Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z 13 kwietnia 2017r., sygn. akt IV SA/Wa 243/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi Miasta W. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2016r., nr [...] w przedmiocie zwrotu nieruchomości, uchylił zaskarżoną decyzję oraz zasądził na rzecz strony zwrot kosztów postępowania sądowego.
W motywach rozstrzygnięcia Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skargę należało uwzględnić, albowiem zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7 i 77 § 1 i 80 k.p.a. w zw. z art.15 k.p.a., które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wskazał, że przedmiotem kontrolowanego przez Sąd postępowania administracyjnego, prowadzonego na podstawie art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, w którym to postępowaniu orzekł w drugiej instancji Wojewoda, było rozstrzygnięcie, czy zachodzą ustawowe przesłanki do zwrotu wnioskodawcom postępowania nieruchomości położonej w W., przy ul. [...], oznaczonej obecnie jako działki ewidencyjne nr [...] z obrębu [...] o pow. [...] ha oraz nr [...] z obrębu [...] o pow. [...] ha, wywłaszczonej na mocy decyzji Naczelnika [...] z dnia [...] września 1974 roku, znak: [...], zmienionej decyzją Naczelnika [...] z dnia [...] stycznia 1975 r., znak: [...]. Orzekające w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości organy obu instancji zgodnie przyjęły, że przesłanki do orzeczenia o takim zwrocie wystąpiły, albowiem ww. działki stały się zbędne na cel wywłaszczenia w rozumieniu art.137 u.g.n.
Na wstępie Sąd podkreślił brak procesowej możliwości uwzględnienia zarzutu Miasta W. co do niezapewnienia przez organy prowadzące kontrolowane postępowanie zwrotowe udziału niektórym jego potencjalnym stronom, innym niż samo skarżące Miasto.
W ocenie Sądu I instancji, zasadnie natomiast podniesiono naruszenie przez organ odwoławczy art.156 ust. 3 u.g.n. Kontrolowane w niniejszej sprawie decyzje wydane zostały w oparciu o operaty szacunkowe, sporządzone przez rzeczoznawcę majątkowego K. K. w dniu [...] września 2013 r. Następnie rzeczoznawczyni potwierdziła aktualność oszacowanej tam wartości nieruchomości na dzień [...] września 2014 r. Zdaniem Sądu, oznacza to, że w świetle art.156 ust. 3 u.g.n. dokumenty te utraciły swoją ważność w dniu [...] września 2015 r. Niewątpliwie zatem, zdaniem Sądu, organ I instancji rozstrzygając sprawę w dniu [...] października 2014 r., wydał swoją decyzję w okresie posiadania przez ww. operaty mocy wiążącej. Inaczej jednakże przedstawiała się rzecz na etapie postępowania odwoławczego, zakończonego ostatecznie decyzją z dnia [...] listopada 2016 r., wydaną już po upływie dwunastomiesięcznego terminu "ważności" operatów.
Zdaniem Sądu, ważność operatu należy oceniać w dniu orzekania przez organ; dokonane uzupełnienia operatu nie mają wpływu na aktualność operatu i same przez się nie przedłużają terminu jego wykorzystania. W ocenie Sądu I instancji, wydanie przez Wojewodę decyzji w oparciu o nieaktualne już operaty szacunkowe stanowiło istotne naruszenie art. 156 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a w konsekwencji art. 7, art. 77 § 1 w zw. z art. 140 k.p.a. oraz art. 138 k.p.a. Obowiązkiem organu odwoławczego było bowiem przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego (art.136 k.p.a.) na okoliczność aktualizacji przedmiotowych operatów.
Odnośnie meritum sprawy Sąd wskazał, że orzekające w sprawie organy przyjęły, iż: (i) cel wywłaszczenia został sformułowany w odniesieniu do przedmiotowych nieruchomości jedynie ogólnie jako budowa osiedla mieszkaniowego [...] (część południowa); (ii) w świetle ustaleń Planu [...] z dnia [...] stycznia 1961 roku działki ewidencyjne nr [...] i nr [...] z obrębu [...] znajdują się na terenie przeznaczonym pod parki, zieleńce, skwery; (iii) analiza materiału dowodowego nie daje podstaw do przyjęcia założenia, zgodnie z którym na działkach ewidencyjnych nr [...] i nr [...] z obrębu [...] zrealizowano jakiekolwiek inwestycje związane z osiedlem mieszkaniowym [...]. Przeczy temu zarówno aktualny sposób zagospodarowania przedmiotowej nieruchomości, jak i analiza zdjęć lotniczych znajdujących się w aktach sprawy, a pozyskanych z zasobów [...].
Nie można przyjąć, aby ta część wywłaszczonej nieruchomości wykorzystywana była jako obszar zieleni osiedlowej służący wypoczynkowi i rekreacji mieszkańców osiedla. Brakuje także jakiegokolwiek dokumentu świadczącego o wykorzystywaniu przedmiotowego gruntu w tym charakterze w przeszłości; (iv) przedmiotowa nieruchomość powiązana jest funkcjonalnie nie tyle z osiedlem mieszkaniowym, co z umiejscowioną na działce ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...] p. Niekwestionowaną zaś przez strony postępowania okolicznością jest wyłączenie działki nr [...] z obszaru objętego decyzją lokalizacyjną pod budowę osiedla mieszkaniowego [...]. W dniu [...] listopada 1985 roku wydano na ten teren decyzję lokalizacyjną nr [...] w sprawie budowy p. [...] z aneksem mieszkalnym, która została zrealizowana, (v) działki ewidencyjne nr [...] i nr [...] z obrębu [...] znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie działki ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...], a analiza zdjęć lotniczych z lat 1990 i 1995 wskazuje, że były one terenem wokół w/w. p. a nie częścią osiedla mieszkaniowego [...].
Na zdjęciach wyraźnie widać, iż na działkach ewidencyjnych nr [...] i nr [...] z obrębu [...] nie znajdowały się żadne elementy osiedla mieszkaniowego takie jak parkingi, budowle czy ciągi piesze. Ponadto wyłączenie części wywłaszczonej nieruchomości z granic decyzji lokalizacyjnej oraz pozostawienie pozostałej części niezagospodarowanej również świadczy o tym, iż teren wywłaszczony od początku był zbędny inwestorowi. Urządzenie na gruncie wyłączonym spod lokalizacji inwestycji osiedla komercyjnej inwestycji – p. [...], nawet jeśli korzystają z niego mieszkańcy osiedla nie dowodzi, że teren ten jest częścią osiedla mieszkaniowego i z tego powodu grunt ten nie powinien podlegać zwrotowi.
Odnosząc się do zarzutów skargi, kwestionujących ww. ustalenia Sąd nie zgodził się z zarzutami skargi, że w kontrolowanym postępowaniu doszło do zaniechania wyczerpującego ustalenia celu wywłaszczenia przedmiotowych działek. W pierwszej kolejności, Sąd wskazał, iż co do zasady trudności w precyzyjnym ustaleniu celu wywłaszczenia danej nieruchomości (wynikające z ogólnego wskazania tego celu w akcie wywłaszczeniowym) upoważniały organ do poczynienia w tym zakresie ustaleń na podstawie całokształtu dostępnej mu dokumentacji, w bezsporny sposób odnoszącej się do planów inwestycyjnych, wiążących się z przedmiotem wywłaszczenia. W ocenienie Sądu, powyższa zasada nie wykluczała zatem, wbrew twierdzeniom skargi, sięgnięcia przez organy także do ustaleń Planu [...] z dnia [...] stycznia 1961 r., a zatem dokumentu sporządzonego na długo przed wywłaszczeniem.
Sąd uznał, że po pierwsze, realizacja celu publicznego w postaci budowy osiedla mieszkaniowego obejmuje w razie wątpliwości nie tylko budowę typowych budynków (bloków) mieszkalnych, ale również wszystkich innych obiektów i urządzeń technicznych składających się na infrastrukturę tego osiedla, takich jak: budynki handlowe, usługowe, urządzenia towarzyszące, ciągi komunikacyjne, parkingi, szkoły, boiska sportowe, garaże, zieleń osiedlowa i ciągi piesze – chodniki, po drugie, na etapie realizacji inwestycji, jak też w okresie późniejszym nie można co do zasady wykluczyć dopuszczalności modyfikowania w usprawiedliwionym zakresie tak zdefiniowanego celu wywłaszczenia (nie deformując jednakże jego istoty) po to, aby dostosować go do zaktualizowanych, realnych potrzeb mieszkańców.
Sąd stwierdził, że orzecznictwo sądowe w znacznym stopniu wyeliminowało trudności związane z wykładaniem treści ogólnikowo sformułowanych decyzji wywłaszczeniowych, wydawanych w związku z budową osiedli mieszkaniowych, de facto ograniczając możliwość pozytywnego rozpatrzenia wniosku zwrotowego do sytuacji, w których dana nieruchomość nie została spożytkowana pod budowę (poza oczywiście samymi budynkami mieszkalnymi) jakiejkolwiek szeroko rozumianej infrastruktury, pozostającej w realnym związku funkcjonalnym z wybudowanym osiedlem. Oba orzekające w sprawie organy zgodnie przyjęły, że taka właśnie sytuacja wystąpiła w odniesieniu do działek [...] i [...], albowiem w ich ocenie działek tych nie zagospodarowano w żaden taki sposób, który wiązałby się z funkcjonowaniem osiedla mieszkaniowego [...], a jednocześnie działki te wykazują związek funkcjonalny z sąsiadującą z osiedlem p., posadowioną na działce ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...] p., wyłączonej z obszaru objętego decyzją lokalizacyjną pod budowę osiedla mieszkaniowego [...].
Sąd zgodził się ze skargą, że podzielając w tym zakresie stanowisko organu I instancji, organ odwoławczy nie wyjaśnił w sposób jednoznaczny wszystkich wątpliwości, związanych z ewentualnym istnieniem powiązań drogi wewnętrznej, usytuowanej we wschodniej części działki nr [...] z funkcjonowaniem osiedla mieszkaniowego. W szczególności uznał, że słusznie podnosi skarga, że sam fakt, iż w tym miejscu planowany był pierwotnie parking i że droga ta ma połączenie z drogą publiczną, tj. ulicą [...], nie może automatycznie przesądzać o braku ww. powiązań, o ile by wykazano ponad wszelką wątpliwość, że droga ta stanowi rzeczywisty element układu komunikacyjnego osiedla.
Sąd I instancji stwierdził m.in. konieczność odniesienia się do powołanych w skardze pism Urzędu Gminy [...] z dnia [...] lipca 1994 r. i z dnia [...] lutego 1997 r., sugerujących że przedmiotowa droga mogła stanowić dojazd m.in. istniejącego parkingu osiedlowego. Zdaniem Sądu, postępowanie wyjaśniające w tym zakresie należało zatem ponowić na etapie powtórnie przeprowadzonego postępowania odwoławczego.
W ocenie Sądu, pozostałe zarzuty skargi, podnoszące argumentację zamierzającą do wykazania, iż cel wywłaszczenia został na przedmiotowych działkach zrealizowany, nie zasługiwały na uwzględnienie.
Sąd zwrócił uwagę na fakt, iż osiedle oraz przecinająca je arteria komunikacyjna stanowią przedmiot odrębnych, nie powiązanych ze sobą w sensie formalnym inwestycji.
Wskazał również, że sam fakt wyburzenia budynków, znajdujących się na wywłaszczonej nieruchomości czy też uporządkowanie terenu, którym to pracom nie towarzyszyło zagospodarowanie nieruchomości w sposób dający się powiązać z funkcjonowaniem osiedla mieszkaniowego, nie może być postrzegany jako realizacja celu wywłaszczeniowego.
Nie budziła zastrzeżeń Sądu prawidłowość ustaleń organu odwoławczego co do kręgu adresatów decyzji zwrotowej, poczynionych w następstwie uchylenia przez Sąd poprzednio wydanej decyzji odwoławczej.
Z powyższych względów Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 200 p.p.s.a.
W skardze kasacyjnej Miasto W. zaskarżyło powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i rozpoznanie skargi, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
- I) na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, to jest art. 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2016 r. poz. 2147, ze zm.) w zw. z art. 136 ust 3 tej ustawy, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że wywłaszczona nieruchomość stała się zbędna na cel wywłaszczenia;
- II) na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a., poprzez przedstawienie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku błędnych ustaleń na skutek niewłaściwej oceny dowodów zgromadzonych w aktach sprawy, co z kolei doprowadziło do błędnego przyjęcia, iż na wywłaszczonej nieruchomości nie doszło do realizacji celu wywłaszczenia.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonym wyroku jest w pełni prawidłowe lecz nie można się częściowo zgodzić z jego uzasadnieniem. Uzasadnienie to zawiera bowiem oceny prawne i wskazania co dalszego postępowania, których nie podziela skarżący kasacyjnie.
Kwestionowana przez skarżącego kasacyjnie ocena Sądu I instancji dotyczy tej części uzasadnienia, która odnosi się do meritum sprawy, z której wynika, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał brak zagospodarowania nieruchomości w sposób dający się powiązać z funkcjonowaniem osiedla mieszkaniowego, a co za tym idzie brak realizacji celu wywłaszczeniowego.
Zdaniem skarżącego kasacyjnie, dokonana przez Sąd I instancji ocena realizacji celu wywłaszczenia na przedmiotowej nieruchomości jest przedwczesna. Sąd w uzasadnieniu wskazał bowiem na konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie drogi mogącej służyć jako dojazd do istniejącego parkingu osiedlowego. W ocenie skarżącego kasacyjnie, w przypadku potwierdzenia powiązania tej drogi z osiedlem mieszkaniowym nie sposób jest wykluczyć powiązania pozostałej części działki nr [...] oraz działki nr [...] z obrębu [...] z funkcjonowaniem osiedla mieszkaniowego, skoro teren tych działek mógł stanowić np. zieleń przydrożną powiązaną z ww. drogą.
Nadto, skarżący kasacyjnie nie zgodził się z argumentacją Sądu I instancji, że funkcja jaką miał ten obszar pełnić w układzie urbanistycznym osiedla stała się aktualna już po usunięciu z nieruchomości znajdujących się na niej naniesień budowlanych i kultur rolnych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności podstaw kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
- 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
- 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Naczelny Sąd Administracyjny, ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich bądź w inny sposób korygować. Do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd pierwszej instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd pierwszej instancji.
Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Odnosząc się do podnoszonego przez Miasto W. naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a., wskazać należy, że uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie można zarzucić, iż nie realizuje ono niezbędnych elementów uzasadnienia określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a. Sporządzenie uzasadnienia jest czynnością następczą w stosunku do podjętego rozstrzygnięcia, stąd też tylko w nielicznych sytuacjach naruszenie tej normy prawnej może stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej. Pamiętać bowiem należy, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. będzie usprawiedliwiony tylko wówczas, gdy pomiędzy tym uchybieniem a wynikiem postępowania sądowoadministracyjnego będzie istniał potencjalny związek przyczynowy. Do sytuacji, w której wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, należy zaliczyć tę, gdy to uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia.
Dzieje się tak wówczas, gdy nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 lutego 2009 r. I OSK 487/08). Co więcej, Sąd ma obowiązek zwięzłego przedstawienia stanu sprawy, co obejmuje nie tylko przytoczenie ustaleń dokonanych przez organ administracji publicznej, ale także ich ocenę pod względem zgodności z prawem. Uzasadnienie wyroku Sądu I instancji zawiera wszystkie wskazane elementy pozwalające na uzyskanie informacji o przesłankach rozstrzygnięcia. Odnosi się do wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności.
Nadto wskazać należy, że w istocie wyżej wskazany zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. koncentruje się na wykazywaniu niewłaściwej oceny dowodów zgromadzonych w aktach sprawy. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. nie służy do zwalczania ustaleń faktycznych czy oceny materiału dowodowego przyjętych za podstawę orzekania (por. wyrok NSA z dnia 28 listopada 2008 r., sygn. akt II FSK 1156/07, LEX nr 575447, wyrok NSA z dnia 22 listopada 2012r., sygn. akt II GSK 1652/11, LEX nr 1291759). Okoliczność, że skarżący kasacyjnie nie zgadza się z argumentacją Sądu I instancji zaprezentowaną w uzasadnieniu nie oznacza eo ipso naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.
Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. stanowi natomiast, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Wynikający z tego przepisu obowiązek wydania wyroku "na podstawie akt sprawy" oznacza zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w tych aktach. Do naruszenia tego przepisu doszłoby wówczas, gdyby Sąd I instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na materiale innym niż ten, który jest zawarty w aktach sprawy. Przepis ten nie może natomiast służyć kwestionowaniu ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego.
Mając powyższe na uwadze Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu uznaje, że wyrok ten przekonuje o słuszności rozstrzygnięcia zarówno jeśli chodzi o przyjętą podstawę prawną, jak i w zakresie ustaleń faktycznych, a co za tym idzie zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. nie był usprawiedliwiony.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa materialnego, to jest art. 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2016 r. poz. 2147, ze zm.) w zw. z art. 136 ust. 3 tej ustawy, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że wywłaszczona nieruchomość stała się zbędna na cel wywłaszczenia wskazać należy, że zarzut niewłaściwego zastosowania dotyczy braku korelacji między zastosowanym przepisem, a ustalonym stanem faktycznym. Dla jego skuteczności konieczne jest zatem zakwestionowanie stanu faktycznego przyjętego przez Sąd I instancji jako podstawa do zastosowania przepisu prawa materialnego. Skarga kasacyjna nie zawiera zarzutów odnoszącego się do naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania w zakresie ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę do zastosowania art. 137 ust. 1 pkt 2 u.g.n.
W związku z tym należy podkreślić, że zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Nie można skutecznie powoływać się na zarzut niewłaściwego zastosowania lub niezastosowania prawa materialnego, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2013 r., I OSK 1171/12, LEX nr 1298298). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137).
Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Jeżeli skarżący uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051). Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości.
Gdy skarżący nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są zarzutami bezpodstawnymi (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12, LEX nr 1372071; wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09, LEX nr 745674; wyroki NSA: z dnia 11 października 2012 r., I FSK 1972/11; z dnia 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09).
Z tego względu zarzut naruszenia art. 137 u.g.n. rozumiany jako odnoszący się do niewłaściwego zastosowania tego przepisu, nie mógł odnieść zamierzonego skutku.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, uznając zarzuty kasacyjne za nieusprawiedliwione i nie dopatrując się podstaw do stwierdzenia z urzędu nieważności wyroku Sądu I instancji, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
- - ---------------------- 2