Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 6 marca 2020 r., sygn. akt I OSK 2290/18

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędziowie NSA Jolanta Rudnicka del. WSA Mariusz Kotulski
starszy asystent sędziego Marta Sikorska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 6 marca 2020 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...]
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 21 marca 2018 r. sygn. akt IV SA/Gl 1177/17
Sprawa
w sprawie ze skargi P. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia należności do zwrotu z tytułu otrzymanych przez osobę uprawnioną świadczeń z funduszu alimentacyjnego

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę;
  2. 2. odstępuje od zasądzenia od P.S. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 21 marca 2018 r. (sygn. akt IV SA/Gl 1177/17), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach – orzekając na skutek skargi P. S. – uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia kwoty [...] złotych, należnej do zwrotu z tytułu otrzymanych przez osobę uprawnioną świadczeń z funduszu alimentacyjnego.

Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynikało, że decyzją z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...], wydaną – w ramach związania prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 8 marca 2017 r. (sygn. akt IV SA/Gl 840/16) i na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2017 r. poz. 952 ze zm.) – Prezydent [...] odmówił P. S. umorzenia kwoty w wysokości [...]zł, stanowiącej należność do zwrotu z tytułu otrzymanych przez osobę uprawnioną do świadczeń z funduszu alimentacyjnego (córkę A.) wypłaconych w okresie od 1 października 2010r. do 30 września 2011 r. wraz z ustawowymi odsetkami naliczanymi od pierwszego dnia następującego po dniu wypłaty świadczeń z funduszu alimentacyjnego do dnia spłaty. Rozpatrując zaś sprawę w trybie instancji odwoławczej, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], wymienioną na wstępie decyzją z dnia [...] października 2017 r., utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.

Jak wyjaśniło Kolegium, po przeanalizowaniu uzupełnionej (na skutek zaleceń Sądu Wojewódzkiego, zwartych w wyroku z dnia 8 marca 2017 r.), dokumentacji, Prezydent Miasta [...] ustalił, że P. S. zamieszkuje u swojej konkubiny wraz z jej niepełnosprawnym dzieckiem oraz matką. Nie partycypuje przy tym w kosztach utrzymania, a głównym żywicielem gospodarstwa domowego jest konkubina wnioskodawcy. Pomimo trudnej sytuacji finansowej nikt w rodzinie nie korzysta ze świadczeń z pomocy społecznej. Biorąc zaś pod uwagę treść dokumentacji medycznej, organ stwierdził, że wnioskodawca znajduje się pod stalą opieką lekarską. Legitymuje się wprawdzie orzeczeniem o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności z dnia 3 listopada 2016 r., wydanym przez Powiatowy Zespól ds. Orzekania o Niepełnosprawności w [...], ale nie wymaga konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy ze strony innych osób, a ponadto ma możliwość podjęcia zatrudnienia na stanowisku przystosowanym do określonego stopnia niepełnosprawności.

Podkreślono, że również z opinii sądowo - lekarskiej z dnia 24 października 2014 r. wynikało, iż w okresie kilku godzin dziennie strona może wykonywać prace bardzo lekkie w pozycji siedzącej i niewymagającej konieczności przemieszczania się. W związku z tym – zdaniem organu - posiadany przez wnioskodawcę status osoby bezrobotnej dawał mu możliwość pozyskiwania informacji o aktualnych ofertach pracy oraz podniesienia swoich kwalifikacji poprzez udział w szkoleniach, a także skorzystania z Programu Aktywizacja i Integracja oraz podjęcia odpowiedniego zatrudnienia. Tym niemniej, jak podkreślił organ, z treści pisma, które wpłynęło z Powiatowego Urzędu Pracy w [...], wnioskodawca nie korzystał z możliwości podniesienia swoich kwalifikacji poprzez udział w szkoleniu i nie przedstawił też dokumentów, potwierdzających poczynione kroki zmierzające do próby podjęcia zatrudnienia w zakładzie pracy chronionej.

P. S. dokonał tylko rejestracji w Powiatowym Urzędzie Pracy i to dopiero po otrzymaniu wezwania z dnia 30 maja 2016 r., dotyczącego nadesłania dokumentacji potwierdzającej poczynania związane z podjęciem zatrudnienia. Organ podkreślił również, iż pomimo sądowego podwyższenia wysokości alimentów wnioskodawca nie zareagował od razu na wyrok Sądu i nie starał się o zmniejszenie zasądzonych świadczeń. Dopiero bowiem wyrokiem z dnia 8 lipca 2016 r. (sygn. akt III RC 129/16) Sąd Rejonowy w [...] uchylił obciążający P. S. obowiązek alimentacyjny wobec A.S. od dnia 1 sierpnia 2014 r.

Zaakcentowano także, że jeszcze w 2012 r. wnioskodawca darował swojej córce, na rzecz której ciążył na nim wspomniany obowiązek alimentacyjny, chociaż sprzedając je mógł uzyskać środki na uregulowanie przedmiotowych zaległości, a także poprawić swoją sytuację materialno-bytową.

W postępowaniu odwoławczym, Kolegium, w związku z treścią odwołania - działając na podstawie art. 136 k.p.a. - wezwało odwołującego się do przesłania zaświadczenia lekarza Poradni Neurologicznej lub Ortopedycznej, w której aktualnie się leczył, potwierdzającego, że - wbrew ustaleniom wynikającym z orzeczenia Powiatowego Zespołu ds. Orzekania i Niepełnosprawności w [...] z dnia 3 listopada 2016 r. – nie może obecnie wykonywać żadnej pracy ze względu na stan zdrowia, a jeśli tak jest, to z jakich powodów oraz jakie są rokowania co do poprawy jego stanu zdrowia i w jakim okresie. Wezwano także stronę do dostarczenia zaświadczenia ze szpitala lub innego dowodu potwierdzającego termin wykonania endoprotezy jego bioder, ewentualnie operacji kręgosłupa (jeżeli taka sytuacja miałaby miejsce).

Ponadto zobowiązano wnioskodawcę także do udzielenia informacji, czy nadal prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z konkubiną, a jeżeli tak, to ile osób wchodzi w skład tego gospodarstwa i z jakich środków rodzina się utrzymuje oraz jakie są wydatki rodziny w skali jednego miesiąca, a także przedstawienia dowodów to potwierdzających. Strona została również poproszona by (jeżeli zmieniła się jej sytuacja rodzinna) podała ten fakt i wyjaśniła, z jakich środków się utrzymuje, jakie są przychody i wydatki rodziny w skali jednego miesiąca, a także by przedstawiła dowody to potwierdzające. Kolegium wezwało też P. S. do udzielenia informacji, czy posiada on jakiekolwiek: oszczędności, przedmioty wartościowe, nieruchomości czy ruchomości, z których mogłoby być zaspokojone roszczenia Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w [...].

W odpowiedzi odwołujący się przesłał: kserokopie kart chorobowych z Poradni Ortopedycznej i Neurologicznej, z których - zdaniem Kolegium - wynikało, iż lekarz specjalista ortopeda-traumatolog w dniu 14 września 2017 r. stwierdził, że P. S. skarży się na bóle bioder i kręgosłupa oraz, że czeka na protezoplastykę bioder. Stronie został wyznaczony termin udzielenia świadczenia na dzień 17 lutego 2018 r. w Szpitalu w [...] przy ul. [...] oraz na dzień 3 stycznia 2022 r. na Oddziale Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej Szpitala w [...] przy ul. [...]. Z nadesłanych zaś wyjaśnień odwołującego się wynikało, że po pierwszej operacji zostanie wyznaczony termin protezowania drugiego biodra, a operację neurochirurgiczną kręgosłupa będzie można wyznaczyć po ustabilizowaniu bioder.

Odwołujący podał jednocześnie, że nadal mieszka ze swoją konkubiną, jej córką (chorą na [...] i na rzecz której konkubina otrzymuje świadczenia z tytułu opieki), jej chorą matką (pobierającą niską emeryturę) oraz z jej niepracującym siostrzeńcem M. (lat [...]). Strona podała również, że nie posiada dochodów, komornik zawiesił postępowanie egzekucyjne, a Sąd Rejonowy w [...] uznał go za niewinnego w sprawie z art. 209 §1 kodeksu karnego (wyrok z dnia 5 grudnia 2014 r. sygn. akt VII K 252/14).

Oceniając zatem zebrany materiał dowodowy, Kolegium poddało przede wszystkim w wątpliwość twierdzenia odwołującego się o braku możliwości podjęcia jakiejkolwiek pracy, w tym chronionej wobec faktu zgłaszania się na wizyty w PUP i posiadania statusu osoby bezrobotnej, a więc gotowej do podjęcia w przyszłości zatrudnienia. Organ stwierdził bowiem, że mimo wezwania odwołujący się nie dostarczył zaświadczenia lekarskiego, potwierdzającego brak możliwości wykonywania przez niego pracy ze względu na stan zdrowia. Kolegium wskazało natomiast w tym miejscu na treść wspomnianego wyżej orzeczenia Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w [...] z dnia 3 listopada 2016 r., utrzymanego w mocy orzeczeniem Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w [...] z dnia 15 grudnia 2016 r. (wydanym po rozpatrzeniu odwołania P. S., w którym twierdził, że porusza się o kulach jedynie dzięki lekom przeciwbólowym, jest przykuty do łóżka, w pozycji siedzącej przy stole wytrzymuje godzinę, a jego niepełnosprawnością jest nie tylko zwyrodnienie bioder lecz głównie polega na ześlizgu kręgów L4-L5 kręgosłupa, który powoduje niedowład nóg oraz obezwładniający ból potwierdzony przez neurologa) i stwierdziło, że organy administracji są związane treścią powyższych orzeczeń i nie są uprawnione do ich podważania.

Dodatkowo organ zwrócił przy tym uwagę na fakt, że treść cyt. orzeczenia pokrywała się z przywoływaną przez stronę opinią sądowo-lekarską z dnia 24 października 2012 r. Z opinii tej wynikało bowiem, że odwołujący się może wykonywać prace bardzo lekkie, w pozycji siedzącej, bez konieczności przemieszczania się, w okresie kilku godzin dziennie.

Powołując się zatem na doświadczenia zawodowe i życiowe, skład orzekający Kolegium stwierdził, że nawet osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności podejmują prace odpowiednią do stanu ich zdrowia. Posiadany zaś przez stronę status osoby bezrobotnej dawał i daje jej możliwość pozyskiwania informacji o aktualnych ofertach pracy oraz podniesienia swoich kwalifikacji poprzez udział w szkoleniach, a także skorzystania z Programu Aktywizacja i Integracja oraz podjęcia odpowiedniego zatrudnienia w zakładzie pracy chronionej.

W rezultacie zatem, zdaniem Kolegium, organ I instancji słusznie wywiódł, iż P. S. mógł podjąć zatrudnienie w zakładzie pracy chronionej.

Nadto Kolegium uznało, że darowizna mieszkania własnościowego, uczyniona córce, była umotywowana chęcią uniknięcia przez P. S. egzekucji z majątku, co uniemożliwiło zaspokojenie roszczeń organu I instancji. W dacie dokonywania darowizny małoletnia korzystała bowiem z pomocy Państwa. W związku z tym Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji także co do tego, że sprzedając mieszkanie, odwołujący się mógł uregulować swoje zaległości alimentacyjne, a także poprawić swoją sytuację materialno-bytową. Kolegium podkreśliło też w tym miejscu, że od samego początku postępowanie egzekucyjne było wobec strony bezskuteczne. Ostatnia wpłata na poczet zadłużenia alimentacyjnego strony została wyegzekwowana przez organ egzekucyjny w dniu 15 kwietnia 2008 r., podczas, gdy ustalony stopień niepełnosprawności P. S. datuje się od dnia 2 września 2014 r. Przed uzyskaniem stopnia niepełnosprawności tj. od kwietnia 2008 r. odwołujący się nie wykazał się natomiast żadnymi staraniami, aby uregulować zadłużenie, chociażby w minimalnych wysokościach. Wykonywał prace dorywcze do 2013 r. lecz z osiąganego z tego tytułu dochodu nie regulował chociażby częściowo swoich zobowiązań wobec Państwa.

Kolegium odniosło się również do wskazań, zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 8 marca 2017 r, w tym do daty wyznaczonej odwołującemu się na operację, a więc do 2022 r. a także do konieczności operacji drugiego biodra i w dalszej kolejności kręgosłupa, uznając - wbrew stanowisku odwołującego się – jego sytuacja dochodowa mogłaby w przyszłości ulec poprawie. Z karty bezrobotnego z dnia 3 marca 2015 r. wynikało bowiem, iż odwołujący się był zatrudniony w okresie od dnia 5 sierpnia 1981 r. do dnia 31 marca 2002 r. (z przerwami) na podstawie różnych umów o pracę na czas określony. Po osiągnięciu wieku emerytalnego może on zatem nabyć prawo do świadczeń emerytalnych. Poza tym mógłby on wystąpić do sądu rodzinnego o zasądzenie alimentów na jego rzecz od dorosłych już córek, a w opracowaniu pozwu mogliby mu pomóc pracownicy biura udzielającego bezpłatnych porad prawnych w miejscu jego zamieszkania lub w [...].

Podkreślono również, że P. S. mógłby dochodzić swoich praw do mieszkania własnościowego położonego w [...], z którego - jak podał we wniosku z dnia 17 lutego 2016 r. - został wymeldowany a także – z uwagi na posiadany stopień niepełnosprawności – mógłby on ubiegać się o przyznane zasiłku stałego w OPS w miejscu zamieszkania.

Ostatecznie Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji co do tego, że obecnie brak było podstaw do umorzenia należności dłużnika alimentacyjnego. Stronie nie wydano bowiem orzeczenia o całkowitej niezdolności do pracy i nawet jeżeli obecnie nie mogła ona podjąć zatrudnienia ze względu na stan zdrowia, to nie wykluczało to jeszcze możliwości podjęcia zatrudnienia w późniejszym okresie bądź uzyskania przez nią innego dochodu, gdyż sytuacja strony mogła ulec w przyszłości zmianie a zatem mogłaby ona chociażby częściowo spłacić powstałe zadłużenie. Obecnie natomiast strona mogłaby wystąpić z wnioskiem o odroczenie terminu płatności powstałych zobowiązań, co spowodowałoby wstrzymanie naliczania odsetek, a po uzyskaniu jakiegokolwiek dochodu - o rozłożenie zadłużenia na dogodne raty.

Jednocześnie, zdaniem organu, nieistotną dla rozstrzygnięcia sprawy była okoliczność, że P. S., wyrokiem Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] grudnia 2014 r. (sygn. [...]) został uniewinniony od popełnienia zarzuconego mu czynu z art..209 § 1 k.k., jak i że wyrokiem tegoż Sądu orzeczono o uchyleniu z dniem 1 sierpnia 2014 r. spoczywającego na nim obowiązku alimentacyjnego wobec córki A..

Na wyżej przedstawioną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] października 2017 r. P. S. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, w której zarzucił organom obu instancji m. in.: błędne ustalenia faktyczne, błędy proceduralne i merytoryczne. Twierdził przy tym, że sytuacja jego ma charakter wyjątkowy a wyjątkowość ta jest wynikiem nieprawidłowości w działaniu organów, które nie przeprowadzają istotnych w sprawie dowodów, pomijają argumenty przez niego podnoszone i ograniczają się wyłącznie do badania obecnej jego zdolności do spłaty zadłużenia bez analizy przyczyn jego powstania. Tymczasem całość dokumentacji świadczyła o niesłusznych zarzutach kierowanych do niego przez organy, takich jak np. ukrywanie się. Podnosił także, że błędnie ustalono jego stan zdrowia, sytuację materialną, zdolności do podjęcia pracy w wieku 50 plus oraz, iż nie uwzględniono rzeczywistych warunków w jakich mieszka, stanu zdrowia osób, z którymi zamieszkuje oraz faktycznej sytuacji materialnej.

W odpowiedzi na skargę decyzję Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wnosiło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowo prezentowaną argumentację.

Oceniając zaskarżoną decyzję, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, na wstępie zaznaczył, że (cyt.): "w wyroku z dnia 8 marca 2017 r. Sąd nie zajął jednoznacznego stanowiska w kwestii możliwości spłaty zadłużenia przez skarżącego. Sąd pozostawił również organom administracji ocenę, czy sytuacja finansowa, rodzinna i stan zdrowia skarżącego dają pozytywne rokowania co do możliwości spłaty zadłużenia w przyszłości. Rolą obecnie kontrolującego sprawę Sądu jest zatem ocenić, czy wnioski jakie zostały wyciągnięte przez organ z ustalonych faktów mieszczą się w granicach władzy dyskrecjonalnej przyznanej organom w sprawach rozpatrywanych na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r., o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2016 r. poz. 169 ze zm.) - dotychczas "ustawa" czy też przekraczają jednak tę granicę dowolności jaką daje organom uznanie administracyjne".

Przechodząc zatem do kontroli zaskarżonych decyzji pod kątem wypełnienia zaleceń i wskazań, zawartych w wyroku tut. Sądu z dnia 8 marca 2017 r., Sąd stwierdził, że wykonane one zostały w pełnym zakresie. Organ wezwał bowiem skarżącego do złożenia niezbędnych, jego zdaniem, dokumentów i zwrócił się do PUP o informację, jak wygląda możliwość uzyskania przez skarżącego zatrudnienia.

Tym niemniej jednak, przytaczając treść art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r., o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, Sąd Wojewódzki zauważył, że chociaż zgodnie z oceną prawną, przedstawioną w wyroku z dnia 8 marca 2017 r., ustalenia w zakresie możliwości spłaty należności mogą obejmować również przyszłą sytuację dłużnika, to tym niemniej (cyt.): "ustalenia te muszą znaleźć odbicie w realiach sprawy. Ogólne, oparte wyłącznie o hipotetyczne założenia, przewidywania organu zarówno co do stanu zdrowia strony, jak i jego możliwości zarobkowania, nie mogą bowiem stanowić podstawy do orzekania w zakresie umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego wraz z odsetkami".

Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, obecna sytuacja materialna skarżącego nie pozwalała na wykonanie nałożonego na niego obowiązku spłaty należności bo nie posiadał on żadnych własnych dochodów a poważne wątpliwości budziły twierdzenia organu, że w przyszłości, korzystając ewentualnie z zasiłku stałego, skarżący będzie miał możliwość spłaty należności. Sąd zakwestionował bowiem możliwość by przy obliczaniu dochodu w celu ustalenia, czy jego wysokość zezwala na spłatę należności, doliczane były kwoty pochodzące z pomocy społecznej, gdyż w ten sposób taka forma likwidacji zadłużenia z przyznanych zasiłków byłaby pozorna, skoro pieniądze na spłatę pochodziłyby w rzeczywistości z budżetu państwa organu.

Ponadto, w ocenie Sądu, organ twierdząc, że po osiągnięciu wieku emerytalnego (czyli za lat 6 wobec faktu, że skarżący urodzony był w [...] r.), ze względu na posiadany staż pracy będzie mógł skorzystać ze świadczeń emerytalnych, nie dokonał jednak żadnych symulacji co do wysokości przyszłego świadczenia i oparł swoje stanowisko jedynie o hipotetyczne, odległe znacząco w czasie założenie.

Poza tym, zdaniem Sądu, organy obu instancji nie wskazały na jakiekolwiek realne przesłanki pozwalające twierdzić, że po 2022 roku, a więc po przeprowadzeniu planowanych u skarżącego zabiegów medycznych, w wieku [...] lat, będą istniały szanse znalezienia przez niego zatrudnienia na lokalnym rynku pracy, w dodatku takiego zatrudnienia, z tytułu którego wynagrodzenie pozwoli na pokrycie podstawowych potrzeb dłużnika i spłatę długu. Nie podały nadto żadnej realnej przesłanki, która wskazywałaby na to, że w jego obecnym stanie zdrowia jest na to szansa. W ocenie Sądu, przeczyła temu w istocie treść informacji uzyskanej przez organ z PUP z dnia 2 sierpnia 2017r. Wynikało bowiem z niej, że ze względu na oddalenie bezrobotnego od rynku pracy nie otrzymuje on propozycji pracy i nie stosuje się do niego instrumentów mających na celu podniesienie kwalifikacji.

W rezultacie Sąd Wojewódzki doszedł do przekonania, że organ dokonał interpretacji uzyskanych materiałów dowodowych w sposób arbitralny, nie poparty w istocie faktami. W konsekwencji tego Sąd uznał, że (cyt.): "ocenia twierdzenie organu o realnej możliwości dokonania spłaty zadłużenia przez skarżącego, jako twierdzenie dotyczące nieokreślonej w czasie przyszłości, oparte wyłącznie o hipotezy i w istocie nieadekwatne do dokonanych w sprawie ustaleń. Natomiast, jak zauważa się powyżej, na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów nie jest dopuszczalne dokonywanie ocen na podstawie hipotez i domniemywanych zmian sytuacji materialnej i zdrowotnej dłużnika". Zdaniem Sądu, materiał dowodowy, znajdujący się w aktach sprawy, nie dawał podstaw do stwierdzenia, że po stronie skarżącego występują realne możliwości wykonania nałożonego na niego obowiązku na dzień obecny i w niedalekiej przyszłości.

W okolicznościach sprawy Sąd uznał więc, że organy przekroczyły granice uznania administracyjnego orzekając o odmowie umorzenia skarżącemu należności alimentacyjnych. (cyt.): "Miało zatem miejsce naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, co skutkuje koniecznością uchylenia kontrolowanej decyzji".

Uchylając więc zaskarżoną decyzję na podstawie – jak Sąd wskazał – art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a.") – Sąd Wojewódzki polecił by ponownie rozpoznając sprawę organ przeanalizował aktualną sytuację zdrowotną, dochodową i rodzinną skarżącego, względnie przedstawił prognozę tej sytuacji popartą faktami w celu ustalenia, czy realnie pozwala ona skarżącemu na uregulowanie zadłużenia względnie czy w bieżącym, ustalonym przez organ stanie faktycznym, zachodzi możliwość odstępstwa od zasady obowiązkowej spłaty długów wobec Państwa. Przy ocenie tej zaś organ winien wziąć pod uwagę, że skarżący został prawomocnie uniewinniony od zarzutu uporczywego uchylania się od obowiązku alimentacyjnego oraz, iż wyrokiem sądu rodzinnego został on zwolniony z obowiązku alimentacyjnego, a co stanowi o wyjątkowości sytuacji osoby obciążonej ustawowym obowiązkiem. Następnie zaś (cyt.): " W zależności od poczynionych ustaleń, stosując się do oceny wyrażonej w uzasadnieniu niniejszego wyroku, organ wyda decyzję w przedmiocie umorzenia należności".

W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, Samorządowe Kolegium Odwoławczego w [...] zarzuciło Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach naruszenie:

  1. I. przepisów postępowania, to jest:
  2. 1. art. 153 p.p.s.a. - poprzez przekroczenie kompetencji (uprawnień) i przy uznaniu, że organy I i II instancji w pełni wykonały zalecenia zawarte w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 8marca 2017 r. (sygn. akt IV SA/ Gl 840/ 16), przesądzenie, w ramach wskazania co do dalszego postępowania, sposobu przyszłego rozstrzygnięcia sprawy,
  3. 2. art. 145 § 1 lit a) i c) p.p.s.a. - poprzez niewskazanie naruszenia przez organ odwoławczy prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub inne naruszenie przepisów postępowanie, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy,
  4. - a uchybienia te mają istotny wpływ na wynik sprawy
  5. II. prawa materialnego, to jest: art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (tj. z 2018 r. Dz. U. poz. 554) w związku z art. 7 k.p.a. - poprzez błędną jego wykładnię polegającą na zakwestionowaniu prawa organów administracji publicznej do kształtowania treści rozstrzygnięcia w ramach uznania administracyjnego, które nie przewiduje obowiązku określonego zachowania się organu (organów) lecz daje możliwość wyboru jednego z możliwych sposobów załatwienia sprawy.

Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący organ wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona

Na rozprawie w dniu 6 marca 2020 r. skarżący P. S. oświadczył, że aktualnie jest już po operacji obu bioder i może poruszać się bez pomocy kul. W związku z tym zmienił się również jego stopień niepełnosprawności i obecnie legitymuje się lekkim stopniem niepełnosprawności (w miejsce poprzednio umiarkowanego).

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. (Dz. U. z 2019, poz. 2325), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności zarzutów kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej a które okazały się zasadne.

Przedmiotowa sprawa dotyczyła wniosku P. S. o wydanie decyzji umarzającej wnioskodawcy zadłużenie w kwocie [...] zł spowodowane wypłatą świadczeń z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej – T. S., wypłaconych w okresie od dnia 1 października 2010 r. do dnia 30 września 2011 r. wraz z ustawowymi odsetkami. Podstawę zatem orzekania w tej sprawie stanowił art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (tj. z 2018 r. Dz. U. poz. 554). Zgodnie bowiem z tym przepisem, organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną. W rozpatrywanej zaś sprawie istotne przy tym było, że zaskarżony wyrok, którym Sąd Wojewódzki uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] października 2017 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...], odmawiającą uwzględnienia w/w wniosku, został wydany w ramach związania – w rozumieniu art. 153 p.p.s.a. – wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 8 marca 2017 r. (sygn. akt IV SA/Gl 840/16).

W tym zaś ostatnim wyroku, Sąd w wytycznych dla organu, stwierdził, że rozstrzygnięcie w przedmiocie umorzenia należności w trybie art. 30 ust. 2 w/w ustawy winno uwzględnić nie tylko aktualne możliwości spłaty zadłużenia przez dłużnika alimentacyjnego, gdyż należy również ustalić, czy spłata zadłużenia w przyszłości będzie możliwa. Tymczasem, uchylając aktualnie zaskarżoną decyzję, Sąd Wojewódzki, polecając organowi dokonanie po raz kolejny ustaleń, obowiązek ten sprowadził w zasadzie jedynie do analizy sytuacji bieżącej skarżącego a kwestie, odnoszące się do zdarzeń przyszłych, potraktował jako całkowicie dowolne. Stwierdził bowiem (cyt.): "Ponownie rozpoznając wniosek o umorzenie skarżącemu należności wypłaconych z funduszu alimentacyjnego organ przeanalizuje jego aktualną sytuację zdrowotną, dochodową i rodzinną, względnie przedstawi prognozę tej sytuacji popartą faktami w celu ustalenia, czy realnie pozwala ona skarżącemu na uregulowanie zadłużenia (...)".

Poza tym, o ile w wyroku z dnia 8 marca 2017 r. Sąd pozostawił (cyt.): "organom administracji ocenę, czy sytuacja finansowa, rodzinna i stan zdrowia skarżącego dają pozytywne rokowania co do możliwości spłaty zadłużenia w przyszłości" o tyle w zaskarżonym wyroku Sąd Wojewódzki istotnie, jak podnosi w uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor, arbitralnie stwierdził, że (cyt): "materiał dowodowy znajdujący się w aktach sprawy nie daje podstaw do stwierdzenia, że po stronie skarżącego występują realne możliwości wykonania nałożonego na niego obowiązku na dzień obecny i w niedalekiej przyszłości" a ponadto w wytycznych dla organu polecił, by organ, analizując ponownie sprawę wziął pod uwagę, że skarżący został prawomocnie uniewinniony od zarzutu uporczywego uchylania się od obowiązku alimentacyjnego oraz, iż wyrokiem sądu rodzinnego został on zwolniony z obowiązku alimentacyjnego, a co – zdaniem Sądu - stanowiło o wyjątkowości sytuacji osoby obciążonej ustawowym obowiązkiem. Następnie zaś Sąd nakazał by organ wydał decyzję w przedmiocie umorzenia należności (cyt.): " stosując się do oceny wyrażonej w uzasadnieniu niniejszego wyroku".

W tej sytuacji, zdaniem składu orzekającego, należy się zatem zgodzić ze skarżącym kasacyjnie, że wyrok Sądu I instancji nie tylko w sposób istotny narusza art. 153 p.p.s.a. czyli obowiązek orzekania w ramach związania prawomocnym, poprzednim wyrokiem Sądu wydanym w rozpoznawanej sprawie, ale i narusza również regulację, zawartą w art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Treść bowiem powyższego przepisu prawa materialnego niewątpliwie wskazuje, a czego zresztą Sąd Wojewódzki, nie kwestionował, że decyzja wydawana na jego podstawie prawnej ma charakter uznaniowy. Powyższe zaś oznacza, iż to organ a nie sąd administracyjny decyduje o tym, czy dany wniosek (w tym wypadku wniosek o umorzenie zadłużenia dłużnika alimentacyjnego) może zostać pozytywnie uwzględniony czy też nie zasługuje na uwzględnienie. Z tego też powodu sąd administracyjny, nie może nakazywać organowi ani jakie, ściśle określone fakty czy dowody ma wziąć pod uwagę przy orzekaniu, ani tym bardziej nakazywać organowi by orzekając wydał decyzję uwzględniającą merytoryczny pogląd sądu.

Oczywiście powyższe nie oznacza, że decyzja administracyjna, wydana w ramach tzw. luzu decyzyjnego, nie podlega żadnej kontroli sądu administracyjnego, ale kontrola ta jest w tym przypadku dość ograniczona i polega na ocenie, czy w sprawie zachodziły warunki materialnoprawne, uzasadniające skorzystanie przez organ administracji z przysługujących mu uprawnień oraz, czy wydanie decyzji zostało poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem, z zachowaniem przepisów procedury administracyjnej (vide: wyrok Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 22 czerwca 2016 r. sygn. akt I OSK 2429/14). Innymi słowy, sądowa kontrola decyzji uznaniowych obejmuje jedynie proces wydania decyzji (spełnienie przez organ wymogów proceduralnych), ustalanie stanu faktycznego jako elementu tego procesu, czy wszechstronność oceny faktów. Dotyczy zatem ona jedynie tej części treści decyzji uznaniowej, która jest powiązana z kryteriami prawnymi a nie obejmuje tej części rozstrzygnięcia, które wiąże się z realizowaniem określonej polityki administracyjnego stosowania prawa - rozumienia celowości administracyjnej czy roli słuszności w kształtowaniu treści decyzji (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lipca 2015 r. sygn. akt I OSK 1375/14).

Zatem sąd administracyjny, rozpoznając skargę na decyzję uznaniową może wprawdzie stwierdzić, że decyzja taka została wydana z istotnym naruszeniem określonych przepisów procesowych, ale sytuacja taka musi oczywiście mieć miejsce. Tymczasem w analizowanej sprawie, Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana po wykonaniu przez organy zaleceń, zawartych w wyroku z dnia 8 marca 2017 r. i nie polecił również organowi uzupełnienia materiału dowodowego. Wytyczne – jak wyżej wskazano - zawierają jedynie polecenie by organ dokonał ponownie oceny zgromadzonego materiału dowodowego a przy tym w sposób odmienny niż to uczynił a zgodny ze stanowiskiem Sądu. Różnica przy tym w ocenie tego materiału koncentruje się głównie w stanowisku odnoszącym się do przyszłości (cyt. "Poważne wątpliwości Sądu budzą twierdzenia organu, że w przyszłości,....skarżący będzie miał możliwość spłaty należności".).

Sąd Wojewódzki kwestionował bowiem pogląd organu, że uzyskanie wsparcia z pomocy społecznej może mieć wpływ na możliwość spłaty zadłużenia a także podnosił, iż organy nie wskazały na realne przesłanki, pozwalające twierdzić, iż po przeprowadzeniu u uczestnika postępowania zabiegów będą istniały szanse na jego zatrudnienie i to takie, które pozwoli na spłatę długu.

W związku z powyższym wskazać należy, że organy upatrując pewne możliwości w poprawie sytuacji majątkowej strony w przyszłości nie ograniczyły się jedynie do wskazywania na możliwości związane ze środkami pomocowymi, ale na możliwości powiązane z otrzymywaniem przez stronę świadczenia emerytalnego czy też z wystąpieniem z pozwem o zasądzenie świadczeń alimentacyjnych od dorosłych dzieci. Słusznie przy tym wskazywano w uzasadnieniu skargi kasacyjnej na roszczenie, wynikające z art. 897 kodeksu cywilnego. Zgodnie bowiem z tym przepisem, jeżeli po wykonaniu darowizny darczyńca popadnie w niedostatek, obdarowany ma obowiązek, w granicach istniejącego jeszcze wzbogacenia, dostarczać darczyńcy środków, których mu brak do utrzymania odpowiadającego jego usprawiedliwionym potrzebom albo wypełnienia ciążących na nim ustawowo obowiązków alimentacyjnych. W realiach rozpoznawanej sprawy przepis ten ma istotne znaczenie.

Przypomnieć bowiem należy, że chociaż uczestnik postępowania legitymuje się niepełnosprawnością dopiero od września 2014 r. i to w lekkim stopniu (co umożliwiało mu pracę w odpowiednich warunkach), to ostania wpłata wyegzekwowana od niego przez organ dotyczyła 2008 r. P. S. nie wykazywał również nigdy żadnego zainteresowania możliwościami zatrudnienia, choć jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, takie możliwości istniały, gdyż miał on status osoby bezrobotnej i mógł korzystać z Programu Aktywizacja i Integracja. W sytuacji zaś, gdy na skutek spadkobrania nabył on tytuł prawny do własnościowego lokalu mieszkalnego, nie spożytkował tego aktywu (poprzez np. sprzedaż czy wynajęcie) a darował go swojej córce uprawnionej do świadczeń alimentacyjnych. Działając zaś w ten sposób świadomie wyzbył się posiadanego majątku.

Powyższe okoliczności niniejszej sprawy zostały wyeksponowane w zaskarżonej decyzji i trudno jest zarzucić organowi, że wziął je pod uwagę. Przy tak bowiem negatywnym stosunku uczestnika postepowania do obowiązku każdego obywatela by swoje zadłużenie w stosunku do państwa regulować, postępowanie organu musi być ostrożne. Logicznym zatem wydaje się, że w zaistniałej sytuacji organ wyraził pogląd, iż aktualnie przedwczesne byłoby umarzanie zadłużenia P. S. a winien on raczej obecnie wystąpić o odroczenie terminu płatności (a następnie o rozłożenie należności na raty).

Trudno także o kwestiach związanych z przyszłością wypowiadać się w sposób inny aniżeli hipotetyczny. Są to bowiem sprawy zawsze mniej lub bardziej niepewne.

Z tych powodów nie można było uznać, ze w rozpoznawanej sprawie organ naruszył przepisy proceduralne, inne niż regulujące postępowanie wznowieniowe, a zatem wydanie wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. nie było właściwe. Dodać w tym miejscu także trzeba, że Sąd Wojewódzki nie wskazał żadnego przepisu proceduralnego, który – jego zdaniem - został w sposób istotny naruszony przez Kolegium a zatem trudno jest określić, jakie w istocie przepisy Sąd Wojewódzki miał w tym wypadku na myśli. Słusznie jednak autor skargi kasacyjnej wskazywał, że na pewno nie można było twierdzić, że organy naruszyły art. 7 k.p.a. (na taki zarzut wskazywała argumentacja zawarta w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku).

Nie można było bowiem zarzucić, że w toku przedmiotowego postępowania organy nie stały na straży praworządności, nie podjęły wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Oceniając bowiem w toku postępowania administracyjnego sytuację osobistą uczestnika postępowania wskazano bowiem na wszystkie aspekty z nim związane (omówiono sytuację dochodową i rodzinną) i jednocześnie wzięto pod uwagę – interes społeczny, polegający w tym wypadku (jak wyraził to Prezydent Miasta [...]) na obowiązku dbania o wspólne dobro całego społeczeństwa w postaci sprawiedliwości społecznej i zaufania obywateli do organów władzy.

Uznając zatem, że skarga kasacyjna okazała się usprawiedliwiona a jednocześnie rozpoznawana sprawa była dostatecznie wyjaśniona, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na zasadzie art. 188 p.p.s.a.

Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania oparto na art. 207 § 2 p.p.s.a. mając na uwadze charakter sprawy.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.