspomnianym wyżej prostym charakterze, wiązać się może z potrzebą przeprowadzenia odpowiednich analiz, zestawień, wyciągów, usuwania danych chronionych prawem. W jej efekcie powstaje nowy, przetworzony dokument czy zespół danych, nieistniejący do momentu jego wytworzenia na wniosek o udostępnienie informacji publicznej.

Sąd I instancji wskazał także, że słuszne jest również stanowisko organu, iż w sytuacji, gdy utworzenie nowego zestawienia w oparciu o informacje proste wymaga takiego nakładu środków i zaangażowania pracowników, które negatywnie wpływa na tok realizacji ustawowych zadań nałożonych na zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, a w szczególności, gdy wymaga to analizowania całego zasobu posiadanych dokumentów w celu wybrania tylko tych, których oczekuje wnioskodawca, to czynności podejmowane w tym zakresie wskazywać będą na proces tworzenia jakościowo nowej informacji, a więc informacji przetworzonej. Nowe zestawienie informacji nie stanowi informacji przetworzonej tylko wtedy, gdy jego wytworzenie nie wymusza analizowania posiadanego zasobu dokumentów i wyboru tylko niektórych dokumentów z tego zasobu według określonych kryteriów. Informacja przetworzona jest jakościowo nową informacją nieistniejącą dotychczas w przyjętej ostatecznie treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu zobowiązanego.

Organ rozpatrujący sprawę dokonał także prawidłowej, w ocenie Sądu I instancji, wykładni użytego w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. pojęcia "interesu publicznego" trafnie zauważając, że pojęcie interesu publicznego jest pojęciem niedookreślonym. Interes publiczny odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz instytucji publicznych, jako pewnej całości. Skuteczne działanie w granicach interesu publicznego wiąże się z możliwością realnego wpływania na funkcjonowanie określonych instytucji państwa w szerokim tego słowa znaczeniu. Dla uzyskania informacji publicznej przetworzonej istotne jest nie tylko to, że jest ona ważna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców, ale również, że jej uzyskanie stwarza realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania państwa.

Z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej wynika, że wnioskodawca występujący o udostępnienie informacji publicznej nie musi wiedzieć na etapie składania wniosku, że żądana przez niego informacja ma charakter informacji publicznej przetworzonej, a zatem w momencie formułowania i kierowania wniosku nie jest zobligowany do wskazania powodów, dla których spełnienie jego żądania będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego. To podmioty zobowiązane do udostępnienia informacji publicznej muszą wykazać, że objęte wnioskiem żądanie dotyczy informacji publicznej o charakterze przetworzonym i mogą odmówić jej udostępnienia tylko wtedy, gdy wnioskodawca nie wykaże występowania tej przesłanki. Jeżeli więc podmiot zainteresowany uzyskaniem informacji przetworzonej nie wykaże po wezwaniu szczególnie istotnego interesu publicznego dla jej udzielenia, podmiot zobowiązany powinien wydać na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. decyzję odmawiającą udzielenia informacji. Taka sytuacja ma, zdaniem Sądu, miejsce w niniejszej sprawie.

Sąd I instancji podniósł, iż w doktrynie wyrażony został pogląd, że charakter lub pozycja podmiotu żądającego udzielenia informacji publicznej, a zwłaszcza realna możliwość wykorzystania uzyskanej informacji mają wpływ na ocenę istnienia szczególnego interesu publicznego uzasadniającego uwzględnienie wniosku.

Skarżąca wnioskiem z dnia 5 sierpnia 2013 r. domagała się od Prezesa Sądu Okręgowego [...] udzielenia informacji publicznej o ilości uchylonych wyroków w [...] Wydziale Karnym Sądu Okręgowego w sprawach, w których SSO A. O. była członkiem składu orzekającego, a także postanowień, wydanych zarówno w sprawach, w których była sprawozdawcą oraz w sprawach, w których była członkiem składu orzekającego, a także wyroków i postanowień wydanych w czasie orzekania SSO A. O. w Sądzie Rejonowym dla [...] w sprawach, w których była członkiem składu orzekającego.

Z prawidłowych i niekwestionowanych okoliczności faktycznych niniejszej sprawy wynika, że w odpowiedzi na powyższy wniosek Prezes Sądu Okręgowego [...] poinformował skarżącą, że żądana informacja ma charakter informacji publicznej przetworzonej, o jakiej mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. w związku z czym wezwał skarżącą w zakreślonym terminie do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego dla jej udzielenia. Z ustaleń tych wynika również, że w odpowiedzi na powyższe wezwanie, skarżąca w piśmie z dnia 16 sierpnia 2013 r. skierowanym do Prezesa Sądu Okręgowego nie zgodziła się z zakwalifikowaniem żądanej przez nią informacji jako informacji przetworzonej. Prawidłowo w tej sytuacji organ I instancji wydał na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. decyzję o odmowie udostępnienia ww. żądanej informacji publicznej, skoro skarżąca nie wykazała szczególnie istotnego interesu publicznego dla jej udzielenia.

WSA we Wrocławiu zgodził się przy tym ze stanowiskiem organu, że żądana informacja ma charakter informacji przetworzonej. W Sądzie Okręgowym [...] nie prowadzi się wykazów uchylonych wyroków w sprawach, w których sędzia była członkiem składu orzekającego, ani wykazów postanowień wydanych w sprawach, w których była zarówno sprawozdawcą, jak i członkiem składu orzekającego. Wskazano, że SSO A. O. orzeka w Sądzie Okręgowym od 2003 r. W tej sytuacji realizacja wniosku w tym zakresie wymagałaby przejrzenia spraw, które toczyły się w [...] Wydziale Karnym i [...] Wydziale Karnym Odwoławczym Sądu od tej właśnie daty. W tej sytuacji podmiot zobowiązany musiałby przygotować "specjalnie" dla skarżącej według wskazanych przez nią kryteriów informację, którą nie dysponuje na dzień złożenia wniosku. Udostępnienie tej informacji wymaga podjęcia dodatkowych czynności polegających na sięgnięciu do dokumentacji źródłowej i wymaga dodatkowo, jak to podał w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy, znacznego zaangażowania pracowników organu I instancji związanego z koniecznością przejrzenia dużej ilości akt spraw sądowych, w których sędzia O. orzekała od roku 2003. Działania te negatywnie odbiłyby się na sprawności działania organu i zakłóciłyby jego prawidłowe funkcjonowanie.

Sąd I instancji stwierdził, że wbrew stanowisku skarżącej, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy zauważył i wskazał, że na wezwanie organu I instancji o wykazanie przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego skarżąca odpowiedziała twierdzeniem, że informacja, o którą się zwróciła, nie stanowi informacji przetworzonej. Wskazała też, że uzyskanie żądanej informacji jest istotne dla wymiaru sprawiedliwości, dla wykazania, że w zawodzie awansują sędziowie, pomimo braku wiedzy i lekceważenia prawa. Takie działania, jej zdaniem, wpływają na wiarygodność wymiaru sprawiedliwości oraz finanse publiczne.

Organ ocenił powyższe twierdzenia i, zdaniem Sądu I instancji, prawidłowo uznał, że skarżąca nie wykazała przesłanki szczególnej istotności interesu publicznego w uzyskaniu żądanej informacji oraz trafnie wskazał, że nie widzi podstaw, aby uznać, że informacje, które pozyskałaby skarżąca, miałyby znaczenie z punktu widzenia efektywności funkcjonowania państwa, w tym wymiaru sprawiedliwości. Trafnie także, zdaniem Sądu I instancji, organ ten wskazał, że skarżąca nie wyjaśniła, w jaki sposób zamierza wykorzystać uzyskane informacje dla ochrony interesu publicznego lub poprawy funkcjonowania organów administracji publicznej.

Od powyższego wyroku skargę kasacyjną złożyła K. H. reprezentowana przez adwokata. Skarżąca kasacyjnie wskazała, że zaskarża powyższy wyrok w całości. Wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania za obydwie instancji (w tym kosztów zastępstwa prawnego) według norm przepisanych.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego tj.:

  1. 1) art. 61 ust. 3 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji przez jego realne niezastosowanie, pomimo że wyłącznie i wyczerpująco Konstytucja określa względy, z uwagi na które może nastąpić ograniczenie prawa do informacji o działalności organów władzy,
  2. 2) art. 61 ust. 3 i 4 Konstytucji przez ich niezastosowanie do oceny niekonstytucyjności przepisu art. 3 ust. 1 u.d.i.p. w zakresie wymagania od skarżącej wykazania, że jej uzyskanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego,
  3. 3) art. 3 ust. 1 u.d.i.p. przez zastosowanie niekonstytucyjnego wymagania i warunku udostępnienia informacji wobec skarżącej przez obowiązek wykazania szczególnie uzasadnionego interesu publicznego.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że w kwestii prawa dostępu do informacji publicznej pierwszoplanowe znaczenie materialnoprawne mają właściwe przepisy Konstytucji. Sąd I instancji ograniczył się jedynie do przytoczenia treści art. 61 ust. 1-3 Konstytucji nie dokonując ani ich wykładni, ani tym bardziej realnego procesu stosowania.

Skarżąca kasacyjnie podniosła, że Konstytucja w art. 61 nie dzieli informacji na udzielane "warunkowo" i "bezwarunkowo", a taki niekonstytucyjny podział poprzez art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. został w istocie wprowadzony na poziomie ustawy zwykłej. Wykazanie przez obywatela przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego, do czego ograniczył się ustawodawca w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy, jest w istocie ograniczeniem prawa do informacji publicznej, skoro niespełnienie tej przesłanki stanowiło podstawę wydania decyzji odmownej w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Art. 61 ust. Konstytucji dopuszcza ograniczenie tego prawa wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. Zwrot "wyłącznie" czyni ten wymóg zamknięty już na poziomie samej Konstytucji i niedopuszczalne jest jego rozszerzanie przez ustawodawcę w drodze kreowania na poziomie ustawy zwykłej wymogu wykazywania szczególnie istotnego interesu publicznego.

Nie może to być także element trybu, o którym mowa w art. 61 ust. 4 Konstytucji, ponieważ tryb ten ma charakter służebny wobec prawa do informacji i oznacza jedynie uregulowanie drogi, jaka będzie służyć realizacji tego prawa, a nie kreowanie ograniczeń materialnoprawnych tego prawa.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes Sądu Apelacyjnego [...] wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie od strony skarżącej na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu swojego stanowiska organ powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych podniósł, że art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. ma w istocie przeciwdziałać zalewowi wniosków zmierzających do uzyskania informacji przetworzonej w zakresie, w jakim nie jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Ustawa o ostępie do informacji publiczne nie może służyć działaniom pozwalającym na utrudnienie funkcjonowania jednostek wykonujących zadania publiczne, lecz prowadzić do zapewnienia każdemu możliwości realizowania jego konstytucyjnego prawa do uzyskania informacji publicznej.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w ujęciu przewidzianym w § 2 art. 183 P.p.s.a.

W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się z urzędu żadnych uchybień wskazujących na nieważność postępowania sądowoadministracyjnego. W związku z tym kontrola zaskarżonego wyroku musiała ograniczyć się wyłącznie do zarzutów sformułowanych przez stronę skarżącą kasacyjnie.

Przepis art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej stanowi, że informacja o sprawach publicznych podlega udostępnieniu na zasadach określonych w ustawie. Do tych zasad należy zaś art. 3 ust. 1 pkt 1, przewidujący ograniczenie dostępu do informacji przetworzonej tylko do zakresu, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Jest zatem oczywiste, że prawidłowe zastosowanie art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej nie narusza art. 1 ust. 1 tej ustawy. Zdaniem składu orzekającego nie ma podstaw do kwestionowania zgodności ograniczenia zawartego w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie od informacji publicznej z powołanym w skardze kasacyjnej przepisem art. 61 ust. 3 i ust. 4 Konstytucji RP. Bezpodstawny jest także zarzut naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej.

W podstawie materialnej wnosząca skargę kasacyjną zawarła zarzut naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie od informacji publicznej w związku z art. 61 ust. 3 i ust. 4 Konstytucji RP poprzez ich niezastosowanie. Zagadnienie dotyczy zarówno kwestii abstrakcyjnej, a więc wykładni prawa, jak i jego zastosowania w odniesieniu do sprawy indywidualnej – wniosku skarżącej. Analizowana kontrowersja sprowadza się do oceny, czy dopuszczalne jest ograniczenie w ustawie zwykłej prawa dostępu do informacji publicznej poprzez obowiązek wykazania szczególnie uzasadnionego interesu publicznego jako warunku dostępu do informacji przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy.

Rozstrzygnięcie tej kwestii wymaga podkreślenia, iż informacja publiczna przetworzona nie posiada na gruncie obowiązującego prawa swojej definicji legalnej. Jednakże można wskazać, iż charakter taki mogą mieć dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się zatem musi z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy (opracowaniu nawet prostego zestawienia w tym zakresie).

Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów jakie musi ponieść organ, może być traktowana jako informacja przetworzona. Jednocześnie NSA podkreśla potrzebę proobywatelskiego wykładania przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej i nietworzenia sztucznych barier, utrudniających pozyskiwanie wiedzy o sprawach publicznych np. poprzez zasłanianie się skomplikowaniem wewnętrznej struktury lub niedostosowaniem wykorzystywanych systemów obsługi danych. Organy muszą się liczyć z tym, iż każdy zainteresowany podmiot ma prawo uzyskać odpowiedź na interesujące go kwestie ze sfery spraw publicznych, a organ zobowiązany jest temu uczynić zadość. Nie zmienia to jednak okoliczności, iż konkretne żądanie może w istocie zawierać wniosek o udostępnienie informacji publicznej przetworzonej.

Samo ustalenie, iż w sprawie mamy do czynienia z informacją publiczną przetworzoną nie oznacza jednak, iż automatycznie zostanie wydana decyzja odmowna. Ustawodawca w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. powiązał prawo dostępu do informacji publicznej przetworzonej z istnieniem po stronie wnioskodawcy przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego.

Słusznie przyjmuje się w doktrynie i orzecznictwie, iż powinność wykazania interesu publicznego spoczywa w głównej mierze na autorze wniosku o udzielenie informacji przetworzonej (w myśl zasady koniecznego współdziałania organu i podmiotu ubiegającego się o załatwienie sprawy w określony sposób). Niewskazanie tej przesłanki nie oznacza jednak, iż organ jest całkowicie zwolniony z obowiązku jej badania. Możliwa jest bowiem sytuacja, w której z pewnych względów, wnioskodawca nie może sam wykazać interesu publicznego, choćby z tego powodu, że ów interes jest obiektywnie trudny dla niego do uchwycenia lecz istnieje, bądź jego wykazanie, z uwagi na oczywistość, jest zbędne.

Wyjaśnienia wymaga także pojęcie "szczególnie istotnego interesu publicznego", którym ustawodawca posługuje się w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Podobnie jak w sytuacji definicji "informacji publicznej przetworzonej", także i to pojęcie jest niedookreślone i nie posiada zwartej, spisanej formuły na gruncie obowiązującego prawa. Można jednakże, w ocenie NSA, powiedzieć, iż pojęcie to jest znaczeniowo węższe od funkcjonującego w powszechnym użyciu pojęcia interesu społecznego. Interes publiczny odnosi się więc w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz jego ciał publicznych jako pewnej całości, szczególnie zaś łączy się z funkcjonowaniem podstawowej struktury państwa. Skuteczne działanie w granicach interesu publicznego wiąże się zatem z możliwością realnego wpływania na funkcjonowanie określonych instytucji państwa w szerokim tego słowa znaczeniu. Pozyskanie informacji publicznej przetworzonej, zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., musi więc być nie tylko istotne dla interesu publicznego, ale istotność ta musi mieć również charakter szczególny.

Żądane dane mogą być więc - ogólnie rzecz ujmując - istotne dla interesu publicznego, jednakże w wyniku np. zestawienia kosztów ich wytworzenia, a przede wszystkim potrzeby ich pozyskania, nie będą miały szczególnie istotnej wartości dla wskazanego interesu publicznego. Przetworzenie tych informacji i trud z tym poniesiony, nie przełoży się bowiem na wskazywane przez ustawodawcę ulepszenie działania organu.

W konsekwencji, charakter czy też pozycja podmiotu, który występuje z żądaniem udzielenia informacji publicznej przetworzonej, a zwłaszcza realne możliwości przyszłego wykorzystania przez ten podmiot tak uzyskanych danych, ma wpływ na ocenę istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego uzasadniającego udzielenie mu żądanych informacji. Przykładem w tym zakresie może być np. poseł lub senator zasiadający w komisji ustawodawczej, mający możliwość kształtowania uchwalanych przepisów prawa, organizacja zawodowa lub społeczna mogąca realnie wpłynąć na funkcjonowanie organu np. poprzez realne przeprowadzenie obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej. Podmioty te w swoim codziennym działaniu mają rzeczywistą możliwość wykorzystywania uzyskanych przetworzonych informacji publicznych w celu "usprawnienia" funkcjonowania odpowiednich organów.

NSA podkreśla jednocześnie, iż uzyskanie przetworzonej informacji publicznej wiąże się z poniesieniem określonych środków, zwłaszcza finansowych i organizacyjnych, często trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami konkretnych organów. W związku z tym udzielanie informacji publicznej przetworzonej podmiotom, które nie zapewniają, iż zostanie ona wykorzystana w celu usprawnienia funkcjonowania danego organu państwa przemawia za przyjęciem, iż po ich stronie nie występuje szczególnie istotny interes publiczny uzasadniający udzielenie im żądanej przetworzonej informacji publicznej (por. wyrok NSA z 5 marca 2015 r., I OSK 866/14, CBOSA).

Zgodnie natomiast z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Zgodnie z ust. 2 art. 61 Konstytucji prawo do uzyskiwania informacji obejmuje również dostęp do dokumentów. Ograniczenie tego prawa może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w odrębnych ustawach przesłanki dotyczące ochrony wolności i praw innych osób oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (art. 61 ust. 3 Konstytucji). W myśl art. 61 ust. 4 Konstytucji RP, tryb udzielania informacji, o których mowa w tym artykule określają ustawy i realizację powyższego przepisu stanowi właśnie ustawa o dostępie do informacji publicznej.

Ograniczenie zatem prawa dostępu do informacji publicznej, w myśl art. 61 ust. 3 Konstytucji RP, może nastąpić wyłącznie ze względu na ustawowo określoną ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. Wyłączenie dostępu do informacji publicznej, z uwagi na rangę nadaną temu zagadnieniu w ustawie zasadniczej, musi być zatem wyraźne i uzasadnione przesłankami wskazanymi wyżej.

W wyroku z dnia 20 marca 2006 r., sygn. akt K 17/05, Trybunał Konstytucyjny zauważył, że choć "ustrojodawca (...) całościowo uregulował bezpośrednio w samej Konstytucji zakres i granice tego prawa" to jednak nie wyłączył w tej materii dopuszczalności i potrzeby "uzupełniających regulacji ustawowych. Mimo bowiem stosunkowo szerokiego unormowania bezpośrednio w Konstytucji prawa obywateli do dostępu do informacji, zarówno jeśli chodzi o krąg podmiotów obowiązanych zapewnić ten dostęp, jak i treść owych informacji, nie można wykluczyć, że i w tym zakresie zachodzi konieczność doprecyzowania – "dookreślenia" zarówno cech i zakresu podmiotów obowiązanych do udzielenia informacji, jak i samej treści tej informacji i sposobu jej pozyskiwania" (por. też wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 16 września 2002 r., sygn. akt K 38/01).

W orzecznictwie NSA przyjmuje się, że przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej ma w istocie przeciwdziałać nadużywaniu prawa do informacji. Ustanowione w tym przepisie ograniczenie dostępu do informacji przetworzonej ma zapobiegać sytuacjom, w których działania organów skupiać się będą zamiast na funkcjonowaniu w ramach przypisanych im kompetencjach, na udzielaniu informacji publicznej (por. wyrok NSA z 5 marca 2013 r., I OSK 3097/12). Ograniczenie zawarte w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy powinno być zatem rozumiane jako konieczność skonfrontowania zakresu przetworzenia z interesem publicznym. Regulacja ta stanowi, zatem, zdaniem NSA, dopuszczalne na poziomie ustawy zwykłej uszczegółowienie zasady wyrażonej w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP.

Wobec powyższego zarzuty naruszenia art. 61 ust. 3 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji oraz art. 61 ust. 3 i ust. 4 Konstytucji poprzez ich niezastosowanie do oceny konstytucyjności przepisu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d..i.p., a także art. 3 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, są niezasadne.

Mając na względzie powyższe Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 P.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.