Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 18 maja 2017 r. sygn. akt II SA/Wa 2153/16, po rozpoznaniu sprawy ze skargi D.L. na postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia 19 października 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia dyscyplinarnego, uchylił zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia 24 sierpnia 2016 r. nr [...].
Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Z akt sprawy wynika, że Komendant Powiatowy Policji w [...] orzeczeniem z dnia 26 czerwca 2016 r. nr [...] uznał [...] D.L. – policjanta [...] Komendy Powiatowej Policji w [...] winnym popełnienia zarzucanego czynu, polegającego na tym, że w dniu [...] 2016 r., realizując czynności służbowe, zgodnie z nakazem doprowadzenia nr [...], wydanym przez Sąd Rejonowy w [...], celem zatrzymania i doprowadzenia do Aresztu Śledczego w [...] A.B., nie dopełnił obowiązku sprawowania należytego nadzoru nad osobą doprowadzaną w pomieszczeniu socjalnym oraz toalecie w budynku Komendy Powiatowej Policji w [...], w efekcie czego dozorowany zabrał nóż wchodzący w skład wyposażenia pomieszczenia socjalnego Komendy Powiatowej Policji w [...] i dokonał samookaleczenia, czym naruszył dyscyplinę służbową, o której mowa w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j.: Dz. U. z 2015 r., poz. 355 ze zm.) w zw. z § 11 pkt 6 Zarządzenia nr 360 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 marca 2009r. w sprawie metod i form wykonywania przez policjantów konwojów i doprowadzeń (Dz. Urz. KGP z 2009 r. Nr 6, poz. 29 ze zm.) i wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany.
Powyższe orzeczenie zostało doręczone [...] D.L. w dniu 6 lipca 2016 r. Osobiście potwierdził jego odbiór, podpisując się na ostatniej stronie orzeczenia. Natomiast doręczenie przedmiotowego orzeczenia ustanowionemu w postępowaniu dyscyplinarnym obrońcy obwinionego – adwokatowi [...] za pośrednictwem Poczty Polskiej nastąpiło w dniu 11 lipca 2016 r. Wskazuje na to zwrotne potwierdzenie odbioru przesyłki.
Obrońca obwinionego od w/w orzeczenia złożył odwołanie w dniu 18 lipca 2016 r. (data stempla pocztowego na kopercie).
Komendant Wojewódzki Policji w [...] postanowieniem z dnia 4 sierpnia 2016r. nr 16/2016 odmówił przyjęcia odwołania, z uwagi na fakt, że jego wniesienie nastąpiło z uchybieniem terminu. Wskazał, że zgodnie z art. 135f ust. 6 ustawy o Policji, orzeczenia, postanowienia, zawiadomienia i inne pisma, wydane w toku postępowania dyscyplinarnego, doręcza się obwinionemu oraz obrońcy, jeżeli został ustanowiony. W razie doręczenia obwinionemu i obrońcy w różnych terminach pisma, od którego przysługuje odwołanie lub zażalenie, termin do złożenia odwołania lub zażalenia liczy się od dnia doręczenia, które nastąpiło wcześniej.
Wnioskiem z dnia 11 sierpnia 2016 r. [...] D.L. zwrócił się do Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Wraz z wnioskiem złożył odwołanie od orzeczenia z dnia 26 czerwca 2016 r. nr [...]. W uzasadnieniu wniosku podał, że niedotrzymanie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych. Było ono następstwem błędnego obliczenia terminu przez jego obrońcę. Przyjął on, że w postępowaniu dyscyplinarnym w zakresie zasad obliczania terminu do wniesienia środka zaskarżenia obowiązują reguły postępowania karnego. Zdaniem wnioskodawcy, uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez obrońcę nie może powodować dla obwinionego negatywnych skutków. W konsekwencji błąd obrońcy pozbawiałby go możliwości zaskarżenia orzeczenia, co z kolei byłoby sprzeczne z prawem i godziłoby w jego prawo do obrony.
Komendant Wojewódzki Policji w [...] postanowieniem z dnia 24 sierpnia 2016 r. nr [...], na podstawie art. 126 § 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555 ze zm., dalej w skrócie "K.p.k.") w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji, odmówił przywrócenia terminu do złożenia odwołania od orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dnia 26 czerwca 2016 r. nr [...].
W uzasadnieniu postanowienia podał, że stosownie do art. 135p ust. 1 ustawy o Policji, w zakresie nieuregulowanym w ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. W związku z powyższym, w niniejszej sprawie odpowiednie zastosowanie znajduje art. 126 § 1 K.p.k. Przepis ten stanowi, że jeżeli niedotrzymanie terminu zawitego nastąpiło z przyczyn od strony niezależnych, strona w zawitym terminie 7 dni od daty ustania przeszkody może zgłosić wniosek o przywrócenie terminu, dopełniając jednocześnie czynności, która miała być w terminie wykonana. W orzecznictwie przyjmuje się, że przeszkodą niezależną od strony jest przeszkoda wywołana przez klęskę żywiołową lub inne przyczyny o charakterze wyjątkowym (np. wypadek komunikacyjny). Taką przeszkodą jest również choroba lub nagły uraz, w sytuacji gdy strona ze względu na swój stan nie miała możliwości dokonania czynności samodzielnie lub za pośrednictwem swojego przedstawiciela procesowego, ani też nie miała możliwości skorzystania w tym zakresie z pomocy innej osoby (np. członka rodziny). Wnioskodawca powinien uprawdopodobnić, że przyczyna przekroczenia terminu do wniesienia odwołania była zewnętrzna, niezależna i niemożliwa w danych warunkach do przezwyciężenia.
W ocenie organu, [...] D.L. – nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych. Okoliczności dotyczące błędu jego obrońcy w zastosowaniu odpowiednich przepisów prawa w zakresie obliczania terminów oraz zasad wnoszenia odwołania, nie stanowią nieprzewidzianych lub nadzwyczajnych zdarzeń losowych, niezależnych od obwinionego w rozumieniu art. 126 § 1 K.p.k. Bezspornym jest, że obwiniony został pouczony o przysługujących mu prawach i obowiązkach wynikających z treści art. 135f ustawy o Policji. Fakt ten potwierdza złożony przez niego podpis na postanowieniu o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego. Był on poinformowany o sposobie obliczania terminów do złożenia odwołania od orzeczenia.
Jednocześnie organ zauważył, iż w świetle art. 135f ust. 5 cyt. ustawy, udział obrońcy w postępowaniu dyscyplinarnym nie wyłącza osobistego działania w nim obwinionego. W postępowaniu dyscyplinarnym obrońcą obwinionego może być policjant, adwokat lub radca prawny, a więc osoby posiadające szczególną wiedzę na temat zasad i trybu tego postępowania. Uchybienie terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia przez obrońcę, który nie jest ograniczony co do zakresu podejmowanych czynności w imieniu mocodawcy, nie może być uznane za okoliczności niezależne od strony. Było ono konsekwencją braku dostatecznej staranności obrońcy oraz błędnej interpretacji obowiązujących w tym zakresie przepisów (potwierdzeniem powyższego jest oświadczenie obrońcy obwinionego), a zatem nie nastąpiło z przyczyn, na które strona lub jej obrońca nie mieli wpływu. Było ono również przejawem braku dbania o własne interesy przez obwinionego, który nie poinformował swojego obrońcy o wcześniejszym otrzymaniu orzeczenia oraz nie wykazał przyczyn, które by to uniemożliwiły.
Powyższe postanowienie stało się przedmiotem zażalenia [...] D.L. do Komendanta Głównego Policji, w którym zarzucił naruszenie art. 126 § 1 K.p.k. w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji, poprzez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sytuacji, gdy uchybienie terminu zawitego nastąpiło z przyczyn od strony niezależnych, tj. błędu obrońcy, polegającego na omyłkowym obliczeniu terminu do złożenia odwołania.
Komendant Główny Policji, po rozpatrzeniu zażalenia, postanowieniem z dnia 19 października 2016 r. nr [...], na podstawie art. 126 § 2 K.p.k. w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji, zaskarżone rozstrzygnięcie utrzymał w mocy. W uzasadnieniu postanowienia podzielił argumentację organu pierwszej instancji. Stwierdził, że okoliczności, na które powołuje się obwiniony, dotyczące błędu jego obrońcy w zastosowaniu odpowiednich przepisów prawa w zakresie obliczania terminów oraz zasad wnoszenia odwołania, nie mogą być uznane za nieprzewidziane lub nadzwyczajne zdarzenia losowe, niezależne od obwinionego lub jego obrońcy, uzasadniające przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Od profesjonalnego pełnomocnika, jakim jest adwokat, oczekiwać należy dołożenia należytej staranności przy prowadzeniu sprawy, dlatego też jego błąd skutkujący uchybieniem terminu do wniesienia odwołania nie stanowi podstawy do przywrócenia tego terminu. Zaniechania obrońcy nie stanowią przyczyny, na którą strona lub jej obrońca nie mają wpływu.
Powyższe postanowienie D.L. uczynił przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzucił naruszenie:
- 1) art. 126 § 1 K.p.k. w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji, poprzez uznanie, iż uchybienie przez skarżącego terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dnia 26 czerwca 2016 r. nr [...] nie nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych i w konsekwencji uznanie, iż należy odmówić przywrócenia terminu do dokonania tej czynności, w sytuacji, gdy uchybienie terminu nastąpiło na skutek pomyłki obrońcy, a w rozumieniu art. 126 § 1 K.p.k., zaniechanie obrońcy zawsze stanowi przyczynę niezależną od strony;
- 2) art. 135j ust. 2 pkt 7 w zw. z art. 135f ust. 6 ustawy o Policji, poprzez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, w sytuacji, gdy w treści orzeczenia dyscyplinarnego nie udzielono prawidłowego pouczenia o trybie wniesienia przysługującemu obwinionemu i jego obrońcy odwołania, a mianowicie nie wskazano, iż w razie doręczenia obwinionemu i obrońcy w różnych terminach pisma, od którego przysługuje odwołanie lub zażalenie, termin do złożenia odwołania lub zażalenia liczy się od dnia doręczenia, które nastąpiło wcześniej.
Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej odrzucenie. Wskazał, że świetle art. 3 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej w skrócie "P.p.s.a.") kontroli sądu administracyjnego podlegają rozstrzygnięcia, które są jej poddane na mocy przepisów szczególnych. Takim przepisem jest art. 138 ustawy o Policji. Przepis ten stanowi, że od orzeczenia oraz postanowienia kończącego postępowanie dyscyplinarne policjantowi przysługuje prawo wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Zdaniem organu, kwestia związana z uchybieniem strony w zakresie dochowania terminów ustawowych do dokonania czynności procesowych nie może być utożsamiana z załatwieniem sprawy, jako takiej. Oznacza to, że wszelkie sprawy proceduralne związane ze sprawą główną, ale niemające przełożenia na treść rozstrzygnięć merytorycznych, zakończone wydaniem postanowienia, nie kończą sprawy w rozumieniu art. 138 ustawy o Policji.
Bez wątpienia postanowieniem kończącym sprawę w danej instancji jest postanowienie o odmowie przyjęcia odwołania. W skardze na takie postanowienie można podnieść zarzuty związane z nieuwzględnieniem przez organ wniosku o przywrócenie terminu. Natomiast postanowienie o odmowie przywrócenia terminu nie może stanowić samoistnego przedmiotu zaskarżenia do sądu administracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. W uzasadnieniu wyroku przedstawił regulację zawartą w art. 135k ustawy o Policji oraz art. 126 § 1 K.p.k. Wskazał, że stosownie do art. 135f ust. 6 ustawy o Policji, w postępowaniu dyscyplinarnym dotyczącym policjanta ustawowy termin do wniesienia odwołania otwiera się tylko jeden raz, zarówno dla obwinionego, jak i jego obrońcy. Momentem tym jest dokonanie skutecznego doręczenia odpisu orzeczenia dyscyplinarnego albo obwinionemu policjantowi albo jego obrońcy, w zależności od tego, które doręczenie nastąpiło wcześniej. Obligatoryjnym elementem orzeczenia wydanego w postępowaniu dyscyplinarnym jest zawarcie w nim pouczenia o prawie, terminie i trybie wniesienia odwołania (art. 135j ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji).
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, w niniejszej sprawie organ pierwszej instancji z w/w obowiązku nie wywiązał się należycie. Obwinionego oraz jego obrońcę pouczył jedynie o przysługującym prawie oraz terminie do wniesienia odwołania, pomijając pozostałe wymogi – wynikające z art. 135f ust. 6 ustawy o Policji. Powyższe uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż pouczenie zawarte w orzeczeniu z dnia 26 czerwca 2016 r. nie odpowiada treści art. 135j ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji. Brak świadomości co do konieczności spełnienia warunku formalnego w postaci wniesienia odwołania w terminie liczonym od dnia pierwszego doręczenia orzeczenia dyscyplinarnego może być bowiem postrzegany w kategoriach zamykającego drogę do wniesienia odwołania.
Obrońcą w postępowaniu dyscyplinarnym może być wyłącznie policjant, adwokat lub radca prawny, a więc osoby posiadające szczególną wiedzę na temat zasad i trybu postępowania dyscyplinarnego. Nie można jednak przyjąć, że z tego powodu organ dyscyplinarny został zwolniony z obowiązku prawidłowego pouczenia strony o przysługujących środkach prawnych służących do wzruszenia orzeczenia dyscyplinarnego. Fakt reprezentowania obwinionego przez obrońcę, w tym profesjonalnego pełnomocnika w postępowaniu dyscyplinarnym, nie ogranicza obowiązków informacyjnych organu, a przede wszystkim nie zwalnia z powinności przekazania pełnych informacji pozwalających na realizację prawa do złożenia odwołania. Prawidłowe pouczenie co do przysługujących stronie środków zaskarżenia jest uznawane za jeden z kluczowych warunków przestrzegania praw strony w każdym postępowaniu.
Jednym z podstawowych wymogów każdej czynności procesowej jest konieczność jej dokonania w określonym terminie. Terminy do złożenia środków zaskarżenia mają charakter zawity, a ich uchybienie powoduje bezskuteczność czynności procesowej strony. Ustawodawca, aby zapewnić stronie realną ochronę w tym przedmiocie, ustanowił obowiązek jej udzielenia przez właściwy organ poprzez podanie prawidłowych informacji o dopuszczalności, terminie i sposobie złożenia stosownych środków zaskarżenia. Nałożony na organ w ustawie o Policji obowiązek zawarcia w orzeczeniu wydanym w postępowaniu dyscyplinarnym takich informacji, nie określa jakichkolwiek wyjątków.
Niewątpliwie adwokatom i radcom prawnym reprezentującym obwinionego w postępowaniu dyscyplinarnym powinny być znane przepisy ustawy o Policji, w tym regulacje odnoszące się do sposobu i terminu wnoszenia środków odwoławczych. Ustanowienie przez obwinionego takiego obrońcy nie zwalnia jednak organu z obowiązku prawidłowego wykonania nakazu, o jakim mowa w art. 135j ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji. Podobnie fakt wcześniejszego, w toku innych czynności procesowych, przekazania danych o treści art. 135f ust. 6 ustawy o Policji, w żaden sposób nie może usprawiedliwiać nierzetelności organu w zakresie realizacji omawianego obowiązku informacyjnego. W art. 135j ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji stwierdzono, że orzeczenie dyscyplinarne powinno zawierać "pouczenie o prawie, terminie i trybie wniesienia odwołania". W przepisie tym ustawodawca nie zawarł odesłania do konkretnych przepisów ustawy, a tym samym nie ograniczył przedmiotowego pouczenia tylko do treści jednej czy dwóch jednostek redakcyjnych pragmatyki służbowej.
W konsekwencji nie można zaaprobować stanowiska organu, że udzielając pouczenia, o jakim mowa w art. 135j ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji, organ może poprzestać wyłącznie na przekazaniu danych wynikających z art. 135k ust. 1 i ust. 2 ustawy o Policji. Ma to istotne znaczenie, gdyż pierwszy z tych przepisów stanowi, że odwołanie przysługuje w terminie 7 dni od dnia doręczenia. Natomiast drugi przewiduje, że odwołanie składa się do wyższego przełożonego dyscyplinarnego za pośrednictwem przełożonego, który wydał orzeczenie w pierwszej instancji. Przepis art. 135k ust. 1 ustawy o Policji wskazuje jedynie długość okresu, w jakim dopuszczalne jest złożenie odwołania, a określając początek terminu do dokonania tej czynności odwołuje się ogólnie tylko do daty doręczenia kwestionowanego orzeczenia, bez sprecyzowania czy decydująca w tym zakresie powinna być data doręczenia orzeczenia obwinionemu, czy jego obrońcy.
Kwestie te przesądza dopiero regulacja zawarta w art. 135f ust. 6 ustawy o Policji, z której wynika, że jeżeli orzeczenie zostanie doręczone obwinionemu i jego obrońcy w różnym czasie, to termin zarówno dla obwinionego, jak i jego obrońcy, biegnie od daty wcześniejszego doręczenia. Treści klauzuli odwoławczej, o jakiej mowa w art. 135j ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji, nie można wyprowadzać jedynie z zapisów art. 135k ust. 1 i ust. 2 ustawy o Policji. Należy mieć na uwadze także treść innych przepisów ustawy pozwalających na pełne zrekonstruowanie treści normy prawnej regulującej kwestie wymaganego pouczenia strony o przysługującym jej środku prawnym. W związku z powyższym, pouczenie strony o przysługujących jej uprawnieniach, w tym uprawnieniu do złożenia środka zaskarżenia, powinno być rzetelne i wyczerpujące.
Skoro pouczenie zawarte orzeczeniu dyscyplinarnym organu pierwszej instancji było niekompletne, to nie mogło ono prowadzić do skutków prawnych przyjętych przez organ drugiej instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, odnosząc się do zarzutu niedopuszczalności skargi w rozpoznawanej sprawie, podzielił twierdzenie pełnomocnika organu, że postanowieniem kończącym sprawę w danej instancji jest postanowienie o odmowie przyjęcia odwołania. Uznał jednak, że nie sposób przyjąć, iż postępowanie w sprawie przywrócenia terminu do złożenia odwołania jest postępowaniem wpadkowym, którego konsekwencją jest wydanie postanowienia niekończącego głównego nurtu sprawy.
Z art. 122 § 1 K.p.k. wynika, że czynność procesowa dokonana po upływie terminu zawitego jest bezskuteczna. Terminem zawitym jest m.in. termin do wniesienia środków zaskarżenia (art. 122 § 2 K.p.k.). Kwestia niedotrzymania, przywrócenia i odmowy przywrócenia terminu zawitego została uregulowana w art. 126 K.p.k. Przepis ten stanowi, że jeżeli niedotrzymanie terminu zawitego nastąpiło z przyczyn od strony niezależnych, strona w zawitym terminie 7 dni od daty ustania przeszkody może zgłosić wniosek o przywrócenie terminu (§ 1), zaś na odmowę przywrócenia terminu przysługuje zażalenie (§ 3). Przesłanką merytoryczną przywrócenia terminu jest wykazanie, że jego niedotrzymanie nastąpiło z przyczyn niezależnych od strony, tj. takich, których strona nie mogła usunąć i dokonać wymaganej przez prawo czynności w określonym terminie.
W orzecznictwie wskazuje się, że wniosek o przywrócenie terminu powinien zostać oceniony nie tylko z punktu widzenia możliwości dotrzymania terminu (aspekt subiektywny), ale także pod kątem przyczyny, która spowodowała jego niedotrzymanie (aspekt obiektywny). Okolicznością, która jest uznawana za przeszkodę niezależną od strony, w rozumieniu art. 126 § 1 K.p.k., jest brak lub mylne pouczenie strony (np. o prawie lub sposobie zaskarżenia orzeczenia, początku biegu terminu zawitego itp.), błędne pouczenie nie wpływa bowiem na rzeczywisty bieg takiego terminu.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, błędne (niepełne) pouczenie zawarte w orzeczeniu Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dnia 26 czerwca 2016 r. nr [...] wydanym w postępowaniu dyscyplinarnym, doprowadziło do tego, że Komendant Wojewódzki Policji w [...] postanowieniem z dnia 4 sierpnia 2016 r. nr [...] odmówił przyjęcia odwołania od powyższego orzeczenia złożonego przez obrońcę obwinionego. Przedmiotowe postanowienie nie zostało przez D.L. zaskarżone do sądu administracyjnego. Okoliczność ta nie pozbawiła jednak skarżącego prawa do złożenia do organu wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od w/w orzeczenia, a w konsekwencji – do wydania zaskarżonego postanowienia, które podlegało kontroli sądowej.
Rozpatrując ponownie sprawę organ zobowiązany jest uwzględnić powyższe rozważania, a w szczególności dokonać ponownej oceny, czy w sprawie nie zostały spełnione warunki określone w art. 126 § 1 K.p.k.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a., orzekł, jak w sentencji wyroku.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł Komendant Główny Policji, reprezentowany przez radcę prawnego i zaskarżając wyrok w całości zarzucił:
- I. Na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, tj. art.134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 135j ust. 2 pkt 7 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j.: Dz. U. z 2015 r., poz. 355 ze zm.), poprzez nieprawidłową wykładnię art. 135j ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji, polegającą na rozszerzeniu zawartego w nim obowiązku pouczenia obwinionego o informacje zawarte w art.135f ust. 6 ustawy o Policji, mimo że:
- a) o treści art.135f ust. 6 ustawy o Policji obwiniony uzyskuje wiedzę w dniu przedstawienia zarzutu dyscyplinarnego;
- b) art.135k ust. 1 ustawy o Policji zawiera informacje, które należy umieścić w pouczeniu, o którym mowa w art. 135j ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji, co mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku.
- II. Na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 126 § 1 K.p.k., poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie, polegające na przyjęciu błędnej wykładni pojęcia "bez winy", a więc że uchybienia obrońcy w obliczeniu terminu do wniesienia odwołania, w sytuacji, gdy pozostaje w stałym kontakcie z obwinionym, któremu również doręczono orzeczenie dyscyplinarne, uzasadniają przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, mimo że obwiniony i jego obrońca byli pouczeni o treści art. 135f ust. 6 ustawy o Policji na wstępnym etapie postępowania dyscyplinarnego.
Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi oraz zasądzenie na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Oświadczył także, iż nie wnosi o rozpoznanie niniejszej skargi kasacyjnej na rozprawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawił argumentację mającą wykazać zasadność podniesionych w niej zarzutów. Podał m.in., że Sąd pierwszej instancji błędnie uznał, iż dla potrzeb postępowania dyscyplinarnego zakres obowiązku określonego w art. 135j ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji wymaga uzupełnienia o treść art. 135f ust. 6 tej ustawy.
W ocenie autora skargi kasacyjnej, sposób rozmieszczenia poszczególnych przepisów sugeruje, iż art. 135f ust. 6 ustawy o Policji dotyczy wszelkich kwestii do czasu wydania orzeczenia w pierwszej instancji, zaś art. 135j ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji odnosi się bezpośrednio do orzeczeń. Wykładnia językowa art. 135j ust. 2 pkt 7 wskazuje, że treść tego przepisu można powiązać jedynie z art. 135k ust. 1 i 2 ustawy o Policji. Przepis art. 135k ust. 1 i 2 ustawy o Policji należy interpretować ściśle. Brak jest w nim odesłania do innych przepisów rozdziału nr 10 w/w ustawy. Pouczenie z art. 135j ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji powinno zatem ograniczać się jedynie do informacji o prawie, terminie i trybie wniesienia odwołania. Przepis ten nie zawiera bowiem zwrotu "oraz o treści art. 135f ust. 6 ustawy o Policji".
Ponadto obwiniony i jego obrońca na wstępnym etapie postępowania dyscyplinarnego, tj. po przedstawieniu zarzutu pouczani są o treści art. 135f ust. 6 ustawy o Policji. Nie ma więc uzasadnienia dla ponownego informowania ich o prawie, o którym zostali już poinformowani.
Zdaniem autora skargi kasacyjnej, na skutek błędnej interpretacji w/w przepisów, dokonanej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, mogło dojść do wydania wadliwego rozstrzygnięcia. Sąd wywiódł, że błąd obrońcy w obliczeniu terminu do wniesienia odwołania wynikał z zaniechania zamieszczenia w pouczeniu o jego prawie, terminie i trybie – informacji z art. 135f ust. 6 ustawy o Policji.
Komendant Główny Policji argumentując zarzut zawarty w pkt II skargi kasacyjnej wskazał, że wiedza o skutkach prawnych z art. 135f ust. 6 ustawy o Policji uzyskana na wstępnym etapie postępowania dyscyplinarnego nie traci swej aktualności w dacie odebrania orzeczenia. Skarżący, jak i jego obrońca, taką wiedzę mieli. Nie znajduje zatem uzasadnienia twierdzenie o błędzie w obliczeniu terminu do wniesienia odwołania. Brak winy w uchybieniu terminu musi mieć charakter obiektywny. Uznanie przez Sąd pierwszej instancji, że D.L. nie ponosi winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia wydanego w postępowaniu dyscyplinarnym jest błędne. Wina, to możliwość postawienia zarzutu niewłaściwego postępowania. W tej sprawie zarzutem można objąć okoliczność, że wyżej wymieniony, znając treść art. 135f ust. 6 ustawy o Policji, nie uczynił nic, aby zabezpieczyć swoje interesy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach określonych w art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. Zasadniczo w pierwszej kolejności rozpatrzeniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania, gdyż weryfikacja prawidłowości wykładni przepisów prawa materialnego, czy też ich zastosowania, jest możliwa jedynie w przypadku stwierdzenia braku uchybień natury procesowej, mogących mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. W tym przypadku z zestawienia zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej oraz z treści jej uzasadnienia wynika, że powinny być one rozpoznane łącznie.
Kontrolowane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia 19 października 2016 r. nr [...] dotyczyło odmowy przywrócenia D.L. terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej. Postępowanie dyscyplinarne policjantów co do zasady jest uregulowane w ustawie o Policji. Zgodnie z art. 135p ust. 1 zdanie pierwsze tej ustawy, w zakresie nieuregulowanym w ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych.
W związku z powyższym, oceniając kwestię dotyczącą przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia wydanego w postępowaniu dyscyplinarnym stosuje się art. 126 § 1 K.p.k. Przepis ten stanowi, że jeżeli niedotrzymanie terminu zawitego nastąpiło z przyczyn od strony niezależnych, strona w zawitym terminie 7 dni od daty ustania przeszkody może zgłosić wniosek o przywrócenie terminu, dopełniając jednocześnie czynności, która miała być w terminie wykonana. Warunkiem merytorycznym uwzględnienia wniosku jest zatem wykazanie, że niedotrzymanie terminu nastąpiło z przyczyn od strony niezależnych. Analiza art. 126 § 1 K.p.k. w zw. z art. 135p ust. 1 zdanie pierwsze ustawy o Policji wskazuje, że zasady przywracania uchybionego terminu w postępowaniu dyscyplinarnym, zostały uregulowane odmiennie niż w innych procedurach. Ustawodawca w art. 126 § 1 K.p.k. odwołał się do przyczyn niezależnych od strony a nie okoliczności niezawinionych przez stronę.
Istota zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej zmierza do potwierdzenia, że organ dyscyplinarny prawidłowo wypełnił obowiązek określony w art. 135j ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji. W orzeczeniu zamieścił pouczenie o prawie, terminie i trybie wniesienia odwołania, a więc informacje o których mowa w art. 135k ust. 1 i 2 tej ustawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dokonał błędnej wykładni art. 135j ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji, gdyż przyjął, że przedmiotowe pouczenie powinno zawierać również informacje z art. 135f ust. 6 omawianej ustawy. Nieprawidłowo zastosował także art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 126 K.p.k. Uznał, że uchybienia obrońcy w obliczaniu terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia wydanego w postępowaniu dyscyplinarnym, w sytuacji, gdy pozostaje w stałym kontakcie z obwinionym, któremu także doręczono orzeczenie, uzasadniają przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, mimo że zarówno obwiniony, jak i jego obrońca, byli poinformowani o treści art. 135f, w tym ust. 6 ustawy o Policji, na wstępnym etapie postępowania dyscyplinarnego.
Przechodząc do pierwszego zarzutu skargi kasacyjnej podać należy, iż spór prawny między stronami wymagał wyjaśnienia, czy pouczenie organu zawarte w orzeczeniu wydanym w postępowaniu dyscyplinarnym, o którym mowa w art. 135j ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji, winno zawierać jedynie informacje o prawie do odwołania (art. 135k ust. 1), terminie jego wniesienia (art. 135k ust.
- 1) i trybie wniesienia odwołania (art. 135k ust.
- 2) – w sytuacji, gdy art. 135k ust. 1 cyt. ustawy, określając początek biegu terminu do dokonania tej czynności powołuje się ogólnie tylko na datę doręczenia orzeczenia, bez sprecyzowania, czy w tym zakresie decydująca powinna być data doręczenia orzeczenia obwinionemu, czy jego obrońcy. Kwestia ta została uregulowana w art. 135f ust. 6 ustawy o Policji. Przepis ten stanowi, że orzeczenia, postanowienia, zawiadomienia i inne pisma, wydane w toku postępowania dyscyplinarnego, doręcza się obwinionemu oraz obrońcy, jeżeli został ustanowiony. W razie doręczenia obwinionemu i obrońcy w różnych terminach pisma, od którego przysługuje odwołanie lub zażalenie, termin do złożenia odwołania lub zażalenia liczy się od dnia doręczenia, które nastąpiło wcześniej. Cytowany przepis uszczegóławia pouczenie z art. 135j ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji, wskazując, która data doręczenia (obwinionemu czy jego obrońcy) jest wiążąca przy ocenie przez organ zachowania terminu do wniesienia odwołania. W zakresie otwarcia terminów do złożenia odwołania jest to rozwiązanie szczególne. Nawet w przypadku, gdy obwiniony jest reprezentowany przez obrońcę – bieg omawianego terminu jest uwarunkowany datą wcześniejszego doręczenia orzeczenia, która nie musi pokrywać się z datą jego doręczenia obrońcy.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że przeprowadzona przez Sąd pierwszej instancji wykładnia art. 135j ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji jest prawidłowa. Dokonując interpretacji tego przepisu nie można uwzględniać jedynie treści art. 135k ust. 1 i 2 cyt. ustawy i pomijać treść innego przepisu tej ustawy, w tym przypadku art. 135f ust. 6, pozwalającego na pełne zrekonstruowanie normy prawnej regulującej zagadnienie pouczenia obwinionego o przysługującym środku zaskarżenia.
W sprawie jest niesporne, że pouczenie umieszczone w orzeczeniu Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dnia 26 czerwca 2016 r. nr [...], wydanym w postępowaniu dyscyplinarnym, było niepełne. Zawierało ono tylko informacje, o których mowa w art. 135j ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji, a więc dane określone w art. 135k ust. 1 i 2 tej ustawy. Brak było w nim informacji o znaczeniu podstawowym, a więc treści art. 135f ust. 6 ustawy o Policji, określającego, iż termin do złożenia odwołania liczy się od dnia pierwszego doręczenia orzeczenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zasadnie uznał, że okoliczność, iż obwiniony i jego obrońca na wstępnym etapie postępowania dyscyplinarnego zostali poinformowani o treści art. 135f ust. 6 ustawy o Policji – nie zwalniała organu z obowiązku zawarcia w orzeczeniu pouczenia, w którym podano by informacje umieszczone w art. 135j ust. 2 pkt 7 tej ustawy. Informacja o terminie do wniesienia odwołania powinna obejmować zarówno dane o długości okresu, w jakim można złożyć ten środek zaskarżenia, jak i szczegółowe dane dotyczące biegu terminu do wniesienia odwołania liczonego od daty doręczenia orzeczenia, w przypadku, gdy daty te są różne. Dla obwinionego przedmiotowa informacja determinuje bowiem zaistnienie skutku prawnego w postaci skutecznego wniesienia odwołania.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że zamierzonego przez autora skargi kasacyjnej skutku nie mógł odnieść także zarzut naruszenia art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 126 K.p.k. Jak już na wstępie wyjaśniono, w świetle art. 126 K.p.k. warunkiem merytorycznym uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia wydanego w postępowaniu dyscyplinarnym jest wykazanie, że niedotrzymanie terminu nastąpiło z przyczyn od strony niezależnych. Fakt wniesienia przez obrońcę D.L. odwołania od orzeczenia wydanego w postępowaniu dyscyplinarnym z uchybieniem terminu, skutkujący wydaniem przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] postanowienia z dnia 4 sierpnia 2016 r. nr 16/2016 odmawiającego przyjęcia odwołania – uzasadniał przywrócenie stronie uchybionego terminu. Okoliczność ta stanowi bowiem przyczynę niezależną w rozumieniu art. 126 K.p.k. Obwiniony ustanawiając obrońcę mógł zakładać, że będzie on prowadził jego sprawę z należytą starannością, w tym podejmie uzgodnione wcześniej czynności zmierzające do uruchomienia w terminie postępowania odwoławczego.
Wprawdzie w świetle art. 135f ust. 5 ustawy o Policji działania obrońcy nie pozbawiają obwinionego aktywności procesowej. Nie oznacza to jednak, że obwiniony jest zawsze zobligowany do działania samodzielnie i niezależnie od obrońcy. Nie można oczekiwać by obwiniony sam, niezależnie od obrońcy, musiał dokonywać niezbędnych czynności procesowych z zachowaniem stosownych terminów, niejako nie licząc na ich dokonanie przez swego obrońcę, a w razie uchybienia terminowi do ich przedsięwzięcia zobowiązany był wykazać – dla przywrócenia mu zawitego terminu – leżące tylko po jego stronie, a przy tym niezależne od niego, powody opóźnienia i to z wyłączeniem możliwości powołania się na fakt uchybienia terminowi zawitemu przez jego obrońcę. Podważałoby to sens funkcjonowania instytucji obrony (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2008 r., sygn. akt V KK 448/07, Lex 467450 i z dnia 10 stycznia 2000 r., sygn. IV KKN 32/99, Lex 39913).
Obrońca jest powołany do niesienia pomocy obwinionemu i oskarżonemu. Obowiązek ten powinien on spełniać zgodnie z zasadami prawa procesowego. Oznacza to, że zaniedbania lub niewłaściwe wykonywanie obowiązków przez obrońcę nie mogą szkodzić ani obwinionemu, ani oskarżonemu, zwłaszcza wówczas, gdy nie ponoszą oni żadnej winy w niedopełnieniu obowiązków przez obrońcę. Z art. 135f ust. 4 ustawy o Policji wynika, że w postępowaniu dyscyplinarnym obrońca nie może podejmować czynności na niekorzyść obwinionego. Podobną zasadę ustanowiono też w art. 86 § 1 K.p.k., stanowiąc, że obrońca może przedsiębrać czynności procesowe jedynie na korzyść oskarżonego. Z tych względów w orzecznictwie i w piśmiennictwie powszechnie przyjmuje się, że oskarżony, czy obwiniony nie mogą ponosić żadnej winy za zaniedbania lub niewłaściwe wykonywanie obowiązków swego obrońcy, albowiem negatywne zachowanie się obrońcy, wyrażające się między innymi w złożeniu środka odwoławczego z uchybieniem terminu, nie jest równoznaczne z negatywnym zachowaniem się strony.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i w oparciu o art. 184 w związku z art. 182 § 2 i 3 P.p.s.a. podlega oddaleniu.