Uzasadnienie
Postanowieniem z 13 maja 2015 r., IV SAB/Wr 66/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, po rozpoznaniu sprawy ze skargi K. J. na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej: I. umorzył postępowanie; II. stwierdził, że bezczynność Wojewody Dolnośląskiego nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, III. zasądził od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz K. J. kwotę 100,00 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu Sąd podniósł, że jakkolwiek Wojewoda Dolnośląski dokonał czynności wymaganej przepisami prawa, tj. wydał decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej, to jednak zasadność skargi podlegała merytorycznej ocenie, gdyż stan bezczynności ustał dopiero po jej wniesieniu do Sądu. Powyższy obowiązek wynika z art. 149 § 1 p.p.s.a., który stanowi, że sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Sąd I instancji podzielił pogląd wyrażony w postanowieniu NSA z 26 lipca 2012 r., II OSK 1360/12, że brzmienie art. 149 p.p.s.a. uległo zmianie na skutek kolejnych nowelizacji. Celem tych zmian było rozszerzenie środków przeciwdziałała bezczynności organu i przewlekłemu prowadzeniu postępowania administracyjnego, a także efektywnego dochodzenia przez stronę odszkodowania za poniesioną szkodę z tytułu niewydania orzeczenia lub decyzji z naruszeniem prawa oraz ponoszenia przez funkcjonariuszy publicznych odpowiedzialności majątkowej za zaniechania prowadzące do wyrządzenia szkody na skutek rażącego naruszenia prawa.
Z powyższych powodów wydanie decyzji przez organ administracyjny już w toku postępowania sądowego nie zwalnia sądu z obowiązku rozpoznania skargi wniesionej na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. Treść art. 149 § 1 w zd. 1 i 2 ustanawia bowiem niezależne od siebie przesłanki, stanowiące odrębne podstawy orzekania (zob. wyrok NSA z 18 września 2014 r., I OSK 50/14). Zdanie drugie tego przepisu stanowi, że uwzględniając skargę, sąd jednocześnie stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Z kolei na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a., sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6.
W niniejszej sprawie zarzut bezczynności dotyczył wniosku o udostępnienie informacji publicznej w trybie przewidzianym przepisami ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 782 ze zm.) – dalej u.d.i.p. Ustawa ta w art. 13 ust. 1 nakłada na organ obowiązek rozpoznania wniosku bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust.
2. W art. 13 ust. 2 natomiast dopuszcza możliwość dłuższego terminu rozpoznania przedmiotowego wniosku, nie dłuższego jednak niż 2 miesiące od daty jego złożenia, jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, przy czym podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację. W tym samym terminie, w zależności od oceny wniosku, podmiot winien wydać decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej lub pismo informujące, że wymienione we wniosku dane nie stanowią informacji publicznej.
Tymczasem w niniejszej sprawie wniosek skarżącego, złożony 21 października 2014 r., pierwotnie rozpoznawany w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, następnie został rozpoznany jako wniosek o wydanie kserokopii dokumentów, na podstawie przepisów Kpa Wprawdzie nie można zarzucić Wojewodzie Dolnośląskiemu, że nie podejmował jakichkolwiek czynności, niemniej jednak nie dokonał żadnej czynności ani nie wydał aktu przewidzianego przepisami regulującymi tryb rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej w ustawowo narzuconym terminie. Mając zaś na uwadze fakt, że wniosek skarżącego wpłynął 21 października 2014 r., to winien zostać rozpoznany – w świetle regulacji zawartej w art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. – najdalej do 21 grudnia 2014 r. Nie ulega zatem wątpliwości, że organ administracyjny, wydając decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej dopiero [...] kwietnia 2015 r., a więc już po wniesieniu skargi na bezczynność, do tego czasu pozostawał w bezczynności.
Z bezczynnością organu administracji publicznej w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., mamy bowiem do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale – mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (tak m. in.: T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2005, s. 86).
Jednocześnie, w ocenie sądu, bezczynności tej nie można było przypisać charakteru rażącego naruszenia prawa, ponieważ Wojewoda Dolnośląski podejmował czynności procesowe, zaś przekroczenie terminu w niniejszej sprawie nie było na tyle znaczne, aby można było uznać je za rażące.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł Wojewoda Dolnośląski, domagając się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania z uwzględnieniem kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa procesowego, które to uchybienie miało wpływ na wynik sprawy, a to:
- 1. art. 141 § 4 w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. skutkujące dokonaniem istotnych ustaleń sądu w sposób sprzeczny ze zgromadzonym materiałem dowodowym, tj. przez uznanie, iż wniosek pierwotnie rozpatrywany w trybie ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, następnie był przez Wojewodę Dolnośląskiego rozpatrywany w trybie przepisów Kpa jako wniosek o wydanie kserokopii dokumentów;
- 2. art. 151 p.p.s.a. w związku art. 149 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie, w wyniku przyjęcia, dokonanego z naruszeniem art. 149 p.p.s.a., iż organ pozostawał w bezczynności,
- 3. art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. przez umorzenie postępowania, podczas gdy organ nie pozostawał w bezczynności,
- 4. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niedostateczne uzasadnienie, dlaczego pomimo zgodnego z prawem wydłużenia przez organ terminu do rozpoznania wniosku skarżącego oraz pomimo podejmowania czynności - w głównej mierze na żądanie wnioskodawcy - organ pozostawał bezczynności, a także naruszenie prawa materialnego przez:
- 5. niewłaściwe zastosowanie art. 13 ust. 1 u.d.i.p., sprowadzające się do uznania, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności, w sytuacji gdy skarżący, stosownie do tego przepisu dokonał powiadomienia wnioskodawcy o terminie, w którym zajmie stanowisko w odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej, a także uznanie, iż niezależnie od okoliczności sprawy przekroczenie terminu określonego w tym przepisie stanowi o bezczynności organu;
- 6. błędną wykładnię art. 16 ust. 2 u.d.i.p. w związku z art. 10 oraz art. 74 § 2 k.p.a., skutkujące uznaniem, iż podejmowane przez Wojewodę Dolnośląskiego czynności stanowiły wyraz bezczynności.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że wnioskiem z 21 października 2014 r. skarżący wniósł do Wojewody Dolnośląskiego o udzielenie informacji publicznej w postaci: 1. kserokopii wydanych w okresie od 1 stycznia 2005 r. do chwili obecnej, w trybie art. 54 § 3 p.p.s.a., tzw. "autokontrolnych" decyzji administracyjnych w sprawach o jakich mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n., albo alternatywnie 2. udzielenia informacji o braku wydania decyzji opisanych w pkt 1 - w okresie objętym niniejszym podaniem.
Uznając, iż żądana informacja jest informacją przetworzoną, pismem z 30 października 2014 r. Wojewoda wezwał wnioskodawcę do uzupełnienia wniosku w terminie 7 dni o wykazanie powodów, dla których spełnienie żądania określonego we wniosku będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Pismem z 12 listopada 2014 r. wnioskodawca odmówił wskazania powodów, dla których spełnienie żądania wydania informacji publicznej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego albowiem wnioskowana informacja jest tzw. informacją publiczną prostą.
Pismem z 17 listopada 2014 r. Wojewoda Dolnośląski zawiadomił K. J. - stosownie do art. 10 § 1 Kpa, iż "... w przedmiotowej sprawie zebrane zostały materiały dowodowe konieczne do wydania decyzji, strona ma zaś prawo do zajęcia stanowiska wobec całości zebranych dowodów i zgłoszonych żądań".
W odpowiedzi skarżący skierował wniosek o sporządzenie i wydanie kserokopii zgromadzonych materiałów dowodowych. Ze względu na wątpliwości co do treści żądania wnioskodawcy, pismem z 19 grudnia 2014 r. Wojewoda Dolnośląski wezwał - w trybie art. 61 § 2 Kpa - skarżącego do sprecyzowania wniosku poprzez wskazanie czy użyte przez niego określenie "wydanie mojej osobie" należy rozumieć jako wysłanie pocztą do wnioskodawcy, czy też przygotowanie celem osobistego odbioru przez wnioskodawcę. Pismem z 31 grudnia 2014 r. Kr. J. wskazał, iż chodziło mu o przesyłkę pocztową, zawierającą wskazane dokumenty. Postanowieniem z 23 stycznia 2015 r. Wojewoda Dolnośląski odmówił K. J. sporządzenia i doręczenia kserokopii dokumentów zgromadzonych w postępowaniu wszczętym z wniosku z 21 października 2014 r. Od postanowienia tego K. J. złożył 27 stycznia 2015 r. zażalenie. Pismem z 27 lutego 2015 r. Wojewoda Dolnośląski ponowił na podstawie art. 10 Kpa zawiadomienie o prawach strony, a jednocześnie - stosownie do art. 13 ust. 2 u.d.i.p. - wskazał termin do rozstrzygnięcia wniosku Kr.
J. o udzielenie informacji publicznej. Postanowieniem z [...] marca 2015 r., [...] Minister Infrastruktury uchylił postanowienie Wojewody Dolnośląskiego oraz umorzył postępowanie administracyjne w sprawie. W wyniku tego rozstrzygnięcia, w oparciu o przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej, pismem z 9 kwietnia 2015 r. K. J. przekazana została kserokopia jego oświadczenia z 12 listopada 2014r. w przedmiocie odmowy wskazania powodów, dla których spełnienie żądania określonego we wniosku z 21 października 2014 r. będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego. Jednocześnie w piśmie tym wyznaczony został ponownie termin rozstrzygnięcia wniosku o udzielenie informacji publicznej.
Decyzją z [...] kwietnia 2015 r. Wojewoda Dolnośląski odmówił udostępnienia informacji publicznej żądanej przez K. J. pismem z 21 października 2014 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, właściwie jako jedyną przyczynę bezczynności Wojewody Dolnośląskiego wskazał, iż wniosek ten początkowo był rozpatrywany w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, po czym organ w dalszym ciągu rozpatrywał go w trybie przepisów Kpa jako wniosek o wydanie kserokopii dokumentów. Ustalenia te stoją w sprzeczności z zebranym materiałem dowodowym. Wskazać bowiem należy, iż wnioski K. J. z 21 października 2014 r. oraz 1 grudnia 2014 r. zawierały żądanie wydania całkiem innych dokumentów. Ten pierwszy zawierał żądanie "1. kserokopii wydanych w okresie od 1 stycznia 2005 r. do chwili obecnej, w trybie art. 54 § 3 p.p.s.a., tzw. "autokontrolnych" decyzji administracyjnych w sprawach o jakich mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n. albo alternatywnie 2. udzielenia informacji o braku wydania decyzji opisanych w pkt 1 - w okresie objętym niniejszym podaniem", natomiast ten drugi - dokumentów zgromadzonych przez organ administracji publicznej w toku rozpatrywania wniosku o udostępnienie informacji publicznej.
Zgodnie z art. 16 ust. 2 w związku z ust. 1 u.d.i.p., do decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej oraz o umorzeniu postępowania stosuje się przepisy Kpa. Wykładnia systemowa tego przepisu nakazującego stosowanie przepisów Kpa do decyzji wskazanych w art. 16 ust. 1 u.d.i.p. (a na zasadzie analogii także do decyzji o umorzeniu postępowania w przypadku określonym w art. 15 ust. 2 u.d.i.p. oraz do decyzji o umorzeniu postępowania w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej, wydanej na podstawie art. 105 § 1 Kpa) prowadzi do wniosku, iż pod pojęciem "stosowania przepisów Kpa do decyzji" nie należy rozumieć jedynie wymogu stosowania przepisów wprost odnoszących się do tej formy działania administracji publicznej (np. art. 107 § 1 Kpa), ale także nakaz stosowania wszelkich przepisów pozostających w związku z wydaniem decyzji (zwrot "do decyzji" oznacza "do wydania decyzji"). Oznacza to konieczność realizacji - przed wydaniem decyzji - obowiązku, o którym mowa w przepisie art. 10 Kpa.
Wojewoda Dolnośląski uznał przeto, iż skoro przed wydaniem decyzji ciąży na nim konieczność zrealizowania obowiązku, o którym mowa w art. 10 Kpa oraz ze względu na konieczność zastosowania do decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej również przepisów Kpa, zatem ewentualne czynności organu podejmowane pomiędzy tymi dwoma zdarzeniami - również winny odbywać się zgodnie z regułami tego Kodeksu. Stąd wniosek K. J. o wydanie kopii akt został rozstrzygnięty postanowieniem z [...] stycznia 2015 r. w trybie przepisów Kpa. Ani WSA, ani Minister Infrastruktury rozpatrujący zażalenie od postanowienia Wojewody Dolnośląskiego z [...] stycznia 2015 r., mimo iż zakwestionowali podejmowanie działania na podstawie przepisów Kpa, to jednak nie wskazali właściwego trybu odmowy realizacji żądania skarżącego z 1 grudnia 2015 r. Zatem, dokonane przez WSA we Wrocławiu ustalenia stoją w sprzeczności z okolicznościami wynikającymi z zebranego materiału dowodowego.
Dokonanej czynności - postanowieniu o odmowie wydania kopii akt przypisane zostało inne znaczenie, niż wynikające z zebranych w sprawie materiałów. Wskazać więc należy, iż dokonane w trybie Kpa czynności Wojewody Dolnośląskiego stanowiły odpowiedź organu na żądanie K. J. wydania innych dokumentów niż wskazane we wniosku z 21 października 2014 r. o udostępnienie informacji publicznej.
W przedmiotowej sprawie WSA we Wrocławiu dokonał naruszenia przepisów postępowania - art. 61 § 1 pkt 3 p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. poprzez umorzenie postępowania w wyniku wydania przez Wojewodę Dolnośląskiego decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej zamiast oddalenia skargi ze względu na niestwierdzenie bezczynności organu obowiązanego do rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Czynności podejmowane przez Wojewodę Dolnośląskiego były reakcją na działania wnioskodawcy. Aby zrealizować wniosek o udostępnienie informacji publicznej w terminie wskazanym w przepisie art. 13 ust. 2 u.d.i.p., Wojewoda Dolnośląski zmuszony były żądania wnioskodawcy - takie jak wniosek o przesłanie kopii zgromadzonych dokumentów - ignorować. Działania takie stanowiłyby naruszenie przepisów Kpa o prawach stron, do stosowania których - w przypadku podstaw do wydania decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej - obowiązany jest podmiot, który wniosek otrzymał.
Orzeczenie o umorzeniu postępowania przed sądem administracyjnym zastosowane zostało niejako automatycznie, ze względu na wydanie przez Wojewodę Dolnośląskiego orzeczenia o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Tymczasem wskazać należy, iż Wojewoda Dolnośląski - co przyznaje WSA we Wrocławiu - podejmował czynności mające na celu rozpatrzenie wniosku K. J. Wszelkie czynności dokonane przez Wojewodę Dolnośląskiego, które jak zdaje się WSA we Wrocławiu uznał za zbędne lub nawet mające na celu przedłużenie sprawy - były wynikiem wystąpień K. J. i poszanowania przez organ administracji publicznej jego praw opartych o art. 10 Kpa. Zatem Wojewoda Dolnośląski nie pozostawał w bezczynności, a co za tym idzie skarga K. J. jako bezzasadna winna ulec oddaleniu.
Na zasadność stanowiska Wojewody Dolnośląskiego wskazuje treść postanowienia NSA z 20 lutego 2015 r., I OSK 210/13, w którym wskazano, iż skoro Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie błędnie przyjął, że podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej pozostawał w bezczynności to tym samym należy uznać, że zastosowanie w sprawie niniejszej art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. i umorzenie postępowania sądowego było nieprawidłowe. Co prawda, zgodnie z uchwałą NSA z 26 listopada 2008 r., I OPS 6/08, przepis ten ma zastosowanie w przypadku, gdy po wniesieniu skargi na bezczynność organu organ wyda akt lub dokona czynności z zakresu administracji publicznej, co do których pozostawał w bezczynności, ale oczywistym jest, że umorzenie postępowania musi w takiej sytuacji być poprzedzone ustaleniem, że do bezczynności w ogóle doszło, a stan tej bezczynności ustał dopiero po podjęciu stosownego aktu.
Sąd I instancji naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niedostateczne uzasadnienie, dlaczego pomimo zgodnego z prawem wydłużenia terminu rozpoznania wniosku skarżącego, organ pozostawał w bezczynności. Ogólnikowe stwierdzenie, że w sprawie bez wątpienia doszło do bezczynności, bez skonkretyzowania, jakie okoliczności miały wpływ na taką ocenę, skutkuje uznaniem, że w istocie nie dokonano oceny prawnej ustaleń faktycznych z punktu widzenia ich zgodności z przepisami postępowania. Sąd nie uwzględnił, iż w toku rozpatrywania wniosku z 21 października 2014 r., zgodnie z art. 13 ust. 2 u.d.i.p., Wojewoda Dolnośląski wskazał nowy termin rozpatrzenia wniosku o udzielenie informacji publicznej. Było to wynikiem niemożności rozpatrzenia sprawy w terminie, na skutek kolejnych czynności podejmowanych przez K. J. Przekroczenie terminu, o którym mowa w art. 13 ust. 2 u.d.i.p., gdy opiera się o uzasadnione przyczyny i poparte jest zawiadomieniem o nowym terminie rozpatrzenia wniosku, wyklucza stwierdzenie bezczynności organu.
Okolicznością, która spowodowała przesunięcie terminu załatwienia wniosku poza ustawowo wskazany była czynność dokonana przez wnioskodawcę - złożenie wniosku o przesłanie kopii akt zgromadzonych przez organ. U podstaw żądania wnioskodawca wskazywał realizację swych praw, wskazanych w art. 10 Kpa. By dotrzymać terminu wskazanego w art. 13 ust. 2 u.d.i.p., wniosek K. J. z 1 grudnia 2014 r. należało: bądź całkowicie zlekceważyć, bądź zwykłym pismem - bez możliwości instancyjnej kontroli - odmówić. Wojewoda Dolnośląski nie znajduje jednak podstawy prawnej do tak restrykcyjnego rozwiązania. Dlatego też zareagowanie było w pełni uzasadnione i gwarantowało wnioskodawcy poszanowanie jego praw określonych w Kpa.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W postępowaniu przed NSA prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego sądu (art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.). NSA jako sąd II instancji rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonych przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania. Ta jednak nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie.
Skarga kasacyjna nie mogła być uwzględniona, albowiem podniesione w niej zarzuty przeciwko zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu nie są trafne.
W pierwszej kolejności odnosi się to do wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania. Ustalenia sądu są zgodne ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Wydane przez Ministra Infrastruktury na skutek rozpoznania zażalenia od postanowienia Wojewody Dolnośląskiego z [...] stycznia 2015 r. postanowienie dowodzi, że podejmowane przez organ działania na podstawie przepisów Kpa były zbędne i w rezultacie prowadziły do przewlekania postępowania z wniosku K. J. z 21 października 2014 r. o udostępnienie informacji publicznej. Zatem trafnie przyjął Sąd I instancji, że Wojewoda Dolnośląski pozostawał w bezczynności w dacie wszczęcia postępowania sądowoadministracyjnego, która została przerwana dopiero wydaniem decyzji z [...] kwietnia 2015 r. o odmowie udzielenia informacji publicznej. W tej sytuacji Sąd stosownie do art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. obowiązany był umorzyć postępowanie sądowe w przedmiocie zobowiązania organu do podjęcia aktu lub czynności w wyznaczonym przez sąd terminie, bo nałożenie tego obowiązku stało się zbędne wobec wydania przez Wojewodę Dolnośląskiego decyzji z [...] kwietnia 2015 r. Nie zwalniało to jednak Sądu z orzeczenia w przedmiocie stwierdzenia, czy zaistniała bezczynność Wojewody Dolnośląskiego nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, co też Sąd uczynił zaskarżonym postanowieniem.
Nie można również podzielić zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Zatem, do sytuacji, w której wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, należy zaliczyć tę, gdy to uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia. Dzieje się tak wówczas, gdy nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia. Sytuacja ta nie zachodzi w rozpoznawanej sprawie, ponieważ uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie wymagane elementy, prawidłowo wyjaśniające przesłanki podjętego w sprawie rozstrzygnięcia.
Zarzut naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego, tj. art. 13 ust. 1 u.d.i.p. i art. 16 ust. 2 u.d.i.p. jest bezzasadny. Odnośnie pierwszego z tych przepisów, skarżący kasacyjnie nigdzie nie wyjaśnił, na czym miałoby polegać niewłaściwe zastosowanie tego przepisu, tzn. nie wskazał, jaki przepis powinien być zastosowany w miejsce art. 13 ust. 1, co pozostaje w sprzeczności z wymaganiem wynikającym z art. 174 pkt 1 in fine p.p.s.a.
Z kolei, odnośnie drugiego ze wskazanych przepisów należy zauważyć, że Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie powołuje się na ten przepis, tym samym nie dokonuje jego wykładni. Zresztą skarżący kasacyjnie też nigdzie nie powołuje wykładni tego przepisu, dokonanej przez Sąd. W rezultacie i ten zarzut pozostaje w sprzeczności z wymaganiem wynikającym z art. 174 pkt 1 p.p.s.a.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za niemającą usprawiedliwionych podstaw i na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji. Jednocześnie Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zaskarżone orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 13 maja 2015 r., IV SAB/Wr 66/15 rozstrzyga sprawę ze skargi na bezczynność organu co do istoty, co oznacza, że stosownie do art. 132 p.p.s.a. jest ono wyrokiem, mimo mylnego nazwania go postanowieniem. Dlatego też niniejsze orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego ma formę wyroku.